wreszcie zadowolona

22.12.06, 20:34
nareszcie, pierwszy raz zadowolona. czytalam, czytala, czytalam i
analizowalam, analizowalam i analizowalam zapisy na forum. zaskoczona
odkrylam ze mam rozmiar 70g/h a nie 75 f. wreszcie po kilku wymianach
stanikow zakupionych przez www /jutro odsylam 3 staniki/ trafilam na jeden
dobry model.

I... pierwszy raz w pracy zapomnialam sie ze mam duzy biust! zalozylam
dopsaowana bluzke, wreszcie mialam ogromny komfort psychiczny wiedzac ze nie
wysuwa mi sie nic ze stanika, wreszcie ukradkiem nie podciagalam miseczek do
gory probujac zpowrotem umiescic cala piers w miseczce, nie mialam szpicu ani
rozepchanych na boki przez minizery piersi... mowie wam cudowne uczucie. I
tak pierwszy raz chodzialm dumnie po biurze z moim 70g, bo wiedzialam ze
naprawde fajnie wygladalam!
nie wierze nawet ze to pisze!
    • wiochna Re: wreszcie zadowolona 23.12.06, 00:21
      A jakiej firmy stanik tak przypadł Ci do gustu?
      • agafka2 Re: wreszcie zadowolona 23.12.06, 20:57
        ten pierwszy pasujacy to melissa, opisalam ten model w watku melissy. m
        aniestety i minusy ale plusy przewazaja. to model z pelnymi miseczkami i takich
        musze szukac, niestety wyciete staniki nie sa na moj biust.
    • maith Re: wreszcie zadowolona 23.12.06, 00:57
      Przyjemne uczucie, co? :-)
      Ja coś takiego poczułam, kiedy korzystając z forumowych podpowiedzi kupiłam
      pierwszą nierozciągliwą koszulę od lat :-) Klasyczna biurowa koszula. I nic mi
      się nie musi naciągać na biuście :-)
    • butters77 Re: wreszcie zadowolona 23.12.06, 19:56
      Agafko, cieszymy się razem z Tobą! Fantastyczne uczucie, prawda?:)
      Warto, naprawdę warto tak sobie "poanalizować". Pozdrawiam, życząc więcej takich
      udanych zakupów!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja