mamamisia74
18.01.08, 20:00
Czytam forum od ponad roku, udzielam się (a raczej pytam)od paru miesięcy.
Udało mi się nawrócić 2 koleżanki: jedna z 75 B na 70 D, drugą (starszą,
nieufną) z 85 C na 80 D. Nie udało mi się narazie mamy, ale jestem na dobrej
drodze. Parę dni temu postanowiłam dokonać pierwszego brytyjskiego zakupu na
Figleaves. Zamówiłam Lejaby i najcudowniejszy stanik świata Freyę Pollyannę
(dziękuję za kod rabatowy do figleaves, bo dzięki niemu mam Pollyannę za 22,4
funta).
Moje dziecko jest chore. Siedzę dziś w pracy. Telefon. Mąż mówi, że jest
awizo. Ja po pracy pędem na pocztę.JEEEEEEEEESSSSSSSSSTTTTTTTTTT. Paczka z
Figleaves. Matko, jak ja sie cieszyłam. Przymierzam. Wołam męża:Grzesiu, bierz
aparat, będziesz robił mi zdjęcia do galerii.Jakiej
galerii?????????WyjasniłamRobi, ja:nie tak, za blisko, za daleko, jak trapez,
tu widać wałek, odsuń się, przybliż się. Wreszcie nie wytrzymał:dziecko chore,
a Wy siostry cycki sobie fotografujecie (żywcem z Seksmisji wyjęte). Prawie
płakałam ze śmiechu....
A teraz już po przymiarkach, wysłaniu zdjęć do galerii, oglądam sobie te cuda
i żałuję, ze tak późno do Was dołączyłam. Jesteście super siostry!!!!!!!!!!!!!
Karolina