l-u-l-u PU a w zasadzie semi soft Alles stiuningowany ;-) 10.04.08, 14:41 Nie układał się, nie za ładny i ogólnie do du..... Więc go przerobiłam wycięłam całą gąbkę mogłam zostawić owszem wewnętrzna bawełnę, ale jak szaleć to szaleć. No i zyskałam dodatkowy centymetr w misce :-P wyglądał tak: img411.imageshack.us/my.php?image=cbae73f73f5d424f17aa87cdr1.jpg a teraz wygląda tak ;-) img411.imageshack.us/my.php?image=16703526ce3.jpg No i lepiej się układa Odpowiedz Link
liluslilus poszłam dalej :) 12.04.08, 09:40 robótki ręczne dały mi inspiracje i pod maszyne poszedł płaszcz. Kupując go wybrałam dobrą szerokość w ramionach, przez co oczywiście w biuście był za mały. Wieć guzik był do przeszycia ale na to byłam gotowa od samego poczatku. Ale po jednym dniu noszenia okazało się, że szlufki na pasek niestety są dla mojego biustu za wysoko i po paru minutach chcą włazić na biust...Więc wzięłam sie za przeszywanie-szlufki niżej, guziki przeszyłam tam gdzie mi sie podoba i powiększyłam dekold zaszywając jedną dziurke i robiąc niżej drugą. Teraz czuje się swobodnie <jupi> i tylko sie rozglądam co by tu jeszcze przerobić... heheh Odpowiedz Link
chaje_shukarije ja też, ja też :))) 14.04.08, 23:09 dołączyłam do robotniczek ręcznych :) wiem, że nie ma się czym chełpić, ale to ten wątek pozwolił mi przekonać się, że stanik to nie święta relikwia i jak mi coś nie pasuje to mogę go przerobić, więc postanowiłam się tu wpisać :) skróciłam sobie ramiączka w tangu II (przy moim antytalenciu krawieckim zdobycie się na ten krok na prawdę było sporym heroizmem) i efekt przerósł moje najśmielsze oczekiwania :))) chciałam się czuć w nim tylko odrobinę bardziej 'saported' (jakby to powiedziała pani z reklamy bravissimo), bo używam tego tanga jako stanika fitnessowego, a tu nagle ciach - patrzę w lustro i widzę bathildę :D to mój biust też tak potrafi? wow :))) ja mam talię!!!! chyba do tej pory byłam chodzącym przykładem na to, że można pozwolić piersiom smętnie wisieć nawet w dobrze rozmiarowo dobranym staniku :| Odpowiedz Link
rockiemar jak nie podszywac obwodu...;) 14.04.08, 23:27 Chyba niezbyt uwaznie czytalam poprzednie watki, bo dzis czulam sie jak w jakims zelaznym gorsecie. Zastanawialam sie, po jakim czasie zaczna mi sie defermowac zebra;) Bardzo inteligentnie przyszylam tasiemke na calym obwodzie stanika (oprocz misek oczywiscie, na to nawet ja nie wpadlam), w zwiazku z tym jestem w stanie sie zapiac, ale stanik kompletnie nie pracuje - 0 rozciagliwosci jakiejkolwiek. I jak ja teraz te moje koslawe nitki odpruje? Odpowiedz Link
turzyca Re: jak nie podszywac obwodu...;) 14.04.08, 23:41 nozyczkami do paznokci. Jak masz dobry zestaw do szycia to tam powinno tez byc takie cos wygladajace jak krzywe widelki i do prucia wlasnie sluzace. Swoja droga ciekawe kiedy ja sie zabiore do wlasnego szycia i co z tego wyniknie. Odpowiedz Link
maith Dobrze obszyłaś, tylko nie naciągnęłaś 15.04.08, 00:21 Trzeba było ustawić sobie stanik rozciągnięty na taką długość, jakiej potrzebujesz i przyczepiony do czegoś szpilkami albo trzymany przez męża. Wtedy miałabyś właściwą długość. Inną możliwością jest użycie lekko rozciągliwej tasiemki. Ale obszyć powinnaś cały obwód poza miskami. To akurat był dobry pomysł :) Odpowiedz Link
boziaj "lekko rozciagliwa tasiemka" ma jakąś nazwe? 01.05.08, 19:46 bo niedawno tłumaczyłam Pani w pasmanterii, że chciałabym nabyc cos takiego, ale nie było, a poza tym nie jestem pewna, czy mnie zrozumiała... nie wiem kto bardziej niegramotny :/ za to odkryłam istnienie np. gumki kapeluszowej i kilku innych wynalazków ;) Odpowiedz Link
songor Arabella prawdziwy plunge i half-cup 19.04.08, 17:04 1 raz robie tutoriala wiec jakby co pytajcie :) Potrzebujemy: arabelki, dla rozmiaru 60FF - 1m rozowej badz innego koloru tasiemki szerokosci 1-1,5 cm Przerabia sie je prawie tak samo :) 1) na poczatek odpruwamy material maskujacy szew (daj nazywany "szwem") img329.imageshack.us/img329/7214/s7300400ms7.jpg img261.imageshack.us/img261/5343/s7300399va7.jpg zeby to zrobic nalezy odpruc 2 nitki - gorna o dolna (najlepiej odpruwa sie ze strony zewnetrzenj bo sa bardzij widoczne 2) nastepnie odpruwamy gorna czesc miseczki (ozdobna) od dolnej - mozna posluzyc sie igla, jest latwiej i zmniejsza sie prawdopodobienstwo uszkodzenia materialu :) img412.imageshack.us/img412/6196/s7300403sb4.jpg 3)odpruwamy kokarde na zlonczeniu i przy ramiaczkach 4) a) half-cup - przesuwamy fiszbiny maksymalnie w kierunku pachy i przeszywamy maszyna lub recznie zeby sie nam nie przesunely b)plunge - jesli mamay inne fiszbiny to zamieniamy a jesli nie to - wyciagamy fiszbiny, zaznaczamy jakiej maja byc dlugosci, pozyczamy od meza/taty/chlopaka/kolegi lub wyciagamy wlasny sprzet przecinajacy (niekoniecznie pila ;)wystarczy zwykly [jeny teraz to jak typowa baba zabrzmie] kombinerko podobny sprzet do ciecia drucikow ;] i ciachamy - zabezpieczamy fiszbiny goracym klejem - czekamy az wystygnie i pilujemy zwyklym pilniczkiem do paznokci klej tak aby bez problemu zmiescil sie do tunelikow a jednoczesnie zeby nas nic nie kulo img412.imageshack.us/img412/5204/s7300405et3.jpg - jesli nie posiadamy pistoletu do goracego kleju to wybieramy sie do tesco/obi/castoramy i kupujemy najtansze juz od 7 zl lub wymyslamy inny sposob :) 5) pozostal nam oto taki piekny stanik img329.imageshack.us/img329/6563/s7300406nb5.jpg 6) przy plungu (bo half-cup juz to zorbil - wkladamy fiszbiny i przeszywamy zeby nam sie nie przesuwaly img412.imageshack.us/img412/6279/s7300407mx3.jpg 7)odcianmy zbedy kawalek materialu img412.imageshack.us/img412/2040/s7300408hx8.jpg 8)teraz albo obrzusamy brzegi miseczek (takzrobilam w half cupie) albo tak jak to zorbilam w plungu obszywamy tasiemka (pol cm po stronie zew. i pol po wew.) img412.imageshack.us/img412/9440/s7300409ye9.jpg img329.imageshack.us/img329/6717/s7300410ov8.jpg 9) teraz przykladamy gorna czesc miseczki i nadajemy taki ksztal jak chcemy (najlepiej zrobic to na biustnie, przypiac szpilkami, a poznien przyfastrygowac img261.imageshack.us/img261/6506/s7300411yq4.jpg i przymierzyc jeszcze raz, naniesc poprawki (tak tak to najgorszy memnt bo na kazdym biuscie bedzie sie to ukladac inaczej), prawdzic czy funcka podtrzymania jest nadal zapewniona itp, itd. 10) jak wszytsko bedzie okej - przyszyc img261.imageshack.us/img261/7852/s7300412zj7.jpg 11)tak powinno to wygladac :) img261.imageshack.us/img261/733/s7300413ri2.jpg 12) odciac nadmiar gornej miseczki img329.imageshack.us/img329/7811/s7300414dn9.jpg 13) Final img261.imageshack.us/img261/9892/s7300416uu5.jpg 14) ubrac wydekoltowana bluzie i cieszyc sie ze nic nie wystaje - zdjecie na biustne i w wydekoltowanej blkuzce do obejrzenia w galeri :) Odpowiedz Link
agafka88 Re: Arabella prawdziwy plunge i half-cup 19.04.08, 17:32 :O normalnie opadła mi szczęka! gratuluję (i zazdroszczę!) talentu. Super wykonanie :) Odpowiedz Link
brethil4 Re: Arabella prawdziwy plunge i half-cup 19.04.08, 17:39 Niesamowite! Jestem pełna podziwu:) Odpowiedz Link
monika3411 Re: Arabella prawdziwy plunge i half-cup 19.04.08, 17:54 Oż Ty w życiu.... jestem pod wrażeniem.... zazdroszczę talentu, pomysłowości oraz cierpliwości (tu przyszyć, tam odpruć, tasiemka, klej...). Szok. Gratulejszyn :-))) Odpowiedz Link
anulla1974 Re: Arabella prawdziwy plunge i half-cup 19.04.08, 18:17 Super. Tylko, że ja takie beztalencie krawieckie... Odpowiedz Link
bathilda Re: Zapomnialam - czas wykonania 2h 40 min :) 19.04.08, 20:06 Sognor - bajer jak złoto :) Odpowiedz Link
persimlatpo Re: Arabella prawdziwy plunge i half-cup 19.04.08, 19:01 Jeszcze trochę praktyki i z kawałka materiału, tasiemki i gumki zrobisz sobie 100x ładniejszy staniczek niż arabelka. Podziwiam :) Odpowiedz Link
ganbaja Re: Arabella prawdziwy plunge i half-cup 20.04.08, 17:21 Powinni to zobaczyć producenci :-)) Gratulacje! Odpowiedz Link
monika71k Mam własną melisskę plunge :) dzięki songor :) 21.04.08, 08:29 Czytam, czytam i uwierzyć nie mogę... myślę sobie, czemu nie, moja pierwsza melisska w rozmiarze 70K jest baaaaaaaardzo mało noszona, bo pancernik z niej jakich mało :(. Myślę sobie,,, kurcze, maszyny do szycia - niet :/, kleju - niet :/ ale co tam. Złapałam za nożyczki i w drogę :) Swoje fiszbiny skróciłam używając kombinerek. Nie miałam kleju, więc opiłowałam urwany brzeg na okrągło, tak by nic nie kaleczyło materiału... (użyłam pilniczka do paznokci ;P, muszę zakupić już nowy, bo jedna ze stron jest deczko starta :D)Wszytsko zrobiłam tak jak opisałaś, tylko bez doszywania tasiemki (szyłam ręcznie z braku maszyny, więc nie chciałam by było widać jak coś pokoślawię :D) obszyłam brzegi pomiędzy miseczkami "na okrętkę" i wyglądają git :) po doszyciu kokardki nie ma śladu, że coś majstrowałam :). Po głównej przymiarce zdecydowałam się wzmocnić nieco tunelki fiszbin, tam gdzie jest "ostrzejsze" zakończenie (jak już mówiłam nie mam kleju, o którym pisała songor) wzmocniłam je na długości 1 cm od góry, również obszywając "na okrętkę" tak by było tam ciut więcej materiału. EFEKT?! : nic nie pije, nic nie uwiera, melisska trzyma jak trzymała, i do tego jest plunge :) Zaszalałam jeszcze i wymieniłam ramionka na węższe, bo melissowskie mają prawie 2 cm ??!! (Rety, komu takie potrzebne?! chyba mają w melissie nadmiar gumki do bokserek męskich :P)jest gitarka :) teraz muszę tylko dokupić 2 kokardki w pasmanterii by przyszyć je na łączeniu nowych ramionek i już!!! Nie bójcie się!!! naprawdę watro próbować!!! yuPPiii !!!!! mam swój melissowy plunge "made in Kutno" :PPPP To jest model który przerabiałam (tylko ja mam czarny) : melissa.nazwa.pl/melissa/kolekcja/modelp.php?menu=Melissa0125.jpg Jak uda mi się to podrzucę wieczorem linka do fotki gotowca, jak mi się je uda gdzieś udostępnić dla ogółu. Niestety drzwi galerii zamknięte na głucho :(.. Ale nic to, grunt że siedzę właśnie w biurze (:P pewno by mnie wywalili jakby wiedzieli co robię w godzinach pracy!! hihi) w mojej ulubionej kopertowej bluzeczce, biust mam wysoko, a nic nie wystaje!!! :) DZIĘKI SONGOR RAZ JESZCZE!!!!!!!!!! :********* Odpowiedz Link
liluslilus Re: Arabella prawdziwy plunge i half-cup 24.04.08, 13:39 Songor, uratowałaś moją szafe... juz myślałam, ze bede zmuszona kupić sobie bluzki z mniejszymi dekoldami, ale dziekui Tobie już nic nie musze:) serio jestes wspaniała:*:* czeka mnie weekend pełen wrażeń:) Odpowiedz Link
kociatko_biusciaste Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowalem;) 19.04.08, 17:46 Poza akcesoriami do szycia potrzebne będą: kuchenka gazowa, kombinerki (dwie pary), flamaster, kartka papieru, deska drewniana. 1. Rozpruwamy tuneliki i wyjmujemy fiszbiny. 2. Odrysowujemy każdą fiszbinę na kartce papieru. 3. Przykładamy fiszbinę do ostanikowanej piersi. Zazwyczaj taka fiszbina idealnie obejmuje pierś, gdy jest nierozciągnięta. Rozciagamy fiszbinę trzymając ją nadal przy piersi i staramy się wybadać, o ile cm się rozciąga. Pamiętajmy, że ona będzie się rozciągała lekko pod kątem (czyli bardziej niż położona płasko). 4. Możemy także sprawdzić rozciągliwość fiszbiny na kartce, na której już odrysowałyśmy fiszbinę nierozciągniętą. Przykładamy fiszbinę równo do rysunku na kartce i rozciagamy poprzez odgięcie tej końcówki, która biegnie w strone pachy (ale rozciągamy nie płasko, tylko pod kątem). 5. Odrysowujemy na tej samej kartce, o ile cm rozciągnęła się fiszbina. 6. O tyle cm, o ile się rozciągnęła, o tyle będzie musiała być zwężona, więc rysujemy na tejże kartce, jak powinna wyglądać nasza fiszbina po zwężeniu. (Otrzymujemy rysunek fiszbiny, której jeden koniec jest w postaci jednej linii, a drugi się rozgałęzia w trzy linie). 7. Przykładamy fiszbinę do kartki i, porównując z rysunkiem fiszbiny wąskiej (kształtem docelowym), zaznaczamy miejsce na dole łuku fiszbiny, w którym będziemy wyginać fiszbinę, by uzyskać pożadny kształt. 8. Zapalamy palnik w kuchence. Chwytamy dwie pary kombinerek w dwie dłonie, kombinerkami chywytami oba końce fiszbin. 9. Umieszczamy fiszbinę w ogniu tak, aby rozgrzał się do czerwoności punkt, który oznaczyłysmy jako punkt zgięcia (cały czas ją trzymamy kombinerkami). 10. Wyjmujemy rozgrzana fiszbinę, nie wypuszczając kombinerek porównujemy ją z wzorem na kartce i dociskamy kombinerkami końce fiszbiny do siebie tak, aby ją zwęzić. 11. Wygietej i zwęzonej fiszbinie pozwalamy ostygnąć. Nie polecam hartowania w zimnej wodzie, bo stanie sie twardsza, ale może być bardziej podatna na złamania. 12. Operację przeprowadzamy z drugą fiszbiną. 13. Wkładamy fiszbiny do tunelików, zaszywamy je i cieszymy się tym, że fiszbiny nie wchodzą nam na plecy:) Zwężona fiszbina będzie w stanie spoczynku węższa niż nasza pierś, ale po rozciągnięciu okaże sie idealnie dopasowana. Zwężałam juz fiszbiny w każdym staniku, najlepsze są Panache, bo nie mają (jak Freya czy Melissa) symetrycznego U, tylko koniec fiszbiny przy pasze biegnie bardzij w bok. Ten biegnący gdzieś koniec można idealnie przygiąć i nie wpływa to ani na kształt stanika (poza lekkim powiększeniem się misek), ani na wygodę. Natomiast zwężone fiszbiny Freyowe mnie trochę kłują (da sie to zniwelować poprzez odgięcie ręczne o biurko, juz po zaszyciu stanika). Można wyginać w ogniu także fiszbiny emaliowane. Miłej zabawy;) Odpowiedz Link
monika3411 Re: Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowal 19.04.08, 17:58 Kobiety, ale Wy macie super pomysły... Szkoda, że jestem antytalenciem krawieckim oraz kowalskim :-( Ehhh... Odpowiedz Link
dbj4 Re: Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowal 23.04.08, 22:41 Kociątko czy po zwężeniu fiszbin zmienia się rozmiar miseczki, bo wyczytałam gdzieś u ciebie, że nawet o 2 rozmiary więcej? Odpowiedz Link
kociatko_biusciaste Re: Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowal 23.04.08, 23:02 Tak, miseczka sie powiększa. Można spróbować tak mniej-więcej zobaczyc, jaki będzie efekt, poprzez włożenie piersi do stanika i nie zapinanie go - wtedy obwód nie będzie naciągał fiszbin i będzie, powiedzmy, tak, jak w zapiętym staniku, czyli z rozciągniętymi fiszbinami, po przeróbce. Tylko to jednak trochę trudno zrobić;) Na mnie jest dobry stanik 30G po przerobieniu (w fazie mniejszych piersi mam nawet luz), choć normalnie bułkuje mi 28H. Odpowiedz Link
kociatko_biusciaste Re: Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowal 23.04.08, 23:42 Dbj4, muszę tu uściślic, bo nie chcę wprowadzić cię w błąd. Miseczka zmienia kształt po zwężeniu fiszbin, z szerokiej i płaskiej przechodzi w węższą a głębszą. Dla kogoś, kto potrzebuje wąskich fiszbin to jest odczuwalne jako powiększenie się miski, bo już nie jest tak, że fiszbiny sięgają na plecy, rozpłaszczając miskę, która z przodu bułkuje, a z boku jest dużo pustego miejsca. Ale jeśli ktoś lubi szerokie fiszbiny (jest panachowcem), to zwężenie fiszbin spowoduje tylko niewygodę. Odpowiedz Link
dbj4 Re: Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowal 24.04.08, 12:48 Kociatko_biusciaste dziś dostałam elizkę rózową, i powiem Ci, że fiszbiny nie są wcale szerokie, i to dziwne, bo w tango II i harmony blue były straszliwie. Akurat to mnie cieszy:)Ale mam inny orzech do zgryzienie, tylko nie wiem czy to wątek a propos ale napiszę. Mianowicie mam 75JJ, i od razu bez problemu zapinam się na 3 haftkę (nie dziwi mnie to bo podobno różowa elizka to rozciągliwiec), miseczka jest dobra. I teraz nie wiem co robić: czy zostawić ją sobie i być zmuszoną wkrótce do zwężania obwodu czy wymienić na 70K z podejrzeniem 90% bułkowania? Jestem w zgryzie, może Ty i inne dziewczęta mi podpowiecie :/ ps te ramiączka jakoś bardzo drapiące, zostały mi czerwone podrażnienia :/ Odpowiedz Link
kociatko_biusciaste Re: Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowal 24.04.08, 18:58 Eliza nie ma szerokich fiszbin, tak samo Lilly. Czytałam juz na forum, że niektórym dziewczynom wystarczyła zmiana miski o jeden rozmiar, gdy brały węższy obwód, choc teoretycznie powinno się wziąć miske wiekszą o dwa. Jednak ja mam całe 3 staniki i wolałabym Ci nie doradzać;) Gdybyś zdecydowała sie na zwężanie obwodu, to podszyj go, a nie skracaj. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=75718061&a=75718061 Odpowiedz Link
dbj4 Re: Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowal 24.04.08, 22:46 Też sobie pomyslałam, ze bym podszyła, bo to lepsze rozwiązanie. Możesz mi bezwstydnie doradzac, bo ja mam raptem 0 dobrego stanika, i jakie masz doswiadczenia w kowalstwie :) Odpowiedz Link
kociatko_biusciaste Re: Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowal 25.04.08, 11:16 :) Ja będę Ci doradzać w kwestiach związanych z kowalstwem;), a co do wymiany Elizy, to myślę, że powinnaś jednak zapytać dziewczyny w ratunkowym. Tak będzie lepiej dla Ciebie i Elizy:) Odpowiedz Link
dbj4 Re: Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowal 25.04.08, 11:50 Zostawiłam ją sobie kociatko_biusciaste, babka nie ma 70K, a ja już mam dość mam bułek wyglądających z moich bluzek, ten triumph ma już ponad rok-czas go wyrzucić:) Elizka to jest mój pierwszy prawie idealny stanik(dojdę jeszcze jak i co z zagranicą to moze i dożyję super hiper ideału:) choć szczerze wątpię z moim rozmiarem-wszędzie tylko szeeeeeeeerokie tango, harmony; kalyani i sienny nie próbowałam-i to wszystko a fantasie to same full capy). Te ww w ogóle nie nadają sie do dekoltów, nie wiem czy coś w ogóle szyją, nawet te half cup. Nie będę na razie się dzielić tym na wątku radosnym, ale z Tobą mogę (pierwszą!):) A postaram się szybko zaopatrzyć w tasiemkę do potencjalnego podszycia:P ps doradziły mi dwie forumowiczki w panachowym wątku, zebym jednak ją zostawiła i podszyła, swoja drogą ja nie śpię po nocach myśląc co zrobić-nigdy mi by nie przyszło do głowy, że dożyję takich czasów:) Się rozgadałam :P i nawet nie na temat:P Odpowiedz Link
kociatko_biusciaste Re: Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowal 25.04.08, 15:11 Wiesz co, przypomniało mi się, że wymieniałam kiedys stanik na mniejszy obwód i wzięłam wtedy miseczki większe o dwa rozmiary, mimo że to była Melissa, a u nich miski rosną co 3 cm chyba. Właściwie to wzięłam większy o 3 rozmiary, bo miałam mini-bułeczki, a chciałam, żeby było idealnie. I okazało się, że dobrze zrobiłam. Więc myślę, że dobrze, że zostawiasz tę Elizę, bo pewnie by bułkowała. Cieszę się, że ze mną pierwsza sie dzielisz:) Na pewno znajdziesz niedługo stanik idealny! Ja tez nie mam tak łatwo, bo na moje 60HH zbyt wielkiego wyboru nie ma, ale sytuacja na rynku sie poprawia z każdą chwilą. Będzie dobrze:) Odpowiedz Link
kociatko_biusciaste Re: Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowal 25.04.08, 15:21 Może napisz do Bravissimo lub producentów z pytaniem, czy by Ci nie uszyli 70KK? Melissa szyje na zamówienie. A co do staników do dekoltów, to faktycznie, nic nie ma, najwyżej ta Sienna i Confetti, bo one przy mostku nie są chyba tak bardzo zabudowane, jakaś forumka mierzyła już Siennę i doniosła:) Sienna 75JJ i 70K są w Bellissimie (tylko poczytaj najpierw opinie o tym sklepie i zastanów sie, czy chcesz od nich kupować), ale plunge to to nie jest. www.bellissima.com.pl/strona.php?nazwa=&kategoria=dowolna&kolor=dowolny&rozmiar=75JJ&id_producent=0&site=wyswietlanie&what=szukaj Odpowiedz Link
dbj4 Re: Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowal 25.04.08, 23:00 Już czytałam o tej koralowej siennie:), na pewno bardziej nadaje się do dekoltów niż zabudowana po szyję elizka, w następnej kolejności kupię coś do dekoltów, bo przecie nie będe chodziła latem w golfach:). W bellissimie zamawiałam harmony, i zwracałam,czekałam 3 tygodnie na forsę bo sie przeprowadzali, a paczka leżała na starym adresie i nawet nie raczyli odebrać :/. Tak więc planuję moze coś zagranicą. Jeszcze do niedawna była sienna tylko 70K a tu miła niespodzianka: 75JJ. Świat biustonoszy rozwija się z każdą chwilą jak raczyłas zauważyć. Przeczytam jakie będą twoje wrażennia ze sienną na którą obecnie czekasz:) Odpowiedz Link
dbj4 Re: Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowal 25.04.08, 23:35 Przypomniało mi się:)-czy pisząc o podszyciu miałaś na mysli nitkę złożoną na 4, czy tasiemkę, gumkę, czy materiał?:)I kiedy najlepiej podszywać: jak już mi się lekko rozciągnie czy zawczasu jak jeszcze jest ścisły? Odpowiedz Link
kociatko_biusciaste Re: Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowal 26.04.08, 13:14 Właściwie nie wiem, co miałam na myśli, bo jeszcze nic nie podszywałam (na początku się zachwyciłam tą metodą i stwierdziłam, że bede kupować 65G i podszywać, ale potem uznałam, że nie będę nagradzać moimi pieniędzmi producentów, którzy mają ograniczoną rozmiarówkę, i zostałam przy 60-tkach). Trzeba by poczytać, co się dziewczynom lepiej sprawdziło. Najmniej problemów jest z nitką, ale musi być mocna. Ja bym poczekała, aż się rozciągnie (bo może nie rozciągnie się bardzo), ale to chyba bez różnicy. Odpowiedz Link
amett Re: Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowal 26.04.08, 15:51 Przetestowałam właśnie metodę zwężania fiszbin na swoim starym Tango i muszę powiedzieć, że jest rewelacyjna. Miski z dwa rozmiary za małych zrobiły się jedynie za małe minimalnie, póki co nic nie gniecie, jest wygodniej niż wcześniej, chociaż fiszbiny nie wygięły mi się idealnie prosto (jest na to jakaś metoda? Co prawda rozprostowałam je potem za pomocą imadła, ale i tak jeszcze do wyglądu poprzedniego im daleko i boję się, że w użytkowaniu to potem wyjdzie) Jedynym minusem są tylko moje poparzone palce, bo jednak mam dwie lewe ręce do majsterkowania ;) W każdym razie, dzięki temu będę mogła się przeprosić teraz z Panache i do tego załapię się jeszcze na 28H, czyli plunge! Dzięki :) Odpowiedz Link
kociatko_biusciaste Re: Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowal 26.04.08, 22:38 amett napisała: > Przetestowałam właśnie metodę zwężania fiszbin na swoim starym Tango i muszę > powiedzieć, że jest rewelacyjna. Prawda?:):):) Miski z dwa rozmiary za małych zrobiły się > jedynie za małe minimalnie, póki co nic nie gniecie, jest wygodniej niż > wcześniej, chociaż fiszbiny nie wygięły mi się idealnie prosto (jest na to jaka > ś > metoda? Co prawda rozprostowałam je potem za pomocą imadła, ale i tak jeszcze d > o > wyglądu poprzedniego im daleko i boję się, że w użytkowaniu to potem wyjdzie) Masz na myśli to, że na dole fiszbiny łuk nie jest idealny, tylko troszkę kanciasty? Mnie też tak zostało, to nie przeszkadza w użytkowaniu, a nie chciało mi sie tego korygować. > > Jedynym minusem są tylko moje poparzone palce, bo jednak mam dwie lewe ręce do > majsterkowania ;) > > W każdym razie, dzięki temu będę mogła się przeprosić teraz z Panache i do tego > załapię się jeszcze na 28H, czyli plunge! Dzięki :) Bardzo proszę, cieszę się, że moja metoda sie przydaje:) Też mam nadzieję załapać się na 28H, czyli plunge, ale tylko jeden - żeby nie "uzasadniać statystycznie" nie swój (za mały) rozmiar;) Odpowiedz Link
caffee Re: Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowal 01.07.08, 18:24 Kociątko, mam pytanie... ... jak wyjąć fiszbiny? Na mostku, czy pod pachami? Przeciąż materiał czy szwy? Fiszbina wychodzi bokiem czy góra? I pytanie do wszystkich z innej beczki, ale skorzystam z tego wątku - czy Panache Inferno ma fiszbiny?? Bo zakupiłam na Allegro używane, nie ma fiszbin, ale nie ma też śladu po szyciu czy rozpruwaniu... ??????? Odpowiedz Link
kociatko_biusciaste Re: Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowal 01.07.08, 19:24 Ja wyjęłam pod pachami. Nie odcinaj tunelików od materiału miseczki, tylko przetnij szew w samym środku tunelu. Wystarczy dziabnąć tam żyletką. Jak bokiem ma wyjść, nie rozumiem? NIe mam Inferno, producent mnie nie uwzględnił. Ale pierwsze słyszę, żeby to był stanik bez fiszbin, może ktoś wprawnie zaszył po wyjęciu... Odpowiedz Link
babazgaga Re: Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowal 07.07.08, 12:45 Inferno jak najbardziej MA fiszbiny Odpowiedz Link
manuela77dede Re: Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowal 14.07.08, 13:51 kombinerki i palniki gazowe dobily mnie:):):). nie moge przestac sie rechotac. sama jestem biusciasta (od dwoch miesiecy sie "uswiadamiam" i wychodzi mi, ze bede nosic 32GG, a nie jak do tej pory 34(75)E), wlsnie szykuje sie do zakupu mojego PDS i ta notka pewnie mi sie niejednokrotnie przyda. dobre, dobre kociatko_biusciaste:)!! Odpowiedz Link
tinoola Do Kociatka 24.09.08, 18:54 Kociatko jeste moim idolem i mentorem :) jutro zabieram sie do roboty i zaczynam kowalstwo artystyczne mam jeszcze pytanie natury technicznej czy po zwezeniu fiszbyn, automatyczne nie zweza sie obwod staniczka?! Odpowiedz Link
yo_anka DZIEKI KOCIĄTKO - super pomysł 02.01.09, 12:06 Dzieki kociątko! Rewelacyjny pomysł! Zwęziłam tak dwa Panache Fiestę i Festival + podszycie i skrócenie ramiączek i voila! SUPERBRA :) Odpowiedz Link
shkrab Re: DZIEKI KOCIĄTKO - super pomysł 08.03.09, 15:23 niestety u mnie fiszbina straciła stabilność- rozciąga się jeszcze bardziej niż wcześniej, ale możliwe, że to był mój błąd przy nagrzewaniu i krzywieniu :( Odpowiedz Link
anatema1 Re: Robótki ręczne :) 19.04.08, 20:28 po obejrzeniu Waszych pomysłów (niektóre są naprawde rewelacyjne! bardzo mi sie podobało zrobienie plunge'a z Arabelki - talent i zdolności, ja niestety takich nie mam) postanowiłam usunąć te okropne gąbki w moim Triumpie (piewszy "świadomy" zakup, obecnie noszę go po domu i do spania). no i efekt super:) przede wszystkim o wieeeele więcej miejsca, a także wszystko ładnie przylega, i ogólnie wygodniej. może tylko troche jakby piersi straciły kształt, ale nie wiem, czy to nie złudzenie optyczne, bo z kolei z tymi okropnymi gąbkami robiły sie bułki. teraz z kolei bardzo mnie kusi, aby pozbyć się usztywniającej dolną częśc miseczki w mojej Dalii Karen Soft. nie jest to może taki pancernik, jak w Arabelli GG+, ale jest ta dodatkowa warstwa tiulu, taka przezroczysta... (obie przezroczyste warstwy dają nieporządany efekt nieprzezroczystości;)) gdybym ją usunęła, zostałaby sama ażurowa koronka... wygląda ona bardzo delikatnie, i w związku z tym mam pytanie: czy nie wpłynie to w żaden sposób na właściwości podtrzymujące? Odpowiedz Link
monika3411 Re: Robótki ręczne :) 20.04.08, 13:42 Moje Drogie :-) Nie wiem czy to przedwczesna panika... Zamówiłam Eleanor i byłam cała szczęśliwa, że będę miała takie śliczności przezroczystości. Ale na jakiejś stronie znalazłam zdjęcie Eleanor z moją miseczką (H) i ona nie była przezroczysta :-((( Oczywiście teraz nie mogę znaleźć tej strony i łudzę się, że może to nie była Eleanor tylko mi się coś pomerdało... Ale jeśli była.... Czy robiłyście z niej przezroczystą? Jeśli tak, to jak poszło? Czy PO dobrze trzymała? Ale namotałam... Odpowiedz Link
jaagna Re: Robótki ręczne :) 20.04.08, 15:22 Eleanor to młodsza siostra Arabelli, a Arabella już była uprzezroczystawiana (prekursorką jest agamara1, a ja sama też mam na sumieniu jedną Arabelkę, dwie Elizy Panache i jedną Melissę). Poczytaj w tym wątku wpisy agamara1, tam jest dokładnie napisane i pokazane, co należy zrobić. Owocnej pracy i powodzenia! Odpowiedz Link
besame.mucho Jaagna! 20.04.08, 15:37 A właśnie, Jaagna, jak w końcu z Elizami? Odpancerniałaś całe, czy dolnej części nie ruszałaś? Ja się cały czas do dolnej części przymierzam, ale jeszcze się nie odważyłam :). Odpowiedz Link
jaagna Re: Jaagna! 20.04.08, 16:13 Obydwie Elizy (czarną 32GG i różową 34FF) pozbawiłam wszystkich szmatek w miseczkach. Mam teraz dwie zupełnie transparentne Elizki: jedną fullcupa (czarną GG) i balkonik (różowa FF). Faaaajnie wygladają! :-))) i całkiem nieźle się noszą. Czarny całkowicie odpancerzony fullcup jest w Galerii w dziale "przeróbki" Odpowiedz Link
besame.mucho Re: Jaagna! 20.04.08, 16:27 Aaaa, super! Oglądałam tę przeróbkę do połowy, nie wiedziałam, że dodałaś zdjęcie całkowicie przezroczyste. Chyba moją Elizę też potnę :). Odpowiedz Link
jaagna Re: Jaagna! 20.04.08, 16:33 Potnij, potnij. Odpancerniona różowa Eliza 34FF wygląda jeszcze lepiej, niż jej czarna fullcupowa wersja. I po co oni tę szmatkę przyszywają? Odpowiedz Link
monika3411 Re: Robótki ręczne :) 20.04.08, 15:48 No własnie wczoraj o tym czytałam, oglądałam i byłam pełna podziwu :- ) Pani Marysia z Peachfield powiedziała mi, że to siostra Arabelli. Tylko któregoś dnia natchniona wątkiem wycięłam gąbki z Gai Severine, a następnie wyrzuciłam stanik do kosza. Być może porównywanie Eleanor do Gai to profanacja, jednakże nie chciałabym bardzo, żeby tę prześliczną Eleanor spotkał podobny los :-) Odpowiedz Link
besame.mucho Re: Robótki ręczne :) 20.04.08, 15:54 Spokojnie, wycinanie gąbek to inna sprawa, niż wycinanie materiału. Wynika to z tego, że gąbka jest częścią, która nadaje stanikowi kształt. Może być obłożona nawet beznadziejnie pozszywanym materiałem, bo to nie ten materiał podtrzymuje i układa piersi (sama to przerabiałam - wyprułam gąbkę z Aragona - tu co prawda stanik nie jest do kosza, nadal ma fajny kształt, ale materiał jest za słaby, muszę go czymś podszyć). W przypadku Arabelli i Eleanor sprawa jest inna - biust jest kształtowany przez miękki materiał, dlatego ten materiał jest porządny, mocny i dobrze pozszywany. Tu usunięcie wewnętrznej warstwy nie ma prawa dużo zmienić - zewnętrzna jest tak samo dobrze uszyta :). Odpowiedz Link
monika3411 Re: Robótki ręczne :) 20.04.08, 15:57 Dzięki za wyjaśnienia :-) Bardzo mnie uspokoiłaś :-) Jeśli faktycznie będzie wyglądać nie tak pięknie jak te całkiem przejrzyste, to z czystym sumieniem złapię za nożyczki :-) Odpowiedz Link
yo_anka Re: Robótki ręczne :) POWIĘKSZANIE przez WYCINANIE 23.04.08, 02:32 besame.mucho napisała: > Spokojnie, wycinanie gąbek to inna sprawa, niż wycinanie materiału. Wynika to z > tego, że gąbka jest częścią, która nadaje stanikowi kształt. Może być obłożona > nawet beznadziejnie pozszywanym materiałem, bo to nie ten materiał podtrzymuje > i układa piersi (sama to przerabiałam - wyprułam gąbkę z Aragona - tu co prawd > a stanik nie jest do kosza, nadal ma fajny kształt, ale materiał jest za słaby, > muszę go czymś podszyć). Potwierdzam! Za radą Agamary1 przed zbezczeszczeniem arabelki, pomna mojego beztalencia krawieckiego wzięłam pod nóż najpierw inny stary za mały brytyjski "dwupłatowiec" podszyt gąbeczką właśnie. I choć go niestety spaprałam :-(((, bo usztywnienie odcięłam , ale przy fiszbinach porobiły się gdzie nie gdzie dziurki... To efekt był ciekawy: 1. ZDECYDOWANIE powiększyła się miska (tu akurat była to rozciągliwa siateczka)!!! więc to pewnie zadziała mniejszym lub większym skutkiem w każdym z pancerników. 2. Niestety ta cudna siateczka gryzie w sutki (dzięki podszyciu tego się nie czuło)ale NIE jest w stanie utrzymać sporych piersi, które teraz smutno patrzą w dół :-( Raz jeszcze spojrzałam na arabelkę - ona ma mocną i raczej nierozciągliwą siatkę, .... hmmmm... jeszcze trochę potrenuję i odzyskuję ją dla siebie, bo obecnie i za mała i kacze dzioby sterczą ... :-) Oj zapaliłam się strasznie! Dzięki dziewczyny za super pomysły!! Odpowiedz Link
agafka88 stanik do bluzki z odkrytymi plecami - zrób to sam 25.04.08, 13:25 wklejam link do tego wątku :) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=78800406 Odpowiedz Link
schaetzchen podszywanie obwodu dla poczatkujacych :) 26.04.08, 11:54 1. mam dwie lewe ręce do wszelkich robótek, więc przepraszam za jakość tego podszycia - ale i tak jestem z siebie dumna :) To chyba bardziej skomplikowane niż uszycie zasłon ;) 2. zmasakrowałam arabelkę - opisy są na zdjęciach, ale jeśli coś jest niejasne to chętnie wytłumaczę. 3. będę wdzięczna za uwagi i porady, nie jestem pewna, czy dobrze to zrobiłam... zdjęcia: img504.imageshack.us/img504/3905/arabella1tekstdc0.jpg img242.imageshack.us/img242/882/arabella2tekstun9.jpg img518.imageshack.us/img518/2867/arabella5tekstug9.jpg img84.imageshack.us/img84/2971/arabella4teksted5.jpg img518.imageshack.us/img518/2867/arabella5tekstug9.jpg Odpowiedz Link
tomama Re: podszywanie obwodu dla poczatkujacych :) 26.04.08, 12:15 schaetzchen super instrukacja i super zdjęcia, dziękuję, mnie się napewno przydadzą :) Odpowiedz Link
turzyca Re: podszywanie obwodu dla poczatkujacych :) 26.04.08, 12:19 Bardzo bardzo fajnie zrobione, ale chyba cos sie powtarza. No i tekst na pierwszym zdjeciu malo czytelny, przynajmniej mi sie te czarne literki zlewaja z cieniami na zdjeciu. Ale rozwiazanie bajeczne, mysle, ze mozna by je rozpropagowac. :) Odpowiedz Link
schaetzchen podszywanie obwodu dla poczatkujacych :) ERRATA 26.04.08, 12:30 Dziękuję, rzeczywiście, pomyliłam się przy wklejaniu linków, to jest zdjęcie nr 3: img168.imageshack.us/img168/3408/arabella3teksttc2.jpg I dokładniejszy opis do zdjęcia nr 1: Założyłam stanik, zmierzyłam odległość od boku do boku (w tym modelu są pionowe szwy - to odległość między nimi). Odmierzyłam tyle tasiemki, przypięłam szpilkami końce. Po naciągnięciu zaznaczyłam miejsca, gdzie tasiemka styka się z zapięciem, rozcięłam tasiemkę. Potem szycie - ale to już na następnych obrazkach. Odpowiedz Link
agamara1 rewelacyjny sposob na obwod :D 01.05.08, 11:10 dziewczyny strzal w 10 ;D jako ze sporo schudlam i pod biustem nagle zrobilo sie 75cm z 79cm i czesc stanikow zrobila sie nagle za luzna zaczelam wymyslac co zrobic. i tak moja fantasie rimini z obwodem 80 (juz nieco rozciagniety) stal sie idealnie ciasny i zapinam sie tylko na pierwsza haftke :D otoz kladziemy stanik luzno na czyms miekkim do czego bedzie go mozna szpilkami przypiac (ja robie to na kanapie) bierzemy gumke "majtkowa" i do luznego nie rozciagnietego obwodu docinamy kawalek maksymalnie rozciagnietej gumki. przypinamy max naciagnieta gumke do luznego obwodu i przyszywamy. stanik nie rozciagnie sie wiecej niz gumka :)nie zmienia fasonu a staje sie idealnie ciasny :) super patent :) teraz stanik z za duzym obwodem moze byc idealnie dopasowany :) podszylam juz w ten sam sposob top OV 15 36FF :D na moje 75 pod jest idealny ;) Odpowiedz Link
effuniak Re: Pytanie do Agamary: 07.05.08, 15:41 a po założeniu stanika nie wrzyna Ci się gumka? Odpowiedz Link
agamara1 Re: Pytanie do Agamary: 14.05.08, 19:09 nie :D jest idealnie wszyta w stanik i dzieki temu stanik zachowuje sie jaby byl o 2 rozmiary obwodowo mniejszy ;) przyszywam zaraz przy krawedziach dolnych i gornych gumki :) to jest taka typowa majtkowa gumka chyba ma 0,5 cm :D Odpowiedz Link
emalia1231 Re: rewelacyjny sposob na obwod :D 14.05.08, 21:39 super pomysl tylko mam pytanei natury technicznej.. jak ty naciagnieta gume przyszylas do stanika? luzna to rozumiem ale naciagnieta? to chyba trzeba miec ze 4 rece;/? Odpowiedz Link
slim.fast AGAMARA 17.05.08, 15:53 emalia1231 napisała: > super pomysl tylko mam pytanei natury technicznej.. jak ty naciagnieta gume > przyszylas do stanika? luzna to rozumiem ale naciagnieta? to chyba trzeba miec > ze 4 rece;/? Właśnie ja też z tym pytaniem do ciebie. Dostałam wreszcie Maisie 34J i muszę koniecznie podszyć obwód, bo lata. Ale miski WRESZCIE są DOBRE, jestem w siódmym niebie!!! :) Tylko jak wszyć tę gumkę, która jest naciągnięta do luźnego obwodu stanika??? Odpowiedz Link
slim.fast Re: AGAMARA 17.05.08, 16:29 Już wiem, sama doszłam :) Gumkę naciągniętą też przypięłam do kanapy, na staniku, normalną agrafką, wtedy spokojnie da się szyć :) I wzięłam grubszą, taką na prawie 1 cm. Odpowiedz Link
effuniak Re: AGAMARA 18.05.08, 10:53 Jeśli umiesie szyć na domowej maszynie to wystarczy doszyć najpierw końce gumki do haftek a następnie rozciągając stanik wraz z gumką bez poblemu wszystko połączysz a gumka będzie równomiernie naciągnięta na całym obwodzie Odpowiedz Link
zazulla Re: rewelacyjny sposob na obwod :D 14.05.08, 22:06 Gumke przyszywamy tylko do boczkow czy na calym obwodzie? Odpowiedz Link
brethil4 sposób na obwód:) 18.05.08, 13:13 Kiedyś pisałam o sposobie podszycia obwodu materiałem, ale było to jednak dość pracochłonne. Kupiłam sobie niedawno Freye Rio 60F, no i obwód szybko zrobił się za luźny, bo mam 60cm pod biustem. Skorzystałam z pomysłu Agamary, troszkę go modyfikując. Kupiłam gumkę o szerokości 2 cm. Położyłam stanik na wersalce niczym go nie przypinając ani nie naciągając go. Następnie na nim położyłam gumkę, naciągnęłam ją bardzo mocno i z obu stron przypięłam szpilkami. Przyszyłam ją dwa razy, żeby się lepiej trzymała. Przyszyłam tylko do rozciągliwej części obwodu. Efekt jest niesamowity:) Wcześniej za luźno było mi na najciaśniejszej haftce, teraz jest mi ciasno na najluźniejszej! :) Nie trzeba robić żadnych zakładek, nie ma się uczucia związania sznurkiem, stanik się nie deformuje, można oddychać. Rewelacja:) Agamara miała świetnym pomysł z tą naciągniętą gumką:) Wykonanie zajęło mi może z 30min. Nie wiem czy może być jakiś lepszy i prostszy sposób na obwód. Polecam tą metodę. Odpowiedz Link
feni.feni Re: sposób na obwód:) 24.07.09, 13:33 Co do przypinania do wersalki - mój patent to przypięcie do zagłówka (zwanego w niektórych regionach klinem) - dużo wygodniej. Polecam i pozdrawiam ;p Odpowiedz Link
the_mariska Agamara, jesteś genialna :D 22.05.08, 19:04 Wzięłam się właśnie twoją metodą za Panache Venus, którą spisałam już na straty, bo 65tka rozciągała się do 85 cm i nawet mi nie raczyła przylegać do mostka. Muszę przyznać, że szło mi dosyć ciężko, bo ostatnio w ogóle z igłą i nitką żyję na bakier (z maszyną do szycia jeszcze bardziej, dlatego nawet jej nie ruszyłam), ale po jakiejś godzinie udało się :) Obecne wymiary stanika to 60/74, przy moim 69 pod biustem leży idealnie na pierwszej haftce i jestem dziko szczęśliwa :))) Dzięki za genialny pomysł :) Odpowiedz Link
agamara1 Re: Agamara, jesteś genialna :D 23.05.08, 08:49 suoer :) ja wszystkie staniki musialam tak potraktowac ;) schudlam 13kg i w obwodzie polecialo mi 6 cm i staniki staly sie w ciagu miesiaca drastycznie za luzne :/ wiec rach ciach gumka poszla w ruch bo miski sa idealne i staniki wszystkie super leza ;) Odpowiedz Link
semele2 Re: Agamara, jesteś genialna :D 15.06.08, 01:03 Biję pokłony. Właśnie uratowałam metodą gumkową swoje Tango II. Wreszcie czuję, że mam na sobie stanik, nie kawałek szmatki. Z podpowiedzi technicznych: można nie przyszpilać, tylko przyszyć gumkę "pionowo" z jednego i drugiego końca rozciągliwej części. Potem jeszcze pionowy szew mniej więcej przez środek gumki. Po takim zabiegu (wszystkie pionowe szwy podwójne) można łatwo naciągnąć palcami gumkę i przyszyć ją dla umocnienia wzdłuż krawędzi stanika. Całość i tak będzie się trzymała głównie na pionowych szwach. Dobre dla tych, którzy się boją, że ze swoimi zdolnościami manualnymi przy próbie przyszpilenia przyszyją stanik do tapczanu. Odpowiedz Link
the_mariska Uwaga odnośnie zwężania Panaszów.. 26.05.08, 23:24 Fakt, po zwężeniu obwód jest idealny. Tyle, że w pierwszej chwili euforii nie zauważyłam zupełnie, że zwężenie obwodu spowodowało niesamowite rozciągnięcie fiszbin. I stanik, który do tej pory pasował na mnie fiszbinowo teraz włazi mi prawie tymi fiszbinami na plecy i dzięki temu niesamowicie spłaszcza mi piersi. Nie no, po prostu nie może byc za pięknie... Będę musiała kiedyś przetestować swoje kowalskie umiejętności, bo jak nie to Venuska zostanie u mnie co najwyżej jako upychajzer ;)) Odpowiedz Link
ha.n.k.a Re: rewelacyjny sposob na obwod :D 06.07.08, 13:12 Swietny sposob, wlasnie przetestowalam na dwoch stanikach, zwezilam odwod o dwa rozmiary (z 70 na 60). W jednym ze stników guma troche sie skreca, a wraz z nia podszyty obwod i nie za ladnie to wyglada, ale po zalozeniu jest bez zarzutu. Uzywajac maszyny do szycia, cala operacja zajela jakis kwadrans na stanik. :D Odpowiedz Link
morra111 przeszczep ramiączek - Freya Myrtle ;) 14.05.08, 17:43 Myrtle to fajny subtelny stanik, taki lekki i "elfowy" jak to określiłyśmy z koleżanką ;)Wrażenie psują jedynie te 2-centymetrowe taśmy zwane ramiączkami. O ile w innych Freyach mi to nie przeszkadza, te są wyjątkowo niefajne... Postanowiłam się zatem z nimi rozprawić. Zaopatrzyłam się w tym celu w materiałowe przepinane ramiączka w kolorze identycznym jak oryginał, tylko centymetrowej szerokości i bez tego 'majtkowego' wzorka. Wymiana ramiączek jest prosta jak konstrukcja cepa: 1. odpruwamy z naszych nowych ramiączek haczyki do zaczepiania (chyba że zamierzamy przerobić nasz stanik tak, żeby dało się je przyczepiać) 2. odpruwamy dotychczasowe ramiączka ze stanika. z tyłu w tym modelu trzymają się na kółeczkach, więc mamy ułatwione zadanie. z przodu musimy pokonać 2 szwy przy miseczce. 3. zapamiętujemy jak ramiączka są zszyte żeby regulacja działała 4. przyczepiamy nowe ramiączka przewlekając je tak jak to było w starych 5. zaszywamy - ręcznie lub maszynowo 6. cieszymy się nowymi fajnymi ramiączkami, których nie wstyd pokazywać spod letniej bluzeczki na ramiączkach ;) a oto wyniki: rapidshare.com/files/114865569/przerobka.jpg.html rapidshare.com/files/114865788/przerobka_tyl.jpg.html rapidshare.com/files/114865929/porown.jpg.html Odpowiedz Link
morra111 Re: przeszczep ramiączek - Freya Myrtle ;) 14.05.08, 17:44 ech, bez sensu, gdzie ja to wrzuciłam :P Odpowiedz Link
agafka88 Re: przeszczep ramiączek - Freya Myrtle ;) 14.05.08, 17:49 wrzuć to na wrzutę lub jakiegoś fotosika, jak możesz Odpowiedz Link
schaetzchen odpancerniona eliza 15.05.08, 08:21 Były już chyba takie zdjęcia, ale taka jestem zadowolona z różnicy, że muszę je pokazać :) img111.imageshack.us/img111/1151/eliza1hk2.jpg img526.imageshack.us/img526/5208/eliza2om2.jpg img300.imageshack.us/img300/6328/eliza3ef0.jpg Spodnia warstwa materiału odcięta, zostawiłam tylko cienki (ok. 5 mm) paseczek materiału na brzegach i potem podszyłam. Odpowiedz Link
jaagna Re: odpancerniona eliza 15.05.08, 08:42 Gratuluję! A ja odpancerniłam swoją CAŁKOWICIE. Z dolnej części miseczki też zdjęłam warstwę materialu. Odpancerniona (w górnej części) całkiem dobrze sie nosi! Odpowiedz Link
morra111 Re: przeszczep ramiączek - Freya Myrtle ;) 15.05.08, 11:10 już to robię, wczoraj nie miałam za bardzo czasu. pierwsze zdjęcie jest nieco okrojone, całość jest na linku rapidshare w pierwszym poście, wrzuta jest jednak zbyt publicznym miejscem dla mnie żeby paradować w samym staniku ;) www.wrzuta.pl/obraz/fdXIHWFKj9/ www.wrzuta.pl/obraz/8e31tBB71g/ www.wrzuta.pl/obraz/d5iYquR4GT/ Odpowiedz Link
schaetzchen Re: przeszczep ramiączek - Freya Myrtle ;) 15.05.08, 12:26 Morra, jesteś genialna!!! Zrobił się taki lekki stanik, super :) Odpowiedz Link
wkroplideszczu Problem:( 22.05.08, 14:25 Dziewczyny, jesli wy mi nie pomożecie to już nie wiem kto:( Kupiłam sobie białą zetę, ponosiłam ją zaledwie jeden dzień, nawet nie cały:( miałam niestety zadziorka na paznokciu i przy wygarnianiu bułek podpachowych zahaczyłam o siateczke, która się popruła;( i zrobiła mi się dziura ok 4-5mm od pionowego szwu, wzdłuż niego i jest długa ja jakies 1,5cm... Jest ona w odległości mniej więcej 2cm od fiżbiny... Powiedzcie mi, czy da się jakoś naprawić tą siateczkę, zeby stanik nadawał się do noszenia i wyglądał przyzwoicie? Czy jest już do wyrzucenia?:( Odpowiedz Link
slim.fast Re: Problem:( 22.05.08, 14:30 Z tego, co pamiętam, to dziewczyny naprawiały takie malutkie dziurki nitką wyciągniętą z ... rajstop. Myślę, że do tego mała igła, drobniutki, delikatny ścieg i mocno nie będzie widać. Odpowiedz Link
turzyca Re: Problem:( 22.05.08, 17:12 A jak sama nie masz zdolnosci to poszukaj repasacji rajstop albo pracowni cerowania artystycznego. :) Odpowiedz Link
jaagna Re: Problem:( 22.05.08, 18:17 Potwierdzam, co napisałam slim.fast: zaceruj nitką wyciagnietą z rajstop. Sama tak zacerowałam sobie odpancerniany stanik. Biała zwykła nitka moze byc za gruba, najlepsza jest taka cieniutka z jasnych rajstop - beżowych, ale jakbyś miała białe rajstopki... ;-)) Trzyma się nieźle i nieźle wyglada. A że neidaleko fiszbiny, to i nie będzie sie tak w oczy rzucać. Acha, szyj od wewnętrznej strony. Odpowiedz Link
boziaj podszywanie obwodu 27.05.08, 13:17 szukałam jakiegos fajnego materialu do podszywania nieelastyczne tasienki z zakładkami nie bardzo mi pasowaly, gumka majtkowa jakos maloestetyczna... i wpadlam na pomysl zeby uzyc do tego ramiaczek sa w pasmanterii w roznych kolorach, raczej elastyczne az zaluje, ze tyle starych triumphów wywalilam, mialabym pelno surowca ;) Odpowiedz Link
martulka_s Re: podszywanie obwodu 27.05.08, 20:51 Ja właśnie dziś rano podramiączkowałam elastyczną część obwodu do Beautiful you. Bardzo dobrze się sprawdziło, miałam na sobie przez cały dzień. Tylko trzeba uważać żeby nie przedobrzyć bo ramiączka są mało rozciągliwe bardzo. Odpowiedz Link
maggiore76 Re: podszywanie obwodu 27.05.08, 23:05 Zrobiłam podobnie tzn. do podszycia obwodu wykorzystałam elastyczną część ramiączek , które sporo musiałam skrócić w Fantasiowej Gabryśce i nie musiałam się już martwić o dopasowanie kolorystyczne ;) Odpowiedz Link
ganbaja Arabelka 32H 29.05.08, 13:14 Odpancerniłam w zaledwie 1,5 godziny. Dzięki za instrukcje. Teraz moja Arabelka wygląda zajefajnie :-) Odpowiedz Link
jaagna Re: Arabelka 32H 29.05.08, 13:23 Mi to zajęło cały "Dzień Świra" ;-) Muszę sprawdzić, ile trwa ten film. Ale każdy następny staniczek "psuty" jest coraz szybciej (już zremasterowałam aż 6 sztuk). Odpowiedz Link
ganbaja Re: Arabelka 32H 29.05.08, 16:15 To był mój pierwszy i całkiem sprawnie mi poszło :-) A, i zapomniałam dodać, że Arabelka przestała robić kacze dzioby :-) Odpowiedz Link
luliluli Re: Robótki ręczne :) 29.05.08, 13:55 a gdzie jest obiecana przeróbka Panache Porcelain na plunge??? Odpowiedz Link
a.n.u.l.a Re: W Galerii 21.06.08, 13:58 A można Cię ładnie poprosić o wrzucenie tutaj zdjęcia tego przerobionego porcelain?:) Odpowiedz Link
koza-1985 odpancerniona tia:) 15.06.08, 15:31 siedzę i uczę się na jutrzejszy egzamin i tak mnie zaszło na tuning :) odpancerniona wygląda dużo fajniej, odprułam jej tez koronkę z ramiączek(naramek/szelek itp;) zmian dokonałam w akademiku, za pomocą topornych nożyczek i skalpela, obyło sie bez szkód i uszkodzeń. sesja jeszcze długa, aż sie boje co będzie następne :) Odpowiedz Link
koza-1985 Re: odpancerniona tia:) 17.06.08, 01:02 odpancerniona tia jest rewelacyjna, ładniejsza i jakaś taka milsza w uzytkowaniu, piersi chyba bardziej okrągłe i minimalnie zwiększyła się micha:) kiedyś uwiecznię i pokażę efekty Odpowiedz Link
m.arta.m Pollyanna- przerabiałyście? 15.06.08, 15:44 Zobaczyłam na allegro Polly identyczną z tą, którą już mam i nie ma sensu brać drugiej takiej samej. Ale że cena póki co sensowna, to pomyślałam, że jesli nikt jej porządnie nie wywinduje (a tak się pewnie stanie), to mogłabym ją wziąć z myślą o przeróbkach. Ale się boję. Najbardziej by mi zależało na obniżeniu jej pod pachami (ale tego nie da się chyba zrobić), obniżeniu miseczek (tu bym może zaryzykowała- zachwycam się zdjęciami przerobionej na superplunge Arabelki:) ) i wymianie ramiączek na cieńsze, ale boję się, że wtedy by mnie przecięły, bo teraz przy firmowych dość mocno wbijają mi się w ramiona... Kombinowała któraś z Was coś z Pollyanną? Jest w ogóle sens próbować? Czy jakbym odpruła jej koronkę, a następnie wszyła ją niżej, to nie straciłaby swoich właściwości..? Odpowiedz Link
emalia1231 czy ktos odpancernil ines? 16.06.08, 14:49 kacze dziobyy!! wlasnie mam okazje poznac na wlasnej skorze co to sa kacze dzioby:(..w takim pieknym staniku da to sie zlikwidowac?? czy ktoras z was tego dokonala odpancerniajac jakims cudem ta spodnia dziwna warstwe?? jezeli tak to czy efekt jest duzo lepszy? nie moge zniesc tych stozkow pomocy Odpowiedz Link
agamara1 Re: czy ktos odpancernil ines? 17.06.08, 07:48 odpancernienie arabelli likwiduje calkowicie kacze dzioby czy w ines bedzie tak samo nie wiem bo na mnie lezala super , mnie sie robily straszne w arabelca wiec wycieciam material zlikwidowalo je w zupelnosci teraz jest bardzo okraglutko ;) Odpowiedz Link
jaagna Re: czy ktos odpancernil ines? 17.06.08, 07:54 Jedną Ines (30FF) udało mi się odpancernić bez problemu: dolna warstwa materiału dała się łatwo oddzielić od siateczki. Mam też drugą Ines (32G), której NIE MOGĘ stuningować! Siateczka i materiał spodni (nieco inny, niż w mniejszym modelu) są chyba przyspawane, bo żadne szczypanie na mokro i sucho, pocieranie nie dają efektów. Ale musze przyznać, że biust w stuningowanej Ines nie robi kaczych dziobów. Odpowiedz Link
slim.fast Maisie - sposób na oddzielenie materiału 17.06.08, 20:21 Ja tak miałam z Maisie, że za skarby materiał nie dał się oddzielić. Wbiłam wtedy bardzo delikatnie grubą igłę z jednej strony miski, a potem, patrząc dokładnie gdzie kończy się jedna warstwa a zaczyna drugą - wbiłam drugą igłę po drugiem stronie miski i tak ciągnąc obie igły oddzieliłam wreszcie obie warstwy ;) Nie wiem czy jasno opisałam ten proces ;) A Maisie jest cudna po tej "operacji", bardzo ładnie zaokrągla :) Odpowiedz Link
emalia1231 Re: Maisie -sposób na oddzielenie materiału I INES 17.06.08, 21:21 łał to dziala!! juz myslalam ze to jest nierozrywalne:) mam nadzieje ze sie uda wszystko rozerwac troche sie boje ze ta siateczka nie utrzyma tylko.. Odpowiedz Link
jaagna z oporną Ines też sie udało! 17.06.08, 22:49 Świetnie to opisałaś! Po przeczytaniu twojej instrukcji natychmiast wzięłam sie za Ines, która wcześniej nie chciała sie poddać temu zabiegowi. I UDAŁO SIĘ! :-)) Jutro tylko wytnę materiał i ładnie podszyję! I będe miała seksi model na lato! :-))) Hurrraaaaaaaa.... Odpowiedz Link
emalia1231 Re: z oporną Ines też sie udało! 17.06.08, 23:12 moja siateczka jest juz oddzielona ale waham sie z wkroczeniem z nozyczkami? nie wyglada troche lyso bez tego materialu jak ladniej? Odpowiedz Link
jaagna Re: z oporną Ines też sie udało! 18.06.08, 07:50 Wyglada to wyjątkowo ładnie! Wcale nie łyso. Będziesz miala po prostu leciutki transparentny seksowny staniczek! :-)Dzięki kwiatkowym wzorkom na siateczce wygląda dużo ładniej niż np. Zeta (która z natury jest goła i nic nie trzeba odcinać) czy odpancerniona Arabelka. Jedną Ines już odpancerniłam, teraz zrobię to z drugą. Z radością i czystym sumieniem. Podczas upałów nie będziesz sie pocić w staniku! Odpowiedz Link
emalia1231 pytanie do jaagny 17.06.08, 21:30 jaagno jak odpancernilas ta ines to dobrze trzyma ta siatka? bo teraz widze ze jest naprawde delikatna (po oddzieleniu igla) i troche boje sie odpruwac material spod spodu bo mam dziwne wrazenie ze kaczy dzub to robi bardziej ten gorny szew (ten ukosny)niz podszyty material prosze doradz i opisz mi troche wiecej bo nie wiem co robic strasznie boje sie zmarnowac stanik Odpowiedz Link
jaagna odpowiedź od jaagny dla emalia1231 17.06.08, 22:44 Siatka trzyma świetnie! Oczywiście, nie gwarantuję, że będzie tak dobrze trzymać piersi w rozmiarze 85H, ale moja odpancerniona trochę za mała Ines 32FF trzymała świetnie (choc robiła "bułki" bo jednak ma za małe miseczki i teraz czeka na lepsze czasy, gdy znowu zmienie rozmiar). Siateczki Freya są mocne i wytrzymałe, wiec jesli masz średni biust - nie wahaj się. "Zepsułam" w ten sposób kilka biustonoszy (dwie Elizy Panache, dwie Arabelki, jedną Ines - druga ma już oddzieloną siateczkę od materiału oraz jedną Melissę) - i wszystkie robiłą teraz ładny zaokrąglony biust - "kacze dzioby" zniknęły! Acha, uważaj, bo miska robi sie wtedy troszkę większa. Zamin odpancernisz Ines koniecznie poczytaj, jak sie to robi - bo naprawdę szkoda zepsuć taki ładny biustonosz. Powodzenia i miłego noszenia! Odpowiedz Link
lavaenn przesunięcie fiszbiny w tuneliku - da się? 17.06.08, 15:47 w Polly jest jakieś 1,5 cm luzu w kanaliku, jak upchnę fiszbiny tak, że pod pachami są do końca, a pusty kanalik zostaje na mostku, to leży dużo lepiej, ale przesuwać to sobie mogę... nie da się jakoś przeszyć kanalika, żeby fiszbiny się nie ruszały? nie mam pomysłu... Odpowiedz Link
marisella Re: przesunięcie fiszbiny w tuneliku - da się? 17.06.08, 16:16 Po prostu przeszyj w rękach lub na maszynie poprzecznie, tam gdzie się kończą przepchnięte fiszbiny :-) Buziaki, mari. Odpowiedz Link
lavaenn Re: przesunięcie fiszbiny w tuneliku - da się? 17.06.08, 16:22 tyle wiem, ale wydaje mi się że znajdą sobie jakiś odstęp między nitkami i wylezą, więc chyba drobniutkim ściegiem? Odpowiedz Link
lalkanieduza Re: przesunięcie fiszbiny w tuneliku - da się? 17.06.08, 16:45 Ja przeszyłam zwyczajnie fastrygą i do tego krzywo bo jestem beztalencie krawieckie :) i nic nie wyłazi. Odpowiedz Link
marisella Re: przesunięcie fiszbiny w tuneliku - da się? 17.06.08, 16:48 Albo drobnym ściegiem, albo ze dwa razy igła za nitką, albo na maszynie dwa-trzy razy przejechać :-) A jak wylezą to daleko nie uciekną i będzie je można ponownie capnąć :-D Buziaki, mari. Odpowiedz Link
kotwtrampkach dlaczego podszywacie obwód zamiast zwęzić? 23.06.08, 23:18 źle się czuję w czyms sztywnym w obwodzie, lepiej mi, kiedy stanik się trochę naciąga. A i łatwiejsze jest chyba zwężenie..? Ja zwężam na zapięciu. Odpruwałam obie "końcówki" z haftkami, obcinałam kawałek materiału i przyszywałam na nowo. W jednym rozciągliwcu musiałam przeszyć też gumy ramiączek trochę bliżej, bo materiał obwodu już sie rozszerzał. I jesczze - ramiączka, które są z tyłu bliżej siebie są dla mnie wygodniejsze.. zastanawiałam się nawet czy by całkiem nie przeszywać "na krzyż" - wtedy zupełnie odsunęłyby mi się od ramion.. Odpowiedz Link
martvica Re: dlaczego podszywacie obwód zamiast zwęzić? 24.06.08, 10:09 Bo zwężenie powoduje naciągnięcie się obwodu i rozjechanie misek na boki. A podszywanie nie. Odpowiedz Link
kotwtrampkach Re: dlaczego podszywacie obwód zamiast zwęzić? 24.06.08, 12:04 ale to tak samo, jak kupić ciaśniejsy obwód - też sie rozjeżdżają.. wyjściem jest zrobienie zaszewki pomiędzy miseczkami - tylko trzeba uważać, bo czasem źle się układają, jak bliżej dołu się zszyje więcej niż u góry. Chociaż wtedy miseczka robi się odrobinę głębsza a to czasem poprawia wygląd :-) Odpowiedz Link
sineira Re: dlaczego podszywacie obwód zamiast zwęzić? 05.08.08, 07:29 Niektórym stanikom bardzo dobrze robi zaszewka z przodu, i to właśnie zszyta więcej u dołu - np. Milena Samanta - od razu ładniejszy kształt piersi. Co do rozjeżdżania miseczek to IMHO zależy, jakie są fiszbiny. Przy miękkich i elastycznych faktycznie się rozjeżdżają, te twardsze przeżywają skrócenie obwodu bez problemu. Odpowiedz Link
lilith_01 zwężanie mostka - próbowała któraś? 25.06.08, 12:45 jak już pisałam nie raz mam problem z szeroką przerwą pomiędzy piersiami, która mnie wkurza maksymalnie. I staniki które mam tej przerwy wcale sie nie zmniejszają. Pytanie - czy któraś próbowała zwężać mostek stanika, żeby odstęp między miseczkami był mniejszy (zwłaszcza na dole przy obwodzie)? Odpowiedz Link
kotwtrampkach Re: zwężanie mostka - próbowała któraś? 26.06.08, 14:40 ja zwężałam. w plunge M&S zyskałam niezły dekold, ale fiszbiny nachodzą na siebie i trochę gryzą. Tzn, jak sie garbię, to zostaje mi ślad od końcówek. (Próbowałam go zszyć dużo niżej, tak że wychodziła prawie balkonetka, ale -mimo ze z przodu był piękny-to miseczki straciły fason i musaiłam trochę rozpruć. ==> wycięłam kawałek materiału łączący miseczki i zszyłam tuneliki fiszbin ze sobą, potem je jeszcze"zakryłam" tasiemką i kokardką. plunge panache tango - uważam, ze lepiej wygląda.. (32H), chociaż to nieduża różnica i malutka zakładka ==> zrobiłam "zaszewkę" o ok 3mm większą na dole niż przy końcach fiszbin. jeszcze jedno, kiedy zszywam miseczki, i ten odcinek zszycia jest większy u dołu - miseczki sie robią trochę większe - pełniejsze. Więcej nie próbowałam, bo nie kupiłam ciągle stanika.. Odpowiedz Link
kotwtrampkach Re: zwężanie mostka - próbowała któraś? 08.08.08, 10:19 fantasie brązowa, balkonik ==> zaszewka zrobiła bardzo ładny kształt piersi, ale fiszbiny się nie układają (za długie) i rozhuśtało mi to biust. na chwilę jest dobrze, bo efekt pod sukienkę był świetny, ale nie dam rady w nim chodzić codzień Odpowiedz Link
martvica Re: zwężanie mostka - próbowała któraś? 05.08.08, 12:39 image.ceneo.pl/data/products/616044/product.jpg To jest moja Gorsenia, którą bym chętnie przerobiła, bo jak zetknę fiszbiny paluchami to piersi mi się zbliżają i tworzą dolinę. Fota jest niewyraźna, jest tam taki koronkowy trójkącik. Boję się trochę i nie bardzo wiem jak to zrobić - wyciąć całość, zrobić zaszewki? Myślałam o zastąpieniu tego fragmentu gorsetowym wiązaniem wyciętym ze starej Avy, ale chyba się boję... Może z tym iść do krawcowej? Odpowiedz Link
kotwtrampkach Re: zwężanie mostka - próbowała któraś? 08.08.08, 10:24 ja zszywałam od spodu tuneliki fiszbin. Raz robiłam zakładkę na maszynie, nadmiar materiału został pod spodem (potem tylko zasłaniłam szew kokardką) ale wtedy ta zakładka jest nieduża. Odpowiedz Link
kociatko_biusciaste Obwód - elastyczna nitka 27.06.08, 13:15 Ponieważ zależy mi na tym, żeby nie mieć doszytych do stanika tasiemek, gumek, zakładek etc., a nitka nieelastyczna może sie zerwać, więc trzeba by składać na na cztery albo robić min. dwa ściegi obok siebie - wymyśliłam, że można podszyć obwód elastyczną nitką. Wystarczy złożyć na dwie i normalnie podszyć jednym ściegiem. Wtedy materiał tez sie rozciąga, ale mniej. Można poszyć cały obwód lub część. Odpowiedz Link
swinki_3 porcelain - wyrzucenie gąbki 02.07.08, 11:28 W szaleństwie przeróbek typu z 3 staników 5 itd (odpancerniane dwuwarstwowych, zmiany ramiączek, podszywanie obwodu itp.) przyszło mi do głowy żeby uratować może mojego Panache porcelain który jest a)za mały w miseczkach (o ok. rozmiar, w efekcie jako że ma szerokie fiszbiny rozpłaszcza mi biust na klatce z tendencją do wylewania go górą (również w wersji spłaszczonej-tak a'la filmy z epoki elżbietańskiej) b)leży w szafce i mnie wkurza. Wykoncepciłam sobie, że skoro z miękkich wywalenie warstwy spodniej powiększało miskę to może i tu pomoże. Wierzchnia warstwa jest z microfibry ale takiej mocniejszej, górę można w sumie jeszcze raz obszyć, może nawet koronkę jakąś dodać. Co o tym sądzicie? Ma szanse dalej trzymać? Odpowiedz Link
bathilda Re: porcelain - wyrzucenie gąbki 02.07.08, 14:18 Któraś z dziewczyn wywaliła gąbkę z Aragona. Twierdziła że trzyma dobrze - w Galerii nic mu nie można było zarzucić. Odpowiedz Link
swinki_3 Re: porcelain - wyrzucenie gąbki 03.07.08, 14:51 Tak, czytałam - besame.mucho. Pisała też że, planuje podszyć go czymś jeszcze. Pytanie jak ma się materiał porcelaina do materiału aragona (nie miałam w rękach? Chyba zaryzykuję, bo trzymanie stanika z wizją - "a nuż schudnę" (i tak nie schudnę) jest frustrujące. Odpowiedz Link
swinki_3 Re: porcelain - wyrzucenie gąbki 07.07.08, 11:46 No to się odważyłam... Jeszcze muszę poobszywać, wykończyc górę i chyba jednak dać jakąś microfibrę od spodu w charakterze wzmocnienia (teraz trzyma, ale trochę za mało od spodu podnosi). Dodatkowo okazało się że w środku tych dziwnych obszywanych ramiączek są zupełnie przyzwoite zwykłe beżowe.A rozmiar zdecydowanie się powiększył, stanik zsubtelniał, przestał mi nawet przeszkadzać mega-ciasny obwód (tak sie trochę dziwiłam że 65 na 71 jest za ciasna) Odpowiedz Link
thorrey Agamary sposób na podszywanie obwdu 06.07.08, 20:32 Wzięłam się dzisiaj za podszywanie Frilly Intimates Luiza, który jest małomiseczkowym rozciągliwcem. Stanik nowy, a mnie na pierszej haftce za luźno. 1. Zmierzyłam mocno naciągnięty kawałek gumki (ramiączka od stanika) na nierozciągniętym staniku, od zapięcia do fiszbiny i przycięłam, tyle ile potrzeba 2. Przyszyłam (ręcznie) pionowym szwem do zapięcia a potem w pobliżu miejsca gdzie fiszbin styka się z obwwodem. 3. Potem jeszcze raz pionowym szwem mniej więcej w połowie gumki. Całość zajęła 10 minut. To, że gumka przyszyta tylko w trzech miejscach wcale nie przeszkadza, no i nie ma problemu z tym, że nici nieelastyczne. Ale efekt taki, że mnie TŻ nie mógł dopiąć :)))) Na drugi raz będę musiała mniej tę gumę naciągać. A teraz poradziałm sobie tak, że ODCIĘŁAM przy szwach te kawałki gumki bliżej fiszbin. Obwód teraz jest trzymany gumką na bardzo małym kawałku (jakieś 5 cm) przyszytą tylko na końcach a i tak trzyma fantastycznie. Odpowiedz Link
amilos czy można podszyć silikonowym ramiaczkiem? 07.07.08, 00:07 próbowała któraś, no bo w bezramiączkowych jest tasiemka silikonowa, żeby się nie przesuwał, to pomyślałam sobie, że może w innym staniku też będzie to trzymało (można wykorzystać ramiączka silikonowe) czy może to nie za zdrowo gumę na ciało, będzie się skóra pocić i obcierać (obawy mojej mamy). Odpowiedz Link
ha.n.k.a Re: czy można podszyć silikonowym ramiaczkiem? 07.07.08, 12:35 W bezramiaczkowacach ten pasek silikonu jest raczej bardzo cienki i ma kształt wałeczka (przynajmniej tak wyglądają moje bezramiączkowce sprzed reformy ;)). Silikonowe ramiaczka sa znacznie szersze, plaskie i do tego jakos trzeba je przyszyc. Ja bym sie raczej nie porwala w obawie przed odparzeniami i innymi sensacjami, ktore moga sie pojawic - w koncu skora nie oddycha pod tym. Poza tym te ramiaczka sa raczej nizebyt elastyczne... Odpowiedz Link
kotwtrampkach Re: Agamary sposób na podszywanie obwdu 08.07.08, 13:43 podoba mi się :-) Nie mogłam się przekonac do tasiemki, a moja maszyna nie lubi się z elastyczną nicią :-) Dzięki! po południu będę w sklepie, tylko ciężko będzie znaleźć gumę w kolorze brzoskwiniowego tanga :-| Odpowiedz Link
kotwtrampkach Re: Agamary sposób na podszywanie obwdu 22.07.08, 14:35 podszyłam gumką ramiączkową, jest znowu ciasny:-) Tak sobie myślę, że lepiej by mu zrobiło, gdybym tę gumkę przyszyła od najniższego punktu fiszbiny - nie mam teraz stanika, w którym by to przeszło, ale mierzyłam kiedyś fiestę z takim szerszym paskiem pod biustem. Ogólnie polecam!! I nie musi byc mierzone całkowite rozciągnięcie tej nowej gumy - dwie trzymają mocniej niż jedna:-) Odpowiedz Link
end.of.world11 farbowanie 17.07.08, 19:55 z racji niewielkiej ceny, stwierdziłam, że zaryzykuje, a co! Kupiłam białe Rio i zafarbowałam na czerwono :) testowany w nowym kolorze od ponad tygodnia. oczywiście nie gotowałam stanika w tej miksturze. Na opakowaniu był również sposób jak zrobić to z delikatnymi tkaninami- rozprowadzić barwnik we wrzątku i dodać do posolonej (garść soli na każde 0,5l wody) i podgrzanej do 60-70 stopni wody,całkowicie zanurzyć już mokry materiał i podtrzymywać tą temp. ok 20 minut, następnie odstawić do wystygnięcia. Wypłukać. Widoczne niteczki (niestety dziadostwo nigdy nie chce się zafarbować :( ) zaszyłam nitką w nowym kolorze stanika- i oto mam cudo w buraczkowym kolorze :)) obwód nie rozciągną się ani tyci tyci, z ramiączkami też jest wszystko ok, materiał na miseczkach bez zmian. A jaki kolor! Nie wiem, jak to będzie się sprawować z innymi tworzywami, może jak uda mi się znów za niewielkie pieniądze zdobyć stanik z innego materiału- zaryzykuje :) Odpowiedz Link
sineira Podklejanie obwodu 17.07.08, 20:02 Jeśli już było, to przepraszam, nie wypatrzyłam. Metoda na rozciągnięty obwód: kupić w dobrej pasmanterii silikonową tasiemkę z metra i klej do tekstyliów (ja trafiłam Guttermanna, pewnie inne też istnieją). Rozkładamy biustonosz możliwie płasko, ale bez naciągania (jeśli przykleimy tasiemkę do naciągniętego obwodu, będzie potem szczypać - wiem, bo z jednej strony kleiłam na naciągniętym, a z drugiej nie) i przyklejamy silikonową tasiemkę od spodu dolnej gumy (górnej nie testowałam). Voila! Efekt - obwód jest ciaśniejszy, choć tasiemka i klej pozostają elastyczne i dają się rozciągać, a dodatkowo silikon zapobiega przesuwaniu się obwodu. Plus - nie ma problemu niedobranej kolorystycznie nici, taśmy czy gumy, bo cały biznes jest od spodu. Minusów a razie nie stwierdziłam, oprócz tego, że spodnia strona biustonosza została nieco oszpecona, ale i tak nikt jej nie ogląda, zresztą mogłam ten klej nałożyc staranniej, no naprawdę mogłam;) Po wypraniu w pralce silikon nie odpadł. Przyklejałam na odcinkach pomiędzy miseczką a zapięciem, bo w przypadku tego stanika pod miseczkami nie ma miejsca na żadne kombinacje, ale myślę, że można się pokusić o podklejenie całego obwodu. Przetestowane na miękkiej Milenie Samancie, którą już raz zwężałam, a drugi raz mi się nie chciało. Miałam ją zamiar wyrzucić, bo mnie wkurzała straaasznie. Teraz już nie wkurza. Odpowiedz Link
kasica_k Pytanie o klej 23.07.08, 02:43 Mam pytanie, czy ten klej klei w temperaturze pokojowej, czy trzeba prasować? I czy nadaje się do klejenia cienkich materiałów (czy miejsce sklejenia jest wtedy bardzo widoczne, czy jest sztywne etc.) :) Odpowiedz Link
sineira Re: Pytanie o klej 23.07.08, 08:00 Producent dopuszcza zarówno klejenie w temp. pokojowej, jak i prasowanie. Ja kleiłam w pokojowej. Co do bardzo cienkich - może być o tyle widoczne, że klej po wyschnięciu jest białawy. Podobno z czasem brązowieje. Zależy też, ile sie tego kleju nałoży. Pomiędzy 2 warstwami przezroczystego materiału będzie widoczny w postaci... błeee... białawego smarka...błeee... (nie posunę się do innych porównań, ale chyba sobie wyobrażasz?;)) Trochę usztywnia, ale minimalnie, w każdym razie nie na tyle, żeby drapać. Pozostaje dość elastyczny. Odpowiedz Link