allegro- czy komuś nie zagineła przesyłka ?

09.02.08, 15:23
Szukając biustonoszy na allegro natknełam się na dziwnego sprzedawce... Brak
komentarzy i sprzedaje staniki w nietypowych rozmiarach, wszystkie nowe, które
napewno były sprowadzane z zagranicy... Czy to nie dziwny przypadek? Może
jestem zbyt podejrzliwa, co Wy o tym myslicie?
allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=7421804
    • ansil Re: allegro- czy komuś nie zagineła przesyłka ? 09.02.08, 15:29
      znowu ten sam facet.. i znowu napisze do allegro, ze to mnozenie sztucznych kont
      i podejrzenie złodziejstwa..
      dzieki za czujnosc!
      tu wiecej:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=74649971
      • besame.mucho Re: allegro- czy komuś nie zagineła przesyłka ? 09.02.08, 15:34
        Co za bezczelny typ. Musi wiedzieć, że ktoś go rozpoznał jako złodzieja skoro zawieszono mu konto. A on czuje się bezkarny i zakłada nowe, z tymi samymi stanikami.
        Niech sczeźnie.
    • monisiog Re: allegro- czy komuś nie zagineła przesyłka ? 09.02.08, 15:32
      No ale pisanie do allegro jest bez sensu skoro tylko zawieszają konto a on
      zakłada nowe!! Ale bez właściecielki chyba nic się nie wywalczy?
      • ansil Re: allegro- czy komuś nie zagineła przesyłka ? 09.02.08, 15:43
        ale skurczybyk nie sprzeda.. bede pisac do usr.. smierci.. nie znoszę złodziejstwa..
        a niedoszla wlascicielka sie poddala.. zapytałam na policji- nie maja prawa
        odmowic przyjecia zgloszenia..
        no ale bez bajgli nic sie nie da załatwić.. takze chociaz utrudnijmy mu sprzedaz..
        • monisiog Re: allegro- czy komuś nie zagineła przesyłka ? 09.02.08, 15:55
          Wg mnie pisanie do allegro nic nie da. To jest idiota, ale bezkarny idiota!! Jak
          nieuda mu się sprzedać staników to następnym razem ukradnie bluzki, których już
          nikt nie pozna. Czytałam tamten wątek i jestem zła na bajgle, że nic z tym nie
          robi. Ja bym ją męczyła, a nie allegro, bo oni nic mu nie zrobią. Jak bajgla się
          boi iść znowu na policje powinna wziąć ze sobą męża, brata, ojca, znajomego,
          kogokolwiek kto jej pomoże i walczyć o swoje!!
    • elmilinden Re: allegro- czy komuś nie zagineła przesyłka ? 09.02.08, 15:41
      Ja myślę, że trzeba to zgłosić na policję.

      I myślę, że ktoś, kto wystawia ciągle ten sam kradziony towar, jeszcze w dodatku
      hurtowo, nie ma mózgu albo czuje się kompletnie bezkarny.
      • jaagna Zgłosiłam to Allegro - znowu, a co! n/t 09.02.08, 16:34
    • czarna.czajka Re: allegro- czy komuś nie zagineła przesyłka ? 09.02.08, 16:36
      Napisał już ktoś?? Bo nie wiem czy wysyłać do allegro i powielać. oni zazwyczaj
      po 1 zgłoszeniu wieszają
      • jaagna Też napisz 09.02.08, 17:01
        Czajka, patrz post wyżej. Ale ty tez napisz - im więcej nas, tym lepiej.
        I jak drań znowu wystawi - znajdę czas, by napisać do Allegro. Niech złodziej nie ma takiego łatwego życia. Jestem złośliwa, a co!!!
        • czarna.czajka Re: Też napisz 09.02.08, 17:23
          Napisałam. zobaczymy kiedy dotrze.
      • interalia ktos wie jak to allegro dziala ? 09.02.08, 17:06
        Naprawde tak jest? Sorry, ze pytam, ale wiecie moze na jakiej
        zasadzie to dziala?

        Dajmy na to, wystawiam na allegro cos co mi sie po domu pałęta. Ktos
        anonimowo na jakims forum pisze, ze cos takiego wlasnie mu ukradli,
        ale nie zawiadamia policji ani nawet samego allegro. Oburzone
        formuki pisza zawiadamiaja portal za ta osobe.
        I allegro mi automatycznie w tym momencie zawiesza konto? Za jakis
        post na anonimowym forum? Bez namacalnego dowodu, bez zgloszenia na
        policje? Mimo, ze osoba, ktora podobno okradli ma to gdzies?
        Czy ja mam im wtedy zaczynac udawadniac, ze nie jestem zlodziejem?
        Niby jak i dlaczego? Nie ma jakiegos domniemania niewinnosci?

        Nie chce, zeby to jakos zle zabrzmialo. Wiem, ze forumki, ktore sie
        w to zaangazowaly robia to w dobrej wierze, ale jesli sama
        okradziona milczy, to cala sprawa robi sie conajmniej dziwna.
        • turzyca Re: ktos wie jak to allegro dziala ? 09.02.08, 17:28
          Piec nowych brytyjskich stanikow Ci sie po domu peta? Z metkami? I bedziesz je
          wystawiac za ulamek ceny, za ktore je kupilas? Nie wyglupiaj sie moze, papier
          jest cierpliwy, ale potem czlowiekowi wstyd.

          A ze bajgla milczy to fakt, ze dziwne.
          • interalia Re: ktos wie jak to allegro dziala ? 09.02.08, 17:44
            Hmmmm, no wlasnie, moze niezbyt delikatnie zabrzmialo moje pytanie,
            uwiez mi, ja nie chcialam nikogo urazic.
            Nie kwestionuje wcale, ze jest jak bajgla opisala, choc jej reakcja
            wydaje mi sie dziwna (z reszta nie mnie jednej).
            Sama w starmy watku, rozpoczetmy jeszcze przez bajgle zglosilam, ze
            ta osoba zalozyla sobie nowe konto i dalej probuje opchnac te
            staniki. Sama zachecalam bajgle do aktywnosci.

            Moje pytanie dotyczylo zasady dzialania allegro. Czy mozna zawiesic
            komus konto na podstawie zgloszenia osoby trzecej, ktora przeczytala
            o czyms w internecie.
            Nie mam konta na allegro, moj brat ma, sprzedawal ostatnio czesci ze
            swojego starego komputera. No i dajmy na to ktos pisze, na jakims
            forum, ze mu taki komputer wlasnie ukradli. Uzytkownicy forum
            zawiadamiaja allegro i mojemu bratu zawieszaja zalozone 6 lat temu
            konto bez ani jednego negatywa. I jak on ma udowodnic, ze 6 lat temu
            kupil ten komuter? Nie ma chyba obowiazku trzymac paragonu ze
            sklepu. Chyba jest niewinny dopoki mi winy nie udowodnia a nie na
            odwrot. O to mi tylko chodzilo.
            Przepraszam jesli kogos pytaniem urazilam ;)
            • mika_p Re: ktos wie jak to allegro dziala ? 09.02.08, 17:59
              Co innego komputer kupiony 6 lat temu, a co innego nowe komponenty za ćwierć
              ceny sklepowej.
              Co innego 6 uzywanych staników, a co innego 6 nowiutkich, z metkami,
              sprzedawanych za grosze zamiast trzycyfrowych cen (no, w promocji niektóre, to
              może w dwucyfrowych by sie zmiesciło, ale nadal za pół ceny).
              W dodatku wszystkie w zblionych rozmiarach. Gdybym miała taki jeden czy dwa to
              może tez bym wystawiła na allegro, zamiast odsyłać, bo koszty przesyłki... Ale
              przy sześciu to taka odsyłka kosztowałaby grosze w przeliczeniu na sztukę, więc
              czemu opychać na allegro za grosze nowe staniki, zamiast wymienić te niepasujące
              albo zwrócić do sklepu? Przecież ćwierć, pół ceny to strata dla tego, kto je kupił.

              Jeśli zgłoszenie do allegro poszło z pokazaniem cen sklepowych, to myślę, że
              lobbystyczne podejrzenie udzieli się i administracji allegro.
              • popea1 Re: ktos wie jak to allegro dziala ? 09.02.08, 20:33
                Ale to bardzo dobre pytanie. Jedno słowo przeciw drugiemu słowu. Nie wiem
                dokładnie, ale Allegro weryfikuje zgłoszenia chyba głównie wg uznania
                (oczywiście zgodnie z regulaminem).
                Poza tym wiesz, to jest bardzo subiektywne:
                Gdybym miała taki jeden czy dwa to
                > może tez bym wystawiła na allegro, zamiast odsyłać, bo koszty przesyłki... Ale
                > przy sześciu to taka odsyłka kosztowałaby grosze w przeliczeniu na sztukę, więc
                > czemu opychać na allegro za grosze nowe staniki, zamiast wymienić te niepasując
                > e
                > albo zwrócić do sklepu? Przecież ćwierć, pół ceny to strata dla tego, kto je ku
                > pił.
                Może ktoś jest bajecznie bogaty i dla niego te ceny to grosze, a wystawia za pół
                darmo, bo ma taką fantazję. Nie można mierzyć swoją miarą.
                • zarin Re: ktos wie jak to allegro dziala ? 09.02.08, 20:57
                  Ale te staniki są na licytacji, więc nie ma nic dziwnego w takiej cenie
                  minimalnej. Przecież zdarza się, że licytacja nowych brytyjczyków zaczyna się od
                  złotówki, a zachodzi bardzo wysoko.
                  Dobijająca jest ta cała sprawa.

                  Swoją drogą, teraz mi to dało do myślenia, bo kojarzę takie sytuacje, kiedy
                  ktoś wystawiał dwa takie same staniki, w takim samym rozmiarze. Owszem, miałam
                  jakieś skojarzenia z tym, że sklepy po "zaginięciu" jednej paczki wysyłają drugą
                  taką samą, ale uznałam to za przesadną podejrzliwość. Sama teraz nie wiem, co o
                  takich przypadkach myśleć.
                • maith Re: ktos wie jak to allegro dziala ? 10.02.08, 08:16
                  Popea, tylko że te rozmiary to nie 75B do których może się przyznać ktokolwiek.
                  Gdyby przypadkiem identyczny zestaw zamówiła inna osoba, to by to napisała, albo
                  napisała do którejś z nas, że wszystko ok. A to jest osoba, która nigdy nie
                  przeszła przez żadne z for, na których ludzie wiedzą o istnieniu takich rozmiarów.
                  • popea1 Re: ktos wie jak to allegro dziala ? 10.02.08, 09:56
                    Ale ja nie o tym mówię, czy ukradzione, czy nie. Uważam zresztą, że to towar
                    kradziony i należy przeciwdziałać (mnie też 3 staniki zaginęły w transporcie).
                    Mówiłam o "działaniu" Allegro i ogólnie o tym, by nie mierzyć swoją miarą (luźna
                    refleksja).
                • veev Re: ktos wie jak to allegro dziala ? 12.02.08, 12:27
                  > Ale to bardzo dobre pytanie. Jedno słowo przeciw drugiemu słowu. Nie wiem
                  > dokładnie, ale Allegro weryfikuje zgłoszenia chyba głównie wg uznania
                  > (oczywiście zgodnie z regulaminem).

                  Właśnie tak.

                  v.
        • monisiog Re: ktos wie jak to allegro dziala ? 09.02.08, 17:49
          Mnie zdziwiło to, że wszystkie staniki które wysawił paują na jedną osobę, czyli
          możemy podejrzewać, że to jego własne staniki. Ale jak wytłumaczyć to, że 2
          staniki są identyczne o tych samych rozmiarach?? Chyba nie zamawiasz dwóch
          takich samych staników? Wnioskuje więc, że do kogoś nie doszedł towar, został
          wysłany po raz drugi a zlodziej po raz kolejny go zagarnął :/
          • maith Re: ktos wie jak to allegro dziala ? 09.02.08, 20:44
            Bajgla zamówiła. Jak ukradli jej pierwszą paczkę, to zamówiła go jeszcze raz. O
            ile dobrze pamiętam, to są staniki z 3 różnych paczek.

            Natomiast co do kolesia, to Bajgla nie zrobiła nic, a jego konto zniknęło. To
            znaczy, że do zawieszenia konta doprowadził inny okradziony. A że ten sam koleś
            zakłada nowe konta, to widać po tym, że cały czas próbuje sprzedać te same staniki.
    • jaagna Dostałam odpowiedź z Allegro 10.02.08, 10:41
      Oto jej treść:

      [początek cytatu]
      Dziękuję za sygnał.
      Jeżeli zachodzą uzasadnione podejrzenia, że towar wystawiony na aukcji Allegro pochodzi z kradzieży - proszę zgłosić to na Policję. Jeżeli jest to możliwe, sugeruję zrobić wydruk aukcji i dołączyć go do zgłoszenia, a także być przygotowanym na pytania ogólne dotyczące internetu, Allegro, a także podejrzanego przedmiotu. Policja może podjąć czynności sprawdzające dysponując samym loginem sprzedawcy. Na jej oficjalny wniosek, w ramach pomocy prawnej udostępnimy wszelkie dane o podejrzanym sprzedającym.

      Prosimy powiadomić organ ścigania o adresie firmy:

      Serwis Allegro.pl
      QXL Poland Sp. z o. o.
      ul. Marcelińska 90
      60-324 Poznań

      Jeżeli podejrzenia okażą się słuszne i będą miały potwierdzenie w wyniku dochodzenia policyjnego, podejmiemy zdecydowane kroki względem sprzedającego.

      Pozdrawiam,
      • ansil ale aukcji nie ma.. ;) 10.02.08, 11:49
        poza tym ja aktualnie zgłaszam naruszenie zasad w postaci zakladania nowych kont
        przez ta sama osobe po zawieszeniu starego.. nie kradzione staniki..
        • zarin Zawieszono mu konto n/t 10.02.08, 11:59

          • madzi1 Re: Zawieszono mu konto n/t 10.02.08, 12:09
            Hahaha i dobrze tak paskudnemu złodziejowi! Ja go za jakiś czas
            poszukam na allegro, jak znajdę to się go tu znowu podrzuci żeby mu
            znowu konto zawiesili!
            • inkaka Re: Zawieszono mu konto n/t 10.02.08, 16:29
              Pewnie za chwilę nowe konto otworzy.Szlag mnie trafia na taką
              bezkarność.

    • jaagna Pax, kobiety, pax 11.02.08, 09:20
      Dziewczyny, niepokoi mnie wasz coraz bardziej agresywny ton wypowiedzi. I po co tak skakać na bajglę? Okaże sie, ze to nie jej ukradli, tylko ona ukradła. Uspokójcie sie. Może dziewczyna nie pisze na forum, bo jest zniesmaczona tonem wypowiedzi i sugestiami niektórych z nas?
      marla - bajgla koresponduje ze mną prywatnie, ale czasem trudno coś napisać na Forum, by nie zostać zakrzyczaną i zarzuconą insynuacjami. Patrząc z jej punktu widzenia - nie dziwię się, ze milczy.
      Wierzcie, że policja ma dosyć olewczy stosunek do tego rodzaju wykroczeń. Krew sie nie polała, nikt nie został zgwałcony - więc o co chodzi? Zwyczajnie takie zgłoszenia są zbywane, a nie każdy ma taką jak WY siłę przebicia, by DOMAGAĆ sie od policji działania. Gratuluję wam odwagi cywilnej. I wierzę, że WAM, siłą swych argumentów, któymi tak szafujecie, wymusiłybyście na policjancie przyjęcie zgłoszenia. Choćby tego, bo już zabranie się za tą sprawę to inna rzecz.
      o kurcze, w ciagu kilkunastu godzin wkurzyłam sie na tym forum po raz drugi...
      • marla30 Re: Pax, kobiety, pax 11.02.08, 09:39
        Nie napadam na Bajglę. Ustosunkowałam się tylko do jej wypowiedzi. Wcześniej wyraziłam wątpliwości, dodając, że mogę się mylić i wcale tego nie wykluczam.
        A przypuszczenia na temat Bajgli, które tak ją zniesmaczyły, a Ciebie wkurzyły, wzięły się tylko i wyłacznie z jej milczenia.
        Skoro policja tak to olewa, a Bajgla nie ma siły przebicia, to przypominam Ci, że dziewczyny chciały iść z nią i pytały o tego policjanta. Z pewnością ktoś by zadzwonił i go opieprzył, gdyby Bajgla powiedziała, kiedy była na posterunku, gdzie dokładnie i jak się facet nazywał (albo przynjmniej o jakiej porze przyjmował).
        Sorry, ale brak siły przebicia nie powinien być powodem dla usprawiedliwiania własnej bierności.
      • ganbaja Re: Pax, kobiety, pax 12.02.08, 09:44
        jaagna napisała:

        Może dziewczyna nie pisze na forum, bo jest zniesmaczona tonem wyp
        > owiedzi i sugestiami niektórych z nas?

        Przepraszam bardzo, ale pierwszy poważniejszy ton wypowiedzi był dopiero w
        okolicach setnego postu po jej długim milczeniu. A potem następnym dłuuugim
        milczeniu.


        > Wierzcie, że policja ma dosyć olewczy stosunek do tego rodzaju wykroczeń. Krew
        > sie nie polała, nikt nie został zgwałcony - więc o co chodzi? Zwyczajnie takie
        > zgłoszenia są zbywane,


        Nie prawda.
        Jeśli trafia się niekompetentny pracownik to pierwszym pytaniem jest prośba o
        podanie nazwiska przełożonego. Takie coś działa cuda.
        Poza tym kradzieże na poczcie i powiązane z tym allegro nie jest już w obecnych
        czasach niczym nadzwyczajnym. Powiedziałabym nawet, że stało się chlebem powszednim.


        a nie każdy ma taką jak WY siłę przebicia, by DOMAGAĆ si
        > e od policji działania. Gratuluję wam odwagi cywilnej. I wierzę, że WAM, siłą s
        > wych argumentów, któymi tak szafujecie, wymusiłybyście na policjancie przyjęcie
        > zgłoszenia.


        Nie potrzeba absolutynie żadnej siły.
        Policja MA OBOWIĄZEK przyjąć każde podejrzenie o przestępstwie. Jeśli tak nie
        jest proszę o paragraf.
      • veev Re: Pax, kobiety, pax 12.02.08, 12:24
        > Wierzcie, że policja ma dosyć olewczy stosunek do tego rodzaju wykroczeń. Krew
        > sie nie polała, nikt nie został zgwałcony - więc o co chodzi?

        To jest niestety prawda. Swego czasu usiłowałam zgłosić włamanie do samochodu -
        rozwalili w drobny mak szyberdach, próbowali rozwalić blokadę skrzyni biegów - i
        usłyszałam mniej więcej tyle, że "nikogo nie złapiemy, a nawet jak złapiemy, to
        się okażą małoletni, a nawet jak nie, to nie ma dowodów, na nawet jak będą, to
        to ma znikomą szkodliwość społeczną". A w sumie to (przynajmniej z punktu
        widzenia ogółu) była poważniejsza gatunkowo sprawa, niż kradzież bielizny z
        poczty...

        Kiedy uparłam się, że mimo to chcę, żeby przyjęli zgłoszenie, to mi kazali
        czekać na komendanta (bo cośtam, pieczątki nie było albo inny wymysł). Po
        godzinie czekania (środek nocy, zimny komisariat) dałam sobie spokój. I wiem, że
        nie mieli prawa mnie tak potraktować, ale co z tego? Walka z nimi nic by nikomu
        nie dała, ja bym straciła kupę czasu, a następna osoba zostałaby potraktowana
        tak samo... :(

        Obywatelski obowiązek obywatelskim obowiązkiem, ale przecież nie powinno być
        tak, żeby osobie poszkodowanej to jeszcze dodatkowo kosmicznie utrudniać - a tak
        właśnie policja często robi.

        Piszę o tym nie po to, żeby popierać czy bronić Bajglę, ale naprawdę nie zawsze
        to wygląda tak pięknie i "praworządnie" jak powinno. Zresztą nie wiem, czy to
        nie był ten sam komisariat, co w przypadku Bajgli (nie pamiętam, czy adres
        gdzieś padł, ale dzielnica była jedna z podlejszych we Wro).

        Więc bardzo proszę, mniej emocji i mniej oskarżeń. To nie zawsze jest takie
        jednowymiarowe i sądzę, że dla Bajgli decyzja wcale nie była łatwa.

        Pozdrawiam :)

        v.
    • monisiog Re: allegro- czy komuś nie zagineła przesyłka ? 11.02.08, 22:00
      Kurde, poluje na fieste i znowu natknełam się chyba na tego złodzieja!!
      www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=2162497
      Jak można byc tak bezkarnym!!!!
      • bajgla napisałam do allegro, bo chwilę wcześniej to 11.02.08, 22:03
        odkryłam, dzięki za czujność.
        • jaagna Po raz trzeci napisałam do Allegro! n/t 11.02.08, 22:09
          • jaagna Odpowiedź od Allegro - NIE ZAWIESILI konta! 12.02.08, 07:46
            Wczoraj w nocy wysłałam do Allegro informację o kradzionych staniczkach, a dziś rano dostałam juz odpowiedź. Ale draniowi aukcji NIE ZAWIESILI.
            Oto treść odpowiedzi z Allegro:

            [początek cytatu]
            Dziękuję za sygnał.

            W tej sprawie mogę jedynie podtrzymać stanowisko serwisu, jakie zostało Pani przedstawione w poprzedniej wiadomości. Jeżeli podejrzewa Pani, że przedmiot wystawiony na aukcji Allegro pochodzi z kradzieży, proszę zgłosić ten fakt na policję. Policja dysponuje odpowiednimi środkami, które pozwolą na weryfikację zgłoszenia. Zapewniam przy tym, że na oficjalny wniosek funkcjonariuszy nasza firma udostępni wszelkie dane przydatne w sprawie.

            Proszę koniecznie poinformować policję o adresie korespondencyjnym Allegro:

            Serwis Allegro.pl
            QXL Poland Sp. z o. o.
            ul. Marcelińska 90
            60-324 Poznań

            Jeżeli podejrzenia zostaną potwierdzone w wyniku dochodzenia policyjnego, podejmiemy zdecydowane kroki względem Sprzedającego.

            Pozdrawiam,
        • monisiog Re: napisałam do allegro, bo chwilę wcześniej to 11.02.08, 22:12
          bezczelność... Zakładać nowe konto tuż po zamknięciu poprzedniego.. Widać, że
          allegro NIC nie pomoże. A po tym końcie widać ile rzeczy już sprzedał. Ciekawe
          ile było kradzionych ;/
    • morra111 Może to choć trochę zniechęci potencjalnych złod.. 11.02.08, 22:27
      ...złodziei.

      W którymś wątku przeczytałam przed chwilą że jedna Forumka przez jakiś czas
      zamawiała staniki z UK na adres swojej firmy i nie miała problemu z zaginionymi
      paczkami, natomiast teraz zmieniła adres na swój domowy i zaczęły się
      wątpliwości bo podejrzanie długo czeka na paczkę. Tak sobie pomyślałam właśnie,
      że w sumie co by nam szkodziło żeby w swoim domowym adresie podawanym do wysyłki
      umieścić jakiś dopisek sugerujący firmę, choćby nawet 'biuro tłumaczeń' czy
      nawet 'zakład pogrzebowy' :P Adres się zgadza, dostarczą. A może przez to jakiś
      potencjalny złodziej zastanowi się dwa razy czy kraść taką paczkę czy lepiej nie...
    • pitupitu10 Re: allegro- czy komuś nie zagineła przesyłka ? 11.02.08, 22:34
      Ktoś wystawił Freyę Angelica 70FF, i sądząc po opisie to niezbyt się zna.
      Podejrzane? Nie zamawiałyście przypadkiem ostatnio?
      • pitupitu10 link do aukcji 11.02.08, 22:34
        www.allegro.pl/item308784839_extra_stanik_freya_nowy_marks_spencer_70e.html
        • sq9oj Re: link do aukcji 13.02.08, 13:22
          To Tizzy model z 2006 i chyba raczej nie nowy
    • agamara1 czy to nie zaginione stanki?? 12.02.08, 14:36
      www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=2162497
      • jaagna Re: czy to nie zaginione stanki?? 12.02.08, 15:53
        Tak, to te same staniczki. Tym razem Allegro olało sprawę - pisałam do nich,
        dostałam odpowiedź, ale tym razem aukcji nie zawieszono.
    • wiedzma30 Akcja przeciwko zlodziejom na poczcie? ;) 13.02.08, 03:13
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4923033.html
      • veev Re: Akcja przeciwko zlodziejom na poczcie? ;) 13.02.08, 11:25
        Tak, już mnie ktoś ze znajomych pytał, czy to moja sprawka ;) Ale wszystkiego
        się wyprę ;)

        v.
      • bathilda Re: Akcja przeciwko zlodziejom na poczcie? ;) 13.02.08, 11:27
        E tam na skanerze - ukraść chciał i zajrzał do środka :)
        • bianna Re: Akcja przeciwko zlodziejom na poczcie? ;) 13.02.08, 11:41
          Też mi to przyszło do głowy, tym bardziej ze już jakims dziwnym trafem nie dało
          się odczytać ani adresata ani nadawcy przesyłki....
          Pod skanerem znikają dane? A moze to jest powód, ze przesyłki nie dochodza? Po
          prostu dane adresowe stają się nieczytelne ;)
        • marla30 Re: Akcja przeciwko zlodziejom na poczcie? ;) 13.02.08, 20:51
          bathilda napisała:

          > E tam na skanerze - ukraść chciał i zajrzał do środka :)

          To drugie, co mi przyszło do głowy. A pierwsze, że komuś sporo przesyłek musiało zaginąć i się zabawił w Mściciela, licząc na to, że ktoś w sortowni się połakomi. I się nie pomylił.
          Skaner, tiaaaa.

          Po wczorajszej oficjalnej odpowiedzi poczty do mnie wcale się specjalnie ewentualnemu Mścicielowi nie dziwię ;).
          >
    • marla30 Re: allegro- czy komuś nie zagineła przesyłka ? 22.02.08, 19:12
      Przepraszam, jak się zakończyła ta sprawa? Bo widzę, że sprzedawca teraz sprzedaje jeden przedmiot, a niestety, nie umiem sprawdzić, co ze stanikami (nie wiem, jak to się robi, a nie pamiętam tych modeli, żeby wpisać w zakończonych)? Zostało to zgłoszone na policję, czy też spokojnie je sprzedał?

      • zarin Kupione :/ 22.02.08, 19:49
        Z tego co widzę, to na przykład:

        www.allegro.pl/item311722760_panache_superbra_rozm_28f_nowy_fiesta_balc.html
        www.allegro.pl/item311723059_panache_superbra_rozm_28f_nowy_fiesta_balc.html
        • mig_usia Re: Kupione :/ 23.02.08, 11:51
          www.allegro.pl/item311723410_311723410.html
          ten tez ktos kupil...
        • marla30 Re: Kupione :/ 23.02.08, 12:51
          Dziękuję.

          Naprawdę ręce opadają...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja