Moja Freya Lucille w galerii - proszę o porady :)

01.11.07, 12:24
Który rozmiar lepszy?
    • zazulla Re: Moja Freya Lucille w galerii - proszę o porad 01.11.07, 16:30
      Jak dla mnie - zaden. U czesci dziewczyn ten kroj biustonoszy Freya uklada sie
      jak u Ciebie u czesci jak u mnie [tyle, ze mialam za mala miseczke].
      Moim zdaniem, miseczki ukladaja sie za "poziomo", tzn. linia przy ktorej sa te
      esyfloresy, na zdjeciach wyglada jakby szla prawie poziomo, a powinna byc
      laczeniem miedzy mostkiem a ramiaczkiem, czyli powinna przebiegac +/- pod katem
      45 stopni. Moze to kwestia tego, ze zdjecia sa robione z dolu, ale za malo
      podciagnelas ramiaczka.

      Odbierz maila ode mnie.
      • heliamphora Re: Moja Freya Lucille w galerii ... 01.11.07, 17:18
        Zazulla, wielkie dzięki za maila! Na Tobie chyba jednak Lucille lepiej leży,
        tyle że widzę to, co i mnie denerwuje - że szew łączący część dolną z częścią
        haftowaną wyraźnie odznacza sie na biuście jako nierówność. Czy to kwestia złego
        rozmiaru miski, czy kroju stanika?

        Też mam poczucie, że nie jest to akurat idealny model dla mnie, ale czy myslisz,
        ze tak czysto rozmiarowo któryś by mi pasował? I czy myslisz, ze pierś powinna
        faktycznie być położona tak wysoko w misce (czyli aż tak wysoko nad fiszbiną)?
    • maheda Re: Moja Freya Lucille w galerii - proszę o porad 01.11.07, 18:15
      Gdyby się czepiać - powiedziałabym, żeby nie brać żadnego.
      Chyba powinnaś ją mieć w rozmiarze 32JJ, bo w 32J jest za mała na lewą pierś, a
      w rozmiarze 34HH biust Ci nieładnie wisi.
      Rozumiem jednakowoż pokusę zostawienia sobie któregokolwiek, skoro nie masz
      lepszego stanika - wybór należy do Ciebie - ale zostawisz sobie albo stanik z za
      małą jedną miseczką (bez sensu), albo stanik, w którym Twój biust wygląda z tych
      dwóch staników gorzej. Przyznasz, że to bez sensu.

      Wymień może na mało seksowny, ale za to fantastycznie modelujący biust stanik
      Freya Millie 34H albo 34HH. Obwód jest co prawda rozciągliwy, ale nie rozluźnia
      się wcale z czasem, jak to bywa u innych staników. Mam swoją Millie 32J już
      prawie pół roku chyba, noszę ją prawie na okrągło, a nie rozciągnęła mi się ani
      o centymetr. Kiedy miałam 87 cm pod biustem, była odrobinkę przyciasna, teraz
      jest OK (kilka cm mniej).
      • heliamphora Re: Moja Freya Lucille w galerii 01.11.07, 18:27
        Czyli to 34 HH za duże? Tez tak mi się wydawało, chociaż z tym wiszeniem to
        miałam już duuużo gorzej i efekt obecny jest, w porównaniu z tym co obecnie
        noszę, naprawdę cudowny. Może jescze spróbuję z bardziej podciągniętymi ramiączkami.

        Zaraz idę oglądac Millie :) Sporo się o niej naczytałam, a nawet nie kojarzę jak
        wygląda.
        • maheda Sprawdź maila n/t 01.11.07, 18:35

    • butters77 Spróbuj Panache;) 01.11.07, 18:22
      Heliamphoro, nie wiem, czy dobrze widzę na zdjęciach, ale mam wrażenie, że
      fiszbiny leżą dużo niżej, niż "kończy się" Twoja pierś. Wygląda to tak, jakby
      Twoje piersi były bardziej oddalone od siebie niż miseczki w tym modelu (czyli
      położone szerzej niż pozwala na to ten konkretny stanik).

      Powiedz, z czego wynika fakt nieprzylegania fiszbin do piersi u dołu? Czy obwód
      jest tak ciasny, że nie dasz rady go przesunąć wyżej - do samej granicy piersi?
      Najpierw zatem spróbój starannie podsunąć fiszbiny w górę - tak, by przylegały
      do piersi - i napisz (albo pokaż na zdjęciach;) co się wtedy dzieje z resztą piersi.
      A jeśli nie da się tego zrobić, może warto rozważyć "szerokofiszbinowce", czyli
      modele, w których fiszbiny tworzą szersze "u" - np. Panache.
      • heliamphora Z czego to wynika?... 01.11.07, 18:31
        ...Ano po pierwsze z tego, że tak się przyzwyczaiłam i mi jakos najwygodniej.
        Zawsze staram się tak mierzyć stanik, żeby mieć trochę odstępu między fiszbiną a
        biustem (a ciasne obwody, które lubię, bardzo temu sprzyjają). Poza tym wydaje
        mi się, że to chroni przed poceniem się pod biustem. A jak przesunę obwód i
        fiszbiny pod sam biust, to miski wyraźnie się marszczą (bo się robią za duże).
        • maheda A spróbuj jeszcze inaczej. 01.11.07, 18:37
          Oprócz tego, że podsuwasz fiszbiny pod sam biust, dodatkowo skróć ramiączka,
          żeby podnieść biust :)
          Co się wtedy dzieje?
          Pamiętaj o starannym wygarnianiu wszystkiego spod pach do miseczek, w pozycji
          pochylonej do przodu!

          Możesz sobie zrobić zdjątka w takim ułożeniu i podesłać je do Galerii?
          • butters77 Re: A spróbuj jeszcze inaczej. 01.11.07, 20:21
            Helio, Maheda ma rację - fiszbina powinna przylegać do piersi tuż u jej nasady.
            Spróbuj tak podsunąć swój stanik, starannie wygarnąć piersi spod pach do
            miseczek - i zrobić zdjęcia jeszcze raz.

            Co do pocenia się - nie sądzę, żeby to rozwiązywało problem... Tak sobie
            wyobrażam, że mój biust - bez przylegającej do niego od spodu fiszbiny -
            opadałby na klatkę piersiową i "kleił" się do niej. Więc i tak trochę potu by
            się zebrało:) Tak czy owak, z pewnością fiszbina nie przylegająca do piersi od
            spodu, lecz przesunięta w dół, nie zagwarantuje Ci właściwego podtrzymania.
            Spróbuj zmienić przyzwyczajenia:)
            • maheda Co do pocenia się 01.11.07, 20:47
              Od czasu, jak zaczęłam nosić dobrze dobrane staniki, problem pocenia się pod
              biustem (który u mnie istniał w stopniu zatrważającym, przy wymiarach 87/120)
              zniknął. Po prostu go nie ma.
              • mauzonka To prawda 01.11.07, 21:43
                Mnie też ten problem zniknął. A kiedyś wydawało mi się, że nimożliwe, żeby istniał stanik, w którym piersi się nie pocą. A jednak możliwe, ha!
    • heliamphora Założyłam porządniej... 03.11.07, 22:54
      ...podciągnęłam obwód wyżej, podciągnęłam ramiączka, obfotografowałam i posłałam
      do Kasicy. Obawiam się, że to o czym pisała Zazulla, czyli że miski się układają
      za poziomo, nadal aktualne. A co do zbierania biustu, to był porządnie zebrany z
      przodu i nie wychodził (prawie) poza obręb sylwetki w starych Fantasie Lilly i w
      Arabelli, wtedy kiedy były na mnie dobre (albo kiedy mi się wydawało, że są).
      Obecnie jedyny w miarę dobry na mnie stanik to niewiadomego mi modelu fullcup
      Fantasie, którego fason na mojej osobie niezbyt mi sie podoba (wysłałam zdjęcie
      w nim dla porównania).

      Może ja mam zbyt szeroko osadzony biust na staniki Freya? Albo może cały czas
      mierzę zbyt małe miski? Zamówiłam teraz Tango II plunge i Fiestę Aqua, zobaczymy
      jak wygląda sprawa z Panache...
      • heliamphora Jeszcze trochę poprawiłam... 03.11.07, 23:34
        ... i juz 34 HH leży nieźle. rzeg miski tworzy kąt ok. 45 stopni. Ale ramiączka
        nie są w tym ułożeniu idealnie pionowo, tylko tworzą jakby ramiona trapezu. Czy
        to bardzo źle?
        • mauzonka Re: Jeszcze trochę poprawiłam... 04.11.07, 23:14
          Uważam, że efekt wizualny się poprawił. Pierś nie opada dołem poniżej fiszbin, jest OK. A ramiączka nie mogą być pionowo, bo masz za wąskie ramiona na to - jak wiele z nas:) Zsuwałyby Ci się przecież!
          Co do rozmiaru - chyba fajniejszy, taki zadziorny kształt, masz w 32JJ. I bez porównania lżejszy i seksowniejszy, niż w tym beżowym full-cupie.
          • heliamphora To beżowe coś to klęska... 04.11.07, 23:23
            ...jeżeli chodzi o pokazywanie komukolwiek. Noszę i zgrzytam zębami, bo nie dość
            że zakonno-babciny fullcup, to jeszcze mi wystaje z dekoltów. Ktoś wie, co to w
            ogóle za model? (żebym nigdy więcej nie kupiła...)

            Własnie tak się przychylam ku temu, żeby sobie ten 32 J zostawić...
            • zazulla stawiam na Fantasie Oriana 05.11.07, 00:14
              www.lawtonslingerie.co.uk/media/fantasie7600L.jpg
Inne wątki na temat:
Pełna wersja