kasica_k Nieprzemakalni... 19.06.07, 14:36 Nie wiedzialam, gdzie to dac, ale gdzieś muszę. Powiedzcie mi, jakimi słowami ja mam przemawiać do takich osób, co na widok najnowszego "Biustu tygodnia" nie dość, że piszą "najwyżej C", to jeszcze nie chcą wierzyć, że jest inaczej? W życiu by mi nie przyszło do głowy, że ktoś pomyśli: ta dziewczyna może i ma E-biust, ale "upchnęła go" (!!!) w stanik C, bo to wygląda jak C. No wszystkie macki mi opadają. Ratunku! Czy ktoś jeszcze na tej planecie uzywa mózgu?? Czy ta pisanina ma w ogóle jakiś sens?? Czy ktoś to w ogóle rozumie?? (Ufff. Sorry, musiałam się wygadać :)) Odpowiedz Link
rudapaskuda Re: Nieprzemakalni... 19.06.07, 14:41 Dla mnie można oprócz normalnych zdjęć w ubraniach zrobić także zdjęcie metki stanika, którego się miało na sobie albo mając go na sobie wyciągnąć z niego metkę i tak sfotografować. Mogę Ci wieczorem podesłać zdjęcia mojego 30F :) Odpowiedz Link
kasica_k Re: Nieprzemakalni... 19.06.07, 15:08 Ech... dzięki za dobrą wolę, ale do niektórych pewnie i to nie dotrze :( Choć w sumie można sie zastanowić... czy nie dołączać jeszcze jednej fotki - fotki samego stanika, z widoczną metką. Bo biustów w samym staniku to jednak wolałabym nie pokazywać - raz, że mało kto będzie chcial sie pokazac w negliżu, a dwa - że to za duża sensacja będzie i zbiegnie mi się nie ta publiczność, na której mi najbardziej zależy... Chociaż... No cóż, mam materiał do przemyśleń. Odpowiedz Link
ansil Re: Nieprzemakalni... 19.06.07, 15:35 dokladnie kasica, to jest dobry pomysl- metka z rozmiarem.. ide poczytac sobie komentarze na stanikomanie ;) ps, jak co, mozna zrobic sobie fotke w 75G a potem w C i pokazac im roznice ;)))) Odpowiedz Link
joannea Re: Nieprzemakalni... 19.06.07, 15:54 ansil napisała: > ps, jak co, mozna zrobic sobie fotke w 75G a potem w C i pokazac im > roznice ;)))) to samo mi chodziło po głowie. Może by "docykać" i dołączyć do już obecnych zdjęć jeszcze wersję w źle dobranym staniku? Albo bez biustonosza (ale w bluzce, spokojnie) :) Pan od C tak mnie rozśmieszył, że prawie oplułam ekran. No, bo jak biust podniesiony i ułożony, to i upchnięty. Jaaaaasne. Ciekawe, gdzie on to dobierał bieliznę? Jak żyję, nie widziałam w sklepie tego typu ekspedienta, no, ale może mało jeszcze widziałam... Odpowiedz Link
maith Re: Nieprzemakalni... 19.06.07, 16:21 Bez to nie ma sensu, ale w złym staniku, tak żeby było widać bułki, to ma szansę zadziałać. Odpowiedz Link
kasica_k zdjęcia "przed" i "po" :) 19.06.07, 22:58 Tak, mysle, ze to dobry pomysl. Pod warunkiem, ze ktorakolwiek z nas zechce się rzeczywiscie sfocic w zle dobranej odziezy biustnej, i jeszcze swiatu w tym pokazać :) Mysle, ze niekoniecznie co tydzien, ale pare tego typu edukacyjnych kawalkow byloby niezle. A teoria o upychaniu biustu E w miske C trzepnęła mną - naprawdę nie przyszloby mi w zyciu do glowy, ze ktos moze wyciagnac taki wniosek z tego wpisu, bez wzgledu na poziom znajomosci tematu. Niestety glowa muru nie przebijemy chyba, jak pisze butters :( Odpowiedz Link
turzyca Re: zdjęcia "przed" i "po" :) 19.06.07, 23:23 Juz sie chcialam rzucic do oferowania sie na pastwe swiata, gdy sobie uswadomilam, ze wszystkie tego typu plany sa realne najwczesniej w sierpniu. A pewnie dopiero na jesieni. Ale jesli cykl kasicy wytrzyma, to prosze bardzo moge sie sfotografowac nawet w 70 i 80A (to drugie w sklepie, rzecz jasna), zeby bylo jasne o co chodzi. Odpowiedz Link
butters77 O niedowiarkach i metkach... 19.06.07, 16:27 Dziewczyny, obawiam się, że dołączanie zdjęć z metkami wiele nie da, bo jeśli ktoś jest uparty i odporny na argumenty, to Ci odpowie "To najwyraźniej jakaś dziwna rozmiarówka - odpowiednik naszego 75B". Też oniemiałam, kiedy przeczytałam wypowiedź tamtego pana:) 6 miesięcy pracował w sklepie z bielizną, no no:)) Odpowiedz Link
aska01 Re: O niedowiarkach i metkach... 19.06.07, 19:49 Pocieszajace, ze to czas przeszly. Poza tym - Asia ze zdjecia w 90C by pewnie weszla. I upchnieta by nie byla... Co za kretyn z tego komentatora. Odpowiedz Link
maith Re: Nieprzemakalni... 20.06.07, 00:24 Dziewczyny, nie ma się co stresować. To właśnie z myślą o ludziach przekonanych, że F toooooo musi być dopiero rozmiar, są biusty tygodnia. I moim zdaniem odesłanie do sklepu, niech sobie każdy sam zobaczy, że te wszystkie B, C, D itd. oznaczają całkowicie różne rozmiary, zatem ich wyobrażenie o którejkolwiek literce jest z gruntu błędne, to najlepsze rozwiązanie. Bo ludzie w tych sklepach z bielizną naprawdę przeżywają szok, po raz pierwszy dowiadując się, że to nie to samo. Odpowiedz Link
kasica_k Re: Nieprzemakalni... 20.06.07, 00:52 Tyle, ze to nie sam fakt powszechnej niewiedzy doprowadza mnie do opadu macek (do tego juz sie troche przyzwyczailam), ale odpornosc na te wiedze w momencie jej przekazywania. Pokazuje w notce dziewczyne z rozmiarem 70E, w dobrze dobranym staniku, a tu ktos widzi biust E "upchniety" w miske C i nie wierzy, ze to 70E w staniku 70E. Zupelnie czegos takiego nie przewidzialam i moze dlatego tak mnie to zlosci ;) No normalnie - nie miala baba co robic, tylko zalozyla se bloga, w ktorym z uporem maniaka oklamuje spoleczenstwo, ze C to nie C... Bo przeciez widac, ze C. Odpowiedz Link
maith Re: Nieprzemakalni... 20.06.07, 01:07 No wiem, wiem. Ludzie na początku ciężko przeżywają dysonans poznawczy. Dlatego wymyślają sobie jakiekolwiek, choćby najdurniejsze wytłumaczenie. Dlatego odesłanie do sklepu, gdzie ewidentnie widać, że i C czy E (jak mają ;) nie oznacza żadnego konkretnego rozmiaru, jest najlepszym pomysłem. Człowiek nie musi wtedy zrozumieć, co do niego piszesz, bo widzi na żywe oczy. I jak wtedy wróci do Twojego tekstu, to przeczyta go ze zrozumieniem. Aczkolwiek myślę, że część osób nie będzie się tak wygłupiać, tylko przeczyta ze zrozumieniem od razu :) Odpowiedz Link
kasica_k Re: Nieprzemakalni... 20.06.07, 01:30 maith napisała: > Aczkolwiek myślę, że część osób nie będzie się tak wygłupiać, tylko przeczyta > ze zrozumieniem od razu :) Pocieszylas mnie :) W sumie, to ja do takich wlasnie osob sie zwracam od samego poczatku, bo do innych (tzn. takich, co nie umieja wyciagnac wnioskow z najprostszego zestawu informacji) nie potrafie i szczerze mowiac nie cierpie. Pewnie nie jestem dobrym nosicielem kaganka oswiaty :) Odpowiedz Link
rudapaskuda Re: Nieprzemakalni... 20.06.07, 11:33 Mi się wydaje, że nawet ubranie się w niedobrany stanik będzie dla "Opornych" niezbyt przekonujące. Zawsze mogą powiedzieć, że wszystko wygląda ok. Może zadziałałoby jakby jakaś kobieta z naprawdę dużym biustem próbowała wejść w 75B, ale to już będzie karykaturalne :/ Na takich, którzy i tak wiedzą swoje nie ma sposobu... Odpowiedz Link
limonka_01 Re: Nieprzemakalni... 21.06.07, 00:27 Kasico, ludzie którzy mają inne zdanie na sposób doboru rozmiaru stanika zawsze będą istnieć. Mają prawo mieć inne zdanie, maja prawo nawet wierzyć, że ziemia jest płaska i słońce krąży wokół niej. Niektórych nawet nie można przekonać, że czarne jest czarne, a białe jest białe ;) Spójrz jednak na proporcje pomiędzy liczbą, którzy przeczytali i potraktowali to sceptycznie, a liczbą tych którzy zajrzeli na bloga i dali się urzec Twoim wpisom. Śmiem twierdzić, że tych drugich jest wiekszość, i to znaczna większość. A jak jeszcze Ci mało to polecam wątki: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=64376640&v=2&s=0 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=63116015&v=2&s=0 Odpowiedz Link
kasica_k Re: Nieprzemakalni... 21.06.07, 00:37 Dzieki, limonka. Masz racje z tym czarnym czarnym etc :) Po prostu sa takie chwile, kiedy sie slyszy tylko ten groch walacy o sciane :) Ale masz racje, ze nie warto sie tym przejmowac. Po prostu nagle opadly mnie watpliwosci, ze moze gdzies robie jakis blad i ze to wszystko brzmi tak absurdalnie i niewiarygodnie, ze wiekszosc populacji widzi C, czyta E i puka sie w czolo ;) Odpowiedz Link
ananke666 Re: Nieprzemakalni...a może by tak inaczej 20.06.07, 23:02 tylko nie wiem, jak to zrobić. Przyczynę zaraz opiszę. A może by właśnie zrobić wpis z fotkami, na których są odpowiednio ułożone (powieszone, cokolwiek z nimi zrobione), jeden nad drugim, biustonosze: 1. Ta sama miska, różne obwody (65E, 70E, 75E itd ew skokowo - 65E, 75E, 85E) 2. Miski mniej więcej jednakowe, ale wyliczane od różnych obwodów (65F bryt, 70E pol, dalej to nie wiem - nie 75D pol to pewne, te miski są na mnie za małe, trzeba by naocznie jakoś dopasować), będzie widać, że miska taka sama, ale obwody różne. Zasadnicza trudność polega na tym, żeby zgromadzić na kupie kilka staników w różnych rozmiarach... i właśnie tego nie wiem, jak zrobić - żadna z nas nie ma chyba staników w tylu rozmiarach. Posiadam 65E bryt, 65F bryt, 70E pol - ostatni 75D pol finalnie wyrzuciłam do kosza już kawałek czasu temu, biust mi wyłaził z niego w każdą stronę. No i idealnie byłoby, żeby był to ten sam model jednej firmy, ale to już mało wykonalne. Co o tym myślicie? Odpowiedz Link
ansil Re: Nieprzemakalni...a może by tak inaczej 20.06.07, 23:23 ananke666 napisała: > 1. Ta sama miska, różne obwody (65E, 70E, 75E itd ew skokowo - 65E, 75E, 85E) > 2. Miski mniej więcej jednakowe, ale wyliczane od różnych obwodów (65F bryt, 70 > E pol, dalej to nie wiem - nie 75D pol to pewne, te miski są na mnie za małe, t > rzeba by naocznie jakoś dopasować), będzie widać, że miska taka sama, ale obwod > y różne. > Co o tym myślicie? dokladnie o tym samym pomyslalam. a rozwiazanie- fotki w sklepie! moze boochmenka by miala rozne np arabelki? albo nawet to pokazac na mniejszych ze zwyklego sklepu.. Odpowiedz Link
kasica_k Re: Nieprzemakalni...a może by tak inaczej 20.06.07, 23:24 No, pomysl jest bardzo dobry, ale chyba trzeba by dorwac jakis przyjazny sklep w tym celu. Albo zrobic tajna akcje w przymierzalni. Na przyklad kasica idzie do Marksa&Spencera, w ktorym juz sie fotografowala w staniku zreszta, i urzadza w przymierzalni atelier fotograficzne. Zaiwania wiec z wieszaka 10 stanikow... Nie, tam mozna chyba tylko 4 rzeczy do mierzenia brać... Trudne logistycznie, ale mozna pokombinować :) W sumie to nawet kilka egzemplarzy wystarczy, zeby pokazac, na jakiej zasadzie to dziala (jesli ktos uzywa mozgu, powinien skumac). Bo w sumie, to ja myslalam, zeby tego bloga pisac dla takich już mniej-wiecej kumatych osob ;) Ale moze to i jest pomysl, zeby rzucic sie na prace u podstaw od czasu do czasu. Mam jeszcze taka jedna refleksje - w nawiazaniu do powstajacego wlasnie FAQ. Przyznam sie, ze kiedy pierwszy raz przeczytalam przewodnik maith, to oczywiscie oprocz zachwytu dla genialnosci dydaktycznej tegoż, zakielkowala mi w duszy wątpliwosc: czy aby potencjalna czytelniczka nie poczuje, ze ktos tu obraża jej inteligencje, wciskajac jej takie, ekhm, banalne prawdy o limonkach i cytrynkach? No i chyba nie mialam racji. O limonkach i cytrynkach nigdy dość! Zajebiście wielkie B, hehe :D Moze przy okazji planowanej wyzej akcji fotograficznej sprawdze, jaki rozmiar ma moje B: 90? A moze 100? :))) Odpowiedz Link
milva_2 Re: Nieprzemakalni...a może by tak inaczej 20.06.07, 23:34 Moje B musiałoby mieć coś tak około 120;) I może nawet zakryłoby sutki;) Odpowiedz Link
limonka_01 Re: Nieprzemakalni...a może by tak inaczej 20.06.07, 23:54 :)))))))) Uprzejmie proszę Butters o wywieszkę "Nie czytać forum przy jedzeniu, grozi wybrudzeniem kompa" Odpowiedz Link
turzyca Re: Nieprzemakalni...a może by tak inaczej 21.06.07, 00:42 a boochmenki (nie rabnelam sie w nicku, prawda?) nie ma? Mysle, ze Ona ma odpowiednia ilosc stanikow w odpowiedniej ilosci rozmiarow. :) Ew. umowilaby sie z kims z branzy na te nizsze literki.... Odpowiedz Link
inkaka Re: Nieprzemakalni...a może by tak inaczej 22.06.07, 11:12 A może jeszcze inaczej- tak dla porównania np: sfotografować stanik 85 B - obok 70 F albo 90 B - obok 65 H, albo wyżej Może wtedy dotrze, że sama literka nic nie znaczy? Odpowiedz Link
limonka_01 Re: Nieprzemakalni...a może by tak inaczej 22.06.07, 11:53 Świetny pomysł! Bo "to przecież to samo" :), tylko zapięcie nie podjeżdża pod szyję. Odpowiedz Link
turzyca WIEM co to jest DUZE C! juz wiem!!! 20.06.07, 21:15 to takie proste i powtarzamy to przeciez na forum tysiackrotnie: przy tej samej literce maly obwod - mniejsza miska, duzy - wieksza czyli 65 C to male C, a 85 C to duze C. Widzicie jakie to proste? ;) Odpowiedz Link
ananke666 Re: WIEM co to jest DUZE C! juz wiem!!! 20.06.07, 23:06 Taaaa... zdaje się, że kiedyś gdzieś napisałam, że niektóre z nas mają zajebiście wielkie B... Odpowiedz Link
zazulla nawet nie wiem jak to zatytulowac :) 21.06.07, 10:26 glinki.com/?l=z3xvp5 glinki.com/?l=uzbt22 Odpowiedz Link
loltka Re: ja wiem:) 22.06.07, 00:44 origami_21 napisała: > gorseciki bułowniki mnie to przypomina troche chessburgera z macdonalda Odpowiedz Link
origami_21 Re: smietnik cd 21.06.07, 12:55 www.klub.senior.pl/uroda/t-moje-piersi-moj-kompleks-668.html a u cytat z ostatniego postu: "Ja wciskam się w 80 D.A marzy mi się chociaż miseczka C,choć i ta D jest ledwo,ledwo.. Ale za nic nie kupię E.To byłaby dla mnie trauma..." Odpowiedz Link
ananke666 Re: smietnik cd 21.06.07, 13:25 > [ciach] Ale za nic nie kupię E.To byłaby dla mnie trauma..." Na takie mondre teksty już nie ogarnia mnie chęć pomocy, tylko zniecierpliwienie i irytacja. Następna, co kupuje sobie stanik na psychikę. Co z tego, że musi się wciskać, co z tego, że niekomfortowo, pasującego nie kupi, bo traumy dostanie. Jakby nosiła ten rozmiar wytatuowany wielkimi literami na czole! Co innego, jak ktoś nie wie, co powinien nosić i gdzie to kupić, a co innego, jak doskonale wie, że nosi rozmiar do dupy i nie kupi właściwego, bo się traumy boi. Seniorka! a durna jak pierwsza lepsza siksa! Możecie mnie zniszczyć, że kompleksy wieku nie znają, blablabla, a i tak zdania nie zmienię. Odpowiedz Link
kasica_k Re: smietnik cd 21.06.07, 13:54 ananke666 napisała: > > [ciach] Ale za nic nie kupię E.To byłaby dla mnie trauma..." > > Na takie mondre teksty już nie ogarnia mnie chęć pomocy, tylko > zniecierpliwienie i irytacja. Następna, co kupuje sobie stanik na psychikę. A mnie dodatkowo brak zrozumienia. Chyba coś przegapiłam w swoim życiu - kompleks litery E. Może jestem nietypowa, ale ja sie swego czasu autentycznie ucieszylam, ze mam to D, a potem DD i E - szczytem zgrabności nie jestem, to przynajmniej biust mam fajny ;) Martwil mnie tylko brak bielizny. Co mnie wlasciwie ominęło? Moze jakies rozmowy z kolezankami, wysmiewajacymi sie z duzych literek? Pytam z ciekawosci, bo zjawisko fobii alfabetycznej widze, ale nie rozumiem. Odpowiedz Link
butters77 Traumy itp. 21.06.07, 14:23 No nie, rzeczywiście dziwny ten tekst o traumie:/ Ja pamiętam, że kiedy kupiłam swoje pierwsze E (heh;), jechałam autobusem i co chwilę spoglądałam do reklamówki na pudełko z rozmiarem i myślałam sobie: "Ja nie mogę - E... To już duży rozmiar..". I trochę byłam tym onieśmielona, trochę podekscytowana, trochę przestraszona, że trudno będzie dostać stanik... ale przede wszystkim cieszyłam sie, że dostałam gdzieś dobrze dopasowany biustonosz (bo nie bez powodu sięgnęłam po E - staniki D okazały się za małe)! I - mimo że nie zachwycał mnie ten fakt - to w życiu nie przyszłoby mi do głowy wciskanie się w coś mniejszego, bo "lepiej brzmi". Nie po tym, jak już zasmakowałam wygody w tym nowym E:) Ale wiecie co, dziewczyny - myślę, że w dużym stopniu z obawy przed taką właśnie "traumą" kobiety godzą się przez lata na staniki o za dużych obwodach - bo takie 80C brzmi swojsko, na 85C też można się przerzucić (jak zajdzie potrzeba większej miseczki)... Ale jakieś F?! Toż to koszmar! Odpowiedz Link
turzyca Re: Traumy itp. 21.06.07, 15:24 To przeciez juz wiemy, ze E to nosi tylko Ewa Sonnet i jej podobne panie. A normalna cywilizowana kobieta nosi 75B. A jak jej sie biust nie miesci to nawet 90B ale przeciez nie 70K. B - biust, D - duzy biust, K - kosmos. Taki rozmiar jak K u normalnych kobiet nie ma prawa istniec. Odpowiedz Link
maith Re: smietnik cd 21.06.07, 16:58 Oj dziewczyny, chyba zaczynacie popadać w "tylu osobom już to tłumaczyłam, że popadam w zniecierpliwienie". Nie wolno tak. Mnóstwo forów się na tym wyłożyło. Przecież te wszystkie nowe osoby nie rozmawiały z nami od roku, tylko dopiero mają się o wszystkim dowiedzieć. Odpowiedz Link
turzyca Re: smietnik cd 21.06.07, 17:06 nie zaczynamy. Grzecznie propagujemy. :) A tu sobie pozwalamy na sarkazm. Smietnik w koncu, nie? Odpowiedz Link
kasica_k zniecierpliwienie 21.06.07, 17:30 Zniecierpliwienie zniecierpliwieniem, jak przyjdzie co do czego, to umiem je schowac do kieszeni (przewaznie) :) Tylko czasem chce sie ponarzekac... ;) A co do literek, to moim pytaniem o "alfabetofobie" tutaj kierowala calkiem autentyczna chec zrozumienia. Bo zeby rozwiazywac problem, warto znac jego prawdziwe przyczyny, zeby sie do nich odpowiednio odniesc... Na przyklad piszac o tej sprawie na blogu przytaczalam to, co wyczytalam gdzie indziej oraz wlasne hipotezy - w gruncie rzeczy nie bedac przekonana, czy w ogole rozumiem problem. Odpowiedz Link
ananke666 Re: smietnik cd 21.06.07, 18:04 Nie, nie :) Maith, to całkiem co innego jest. Osobie, która nie wie, jaki powinna nosić rozmiar, a jej właściwy rozmiarowo stanik, którego nie widziała na oczy, wydaje się niewyobrażalnie wielki (bo go nie widziała...) można tłumaczyć nawet i sto razy. Zwłaszcza, jeśli jest to stanik w rozmiarze, po którym w przeciętnym sklepie śladu ni popiołu. Ja naprawdę świetnie rozumiem kobiety, które noszą te swoje D i po prostu nie wiedzą, że są inne rozmiary, bo ekspedientki w ostatnich dziesięciu odwiedzonych bieliźniakach tak powiedziały. Jeśli tyle sprzedawczyń mówi to samo, pewnie znaczy, że prawda... Zniecierpliwienie i irytacja nachodzą mnie na widok osoby, która doskonale wie, że wciska się w za mały stanik, ale nie kupi większego, bo to trauma, "E-fobia" czy co tam jeszcze - chociaż ten większy jest normalnie dostępny. To trochę tak, jakbyś wstydziła się kupić majtki L i wciskała się w M, które cyt. z wypowiedzi tej kobiety "jest ledwo ledwo", wrzynają się po bokach, robią 4 pośladki, bo traumą jest dla ciebie, że masz większy tyłek, a marzysz o mniejszym... mimo, że majtek L w sklepach jest pełno. To doprawdy zupełnie co innego, niż dziewczyna z 80D, która odkryła, że pasuje na nią np. 70G, pierwszy raz w życiu usłyszała o takim rozmiarze i przestraszyła się literki, nie mając pojęcia, jak taki biustonosz wygląda na żywo. Odpowiedz Link
filoruska Re: smietnik cd 21.06.07, 13:33 Doczytajcie te teksty do końca. Jest i mądry sygnał o dobieraniu właściwego rozmiaru i koszmarne przykłady niewłaściwego. Podano też ciekawy rozmiar ABB - to dla małobiuściastych. Ale najlepsze jest na końcu - zdjęcie, na którym w staniku jest nie tylko biust, ale i śpiący maleńki kociak. Odpowiedz Link
ananke666 Re: smietnik cd 21.06.07, 13:54 Pisząc "mondre" miałam na myśli teksty tej jednej kobiety. Przeczytałam kawałek tego wątku, jakieś 4 strony, jest sympatyczny. Niemniej teksty w stylu "nie kupię jakiegoś rozmiaru, bo to trauma" przyprawiają mnie o zgrzyt zębów. Mnóstwo osób ma kompleksy z powodu tuszy/wzrostu/rozmiaru buta i nie kupuje ubrań i butów - o trzy rozmiary za ciasnych/o 15 cm za krótkich czy długich/o dwa numery za małych, bo ani od tego nie schudną, ani nie zmaleją lub urosną, ani im stopy się nie zmniejszą. Odpowiedz Link
molowiak Re: smietnik cd 21.06.07, 14:11 > Mnóstwo > osób ma kompleksy z powodu tuszy/wzrostu/rozmiaru buta i nie kupuje ubrań i but > ów - o trzy rozmiary za ciasnych/o 15 cm za krótkich czy długich/o dwa numery z > a małych niestety kupują :/ rzuca się to w oczy zwłaszcza latem - te wystające z klapek pięty, albo palce z sandałów, wylewające się wszem i wobec "boczki" i malowniczo opięte fałdki brzuszne ;)no bo przecież rozmiar 40 - to trauma jak nic :P Odpowiedz Link
maith Re: smietnik cd 21.06.07, 17:18 A w ogóle, to chyba nie dotarła do nas tu jeszcze osobiście żadna babcia. Może by tę Lilę zaprosić? :) Odpowiedz Link
maith Trauma 21.06.07, 17:15 Dla mnie to jest smutne. Już widzę tę babcię, nienawidzącą swojego dyndającego jak jojo biustu, przekonaną, że to dlatego, że nosi D, bo jakby się wcisnęła w C... Przyszło tu wiele dziewczyn myślących, że E to jakiś monstrualny rozmiar musi być i spokojnie im pomogłyśmy. Odpowiedz Link
limonka_01 Re: Trauma 21.06.07, 17:54 Hmmm... trauma to jest jak sie nie załozy stanika z tym E, F czy wiecej, tylko męczy w B lub C. Chyba wiemy cos na ten temat. Jak ktoś nie chce skorzystać z proponowanych rozwiązań, to jego wybór. Są ludzie, którzy dobrze się czują w roli pokrzywdzonych przez los i nic sie na to nie poradzi. Odpowiedz Link
maith Re: Trauma 21.06.07, 18:01 Jasne że tak. I jakby ta kobieta do nas dotarła, to by to sama zrozumiała. Wiele osób pisało, że dzięki forum zrozumiało, że nie są wcale jakieś dziwne :) Odpowiedz Link
limonka_01 Re: Trauma 21.06.07, 18:06 Chodzi o to, że ktoś może nie chceć zrozmieć. A problemem nie jest duży biust lecz potrzeba poużalania się nad sobą. Odpowiedz Link
ananke666 Re: Trauma 21.06.07, 18:31 Maith, mnie się zdaje, że ta kobieta właśnie rozumie, że powinna mieć większy stanik... i te staniki 80E normalnie są w sklepach i w byle którym mogłaby taki przymierzyć. Ale nie chce, całkowicie świadomie się upycha w za małe miski i skazuje na gorszy wygląd. Dowcip polega właśnie na tym, że ona doskonale wie, że nosi za mały rozmiar. Poprzednio podałam przykład z majtkami. Podam drugi, też z majtkami, ale całkowicie odwrotny. Mój własny. W obwodzie tyłka mam 92 cm. Większość tabel informuje, że jest to rozmiar S, najwyżej M (ale zwykle S). Ale ja wiem, że mój tyłek, acz niezbyt duży w biodrach i mięśniach, jest oflankowany z każdej strony (od brzuszka też) miękkim tłuszczem, na którym inaczej majtki się układają, niż na osobie z warstwą tłuszczu cieńszą, za to z większymi mięśniami. I ponieważ o tym doskonale wiem - kupuję majtki L. One leżą mi gładko na skórze, nie wiszą ani się nie marszczą broń Boże, tylko sobie leżą i się trzymają. Taki mam tyłek i już. I mam w rzeczonej części ciała to, że w świadomości większości kobiet L = spory tyłek. Odpowiedz Link
maith Re: Trauma 21.06.07, 20:38 Wiem, ja też tak podchodzę. Co nie zmienia faktu, że wiele osób wyrażało tu podobne poglądy jak ta pani, a widząc dobre staniki im przechodziło. Odpowiedz Link
maith Re: Trauma 22.06.07, 00:02 No nie, jesteście niesamowite z tymi majtkami. Bo ja właśnie zamówiłam sobie drugi komplet tego superrozciągliwego Kalyani. Brałam w ciemno, bo niby czym może się różnić szary od szaro-żółtych pasków? ;) I w szarym pamiętałam, że musiałam jeszcze majtki wymieniać na M, więc tym razem od razu wzięłam ten sam rozmiar. A tu niespodzianka. Majtki nie wyglądają na to, żeby się miały rozciągnąć, a teraz są lekko przymałe. No tak, ale to jest rozciągliwy materiał, to co ja mam w końcu zrobić? Ale z drugiej strony te wyglądają na inne. I co? Już kolejna osoba pisze mi tekst, który w mojej głowie kołacze się jako "no wymieńże je L". I chyba tak właśnie zrobię :) Odpowiedz Link
ananke666 Trauma majtczana 22.06.07, 00:49 Co do majtek Kalyani to się nie odzywam ;) nie stać mnie aktualnie na firmowe gatki. Mimo, że baaardzo lubię komplety, obywam się smakiem. Jakiś czas temu wymieniłam prawie całkowicie swój gaciowy arsenał i powiem tyle, że niezależnie od tego, czy są to majty kupione w outlecie Atlantic, wygrzebane na bazarku (ładne zresztą) czy otrzymane w prezencie Triumph, na moim tyłku najlepiej czują się L, chociaż tabele twardo informują, że powinny S. Ale, jako się rzecze, każdemu majty wedle kupra jego... Uwaga całkiem praktyczna. Nierzadko (ba, bardzo często) dobrze jest kupić nieco luźniejsze stringi, o ile nie są szyte wysoko, tzn nie sięgają pępka. Jeśli są normalne albo niższe, spokojnie można brać większe, nie ma wielkiej różnicy w wyglądzie, a w użytkowaniu owszem. Gdzie i jakiej traumy może to zaoszczędzić, chyba nie muszę tłumaczyć ;) Odpowiedz Link
kasica_k Re: Trauma majtczana 22.06.07, 02:32 Ja ze stringami mam akurat traume odwrotna, bo kupilam raz za duze. Za male jak za male, ale z za duzymi stringami to dopiero nie wiadomo, co zrobic. Dyndaja w sposob naprawde komiczny! Nie do noszenia w kazdym razie. Odpowiedz Link
ananke666 Re: Trauma majtczana 22.06.07, 10:52 Pewnie są z tych wysokich, co jak podciągniesz, to masz pod pachami? ;)Jedno takie coś mi się w życiu trafiło. Też nie do noszenia, bo wystawało ze spodni. No, ale to tylko jedna wpadka, reszta była ok :) Odpowiedz Link
maith Re: Trauma majtczana 22.06.07, 12:11 No to ja właśnie w tym modelu przeżyłam najpierw odwrotną traumę, bo musiałam poprzednie majtki wymieniać z L na M. A teraz mam traumę pod hasłem "zamawiałam niby to samo w ciemno, a znowu będę ponosić koszty odsyłki, czy oni do ^#^%#%%@ nie mogliby chociaż w jednym i tym samym modelu trzymać się stałej rozmiarówki? ;) Odpowiedz Link
maith Re: Trauma majtczana 22.06.07, 12:07 To nawet nie jest kwestia traumy, bo akurat zamawiałam "po modelu" a nie "po sobie". Zabawne było natomiast to, że ja tu się właśnie zastanawiam, co zrobić, bo ten drugi kolor ma chyba nieco inny materiał, a z Waszych tekstów dobija się do mnie wielkim głosem "weź L!", "żadnych eMek!", "wymień je na L". Chociaż pisałyście przecież w zasadzie na całkiem inny temat :) A materiał jest dziwny, bo szare majtki są mniejsze, ale bardzo się rozciągają i L była od razu za luźna, a te nowe są większe, ale z bardziej sztywnego materiału, czyli sprawa jasna. A co do ubrań, to akurat dla mnie sprawa jest jasna - nosi się ubrania, a nie metki. Ale faktem jest, że ludzie często mają z tym problem. W "jak się nie ubierać" była babka, którą z trudem przerzucali z 12-tki nna 14-tkę, bo ona się w tej sposób określała. I tak samo Polki określają się "mam B", "mam C", co akurat jest głupotą, bo to nic nie znaczy. Odpowiedz Link
maith Re: Trauma majtczana 22.06.07, 12:15 Ja też nie jestem z tych, co do wszystkiego biorą firmowe gatki, bo nie przepadam za sztucznościami na tyłku. No i mam świadomość, że kupując same komplety miałabym na pewno mniej staników. To Kalyani jest wyjątkiem, bo całościowo ma sporo bawełny. Odpowiedz Link
yaga7 Re: Trauma majtczana 23.06.07, 15:12 Co do traumy majtczanej - mogę się wpisac. Zamówiłam na listkach dwa komplety Fayreforma. Do obu majteczki M. Okazało się, że z jednego modelu majtki są dobre, a z drugiego musiałabym chyba brać XL, bo po przyłożeniu jednych do drugich była spora różnica. Na szczęście stanik od tej mikroskopijnej M-ki też był niedobry, więc cały komplet poszedł do zwrotu. Dobrze, że z udało mi się trafić z jednym kompletem, bo jak pomyślę, że mogłoby być na odwrót... I to jest dowód na to, że z majtkami też trzeba uważać i też mogą być różne w obrębie tej samej firmy. A kiedyś mi się wydawało, że co jak co, ale majtki to powinny mieć stałą rozmiarówkę. Odpowiedz Link
rudapaskuda Galeria źle dobranego stanika. 22.06.07, 23:47 Trochę "kwiatków" stanikowych: allegro.pl/item208188173_biustonosz_push_up_rozne_rozm_szorty_gratis_.html Szczególnie powaliło mnie ostatnie zdjęcie. allegro.pl/item204903696_sexi_bikini_stroj_kapielowy_push_up_od_1_zl_.html Pomijając ciekawą karnację ;) allegro.pl/item207388007_push_up_silikonowe_wkladki_do_stanika_miseczka_b.html Powiększające wkładki do i tak za małego stanika. allegro.pl/item206669721_biustonosz_modelujacy_duzy_biust_85_e.html Super modelujący 85E (E jak ewenement zapewne). allegro.pl/item207005914_sexy_gorset_z_uk_knickerbox_okazja_.html I ogrooomne miseczki ;) Allegro to prawdziwa kopalnia :) Swoją drogą to dobrze, że i tak większość sprzedających robi zdjęcia bieliźnie "luzem" lub ubiera w nią manekina (ciekawe jaki rozmiar ma manekin? 75B? ;) Odpowiedz Link
turzyca Re: Galeria źle dobranego stanika. 23.06.07, 00:38 a tak z ciekawosci... czy fakt ze ramiaczka u pan na zdjeciach z pierwszego linku ewidentnie odstaja daleko od ciala (rzucaja cien)wynika z tego ze biustonosz jest zle dobrany? Bo nigdy mi sie takie zjawisko nie przytrafilo... Odpowiedz Link
kasiamat00 Re: Galeria źle dobranego stanika. 23.06.07, 00:45 Ja bym strzelała że dlatego, że są po prostu niepodciągnięte. Spróbuj założyć stanik z ramiączkami poluzowanymi na maksa - efekt powinien być podobny. Odpowiedz Link
catsumi Re: Galeria źle dobranego stanika. 23.06.07, 02:13 Akurat na dobranoc się trochę pośmiałam :)))Szczególnie ten idelanie modelujący 85 E mnie załamał :))) Zresztą, reszta tak samo :)Ten pięknie dobrany kostium push up z bułkami pod pachą... :))) Odpowiedz Link
maith Re: Galeria źle dobranego stanika. 23.06.07, 11:23 Zgadza się.. Przecież jakby je podciągnęła, to by jej bułki wyszły Odpowiedz Link
loltka to nie wymaga chyba komentarza!!!! 23.06.07, 03:23 teledyski.onet.pl/10178,2287133,teledyski.html zobaczcie same:) Odpowiedz Link
limonka_01 Re: to nie wymaga chyba komentarza!!!! 23.06.07, 10:05 To musi być coś tak strasznego, że aż moja przegladarka protestuje i zawiesza się ;) Odpowiedz Link
turzyca to faktycznie jest cos tak strasznego... 23.06.07, 11:42 ...ciesz sie ze Ci sie powiesila ;) Odpowiedz Link
loltka Re: to nie wymaga chyba komentarza!!!! 23.06.07, 14:20 limonka_01 napisała: > To musi być coś tak strasznego, że aż moja przegladarka protestuje i zawiesza s > ię ;) Twoja przegladarka wie co robi!! jesli jednak wpadniesz na pomysł jak to zobaczyc i jak pokonac rpzegladrke, to na prawde polecam-to jest jak ptasia grypa, sepsa i atak kosmitów w jednym:))) Odpowiedz Link
maheda moja przeglądarka tego nei wyświetla 23.06.07, 10:11 czy to to samo? youtube.com/watch?v=_Hprx-EVqS8 Odpowiedz Link
origami_21 Re: moja przeglądarka tego nei wyświetla 23.06.07, 11:34 K$%&*#!!!Pomijając dramatycznie wielkie buły z przodu i pod pachami, to co za szelki jej tam z tyłu wystają??? Odpowiedz Link
butters77 Re: moja przeglądarka tego nei wyświetla 23.06.07, 12:10 Szelki są chyba po to, żeby biust był jeszcze bardziej ściśnięty i spuszapiony;) Odpowiedz Link
loltka Re: moja przeglądarka tego nei wyświetla 23.06.07, 14:16 TAk, to jest TO tylko ze na onecie ejst teledysk i ten teledysk to cos tak strasznego, ze mozna dostac zawału jesli Ci sie uda otworzyc to na onecie to poszukaj tego w ich liscie przebojeów Odpowiedz Link
maith Durnota. 23.06.07, 12:28 Jeśli ktoś chciałby zaszkodzić biuściastym, to właśnie taki durny obraz by stworzył. Równie dobrze propaganda hitlerowska mogła stworzyć karykaturalny teledysk z Żydem śpiewającym "mam kasę, zedrę z Ciebie lichwiarskie procenty, mamy w rękach już prawie cały przemysł, a zabierzemy Ci więcej" Odpowiedz Link
loltka Re: Durnota. 23.06.07, 14:29 pomijam juz fakt wygladu kolezanki spiewajacej, to najbadziej powala głupota tekstu w ten oto sposob głupie laski tworzą taki oto wizerunek-jestm głupia cycatą blondyna. zenada Odpowiedz Link
rudapaskuda Re: to nie wymaga chyba komentarza!!!! 23.06.07, 14:47 Żenująca ta pani i jej teledysk :P Słowa do piosenki jeszcze lepsze: Hello My Boobs, my boobs My boobs are ok My Boobs, my boobs My boobs are ok I'm lazy, admit, work it's not for me Busy doing nothing I'm a beauty queen I don't cook, I don't clean They do it for me I'm such a stupid girl I keep my religion in a Gucci purse Oh my god I just forgot the rest of this verse Who cares? I never pass junior high Was so hard So what? refrain: My Boobs, my boobs My boobs are ok My Boobs, my boobs My boobs are ok And no matter what you say I know they're ok My boobs are ok Stupid, disturbed I ain't got a brain So I never went to college Couldn't find the way I wished every tomorrow was a holiday I'm such a crazy girl Dumbass, they caught up can't you see? My corpus size and I work in harmony Just don't ask me about economy I'm nescient for free refrain To make a point, to make things fine I ever groundman from my hands to my time That's the beauty of the game You gotta know the rules If you wanna give up You gotta play it cool You're so cool A piersi wątpię żeby naturalne... www.stars4sale.com/lenealexandra/Lene%20Alexandra%201.jpg www.stars4sale.com/lenealexandra/Lene%20Alexandra%204.jpg www.stars4sale.com/lenealexandra/Lene%20Alexandra%203.jpg www.vg.no/bilder/bildarkiv/1097643660.25284.jpg img292.imageshack.us/img292/9594/90258655dh2.jpg A najgorsze jest to, że ona się niektórym podoba :P Odpowiedz Link
catsumi Re: to nie wymaga chyba komentarza!!!! 23.06.07, 18:53 Tekst piosenki po prostu zwala z nóg :O Do tego jej piersi nie dość że nienaturalne to bardziej sztuczne już być nie mogą - dwie okrągłe kule ... :O Odpowiedz Link
kasiamat00 Re: to nie wymaga chyba komentarza!!!! 23.06.07, 19:11 Ciekawe, czy ta pani rzeczywiście jest taka głupiutka, czy po prostu wystarczająco inteligentna, aby zrozumieć, że udawanie słodkiej idiotki to czasami najłatwiejszy sposób na "sławę" (a raczej pieniądze) i ma wystarczający talent aktorski, aby tę słodką idiotkę grać? Ja bym obstawiała to drugie plus spora dawka tupetu, cynizmu i wysokiej samooceny. Zresztą w przypadku paru rodzimych gwiazdek podobnie :) Odpowiedz Link
kingapaulina Re: to nie wymaga chyba komentarza!!!! 23.06.07, 19:52 No i po co wklejałaś tekst, paskudo ty? Ja nie rozumiałam nic, co ona śpiewa, oprócz refrenu, przesłania domyślałam się z teledysku, ale przecież mogłam się mylić, prawda? A dzięki Tobie rozwiałam wszelkie wątpliwości:) Jednocześnie chciałam podziękować pani Lene, czy jak jej tam, za przesłanie w świat pozytywnego obrazu biuściastej dziewczyny:/ Odpowiedz Link
effka454 perełki z Avanti - dot,duzy biust 24.06.07, 22:36 W pierwszej chwili chciałam zacytować, ale za długie by wyszło. Dlatego wklejam linki: Idealna sukienka: serwisy.gazeta.pl/avanti/1,53381,3431304.html oczywiście każda biuściasta ma również super bary Optymalna bielizna: serwisy.gazeta.pl/avanti/1,53381,3431251.html oczywiście push-up będzie idealny dla duzego biustu i Porady: serwisy.gazeta.pl/avanti/1,53381,3444085.html no tak oczywiście zbyt ścisły obwód zdeformuje nasze piersi Odpowiedz Link
masaiimara Re: perełki z Avanti - dot,duzy biust 24.06.07, 22:42 Taaaaaa - nieusztywniony stanik, to od razu sportowy - no i rzecz oczywista, nie utzryma dużego biustu... A zbyt wąski obwód (czyli chyba taki, co nas na pół przetnie;) zdeoromuje nasze piersi!!! Na temat zdjęcia rozmiarów staników na duże piersi umieszczonych pod zdjęciem nie wspomnę przez delikatność;) Odpowiedz Link
a_gneskka Re: smietnik cd 26.06.07, 00:58 www.joemonster.org/phorum/read.php?f=3&t=813465&a=2 Post Atitty: "A powiem Ci kochana że powinnaś się cieszyć, że nie nosisz kilogramów przed sobą. Ja na ten przykład mam zwyrodnienie kręgosłupa szyjnego od nadmiaru.:( " Dziewczyna jest przy kości i biust ma spory (zdjęcie w profilu, po kliknięciu na nick) ale czy aby na pewno to nadmiar tu jest winny? Odpowiedz Link
turzyca Re: smietnik cd 26.06.07, 01:15 jak jestes tam zalogowana to juz ja sciagaj na forum! Niech sie dziecko dowie, ze do przerostu piersi jej daleko, ale jak dalej bedzie nosic biust na ramiaczkach, to faktycznie sie jej ostre zwyrodnienie zrobi. Odpowiedz Link
kasica_k Re: smietnik cd 26.06.07, 01:26 Otoz to! Nie wiem jak Wy, ale ja bez rejestracji nie moge nawet tego profilu zobaczyc, a rejestrowac mi sie nie chce. Juz w tylu miejscach jestem zarejestrowana... wiec prosimy zaprosic Atite do nas :) Odpowiedz Link
a_gneskka Re: smietnik cd 26.06.07, 03:35 Rozkaz wykonano ;) Mam nadzieję, że przybędzie nowa biuściasta :) Odpowiedz Link
limonka_01 MAXYMALNIE POWIĘKSZAJĄCY BIUSTONOSZ ;) 26.06.07, 23:10 Allegro już tradycyjnie dostarcza nam sporej dawki rozrywki bez dodatkowych opłat. Tym razem sprzedawca z Allegro robi konkurencję naszemu forum, namawiając kobiety do zwiekszenia rozmiaru z A na B lub z B na C. Oto stanik, a właściwie kilka staników, które są w stanie powiększyć wielkośc biustu o jeden pełny rozmiar. www.allegro.pl/item206435667_maxymalnie_powiekszajacy_biustonosz_80_b.html Spójrzce tylko na modelki. Powiększające właściwości staników przeszły najśmielsze oczekiwania. Piersi tak się powiększyły, że juz nawet ciasno im w reklamowanym biustonoszu ;) Odpowiedz Link
rudapaskuda Re: MAXYMALNIE POWIĘKSZAJĄCY BIUSTONOSZ ;) 26.06.07, 23:50 "Pogrubiające AŻ OK. 4 CENTYMETROWEJ GRUBOŚCI MISECZKI u spodu piersi, które są tak mięciutkie że nie dają uczucia sztuczności i dyskonfortu." Hehe "dyskonfort" :P Jak słyszę o takiej grubej miseczce to od razu staje przed oczyma mymi taki stanik, w którym są od wewnętrznej strony misek takie ręce, które to niby mają puszapić ;) Chyba w Triumphie takie cudo widziałam. Odpowiedz Link
turzyca Re: MAXYMALNIE POWIĘKSZAJĄCY BIUSTONOSZ ;) 27.06.07, 00:58 w richardzie widzialam taki zarabisty stanik (okolice walentynek byly) z push-upem w ksztalcie serduszek.Slodki totalnie! I byl w takim slicznym kolorze. Ale tylko do B, wiec nawet nie mialam co przymierzac.... :( Odpowiedz Link
boochmenka Artykuł na onecie 27.06.07, 12:50 Artykuł na onecie - Jak poprawić wygląd biustu?: uroda.onet.pl/1349163,2043,1979,1,,jak_poprawic_wyglad_biustu,twarz_i_cialo.html Zwracam uwagę na punkt 3 - Czego nie lubią piersi? - ostatni punkt: - " Niedopasowanej bielizny. Biustonosz nie może „tańczyć” wokół biustu ani go uciskać. Zbyt mały stanik powoduje otarcia, zmarszczki, spłaszcza biust. Kupuj biustonosze dosyć ciasne w obwodzie, z dużymi miseczkami. Będą dobrze trzymać piersi i wypychać je do przodu, nawet gdy nie włożysz na nie modelu push-up." Odpowiedz Link
a_gneskka Śmietnik 28.07.07, 01:13 pokacycki.fotolog.pl/1228935,komentarze.html Widzę, że jakaś biuściasta już tam była ;) A na deser dzisiejsza obserwacja z lubelskiego Tesco. Zauważyłam panią w jasnej, przejrzystej bluzce z zapięciem stanika na karku niemal, więc mijając ją spodziewałam się tradycyjnych piersi na wysokości pępka. Błąd. Pani miała biust (nie za duży) solidnie uniesiony. Bardzo solidnie - wyżej niż pachy nawet... Wyglądało to gorzej niż karykaturalnie i zebrałam wzrokowy opiernicz, bo z wrażenia stanęłam zamurowana i wgapiona :( Plus: obwód na pewno był ścisły, bo ani kawałkowi piersi nie udało się umknąć od tej tortury... Odpowiedz Link
origami_21 Re: smietnik cd 28.06.07, 14:10 www.allegro.pl/item208409492__biustonosz_cherry_.html Wyobraziłam sobie siebie w tym...CZYMŚ (bo stanikiem trudno to nazwać) i zakrztusiłam sie kawą ze śmiechu:))) Odpowiedz Link
anna-pia Re: smietnik cd 28.06.07, 15:22 żeby dla nas działało, to te paseczki musiałyby miec szerokość 5 cm ;p Odpowiedz Link
martvica Re: smietnik cd 30.06.07, 09:38 www.allegro.pl/item210601809_marks_spenser_bardotka_34dd_70e.html 'obwód ma nietypowo mały (70)' Odpowiedz Link
martvica Re: victoria 05.07.07, 11:42 www.kozaczek.pl/plotka.php?id=2837&b=1 I jeden z komentarzy: 'to co widać na zdjęciach to około 70D w postaci połówek pomarańczy... bleeh... wolę swoje naturalne 75B ;P' Odpowiedz Link
kitler1 Re: smietnik cd 30.06.07, 09:48 wczoraj w warszawskiej arkadii zauwazylam, ze otwiera sie nowy sklep etam z blielizna (to taka francuska sieciowka, bielizna + ciuchy). pamietam, ze robila dla nich kolekcje moja ulubiona projektantka strasznie-drogiej-bielizny ;), wiec weszlam na ich strone. i umarlam ze smiechu, widzac dostepne rozmiary poszczegolnych modeli (rozmiarowka francuska). bezfiszbinowe: 80a 85a 90b 95b puszapy: 80b, 85b, 90b itp itd. przynajmniej ktos masowo sprzedaje 65, szkoda ze z miseczka a ;). ciekawe, czy trafia do poslki, czy sprowadza tylko 90b i 95b ;). Odpowiedz Link
limonka_01 Re: smietnik cd 30.06.07, 10:20 Francuskie 80a to nasze 65A. To tak na wypadek wyjaśniem, gdyby kogoś te duże obwody zadziwiły :) A jak ubrania w ETAM? Kroje nastolatkowe czy biusciaste? Odpowiedz Link
kitler1 Re: smietnik cd 30.06.07, 10:26 limonka_01 napisała: > Francuskie 80a to nasze 65A. tak napisalam ;). sklep jeszcze nie jest otwarty, na razie wystawa jest zaslonieta. z tego co pamietam etam to straszne szmatki, ale sadzac po rozmiarach stanikow, raczej nie mysla o "biusciastych". szkoda, napalilam sie na tania guie la brune (staniki z jej linii kosztuja ok 200 euro!), ale nawet z moim 75c mam male szanse ;). Odpowiedz Link
zazulla Re: smietnik cd 05.07.07, 15:02 limonka_01 napisała: > A jak ubrania w ETAM? Kroje nastolatkowe czy biusciaste? Mowa o tej sieci sklepow etam.nl/? Znam je z NL, ciuchy przyzwoite, czarna sukienk a w galerii jest z Etam. I mam kilka innych bluzek, siostra i mam tez. Powiedzialabym, ze srednia wieku docelowej klientki to 30 lat. Odpowiedz Link
masaiimara To już jest choroba:) 08.07.07, 20:13 Słuchajcie na mózg mi padło!!! Oglądam dziś pogodę w TVP3 i co widzę - pani biuściasta, en face całkiem całkiem się prezentowała w obcisłej kremowej bluzce. Nagle zmienia się plansza, pani ustawia się bokiem a mym oczom ukazują się... buły!!buły!!buły!! Ohhhhhhhhhh... Widać jakoś tak oświetlona była, że z przodu nie było znać. Człowiek sobie spokojnie pogody obejrzeć nie może po wizycie na tym forum;) Odpowiedz Link
effka454 No to pare śmietków z fotosika 12.07.07, 01:14 Jestem seksi i zaraz zgubie co nie co www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0a14797872d25d15.html Ups! wysmykuje mi się dołem www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/240e8627d952f091.html Mam sutki i nie zawaham się ich użyć www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/664fa84d8be1ad39.html A mówili, że nie da się objąć rękami www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/xglqb63j5sol0v41.html www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/bd3e7ca588a98bba.html Tylko u nas - ujędrni i powiększy, za jedyne 1999,99 + gratisy - zadzwoń natychmiast ;) www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/v8grw3k86ubqoz29.html Odpowiedz Link
effka454 mam moze glupie pytanie 12.07.07, 01:45 Jak wy to dziewczyny robicie, że macie w sygnaturce takie pięknie zrobione odnośniki do LB. Mnie coś nie wychodzi :((( Odpowiedz Link
effka454 Przepraszam, że tak śmiecę, 12.07.07, 22:35 ale nie mam gdzie tego robić i próbuję tutaj :( Odpowiedz Link
kasiamat00 testy sygnaturek 12.07.07, 22:36 O - tu: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=1 Po to takie forum jest, aby się mieć gdzie bawić. Odpowiedz Link
rudapaskuda Re: smietnik cd 13.07.07, 22:01 Aż mi witki opadły :( A później ludzie myślą, że tak ma właśnie być... allegro.pl/item215073258_sexy_wkladki_silikonowe_mega_biust_za_grosze_hit_.html Odpowiedz Link
kasiamat00 Re: smietnik cd 13.07.07, 22:20 No co? Ze stanika tylko trochę za małego zrobił się dużo za mały. A to, że biust przy okazji zaczął wyglądać na obwisły - a kto by się tym przejmował? Przecież, jak wszyscy wiedzą, duży biust musi wisieć do pasa.... Odpowiedz Link
filoruska Re: smietnik cd 13.07.07, 22:40 Spotkałam się z postem nastolatki sądzącej, że z jej biustem jest coś nie tak, bo on sterczy, a nie zwisa. I czy to wina tego, że może ona nosi zły rozmiar stanika, bo może jakby nosiła właściwy, to by jej biust zwisał tak jak powinien każdy porządny biust zwisać !!!!! Jak się dziewczę naoglądało takich zdjęć i tego wszystkiego na ulicy, to potem w głowie jej się bzdury lęgną!!! Odpowiedz Link
kasiamat00 Re: smietnik cd 13.07.07, 22:50 Filoruska, Ty żartujesz, prawda? Bo ja w dużo rzeczy potrafię uwierzyć, ale chyba jednak nie we wszystko... Odpowiedz Link
filoruska Re: smietnik cd 13.07.07, 23:13 Oj coś Ty niewierząca jesteś. A ja całkiem powaznie. No chyba że to dziewczę tam żartowało, ale biorąc pod uwagę całą wypowiedź i jej kontekst, to było z jej strony powaznie. Na dodatek dziewczę przyznało się do noszenia 75AA, więc nie wiem, co miałoby jej wisieć, nawet jeśli przyjąć, że ma zły rozmiar i powinna mieć 70B. Odpowiedz Link
kasiamat00 Re: smietnik cd 13.07.07, 23:33 Gdybym gdzieś zobaczyła taki tekst, jak opisany przez Ciebie, to potraktowałabym to jako prowokację. Na serio nie uwierzyłabym, że można coś takiego napisać poważnie. Odpowiedz Link
filoruska Re: smietnik cd 14.07.07, 00:09 Podejrzewam, że dziecko, ktore to napisało, nie ma więcej niż 15 lat. Takie dzieciaki nie maja z kim porozmawiać o swoim dojrzewaniu. Efektem są naprawdę dziwaczne pytania. Z matką się wstydzą, albo nie umieją. W szkole kogo mają pytać? Pewną nadzieją był przedmiot "Przygotowanie do życia..." - nazwa mu się zmianiała, program też, aż doszło do absurdów, co pewnie młodsze forumki potwierdzą. Koleżanki gadają podobne bzdury, albo się wyśmiewają, że głupie pytanie, bo same nie wiedzą, jak odpowiedzieć. Sensownych psychologów i pedagogów szkolnych ze świecą szukać. To liczą na fora internetowe... Miewam w życiu zawodowym do czynienia z młodzieżą i chyba trudno byłoby mnie już zaskoczyć tematyką pytań. A prowokacje gimnazjalistów dość łatwo odróżnić od prawdziwych pytań po języku i stylistyce postu. Odpowiedz Link
kasica_k Re: smietnik cd 14.07.07, 02:35 Mam hipoteze, ze ten biuscik jest po prostu na tyle malenki, ze ledwie odstaje od klatki piersiowej - i to ma na mysli dziewczyna piszac, ze "sterczy". A chcialaby, zeby choc troche "wisial" :) Czyli byl "normalny", dorosly. Odpowiedz Link
filoruska Re: smietnik cd 14.07.07, 11:46 Ju z wiem, że dziecko powinno nosić 65C, więc coś jej już tam sterczy. Tylko gdzie ona ma to kupić? W sklepach nie ma, obwodu 65 są tylko z mini miseczkami AA i A. A ona za młoda (12 lat) na to, żeby mieć konto bankowe i kartę do płacenia w necie. Więc pozostaje tylko płatność przy odbiorze, a to strasznie przedraża, jak na zakupy z kieszonkowego. Poza tym nie ma pojęcia czy wydadzą przesyłke na poczcie dziecku? Odpowiedz Link
martvica Re: smietnik cd 14.07.07, 23:16 A ten artykuł już był? kobieta.onet.pl/43,199,1423894,1,stulecie_biustnosza,kiosk.html zafascynowało mnie zdanie: '– Jedno z naszych badań wykazało, że 100 procent badanych ma na sobie niewłaściwy biustonosz – mówi profesor Kefah Mokbel, specjalista chirurgii piersi w londyńskich szpitalach St. Georges i Princess Grace. - Zazwyczaj dobierano za duże miseczki, przy zbyt małym obwodzie pod biustem.' Czy w Anglii kobity mają odwrotnie niż w Polsce, czy też te badania robiono mierząc je a potem patrząc w tabelki? Zastanawia mnie to :) Odpowiedz Link
kasica_k Re: smietnik cd 14.07.07, 23:25 Bylo, to przedruk z Timesa, ktory wczesniej ktos znalazl w Agorze. Tez jestem ciekawa, czy to Angielki istotnie przedobrzyly, czy to pan doktor zna sie na stanikach jak przecietny chirurg plastyczny ;) to drugie wydaje mi sie bardzo prawdopodobne... Odpowiedz Link
kasica_k Re: smietnik cd 14.07.07, 23:27 Dziecku powinna pomoc mama. Dziecko powinno wytlumaczyc mamie, jaki stanik jej potrzebny, i poprosic o pomoc w zakupie. Inna sprawa, czy mama zrozumie. Odpowiedz Link
turzyca Re: smietnik cd 15.07.07, 00:03 zrobilam krotki rekonesans pod "dziecko" i jestem w szoku wydawalo mi sie, ze takie firmy jak atlantic czy key powinny miec oferte dostosowana do grupy docelowej czyli nastolatek. A maja taka, ze brak mi komentarza... Odpowiedz Link
prawie_jak_artystka co znaczą literki przy rozmiarach ;) 16.07.07, 16:37 www.limetka.pl/limetka/1,79509,4317498.html Nie chce mi się pisać komentarza, przez ten upał w ogóle nie myślę. W każdym razie wydaje mi się, że filmik albo zrobiła jakaś biuściasta kobietka z poczuciem humoru albo facet, który zna się na rozmiarach (są tacy??) Odpowiedz Link
maith Żartujesz sobie z nas prawda? 16.07.07, 17:05 prawie_jak_artystka napisała: > wydaje mi się, że filmik albo zrobiła jakaś biuściasta kobietka z > poczuciem humoru albo facet, który zna się na rozmiarach (są tacy??) Nikt, kto zna się na rozmiarach nie propagowałby takich zabobonów. Przecież literki bez obwodów NIC nie znaczą. Swoją drogą nie wiem, jak potem usuwać efekty tego typu ogłupiaczy, wmawiających ludziom, że literka sama oznacza jakąkolwiek wielkość. Kiedy w rzeczywistości istnieje kilkanaście różnych miseczek A, B, C, D, G, J itd. Całe szczęście, że Kasica_k prowadzi swoją akcję edukacyjną :) Tak może wyglądać miseczka J: stanikomania.blox.pl/2007/07/Biust-tygodnia-numer-piec.html A tak wygląda porównanie wersji "mam D-E" z wersją "J to wcale nie jest jakiś ogromny biust, jak się go tylko liczy od mniejszego obwodu": stanikomania.blox.pl/2007/07/Przed-i-po.html Odpowiedz Link
kasica_k Re: co znaczą literki przy rozmiarach ;) 16.07.07, 17:10 Sorry, ale jak G to jest "Get a reduction", to ja odpadam. Jedynie reakcje facetow sa realistyczne ;) Odpowiedz Link
prawie_jak_artystka Re: co znaczą literki przy rozmiarach ;) 16.07.07, 17:27 Hej, spokojnie, nie chciałam nikogo urazić. Z G i H to przesadzone jest, nawet za F się powinnam obrazić, ale ogólnie pomysł zabawny, jeśli się go nie traktuje wielce poważnie i nie analizuje. Odpowiedz Link
swierszczowa1 Re: co znaczą literki przy rozmiarach ;) 16.07.07, 17:37 Chodzi o to ze to sa zabobony jakeiś. Ja nie czuję się urazona ale z moim FF wyglądam jak ta babeczka z C (no bo w końcu zmieścilabym sie w 75 C oprócz tego ze zapięcie bym miała na łopatkach), i takich reakcji facetów nie wzbudzam. Wiadomo ze sama literka bez obwodu nic nei znaczy. Odpowiedz Link
swierszczowa1 Re: co znaczą literki przy rozmiarach ;) 16.07.07, 17:57 A pozatym rysunkowa babeczka strasznie chuda jest wiec powinna nosic obwód maksymalnie 50. A przy takim obwodzie to nawet miseckzi J by były wielkosci pryszczy. Prawdziwe 50J by wyglądało jak jej rysunkowe C podane bez obwodu.:P Odpowiedz Link
prawie_jak_artystka Re: co znaczą literki przy rozmiarach ;) 17.07.07, 20:33 > Wiadomo ze sama literka bez obwodu nic nei znaczy. Odbigając od tematu: z tym jakoś mam opory, żeby się całkowicie zgodzić. Po pierwsze literki przecież oznaczają różnicę między obwodem w biuście i pod, chociaz jak sie na samą miskę spojrzy, jest różnica, ale proporcje teoretycznie przynajmniej zbliżone. Po drugie powiedziałabym właśnie odwrotnie, że np. 65F jest względnie właśnie większe od 80F, bo gdy cała sylwetka jest "większa" to się biust mniej rzuca w oczy. Ja tam swojego biustu chyba niestety nigdy nie polubię tak naprawdę, chociaz zaakceptować już potrafię :( Odpowiedz Link
swierszczowa1 Re: co znaczą literki przy rozmiarach ;) 17.07.07, 20:37 nie. To tak nie jest jak mówisz. Spójrz na 65F stanikomania.blox.pl/2007/06/Biust-tygodnia-po-raz-czwarty.html Odpowiedz Link
swierszczowa1 Re: co znaczą literki przy rozmiarach ;) 17.07.07, 20:39 I mówie ze mój 60FF/G jest mniejszy i wygląda na mniejszy. A niby literka wieksza. Odpowiedz Link
swierszczowa1 Re: co znaczą literki przy rozmiarach ;) 17.07.07, 20:50 Dla porównania 75F. Na moje oko jednak to 75F bardziej rzuca się w oczy niz 65F. Odpowiedz Link
prawie_jak_artystka Re: co znaczą literki przy rozmiarach ;) 17.07.07, 21:07 Jak wygląda 65F to ja akurat wiem! Ale nadal będę się upierać, że przy wyższym wzroście i większej posturze, czyli z większym obwodem miseczka F mniej się wyróżnia, ze tak powiem. Odpowiedz Link
swierszczowa1 Re: co znaczą literki przy rozmiarach ;) 17.07.07, 21:26 Ja mam 170cm. I cała sylwetka dosyc masywna raczej. Moze nei gruba ale też nei wiotka (60kg) Więc u mnie to 60FF/G naprawde sie nie wyróznia. Nikt kto myśli jak na tym filmiku nie dałby mi G (G to bylo do redukcji?) Kazdy by powuiedzuial ze mam C (bo podawałby bez obwodu, jak na filmiku) Odpowiedz Link
maith Re: co znaczą literki przy rozmiarach ;) 17.07.07, 22:48 prawie_jak_artystka napisała: > Po drugie powiedziałabym właśnie odwrotnie, że np. 65F > jest względnie właśnie większe od 80F Często spotykany mit. W praktyce jest akurat równo odwrotnie ;) Widząc dziewczynę z 65F ludzie powiedzą "ma B" widząc tą z 80F stwierdzą "ooo, to jest D". Oczywiście będą gadać bzdury, ale to pokazuje różnicę w odbiorze wielkości. A znaczenie w odbiorze tej samej wielkości biustu ma wzrost. Średni biust na dziewczynie 1,55 już będzie wyglądał na naprawdę duży. Odpowiedz Link
maith Re: co znaczą literki przy rozmiarach ;) 16.07.07, 18:22 "Zabawny" pomysł na utrwalenie debilnych zabobonów. Wkleję Ci jeszcze raz zdjęcie, gdzie masz pokazane jak wyglądają ofiary tego typu sugestii nie analizujące za wiele (po lewej) w odróżnieniu od osób, które analizują (zdjęcie z prawej). stanikomania.blox.pl/2007/07/Przed-i-po.html Jak myślisz, czemu w Polsce większość biuściastych, to kobiety-jojo, którym biusty dyndają na wrzynających się ramiączkach? Obowiązkowo z "dużym D"? Bo one w to wierzą. Widząc tego typu głupawe filmiki/wyliczanki/opisy nie myślą. Wierzą, że samo B, C, D coś znaczy, że E to już nienormalnie duży biust itd. A potem pojawiają się reklamy chirurgów plastyków, wmawiających Polkom, że 80F to już biust do zmniejszenia. Wszystko dlatego, że w Polsce większość kobiet myśli kategoriami "mam B", "mam D", a nie "Czemu ten stanik nie działa?". A potem myślą "Mam chory kręgosłup przez za duży biust" a powinny "Nie zniszczyłam sobie kręgosłupa, po nosiłam dobrze dobrane staniki". Odpowiedz Link
kasiamat00 a ja się zastanawiam nad jednym... 16.07.07, 18:32 Nie wiem, czy zwróciłyście uwagę, ale wielkość biustu na tym filmie między A a D nie zmienia się jakoś tak gwałtownie. Za to później zaczyna rosnąć bardzo, bardzo szybko... Ja mam takie głupie wrażenie, że "obwód w biuście" tej pani zamiast rosnąć w tempie arytmetycznym, rośnie co najmniej geometrycznie... Czy ktoś może potwierdzić lub obalić moją teorię? Odpowiedz Link
kasica_k Re: co znaczą literki przy rozmiarach ;) 16.07.07, 22:19 Ja sie nie obrazam :) Tylko podobnie, jak pozostale osoby, drazni mnie powielanie pewnej szkodliwej glupoty - ze literki maja znaczenie bezwzgledne i ze biusty F sa dwa razy wieksze od E i tak dalej. Tak jak pisze kasiamat00 - rosna w postepie geometrycznym... Wiec z calego filmiku podobaja mi sie glownie te wywieszone meskie ozory, ktore nic sobie nie robia z definicji typu "Fake" czy "Get a reduction", tylko po prostu wisza coraz nizej :)) No chyba, ze potraktujemy calosc jako wykpiwanie tego wlasnie potocznego mniemania na temat znaczenia literek w rozmiarach stanikow. Odpowiedz Link
maith To co tu jest naprawdę smutne 16.07.07, 23:02 To co tu jest naprawdę smutne, to fakt, że jak potem na stanikomanii pojawiają się zdjęcia prawdziwych kobiet z uczciwym opisem rozmiaru, modelu stanika itp., to wśród komentatorów są ludzie, którzy mimo tego, co widzą na własne oczy, nie potrafią w to uwierzyć, bo cały czas za punkt odniesienia mają takie durne wyliczanki. I nie ma tu znaczenia, kto teoretycznie może poczuć się obrażony akurat tą wyliczanką, bo one są różne, ale wszystkie robią tą samą szkodliwą robotę. Skutecznie utrwalają bezmyślne łączenia biustu z literką. I wmawiają ludziom, że należy się trzymać tylko paru uśrednionych literek, bo one oznaczają średni biust. Reszta to jakieś odchylenie. I potem wśród ogólnego hehehe okazuje się nagle, że wszyscy całkiem poważnie biorą to za pewnik. I w efekcie kobiety źle dobierają sobie staniki. Odpowiedz Link
kasica_k Ja już. Ktoś poprze? ;) 16.07.07, 23:48 www.limetka.pl/limetka/1,79509,4317498.html?op=1#skomentuj Odpowiedz Link
rudapaskuda Śmietnik kompletny. 20.07.07, 20:30 Tak z nudów postanowiłam coś popisać na "Małym biuście" i zobaczcie co z tego wyszło: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16552&w=66212203 Nie wiem czy to przez te upały (nadupały - jak mawiał tata mojej koleżanki ;), ale po prostu potem wymiękłam przy tej dyskusji... Powiedzcie mi, że ze mną wszystko nadal ok ;) Odpowiedz Link
molowiak Re: Śmietnik kompletny. 20.07.07, 22:07 No cóż, nie od dziś wiadomo, że niektórzy, żeby się dowartościować potrzebują poniżyć kogoś innego. IMO najlepiej nie reagować, choć faktycznie czasem krew się burzy. Odpowiedz Link
rudapaskuda Re: Śmietnik kompletny. 20.07.07, 22:30 Masz rację. Ale najbardziej zdziwiło mnie zachowanie tej kobiety, która też uważała, że teoria "obwod w klatce piersiowej jest odwrotnie proporcjonalny do ilorazu inteligencji" nie jest dobra. Szczególnie uderzyło mnie to co mówiła o biuście Dody: "Doda ma sztuczne silikonowe piersi o rozmiarze D bodajze ktore na chama eksponuje.", i to: "przy jakiejkolwiek budowie ciala, kochana, pomijajac anorektyczki, dobrze wyglada duze B, C ...". Odpowiedz Link
kasiamat00 Re: Śmietnik kompletny. 20.07.07, 22:59 > "obwod w klatce piersiowej jest odwrotnie proporcjonalny do ilorazu > inteligencji" Chyba sobie wstawię to zdanie do sygnaturki :) Nie, nie tutejszej (bo jeszcze ktoś gotów uwierzyć, że tak myślę i będzie wojna), tylko na prywatnym koncie, takim do korespondencji ze znajomymi :b Odpowiedz Link
maith Re: Śmietnik kompletny. 21.07.07, 01:34 Rudapaskudo, dziewczyna właśnie skompromitowała się próbą rozsiania stereotypu tak głupiego, że przecież nikt inteligentny by w to nie uwierzył. Zatem zamiast z nią dyskutować, wystarczyło zwrócić uwagę na ten drobny szczegół. Odpowiedz Link
ananke666 Jak facetów ponosi wyobraźnia 21.07.07, 12:06 tnij.org/58i Panie ze świata gier. Przyjrzyjcie się biustowi niejakiej panny Kasumi na początku i zwłaszcza! na końcu, kiedy pomyka w mundurku uczennicy. Doprawdy kogoś wyobraźnia poniosła na przełęcze Bullshit Mountains :p Odpowiedz Link
turzyca Re: smietnik cd 21.07.07, 16:17 aaaby-sprzedac.blogspot.com/2007/07/nakadki-na-paznokcie.html komentarza brak... Odpowiedz Link
poziomka62 Re: smietnik cd 22.07.07, 14:09 www.egoisci.pl/1842/piersi_samopas/ "Gwiazdy"też powinny czasami stanąć przed lustrem zanim wyjdą z domu -widać dopiero na załączonym obrazku..... Odpowiedz Link
effka454 Idąc dalej tym tropem... 22.07.07, 18:56 www.egoisci.pl/1309/wszystko_przez_zbyt_duze_piersi/ Odpowiedz Link
turzyca Re: Idąc dalej tym tropem... 22.07.07, 22:08 cos mam wrazenie ze raczej kwestia bardzo zle dobranej kiecki Odpowiedz Link
effka454 Re: Idąc dalej tym tropem... 22.07.07, 22:40 turzyca napisała: > cos mam wrazenie ze raczej kwestia bardzo zle dobranej kiecki i owszem, a moj "tytul" miał odniesienie do tekstu Poziomki: "Gwiazdy"też powinny czasami stanąć przed lustrem zanim wyjdą z domu -widać dopiero na załączonym obrazku..... :D Odpowiedz Link
limonka_01 kłucie sutkiem w oko... 22.07.07, 14:35 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=752&w=66245830&a=66254919 brrr... Porażaja mnie takie poglądy, ze nawet nie chce z typem polemizować. Ciekawe jak autor czuł sie na widok sutka w wieku 3 miesięcy? I co spowodowało, że zmienił poglądy z wiekiem? Odpowiedz Link
limonka_01 Re: kłucie sutkiem w oko... 22.07.07, 22:19 Wymoderowali go i słusznie. Kolejna polemika z osobami, których gorszy widok matki karmiącej niemowle piersią (gdyby kogoś interesowało). Odpowiedz Link
olusimama stereotypy wsechobecne Re: smietnik cd 22.07.07, 16:25 właśnie usłyszałam w "Lekcji Stylu" na TVN, program o kostiumach kąpielowych - panie z dużym biustem powinny mieć górę kostiumu koniecznie na szerokich ramiączkach. O obwodzie ANI SŁOWA. Odpowiedz Link
bianna Tutaj nawet Photoshop nie pomógł 23.07.07, 14:54 Pozostawię bez komentarza... www.intymna.pl/katalog/complets.php?ctk=show_prod&page_id=category&cat_id=329&mid=0&id=8327&page=0&sizeslt=0&view=1&sess_id=c36b1bd09c12802825899ae7ce95f35d Odpowiedz Link
rudapaskuda Re: Tutaj nawet Photoshop nie pomógł 23.07.07, 15:01 No qrcze, mogła się dziewczyna chociaż zgarbić albo coś ;) Ale najbardziej to mnie śmieszy tło, mam wrażenie, że zaraz przejedzie tamtędy tramwaj :) I ciekawy element znajduje się w lewym górnym rogu, to ptak jest? Odpowiedz Link