szarsz
08.10.07, 14:49
Dostałam kartę na zakupy za granicą. Jako wyposzczona na maksa i od
kilku miesięcy tylko oglądająca cudne obrazki, jak wpadłam do
Bravissimo i do Brastopu, to się nie umiałam powstrzymać. Właśnie
widzę, że sobie pobrali kasę i gryzę palce, kiedyż to te śliczności
do mnie trafią. Ja bym chciała dziś... eh...
A miała ta karta mieć blokadę na 500PLN. I nie ma.
Wina banku, że tak zaszalałam, nie?