Jak się sprawy mają w Belgii itd.?

11.11.07, 22:17
Mam wrażenie, że ten temat nie był jeszcze na Forum poruszany.. W
ciagu najbliższych dwóch miesięcy przenoszę się do Brukselii i w
związku z tym prowadzę intensywne poszukiwania sklepów wartych uwagi
w Belgii ewentualnie Luksemburgu/Holandii. Jedyne co znalazłam to,
jeden sklep Freii , gdzieś na nie znanej mi ulicy w Brukseli. Czy
któras z Was wie jaka w tym pięknym kraju jest rozmiarówka (pewnie
francuska , której ni w ząb nie pojmuję) lub jakie firmy sprzedają?
czy jest tam coś godnego uwagi? czy jest sens wynierać się np. do
Francji na stanikowe zakupy , czy mimo wszystko Wielka Brytania
wiedzie prym?
dziękuję Wam za pomocne informacje,
miłego wieczoru!
    • zania_uk Re: Jak się sprawy mają w Belgii itd.? 11.11.07, 23:09
      ja znalazlam to:

      FREYA (to pewnie o tym wspominasz)
      Calin Caline
      123 Rue Neuve
      Bruxelles
      BELGIUM
      Telephone : 00 32 2 218 24 92

      PANACHE
      P&S Fashion bvba - Belgium, Holland
      Industriepark West 63
      9100 Sint Niklaas - Belgium
      Tel: 00 323 777 8408
      Fax: 00 323 777 9917
      Email: patricia@psfashion.be

      probowalam znalezc M&S w belgii (lub holandii/luksemburgu), ale nie ma! nawet w
      polsce jest a do beneluxu sie nie pofatygowali ;)

      no a tak w ogole, to przeciez mozesz zamawiac online :)
      • turzyca Re: Jak się sprawy mają w Belgii itd.? 11.11.07, 23:52
        "probowalam znalezc M&S w belgii (lub holandii/luksemburgu), ale nie ma! nawet w
        polsce jest a do beneluxu sie nie pofatygowali ;)"

        oni sie stamtad pare lat temu wyfatygowali! Serio! M&S nie ma w Niemczech,
        Francji i krajach Beneluksu, bo im sie nie oplacalo. Jest za to w takich fajnych
        miejscach jak np. Korea Poludniowa.
        en.wikipedia.org/wiki/Marks_&_Spencer#International_Stores
    • metalowiec77 Re: Jak się sprawy mają w Belgii itd.? 11.11.07, 23:12
      W Belgii mieszka, zdaje się, Ansil, poszukaj jej postów jeśli się
      nie odezwie, pisała parę razy o dość biednych możlwościach.
      Francuska rozmiarówka to dodanie do polskiej 15cm w obwodzie [ale
      dlaczego? nie mam pojęcia]. Miseczki są chyba podobne, z tym, ze my
      oczywiście jeśteśmy "grandes tailles" mimo, że niektóre tutaj mają
      60cm pod biustem. Czyli jesteś np. 90 G zamiast 75 G.
      We Francji w sklepach posucha, coś było o tym na Stanikomanii chyba
      i na forum też [posty Klemenystry chyba??]. Ależ ja mam pamięc;-) A
      o Holandii Zazulla pisała i jeszcze jedna. Chyba w Holandii można
      coś znaleźć. Ale niech się odezwą zorientowane;-)
      COś mi się wydaje, że zmienisz po prostu adres do wysyłki w
      brytyjskich sklepach internetowych z olskiego na belgijski;-)
    • mauzonka Z moich doświadczeń 11.11.07, 23:30
      Mieszkałam w Leuven, 20km od Brukseli i szczerze powiedziawszy, nie spotkałam tam obowodów poniżej 32 ani misek powyżej D. Ale też Leuven to pipidówa, ceny wywindowane w kosmos, bo w koncu 30 tys. studentów GDZIEŚ musi kupować - no i też mój budżet studencki niespecjalnie skłaniał mnie do polowania na staniki akurat w Belgii:) Nie widziałam jednak niczego sensownego - realia rozmiarowe polskie, ceny 2xwiększe.
      • ungore Re: Z moich doświadczeń 11.11.07, 23:39
        No to super ;] aż mi się odechciało jechać :D dziękuję za praktyczne
        rady!
    • zazulla Re: Jak się sprawy mają w Belgii itd.? 12.11.07, 12:30
      O Holandii pisalam tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=27220992&a=34447798
      Ale od razu mowie, ze lepiej zamawiac przez net - bo przynejmniej sa przeceny
      itd. W Rotterdamie Alexander spotkalam sklep z Freya to kilka rozmiarow mieli i
      oczywiscie nie mieli mojego a ceny straszne.
Pełna wersja