Robótki ręczne :)

    • l-u-l-u PU a w zasadzie semi soft Alles stiuningowany ;-) 10.04.08, 14:41
      Nie układał się, nie za ładny i ogólnie do du..... Więc go przerobiłam wycięłam
      całą gąbkę mogłam zostawić owszem wewnętrzna bawełnę, ale jak szaleć to szaleć.
      No i zyskałam dodatkowy centymetr w misce :-P

      wyglądał tak:

      img411.imageshack.us/my.php?image=cbae73f73f5d424f17aa87cdr1.jpg
      a teraz wygląda tak ;-)

      img411.imageshack.us/my.php?image=16703526ce3.jpg
      No i lepiej się układa
    • liluslilus poszłam dalej :) 12.04.08, 09:40
      robótki ręczne dały mi inspiracje i pod maszyne poszedł płaszcz.
      Kupując go wybrałam dobrą szerokość w ramionach, przez co oczywiście
      w biuście był za mały. Wieć guzik był do przeszycia ale na to byłam
      gotowa od samego poczatku. Ale po jednym dniu noszenia okazało się,
      że szlufki na pasek niestety są dla mojego biustu za wysoko i po
      paru minutach chcą włazić na biust...Więc wzięłam sie za
      przeszywanie-szlufki niżej, guziki przeszyłam tam gdzie mi sie
      podoba i powiększyłam dekold zaszywając jedną dziurke i robiąc niżej
      drugą. Teraz czuje się swobodnie <jupi> i tylko sie rozglądam co by
      tu jeszcze przerobić... heheh
    • chaje_shukarije ja też, ja też :))) 14.04.08, 23:09
      dołączyłam do robotniczek ręcznych :)

      wiem, że nie ma się czym chełpić, ale to ten wątek pozwolił mi przekonać się, że stanik to nie święta relikwia i jak mi coś nie pasuje to mogę go przerobić, więc postanowiłam się tu wpisać :)

      skróciłam sobie ramiączka w tangu II (przy moim antytalenciu krawieckim zdobycie się na ten krok na prawdę było sporym heroizmem) i efekt przerósł moje najśmielsze oczekiwania :)))
      chciałam się czuć w nim tylko odrobinę bardziej 'saported' (jakby to powiedziała pani z reklamy bravissimo), bo używam tego tanga jako stanika fitnessowego, a tu nagle ciach - patrzę w lustro i widzę bathildę :D to mój biust też tak potrafi? wow :))) ja mam talię!!!!

      chyba do tej pory byłam chodzącym przykładem na to, że można pozwolić piersiom smętnie wisieć nawet w dobrze rozmiarowo dobranym staniku :|
    • rockiemar jak nie podszywac obwodu...;) 14.04.08, 23:27
      Chyba niezbyt uwaznie czytalam poprzednie watki, bo dzis czulam sie
      jak w jakims zelaznym gorsecie. Zastanawialam sie, po jakim czasie
      zaczna mi sie defermowac zebra;) Bardzo inteligentnie przyszylam
      tasiemke na calym obwodzie stanika (oprocz misek oczywiscie, na to
      nawet ja nie wpadlam), w zwiazku z tym jestem w stanie sie zapiac,
      ale stanik kompletnie nie pracuje - 0 rozciagliwosci jakiejkolwiek.
      I jak ja teraz te moje koslawe nitki odpruje?
      • turzyca Re: jak nie podszywac obwodu...;) 14.04.08, 23:41
        nozyczkami do paznokci. Jak masz dobry zestaw do szycia to tam powinno tez byc
        takie cos wygladajace jak krzywe widelki i do prucia wlasnie sluzace. Swoja
        droga ciekawe kiedy ja sie zabiore do wlasnego szycia i co z tego wyniknie.
      • maith Dobrze obszyłaś, tylko nie naciągnęłaś 15.04.08, 00:21
        Trzeba było ustawić sobie stanik rozciągnięty na taką długość, jakiej
        potrzebujesz i przyczepiony do czegoś szpilkami albo trzymany przez męża. Wtedy
        miałabyś właściwą długość. Inną możliwością jest użycie lekko rozciągliwej
        tasiemki. Ale obszyć powinnaś cały obwód poza miskami. To akurat był dobry pomysł :)
        • boziaj "lekko rozciagliwa tasiemka" ma jakąś nazwe? 01.05.08, 19:46
          bo niedawno tłumaczyłam Pani w pasmanterii, że chciałabym nabyc cos
          takiego, ale nie było, a poza tym nie jestem pewna, czy mnie
          zrozumiała...
          nie wiem kto bardziej niegramotny :/
          za to odkryłam istnienie np. gumki kapeluszowej i kilku innych
          wynalazków ;)
    • songor Arabella prawdziwy plunge i half-cup 19.04.08, 17:04
      1 raz robie tutoriala wiec jakby co pytajcie :)
      Potrzebujemy: arabelki, dla rozmiaru 60FF - 1m rozowej badz innego
      koloru tasiemki szerokosci 1-1,5 cm
      Przerabia sie je prawie tak samo :)
      1) na poczatek odpruwamy material maskujacy szew (daj
      nazywany "szwem")
      img329.imageshack.us/img329/7214/s7300400ms7.jpg
      img261.imageshack.us/img261/5343/s7300399va7.jpg
      zeby to zrobic nalezy odpruc 2 nitki - gorna o dolna (najlepiej
      odpruwa sie ze strony zewnetrzenj bo sa bardzij widoczne
      2) nastepnie odpruwamy gorna czesc miseczki (ozdobna) od dolnej -
      mozna posluzyc sie igla, jest latwiej i zmniejsza sie
      prawdopodobienstwo uszkodzenia materialu :)
      img412.imageshack.us/img412/6196/s7300403sb4.jpg
      3)odpruwamy kokarde na zlonczeniu i przy ramiaczkach
      4) a) half-cup - przesuwamy fiszbiny maksymalnie w kierunku pachy i
      przeszywamy maszyna lub recznie zeby sie nam nie przesunely
      b)plunge - jesli mamay inne fiszbiny to zamieniamy a jesli nie to
      - wyciagamy fiszbiny, zaznaczamy jakiej maja byc dlugosci, pozyczamy
      od meza/taty/chlopaka/kolegi lub wyciagamy wlasny sprzet
      przecinajacy (niekoniecznie pila ;)wystarczy zwykly [jeny teraz to
      jak typowa baba zabrzmie] kombinerko podobny sprzet do ciecia
      drucikow ;] i ciachamy
      - zabezpieczamy fiszbiny goracym klejem - czekamy az wystygnie i
      pilujemy zwyklym pilniczkiem do paznokci klej tak aby bez problemu
      zmiescil sie do tunelikow a jednoczesnie zeby nas nic nie kulo
      img412.imageshack.us/img412/5204/s7300405et3.jpg - jesli nie
      posiadamy pistoletu do goracego kleju to wybieramy sie do
      tesco/obi/castoramy i kupujemy najtansze juz od 7 zl lub wymyslamy
      inny sposob :)
      5) pozostal nam oto taki piekny stanik
      img329.imageshack.us/img329/6563/s7300406nb5.jpg
      6) przy plungu (bo half-cup juz to zorbil - wkladamy fiszbiny i
      przeszywamy zeby nam sie nie przesuwaly
      img412.imageshack.us/img412/6279/s7300407mx3.jpg
      7)odcianmy zbedy kawalek materialu
      img412.imageshack.us/img412/2040/s7300408hx8.jpg
      8)teraz albo obrzusamy brzegi miseczek (takzrobilam w half cupie)
      albo tak jak to zorbilam w plungu obszywamy tasiemka (pol cm po
      stronie zew. i pol po wew.)
      img412.imageshack.us/img412/9440/s7300409ye9.jpg
      img329.imageshack.us/img329/6717/s7300410ov8.jpg
      9) teraz przykladamy gorna czesc miseczki i nadajemy taki ksztal jak
      chcemy (najlepiej zrobic to na biustnie, przypiac szpilkami, a
      poznien przyfastrygowac
      img261.imageshack.us/img261/6506/s7300411yq4.jpg
      i przymierzyc jeszcze raz, naniesc poprawki (tak tak to najgorszy
      memnt bo na kazdym biuscie bedzie sie to ukladac inaczej), prawdzic
      czy funcka podtrzymania jest nadal zapewniona itp, itd.
      10) jak wszytsko bedzie okej - przyszyc
      img261.imageshack.us/img261/7852/s7300412zj7.jpg
      11)tak powinno to wygladac :)
      img261.imageshack.us/img261/733/s7300413ri2.jpg
      12) odciac nadmiar gornej miseczki
      img329.imageshack.us/img329/7811/s7300414dn9.jpg
      13) Final img261.imageshack.us/img261/9892/s7300416uu5.jpg
      14) ubrac wydekoltowana bluzie i cieszyc sie ze nic nie wystaje -
      zdjecie na biustne i w wydekoltowanej blkuzce do obejrzenia w
      galeri :)
      • agafka88 Re: Arabella prawdziwy plunge i half-cup 19.04.08, 17:32
        :O normalnie opadła mi szczęka! gratuluję (i zazdroszczę!) talentu. Super wykonanie :)
      • brethil4 Re: Arabella prawdziwy plunge i half-cup 19.04.08, 17:39
        Niesamowite! Jestem pełna podziwu:)
      • monika3411 Re: Arabella prawdziwy plunge i half-cup 19.04.08, 17:54
        Oż Ty w życiu.... jestem pod wrażeniem.... zazdroszczę talentu,
        pomysłowości oraz cierpliwości (tu przyszyć, tam odpruć, tasiemka,
        klej...). Szok. Gratulejszyn :-)))
      • anulla1974 Re: Arabella prawdziwy plunge i half-cup 19.04.08, 18:17
        Super. Tylko, że ja takie beztalencie krawieckie...
      • songor Zapomnialam - czas wykonania 2h 40 min :) 19.04.08, 18:29

        • bathilda Re: Zapomnialam - czas wykonania 2h 40 min :) 19.04.08, 20:06
          Sognor - bajer jak złoto :)
      • persimlatpo Re: Arabella prawdziwy plunge i half-cup 19.04.08, 19:01
        Jeszcze trochę praktyki i z kawałka materiału, tasiemki i gumki zrobisz sobie
        100x ładniejszy staniczek niż arabelka. Podziwiam :)
      • kasiamat00 Zdjęcia nabiustne już w Galerii :) 19.04.08, 22:07

      • ganbaja Re: Arabella prawdziwy plunge i half-cup 20.04.08, 17:21
        Powinni to zobaczyć producenci :-))
        Gratulacje!
      • monika71k Mam własną melisskę plunge :) dzięki songor :) 21.04.08, 08:29
        Czytam, czytam i uwierzyć nie mogę... myślę sobie, czemu nie, moja
        pierwsza melisska w rozmiarze 70K jest baaaaaaaardzo mało noszona,
        bo pancernik z niej jakich mało :(. Myślę sobie,,, kurcze, maszyny
        do szycia - niet :/, kleju - niet :/ ale co tam. Złapałam za
        nożyczki i w drogę :)
        Swoje fiszbiny skróciłam używając kombinerek. Nie miałam kleju, więc
        opiłowałam urwany brzeg na okrągło, tak by nic nie kaleczyło
        materiału... (użyłam pilniczka do paznokci ;P, muszę zakupić już
        nowy, bo jedna ze stron jest deczko starta :D)Wszytsko zrobiłam tak
        jak opisałaś, tylko bez doszywania tasiemki (szyłam ręcznie z braku
        maszyny, więc nie chciałam by było widać jak coś pokoślawię :D)
        obszyłam brzegi pomiędzy miseczkami "na okrętkę" i wyglądają git :)
        po doszyciu kokardki nie ma śladu, że coś majstrowałam :). Po
        głównej przymiarce zdecydowałam się wzmocnić nieco tunelki fiszbin,
        tam gdzie jest "ostrzejsze" zakończenie (jak już mówiłam nie mam
        kleju, o którym pisała songor) wzmocniłam je na długości 1 cm od
        góry, również obszywając "na okrętkę" tak by było tam ciut więcej
        materiału. EFEKT?! : nic nie pije, nic nie uwiera, melisska trzyma
        jak trzymała, i do tego jest plunge :) Zaszalałam jeszcze i
        wymieniłam ramionka na węższe, bo melissowskie mają prawie 2 cm ??!!
        (Rety, komu takie potrzebne?! chyba mają w melissie nadmiar gumki do
        bokserek męskich :P)jest gitarka :) teraz muszę tylko dokupić 2
        kokardki w pasmanterii by przyszyć je na łączeniu nowych ramionek i
        już!!!
        Nie bójcie się!!! naprawdę watro próbować!!! yuPPiii !!!!! mam swój
        melissowy plunge "made in Kutno" :PPPP
        To jest model który przerabiałam (tylko ja mam czarny) :
        melissa.nazwa.pl/melissa/kolekcja/modelp.php?menu=Melissa0125.jpg
        Jak uda mi się to podrzucę wieczorem linka do fotki gotowca, jak mi
        się je uda gdzieś udostępnić dla ogółu. Niestety drzwi galerii
        zamknięte na głucho :(..
        Ale nic to, grunt że siedzę właśnie w biurze (:P pewno by mnie
        wywalili jakby wiedzieli co robię w godzinach pracy!! hihi) w mojej
        ulubionej kopertowej bluzeczce, biust mam wysoko, a nic nie
        wystaje!!! :)
        DZIĘKI SONGOR RAZ JESZCZE!!!!!!!!!! :*********
      • liluslilus Re: Arabella prawdziwy plunge i half-cup 24.04.08, 13:39
        Songor, uratowałaś moją szafe... juz myślałam, ze bede zmuszona
        kupić sobie bluzki z mniejszymi dekoldami, ale dziekui Tobie już nic
        nie musze:) serio jestes wspaniała:*:* czeka mnie weekend pełen
        wrażeń:)
    • kociatko_biusciaste Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowalem;) 19.04.08, 17:46
      Poza akcesoriami do szycia potrzebne będą: kuchenka gazowa, kombinerki (dwie
      pary), flamaster, kartka papieru, deska drewniana.

      1. Rozpruwamy tuneliki i wyjmujemy fiszbiny.
      2. Odrysowujemy każdą fiszbinę na kartce papieru.
      3. Przykładamy fiszbinę do ostanikowanej piersi. Zazwyczaj taka fiszbina
      idealnie obejmuje pierś, gdy jest nierozciągnięta. Rozciagamy fiszbinę trzymając
      ją nadal przy piersi i staramy się wybadać, o ile cm się rozciąga. Pamiętajmy,
      że ona będzie się rozciągała lekko pod kątem (czyli bardziej niż położona płasko).
      4. Możemy także sprawdzić rozciągliwość fiszbiny na kartce, na której już
      odrysowałyśmy fiszbinę nierozciągniętą. Przykładamy fiszbinę równo do rysunku na
      kartce i rozciagamy poprzez odgięcie tej końcówki, która biegnie w strone pachy
      (ale rozciągamy nie płasko, tylko pod kątem).
      5. Odrysowujemy na tej samej kartce, o ile cm rozciągnęła się fiszbina.
      6. O tyle cm, o ile się rozciągnęła, o tyle będzie musiała być zwężona, więc
      rysujemy na tejże kartce, jak powinna wyglądać nasza fiszbina po zwężeniu.
      (Otrzymujemy rysunek fiszbiny, której jeden koniec jest w postaci jednej linii,
      a drugi się rozgałęzia w trzy linie).
      7. Przykładamy fiszbinę do kartki i, porównując z rysunkiem fiszbiny wąskiej
      (kształtem docelowym), zaznaczamy miejsce na dole łuku fiszbiny, w którym
      będziemy wyginać fiszbinę, by uzyskać pożadny kształt.
      8. Zapalamy palnik w kuchence. Chwytamy dwie pary kombinerek w dwie dłonie,
      kombinerkami chywytami oba końce fiszbin.
      9. Umieszczamy fiszbinę w ogniu tak, aby rozgrzał się do czerwoności punkt,
      który oznaczyłysmy jako punkt zgięcia (cały czas ją trzymamy kombinerkami).
      10. Wyjmujemy rozgrzana fiszbinę, nie wypuszczając kombinerek porównujemy ją z
      wzorem na kartce i dociskamy kombinerkami końce fiszbiny do siebie tak, aby ją
      zwęzić.
      11. Wygietej i zwęzonej fiszbinie pozwalamy ostygnąć. Nie polecam hartowania w
      zimnej wodzie, bo stanie sie twardsza, ale może być bardziej podatna na złamania.
      12. Operację przeprowadzamy z drugą fiszbiną.
      13. Wkładamy fiszbiny do tunelików, zaszywamy je i cieszymy się tym, że fiszbiny
      nie wchodzą nam na plecy:) Zwężona fiszbina będzie w stanie spoczynku węższa niż
      nasza pierś, ale po rozciągnięciu okaże sie idealnie dopasowana.


      Zwężałam juz fiszbiny w każdym staniku, najlepsze są Panache, bo nie mają (jak
      Freya czy Melissa) symetrycznego U, tylko koniec fiszbiny przy pasze biegnie
      bardzij w bok. Ten biegnący gdzieś koniec można idealnie przygiąć i nie wpływa
      to ani na kształt stanika (poza lekkim powiększeniem się misek), ani na wygodę.
      Natomiast zwężone fiszbiny Freyowe mnie trochę kłują (da sie to zniwelować
      poprzez odgięcie ręczne o biurko, juz po zaszyciu stanika).
      Można wyginać w ogniu także fiszbiny emaliowane.
      Miłej zabawy;)
      • monika3411 Re: Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowal 19.04.08, 17:58
        Kobiety, ale Wy macie super pomysły... Szkoda, że jestem
        antytalenciem krawieckim oraz kowalskim :-( Ehhh...
      • dbj4 Re: Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowal 23.04.08, 22:41
        Kociątko czy po zwężeniu fiszbin zmienia się rozmiar miseczki, bo
        wyczytałam gdzieś u ciebie, że nawet o 2 rozmiary więcej?
        • kociatko_biusciaste Re: Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowal 23.04.08, 23:02
          Tak, miseczka sie powiększa. Można spróbować tak mniej-więcej zobaczyc, jaki
          będzie efekt, poprzez włożenie piersi do stanika i nie zapinanie go - wtedy
          obwód nie będzie naciągał fiszbin i będzie, powiedzmy, tak, jak w zapiętym
          staniku, czyli z rozciągniętymi fiszbinami, po przeróbce. Tylko to jednak trochę
          trudno zrobić;)
          Na mnie jest dobry stanik 30G po przerobieniu (w fazie mniejszych piersi mam
          nawet luz), choć normalnie bułkuje mi 28H.
        • kociatko_biusciaste Re: Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowal 23.04.08, 23:42
          Dbj4, muszę tu uściślic, bo nie chcę wprowadzić cię w błąd. Miseczka zmienia
          kształt po zwężeniu fiszbin, z szerokiej i płaskiej przechodzi w węższą a
          głębszą. Dla kogoś, kto potrzebuje wąskich fiszbin to jest odczuwalne jako
          powiększenie się miski, bo już nie jest tak, że fiszbiny sięgają na plecy,
          rozpłaszczając miskę, która z przodu bułkuje, a z boku jest dużo pustego
          miejsca. Ale jeśli ktoś lubi szerokie fiszbiny (jest panachowcem), to zwężenie
          fiszbin spowoduje tylko niewygodę.
          • dbj4 Re: Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowal 24.04.08, 12:48
            Kociatko_biusciaste dziś dostałam elizkę rózową, i powiem Ci, że
            fiszbiny nie są wcale szerokie, i to dziwne, bo w tango II i harmony
            blue były straszliwie. Akurat to mnie cieszy:)Ale mam inny orzech do
            zgryzienie, tylko nie wiem czy to wątek a propos ale napiszę.
            Mianowicie mam 75JJ, i od razu bez problemu zapinam się na 3 haftkę
            (nie dziwi mnie to bo podobno różowa elizka to rozciągliwiec),
            miseczka jest dobra. I teraz nie wiem co robić: czy zostawić ją
            sobie i być zmuszoną wkrótce do zwężania obwodu czy wymienić na 70K
            z podejrzeniem 90% bułkowania? Jestem w zgryzie, może Ty i inne
            dziewczęta mi podpowiecie :/
            ps te ramiączka jakoś bardzo drapiące, zostały mi czerwone
            podrażnienia :/
            • kociatko_biusciaste Re: Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowal 24.04.08, 18:58
              Eliza nie ma szerokich fiszbin, tak samo Lilly.
              Czytałam juz na forum, że niektórym dziewczynom wystarczyła zmiana miski o jeden
              rozmiar, gdy brały węższy obwód, choc teoretycznie powinno się wziąć miske
              wiekszą o dwa. Jednak ja mam całe 3 staniki i wolałabym Ci nie doradzać;)
              Gdybyś zdecydowała sie na zwężanie obwodu, to podszyj go, a nie skracaj.
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=75718061&a=75718061
              • dbj4 Re: Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowal 24.04.08, 22:46
                Też sobie pomyslałam, ze bym podszyła, bo to lepsze rozwiązanie.
                Możesz mi bezwstydnie doradzac, bo ja mam raptem 0 dobrego stanika,
                i jakie masz doswiadczenia w kowalstwie :)
                • kociatko_biusciaste Re: Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowal 25.04.08, 11:16
                  :) Ja będę Ci doradzać w kwestiach związanych z kowalstwem;), a co do wymiany
                  Elizy, to myślę, że powinnaś jednak zapytać dziewczyny w ratunkowym. Tak będzie
                  lepiej dla Ciebie i Elizy:)
                  • dbj4 Re: Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowal 25.04.08, 11:50
                    Zostawiłam ją sobie kociatko_biusciaste, babka nie ma 70K, a ja już
                    mam dość mam bułek wyglądających z moich bluzek, ten triumph ma już
                    ponad rok-czas go wyrzucić:) Elizka to jest mój pierwszy prawie
                    idealny stanik(dojdę jeszcze jak i co z zagranicą to moze i dożyję
                    super hiper ideału:) choć szczerze wątpię z moim rozmiarem-wszędzie
                    tylko szeeeeeeeerokie tango, harmony; kalyani i sienny nie
                    próbowałam-i to wszystko a fantasie to same full capy). Te ww w
                    ogóle nie nadają sie do dekoltów, nie wiem czy coś w ogóle szyją,
                    nawet te half cup.


                    Nie będę na razie się dzielić tym na wątku radosnym, ale z Tobą mogę
                    (pierwszą!):) A postaram się szybko zaopatrzyć w tasiemkę do
                    potencjalnego podszycia:P

                    ps doradziły mi dwie forumowiczki w panachowym wątku, zebym jednak
                    ją zostawiła i podszyła, swoja drogą ja nie śpię po nocach myśląc co
                    zrobić-nigdy mi by nie przyszło do głowy, że dożyję takich czasów:)
                    Się rozgadałam :P i nawet nie na temat:P
                    • kociatko_biusciaste Re: Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowal 25.04.08, 15:11
                      Wiesz co, przypomniało mi się, że wymieniałam kiedys stanik na mniejszy obwód i
                      wzięłam wtedy miseczki większe o dwa rozmiary, mimo że to była Melissa, a u nich
                      miski rosną co 3 cm chyba. Właściwie to wzięłam większy o 3 rozmiary, bo miałam
                      mini-bułeczki, a chciałam, żeby było idealnie. I okazało się, że dobrze
                      zrobiłam. Więc myślę, że dobrze, że zostawiasz tę Elizę, bo pewnie by bułkowała.
                      Cieszę się, że ze mną pierwsza sie dzielisz:)
                      Na pewno znajdziesz niedługo stanik idealny! Ja tez nie mam tak łatwo, bo na
                      moje 60HH zbyt wielkiego wyboru nie ma, ale sytuacja na rynku sie poprawia z
                      każdą chwilą. Będzie dobrze:)
                      • kociatko_biusciaste Re: Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowal 25.04.08, 15:21
                        Może napisz do Bravissimo lub producentów z pytaniem, czy by Ci nie uszyli 70KK? Melissa szyje na zamówienie.
                        A co do staników do dekoltów, to faktycznie, nic nie ma, najwyżej ta Sienna i Confetti, bo one przy mostku nie są chyba tak bardzo zabudowane, jakaś forumka mierzyła już Siennę i doniosła:) Sienna 75JJ i 70K są w Bellissimie (tylko poczytaj najpierw opinie o tym sklepie i zastanów sie, czy chcesz od nich kupować), ale plunge to to nie jest.
                        www.bellissima.com.pl/strona.php?nazwa=&kategoria=dowolna&kolor=dowolny&rozmiar=75JJ&id_producent=0&site=wyswietlanie&what=szukaj
                        • dbj4 Re: Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowal 25.04.08, 23:00
                          Już czytałam o tej koralowej siennie:), na pewno bardziej nadaje się
                          do dekoltów niż zabudowana po szyję elizka, w następnej kolejności
                          kupię coś do dekoltów, bo przecie nie będe chodziła latem w
                          golfach:). W bellissimie zamawiałam harmony, i zwracałam,czekałam 3
                          tygodnie na forsę bo sie przeprowadzali, a paczka leżała na starym
                          adresie i nawet nie raczyli odebrać :/. Tak więc planuję moze coś
                          zagranicą. Jeszcze do niedawna była sienna tylko 70K a tu miła
                          niespodzianka: 75JJ. Świat biustonoszy rozwija się z każdą chwilą
                          jak raczyłas zauważyć.
                          Przeczytam jakie będą twoje wrażennia ze sienną na którą obecnie
                          czekasz:)
                        • dbj4 Re: Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowal 25.04.08, 23:35
                          Przypomniało mi się:)-czy pisząc o podszyciu miałaś na mysli nitkę
                          złożoną na 4, czy tasiemkę, gumkę, czy materiał?:)I kiedy najlepiej
                          podszywać: jak już mi się lekko rozciągnie czy zawczasu jak jeszcze
                          jest ścisły?
                          • kociatko_biusciaste Re: Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowal 26.04.08, 13:14
                            Właściwie nie wiem, co miałam na myśli, bo jeszcze nic nie podszywałam (na
                            początku się zachwyciłam tą metodą i stwierdziłam, że bede kupować 65G i
                            podszywać, ale potem uznałam, że nie będę nagradzać moimi pieniędzmi
                            producentów, którzy mają ograniczoną rozmiarówkę, i zostałam przy 60-tkach).
                            Trzeba by poczytać, co się dziewczynom lepiej sprawdziło. Najmniej problemów
                            jest z nitką, ale musi być mocna. Ja bym poczekała, aż się rozciągnie (bo może
                            nie rozciągnie się bardzo), ale to chyba bez różnicy.
      • amett Re: Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowal 26.04.08, 15:51
        Przetestowałam właśnie metodę zwężania fiszbin na swoim starym Tango i muszę
        powiedzieć, że jest rewelacyjna. Miski z dwa rozmiary za małych zrobiły się
        jedynie za małe minimalnie, póki co nic nie gniecie, jest wygodniej niż
        wcześniej, chociaż fiszbiny nie wygięły mi się idealnie prosto (jest na to jakaś
        metoda? Co prawda rozprostowałam je potem za pomocą imadła, ale i tak jeszcze do
        wyglądu poprzedniego im daleko i boję się, że w użytkowaniu to potem wyjdzie)

        Jedynym minusem są tylko moje poparzone palce, bo jednak mam dwie lewe ręce do
        majsterkowania ;)

        W każdym razie, dzięki temu będę mogła się przeprosić teraz z Panache i do tego
        załapię się jeszcze na 28H, czyli plunge! Dzięki :)
        • kociatko_biusciaste Re: Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowal 26.04.08, 22:38
          amett napisała:

          > Przetestowałam właśnie metodę zwężania fiszbin na swoim starym Tango i muszę
          > powiedzieć, że jest rewelacyjna.

          Prawda?:):):)

          Miski z dwa rozmiary za małych zrobiły się
          > jedynie za małe minimalnie, póki co nic nie gniecie, jest wygodniej niż
          > wcześniej, chociaż fiszbiny nie wygięły mi się idealnie prosto (jest na to jaka
          > ś
          > metoda? Co prawda rozprostowałam je potem za pomocą imadła, ale i tak jeszcze d
          > o
          > wyglądu poprzedniego im daleko i boję się, że w użytkowaniu to potem wyjdzie)

          Masz na myśli to, że na dole fiszbiny łuk nie jest idealny, tylko troszkę
          kanciasty? Mnie też tak zostało, to nie przeszkadza w użytkowaniu, a nie chciało
          mi sie tego korygować.

          >
          > Jedynym minusem są tylko moje poparzone palce, bo jednak mam dwie lewe ręce do
          > majsterkowania ;)
          >
          > W każdym razie, dzięki temu będę mogła się przeprosić teraz z Panache i do tego
          > załapię się jeszcze na 28H, czyli plunge! Dzięki :)

          Bardzo proszę, cieszę się, że moja metoda sie przydaje:) Też mam nadzieję
          załapać się na 28H, czyli plunge, ale tylko jeden - żeby nie "uzasadniać
          statystycznie" nie swój (za mały) rozmiar;)
      • caffee Re: Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowal 01.07.08, 18:24
        Kociątko, mam pytanie...
        ... jak wyjąć fiszbiny?
        Na mostku, czy pod pachami?
        Przeciąż materiał czy szwy?
        Fiszbina wychodzi bokiem czy góra?

        I pytanie do wszystkich z innej beczki, ale skorzystam z tego wątku - czy Panache Inferno ma fiszbiny??
        Bo zakupiłam na Allegro używane, nie ma fiszbin, ale nie ma też śladu po szyciu czy rozpruwaniu... ???????
        • kociatko_biusciaste Re: Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowal 01.07.08, 19:24
          Ja wyjęłam pod pachami. Nie odcinaj tunelików od materiału miseczki, tylko
          przetnij szew w samym środku tunelu. Wystarczy dziabnąć tam żyletką.
          Jak bokiem ma wyjść, nie rozumiem?
          NIe mam Inferno, producent mnie nie uwzględnił. Ale pierwsze słyszę, żeby to był
          stanik bez fiszbin, może ktoś wprawnie zaszył po wyjęciu...
        • babazgaga Re: Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowal 07.07.08, 12:45
          Inferno jak najbardziej MA fiszbiny
      • manuela77dede Re: Zwężanie fiszbin, czyli i ty możesz być kowal 14.07.08, 13:51
        kombinerki i palniki gazowe dobily mnie:):):). nie moge przestac sie
        rechotac. sama jestem biusciasta (od dwoch miesiecy
        sie "uswiadamiam" i wychodzi mi, ze bede nosic 32GG, a nie jak do
        tej pory 34(75)E), wlsnie szykuje sie do zakupu mojego PDS i ta
        notka pewnie mi sie niejednokrotnie przyda. dobre, dobre
        kociatko_biusciaste:)!!
      • tinoola Do Kociatka 24.09.08, 18:54
        Kociatko jeste moim idolem i mentorem :)
        jutro zabieram sie do roboty i zaczynam kowalstwo artystyczne

        mam jeszcze pytanie natury technicznej czy po zwezeniu fiszbyn,
        automatyczne nie zweza sie obwod staniczka?!
      • yo_anka DZIEKI KOCIĄTKO - super pomysł 02.01.09, 12:06
        Dzieki kociątko!
        Rewelacyjny pomysł!
        Zwęziłam tak dwa Panache Fiestę i Festival + podszycie i skrócenie ramiączek i
        voila!
        SUPERBRA :)
        • shkrab Re: DZIEKI KOCIĄTKO - super pomysł 08.03.09, 15:23
          niestety u mnie fiszbina straciła stabilność- rozciąga się jeszcze
          bardziej niż wcześniej, ale możliwe, że to był mój błąd przy
          nagrzewaniu i krzywieniu :(
    • anatema1 Re: Robótki ręczne :) 19.04.08, 20:28
      po obejrzeniu Waszych pomysłów (niektóre są naprawde rewelacyjne! bardzo mi sie
      podobało zrobienie plunge'a z Arabelki - talent i zdolności, ja niestety takich
      nie mam) postanowiłam usunąć te okropne gąbki w moim Triumpie (piewszy
      "świadomy" zakup, obecnie noszę go po domu i do spania). no i efekt super:)
      przede wszystkim o wieeeele więcej miejsca, a także wszystko ładnie przylega, i
      ogólnie wygodniej. może tylko troche jakby piersi straciły kształt, ale nie
      wiem, czy to nie złudzenie optyczne, bo z kolei z tymi okropnymi gąbkami robiły
      sie bułki.
      teraz z kolei bardzo mnie kusi, aby pozbyć się usztywniającej dolną częśc
      miseczki w mojej Dalii Karen Soft. nie jest to może taki pancernik, jak w
      Arabelli GG+, ale jest ta dodatkowa warstwa tiulu, taka przezroczysta... (obie
      przezroczyste warstwy dają nieporządany efekt nieprzezroczystości;)) gdybym ją
      usunęła, zostałaby sama ażurowa koronka... wygląda ona bardzo delikatnie, i w
      związku z tym mam pytanie: czy nie wpłynie to w żaden sposób na właściwości
      podtrzymujące?
    • monika3411 Re: Robótki ręczne :) 20.04.08, 13:42
      Moje Drogie :-)
      Nie wiem czy to przedwczesna panika... Zamówiłam Eleanor i byłam
      cała szczęśliwa, że będę miała takie śliczności przezroczystości.
      Ale na jakiejś stronie znalazłam zdjęcie Eleanor z moją miseczką (H)
      i ona nie była przezroczysta :-((( Oczywiście teraz nie mogę znaleźć
      tej strony i łudzę się, że może to nie była Eleanor tylko mi się coś
      pomerdało... Ale jeśli była.... Czy robiłyście z niej przezroczystą?
      Jeśli tak, to jak poszło? Czy PO dobrze trzymała? Ale namotałam...
      • jaagna Re: Robótki ręczne :) 20.04.08, 15:22
        Eleanor to młodsza siostra Arabelli, a Arabella już była uprzezroczystawiana (prekursorką jest agamara1, a ja sama też mam na sumieniu jedną Arabelkę, dwie Elizy Panache i jedną Melissę). Poczytaj w tym wątku wpisy agamara1, tam jest dokładnie napisane i pokazane, co należy zrobić.
        Owocnej pracy i powodzenia!
        • besame.mucho Jaagna! 20.04.08, 15:37
          A właśnie, Jaagna, jak w końcu z Elizami? Odpancerniałaś całe, czy dolnej części nie ruszałaś? Ja się cały czas do dolnej części przymierzam, ale jeszcze się nie odważyłam :).
          • jaagna Re: Jaagna! 20.04.08, 16:13
            Obydwie Elizy (czarną 32GG i różową 34FF) pozbawiłam wszystkich szmatek w miseczkach. Mam teraz dwie zupełnie transparentne Elizki: jedną fullcupa (czarną GG) i balkonik (różowa FF). Faaaajnie wygladają! :-))) i całkiem nieźle się noszą. Czarny całkowicie odpancerzony fullcup jest w Galerii w dziale "przeróbki"
            • besame.mucho Re: Jaagna! 20.04.08, 16:27
              Aaaa, super! Oglądałam tę przeróbkę do połowy, nie wiedziałam, że dodałaś zdjęcie całkowicie przezroczyste. Chyba moją Elizę też potnę :).
              • jaagna Re: Jaagna! 20.04.08, 16:33
                Potnij, potnij. Odpancerniona różowa Eliza 34FF wygląda jeszcze lepiej, niż jej czarna fullcupowa wersja.
                I po co oni tę szmatkę przyszywają?
        • monika3411 Re: Robótki ręczne :) 20.04.08, 15:48
          No własnie wczoraj o tym czytałam, oglądałam i byłam pełna podziwu :-
          ) Pani Marysia z Peachfield powiedziała mi, że to siostra Arabelli.
          Tylko któregoś dnia natchniona wątkiem wycięłam gąbki z Gai
          Severine, a następnie wyrzuciłam stanik do kosza. Być może
          porównywanie Eleanor do Gai to profanacja, jednakże nie chciałabym
          bardzo, żeby tę prześliczną Eleanor spotkał podobny los :-)
          • besame.mucho Re: Robótki ręczne :) 20.04.08, 15:54
            Spokojnie, wycinanie gąbek to inna sprawa, niż wycinanie materiału. Wynika to z tego, że gąbka jest częścią, która nadaje stanikowi kształt. Może być obłożona nawet beznadziejnie pozszywanym materiałem, bo to nie ten materiał podtrzymuje i układa piersi (sama to przerabiałam - wyprułam gąbkę z Aragona - tu co prawda stanik nie jest do kosza, nadal ma fajny kształt, ale materiał jest za słaby, muszę go czymś podszyć). W przypadku Arabelli i Eleanor sprawa jest inna - biust jest kształtowany przez miękki materiał, dlatego ten materiał jest porządny, mocny i dobrze pozszywany. Tu usunięcie wewnętrznej warstwy nie ma prawa dużo zmienić - zewnętrzna jest tak samo dobrze uszyta :).
            • monika3411 Re: Robótki ręczne :) 20.04.08, 15:57
              Dzięki za wyjaśnienia :-) Bardzo mnie uspokoiłaś :-) Jeśli
              faktycznie będzie wyglądać nie tak pięknie jak te całkiem
              przejrzyste, to z czystym sumieniem złapię za nożyczki :-)
            • yo_anka Re: Robótki ręczne :) POWIĘKSZANIE przez WYCINANIE 23.04.08, 02:32
              besame.mucho napisała:

              > Spokojnie, wycinanie gąbek to inna sprawa, niż wycinanie materiału. Wynika to z
              > tego, że gąbka jest częścią, która nadaje stanikowi kształt. Może być obłożona
              > nawet beznadziejnie pozszywanym materiałem, bo to nie ten materiał podtrzymuje
              > i układa piersi (sama to przerabiałam - wyprułam gąbkę z Aragona - tu co prawd
              > a stanik nie jest do kosza, nadal ma fajny kształt, ale materiał jest za słaby,
              > muszę go czymś podszyć).

              Potwierdzam!
              Za radą Agamary1 przed zbezczeszczeniem arabelki, pomna mojego beztalencia
              krawieckiego wzięłam pod nóż najpierw inny stary za mały brytyjski
              "dwupłatowiec" podszyt gąbeczką właśnie.
              I choć go niestety spaprałam :-(((, bo usztywnienie odcięłam , ale przy
              fiszbinach porobiły się gdzie nie gdzie dziurki...
              To efekt był ciekawy:
              1. ZDECYDOWANIE powiększyła się miska (tu akurat była to rozciągliwa
              siateczka)!!! więc to pewnie zadziała mniejszym lub większym skutkiem w każdym z
              pancerników.
              2. Niestety ta cudna siateczka gryzie w sutki (dzięki podszyciu tego się nie
              czuło)ale NIE jest w stanie utrzymać sporych piersi, które teraz smutno patrzą w
              dół :-(

              Raz jeszcze spojrzałam na arabelkę - ona ma mocną i raczej nierozciągliwą
              siatkę, .... hmmmm... jeszcze trochę potrenuję i odzyskuję ją dla siebie, bo
              obecnie i za mała i kacze dzioby sterczą ... :-)

              Oj zapaliłam się strasznie!
              Dzięki dziewczyny za super pomysły!!
    • agafka88 stanik do bluzki z odkrytymi plecami - zrób to sam 25.04.08, 13:25
      wklejam link do tego wątku :)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=78800406
      • schaetzchen podszywanie obwodu dla poczatkujacych :) 26.04.08, 11:54
        1. mam dwie lewe ręce do wszelkich robótek, więc przepraszam za jakość tego podszycia - ale i tak jestem z siebie dumna :) To chyba bardziej skomplikowane niż uszycie zasłon ;)

        2. zmasakrowałam arabelkę - opisy są na zdjęciach, ale jeśli coś jest niejasne to chętnie wytłumaczę.

        3. będę wdzięczna za uwagi i porady, nie jestem pewna, czy dobrze to zrobiłam...

        zdjęcia:
        img504.imageshack.us/img504/3905/arabella1tekstdc0.jpg
        img242.imageshack.us/img242/882/arabella2tekstun9.jpg
        img518.imageshack.us/img518/2867/arabella5tekstug9.jpg
        img84.imageshack.us/img84/2971/arabella4teksted5.jpg
        img518.imageshack.us/img518/2867/arabella5tekstug9.jpg
        • tomama Re: podszywanie obwodu dla poczatkujacych :) 26.04.08, 12:15
          schaetzchen super instrukacja i super zdjęcia,
          dziękuję, mnie się napewno przydadzą
          :)
        • turzyca Re: podszywanie obwodu dla poczatkujacych :) 26.04.08, 12:19
          Bardzo bardzo fajnie zrobione, ale chyba cos sie powtarza. No i tekst na
          pierwszym zdjeciu malo czytelny, przynajmniej mi sie te czarne literki zlewaja z
          cieniami na zdjeciu.
          Ale rozwiazanie bajeczne, mysle, ze mozna by je rozpropagowac. :)
          • schaetzchen podszywanie obwodu dla poczatkujacych :) ERRATA 26.04.08, 12:30
            Dziękuję, rzeczywiście, pomyliłam się przy wklejaniu linków, to jest zdjęcie nr 3:
            img168.imageshack.us/img168/3408/arabella3teksttc2.jpg
            I dokładniejszy opis do zdjęcia nr 1:
            Założyłam stanik, zmierzyłam odległość od boku do boku (w tym modelu są pionowe szwy - to odległość między nimi).
            Odmierzyłam tyle tasiemki, przypięłam szpilkami końce. Po naciągnięciu zaznaczyłam miejsca, gdzie tasiemka styka się z zapięciem, rozcięłam tasiemkę.
            Potem szycie - ale to już na następnych obrazkach.
    • agamara1 rewelacyjny sposob na obwod :D 01.05.08, 11:10
      dziewczyny strzal w 10 ;D

      jako ze sporo schudlam i pod biustem nagle zrobilo sie 75cm z 79cm i
      czesc stanikow zrobila sie nagle za luzna zaczelam wymyslac co
      zrobic.

      i tak moja fantasie rimini z obwodem 80 (juz nieco rozciagniety)
      stal sie idealnie ciasny i zapinam sie tylko na pierwsza haftke :D

      otoz kladziemy stanik luzno na czyms miekkim do czego bedzie go
      mozna szpilkami przypiac (ja robie to na kanapie)
      bierzemy gumke "majtkowa" i do luznego nie rozciagnietego obwodu
      docinamy kawalek maksymalnie rozciagnietej gumki. przypinamy max
      naciagnieta gumke do luznego obwodu i przyszywamy.
      stanik nie rozciagnie sie wiecej niz gumka :)nie zmienia fasonu a
      staje sie idealnie ciasny :)

      super patent :) teraz stanik z za duzym obwodem moze byc idealnie
      dopasowany :) podszylam juz w ten sam sposob top OV 15 36FF :D na
      moje 75 pod jest idealny ;)
      • effuniak Re: Pytanie do Agamary: 07.05.08, 15:41
        a po założeniu stanika nie wrzyna Ci się gumka?
        • agamara1 Re: Pytanie do Agamary: 14.05.08, 19:09
          nie :D jest idealnie wszyta w stanik i dzieki temu stanik zachowuje
          sie jaby byl o 2 rozmiary obwodowo mniejszy ;) przyszywam zaraz przy
          krawedziach dolnych i gornych gumki :) to jest taka typowa majtkowa
          gumka chyba ma 0,5 cm :D
      • emalia1231 Re: rewelacyjny sposob na obwod :D 14.05.08, 21:39
        super pomysl tylko mam pytanei natury technicznej.. jak ty naciagnieta gume
        przyszylas do stanika? luzna to rozumiem ale naciagnieta? to chyba trzeba miec
        ze 4 rece;/?
        • slim.fast AGAMARA 17.05.08, 15:53
          emalia1231 napisała:

          > super pomysl tylko mam pytanei natury technicznej.. jak ty naciagnieta gume
          > przyszylas do stanika? luzna to rozumiem ale naciagnieta? to chyba trzeba miec
          > ze 4 rece;/?

          Właśnie ja też z tym pytaniem do ciebie. Dostałam wreszcie Maisie 34J i muszę
          koniecznie podszyć obwód, bo lata. Ale miski WRESZCIE są DOBRE, jestem w siódmym
          niebie!!! :) Tylko jak wszyć tę gumkę, która jest naciągnięta do luźnego obwodu
          stanika???
          • slim.fast Re: AGAMARA 17.05.08, 16:29
            Już wiem, sama doszłam :) Gumkę naciągniętą też przypięłam do kanapy, na
            staniku, normalną agrafką, wtedy spokojnie da się szyć :) I wzięłam grubszą,
            taką na prawie 1 cm.
            • effuniak Re: AGAMARA 18.05.08, 10:53
              Jeśli umiesie szyć na domowej maszynie to wystarczy doszyć najpierw
              końce gumki do haftek a następnie rozciągając stanik wraz z gumką
              bez poblemu wszystko połączysz a gumka będzie równomiernie
              naciągnięta na całym obwodzie
      • zazulla Re: rewelacyjny sposob na obwod :D 14.05.08, 22:06
        Gumke przyszywamy tylko do boczkow czy na calym obwodzie?
        • brethil4 sposób na obwód:) 18.05.08, 13:13
          Kiedyś pisałam o sposobie podszycia obwodu materiałem, ale było to jednak dość
          pracochłonne. Kupiłam sobie niedawno Freye Rio 60F, no i obwód szybko zrobił się
          za luźny, bo mam 60cm pod biustem. Skorzystałam z pomysłu Agamary, troszkę go
          modyfikując. Kupiłam gumkę o szerokości 2 cm. Położyłam stanik na wersalce
          niczym go nie przypinając ani nie naciągając go. Następnie na nim położyłam
          gumkę, naciągnęłam ją bardzo mocno i z obu stron przypięłam szpilkami.
          Przyszyłam ją dwa razy, żeby się lepiej trzymała. Przyszyłam tylko do
          rozciągliwej części obwodu. Efekt jest niesamowity:) Wcześniej za luźno było mi
          na najciaśniejszej haftce, teraz jest mi ciasno na najluźniejszej! :) Nie trzeba
          robić żadnych zakładek, nie ma się uczucia związania sznurkiem, stanik się nie
          deformuje, można oddychać. Rewelacja:) Agamara miała świetnym pomysł z tą
          naciągniętą gumką:) Wykonanie zajęło mi może z 30min. Nie wiem czy może być
          jakiś lepszy i prostszy sposób na obwód. Polecam tą metodę.
          • feni.feni Re: sposób na obwód:) 24.07.09, 13:33
            Co do przypinania do wersalki - mój patent to przypięcie do zagłówka (zwanego w
            niektórych regionach klinem) - dużo wygodniej.
            Polecam i pozdrawiam ;p
      • the_mariska Agamara, jesteś genialna :D 22.05.08, 19:04
        Wzięłam się właśnie twoją metodą za Panache Venus, którą spisałam już na straty,
        bo 65tka rozciągała się do 85 cm i nawet mi nie raczyła przylegać do mostka.
        Muszę przyznać, że szło mi dosyć ciężko, bo ostatnio w ogóle z igłą i nitką żyję
        na bakier (z maszyną do szycia jeszcze bardziej, dlatego nawet jej nie
        ruszyłam), ale po jakiejś godzinie udało się :)

        Obecne wymiary stanika to 60/74, przy moim 69 pod biustem leży idealnie na
        pierwszej haftce i jestem dziko szczęśliwa :))) Dzięki za genialny pomysł :)
        • agamara1 Re: Agamara, jesteś genialna :D 23.05.08, 08:49
          suoer :)


          ja wszystkie staniki musialam tak potraktowac ;) schudlam 13kg i w
          obwodzie polecialo mi 6 cm i staniki staly sie w ciagu miesiaca
          drastycznie za luzne :/ wiec rach ciach gumka poszla w ruch bo miski
          sa idealne i staniki wszystkie super leza ;)
          • semele2 Re: Agamara, jesteś genialna :D 15.06.08, 01:03
            Biję pokłony. Właśnie uratowałam metodą gumkową swoje Tango II. Wreszcie czuję,
            że mam na sobie stanik, nie kawałek szmatki. Z podpowiedzi technicznych: można
            nie przyszpilać, tylko przyszyć gumkę "pionowo" z jednego i drugiego końca
            rozciągliwej części. Potem jeszcze pionowy szew mniej więcej przez środek gumki.
            Po takim zabiegu (wszystkie pionowe szwy podwójne) można łatwo naciągnąć palcami
            gumkę i przyszyć ją dla umocnienia wzdłuż krawędzi stanika. Całość i tak będzie
            się trzymała głównie na pionowych szwach. Dobre dla tych, którzy się boją, że ze
            swoimi zdolnościami manualnymi przy próbie przyszpilenia przyszyją stanik do
            tapczanu.
        • the_mariska Uwaga odnośnie zwężania Panaszów.. 26.05.08, 23:24
          Fakt, po zwężeniu obwód jest idealny. Tyle, że w pierwszej chwili euforii nie
          zauważyłam zupełnie, że zwężenie obwodu spowodowało niesamowite rozciągnięcie
          fiszbin. I stanik, który do tej pory pasował na mnie fiszbinowo teraz włazi mi
          prawie tymi fiszbinami na plecy i dzięki temu niesamowicie spłaszcza mi piersi.
          Nie no, po prostu nie może byc za pięknie... Będę musiała kiedyś przetestować
          swoje kowalskie umiejętności, bo jak nie to Venuska zostanie u mnie co najwyżej
          jako upychajzer ;))
      • ha.n.k.a Re: rewelacyjny sposob na obwod :D 06.07.08, 13:12
        Swietny sposob, wlasnie przetestowalam na dwoch stanikach, zwezilam odwod o dwa
        rozmiary (z 70 na 60). W jednym ze stników guma troche sie skreca, a wraz z nia
        podszyty obwod i nie za ladnie to wyglada, ale po zalozeniu jest bez zarzutu.
        Uzywajac maszyny do szycia, cala operacja zajela jakis kwadrans na stanik. :D
    • morra111 przeszczep ramiączek - Freya Myrtle ;) 14.05.08, 17:43
      Myrtle to fajny subtelny stanik, taki lekki i "elfowy" jak to określiłyśmy z
      koleżanką ;)Wrażenie psują jedynie te 2-centymetrowe taśmy zwane ramiączkami. O
      ile w innych Freyach mi to nie przeszkadza, te są wyjątkowo niefajne...
      Postanowiłam się zatem z nimi rozprawić.
      Zaopatrzyłam się w tym celu w materiałowe przepinane ramiączka w kolorze
      identycznym jak oryginał, tylko centymetrowej szerokości i bez tego 'majtkowego'
      wzorka.
      Wymiana ramiączek jest prosta jak konstrukcja cepa:
      1. odpruwamy z naszych nowych ramiączek haczyki do zaczepiania (chyba że
      zamierzamy przerobić nasz stanik tak, żeby dało się je przyczepiać)
      2. odpruwamy dotychczasowe ramiączka ze stanika. z tyłu w tym modelu trzymają
      się na kółeczkach, więc mamy ułatwione zadanie. z przodu musimy pokonać 2 szwy
      przy miseczce.
      3. zapamiętujemy jak ramiączka są zszyte żeby regulacja działała
      4. przyczepiamy nowe ramiączka przewlekając je tak jak to było w starych
      5. zaszywamy - ręcznie lub maszynowo
      6. cieszymy się nowymi fajnymi ramiączkami, których nie wstyd pokazywać spod
      letniej bluzeczki na ramiączkach ;)

      a oto wyniki:
      rapidshare.com/files/114865569/przerobka.jpg.html
      rapidshare.com/files/114865788/przerobka_tyl.jpg.html
      rapidshare.com/files/114865929/porown.jpg.html
      • morra111 Re: przeszczep ramiączek - Freya Myrtle ;) 14.05.08, 17:44
        ech, bez sensu, gdzie ja to wrzuciłam :P
        • agafka88 Re: przeszczep ramiączek - Freya Myrtle ;) 14.05.08, 17:49
          wrzuć to na wrzutę lub jakiegoś fotosika, jak możesz
          • schaetzchen odpancerniona eliza 15.05.08, 08:21
            Były już chyba takie zdjęcia, ale taka jestem zadowolona z różnicy, że muszę je pokazać :)
            img111.imageshack.us/img111/1151/eliza1hk2.jpg
            img526.imageshack.us/img526/5208/eliza2om2.jpg
            img300.imageshack.us/img300/6328/eliza3ef0.jpg
            Spodnia warstwa materiału odcięta, zostawiłam tylko cienki (ok. 5 mm) paseczek materiału na brzegach i potem podszyłam.
            • jaagna Re: odpancerniona eliza 15.05.08, 08:42
              Gratuluję! A ja odpancerniłam swoją CAŁKOWICIE. Z dolnej części miseczki też zdjęłam warstwę materialu.
              Odpancerniona (w górnej części) całkiem dobrze sie nosi!
          • morra111 Re: przeszczep ramiączek - Freya Myrtle ;) 15.05.08, 11:10
            już to robię, wczoraj nie miałam za bardzo czasu. pierwsze zdjęcie jest nieco
            okrojone, całość jest na linku rapidshare w pierwszym poście, wrzuta jest jednak
            zbyt publicznym miejscem dla mnie żeby paradować w samym staniku ;)

            www.wrzuta.pl/obraz/fdXIHWFKj9/
            www.wrzuta.pl/obraz/8e31tBB71g/
            www.wrzuta.pl/obraz/d5iYquR4GT/
            • schaetzchen Re: przeszczep ramiączek - Freya Myrtle ;) 15.05.08, 12:26
              Morra, jesteś genialna!!! Zrobił się taki lekki stanik, super :)
    • wkroplideszczu Problem:( 22.05.08, 14:25
      Dziewczyny, jesli wy mi nie pomożecie to już nie wiem kto:( Kupiłam sobie białą
      zetę, ponosiłam ją zaledwie jeden dzień, nawet nie cały:( miałam niestety
      zadziorka na paznokciu i przy wygarnianiu bułek podpachowych
      zahaczyłam o siateczke, która się popruła;( i zrobiła mi się dziura ok 4-5mm od
      pionowego szwu, wzdłuż niego i jest długa ja jakies 1,5cm... Jest ona w
      odległości mniej więcej 2cm od fiżbiny... Powiedzcie mi, czy da się jakoś
      naprawić tą siateczkę, zeby stanik nadawał się do noszenia i wyglądał
      przyzwoicie? Czy jest już do wyrzucenia?:(
      • slim.fast Re: Problem:( 22.05.08, 14:30
        Z tego, co pamiętam, to dziewczyny naprawiały takie malutkie dziurki nitką
        wyciągniętą z ... rajstop. Myślę, że do tego mała igła, drobniutki, delikatny
        ścieg i mocno nie będzie widać.
      • turzyca Re: Problem:( 22.05.08, 17:12
        A jak sama nie masz zdolnosci to poszukaj repasacji rajstop albo pracowni
        cerowania artystycznego. :)
      • jaagna Re: Problem:( 22.05.08, 18:17
        Potwierdzam, co napisałam slim.fast: zaceruj nitką wyciagnietą z rajstop. Sama tak zacerowałam sobie odpancerniany stanik. Biała zwykła nitka moze byc za gruba, najlepsza jest taka cieniutka z jasnych rajstop - beżowych, ale jakbyś miała białe rajstopki... ;-))
        Trzyma się nieźle i nieźle wyglada. A że neidaleko fiszbiny, to i nie będzie sie tak w oczy rzucać.
        Acha, szyj od wewnętrznej strony.
    • boziaj podszywanie obwodu 27.05.08, 13:17
      szukałam jakiegos fajnego materialu do podszywania
      nieelastyczne tasienki z zakładkami nie bardzo mi pasowaly, gumka
      majtkowa jakos maloestetyczna...
      i wpadlam na pomysl zeby uzyc do tego ramiaczek
      sa w pasmanterii w roznych kolorach, raczej elastyczne
      az zaluje, ze tyle starych triumphów wywalilam, mialabym pelno
      surowca ;)
      • martulka_s Re: podszywanie obwodu 27.05.08, 20:51
        Ja właśnie dziś rano podramiączkowałam elastyczną część obwodu do Beautiful you.
        Bardzo dobrze się sprawdziło, miałam na sobie przez cały dzień. Tylko trzeba
        uważać żeby nie przedobrzyć bo ramiączka są mało rozciągliwe bardzo.
        • maggiore76 Re: podszywanie obwodu 27.05.08, 23:05
          Zrobiłam podobnie tzn. do podszycia obwodu wykorzystałam elastyczną
          część ramiączek , które sporo musiałam skrócić w Fantasiowej
          Gabryśce i nie musiałam się już martwić o dopasowanie
          kolorystyczne ;)
      • ganbaja Arabelka 32H 29.05.08, 13:14
        Odpancerniłam w zaledwie 1,5 godziny.
        Dzięki za instrukcje.
        Teraz moja Arabelka wygląda zajefajnie :-)
        • jaagna Re: Arabelka 32H 29.05.08, 13:23
          Mi to zajęło cały "Dzień Świra" ;-) Muszę sprawdzić, ile trwa ten film. Ale każdy następny staniczek "psuty" jest coraz szybciej (już zremasterowałam aż 6 sztuk).
          • ganbaja Re: Arabelka 32H 29.05.08, 16:15
            To był mój pierwszy i całkiem sprawnie mi poszło :-)
            A, i zapomniałam dodać, że Arabelka przestała robić kacze dzioby :-)
    • luliluli Re: Robótki ręczne :) 29.05.08, 13:55
      a gdzie jest obiecana przeróbka Panache Porcelain na plunge???
      • jaagna W Galerii 29.05.08, 13:57

        • a.n.u.l.a Re: W Galerii 21.06.08, 13:58
          A można Cię ładnie poprosić o wrzucenie tutaj zdjęcia tego przerobionego porcelain?:)
    • koza-1985 odpancerniona tia:) 15.06.08, 15:31
      siedzę i uczę się na jutrzejszy egzamin i tak mnie zaszło na tuning :)
      odpancerniona wygląda dużo fajniej, odprułam jej tez koronkę z
      ramiączek(naramek/szelek itp;)
      zmian dokonałam w akademiku, za pomocą topornych nożyczek i skalpela, obyło
      sie bez szkód i uszkodzeń.
      sesja jeszcze długa, aż sie boje co będzie następne :)
      • koza-1985 Re: odpancerniona tia:) 17.06.08, 01:02
        odpancerniona tia jest rewelacyjna, ładniejsza i jakaś taka milsza w
        uzytkowaniu, piersi chyba bardziej okrągłe i minimalnie zwiększyła się micha:)

        kiedyś uwiecznię i pokażę efekty
    • m.arta.m Pollyanna- przerabiałyście? 15.06.08, 15:44
      Zobaczyłam na allegro Polly identyczną z tą, którą już mam i nie ma sensu brać
      drugiej takiej samej.
      Ale że cena póki co sensowna, to pomyślałam, że jesli nikt jej porządnie nie
      wywinduje (a tak się pewnie stanie), to mogłabym ją wziąć z myślą o przeróbkach.
      Ale się boję.
      Najbardziej by mi zależało na obniżeniu jej pod pachami (ale tego nie da się
      chyba zrobić), obniżeniu miseczek (tu bym może zaryzykowała- zachwycam się
      zdjęciami przerobionej na superplunge Arabelki:) ) i wymianie ramiączek na
      cieńsze, ale boję się, że wtedy by mnie przecięły, bo teraz przy firmowych dość
      mocno wbijają mi się w ramiona...

      Kombinowała któraś z Was coś z Pollyanną? Jest w ogóle sens próbować? Czy jakbym
      odpruła jej koronkę, a następnie wszyła ją niżej, to nie straciłaby swoich
      właściwości..?
    • emalia1231 czy ktos odpancernil ines? 16.06.08, 14:49
      kacze dziobyy!! wlasnie mam okazje poznac na wlasnej skorze co to sa kacze
      dzioby:(..w takim pieknym staniku
      da to sie zlikwidowac?? czy ktoras z was tego dokonala odpancerniajac jakims
      cudem ta spodnia dziwna warstwe??
      jezeli tak to czy efekt jest duzo lepszy?
      nie moge zniesc tych stozkow pomocy
      • agamara1 Re: czy ktos odpancernil ines? 17.06.08, 07:48
        odpancernienie arabelli likwiduje calkowicie kacze dzioby czy w ines
        bedzie tak samo nie wiem bo na mnie lezala super , mnie sie robily
        straszne w arabelca wiec wycieciam material zlikwidowalo je w
        zupelnosci teraz jest bardzo okraglutko ;)

      • jaagna Re: czy ktos odpancernil ines? 17.06.08, 07:54
        Jedną Ines (30FF) udało mi się odpancernić bez problemu: dolna warstwa materiału dała się łatwo oddzielić od siateczki. Mam też drugą Ines (32G), której NIE MOGĘ stuningować! Siateczka i materiał spodni (nieco inny, niż w mniejszym modelu) są chyba przyspawane, bo żadne szczypanie na mokro i sucho, pocieranie nie dają efektów.
        Ale musze przyznać, że biust w stuningowanej Ines nie robi kaczych dziobów.
        • slim.fast Maisie - sposób na oddzielenie materiału 17.06.08, 20:21
          Ja tak miałam z Maisie, że za skarby materiał nie dał się oddzielić. Wbiłam
          wtedy bardzo delikatnie grubą igłę z jednej strony miski, a potem, patrząc
          dokładnie gdzie kończy się jedna warstwa a zaczyna drugą - wbiłam drugą igłę po
          drugiem stronie miski i tak ciągnąc obie igły oddzieliłam wreszcie obie warstwy
          ;) Nie wiem czy jasno opisałam ten proces ;)

          A Maisie jest cudna po tej "operacji", bardzo ładnie zaokrągla :)
          • emalia1231 Re: Maisie -sposób na oddzielenie materiału I INES 17.06.08, 21:21
            łał to dziala!! juz myslalam ze to jest nierozrywalne:)
            mam nadzieje ze sie uda wszystko rozerwac
            troche sie boje ze ta siateczka nie utrzyma tylko..
          • jaagna z oporną Ines też sie udało! 17.06.08, 22:49
            Świetnie to opisałaś! Po przeczytaniu twojej instrukcji natychmiast wzięłam sie za Ines, która wcześniej nie chciała sie poddać temu zabiegowi. I UDAŁO SIĘ! :-)) Jutro tylko wytnę materiał i ładnie podszyję! I będe miała seksi model na lato! :-))) Hurrraaaaaaaa....
            • emalia1231 Re: z oporną Ines też sie udało! 17.06.08, 23:12
              moja siateczka jest juz oddzielona ale waham sie z wkroczeniem z nozyczkami?
              nie wyglada troche lyso bez tego materialu
              jak ladniej?
              • jaagna Re: z oporną Ines też sie udało! 18.06.08, 07:50
                Wyglada to wyjątkowo ładnie! Wcale nie łyso. Będziesz miala po prostu leciutki transparentny seksowny staniczek! :-)Dzięki kwiatkowym wzorkom na siateczce wygląda dużo ładniej niż np. Zeta (która z natury jest goła i nic nie trzeba odcinać) czy odpancerniona Arabelka.
                Jedną Ines już odpancerniłam, teraz zrobię to z drugą. Z radością i czystym sumieniem.
                Podczas upałów nie będziesz sie pocić w staniku!
        • emalia1231 pytanie do jaagny 17.06.08, 21:30
          jaagno jak odpancernilas ta ines to dobrze trzyma ta siatka? bo teraz widze ze
          jest naprawde delikatna (po oddzieleniu igla)
          i troche boje sie odpruwac material spod spodu bo mam dziwne wrazenie ze kaczy
          dzub to robi bardziej ten gorny szew (ten ukosny)niz podszyty material
          prosze doradz i opisz mi troche wiecej bo nie wiem co robic
          strasznie boje sie zmarnowac stanik
          • jaagna odpowiedź od jaagny dla emalia1231 17.06.08, 22:44
            Siatka trzyma świetnie! Oczywiście, nie gwarantuję, że będzie tak dobrze trzymać piersi w rozmiarze 85H, ale moja odpancerniona trochę za mała Ines 32FF trzymała świetnie (choc robiła "bułki" bo jednak ma za małe miseczki i teraz czeka na lepsze czasy, gdy znowu zmienie rozmiar).

            Siateczki Freya są mocne i wytrzymałe, wiec jesli masz średni biust - nie wahaj się. "Zepsułam" w ten sposób kilka biustonoszy (dwie Elizy Panache, dwie Arabelki, jedną Ines - druga ma już oddzieloną siateczkę od materiału oraz jedną Melissę) - i wszystkie robiłą teraz ładny zaokrąglony biust - "kacze dzioby" zniknęły! Acha, uważaj, bo miska robi sie wtedy troszkę większa.
            Zamin odpancernisz Ines koniecznie poczytaj, jak sie to robi - bo naprawdę szkoda zepsuć taki ładny biustonosz.

            Powodzenia i miłego noszenia!
    • lavaenn przesunięcie fiszbiny w tuneliku - da się? 17.06.08, 15:47
      w Polly jest jakieś 1,5 cm luzu w kanaliku, jak upchnę fiszbiny tak,
      że pod pachami są do końca, a pusty kanalik zostaje na mostku, to
      leży dużo lepiej, ale przesuwać to sobie mogę... nie da się jakoś
      przeszyć kanalika, żeby fiszbiny się nie ruszały? nie mam pomysłu...
      • marisella Re: przesunięcie fiszbiny w tuneliku - da się? 17.06.08, 16:16
        Po prostu przeszyj w rękach lub na maszynie poprzecznie, tam gdzie się kończą
        przepchnięte fiszbiny :-)

        Buziaki,
        mari.
        • lavaenn Re: przesunięcie fiszbiny w tuneliku - da się? 17.06.08, 16:22
          tyle wiem, ale wydaje mi się że znajdą sobie jakiś odstęp między
          nitkami i wylezą, więc chyba drobniutkim ściegiem?
          • lalkanieduza Re: przesunięcie fiszbiny w tuneliku - da się? 17.06.08, 16:45
            Ja przeszyłam zwyczajnie fastrygą i do tego krzywo bo jestem beztalencie
            krawieckie :) i nic nie wyłazi.
          • marisella Re: przesunięcie fiszbiny w tuneliku - da się? 17.06.08, 16:48
            Albo drobnym ściegiem, albo ze dwa razy igła za nitką, albo na maszynie dwa-trzy
            razy przejechać :-) A jak wylezą to daleko nie uciekną i będzie je można
            ponownie capnąć :-D

            Buziaki,
            mari.
    • kotwtrampkach dlaczego podszywacie obwód zamiast zwęzić? 23.06.08, 23:18
      źle się czuję w czyms sztywnym w obwodzie, lepiej mi, kiedy stanik się trochę naciąga. A i łatwiejsze jest chyba zwężenie..?

      Ja zwężam na zapięciu. Odpruwałam obie "końcówki" z haftkami, obcinałam kawałek materiału i przyszywałam na nowo. W jednym rozciągliwcu musiałam przeszyć też gumy ramiączek trochę bliżej, bo materiał obwodu już sie rozszerzał.
      I jesczze - ramiączka, które są z tyłu bliżej siebie są dla mnie wygodniejsze.. zastanawiałam się nawet czy by całkiem nie przeszywać "na krzyż" - wtedy zupełnie odsunęłyby mi się od ramion..
      • martvica Re: dlaczego podszywacie obwód zamiast zwęzić? 24.06.08, 10:09
        Bo zwężenie powoduje naciągnięcie się obwodu i rozjechanie misek na boki. A
        podszywanie nie.
        • kotwtrampkach Re: dlaczego podszywacie obwód zamiast zwęzić? 24.06.08, 12:04
          ale to tak samo, jak kupić ciaśniejsy obwód - też sie rozjeżdżają..

          wyjściem jest zrobienie zaszewki pomiędzy miseczkami - tylko trzeba uważać, bo czasem źle się układają, jak bliżej dołu się zszyje więcej niż u góry. Chociaż wtedy miseczka robi się odrobinę głębsza a to czasem poprawia wygląd :-)
          • sineira Re: dlaczego podszywacie obwód zamiast zwęzić? 05.08.08, 07:29
            Niektórym stanikom bardzo dobrze robi zaszewka z przodu, i to właśnie zszyta
            więcej u dołu - np. Milena Samanta - od razu ładniejszy kształt piersi.
            Co do rozjeżdżania miseczek to IMHO zależy, jakie są fiszbiny. Przy miękkich i
            elastycznych faktycznie się rozjeżdżają, te twardsze przeżywają skrócenie obwodu
            bez problemu.
    • lilith_01 zwężanie mostka - próbowała któraś? 25.06.08, 12:45
      jak już pisałam nie raz mam problem z szeroką przerwą pomiędzy
      piersiami, która mnie wkurza maksymalnie. I staniki które mam tej
      przerwy wcale sie nie zmniejszają. Pytanie - czy któraś próbowała
      zwężać mostek stanika, żeby odstęp między miseczkami był mniejszy
      (zwłaszcza na dole przy obwodzie)?
      • kotwtrampkach Re: zwężanie mostka - próbowała któraś? 26.06.08, 14:40
        ja zwężałam.
        w plunge M&S zyskałam niezły dekold, ale fiszbiny nachodzą na siebie i trochę gryzą. Tzn, jak sie garbię, to zostaje mi ślad od końcówek.
        (Próbowałam go zszyć dużo niżej, tak że wychodziła prawie balkonetka, ale -mimo ze z przodu był piękny-to miseczki straciły fason i musaiłam trochę rozpruć.
        ==> wycięłam kawałek materiału łączący miseczki i zszyłam tuneliki fiszbin ze sobą, potem je jeszcze"zakryłam" tasiemką i kokardką.

        plunge panache tango - uważam, ze lepiej wygląda.. (32H), chociaż to nieduża różnica i malutka zakładka
        ==> zrobiłam "zaszewkę" o ok 3mm większą na dole niż przy końcach fiszbin.

        jeszcze jedno, kiedy zszywam miseczki, i ten odcinek zszycia jest większy u dołu - miseczki sie robią trochę większe - pełniejsze.

        Więcej nie próbowałam, bo nie kupiłam ciągle stanika..
        • kotwtrampkach Re: zwężanie mostka - próbowała któraś? 08.08.08, 10:19
          fantasie brązowa, balkonik
          ==> zaszewka zrobiła bardzo ładny kształt piersi, ale fiszbiny się nie układają (za długie) i rozhuśtało mi to biust. na chwilę jest dobrze, bo efekt pod sukienkę był świetny, ale nie dam rady w nim chodzić codzień
      • martvica Re: zwężanie mostka - próbowała któraś? 05.08.08, 12:39
        image.ceneo.pl/data/products/616044/product.jpg
        To jest moja Gorsenia, którą bym chętnie przerobiła, bo jak zetknę fiszbiny
        paluchami to piersi mi się zbliżają i tworzą dolinę. Fota jest niewyraźna, jest
        tam taki koronkowy trójkącik. Boję się trochę i nie bardzo wiem jak to zrobić -
        wyciąć całość, zrobić zaszewki? Myślałam o zastąpieniu tego fragmentu gorsetowym
        wiązaniem wyciętym ze starej Avy, ale chyba się boję... Może z tym iść do krawcowej?
        • kotwtrampkach Re: zwężanie mostka - próbowała któraś? 08.08.08, 10:24
          ja zszywałam od spodu tuneliki fiszbin. Raz robiłam zakładkę na maszynie, nadmiar materiału został pod spodem (potem tylko zasłaniłam szew kokardką) ale wtedy ta zakładka jest nieduża.
    • kociatko_biusciaste Obwód - elastyczna nitka 27.06.08, 13:15
      Ponieważ zależy mi na tym, żeby nie mieć doszytych do stanika tasiemek, gumek,
      zakładek etc., a nitka nieelastyczna może sie zerwać, więc trzeba by składać na
      na cztery albo robić min. dwa ściegi obok siebie - wymyśliłam, że można podszyć
      obwód elastyczną nitką. Wystarczy złożyć na dwie i normalnie podszyć jednym
      ściegiem. Wtedy materiał tez sie rozciąga, ale mniej. Można poszyć cały obwód
      lub część.
    • swinki_3 porcelain - wyrzucenie gąbki 02.07.08, 11:28
      W szaleństwie przeróbek typu z 3 staników 5 itd (odpancerniane dwuwarstwowych,
      zmiany ramiączek, podszywanie obwodu itp.) przyszło mi do głowy żeby uratować
      może mojego Panache porcelain który jest a)za mały w miseczkach (o ok. rozmiar,
      w efekcie jako że ma szerokie fiszbiny rozpłaszcza mi biust na klatce z
      tendencją do wylewania go górą (również w wersji spłaszczonej-tak a'la filmy z
      epoki elżbietańskiej) b)leży w szafce i mnie wkurza. Wykoncepciłam sobie, że
      skoro z miękkich wywalenie warstwy spodniej powiększało miskę to może i tu
      pomoże. Wierzchnia warstwa jest z microfibry ale takiej mocniejszej, górę można
      w sumie jeszcze raz obszyć, może nawet koronkę jakąś dodać. Co o tym sądzicie?
      Ma szanse dalej trzymać?
      • bathilda Re: porcelain - wyrzucenie gąbki 02.07.08, 14:18
        Któraś z dziewczyn wywaliła gąbkę z Aragona. Twierdziła że trzyma dobrze - w
        Galerii nic mu nie można było zarzucić.
        • swinki_3 Re: porcelain - wyrzucenie gąbki 03.07.08, 14:51
          Tak, czytałam - besame.mucho. Pisała też że, planuje podszyć go czymś jeszcze.
          Pytanie jak ma się materiał porcelaina do materiału aragona (nie miałam w
          rękach? Chyba zaryzykuję, bo trzymanie stanika z wizją - "a nuż schudnę" (i tak
          nie schudnę) jest frustrujące.
      • swinki_3 Re: porcelain - wyrzucenie gąbki 07.07.08, 11:46
        No to się odważyłam... Jeszcze muszę poobszywać, wykończyc górę i chyba jednak
        dać jakąś microfibrę od spodu w charakterze wzmocnienia (teraz trzyma, ale
        trochę za mało od spodu podnosi). Dodatkowo okazało się że w środku tych
        dziwnych obszywanych ramiączek są zupełnie przyzwoite zwykłe beżowe.A rozmiar
        zdecydowanie się powiększył, stanik zsubtelniał, przestał mi nawet przeszkadzać
        mega-ciasny obwód (tak sie trochę dziwiłam że 65 na 71 jest za ciasna)
    • thorrey Agamary sposób na podszywanie obwdu 06.07.08, 20:32
      Wzięłam się dzisiaj za podszywanie Frilly Intimates Luiza, który
      jest małomiseczkowym rozciągliwcem. Stanik nowy, a mnie na pierszej
      haftce za luźno.
      1. Zmierzyłam mocno naciągnięty kawałek gumki (ramiączka od stanika)
      na nierozciągniętym staniku, od zapięcia do fiszbiny i przycięłam,
      tyle ile potrzeba
      2. Przyszyłam (ręcznie) pionowym szwem do zapięcia a potem w pobliżu
      miejsca gdzie fiszbin styka się z obwwodem.
      3. Potem jeszcze raz pionowym szwem mniej więcej w połowie gumki.

      Całość zajęła 10 minut. To, że gumka przyszyta tylko w trzech
      miejscach wcale nie przeszkadza, no i nie ma problemu z tym, że nici
      nieelastyczne.

      Ale efekt taki, że mnie TŻ nie mógł dopiąć :)))) Na drugi raz będę
      musiała mniej tę gumę naciągać. A teraz poradziałm sobie tak, że
      ODCIĘŁAM przy szwach te kawałki gumki bliżej fiszbin. Obwód teraz
      jest trzymany gumką na bardzo małym kawałku (jakieś 5 cm) przyszytą
      tylko na końcach a i tak trzyma fantastycznie.
      • amilos czy można podszyć silikonowym ramiaczkiem? 07.07.08, 00:07
        próbowała któraś, no bo w bezramiączkowych jest tasiemka silikonowa, żeby się
        nie przesuwał, to pomyślałam sobie, że może w innym staniku też będzie to
        trzymało (można wykorzystać ramiączka silikonowe) czy może to nie za zdrowo gumę
        na ciało, będzie się skóra pocić i obcierać (obawy mojej mamy).
        • ha.n.k.a Re: czy można podszyć silikonowym ramiaczkiem? 07.07.08, 12:35
          W bezramiaczkowacach ten pasek silikonu jest raczej bardzo cienki i ma kształt wałeczka (przynajmniej tak wyglądają moje bezramiączkowce sprzed reformy ;)). Silikonowe ramiaczka sa znacznie szersze, plaskie i do tego jakos trzeba je przyszyc. Ja bym sie raczej nie porwala w obawie przed odparzeniami i innymi sensacjami, ktore moga sie pojawic - w koncu skora nie oddycha pod tym. Poza tym te ramiaczka sa raczej nizebyt elastyczne...
      • kotwtrampkach Re: Agamary sposób na podszywanie obwdu 08.07.08, 13:43
        podoba mi się :-) Nie mogłam się przekonac do tasiemki, a moja maszyna nie lubi się z elastyczną nicią :-) Dzięki!
        po południu będę w sklepie, tylko ciężko będzie znaleźć gumę w kolorze brzoskwiniowego tanga :-|
        • kotwtrampkach Re: Agamary sposób na podszywanie obwdu 22.07.08, 14:35
          podszyłam gumką ramiączkową, jest znowu ciasny:-)
          Tak sobie myślę, że lepiej by mu zrobiło, gdybym tę gumkę przyszyła od najniższego punktu fiszbiny - nie mam teraz stanika, w którym by to przeszło, ale mierzyłam kiedyś fiestę z takim szerszym paskiem pod biustem.
          Ogólnie polecam!! I nie musi byc mierzone całkowite rozciągnięcie tej nowej gumy - dwie trzymają mocniej niż jedna:-)
    • end.of.world11 farbowanie 17.07.08, 19:55
      z racji niewielkiej ceny, stwierdziłam, że zaryzykuje, a co!
      Kupiłam białe Rio i zafarbowałam na czerwono :) testowany w nowym kolorze od ponad tygodnia.
      oczywiście nie gotowałam stanika w tej miksturze. Na opakowaniu był również sposób jak zrobić to z delikatnymi tkaninami- rozprowadzić barwnik we wrzątku i dodać do posolonej (garść soli na każde 0,5l wody) i podgrzanej do 60-70 stopni wody,całkowicie zanurzyć już mokry materiał i podtrzymywać tą temp. ok 20 minut, następnie odstawić do wystygnięcia. Wypłukać.
      Widoczne niteczki (niestety dziadostwo nigdy nie chce się zafarbować :( ) zaszyłam nitką w nowym kolorze stanika- i oto mam cudo w buraczkowym kolorze :))
      obwód nie rozciągną się ani tyci tyci, z ramiączkami też jest wszystko ok, materiał na miseczkach bez zmian. A jaki kolor!
      Nie wiem, jak to będzie się sprawować z innymi tworzywami, może jak uda mi się znów za niewielkie pieniądze zdobyć stanik z innego materiału- zaryzykuje :)
    • sineira Podklejanie obwodu 17.07.08, 20:02
      Jeśli już było, to przepraszam, nie wypatrzyłam.

      Metoda na rozciągnięty obwód: kupić w dobrej pasmanterii silikonową tasiemkę z
      metra i klej do tekstyliów (ja trafiłam Guttermanna, pewnie inne też istnieją).
      Rozkładamy biustonosz możliwie płasko, ale bez naciągania (jeśli przykleimy
      tasiemkę do naciągniętego obwodu, będzie potem szczypać - wiem, bo z jednej
      strony kleiłam na naciągniętym, a z drugiej nie) i przyklejamy silikonową
      tasiemkę od spodu dolnej gumy (górnej nie testowałam). Voila!
      Efekt - obwód jest ciaśniejszy, choć tasiemka i klej pozostają elastyczne i dają
      się rozciągać, a dodatkowo silikon zapobiega przesuwaniu się obwodu.
      Plus - nie ma problemu niedobranej kolorystycznie nici, taśmy czy gumy, bo cały
      biznes jest od spodu.
      Minusów a razie nie stwierdziłam, oprócz tego, że spodnia strona biustonosza
      została nieco oszpecona, ale i tak nikt jej nie ogląda, zresztą mogłam ten klej
      nałożyc staranniej, no naprawdę mogłam;)
      Po wypraniu w pralce silikon nie odpadł.
      Przyklejałam na odcinkach pomiędzy miseczką a zapięciem, bo w przypadku tego
      stanika pod miseczkami nie ma miejsca na żadne kombinacje, ale myślę, że można
      się pokusić o podklejenie całego obwodu.

      Przetestowane na miękkiej Milenie Samancie, którą już raz zwężałam, a drugi raz
      mi się nie chciało. Miałam ją zamiar wyrzucić, bo mnie wkurzała straaasznie.
      Teraz już nie wkurza.
      • kasica_k Pytanie o klej 23.07.08, 02:43
        Mam pytanie, czy ten klej klei w temperaturze pokojowej, czy trzeba prasować? I
        czy nadaje się do klejenia cienkich materiałów (czy miejsce sklejenia jest wtedy
        bardzo widoczne, czy jest sztywne etc.) :)
        • sineira Re: Pytanie o klej 23.07.08, 08:00
          Producent dopuszcza zarówno klejenie w temp. pokojowej, jak i prasowanie. Ja
          kleiłam w pokojowej.
          Co do bardzo cienkich - może być o tyle widoczne, że klej po wyschnięciu jest
          białawy. Podobno z czasem brązowieje. Zależy też, ile sie tego kleju nałoży.
          Pomiędzy 2 warstwami przezroczystego materiału będzie widoczny w postaci...
          błeee... białawego smarka...błeee... (nie posunę się do innych porównań, ale
          chyba sobie wyobrażasz?;))
          Trochę usztywnia, ale minimalnie, w każdym razie nie na tyle, żeby drapać.
          Pozostaje dość elastyczny.
Pełna wersja