Marzenia ciuchowe

24.02.08, 13:12
Wiecie, marzy mi się bluzeczka...
Taka:
moda.gazeta.pl/moda/51,77805,4916645.html?i=4

Bluzeczka-bluzeczką. Można taką uszyć.
Ale stanika pod nią nie kupię po prostu nigdzie... ciekawe, czy gorseciarka,
której przyniosłabym stanik bezramiączkowy 85G - zrobiłaby mi z niego 75HH? :)
    • wielebnna Re: Marzenia ciuchowe 24.02.08, 13:18
      a gotowców takich w rozmiarze pożądanym nie robią?
    • a1ma Re: Marzenia ciuchowe 24.02.08, 13:23
      A standardowe strapless bra nie działają?
      Ja odkąd odkryłam Porcelain Panache jestem SZCZĘŚLIWA :D
      W końcu mogę nosić tuby bez ramiączek, o których zawsze marzyłam!
      • besame.mucho Re: Marzenia ciuchowe 24.02.08, 13:28
        Bezramiączkowce zazwyczaj są do G lub niżej. Niestety.
        Mahedo, myślę że tu zwężenie u sensownej gorseciarki mogłoby się sprawdzić. Problemem przy zwężaniu bywają ramiączka, które nagle lądują nie tam gdzie trzeba, kiedy obwód się zmienia, przy bezramiączkowcu mogłoby być ok.
        • adra_19 Re: Marzenia ciuchowe 24.02.08, 14:11
          Curvy Kate jest do H. Brastop pracuje ostatnio nad rozmiarówką, to może poszedłby też w stronę większych miseczek, jakby ich trochę pomęczyć?

          brastop.com/SetDetails.aspx?setName=Flirtelle%20Strapless%20Bra%20Ivory
          • maheda Re: Marzenia ciuchowe 24.02.08, 16:45
            Ta Flirtelle jest beznadziejna, widziałam ją w galerii.
            Obwód koszmarnie rozciągliwy, a miseczki małe i nie trzymają biustu - to jest
            stanik dla kobiet o jędrnym, twardym biuście, a nie takim, jak mój.
            Też o nim myślałam, ale on nie dla mnie.
    • baryszka Re: Marzenia ciuchowe 24.02.08, 13:30
      Taaa... Mnie to się zawsze podobają ciuchy,których nijak nie mogę nosić :(
      A ogólnie to marzę o tym,żeby dostać w zwykłym sklepie sukienkę w moim rozmiarze
      ogólnym i jednocześnie w moim na biust ;) ale to chyba niaosiągalne. Bo mój
      rozmiar przewiduje max. niecałe 100 w biuście :] Do tego ostatnio była moda na
      odcinane pod cyckami,co przy mojej figurze klepsydry,do tego nienajmniejszej ;),
      jest nie do przyjęcia - wyglądam jak ciężarówka tuż przed porodem. Jakbym była w
      ciąży to ok,ale póki nie jestem...
      • bathilda Re: Marzenia ciuchowe 24.02.08, 14:11
        A skąd jesteś Baryszka - w okolicach Warszawy mogę polecić sklep z kiecami dla
        klepsydr. Walory estetyczne potwierdzone w Galerii :)
        • a1ma sklep z kiecami dla klepsyd 24.02.08, 16:29
          bathilda, ja bym chętnie skorzystała :)
          • bathilda Re: sklep z kiecami dla klepsyd 24.02.08, 18:40
            Centrum Mody w Nadarzynie, już kiedyś o nim pisałam. Trzeba ciut cierpliwości bo
            mają trochę chłamu z cekinami, ale można kupić naprawdę fajne sukienki w
            przyzwoitej cenie.
            • baryszka Re: sklep z kiecami dla klepsyd 26.02.08, 12:15
              Łomatko jak daleko ;) Trochę mnie też przerażają takie większe sklepy,ale dobrze
              wiedzieć,że jest coś takiego,dzięki.
            • magdalaena1977 Re: sklep z kiecami dla klepsyd 26.02.08, 19:10
              bathilda napisała:

              > Centrum Mody w Nadarzynie, już kiedyś o nim pisałam. Trzeba ciut cierpliwości b
              > o
              > mają trochę chłamu z cekinami, ale można kupić naprawdę fajne sukienki w
              > przyzwoitej cenie.
              A który sklep Cię tak miło zaopatruje ?

              Bywam w CM i mam stamtąd sporo rzeczy, ale akurat na coś dla biuściastych nie
              trafiłam ?
    • besame.mucho Re: Marzenia ciuchowe 24.02.08, 13:46
      Btw, mam bluzeczkę z takim dekoltem. Zakładam pod nią staniki z najbardziej widowiskowymi i najładniejszymi ramiączkami jakie mam :-).
      Tylko że ta moja bluzka ma taki sam dekolt, ale ogólnie jest mniej elegancka, więc spokojnie można pod nią założyć kolorowy stanik, do tego dżinsy i wygląda to ok. Do tak eleganckiego zestawu jak na zdjęciu się już to oczywiście nie sprawdzi.
      • maheda ramiączka do dekoltu 24.02.08, 18:48
        Przede wszystkim u mnie przy takim dekolcie byłoby widać nie tylko ramiączka,
        ale też częściowo miseczki - odpada. U mnie wierzchołki miseczek lądują w
        zgięciu pachy.
        • charm Re: ramiączka do dekoltu 24.02.08, 19:51
          > Przede wszystkim u mnie przy takim dekolcie byłoby widać nie tylko ramiączka,
          > ale też częściowo miseczki - odpada. U mnie wierzchołki miseczek lądują w
          > zgięciu pachy.
          >
          Na to niestety nie mam żadnego sposobu :-(
    • mary_lu Re: Marzenia ciuchowe 24.02.08, 14:35
      Dla 75+G+ powinni produkować gorsety ze stanikami bezramiączkowymi.

      Miałam suknię ślubną z rewelacyjnym gorsetem - wyciętą na górze, z
      dużym dekoltem na plecach. Nie mam pojęcia, jaki wtedy miałam
      rozmiar, pewnie coś około 30G. Wszystko opierało się na sztywnej
      konstrukcji zaciśniętej w talii i na biodrach. Biust ani drgnął,
      suknia była wygodna (a ważyła chyba z 5 kilogramów), bez problemu
      tańczyłam całą noc.
      • turzyca Re: Marzenia ciuchowe 24.02.08, 15:11
        daj zdjecie... chocby o galerii...
        • mary_lu Re: Marzenia ciuchowe 24.02.08, 16:15
          W komputerze mam tylko coś takiego:

          images34.fotosik.pl/155/57e18936dcba95dcmed.jpg

          Suknia ma cienkie ramiączka, ale na nich prawie nic się nie
          trzymało. Spadały mi, bo były źle wszyte, a suknia się nie
          przesuwała.
          • turzyca Re: Marzenia ciuchowe 24.02.08, 16:19
            Suknia absolutnie bajeczna. :) I gdzie takie cudo mozna znalezc?
            • mary_lu Re: Marzenia ciuchowe 24.02.08, 16:33
              W salonach Madonna (madonna.com.pl)

              To są hiszpańskie kiecki, większość bardzo obcisła lub
              wydekoltowana, ale są tak uszyte i mają tak fajne wewnętrzne
              gorsety, że każda kobieta, niezależnie od figury, poczuje się w nich
              jak księżniczka.

              Sukienka mogła leżeć jeszcze lepiej, ale cztery dni przed ślubem
              nabrałam ze stresu kilka kilo wody i krawcowa poszerzała mi
              sukienkę, rano w dniu ślubu obudziłam się mniej spuchnięta i kiecka
              była trochę luźna... Hormony :(
    • charm Re: Marzenia ciuchowe 24.02.08, 17:04
      Jeśli chodzi o bezramiączkowca, to ja sobie poradziłam (trener mnie zmusił...) -
      zaczęłam przeróbki od zwężanej feliny (nie było mi szkoda, poza tym jest nisko
      zabudowana...), ale planuję jeszcze coś...
      Po prostu zwykły stanik przerobiłam na bezramiączkowca... ;-)
      Ok, skakać bez ramiączek bym się bała, ale po przepięciu na silikonowe/w innym
      kolorze/na szyję doskonale zdaje egzamin...
      (aczkolwiek porcelanką w moim rozmiarze bym nie pogardziła... a mówiąc
      konkretniej kupiłabym od ręki, gdyby tylko się pojawiła.. :P )

      A co do ubrań - też marzy mi się możliwość kupienia czegokolwiek w normalnym
      sklepie... to "można uszyć" nie jest proste i oczywiste... chcę dopasowaną
      garsonkę - taką w stylu chińskim, prosta, dopasowana, ze stójką... i od dawna
      szukam krawcowej, która się podejmie... znalazłam jedną, zobaczymy, co jej
      wyjdzie ;-) (przy ~40cm różnicy na odcinku 15cm to nie jest proste nawet dla
      krawcowej...)
    • popea1 A mnie się marzy... 24.02.08, 20:07
      sukienka i topy tego typu:
      www2.victoriassecret.com/images/prodpri/V254892_J34.jpg
      www2.victoriassecret.com/images/tmblg/V272679.jpg
      www2.victoriassecret.com/images/tmblg/V272710.jpg
      No i nie widzę szans.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja