potrzebuję waszej pomocy -melissowy debiut:(

26.07.07, 09:00
Wiedziałam, ża ja się nie nadaję do zakupów przez internet.
Dostałam pierwszą paczkę z melissy i ... no cóż - porażka!
Ale od poczatku.
Nosiłam dotąd 75G - ale za luźne w obwodzie zdecydowanie.
Moje wymiary to 76/102-103. Biust mam raczej mało jędrny.

W wątku rozmiarowym poradziłyście mi 70GG brytyjskie lub 70J-K z melissy.
No to zamówiłam:
www.melissa.com.pl/kolekcja/Melissa0335.php - 70J
www.melissa.com.pl/kolekcja/Melissa0102.php - 75G ( dla porównania)
i www.melissa.com.pl/kolekcja/Melissa0125.php - 70 J

i jestem zawiedziona:

Najpierw jakość - biustonosze są brzydkie - ten 335 i 102 uszyte z jakiegoś
bistoropodobnego czegoś. 125 trochę ładniejszy, ale babciowate wszystkie.
Zdecydowanie na zdjęciach wyglądają lepiej.

Teraz kwestia rozmiaru: za duże.
Obwód 75 zdecydowanie za wielki jednak.
Przy 70 J obwód OK, ale miseczki są za wielkie. Nie mam ich czym wypełnić u
góry. Sięgają mi za wysoko - prawie pod obojczyk, ale jak się wyprostuję to
bułkują biust na dole, u góry mam trochę pustej przestrzeni do wypełnienia.
Druty z przodu siegają za wysoko, na dole za nisko a z boku za daleko pod
pachą - efekt taki, że biust zwiewa na boki i stanik działa jak minimiser.
Fiszbiny z boku sięgają jakieś 5-6 cm za daleko w stronę pleców - ja tam nie
mam biustu- mam go z przodu - kieruje się raczej w kierunku brzucha niż
pleców :).

I fason:
Pomijając to, że nie mam biustu pod pachami stwierdzam, że 335 i 102( to ten
sam fason) to typ biustonosza, który z moich piersi robi spiczaste "kacze
dzioby". A nie wygląda na taki na zdjęciu.
Balkonetka 125 trochę lepsza, ale też zakłada, że mam rozstaw piersi większy
niż w rzeczywistości.

Obecnie stosunkowo najlepszym moim biustonoszem jest ( też nie idealny )
severine gai: www.markowabielizna.pl/catalog/popup_image.php?pID=737
mam go w rozmiarze 70I i choć też trochę za daleko siegają fiszbiny i trochę
mam za małe miseczki to fiszbiny z przodu ładnie przylegają, w miarę
zaokrągla i podnosi mój wiotki biust i wyglądam w nim o niebo lepiej niż w
melissie ( jest też ładniejszy).
No i miseczki nie sięgają mi ramion:)

Teraz doradźcie, co ja mam robić - dać sobie spokój z melissą, czy próbowac
ten 125 70H?
Wszystkie melissy mają takie szerokie fiszbiny?
Jeśli nie melissa to co?
Który z brytyjczyków zaryzykować ( na razie tylko zakupy w polsce wchodzą w
grę)?

Dodam, ze mam 168 cm wzrostu, lekką nadwagę, stąd trochę tłuszczyku, ale
usytuowanego w większej częsci w dolnych partiach:)

Pomóżcie proszę!

P.S. szkoda, że na zdjęciach w sklepach nie można zobaczyc jak takie większe
miski wyglądają w rzeczywistości na modelkach z dużym biustem. Może to tak ma
być, że te michy tak daleko mają siegać? Może tylko ja wydziwiam?


    • yaga7 Re: potrzebuję waszej pomocy -melissowy debiut:( 26.07.07, 09:17
      Co do melissy nie doradzę, ale:

      > Jeśli nie melissa to co?
      > Który z brytyjczyków zaryzykować ( na razie tylko zakupy w polsce wchodzą w
      > grę)?

      Z tego co wyczytałam w mnostwie wątków Freya ma wąskie fiszbiny i jest bardzo
      popularna :)
      Więc może spróbuj Freyę?
      Co do konkretnego modelu nie doradzę - ja akurat lubię szerokie fiszbiny i
      dlatego Freya dla mnie odpada.
      Ale dziewczyny na pewno zaraz tu coś pożytecznego napiszą :)
      • takajakwszystkie waskie-szerokie : o co chodzi..? 26.07.07, 10:01
        pogubilam sie... waskie fiszbiny i szerokie fiszbiny? O co tutaj chodzi, jakos
        nie moge sobie tego zadna miara wyobrazic..
        • maheda Re: waskie-szerokie : o co chodzi..? 26.07.07, 10:08
          Fiszbiny pod biustem mają kształt "U".
          No i końcówki owego "U" mogą być bardziej rozciągnięte - wtedy U jest szersze -
          albo mniej rozciągnięte - i wtedy U jest węższe.
          Stąd właśnie szerokie i wąskie fiszbiny, będące porannym skrótem myślowym :)
          • takajakwszystkie Re: waskie-szerokie : o co chodzi..? 26.07.07, 10:39
            dzieki =)
    • myszencja6 Re: potrzebuję waszej pomocy -melissowy debiut:( 26.07.07, 11:18
      mam podobne wymiary 78/102-104 i tyle samo wzrostu co Ty (e tam 'nadwaga'!):-)
      zamówiłam dwie Melissy 335 i jeszcze jedną -nie pamiętam nr, 75F. Za duże.
      Zamieniłam na 70G ale zamiast 335 (tez mi się nie podoba)wziełam 129 chyba (mam
      go na sobie ale nie mam pamięci to tych numerków)-ten sam materiał ale z przodu
      bardziej wycięty. I jest ok. Trochę mnie jeszcze ciśnie pod biustem ale jak Ty
      masz te dwa cm mniej to dla Ciebie będzie idealnie.Ja żyję nadzieją, że jednak
      się rozciągnie;-)Poszukaj mojego wpisu w wątku Melissy, pisałam ostatnimi
      dniami.
      • anika772 Re: potrzebuję waszej pomocy -melissowy debiut:( 26.07.07, 14:59
        Czytam ten wątek z zainteresowaniem, bo przymierzam się właśnie do Melissy,
        jako że jest stosunkowo niedroga, a ja dopiero zaczynam się rozeznawać w
        rozmiarach innych niż 80 C... Mam 78-79 pod biustem i 98-99 w.
        I dzięki za wyjaśnienie kwestii fisznibów, bo też nie rozumiałam o co chodzi...
Pełna wersja