mojakarolinka Re: Moje pierwsze e-zakupy w u.k. :( 19.10.06, 20:43 Witam, Przepraszam ale z nerwów za szybko poszło :( Zniechęcona do strojów kąpielowych firmy self (oni mają zaniżoną rozmiarówkę i największy rozmiar pomieści piersi o rozmiarze d-e), postanowiłam wskoczyć na głęboką wodę i spróbować tego co Wy :) Kupować w u.k.... Ponieważ inteligo przez 3 dni od wypisania wirtualnego wniosku nie skontaktowało się ze mną, udałam się do ING i nabyłam kartę pre paid. Przelałam pieniążki i pobiegłam robić zakupy. Najpierw nabyłam strój dla mojej Mamy wraz z kapeluszem :) Potem zrobiłam zakupy w Undercoverexperience.co.uk i kiedy już zakończyłam transakcję pojawił się napis, w którym sklep po fakcie poinformował mnie, że niestety ale czas oczekiwania może się wydłużyć do 14 dni. A wszystko to w trosce o dobro klienta. Poinformowali również, że dopóki wysyłka nie będzie gotowa, nie obciążą mi karty. Wkurzona jak jeż przeszłam do Bravissimo, przeprowadziłam transakcję a oni ślą mi e-mila, że nie mogą wysłać zamówienia because "we cannot despatch your order as we are not able to valide your payment details". Znaczy się Undercovercośtamcośtam obciążył mi już kartę?? Łamaną angielszczyzną napisałam do nich, że jeśli nie mogą mi od razu wysłać zamówienia to rezygnuję i chcę money back. Ale bravissimo prosi o kontakt, i co ja mam im napisać?? Że forsę zeżarł inny sklep? Buuuu.... ależ się wyżaliłam pozdrawiam k. Odpowiedz Link
mojakarolinka Re: Moje pierwsze e-zakupy w u.k. :( 19.10.06, 20:48 Dodam jeszcze, że za 2 tygodnie jadę na wymarzone wakacje a ostatni strój jaki posiadam ma miseczki, wktórej zmieści się może pół mojej dzisiejszej piersi :( Ach te silikony ;) Odpowiedz Link
maith Re: Moje pierwsze e-zakupy w u.k. :( 20.10.06, 00:16 W Bravissimo napisali Ci tylko, że nie mogą potwierdzić Twojej płatności. Powód może być różny, zatem zamiast się domyślać, powinnaś sprawdzić historię swojej karty. Jeżeli nie umiesz tego zrobić, to skontaktuj się z bankiem i dowiedz się, czy prawidłowo przelałaś pieniądze na kartę i czy ktoś Ci ją już obciążał. Jeżeli Twoje obawy o przypadkowe obciążenie przez Undercośtam by się potwierdziły, to należałoby napisać do Undercośtam, że jednak obciążyli, a Ty za 2 tygodnie to już będziesz na wakacjach, więc rezygnujesz i prosisz o pilne oddanie pieniędzy ;-) Ale prawdopodobnie błąd tkwi gdzieindziej i najszybciej wyjaśnisz go w banku. Teoretycznie istnieje też możliwość, że Bravissimo nie akceptuje kart pre paid. Na wszelki wypadek można ich o to zapytać. I nie martw się na zapas, tylko pisz wszędzie, że bardzo Ci zależy na czasie, bo za 2 tygodnie będzie za późno, kiedy na wakacjach znajdziesz się bez kostiumu. W praktyce się nie martw, w ostateczności znajdziesz coś na miejscu :-) Odpowiedz Link
kasica_k Re: Moje pierwsze e-zakupy w u.k. :( 20.10.06, 00:33 Bravissimio bez problemu akceptuje m-bankowego delfinka. Odpowiedz Link
mojakarolinka Re: Moje pierwsze e-zakupy w u.k. :( 20.10.06, 09:43 Witam, dzięki za odpowiedź :) no właśnie od razu napisałam tu i tam - a było to nie lada wyzwaniem, bo mój angielski jest w zaniku :( ale od czego są słowniki ;)A saldo karty muszę sprawdzić w banku, bo nie mam do niej konta osobistego, w związku z czym nie mam podglądu np. na necie :( Aha, mimo pierwszych niepowodzeń i tak jestem szczęśliwa, że Was znalazłam i odkryłyście przede mną lądy do tej pory nieznane, no i bieliznę, o której nie śmiałam marzyć nawet. pozdrawiam k. Odpowiedz Link
anotherwoman Re: Moje pierwsze e-zakupy w u.k. :( 20.10.06, 10:47 Wydaje mi się, że chodzi tu o jakby "zaklepanie" pieniędzy potrzebnych do przeprowadzenia transakcji przez sklep, w którym złożyłas zamówienie. Oznacza to, że masz te pieniądze na swoim koncie, ale nie możesz z nich korzystać. Odpowiedz Link
mojakarolinka Nareszcie - udało się :) 20.10.06, 21:41 Wow, Ależ się opisałam tych listów - pewnie mieli niezły ubaw jak czytali moje wypociny. Nevermind... ważne, że w końcu udało się i zamówienie zostało przyjęte. Ciekawe czy dojdzie do 3 listopada? Zamówiłam strój Freya: www.bravissimo.com/bravissimo/ProductDetails.aspx?pid=FW09&cid=Swimwear_Swimsuits&sl=1&language=en-GB wzięłam 38F - powinnam conajmniej G ale niestety ktoś wczoraj wykupił :( Liczę na to, że jak trochę schudnę (a właśnie zaczęłam) to biust trochę "opadnie". No i w stroju dopuszczam możliwość lekko przymałej miseczki - a co mi tam, więcej się opali ;) Zamówiłąm również biustonosz Freya: www.bravissimo.com/bravissimo/ProductDetails.aspx?pid=FYA1&cid=Lingerie_Pure+%26+Simple&language=en-GB Nie wiem co mi odbiło , największy rozmiar był 36G - ciekawe czy się zmieszczę... Biustonosz ów postanowiłam potraktować jako górę od bikini :) pozdrawiam k. Odpowiedz Link
maith Re: Nareszcie - udało się :) 21.10.06, 21:24 Hmm, jeżeli mogę Ci coś doradzić - skoro nie wiesz czy dotrze na czas i zamówiłaś za małą miseczkę, to masz dodatkową możliwość, z której powinnaś skorzystać. Żeby zminimalizować ryzyko, możesz zamówić także dodatkowy model we właściwym rozmiarze - 38G jest np. w Brastopie - Brastop jest tańszy i zwykle szybki. Ten model, który dotrze za późno, albo nie będzie pasować odeślesz. Bo pamiętaj, że masz możliwość odsyłania. Brastop daje na to miesiąc, Bravissimo 28 dni. Zwykle co druga rzecz pasuje, nawet jak zamawiasz swój rozmiar. Zamawiając za mały jeszcze bardziej zmniejszasz szanse. Tu podaję Ci kostiumy w Twoim rozmiarze (38G) z Brastopu. Ta sama firma - Freya. tinyurl.com/yx86uj tinyurl.com/y2meru (w ostatnim uwaga, kolorem jest niebieski, do czego trzeba się doczytać). I pamiętaj, podstawową zasadą zakupów internetowych jest to, że zamawiasz po to żeby najpierw przymierzyć i dopiero, jak wszystko będzie ok, to zostawiasz sobie zakup. Jeśli nie, to zawsze odsyłaj, oczywiście z wszystkimi papierowymi metkami i nieużywany. Ja dzięki takiemu podejściu zrobiłam już sporo zakupów przez Internet i zawsze jestem zadowolona. A firmom bardziej się opłaca sprzedać Ci nawet co drugi zamówiony produkt niż nie sprzedać żadnego. Wiedząc, że możesz odesłać nie boisz się zamawiać i w efekcie będziesz u nich kupować. Gdybym ja uważała, że muszę wszystko sobie zostawić i najwyżej odłożyć na dno szuflady, nie robiłabym zakupów w Internecie, bo by mi się to nie opłacało i oni o tym wiedzą :-) Odpowiedz Link
mojakarolinka Re: Nareszcie - udało się :) 21.10.06, 22:49 Dzięki maith :) Początkowo chciałam zamówić w brastop ale przeczytałam , że wiele z Was narzekało na poślizgi czasowe, tudzież na braki w rozmiarówce... Ale co się odwlecze.... brstop zostawię sobie do eksplorowania po powrocie :-P Awaryjnie zamówiłam właśnie wściekle różową górę z panache w bellissimie (majciorów już nie mają). No i nabyłam maławe bikini firmy Primo za jedyne 50zeta (znaczy się góra jest maława ale już nad nią pracuję ;) Cóż- najwyżej będzie mi biust wypływał - a kto mnie tam zna? ;) Co do zwrotów to wiem, jestem świadomą klientką - już dwa razy odesłałam do Avocado. jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam k. Odpowiedz Link
maith Re: Nareszcie - udało się :) 22.10.06, 00:43 Mnie tam Brastop zadziwiał jak do tej pory raczej szybką wysyłką :-) Bo to przecież niemożliwe, żeby tak z Anglii w trzy dni przyszło, nie? ;-) Odpowiedz Link
mojakarolinka Re: Moje pierwsze e-zakupy w u.k. :( 25.10.06, 21:35 Witam, Udało się!!! przyszły!!! W piątek zamówiłam - środa przyszły... ale ... Strój Freya Milla 38G - super :) Ale jako drugi zamawiałam biustonosz Freya : www.bravissimo.com/bravissimo/ProductDetails.aspx?pid=FYA1&cid=Lingerie_Pure+%26+Simple&language=en-GB A dostałam Inferno? No więc weszłam na moje zamówienie, sprawdzam a tam jest... Inferno - nie wiem jak to się stało, coś mi się pokićkało... Inferno - za duże - pierwszy raz miałam na sobie za duży biustonosz :) No i zdecydowanie nie na takie ciężkie piersi jak moje :( pozdrawiam k. Odpowiedz Link