offtop - pas do ponczoch

27.07.07, 21:16
Gdzies chyba bylo forum poswiecone bieliznie, ale nie moge go odnalezc, wiec
spytam sie tu (mozna mnie potem wyciac.)
Czy ktoras nosi tradycyjne ponczochy? I jak sie to sprawuje? Na co warto
zwrocic uwage kupujac pas i ponczochy?
A w ogole to jak sie tego uzywa??? (w sensie zakladania, zdejmowania itp...)



korci mnie strasznie, zeby zrobic komus niespodzianke. :D
    • clementine_kruczynski Re: offtop - pas do ponczoch 27.07.07, 21:24
      Do niespodzianek to się nadaje znakomicie, do noszenia troszkę mniej ;-) Ale
      idzie się przyzwyczaić, ja akurat jestem koneserką pasów i w życiu nie zamienie
      tego na silikonowe samonośne uciskacze.

      Na pewno nie do bardzo obcisłej spódnicy, bo zapinki się odbijają i nie wygląda
      to dobrze. Poza tym - jak z obwodem biustonosza - pas nie może być za luźny, bo
      będzie uciekał - tylko nie na łopatki a na pośladki.

      Troszkę to niepraktyczne - zakładanie pończoch i pasa trwa dłużej niż samych
      rajstop, ale warto spróbować.
      • magdalaena1977 Re: offtop - pas do ponczoch 27.07.07, 23:48
        clementine_kruczynski napisała:
        > ja akurat jestem koneserką pasów i w życiu nie zamienie
        > tego na silikonowe samonośne uciskacze.
        Ja od lat jestem koneserem pończoch samonośnych - bo wygodne. Ale są drogie a w
        upadł po silikonem skóra się odparza. Mam ochotę na przejście na pończochy z
        paskiem, ale większość pasków w sklepach wygląda jakby miała służyć do
        natychmiastowego zdjęcia (ewentualnie zerwania). Próba używania niedrogiego
        paska skończyła się fiaskiem - miał plastikowe zapinki, które bez przerwy się
        odpinały.
        Co polecasz jeśli chodzi o dobry pasek "do chodzenia". Gdzie kupić ? jaka firma ?
    • rudapaskuda Re: offtop - pas do ponczoch 27.07.07, 21:25
      Ja noszę :) I nylony i takie normalne. Kiedyś lubiłam samonośne, ale ostatnio z
      niewiadomych mi przyczyn każde spadają mi z nóg, nawet te, które kiedyś dobrze
      trzymały :/ Więc używam pasków :) Dla mnie najważniejsze jest to, żeby żabki w
      pasku były z metalu, plastikowe szybko się łamią i wtedy praktycznie pas moża
      już wyrzucić.

      A jak się używa? Prosto :) Zakładasz i już ;) Pasek z tyłu ma przeważnie takie
      zapięcie jak biustonosz, więc szerokość można regulować. Do tego cztery paski
      zakończone żabkami, które składają się z części "twardej" z takim oczkiem i
      gumowej, na którą zakłada się koniec pończochy i wpina w to oczko.

      Aha i przestrzegam przed majtkami z paskami do pończoch, są ładne i praktyczne,
      ale tylko wtedy, gdy ma się je na sobie po to, aby zaraz je zaraz zdjąć. Mi
      zawsze spadają z tyłka takie majtki ;)
      • clementine_kruczynski Re: offtop - pas do ponczoch 27.07.07, 21:33
        rudapaskuda napisała:

        > plastikowe szybko się łamią i wtedy praktycznie pas moża
        > już wyrzucić.

        Oj tam, od razu wyrzucić. Można kupić w pasmanterii żabki metalowe, odpruć
        gumkę i przyszyć nowe.
        • rudapaskuda Re: offtop - pas do ponczoch 27.07.07, 21:41
          Szukałam też kiedyś w pasmanteriach, ale nigdzie nie mieli. Poza tym z moją
          cierpliwością do zapinania to musiałabym kupić od razu z 20 zapasowych zapinek ;)
          Wolę mieć metalowe i większą pewność że nie złamie mi się żadna przed wyjściem :)
          • turzyca Re: offtop - pas do ponczoch 27.07.07, 21:46
            u Chmielewskiej byl chyba taki watek o zastepowaniu jakiegos kawalka moneta
            bodajze... w autobiografii w pierwszej czesci chyba
            • ananke666 Re: offtop - pas do ponczoch 28.07.07, 01:02
              > u Chmielewskiej byl chyba taki watek o zastepowaniu jakiegos kawalka moneta

              "Pięć groszy przeistoczyło się w okaz numizmatyczny" - czy jakoś podobnie ;) mowa była także o kawałkach gumki do ścierania i czymś jeszcze, ale zapomniałam czym. A gdzie to było, to nie pamiętam.
              Za to doskonale pamiętam prehistoryczne pasy do pończoch z epoki błędów i wypaczeń, dla pań w wieku balzakowskim. Było to coś tak czarującego, że można było się powiesić na sam widok. Rura z jakiegoś barchanu w zdechłym kolorze, ze zwisającymi gumkami z klamerkami. Ku ostatecznej perwersji przyozdobione to było czymś w rodzaju koronki. Ja się doprawdy dziwię, że w owych latach w ogóle był jakiś przyrost naturalny. Chyba tylko dlatego, że często nie było prądu.
    • metalowiec77 Re: offtop - pas do ponczoch 28.07.07, 00:04
      Ja noszę (próbuję nosić) prawdziwie szerokie pasy. Piszę "próbuję" bo jednak
      często jest mi za zimno w spódnicy zimą. A kiedy ciepło, na szczęście nie muszę
      nosić noc;)
      Więc tak. Szerokie pasy działają trochę modelująco, co jest fajne. Niektóre
      zapinają się na haftki, niektóre wciągają przez pupę. Żabki tylko metalowe,
      najlepiej 6 (4 to trochę mało, bo powstają za duże przerwy między zapięciami i
      łatwo się pończocha przesuwa jeśli tylko na dwóch zawieszona jest). Ważne, żeby
      paseczki z żabkami były krótkie, tzn, żeby blokada trzymała mocno (coś jak w
      ramiaczkach biustonosza). Wtedy pończocha jest stabilniejsza.
      Wąskie koronkowe paski w tym stylu
      aukcja.onet.pl/show_item.php?item=217566118
      też mam, ale one nadają się tylko do sypialni jako kusidełka. Pończocha się
      przesuwa, pas się przesuwa, fiszibina wkłuwa się wszędzie, żabki i bolkady na
      paskach puszczają... Być może któraś ma lepsze doświadczenia, w końcu nikt mnie
      nie uczył jak się nosi pończochy i coś robię źle, ale taką właśnie mam opinię o
      wąskich paskach.
      Szerokie rzadko są seksowne w tradycyjnym rozumieniu;-))
      aukcja.onet.pl/show_item.php?item=219461303
      Ale oczywiście są gusta i gusta;-))) Co kto woli.
      Pończochy samonośne też noszę, ale cały zachód wokół pasa jest tak fajny, ze od
      razu czuję się fajniej idąc sobie po ulicy;)
      Jak dotąd nie dorobiłam się wielu prawdziwych nylonów, po ok.60-70 zł, mam dwie
      pary, ale kupione wiosną, więc jeszcze nie założone.

      Konkluzja: przy klasycznym podejsciu do seksowności pasów - polecam wąskie
      koronkowe, ale dla samej siebie, do noszenia po mieście - zdecydowanie
      szerokie, tradycyjne.

      Fajna strona:
      ponczochy.net/pasy.htm
      a ten czerwony to wcale żaden antygwałt:-))
      • turzyca Re: offtop - pas do ponczoch 28.07.07, 00:14
        po Twoim elaboracie zaczelam sie juz podlamywac, ale jak patrze na zalinkowana
        strone to odlamuje sie z powrotem.
        Czy jest w Warszawie miejsce, gdzie mozna cos takiego (sensownego) pomierzyc?


        Bo ja to bym chciala, zeby bylo jak z dobrym stanikiem - i sexy i stabilnie. A co!
        • metalowiec77 Re: offtop - pas do ponczoch 28.07.07, 12:14
          internet......
          moze jest takie miejsce, ja nie widziałam (oprócz mnóstwa miejsc z pasami
          koronkowymi wąskimi, np. w KDT, ceny pewnie ok. 25-50 zł).
      • ansil Re: offtop - pas do ponczoch 28.07.07, 00:42
        to ja mam calkowicie odwrotnie- taki wysoki pas sobie kiedys kupilam (w ramach
        eksperymentu ) i bylo beznadziejnie, ale moze mialam jakis niedopasowany
        egzemplarz..odznaczal sie i zwijal przy siadaniu..
        silikonow nie nosze, bo jak sa obcisle to katuja nogi i slady silikony
        zostawiaja, jak nieobcisle to mimo ze silikon, to zjezdzaja.. no i tak na
        marginesie nie ma nic seksownego w zdejmowaniu takiej ponczoszki zakonczonej
        gumiakiem ;)
        aktualnie stosuje dwa waskie ale do zwyklych ponczoch gatty, wiec nie wiem, czy
        przy nylonach by sie sprawdzily, pewnie nie, bo maja po dwa paski..
        ale fakt, samopoczucie zupelnie inne majac cos takiego zamiast rajstop (rajstopy
        to dopiero antygwalty).
        i jeszcze jedna uwaga praktyczna- operacja wyjscia do toalety robi sie odrobine
        bardziej skomplikowana przy noszeniu ponczoch.. no chyba, ze jak jedna moja
        pomyslowa znajoma zalozy sie gatki na pas ;)
        ech, uciekam, bom na imprezie u znajomych, a zaleglosci netowe nadrabiam ;)
        • clementine_kruczynski Re: offtop - pas do ponczoch 28.07.07, 10:12
          ansil napisała:

          operacja wyjscia do toalety robi sie odrobine
          > bardziej skomplikowana przy noszeniu ponczoch.. no chyba, ze jak jedna moja
          > pomyslowa znajoma zalozy sie gatki na pas ;)

          Francuzki są bardzo pomysłowe, robią tak bez przerwy. Albo majtek pod pończochy
          w ogóle nie wkładają. Widziałam na filmach...
          • metalowiec77 Re: offtop - pas do ponczoch 28.07.07, 12:22
            clementine_kruczynski napisała:

            > ansil napisała:
            >
            > operacja wyjscia do toalety robi sie odrobine
            > > bardziej skomplikowana przy noszeniu ponczoch.. no chyba, ze jak jedna mo
            > ja
            > > pomyslowa znajoma zalozy sie gatki na pas ;)

            Hmm, nie chwaląc się, ja robię tak zawsze albo prawie. Super praktyczne!
            Przyznaję, że na skutek sugestii M. Nie ma jak to faceci, którzy umieją
            konstruktywne wnioski wyciągać ze stron erotycznych....
            No i żeby nie zrobiło się zbyt intymnie, to kończę wyznaniem pewnego znajomego,
            który fascynację pończochami wyjaśnia tak: zakryte uwypukla to co odkryte,
            jesli wiecie o co mi chodzi;)))
            >
            > Francuzki są bardzo pomysłowe, robią tak bez przerwy. Albo majtek pod
            pończochy
            > w ogóle nie wkładają. Widziałam na filmach...
        • metalowiec77 Re: offtop - pas do ponczoch 28.07.07, 12:19
          Ansil, ale ty mówisz o pasach szerokich czy wysokich? Oba wyglądają jak
          minispódniczka, ale wysoki to jest chyba taki, który wchodzi na talię, czyli
          pewnie modelujacy. Takiego nie mam i ciężko mi sobie wyobrazić, jak to nosić
          przy ciągłym nacisku na żołądek...
          Ale jesli mówisz o normalnym, szerokim, to pewnie po prostu mamy inne gusta;)

          Jak ty to robisz żeby wąski pas siedział na miejscu? Mi ciągle jeździ na boki i
          w górę/w dół.
          • ansil Re: offtop - pas do ponczoch 31.07.07, 10:03
            hihi metalowiec to tak jak ze stanikiem- pas musi byc dopasowany ;)

            a ten, co mi sie rolowal to byl taki jak minispodniczka bez wchodzenia na
            talie.. jak usiadlam to sie robily "luzy z przodu" ;)
      • maheda Metalowiec - help :) 28.07.07, 11:28
        Czy coś takiego ma szanse noszenia z powodzeniem?
        allegro.pl/item219996414_l_pas_do_ponczoch_nowy_6_zabek_pasek_ponczochy.html

        Bo ja się kompletnie na tym nie znam...
        • metalowiec77 Re: Metalowiec - help :) 28.07.07, 12:12
          OOO, awansowałam na specjalistkę;-))

          Kiedyś chciałam kupić ten pas, w końcu wzięłam inny. Fajnie, że ma 6 metalowych
          żabek. Jeśli chodzi o sznurowanie, to sama nie wiem - może być mało stabilne.
          Ale jeśli stabilne to czemu nie? Acha, dopóki nie dotkniesz materiału to nie
          wiesz, ale "elastyczny i sztywny" brzmi dobrze.
          Mi się ten pas bardzo podoba. Skoro kupiłas to czekam z niecierpliwością na
          relację!!!
          • maheda No dobra. Zobaczymy. 28.07.07, 12:21
            Kupiłam taki właśnie, dostawa w drugiej połowie sierpnia, więc na przymiarkę
            poczekam jeszcze trochę :)
            A i Ty na relację również.
            Cholera, z rozmiarami plasuję się między L i XL, wzięłam XL i mam nadzieję, że
            mi nie będzie lecieć z tyłka. Być może ten pas po prostu po dwóch dniach pobytu
            u mnie przestanie być sznurowany :D
            • metalowiec77 Re: No dobra. Zobaczymy. 28.07.07, 12:23
              A doświadczeń w przerabianiu staników to pani nie ma? Wstyd!! Byłyby jak
              znalazł przy ewentualnej przeróbce pasa;)))
              • maheda Re: No dobra. Zobaczymy. 28.07.07, 12:25
                Widzi pani, pani kochana, nie mam :/
                Co lepsze - w ogóle w projektowaniu, kroju i szyciu ciuchów na siebie mam!
                Więc może akurat będzie jak znalazł przy tym pasie :))))
        • ananke666 Re: Metalowiec - help :) 28.07.07, 12:20
          Ja też nie, chociaż pas wygląda fajnie, solidniej niż te cienkie i nie tak topornie, jak te szerokie. Jedno mi się nie podoba - sznurowanie. Lubię sznurowania, ale obawiam się, że te mogą się mocno odznaczać pod spódnicą. No chyba, że do szerokiej kiecy.
          • maheda Re: Metalowiec - help :) 28.07.07, 12:26
            Zobaczymy. Może naprawdę go przerobię na haftki czy coś...
            • metalowiec77 Re: Metalowiec - help :) 28.07.07, 12:28
              a nuz odkryjesz w sobie pasję projektanta odzieży seksownej;-)))
              naprawdę czekam na relację w sierpniu!!
    • maheda Re: offtop - pas do ponczoch 28.07.07, 00:27
      No i przez Was pas sobie kupiłam... bo do tej pory wyłącznie samonoski z
      pończoch miałam, nie do wychodzenia z domu zresztą :).

      Metalowiec - co myślisz o tych pasach?
      allegro.pl/item219996414_l_pas_do_ponczoch_nowy_6_zabek_pasek_ponczochy.html
      Ma to szanse sensownego używania?
      • turzyca nie "przez" tylko "dzieki"! ;P (n/t) 28.07.07, 00:31
        • maheda Wiem chyba, co mówię? ;P 28.07.07, 00:36
          "Przez", bo wcale nie zamierzałam kupować takiego pasa, teraz przyjdzie pora na
          coś do tego pasa i stówka nie moja :/
          Zamiast jakiegoś stanika... :)
          • turzyca nie jestem pewna... ;P 28.07.07, 02:38
            Bo w ten sposob, to ja moge tez narzekac, ze PRZEZ Was kupilam dzis avocado
            rialto za 165 zlotych, a to wiecej niz razem za buty i spodnie, ktore tez dzis
            kupilam... Ale wiesz sa rzeczy, ktore _warto_ kupic. ;)
            • maheda Hm, no, może masz rację :-)))))))))) n/t 28.07.07, 11:27

    • driadea Re: offtop - pas do ponczoch 28.07.07, 12:15
      Ja do niespodzianek używam samonośnych i do tego pasek - nic się nie obsuwa, nie
      spada, a wygląda znakomicie.
      Na codzień noszę bez paska, samonośne. Latem boso :)
    • metalowiec77 najbaaaardziej podobają mi się takie... 28.07.07, 12:27
      www.undercoverexperience.co.uk/catsuspen.htm
      no niech ktoś mi kupi ten czerwony albo różowy...
      • maheda :-D Ale nie te? .... 28.07.07, 12:32
        www.undercoverexperience.co.uk/stosl12.htm
        Byłyby mega pewne :D
    • yaga7 Re: offtop - pas do ponczoch 28.07.07, 12:34
      rany, przeczytałam wątek i poczułam się wyjątkowo mało kobieca i mało seksowna ;)))
      Po pierwsze - w spodnicach chodzę rzadko, zimą w ogole.
      Po drugie - tylko na imprezy i na wyjścia.
      Po trzecie - jeżeli pończochy to tylko samonośne.
      Zresztą w ogole ponczochy na moich nogach nie wyglądają fajnie, bo mam mało
      jędrne uda no i brrr ;(
      • miotlica Re: offtop - pas do ponczoch 28.07.07, 12:39
        yaga7 napisała:

        > rany, przeczytałam wątek i poczułam się wyjątkowo mało kobieca i mało seksowna
        > ;)))
        > Po pierwsze - w spodnicach chodzę rzadko, zimą w ogole.
        > Po drugie - tylko na imprezy i na wyjścia.
        > Po trzecie - jeżeli pończochy to tylko samonośne.
        > Zresztą w ogole ponczochy na moich nogach nie wyglądają fajnie, bo mam mało
        > jędrne uda no i brrr ;(


        No coś Ty, Yaga. Kobiecość nie polega bynajmniej na noszeniu spódnicy czy pasa
        do pończoch! To taki pierwiastek duszy, który każda z nas posiada i uwydatnia go
        na swój jedyny niepowtarzalny sposób:)
        • turzyca Re: offtop - pas do ponczoch 28.07.07, 12:51
          To ja sie przyznam... ostatnio mnie nachodzi na taka skoncentrowana kobiecosc.
          Po latach chodzenia glownie w spodniach z czystej wygody i ku rozpaczy eksa,
          ktory uwielbial gdy eksponowalam nogi, mam straszna faze na spodnice i sukienki
          (czym obecny nie jest zachwycony, bo On lubi dopasowane na pupie dzinsy :])
          Ponczoch do tej pory nie nosilam zadnych, jesli juz to rajstopy, ale na tej
          narastajacej fali kobiecosci strasznie mnie korca. Ale jesli juz to po calosci,
          z paskami i w ogole, jakos mi sie to wydaje bardziej seksowne...
          Kusza mnie tez strasznie kobiece ciuszki w retro stylu. Ale powoli, rewolucja
          chwile musi potrwac. :)
          • miotlica Re: offtop - pas do ponczoch 28.07.07, 12:58
            Ach ci mężczyźni... Jedni lubią dopasowane na pupie dzinsy, inni spódnice i
            sukienki odsłaniające nogi :))
          • yaga7 Re: offtop - pas do ponczoch 28.07.07, 13:02
            Ja mam skoncentrowaną kobiecość na imprezy ;)
            Mini, kozaki, obcasy, gorsety, skóra, lateks - mrocznie i gotycko ;))
            • turzyca Re: offtop - pas do ponczoch 28.07.07, 13:13
              Bo z facetami nigdy nie wie, oj nie wie się
              Czy dobrze jest czy może jest, może jest już źle

              ;] wybredne paskudy, po prostu! Ale dzinsy i tak musza byc, bo zima to ja
              ewentualnie w grubych rajstopach i cieplej spodnicy moge chodzic. Ewentualnie to
              znaczy jak nie jest zbyt zimno. :)
              Kobiecosc od swieta przestala mi wystarczac. Mam zamiar ja kultywowac na co
              dzien. I perfidnie wykorzystywac. ;->
              • ansil Re: offtop - pas do ponczoch 31.07.07, 10:12
                turzyca napisała:

                > Kobiecosc od swieta przestala mi wystarczac. Mam zamiar ja kultywowac na co
                > dzien. I perfidnie wykorzystywac. ;->

                i tak trzymac!
        • yaga7 Re: offtop - pas do ponczoch 28.07.07, 12:59
          miotlica napisała:

          > No coś Ty, Yaga. Kobiecość nie polega bynajmniej na noszeniu spódnicy czy pasa
          > do pończoch! To taki pierwiastek duszy, który każda z nas posiada i uwydatnia g
          > o na swój jedyny niepowtarzalny sposób:)

          No wiem, dlatego dodałam ;)))
      • metalowiec77 Re: offtop - pas do ponczoch 28.07.07, 12:49
        może moje wypowiedzi wyglądają jak blog codziennej użytkowniczki pasów, ale tak
        nie jest;))
        noszę raczej okazyjnie;) Ale za to ile myślenia o tym noszeniu!! samo to jest
        warte zachodu;)

        A co do ostatneigo - uwierz, że nie ma to znaczenia.... PAtrzysz na to albo ty
        (przyzwyczajona do widoku;)) albo Małż (tak samo). Więc gdzie problem;-)

        Aha, zdarzyło mi się nosić wąski pasek ze spodniami zimą. A czemu nie? I gdybym
        taki wąski stabilny znalazła, to ne pweno częściej bym tak robiła.
        A jaka niespodzianka dla Małża wtedy.....

        aha, ten pas który załączyłaś, to chyba raczej extremum... Wyłącznie do
        sypialni z klimatem a la Moulin Rouge;)
    • miotlica Re: offtop - pas do ponczoch 28.07.07, 12:35
      Ale fajny ten offtop:) Ja normalnie to noszę samonośne i są super wygodne moim
      zdaniem. A dla mojego M zakładam do samonośnych pas - z takich właśnie wąskich z
      koronką - i super to wygląda. Na co dzień nigdy pasa do pończoch nie nosiłam,
      ale teraz mam ochotę spróbować:)
    • filoruska Re: offtop - pas do ponczoch 28.07.07, 16:49
      Zmarzlaki jesteście. Ja chodzę w spódnicy również przy temperaturach w
      okolicach minus 30-35 stopni. Pewnie, że jest to wełaniana spódnica do kostek,
      a pod nią dwie pary rajstop, te na zewnątrz wełniane. To mi się o wiele lepiej
      sprawdza po wejsciu do budynku, w którym jest o 50-60 stopni więcej, czyli 20-
      25 w plusie. Łatwiej szybko zdąć jedne rajstopy pod spódnica niż rajstopy spod
      spodni. Zastanawiam się, co ubiorę na minus 50, ale pewnie będą to spodnie pod
      spódnicę, bo jedno to już nie da rady.
      Ale wracając do tematu, wspomniałyście, że pas może ładnie wymodelować
      sylwetkę. Jeśli miałby mi ukryć brzuch, to może sobie coś takiego sprawię na
      polski klimat?
      • turzyca Re: offtop - pas do ponczoch 28.07.07, 18:08
        Twoj system mi sie bardzo podoba. :) trzeba znalezc tylko welniana spodnice...
        eeee, nie, tam gdzie jade to raczej sobie windstoper kupie, bo tylko wieje, a
        zimno nie jest. Ale jakbym do ojczyzny wracala to pomysl jest godny zapamietania.


        A chcialam powiedziec, ze przez trzy moskiewskie lata latalam w szkolnym
        mundurku czyli welnianej sukieneczce do kolan i nosilam na zewnatrz dol od
        ortalionowego kombinezonu. Sprawdzalo sie. :)
        • filoruska Re: offtop - pas do ponczoch 28.07.07, 18:48
          Ja to Moskwę traktuję jako punkt przesiadkowy. Ale wczoraj przeczytałam, że
          jest tam kilka salonów firmowych Panache, więc chyba następnym razem wiem,
          dokąd podjadę, żeby nie siedzieć i nie nudzić się na lotnisku. Tylko trochę
          boję się moskiewskich cen, bo pewnie znacznie wyższe niż internetowe.
          A spódnica musi być do tego nieprzewiewna, najlepiej z dobrą podszewką. Mam
          taką jedną genialną. Przechodziłam w niej całą syberyjską zimę.
          • turzyca Re: offtop - pas do ponczoch 28.07.07, 19:00
            Jak ja tam bylam to byl jeszcze czas pustych polek... Podczas puczu sierpniowego
            czolgi jechaly pod oknami naszego domu. Ale sporo sie od tamtych czasow zmienilo
            :) i pewnie nie tylko panache mozna w Moskwie dostac. Mysle, ze to niezly trop -
            moglabys posprawdzac jakie biusciaste marki tam maja i naprzymierzac sie do
            woli, a potem polowac na wybrane modele przez net. :)

            Ja teraz sie przeprowadzam na podnoze polwyspu dunskiego, a tam zawsze cieplo,
            snieg zima jest tylko przez kilka dni, ale za to wieje bez ustanku, wiec ciuchy
            musza byc nie tyle cieple, ile bardzo nieprzewiewne.
            • filoruska Re: offtop - pas do ponczoch 31.07.07, 18:48
              Jeżdżę do Rosji od 20 lat, więc mam pełen przegląd, jak było za Gorbiego, na
              początku lat 90 i teraz. Nie mieszkam tam na stałe, bo są jeszcze sprawy, które
              mnie trzymają w PL, ale staram się bywać. Żeby wiz nie było, a były low costy w
              tamtym kierunku, to bym sobie na weekend do Moskwy skoczyła poprzymierzać. A
              tak dopiero za kilka miesięcy.
              Poprzeglądałam w necie strony rosyjskie o stanikach, producentów, sklepy
              internetowe, fora - wszystko co wyrzucała wyszukiwarka i wniosek jeden: marnie.
              Poza Milavicą można jeszcze kupić większe miski tylko pod warunkiem, że ma się
              pod biustem też bardzo dużo, bo większe miski zaczynają się najczęściej od 85.
              Ale mają do tego odpowiednie modelki i staniczki niebrzydkie. Te same wnioski
              miałam poprzejściu się po sklepach bieliźnianych na mojej syberyjskiej
              prowincji. Jak duża miska, to duży obwód. Małe obwody do E. Ale dominacja
              produkcji chińskiej i uwaga! polskiej. Chińczyków rozumiem, sami sprzedają, bo
              to po sąsiedzku, ale skąd tyle polskiej produkcji? Zawsze była uważana w starym
              ZSSR za dobrą jakościowo. Chyba na opinii jedzie...
              Gdybyś Kasica chciała jakiś odcinek o rynku za wschodnią granicą PL, to mogę
              potłumaczyć. Gdzieś mi mignął jakiś litewski producent dla biuściastych, ale
              nie udało mi się wgłębić w temat.
    • magdalaena1977 Re: offtop - pas do ponczoch 31.07.07, 01:33
      moda.gazeta.pl/moda/1,77803,4350513.html
      Artykuł może na temat, ale żadnych konkretów.
      • malwes Re: offtop - pas do ponczoch 03.08.07, 12:05
        Ja często noszę pończochy do paska w pracy - bo jako typowa "biurwa" nie moge
        czesto bez rajstop do spódnicy bo nie wypada a w upały w rajstopach idzie
        zwariować, nawet przy klimatyzacji.

        Z moich doświadczeń to wszystko ok ale niestety pod prawie każdą spódnicą
        trochę paski się odznaczają. Ale mnie przestało przeszkadzać, choć widzę, że
        panom w biurze nie przeszkadza tym bardzej a jakis przenikliwe oko mają :)
        Trudno - nie mam zamiaru się zapiec pod spódnicą.
        Czasem zakładam samonośne ale dla krążenia to nie jest najlepsze.
        • magdalaena1977 Re: offtop - pas do ponczoch 04.08.07, 13:16
          malwes napisała:
          > Ja często noszę pończochy do paska w pracy - bo jako typowa "biurwa" nie moge
          > czesto bez rajstop do spódnicy bo nie wypada a w upały w rajstopach idzie
          > zwariować, nawet przy klimatyzacji.
          Ja mam tak samo tylko nie mam klimatyzacji.
          Napisz proszę jakiej firmy pasek nosisz i gdzie go kupiłaś.
    • turzyca GDZIE ??? - pas do ponczoch 03.08.07, 12:29
      Wie ktos, gdzie kupic _dobry_ pas do ponczoch w Warszawie? Przez siec juz nie
      zdaze.
    • suziliu Re: offtop - pas do ponczoch 03.08.07, 13:37
      Ja się poskarżę. Zamówiłam pas do pończoch do sukni ślubnej na figleaves. Był
      na tyle specyficzny (lekko modelujący figurę), że drugiego podobnego nie
      znalazłam - a własnie listki figowe anulowały mi zamówienie...
      • misiek460 Re: offtop - pas do ponczoch 03.08.07, 14:19
        www.secretsinlace.com/category/17
        Do obejrzenia, zapamiętania i szukania w innych sklepach, bo podobno oni do
        Polski nie sprzedają.
        • focus34 Re: offtop - pas do ponczoch 05.08.07, 11:43
          > www.secretsinlace.com/category/17
          > Do obejrzenia, zapamiętania i szukania w innych sklepach, bo podobno oni do
          > Polski nie sprzedają.

          Pierwsze slysze , rozmawialem z kobietami ktore tam kupuja nylonowe ponczochy .
          A jak by co to podaje inne strony ze sklepami
          www.touchable.couk.com/Suspender_belts.htm
          www.stockingshq.com/sheertemptation/index.htm
          www.nylony.pl/sklep.htm
    • zazulla a mnie sie podoba taki bajer 06.08.07, 23:31
      cj2.gu.ma/
    • zazulla no i kupilam 14.08.07, 23:50
      Pasy podobaly mi sie juz wczesniej, dlatego ucieszylam sie z tego watku.
      Przegladnelam oferte w necie, ale postanowilam najpierw cos przymierzyc w realu.
      W duzym sklepie z bielizna, gdzie od 2 miesiecy [czy wiecej] obiecuja nowe
      KrisLine, znalazlam tylko 3 pasy w rozmiarze XL. Same biale. Jeden sznurowany
      wiec nawet nie chcialo mi sie bawic w przymierzalni. Zrezygnowalam w ogole z
      mierzenia.

      Kupilam na Allegro pas Lepel Capri, ecri, 4 paski, 1 rzad haftek. Rozmiar 40/42
      i niestety jest za maly. Chetnie sprzedam jesli ktoras jest zainteresowana:
      yu7.gu.ma/
      ilp.gu.ma/
      Mierzylam tez pas - opaske na biodra z 4 paskami, firmy bodajze Mitex? Rozmiar
      to [+/-] 104/128, sprzedawczyni powiedziala ze to o biodra chodzi. Biale to to,
      przypominajace bielizne z lat 50'tych. Chetnie zmierzylam, rozmiar OK, ale
      material na tyle cienki, ze nie ujazmil faldki na brzuchu i odznaczyla sie. No i
      z moich grubiutkich ud, zrobilo sie jedno wielkie udzisko :)

      i5a.gu.ma/
    • maheda O, Zazulko, ja też kupiłam :) 15.08.07, 00:37
      Kupiłam takie dwa pasy:
      1) allegro.pl/item219995835_219995835.html
      2) allegro.pl/item219395726_219395726.html

      Co do 1) - jest absolutnie REWELACYJNY, żałuję tylko, że nie wzięłam Lki, bo
      jednak jest trochę przyduży.
      Co do 2) - też świetne, natomiast uwaga co do majtek - jeśli któraś się jeszcze
      zetknie z bielizną Palmers - jest zdecydowanie DUŻA. Noszę spodnie i spódnice
      44/46, z ukłonem w stronę 46, natomiast bielizna Palmers 44 jest na mnie trochę
      za luźna, lepsze by było 42. Tyczy się to zresztą tak pasa, jak majtek - pas
      44/46 La Senza też za luźny!
      • zazulla masz maila ode mnie :) n/t 15.08.07, 01:04
Inne wątki na temat:
Pełna wersja