pierwsze zakupy po uświadomieniu :-( Długie ;-)

31.01.08, 13:25
W sobotę wybrałam sie na pierwsze zakupy po uświadomieniu.
Miejsce - Warszawa
Czas - 10:00-18:00
Ilość zakupionych biustonoszy - 0 :-(
Ilość zakupionych majteczek - 3 :-)

Ogólnie całą wyprawę oceniam bardzo nisko a te gatki to tak na pocieszkę sobie
kupiłam i na otarcie łez po brutalnym zderzeniu z rzeczywistością.

Była w następujących sklepach: CH Wola Park, CH Bemowo, Złote Tarasy,
Promenada. W każdym w minimum 1 sklepie.

W którymś z nich był sklep - chyba Satine czy coś takiego - tragedia -
najmniejszy obwód to 70-tka i pani robił wielkie oczy jak powiedziałam ze są
za duże. Kazała mi mierzyć wszystkie bo może któryś okaże sie ściślejszy.
Oczywiście nie mierzyłam wszystkich i zrezygnowałam po 6-tym ;-) Poza tym ta
sama pani dopatrzyła się, że zapinam stanik na pierwszą haftkę - zgodnie z
Waszymi sugestiami - i powiedziała, że w takim razie nie znajdę mniejszego
stanika jak nie zapnę na tą najściślejszą ;-)

Triumph nie miał w żadnym sklepie 65-ek, nie wspominając o miseczkach powyżej
E ;-)

Chyba najbardziej byłam zadowolona z wyboru w Złotych Tarasach - sklep obok
Kukartki (Buduar chyba). Tzn wybór nie był jakiś ogromny w moim rozmiarze ale
nareszcie przymierzyłam rozmiar 65G i był na mnie dobry - to chyba model
Chantelle Africa. Jednak jego cena 279zł nie była warta wg mnie efektu jaki
dawał. Albo ja jeszcze nie przestawiłam się psychicznie na te miękkie staniki,
albo one po prostu nie są dla mnie :-( Po założeniu gładkiej i dopasowanej
bluzki efkt był mizerny - wyglądałam jakbym miała dużo mniejsze piersi i takie
oklapnięte i w ogóle nie okrągłe :-(

W sklepie Eden mierzyłam kilka modeli Freya, ale żebym w którymś wyglądała
oszałamiająco to nie mogę powiedzieć. Wszystkie miękkie i nie robiły ładnych,
uniesionych i zebranych kuleczek z mojego biustu ;-) aha i tu mierzyłam taki
model Panache strapless chyba - bez ramiączek - okropieństwo i w ogóle nie
trzyma piersi a tym bardziej nie unosi ich do góry. Wręcz przeciwnie ciągnie
jakby w dół i spłaszcza :-(

W całej wyprawie towarzyszyła mi siostra i mój dzielny Narzeczony, który
cierpliwie i skrupulatnie doradzał mi i opiniował ;-)

W żadnym sklepie nie spotkałam się z ogromnym zainteresowaniem ze strony
personelu, jeśli chodzi o pomoc w doborze rozmiaru i odpowiedniego dla mnie
modelu. Naprawdę liczyłam, że kiedy trafię do tych sklepów, to odkryję swój
rozmiar i fason, a tymczasem zostałam pozostawiona sama sobie a nawet musiałam
w jednym sklepie Triumpha uświadamiać ekspedientkę ;-) Miałam nadzieje, ze
znajdę jakiś idealny dla mnie model i zakupię go w pełnej gamie kolorystycznej
w jakiej występuje.

Reasumując moje wywody. Chyba te całe miękkie modele nie są dla mnie :-( Nie
znalazłam biustonosza, w którym mogłabym wybrać się na poszukiwania i
przymiarki sukien ślubnych a czas mnie goni :-(

Ostatnio wpadła mi w oko bardotka bez ramiączek Panache (jeśli trzyma dobrze i
unosi to byłaby idealna do sukni ślubnej) i model Inferno Panache bo jest
usztywniany i wygląda na to że zbiera i unosi ładnie piersi, ale nie wiem
gdzie mogę go przymierzyć?
    • kocio-kocio Re: pierwsze zakupy po uświadomieniu :-( Długie ; 31.01.08, 13:31
      Idź do Avocado na Bracką.
      Tylko najpierw sprawdź kiedy będzie pani Ania.
      Tam Cię na pewno dopieszczą i pomogą dobrać stanik.
      Co niekoniecznie znaczy, że coś kupisz :o)
      • mloda2008 Re: pierwsze zakupy po uświadomieniu :-( Długie ; 31.01.08, 14:02
        Dziewczyny nie mieszkam w Warszawie i to była specjalna wycieczka bieliźniana.
        Głupio mi się przyznać, ale pojechałam na tą Bracką i niestety nie znalazłam tam
        takiego sklepu :-( Dostałam adres tego sklepu tu na forum , ale na Brackiej 2
        znajduje się jakiś sklep komputerowy a bieliźnianego nie ma. Może ja adresy
        pomyliłam bo obeszliśmy całą kamienicę dookoła od parkingu koło Ambasady w tą i
        z powrotem ;-)
        • bathilda Re: pierwsze zakupy po uświadomieniu :-( Długie ; 31.01.08, 14:11
          Jakiej ambasady?! To jest przy placu Trzech Krzyży, jak Bracka łączy się z
          Żurawią. I Bracka 1 a nie 2 (pewnie po drugiej stronie ulicy)

          Tu masz mapkę

          www.zumi.pl/namapie.html?qt=avocado&loc=bracka%2C+warszawa&Submit=Szukaj&cId=&sId=&x=0&y=0
          • mauzonka Btahilda - zła mapka 31.01.08, 17:02
            Bathilda podała linka do mapki z Avocado, na któej się jednak prawidłowy adres Avocado nie wyświetla. Jeszcze raz, Avocado jest na Brackiej od strony Pl. 3 Krzyży, a nie od strony Chmielnej. To jest najlepszy sklep z najlepszą obsługą.
    • ganbaja Re: pierwsze zakupy po uświadomieniu :-( Długie ; 31.01.08, 13:31
      A byłaś w Avocado i Chatte?
      • wronki12 Re: pierwsze zakupy po uświadomieniu :-( Długie ; 31.01.08, 15:51
        ganbaja napisała:

        > A byłaś w Avocado i Chatte?

        Właśnie zadzwoniłam do Chatte i pani powiedziała, że biustonosz w rozmiarze
        np.34H można przymierzyć - aktualnie Arabella brązowa. Poza tym można
        przymierzyć model i zamówić inny kolor. Powiedziała, że mają zawsze na stanie,
        bo klientki pytają o takie rozmiary.
        • mloda2008 Re: pierwsze zakupy po uświadomieniu :-( Długie ; 31.01.08, 16:03
          a gdzie jest Chatte? Podobno gdzieś na Promenadzie?
          • bathilda Re: pierwsze zakupy po uświadomieniu :-( Długie ; 31.01.08, 16:10
            W Promenadzie, to jest centrum handlowe przy ul. Ostrobramskiej, na Pradze (po
            lewej stronie Wisły)

            www.zumi.pl/namapie.html?qt=promenada&loc=Warszawa%2C+Ostrobramska+&Submit=Szukaj&cId=&sId=&x=67&y=15


            Mapka poglądowa powyżej :).
          • wronki12 Re: pierwsze zakupy po uświadomieniu :-( Długie ; 31.01.08, 16:11
            Tak tu masz więcej informacji : www.promenada.com/sklep.php?id=230
    • maheda Wybierz się po raz drugi. 31.01.08, 16:05
      I to koniecznie.
      Raz - umów się z p. Anią na Brackiej 1, przy pl. Trzech Krzyży, w Avocado.
      Dwa - umów się z Marysią z Peachfield ( www.peachfield.pl ).

      I potem dopiero marudź, że nic nie było :D
    • maheda Co do Twoich wątpliwości 31.01.08, 16:07
      1. Czy na pewno wygarniałaś sobie wszystko starannie spod pach do miseczek i
      skracałaś ramiączka?
      To naprawdę jest bardzo ważne... BARDZO ważne.

      2. Jeśli stanik ciągnie w dół biust - to znaczy najczęściej, że miseczka jest za
      mała i trzeba mierzyć większą.
      • mloda2008 Re: Co do Twoich wątpliwości 31.01.08, 17:11
        1. Oglądałam filmik umieszczony tutaj na forum, czytałam Wasze porady i wydaje
        mi się, że wygarniałam dobrze ;-) Do tego stopnia wczułam się w to dokładne
        wygarnianie że po tych 8 godzinach przymiarek, wygarniania, podciągania itd.
        miałam "zmęczone" piersi ;-)

        2. Jeśli chodzi o to ciągnięcie w dół to tylko ten Panache strapless bez
        ramiączek, który Pani mi pokazała właśnie do sukni ślubnej, dawał taki efekt.
        Miska była OK ale sam stanik nie był sztywny i tak jakby hmmmm... jak to
        nazwać.... odcinał piersi/zamykał od góry i ciągnął w dół. Wydaje mi się ze
        lepsze są bardotki bo podnoszą do góry a nie ciągną automatycznie w dół nie
        przylegając na górnej części piersi... Nie wiem czy zrozumiecie co autorka miała
        na myśli ;-)
        • turzyca A ramiaczka? 31.01.08, 19:50
          Skracalas odpowiednio ramiaczka?
          • mloda2008 Re: A ramiaczka? 31.01.08, 23:55
            skracałam - a raczej podciągał mi je Narzeczony, bo panie nie były na tyle
            łaskawe i chętne do pomocy ;-) W niektórych modelach musiał je podciągnąć do
            samego końca żeby było OK.

            Oczywiście tego modelu bez ramiączek nie dało się podciągnąć a to ten
            najbardziej ciągnął w dół ;-)
        • kasica_k O straplessach 01.02.08, 01:33
          mloda2008 napisała:
          >
          > 2. Jeśli chodzi o to ciągnięcie w dół to tylko ten Panache strapless bez
          > ramiączek, który Pani mi pokazała właśnie do sukni ślubnej, dawał taki efekt.
          > Miska była OK ale sam stanik nie był sztywny i tak jakby hmmmm... jak to
          > nazwać.... odcinał piersi/zamykał od góry i ciągnął w dół. Wydaje mi się ze
          > lepsze są bardotki bo podnoszą do góry a nie ciągną automatycznie w dół nie
          > przylegając na górnej części piersi... Nie wiem czy zrozumiecie co autorka miał
          > a
          > na myśli ;-)

          Rozumiemy. Do pewnego stopnia wszystkie straplessy mają tę wadę, że nie podnoszą
          za rewelacyjnie biustu i nie nadają mu tak ładnego kształtu, jak potrafią
          staniki z ramiączkami. Mogę Ci zasugerować dwie rzeczy:

          1. bardzo pilnuj dobrego obwodu w straplessie. On trzyma się tylko na obwodzie -
          nie może być za luźny. Luz, którego często nawet nie zauważysz w staniku z
          ramiączkami (co też jest niekorzystne) - w straplessie skutkuje po prostu marnym
          podtrzymaniem, co jest od razu widoczne.

          2. jeśli to był Panache Special Occasions albo Venus - wiele osób narzekało na
          te staniki, choć SO nie jest moim skromnym zdaniem taki zły :) Ale jeśli
          oczekujesz czegoś lepszego, spróbuj któryś z usztywnianych modeli bez ramiączek.
          Do wyboru masz Panache Porcelain bezramiączkowy (recenzowałam go tu:
          stanikomania.blox.pl/2007/12/Nagie-ramiona-gladkosc-porcelany.html ) albo
          np. taki Fantasie:
          www.bravissimo.com/products/lingerie/dressing-up-solutions/fantasie/plunge-bras/fa17-details.aspx?colour=Black
    • maith Młoda, będę uczciwa i powiem wprost 31.01.08, 21:08
      Będę uczciwa i powiem wprost - ja nie chodzę po sklepach stacjonarnych, chociaż
      w Warszawie mam spory wybór. W porównaniu z możliwościami internetu to są
      straszliwie traumatyczne przeżycia.
      I jak jeszcze nie dotarłaś do Avocado...
      Pamiętam, jak kiedyś optymistycznie postanowiłam sprawdzić, co się poprawiło i
      wybrałam się do tego sklepu na Bemowie. Przyznam, że przeżyłam traumę, bo dawno
      już zdążyłam zapomnieć, że zakupy stanikowe mogły kiedykolwiek być nieprzyjemne.
      Tylko ja zamiast kupowania majtek, na miejscu, na odstresowanie kupiłam sobie
      wtedy fantastyczny stanik w necie :)
      • mundurowa Re: Młoda, będę uczciwa i powiem wprost 31.01.08, 21:59
        a powiedz mi czy w Edenie na Bemowie maja teraz duzy wybor szescdziesiatek? bo
        jak bylam jakies 4 mc temu to mieli 1 (slownie jeden)stanik z obwodem 65;/
        • mloda2008 Re: Młoda, będę uczciwa i powiem wprost 01.02.08, 00:02
          było kilka modeli 65-tek ale faktycznie niezbyt duży wybór :-(
          • bathilda Re: Młoda, będę uczciwa i powiem wprost 01.02.08, 10:12
            Oooo! To nowość. Bo we wrześniu jak pytałam w Edenie o 65-kę to Pani o figurze
            Twiggy powiedziała mi "przecież to mniej niż ja noszę! nie ma takich staników!".
            Hehehe.
      • mloda2008 Re: Młoda, będę uczciwa i powiem wprost 01.02.08, 00:00
        mój pierwszy raz też mogę śmiało zaliczyć do traumatycznych wydarzeń ;-) Właśnie
        zaczynam rozglądać się po tych sklepach internetowych. Teraz przynajmniej wiem
        mniej więcej jaki rozmiar jest na mnie dobry.
        Nie mam jednak karty kredytowej a podobno w większości tych sklepów tak dokonuje
        się płatności :-( Może któraś z Was będzie robiła zakupy kartą a ja przeleję jej
        na konto pieniążki za jakieś moje upatrzone modele?

        aha...Zamówiłam już jeden staniczek na Allegro. Jak przyjdzie to się pochwalę
        albo pożalę ;-)
        • maheda Zawsze możesz kupić w polskim sklepie 01.02.08, 00:23
          Jest ich kilka:
          www.intimo4you.com
          www.peachfield.pl
          www.avocado.com.pl
          www.melissa.com.pl
          www.bellissima.com.pl
          ...
          • mloda2008 Re: Zawsze możesz kupić w polskim sklepie 01.02.08, 08:56
            pewnie nie było by problemu, gdyby nie różnica w cenach bo te zagraniczne mają
            zdecydowanie korzystniejsze i do tego te promocje ;-)
            Dostałam już ofertę, żeby skorzystać z karty mojego N. ;-) Powiedział, że to
            będzie mój prezent walentynkowy :-)

            Teraz zaczynam wyszukiwanie jakiegoś ładnego modelu. Może coś mi poradzicie?
            Chciałabym żeby ładnie unosił do góry, zaokrąglał i zbierał do środka - efekt
            jak na fotkach Panache Inferno. Pewnie bym go zamówiła gdyby nie Wasze opinie,
            które mówią że w rzeczywistości wcale tak ładnie nie zbiera i jest bardziej
            zabudowany itp. itd. Może być usztywniany bo ja mam troszkę "oklapnięte" piersi
            ponieważ kiedyś na skutek przyjmowania leków nagle przytyłam ponad 12 kg a
            później szybko je straciłam :-(
            • ekler.ka Re: Zawsze możesz kupić w polskim sklepie 01.02.08, 10:23
              ale napisz cos wiecej,co to ma byc za stanik?bez ramiaczek?bardzo
              wydekoltowany?ma miec mozliwosc przepinania ramiaczek?
              • mloda2008 Re: Zawsze możesz kupić w polskim sklepie 01.02.08, 12:12
                już wszystko opisuję :-)

                1.najlepiej usztywniany, bo chyba jednak te miękkie nie są dla mnie ze względu
                na to "przyklapnięcie" ;-) albo taki pół usztywniany - dolna część miski
                2. ściągający ładnie piersi do środka - do dekoltów
                3. nie zabudowany mocno od góry - do dużych dekoltów bo lubię takie :-)
                4. zaokrąglający i unoszący piersi do góry.
                5. odpinane ramiączka mile widziane ponieważ oprócz takiej codziennej bielizny
                będę potrzebowała czegoś do sukni ślubnej i niewykluczone że właśnie bez ramiączek.
                6. Kolory wszelkie - z naciskiem na biały i ecru jeśli chodzi o ten ślubny

                Na fotce na taki idealny wygląda Panache Inferno, ale Wasze komentarze naprawdę
                mnie zmyliły. Jestem niska - 162cm i boję się, że miałabym podobny problem jak
                któraś z dziewczyn - tzn ze miska kończyła się prawie przy obojczyku ;-)

                Czekam na Wasze typy i podpowiedzi.
                • martulka_s Re: Zawsze możesz kupić w polskim sklepie 01.02.08, 14:51
                  mloda2008 napisała:
                  > Na fotce na taki idealny wygląda Panache Inferno, ale Wasze komentarze naprawdę
                  > mnie zmyliły. Jestem niska - 162cm i boję się, że miałabym podobny problem jak
                  > któraś z dziewczyn - tzn ze miska kończyła się prawie przy obojczyku ;-)

                  Jesteś mojego wzrostu, miska w inferno kończy mi się 8 cm poniżej obojczyka ; )
                  Mierzone wzdłuż ramiączka. Kończy się tak mniej więcej na wysokości pachy. Moim
                  zdaniem wychodziłaby z dekoltu sukni bez ramiączek, choć to oczywiście zależy od
                  stopnia zabudowania tegoż dekoltu ; ))
                  • mloda2008 Re: Zawsze możesz kupić w polskim sklepie 01.02.08, 18:34
                    dzięki Martulka za te pomiary ;-) Właściwie to nawet nie brałam pod uwagę tego
                    Inferno jako ślubnego bo domyślałam się że ten krój nie nadaje sie do sukienek
                    bez ramiączek. Myślę bardziej o nim jako takim na co dzień bo tak ładnie
                    eksponuje piersi. chyba do dużych dekoltów w kształcie "V" (w serek) jak
                    najbardziej nadaje się? Powiedz proszę szczerze czy rzeczywiście tak ładnie
                    zbiera i zaokrągla piersi jak o nim piszą na stronach sklepów i jak to wygląda
                    na zdjęciu? Czy nie uciekają gdzieś pod pachy, nie jest spiczasty itp.? W sumie
                    to ta odległość od obojczyka 8 cm to malutka - faktycznie dość długie te miski,
                    ale z drugiej strony to mogą dzięki temu ładnie zbierać a w sumie i tak
                    najważniejsze żeby na środku nie były zabudowane i wysokie a ładnie eksponowały
                    głęboko "przedziałek" ;-)
                    • martulka_s Re: Zawsze możesz kupić w polskim sklepie 01.02.08, 18:53
                      Musisz wrzucić słowo inferno w wyszukiwarkę i poczytać. Tyle opinii ile
                      właścicielek. Ja jestem z niego bardzo zadowolona, mam 2. Zbiera piersi bardzo
                      dobrze, nie są spiczaste ani trochę nic nie ucieka pod pachy bo boki są mocno
                      zabudowane. Przedziałek ; ) jest tak świetnie wyeksponowany, że jak go pierwszy
                      raz założyłam pod bluzkę kopertową, to się okazało, że mam taki dekolt, że mąż o
                      mało mi nie zabronił wyjść z domu ; ))) Dekolty w serek to jego (inferno, nie
                      mojego męża ; )))) żywioł. : ) Tyle, że to nie jest biustonosz na co dzień.
                      Raczej do zadań specjalnych ; ) Nie nadaje się na pierwszy dobrze dobrany
                      biustonosz. Musisz mieć już raczej ustalony i sprawdzony rozmiar.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja