Moje pierwsze e-zakupy w u.k. :(

19.10.06, 20:28
    • mojakarolinka Re: Moje pierwsze e-zakupy w u.k. :( 19.10.06, 20:43
      Witam,
      Przepraszam ale z nerwów za szybko poszło :(
      Zniechęcona do strojów kąpielowych firmy self (oni mają zaniżoną rozmiarówkę i
      największy rozmiar pomieści piersi o rozmiarze d-e), postanowiłam wskoczyć na
      głęboką wodę i spróbować tego co Wy :) Kupować w u.k....
      Ponieważ inteligo przez 3 dni od wypisania wirtualnego wniosku nie
      skontaktowało się ze mną, udałam się do ING i nabyłam kartę pre paid. Przelałam
      pieniążki i pobiegłam robić zakupy. Najpierw nabyłam strój dla mojej Mamy wraz
      z kapeluszem :)
      Potem zrobiłam zakupy w Undercoverexperience.co.uk i kiedy już zakończyłam
      transakcję pojawił się napis, w którym sklep po fakcie poinformował mnie, że
      niestety ale czas oczekiwania może się wydłużyć do 14 dni. A wszystko to w
      trosce o dobro klienta. Poinformowali również, że dopóki wysyłka nie będzie
      gotowa, nie obciążą mi karty.
      Wkurzona jak jeż przeszłam do Bravissimo, przeprowadziłam transakcję a oni ślą
      mi e-mila, że nie mogą wysłać zamówienia because "we cannot despatch your order
      as we are not able to valide your payment details".
      Znaczy się Undercovercośtamcośtam obciążył mi już kartę??
      Łamaną angielszczyzną napisałam do nich, że jeśli nie mogą mi od razu wysłać
      zamówienia to rezygnuję i chcę money back.
      Ale bravissimo prosi o kontakt, i co ja mam im napisać?? Że forsę zeżarł inny
      sklep?
      Buuuu.... ależ się wyżaliłam

      pozdrawiam
      k.
      • mojakarolinka Re: Moje pierwsze e-zakupy w u.k. :( 19.10.06, 20:48
        Dodam jeszcze, że za 2 tygodnie jadę na wymarzone wakacje a ostatni strój jaki
        posiadam ma miseczki, wktórej zmieści się może pół mojej dzisiejszej piersi :(
        Ach te silikony ;)
      • maith Re: Moje pierwsze e-zakupy w u.k. :( 20.10.06, 00:16
        W Bravissimo napisali Ci tylko, że nie mogą potwierdzić Twojej płatności. Powód
        może być różny, zatem zamiast się domyślać, powinnaś sprawdzić historię swojej
        karty. Jeżeli nie umiesz tego zrobić, to skontaktuj się z bankiem i dowiedz się,
        czy prawidłowo przelałaś pieniądze na kartę i czy ktoś Ci ją już obciążał.
        Jeżeli Twoje obawy o przypadkowe obciążenie przez Undercośtam by się
        potwierdziły, to należałoby napisać do Undercośtam, że jednak obciążyli, a Ty za
        2 tygodnie to już będziesz na wakacjach, więc rezygnujesz i prosisz o pilne
        oddanie pieniędzy ;-) Ale prawdopodobnie błąd tkwi gdzieindziej i najszybciej
        wyjaśnisz go w banku. Teoretycznie istnieje też możliwość, że Bravissimo nie
        akceptuje kart pre paid. Na wszelki wypadek można ich o to zapytać.
        I nie martw się na zapas, tylko pisz wszędzie, że bardzo Ci zależy na czasie, bo
        za 2 tygodnie będzie za późno, kiedy na wakacjach znajdziesz się bez kostiumu.
        W praktyce się nie martw, w ostateczności znajdziesz coś na miejscu :-)
        • kasica_k Re: Moje pierwsze e-zakupy w u.k. :( 20.10.06, 00:33
          Bravissimio bez problemu akceptuje m-bankowego delfinka.
        • mojakarolinka Re: Moje pierwsze e-zakupy w u.k. :( 20.10.06, 09:43
          Witam,
          dzięki za odpowiedź :) no właśnie od razu napisałam tu i tam - a było to nie
          lada wyzwaniem, bo mój angielski jest w zaniku :( ale od czego są słowniki ;)A
          saldo karty muszę sprawdzić w banku, bo nie mam do niej konta osobistego, w
          związku z czym nie mam podglądu np. na necie :(
          Aha, mimo pierwszych niepowodzeń i tak jestem szczęśliwa, że Was znalazłam i
          odkryłyście przede mną lądy do tej pory nieznane, no i bieliznę, o której nie
          śmiałam marzyć nawet.

          pozdrawiam
          k.
          • anotherwoman Re: Moje pierwsze e-zakupy w u.k. :( 20.10.06, 10:47
            Wydaje mi się, że chodzi tu o jakby "zaklepanie" pieniędzy potrzebnych do
            przeprowadzenia transakcji przez sklep, w którym złożyłas zamówienie. Oznacza
            to, że masz te pieniądze na swoim koncie, ale nie możesz z nich korzystać.
    • mojakarolinka Nareszcie - udało się :) 20.10.06, 21:41
      Wow,
      Ależ się opisałam tych listów - pewnie mieli niezły ubaw jak czytali moje
      wypociny. Nevermind... ważne, że w końcu udało się i zamówienie zostało
      przyjęte. Ciekawe czy dojdzie do 3 listopada?
      Zamówiłam strój Freya:
      www.bravissimo.com/bravissimo/ProductDetails.aspx?pid=FW09&cid=Swimwear_Swimsuits&sl=1&language=en-GB
      wzięłam 38F - powinnam conajmniej G ale niestety ktoś wczoraj wykupił :(
      Liczę na to, że jak trochę schudnę (a właśnie zaczęłam) to biust
      trochę "opadnie". No i w stroju dopuszczam możliwość lekko przymałej miseczki -
      a co mi tam, więcej się opali ;)
      Zamówiłąm również biustonosz Freya:
      www.bravissimo.com/bravissimo/ProductDetails.aspx?pid=FYA1&cid=Lingerie_Pure+%26+Simple&language=en-GB
      Nie wiem co mi odbiło , największy rozmiar był 36G - ciekawe czy się
      zmieszczę...
      Biustonosz ów postanowiłam potraktować jako górę od bikini :)

      pozdrawiam
      k.



      • maith Re: Nareszcie - udało się :) 21.10.06, 21:24
        Hmm, jeżeli mogę Ci coś doradzić - skoro nie wiesz czy dotrze na czas i
        zamówiłaś za małą miseczkę, to masz dodatkową możliwość, z której powinnaś
        skorzystać. Żeby zminimalizować ryzyko, możesz zamówić także dodatkowy model we
        właściwym rozmiarze - 38G jest np. w Brastopie - Brastop jest tańszy i zwykle
        szybki. Ten model, który dotrze za późno, albo nie będzie pasować odeślesz. Bo
        pamiętaj, że masz możliwość odsyłania. Brastop daje na to miesiąc, Bravissimo 28
        dni. Zwykle co druga rzecz pasuje, nawet jak zamawiasz swój rozmiar. Zamawiając
        za mały jeszcze bardziej zmniejszasz szanse.
        Tu podaję Ci kostiumy w Twoim rozmiarze (38G) z Brastopu. Ta sama firma - Freya.
        tinyurl.com/yx86uj
        tinyurl.com/y2meru
        (w ostatnim uwaga, kolorem jest niebieski, do czego trzeba się doczytać).
        I pamiętaj, podstawową zasadą zakupów internetowych jest to, że zamawiasz po to
        żeby najpierw przymierzyć i dopiero, jak wszystko będzie ok, to zostawiasz sobie
        zakup. Jeśli nie, to zawsze odsyłaj, oczywiście z wszystkimi papierowymi metkami
        i nieużywany. Ja dzięki takiemu podejściu zrobiłam już sporo zakupów przez
        Internet i zawsze jestem zadowolona. A firmom bardziej się opłaca sprzedać Ci
        nawet co drugi zamówiony produkt niż nie sprzedać żadnego. Wiedząc, że możesz
        odesłać nie boisz się zamawiać i w efekcie będziesz u nich kupować. Gdybym ja
        uważała, że muszę wszystko sobie zostawić i najwyżej odłożyć na dno szuflady,
        nie robiłabym zakupów w Internecie, bo by mi się to nie opłacało i oni o tym
        wiedzą :-)
        • mojakarolinka Re: Nareszcie - udało się :) 21.10.06, 22:49
          Dzięki maith :)
          Początkowo chciałam zamówić w brastop ale przeczytałam , że wiele z Was
          narzekało na poślizgi czasowe, tudzież na braki w rozmiarówce...
          Ale co się odwlecze.... brstop zostawię sobie do eksplorowania po powrocie :-P
          Awaryjnie zamówiłam właśnie wściekle różową górę z panache w bellissimie
          (majciorów już nie mają). No i nabyłam maławe bikini firmy Primo za jedyne
          50zeta (znaczy się góra jest maława ale już nad nią pracuję ;)
          Cóż- najwyżej będzie mi biust wypływał - a kto mnie tam zna? ;)
          Co do zwrotów to wiem, jestem świadomą klientką - już dwa razy odesłałam do
          Avocado.


          jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam
          k.
          • maith Re: Nareszcie - udało się :) 22.10.06, 00:43
            Mnie tam Brastop zadziwiał jak do tej pory raczej szybką wysyłką :-)
            Bo to przecież niemożliwe, żeby tak z Anglii w trzy dni przyszło, nie? ;-)
    • mojakarolinka Re: Moje pierwsze e-zakupy w u.k. :( 25.10.06, 21:35
      Witam,
      Udało się!!! przyszły!!!
      W piątek zamówiłam - środa przyszły... ale ...
      Strój Freya Milla 38G - super :)
      Ale jako drugi zamawiałam biustonosz Freya :
      www.bravissimo.com/bravissimo/ProductDetails.aspx?pid=FYA1&cid=Lingerie_Pure+%26+Simple&language=en-GB
      A dostałam Inferno? No więc weszłam na moje zamówienie, sprawdzam a tam jest...
      Inferno - nie wiem jak to się stało, coś mi się pokićkało...
      Inferno - za duże - pierwszy raz miałam na sobie za duży biustonosz :)
      No i zdecydowanie nie na takie ciężkie piersi jak moje :(

      pozdrawiam
      k.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja