poratujcie, pls

03.07.07, 09:22
Jakiś czas temu kupiłam sobie Zetę (Freya) 70FF. W staniku się absolutnie
zakochałam, jest cudny idealny, najpiękniejszy na świecie.
Dziś go ubieram (jak prawie co dzień od 2 miesięcy) a tu buła jak byk na
prawej - tej większej - piersi. Nie przytyłam (raczej wręcz przeciwnie), @
nie nadchodzi...
Poluzowałam trochę ramiączko i jest jakby lepiej, ale i tak bułkuje odrobinę.

Czy to efekt powrotu piersi na swoje miejsce?
Czy to się będzie pogłębiać?
Czy też tak miałyście?

Cholera, następne staniki w drodze (w tym i następna zeta 70ff), nie chce ich
odsyłać, buuuuu ;(
    • szarsz Re: poratujcie, pls 03.07.07, 09:29
      A, i jeszcze jedno pytanie mam odnośnie staników sztywnych.

      Kupiłam sobie dwa, w avocado, poeme (jest tak śliczny, że tylko bym się mogła
      patrzeć na niego) i tango.
      Tango miałam 70G i miska była ogromna, wypełniałam ją w połowie, więc
      wymieniłam na 70F, poeme mam takie samo. No i jest tak: jak się ubiorę,
      poukładam piersi w staniku to wyglądam cudnie, ale na tym koniec. Mogę
      wyłącznie leżeć i pachnieć, bo każdy ruch, każde pochylenie się powoduje to, że
      piersi niejako zbiegają się do środka i wyłażą bułą... hmmm nie wiem, czy się
      jasno wyraziłam. Chodzi mi o to, że opuszczają bok miseczki i wędrują do
      środka, co wygląda okropnie. Robią się wielkie buły na środku.

      No i teraz się zastanawiam. Czy to fason nie dla mnie? Czy avocado nie dla
      mnie? Czy jednak przydałaby się połówka rozmiaru (FF)? A może obwód za duży
      (teraz już zamawiam 65) i przez to rozstaw miseczek za duży?
      Próbować innej firmy czy całkiem dać sobie spokój z podobnymi fasonami?


      eh, trudne to wszystko
      • molowiak Re: poratujcie, pls 03.07.07, 10:14
        a jak fiszbiny? celują w środek pachy czy dalej? jeśli fiszbiny leżą ładnie to
        za mała miska, jeśli wyłażą "na plecy" to spróbuj z ciaśniejszym obwodem (no i
        przelicz do niego miskę oczywiście)
        Może byc też tak, że twoje piersi po prostu nie lubią sztywnych miseczek.
        • szarsz Re: poratujcie, pls 05.07.07, 11:40
          Przymierzyłam te sztywniaki, żeby móc sobie odpowiedziec na Twoje pytania i
          sprawa się niestety rozwiązała sama. Nie mieszczę się do tych miseczek
          ewidentnie. Ale fiszbiny celują w środek pachy i jest mi dość ciasno, więc
          obwód raczej dobry.

          Nic spróbuję może kiedyś jakiegoś anglika...
          A czy w sztywniakach, tych nisko połączonych (jak plunge, no chyba że to jest
          plunge :D), duży i dość miękki biust ma szanse się utrzymać?
    • origami_21 Re: poratujcie, pls 03.07.07, 09:33
      Ponieważ zauważyłam ten sam efekt, sądzę że to skutek powracania zbłąkanych
      piersi na właściwe miejsce. Pozytywną stroną tego procesu jest powolny zanik
      buł podpachowo-plecowych.
      • szarsz Re: poratujcie, pls 03.07.07, 09:41
        origami_21 napisała:
        > Pozytywną stroną tego procesu jest powolny zanik buł podpachowo-plecowych.

        To też zauważyłam i też mnie to ucieszyło wielce :)
        Szczególnie zanik tych z przodu pachy, tych co to je widać w bluzkach na
        ramiączkach, uradował mnie ogromnie. Widać wędrują na dół
    • maith Re: poratujcie, pls 03.07.07, 12:42
      Właśnie dlatego na początku nie należy się obkupować.
      Wszystko co możesz, to odeślij, albo wystaw na Allegro.
      Nowe, które docierają pocztą przymierz, ustal o ile są za małe i wymień na
      właściwy rozmiar.
      Po paru miesiącach już powinno się unormować. Aczkolwiek w zasadzie należałoby
      po każdej zmianie odczekać z 2 miesiące. Czyli zmieniłaś na 70FF, po dwóch
      miesiącach zmieniasz na 70G (a jeśli buły duże, to może nawet GG) po dwóch
      miesiącach patrzysz, czy nie więcej.
      Może się też tak zdarzyć, że wskutek powrotu biustu na swoje miejsce zmaleje Ci
      obwód. Może nie, ale na to też zwracaj uwagę.
      • szarsz Re: poratujcie, pls 03.07.07, 13:11
        maith napisała:
        > Może się też tak zdarzyć, że wskutek powrotu biustu na swoje miejsce zmaleje
        > Ci obwód. Może nie, ale na to też zwracaj uwagę.

        Maith, skąd Ty to wszystko wiesz???? Zmalał mi obwód! Na nową Zetę czekam już 2
        miesiące w Bellissimie, dlatego zamówiłam 70FF, arabellę zamawiałam na dniach,
        więc wzięłam 65!

        > miesiącach zmieniasz na 70G (a jeśli buły duże, to może nawet GG) po dwóch
        > miesiącach patrzysz, czy nie więcej.

        Buła w jednej piersi wielka, w drugiej buły brak. Spora asymetria pojawiła mi
        się niestety po karmieniu. Ze względu na okropne zapalenie i zastój przez dwa
        miesiące karmiłam tylko jedna piersią i ona jest teraz większa niż druga. Od
        dzisiaj duuużo większa - chyba wróciła na swoje miejsce.

        > Właśnie dlatego na początku nie należy się obkupować.

        Faktycznie, wygląda na to, że trzeba będzie powstrzymać instynk łowcy :(
        tylko jak to zrobić, kiedy tyle śliczności na świecie?

        dziękuję
        • maith Re: poratujcie, pls 03.07.07, 14:10
          szarsz napisała:

          > Maith, skąd Ty to wszystko wiesz????

          Jestem tu dłużej ;) Wtedy dopiero zaczynałyśmy dostrzegać takie zasady, zatem
          mam w szufladzie "za dużo" staników z okresu przejściowego. Mi akurat obwód nie
          zjechał, ale wystarczającej ilości osób i owszem.
        • maith Co do tej Arabelli 03.07.07, 14:13
          szarsz napisała:

          > arabellę zamawiałam na dniach,
          > więc wzięłam 65!

          Kotku, Arabella jest rozciągliwcem :(
          A to oznacza, że jej 65 jest równoznaczne z normalną 70-tką. Strasznie mi
          przykro, że muszę Ci to powiedzieć, ale im wcześniej się dowiesz, tym masz
          większą szansę na reakcję - możesz np. zmienić zamówienie w Bellissimie jeszcze
          przed wysyłką.
          Normalnie 65 we Freyach to 65, ale akurat Arabella ma inaczej...
          • maheda Re: Co do tej Arabelli 03.07.07, 14:17
            Wszystko zależy od rozmiaru miseczki. Niech dziewczyna przymierzy.
            Arabelka plunge jest DUŻO mniej rozciągliwa, niż balcony - widziałam obydwie
            koło siebie.
            • maith Re: Co do tej Arabelli 03.07.07, 14:47
              Wow! Czyli jednak jest nadzieja :)
            • boochmenka Re: Co do tej Arabelli 04.07.07, 10:45
              Dokładnie! Maheda ma rację. I tak np. Arabella 65E a 65J to około 3 cm różnicy
              (bez rozciągania).
              • maith Re: Co do tej Arabelli 04.07.07, 11:16
                Ok, czyli jak to jest? Niezależnie od obwodu, do miseczki G włącznie jest
                nierozciągliwcem, a od GG w górę rozciągliwcem? To tak swoją drogą bez sensu
                pomyślane, ale tak to jest?
                • anias0401 Re: Co do tej Arabelli 04.07.07, 16:12
                  Mam Arabelkę balcony 65 ff- i jest bardzo luźna w obwodzie!!!! ( mozna zobaczyć
                  w galerii)- poniżj G to też moim zdaniem rozciągliwce
                  • szarsz Re: Co do tej Arabelli 05.07.07, 11:46
                    mmmmmmmm....

                    No to mnie nie pocieszyłyście. Na szczęście była w bellissimie z dostępnością 3-
                    5 dni, więc nie ma wielkiej tragedii z czekaniem, najwyżej odeślę.
                    Najważniejsze, że wiem, do jakiego poziomu równać
    • szarsz Dziewuszki, jak one "urosły"!!! 03.07.07, 13:48
      poprzednio jak się mierzyłam miałam 96 cm w obwodzie.
      Dziś coś mnie tknęło i jak byk: 99 centymetrów. TRZY centymetry więcej!!!
      A coś mi tak było w mojej koszuli przyciasnawo.

      Jeszcze muszę zmierzyć obwód _pod_ bo tu w pracy nie mam warunków.
    • veev Re: poratujcie, pls 04.07.07, 14:16
      tez tak mialysmy :) u mnie ewolucja przebiegala tak: 80E -> 75F -> 75FF, mam
      nawet jeden top 70G (a pod biustem mam sporo ponad 80, w biuscie jakies 105). i
      czasem mysle o przesiadce na 75G, ale jako ze zmiane rozmiaru wiaze tez z
      tabletkami, ktore jadlam i wlasnie zmieniam (bo sie okazalo, ze u mnie w ogole
      nie dzialaly, no ale to inna historia), wiec przed ewentualna wymiana zawartosci
      szuflady jeszcze poczekam.
      i zauwazylam tez, ze waga i wymiary w centymetrach wcale mi sie jakos bardzo nie
      zmienily, ale ksztalt gornej czesc sylwetki - znacznie. o wiele szczuplej
      wyglada czesc pod biustem i gorna czesc brzucha i nie mam juz takich walkow pod
      pachami ani na plecach. smukla nie jestem, nigdy nie bylam i nie bede, ale moge
      nosic znacznie bardziej dopasowane i przylegajace bluzki i kiecki niz kiedys.

      v.
      • szarsz Re: poratujcie, pls 05.07.07, 11:45
        veev napisała:
        > ksztalt gornej czesc sylwetki - znacznie. o wiele szczuplej
        > wyglada czesc pod biustem i gorna czesc brzucha

        o tototo!
        Brzuch mi zmalał. To chyba od prostowania się :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja