T H E U N D E R C O V E R E X P E R I E N C E

    • fortunata0 jaja sobie robią! 22.04.08, 15:17
      zamówiłam 2 dni temu 2 stroje kapielowe z promocji, wszystko fajnie,
      zamówienie in progress a tu nagle dostje maila, że tak właściwie to
      jeden ze strojów już nie jest dostępny.
      Tylko, że na stronie dalej są te stroje i rozmiary.. bezsensu.
      • bravvurka Re: jaja sobie robią! 22.04.08, 21:51
        :) taka sytuację też miałam :) chciałam ivory venus 32ff a następnego dnia
        napisała pani, że mają tylko czarne w tym rozmiarze. Odwołałam zamówienie. Na
        stronie wciąż widniał ten rozmiar w rozmiarze ivory :) słabo aktualizują stronę
        wychodzi na to :)
        • friday133 Re: jaja sobie robią! 22.04.08, 23:35
          Tez tak miałam w undercover.
    • emka_waw Re: T H E U N D E R C O V E R E X P E R I E N 25.04.08, 19:57
      Zamówienie 10 kwietnia, informacja o wysyłce 22 kwietnia, dzisiaj
      wyjęłam przesyłkę ze skrzynki :) I za śmieszne 9 funtów (z przeceny)
      mam to, czego nigdzie indziej znaleźć nie mogłam, niebieskie
      bokserki do ulubionego kostiumu Panache Kaleidoscope :)))
    • lasillaamarilla ile do was szła przesyłka? ;( 27.04.08, 15:11
      w Poniedziałek 21.04 opis wreszcie zmienił się na "wysłano" Minął już prawie tydzień, a przesyłki nie widać. Czy mam się zacząć martwić, że zaginęła? Ile czekałyście na przesyłkę po jej wysłaniu z Undercover?Rozumiem, że wysłali zwykłą paczką bez "signed-for" czy wam cos kiedyś zaginęło w akcji z tego sklepu?
      • emka_waw Re: ile do was szła przesyłka? ;( 27.04.08, 19:46
        No, do mnie paczka szła trzy dni. BTW, szybciej niż moja kartka z
        wakacji do rodziców (kartka szła po Polce dziesięć dni).

        Jak na razie to mój jedyny zakup w tej firmie.
      • mirtos Re: ile do was szła przesyłka? ;( 30.04.08, 15:16
        Do mnie zwykle przychodziła w ciągu 5-7 dni od wysłania. Teraz mam ten sam problem co Ty - 22.04 dostałam informację, że wysłano, a przesyłki do dziś nie ma. Łudzę się nadzieją, że to może nasza poczta jest przeciążona PIT-ami i że jeszcze dojdzie. Chociaż przesyłka nadana z Brastopu w tym samym terminie już dotarła - listonosz nie zastał nikogo w domu i wrzucił ją przez bramę - dobrze, że nikt się nią nie "zainteresował".
        • lasillaamarilla Re: ile do was szła przesyłka? ;( BEZ ZMIAN 30.04.08, 15:27
          U mnie niestety bez zmian, nic nie doszło, a teraz ten długi weekend. Porażka normalnie. A jeszcze tak mi się nasunęło. Dostawałaś od nich przesyłki jako listy czy jako paczki? Bo u mnie paczki rozwożą popołudniami zupełnie inni ludzie.
          • mirtos Re: ile do was szła przesyłka? ;( BEZ ZMIAN 07.05.08, 14:02
            Niestety nie mam pojęcia czy poprzednie przesyłki były wysłane jako listy czy paczki, ale zawsze w skrzynce było awizo i były odbierane na poczcie.
            A może Twoja przesyłka już dotarła? Ja nadal nic nie mam. Chyba będę pisać do nich mail, że przesyłka zaginęła, chociaż głupio się czuję w takiej sytuacji - jakbym chciała wyłudzić ponowne wysłanie - w końcu oni chyba nie mogą sprawdzić czy rzeczywiście tego nie otrzymałam. Ale szkoda mi machnąć ręką na dwa staniki... W dodatku muszę też odesłać jeden z wcześniejszych zakupów - "fajna" klientka:-(
            • lawendowata Re: ile do was szła przesyłka? ;( BEZ ZMIAN 10.05.08, 14:58
              No więc włos mi się zjeżył na głowie (a może... biust mi się zjeżył....:>) bo
              zamówiłam dwa Gossardy 5go maja i zastanawiam się kiedy się zmieni to in
              progress... :)
            • lasillaamarilla Re: ile do was szła przesyłka? juz jest 10.05.08, 15:22
              Hej, do mnie staniki wreszcie doszły 05.05 czyli po miesiącu od zamówienia. Był to zwykły list tyle że z pieczątką air mail, data wysłania rzeczywiście taka jak pisali 22.04 czyli myśle, że przez nasz długi weekend tak się to przeciągnęło. ogólnie to fajnie, że tak tanio w tym sklepie, ale mogliby informować, które modele są dostępne od razu, a na które trzeba czekać 2 tyg. Mam nadzieję, że twoja przesyłka dojdzie w końcu ;)
              • lawendowata Re: ile do was szła przesyłka? juz jest 14.05.08, 17:33
                moje zamówienie nadal in progress :)
                • lawendowata Re: ile do was szła przesyłka? juz jest 20.05.08, 10:40
                  uffff, mam przesyłkę - wysłane w piątek, dziś już jest :)
    • bluebebe status "part order being despatched" 27.04.08, 20:08
      czy jeśli wysłali mi jedną z trzech rzeczy i status mam jak w tytule to zejdzie
      mi kasa z konta za tą jedną rzecz, czy będą czekać ze skasowaniem mnie, aż wyślą
      wszystko z tego zamówienia? Kto wie?
      • limonka_01 Re: status "part order being despatched" 29.04.08, 17:56
        Nie sądzę, aby wysłali do Ciebie towar bez obciążania karty. Wygląda na to, że obciązyli Cię za ten stanik.
        • bluebebe Re: status "part order being despatched" 30.04.08, 10:02
          nie mylisz się:)
          z konta zeszła kasa za tą jedną, wysłaną sztukę.
    • bravvurka Zwrot 29.04.08, 17:54
      Odesłałam stanik, który mi nie pasował. Przesyłka szła ok. 5 dni (priorytet
      polecony). Po otrzymaniu stanika, sklep wysyła e-mail'a z uaktualnieniem
      zamówienia. Kasę zwrócili na kartę w ciągu 2 dni :)
    • friday133 A niech ich szlag! 29.04.08, 22:40
      Napisałam tym jełopom, że ile można czekac i potrzebny mi ten stanik
      na jedną specjalną okazję. Odpisali - czy mogą wysłać w czwartek
      (ten, który był w zeszłym tygodniu).
      Dziś dostaję maila (wtorek, wesele w sobotę), że... właśnie wysłali.
      Grrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr.
    • magda-fl Re: T H E U N D E R C O V E R E X P E R I E N 07.05.08, 10:15
      A ja jestem zadowolona z szybkości ich działania. 27.04. zamówiłam szorty do
      Inferno Midnight (za całe 5GBP!! :) ), wysłali je 02.04., a dostałam wczoraj.
      Także chyba nie na wszystko z Panache czeka się tygodniami.
      • 8ctopussy Re: T H E U N D E R C O V E R E X P E R I E N 23.05.08, 22:34
        A jak to w końcu jest z przesyłkami rejestrowanymi? Chcę złożyć u nich
        zamówienie na 92 funty i najpierw napisałam maila z pytaniem czy można sobie
        zazyczyć przesyłkę 'international signed for', odpiszą mi? to dl amnie zbyt dużo
        kasy żeby ryzykować zaginięcie :( No i wszystkie modele które mnei interesują ma
        tylko ten sklep teraz w ofercie.
        Czy lepiej najpierw złozyć zamówienie a potem dopominać się o rodzaj przesyłki?
    • charm Problem z zamówieniem 27.05.08, 13:47
      5 maja złożyłam zamówienie. Tego samego dnia zostały pobrane pieniądze, i status
      jest "in progress".
      Od tego czasu minęły 3 tygodnie, status nadal bez zmian, zero informacji,
      czegokolwiek...

      Przez formularz kontaktowy na stronie wysłałam pytanie, kiedy mają zamiar go
      wysłać, ale jakoś nie doczekałam się odpowiedzi...

      Przyznam szczerze, że zaczynam się poważnie niecierpliwić...
      (zadzwonić raczej nie mogę, w "ustnym" angielskim nie czuję się na tyle mocno...)
    • koma77 Re: T H E U N D E R C O V E R E X P E R I E N 27.05.08, 14:24
      Jestem w ciąży i chcę nosić długą suknię z odkrytymi ramionami. Postanowiłam więc zamówić Straplessa Panache Porcelain.
      Najpierw zapytałam się, ile wyniesie czas oczekiwania-odpowiedzieli ze 10 dni. Pasowało mi.
      Złożyłam zamówienie i rzeczywiście tyle mniej więcej oczekiwałam.
      Za to zamówienie nie pobrali pieniędzy z konta. Właśnie do nich napisałam że powinni byli pobrać 19 funtów:D Może to wydarzenie wpłynie na sposób postrzegania Polaków;)?
    • maadziaa85 in progress od 11 dni:( 27.05.08, 21:32
      Witam, mam pytanko, 16 maja zlozylam moje pierwsze zamowienie zagraniczne, czytalam ze na TUC trzeba dlugo czekac ale ja czekam juz od 16 maja i dalej status jest in progress, mam pytanko, bo dostalam tego 16 2 maile, w pierwszym sa wybrane przeze mnie rzeczy, adres wysylki a w drugim podziekowanie za zlozenie zamowienia i Transaction Reference Number, czy ten numer pozwala jakos sprawdzac status przesylki na pocztex albo podobnej stronie, i jeszcze jedno, jesli dobrze pamietam to w zamowieniu na koncu podawalam tylko numer karty czyli oni juz w tym czasie zablokowali mi ta kwote ale widze ze jeszcze mi tej kwoty nie pobrali, czy podanie nr karty to wszystko co robie w zwiazku z zaplata?? bo juz sie pogubilam i sie zastanawiam czy paypalem jakiegos przelewu nie trzeba zrobic??
      • babajaga87 ja mam IN PROGRESS od 5 tyg ;) 27.05.08, 21:51
        Wszystko jest dobrze, musisz cierpliwie czekać. In progress to
        znaczy, że oni tego jeszcze nie mają na stanie, czy coś takiego.
        Innymi słowy, nie wysłali Ci tego. Jak wyślą, to dostaniesz maila,
        że 'item in stock, ready to be despatched'.

        Jak w temacie, ja czekam od 22 kwietnia, a mój item ciągle jest 'in
        progress'..
        • charm Re: ja mam IN PROGRESS od 5 tyg ;) 27.05.08, 23:16
          > Jak w temacie, ja czekam od 22 kwietnia, a mój item ciągle jest 'in
          > progress'..

          Myślałam, że może da ich się jakoś "przyspieszyć"... cóż, będę czekać...
          A za tydzień wyjeżdżam z zespołem na Węgry, i nadal nie mam porządnego
          sportowego ;-(
          • babajaga87 Przyspieszenie.. 28.05.08, 02:41
            No ja nie wiem, może i się jakoś da ich przyspieszyć.. Konia z
            rzędem dla tej, która wie, jak tego dokonać :)
            • charm Re: Przyspieszenie.. 28.05.08, 22:47
              Dostałam info (odpowiedź na mojego maila z pytaniem, kiedy wyślą mi stanik, bo
              go bardzo potrzebuję...)

              "I am sorry for the delay of your order. We have been out of stock
              of the bra that you ordered but it is due to us next week. As soon
              as it arrives we will send it to you. I hope this will be ok for you."

              Pozostaje więc czekać...
              • babajaga87 zapomnieli o moim zamówieniu! 29.05.08, 15:28
                Dziewczyny, piszcie do nich jednak maile i pytajcie, co się dzieje! Bo ja w
                końcu napisałam z pytaniem, dlaczego mój stanik od 5 tygodni jest 'in progress'
                i dostałam taką odpowiedź:

                "I am sorry but I don't think that this order was ever processed.
                I will send the bra out for you today."

                Znaczy, że nie byli 'out of stock', tylko zapomnieli wysłać!
      • maadziaa85 Re: in progress od 11 dni:( 29.05.08, 11:04
        Dzisiaj zmienil mi sie status na "Complete order being despatched", ile z doswiadczenia teraz gdzies musze czekac?? Mam nadzieje ze juz z gorki bo nie moge sie doczekac mojego pierwszego mam nadzieje dobrze dobranego stanika, juz mam chrapke na nastepne:):):)
        • charm Re: in progress od 11 dni:( 29.05.08, 21:44
          > Dzisiaj zmienil mi sie status na "Complete order being despatched"

          To znaczy, że już wysłali, więc zależy od poczty ;-)
    • falcon_eye UWAGA - problem z płatnościami 28.05.08, 18:33
      W trakcie ostaniej przygody z undercoverexperience przydarzyła mi
      się dość niemiła sytuacja i jestem mocno rozczarowana ich postawą.
      Przeczytajcie co się dzieje, gdy sklep dzieli zamówienie i
      jednocześnie przekracza termin blokady środków z karty...

      Zamówienie złożyłam 21.04 - biustonosz Gossarda + komplet Vanity
      Fair. Tego samego dnia, zgodnie z polityką sklepu, na mojej karcie
      zablokowane zostało 27Ł. Blokada objawia się tym, że pieniądze
      znikają z konta, ale sama operacja nie jest formalnie zaksięgowana
      (w historii transakcji nie ma takiej operacji jak "blokada środków"
      tylko widać że pieniądze zniknęły).

      Po ok. dwóch tygodniach niejaka Sarah poinformowała mnie, że komplet
      Vanity Fair jest dostępny tylko w innym kolorze niż zamówiłam.
      Zgodziłam się na zmianę koloru i niecierpliwie czekałam na wysyłkę.

      Po kolejnych dwóch tygodniach dostałam informację, że wysyłają mi
      ten jeden biustonosz Gossarda, a komplet Vanity Fair będzie później.
      Tego samego dnia (13.05) moja karta została formalnie obciążona 9Ł
      jakie kosztował Gossard (w historii transakcji pojawiło sie formalne
      obciążenie o 9Ł).

      Niestety pozostałe 18Ł nie wróciło na kartę. Nie zwróciłam na to
      uwagi, bo byłam przekonana, ta kwota jest nadal zablokowana do czasu
      wysłania brakującego kompletu.

      Jakież było moje zdziwienie, gdy pani Sarah zgłosiła się wczoraj z
      informacją, że chcą mi wysłać brakujący komplet Vanity Fair, ale nie
      mogą obciążyć karty, bo nie ma na niej potrzebnych 18Ł!!!

      To jakiś absurd. Po zablokowaniu przez nich 27Ł i ściągnieciu 9Ł
      pozostałe 18Ł nigdy nie wróciło na moje konto!

      Wyjaśniłam jej w mailu, że nigdy nie zwrócili mi zablokowanych 18Ł
      ale obawiam się, że będą chcieli zrzucić z siebie odpowiedzialność.

      Jestem wściekła, bo 18Ł to dla mnie jednak sporo pieniędzy a
      zupełnie nie wiem jak z nimi walczyć. Czy któraś z was spotkała się
      z podobną sytuacją? Jeśli tak, to jaki był jej finał?

      Dodam, że dzwoniłam do mBanku w tej sprawie i powiedzieli, że
      odpowiedzialność leży po stronie firmy obsługującej płatności. To w
      sumie nie jest samo undercoverexperience, ale moim zdaniem powinni
      we własnym zakresie rozwiązać problem z firmą która obsługuje im
      płatności...
      • lasillaamarilla Re: UWAGA - problem z płatnościami 28.05.08, 19:02
        Ja miałam nieco inną sytuacje, ale może to co napiszę komuś pomoże. Kupiłam na ebayu górę od bikini, ale nie mieli dołu w moim rozmiarze, więc jak tylko znalazłam odpowiadające mi gatki w undercoverexperience to postanowiłam je zamówić. Tak jak przy poprzednich zakupach wybrałam kolor i rozmiar i dodałam towar do koszyka. Potem przeszłam przez kolejne kroki w zamawianiu, aż doszło do płatności. Wybrałam kartę kredytową ( chyba jedyna możliwość )i przekierowało mnie na stronę z wypisanym juz formularzem, gdzie trzeba uzupełnić dane posiadacza karty. Wszystko wypisałam i zrobiłam zapłać czy jakoś tak i przekierowało mnie dalej pokazując, że card declined czyli odrzucona. Zdziwiłam sie, bo pieniądze na niej napewno były. Jeszcze raz wszystko powtórzyłam i to samo się pojawiło. W sumie z 4 razy tak zrobiłam. Już stwierdziłam że to z moja karta coś nie tak i chciałam spróbować następnego dnia, ale weszłam na konto i ku mojemu zdziwieniu kwota odpowiadająca cenie produktu już została zablokowana. Wkurzyłam sie troche, bo na stronie nie miałam gatek jako zamówione i "in progress", tylko cały czas w koszyku, tak jak bym w ogóle nic nie kupowała. Napisałam maila, żeby wyjaśnili o co chodzi. Po 1,5 dnia Sarah odpisała, że oni nie mają tej kwoty w swoich tranzakcjach i mam sprawdzić w swoim banku. Więc zadzwoniłam do mbanku i dowiedziałam się, że skoro sklep tego nie otrzyma/ł, to w ciągu 14 dni pieniądze powinny wrocić na konto. Na szczęście tak się stało i już mam kaskę z powrotem, więc myślę, że musiałabyś zadzwonić do banku i zapytać. Jeśli to podobna sytuacja, to musiałabyś wyłorzyć tą kwote drugi raz, a ta zablokowana za pierwszym razem powinna wrócić. Oczywiście nie gwarantuję. Myślę, że to oni mają jakieś problemy ze swoim systemem, ale się oczywiście nie przyznają.
    • friday133 To był ostatni raz :( 10.06.08, 22:27
      Nie mam do nich siły. realizacja zamówieni odbywa się po kawałku i
      trwa tygodniami. I nie ma to nic wspólnego z pocztą. Ja już z nimi
      skończyłam.
    • margaretka02 Chyba więcei nie zamówię u nich 16.06.08, 00:21
      Zamówiłam u nich 24 maja, wysłali 13 czerwca. To prawie 3 tygodnie.
      Dla mnie to za długo. Szkoda,bo podoba mi się ich asortyment.
      Jedyny plus to taki, że kasę ściągnęli dopiero wtedy, jak zrealizowali zamówienie.
    • mackkenzie Re: T H E U N D E R C O V E R E X P E R I E N 23.06.08, 11:55
      U mnie było tak:
      - 27.05 napisałam mail-a z zapytaniem czy mają mój rozmiar na stanie bo potrzebuję na konkretną okazję i nie mogę czekać dłużej niż 3 tygodnie,
      - 28.05 dostałam odpowiedź, że nie mają ale z realizacją zamówienia powinni zmieścić się w 2 tygodnie ( tydzień na sprowadzenie rozmiaru i tydzień na drogę do mnie),
      - 30.05 zamówiłam Saskię (Freya),
      - 11.06 napisałam ponownie co z tą dostawą ale nie dostałam odpowiedzi,natomiast
      - 12.06 przyszedł mail,że właśnie wysłali, tego też dnia ściągnęli kasę z konta,
      - 18.06 był w skrzynce

      Jestem zadowolona - byłam przygotowana na czekanie po przeczytaniu tego wątku, staniczek też piękny tylko...
      muszę odesłać i zamienić na większą miseczkę.
      Był to mój pierwszy zakup w słusznym rozmiarze i pierwszy zagraniczny więc nie poszło mi tak źle.
      Już go miałam z resztą zostawić ale po konsultacji z doświadczonymi nosicielkami jednak odeślę, zobaczymy jak pójdzie tym razem.
    • end.of.world11 Towar musi być w oryginalnym opakowaniu? 30.06.08, 20:04
      niech mi któraś wyjaśni, bo zwrot zdaniowy tak łatwy, że ja nie rozumiem. Znaczy że co? Że w tej samej kopercie (bez sensu)? W tym woreczku?
      W czym Wy odsyłałyście?
      • mackkenzie Re: Towar musi być w oryginalnym opakowaniu? 01.07.08, 10:53
        Ja odesłałam dokładnie tak jak przyszedł :
        z metkami, w woreczku (z kodem kreskowym), z kopią! otrzymanego dowodu zakupu, na którym napisałam co chce na wymianę i ... w tej samej kopercie z tym, że zakleiłam całą stronę białą kartką, na której napisałam adres do nich i w razie czego po prawo u góry swój, porządnie wszystko okręciłam bezbarwną taśmą i gotowe.
        Na poczcie nie miałam żadnych problemów z tak spreparowaną kopertą , wysłałam priorytetem poleconym (9,30 PLN).
        • armyofme Ostatni raz:( 01.07.08, 13:23
          Zamówiłam u nich pierwszy raz i będzie to ostatni. Niestety, bo mają dość niskie
          ceny no i wysyłka za darmo.
          Zamówiłam dwa Gossardy w sąsiadujących rozmiarach - z zamiarem odesłania złego.
          Pierwszy -mniejszy rozmiar- dostałam po ok tygodniu. Niestety żadnej informacji
          o tym, kiedy otrzymam drugi, z jakich powodów nie było go w paczce, nic a nic.
          Cierpliwie czekałam. Po około tygodniu napisałam maila z pytaniem, kiedy
          otrzymam drugi zamówiony stanik. Niejaka Sarah bez nazwiska odpisała mi, że w
          ciągu tygodnia powinien być u mnie. Czekałam tydzień i nadal nic. Nieco
          zirytowana napisałam kolejnego maila, co się w takim razie dzieje z moją
          przesyłką. Kolejny mail od Sarah, że paczka powinna zostać wysłana w przyszłym
          tygodniu :/
          Po namyśle zrezygnowałam z zamówienia. Odsyłam za mały biustonosz i czekam na
          zwrot gotówki.
          Nie polecam sklepu :(
          • friday133 Re: Ostatni raz:( 01.07.08, 16:19
            Mnie ostatnio zrealizowali pół zamowienia ( i tak zmienionego, bo
            nie mieli tego co chciałam na stronach).
            Po MIESIĄCU z hakiem napisali, że drugiej połowy zamówienia nie
            zrealizują, bo im zabrakło Allure i Fantasie go już nie robi.
            Kasę ściągnęli ponad miesiąc temu i nadal nie oddali.

            PS. Pisałam tu, że to był ostatni raz i słowa dotrzymałam, bo chodzi
            cały czas o to samo zamówienie, a nie o nowe :(
            • wielebnna sklep jest dla cierpliwych 01.07.08, 17:56
              zamawiam i czekam; jak chcę u nich i tanio to muszę czekać - jak przyjmie się
              taką filozofię to można zakupy robić
            • armyofme Re: Ostatni raz:( 01.07.08, 17:58
              Mi ściągnęli z karty tylko za jeden wysłany stanik. Ale ciekawe ile będę czekać
              na zwrot na kartę:(
    • end.of.world11 oryginalne opakowanie 02.07.08, 20:39
      rozkładając dziś w pracy Fantasie w pudełkach dostałam olśnienia- TO SĄ WŁAŚNIE ORYGINALNE OPAKOWANIA!
      Ale się z siebie uśmiałam! Zapomniałam zupełnie, że niektóre staniki pakowane są w pudełka a inne tylko w woreczek. A ja swojego Gossarda dostałam w woreczku właśnie, stąd chwilowe zaćmienie umysłu :)
    • magdalenak2 never 02.07.08, 20:59
      in progres przez 10 dni, potem informacja, ze jeden stanik wysłany a na następny
      czekają.
      w takim tempie niedługo zmienią mi się wymiary
      • monika_i Re: never 22.07.08, 20:48
        tak samo, 10 dni po zlozeniu zamowienia i dalej czekam...
    • a.n.u.l.a A na rzeczy z wyprzedaży też się u nich czeka? 11.07.08, 23:51
      Zamówiłam dół do kostiumu Panache kaleidoscope - majtki z kółeczkiem, na wyprzedaży za 8 funtów. Po 3 dniach zapytałam kiedy zostaną wysłane. Odpowiedzieli mi że muszą je dopiero zamówić z Panache i będą za "kilka tygodni". Teraz zastanawiam się czy warto czekać, bo mogę się nigdy nie doczekać - przecież Kaleidoscope z zeszłego sezonu, więc już dawno nie jest produkowane. Miałyście taką sytuację? Przyszło czy oddawali kasę? Kurcze, kilka to też 9, to doliczając wysyłkę może dojdą do mnie w listopadzie;)
      • a.n.u.l.a Re: A na rzeczy z wyprzedaży też się u nich czeka 15.07.08, 21:39
        Dzisiaj dostałam wiadomość, że przepraszają ale Panache już nie ma tych majtek. Czekam na odblokowanie kasy:)
    • end.of.world11 Re: T H E U N D E R C O V E R E X P E R I E N 13.07.08, 14:25
      owszem, przesyłka od nich szła 2 tygodnie (na terenie UK), natomiast zwrot pieniędzy na konto dostałam 3 dni po odesłaniu przesyłki.
      Bardzo miły i szybki kontakt emailowy.
    • amilos wymiana - rezerwacja? 22.07.08, 14:34
      czy przy wymianie stanika na inny musze wczesniej mailem go zarezerwować, czy
      wystarczy wsadzic do koperty z odsyłanym stanikiem informację?
      • mackkenzie Re: wymiana - rezerwacja? 22.07.08, 18:46
        No to dziś w końcu dotarła do mnie wymiana rozmiaru :)

        Historię zamówienia opisywałam juz wczesniej także teraz dodam tylko, że
        odesłałam 23.06,
        03.07 dostałam maila, że dostali mój zwrot,
        14.07 - w zeszły pon dostałam maila, że wysyłają zamieniony rozmiar
        a dzis (22.07) paczkę miałam w skrzynce.

        Moje zamówienie wraz z zamianą trwało prawie 2 miesiące ,
        od 30.05 do 22.07, no ale to przez żle zamówiony rozmiar,
        pierwszą paczkę miałam 18.06.

        Ja wysłałam stanik do wymiany rozmiaru bez rezerwacji.
    • olusimama Re: T H E U N D E R C O V E R E X P E R I E N 22.07.08, 19:00
      przeczytałam wątek i zbladłam, ale wygląda na to, że miałam fart. Złożyłam
      zamówienie 8 lipca, kasa zeszła z konta natychmiast. A wczoraj dostałam maila,
      że kompletne zamówienie zostało wysłane. Teraz tylko Poczta Polska niech nie
      zawiedzie.
      • amilos Re: T H E U N D E R C O V E R E X P E R I E N 22.07.08, 20:54
        ja składałam 10 lipca, a dziś dostałam przesyłkę, wiec 12 dni to chyba nie dużo,
        choć Brastop to 4 dni dochodzi
    • mirtos Nieprzewidywalni... 05.08.08, 21:23
      Dwa razy robiłam zakupy i za każdym razem czekałam kilka tygodni. Jedna paczka "zaginęła", czyli została skradziona na PP - wysłali ponownie i dotarła. Teraz zamawiałam trzeci raz i jestem mile zaskoczona, bo tempo jak na ten sklep było ekspresowe - tydzień po zamówieniu nastąpiła wysyłka, a za kolejne 7 dni biustonosz był u mnie. Niestety, muszę go odesłać, bo jest niekompatybilny z moim biustem (Allure moulded). Chcę go wymienić na Shock Absorbera, ale zastanawiam się, czy wypada poprosić ich o przesyłkę signed for. I czy wtedy będzie ona również bezpłatna. Mam nadzieję, że wkrótce wszystkie sklepy, w których zamawiamy bieliznę będą wysyłać signed for w normalnej cenie, tak jak piszecie, że robi to Bravissimo.
      • skrzynka3 Re: Nieprzewidywalni... 05.08.08, 22:56
        no to mialam farta :)
        zamowienie zlozone w sobote 12.07 o 9 rano
        tego samego dnia o 11 mail z potwierdzeniem zamowienia a juz o godz
        22 tego samego dnia informacja ze zamowienie skompletowane i
        wyslane. Doszlo 23 lipca czyli 11 dni od zamowienia.
        Dzieki informacjom z lobby stanik pasuje idealnie wiec odpada mi
        gimnastyka z odsywalniem.
    • didulina Re: T H E U N D E R C O V E R E X P E R I E N 06.08.08, 13:14
      Opisy transakcji tego sklepu są tak skrajne, że postanowiłam zrobić
      test czy jestem cierpliwa :)
      16.07.2008 zamówienie złożone
      Potwierdzenie przyjęcia zamówienia tego samego dnia.
      24.07.2008 mail ze sklepu - jeden z zamówionych artkułów został,
      niestety, wykupiony - dawajcie co macie!
      25.07.2008 ściągnięto kasę z konta
      oczekiwanie...
      chyba nie jestem aż tak cierpliwa jak sądziłam...
      05.08.2008 paczka w skrzynce!
      Ogólnie polecam - chociaż mam wrażenie, że trafiła mi się ulgowa
      wersja transakcji
      :D
    • balbina_alexandra Re: T H E U N D E R C O V E R E X P E R I E N 15.08.08, 00:26
      Mam w sumie dość mieszane opinie na temat tego sklepu. Mają ogromny wybór, to
      fakt. Realizacja zamówienia jest tragiczna jeśli chodzi o tempo, standard
      oczekiwania na wysyłkę to u nich 2 tygodnie, a zdarza się że i 3, z czego wydaje
      mi się, że kartę obciążają od razu - ale tu mogę się mylić, a jestem dziś tak
      odmóżdżona że nie mam siły sprawdzać wyciągu. Dla mnie - osoby której ginie
      właściwie każda nierejestrowana paczka, darmowa wysyłka nierejestrowana jest
      kiepskim pomysłem. Zaginął mi ostatnio jeden stanik, napisałam do nich, przy
      okazji wylewając nerwy na usługi pocztowe i czy wysyłają signed-for (cóż, mam
      nervous breakdown bo przepadły mi już kosmetyki z ebaya i przez chwilę myślałam,
      że ostatnia limitowana ukochanego bandu też). Sarah odpisała "stop worrying" i
      zapewniła, że wysyłają signed-for za drobną opłatą 5Ł, zatem jednak będę tam
      dalej kupować :)
    • yo_anka Re: T H E U N D E R C O V E R E X P E R I E N 02.09.08, 23:58
      To był mój pierwszy zakup tego typu.
      I radośnie donoszę że wszystko przebiegło OK.

      Szybko i sprawnie:
      25/08 w nocy złożyłam zamówienie
      26/08 dostałam maila ze już pakują i zdjęli kasę z karty
      02/09 czyli dokładnie w tydzień od złożenia zamówienia listonosz wręczył mi przesyłkę. HIP HIP HURRA!

      Oczywiście po tym jak się naczytałm jak bardzo giną przesyłki, to drżałam na samą myśl co zrobię jak moją też ukradną....

      Ale na razie zachęcona pozytywnym wrażeniem przy współpracy ze sklepem TUE złożyłam razem z bratanicą natychmiast drugie znacznie większe zamówienie.

      I teraz znowu czekam i drżę z niepewności czy dotrze......

      Ale o tym poinformuję już w następnym odcinku :-)


      • yo_anka Koperta zaklejona taśmą ???? 04.09.08, 05:35
        Jedna tylko rzecz mnie zaniepokoiła, ale ponieważ wszystko szybko przyszło to
        nie zwróciłam na to od razu uwagi:

        Imponderabilia przyszły w bąbelkowej kopercie, której zamknięcie było
        przyklejone przezroczystą taśmą klejąca.

        Czy też wam się coś takiego zdarzyło z przesyłką?
        (mam chyba jakąś fobię z tymi kradzieżami)
        Czy sklep tak przykleja, czy to jednak źle ostanikowane pracownice PP chciały
        koniecznie przymierzyć zawartość?
        Ale po otwarciu pewnie nałożyły sobie moje miseczki na głowę i po stwierdzeniu
        że są dość duże nawet jako czapka a strasznie wąskie pod biustem - to nawet nie
        zdadzą się jako prezent dla babci - zrezygnowane odłożyły i w ten oto sposób
        dostałam całe zamówienie ;-) hi!hi!hi!

        A na poważnie: Też wam się tak zdarzyło, to normalne?
Pełna wersja