pierwszy biustonosz "świadomy" i...

02.04.08, 09:49
no i coś jest nie tak..."Przesiadłam się" z 80C na 70G -
przedwczoraj kupiłam, to starsza kolekcja dalii - Natalia Semi-soft.
I wszystko pięknie, miseczka super - wypełniona ale bez bułeczek, w
obwodzie się nic nie przesuwa, nic nie ciśnie, nie uwiera - tylko
jedno miejsce - ten pasek czy też trójkącik (nie wiem jak to nazwać)
przy połączeniu miseczki z ramiączkiem lekko wrzyna mi się w skraj
pachwiny. I nie wiem - czy to się ureguluje, próbowałam na wszystkie
sposoby regulować ramiączka, i nic. Czy to obwód, czy miseczka zła?
Ale mierzyłam i 70F (za mały) i 70G (za duży), a w 65 w obwodzie się
w ogóle nie wcisnęłam. I co teraz? Przyzwyczajać się czy kombinować
dalej? Będę wdzięczna za jakąkolwiek radę.
    • aadrianka Re: pierwszy biustonosz "świadomy" i... 02.04.08, 09:54
      natue napisała:

      ten pasek czy też trójkącik (nie wiem jak to nazwać)
      > przy połączeniu miseczki z ramiączkiem lekko wrzyna mi się w skraj
      > pachwiny.

      Wiem, że chodziło Ci o pachę, ale i tak wyobraziłam sobie, że
      zapięłaś sobie ten stanik na biodrach:)
      Wrzynanie się ramiączka przy pasze może oznaczać
      -niekompatybilność modelu
      -bułę podpachową, którą trzeba wmasować do miseczki (jeśli nie ma
      miejsca na wmasowanie, za mała miseczka)
      -źle wyregulowane ramiączko
      -cechę osobniczą (wąskie ramiona np)

      Gdzie znalazłaś 65 Dalii? Przecież oni nie produkują i nie
      zamierzają produkować nic poniżej 70, zmienili cos?
      • natue Re: pierwszy biustonosz "świadomy" i... 02.04.08, 10:08
        Pacha, rzeczywiście :-). A 65 z tego co kojarzę nie był z dalii. Nie
        wiem z jakiej firmy, od razu odłozyłam go, kiedy nie mogłam zapiąć
        na 1 haftkę z brzegu.
        Włąśnie zaczynam "wmasowywać" jak radziłaś - ale czy ta "bułka" może
        tworzyć się nad górnym końcem fiszbiny? Czy tylko z jej boku? Trochę
        nie mogę sobie wyobrazić jak ta tkanka tłuszczowa "wraca" do piersi -
        wydaje mi się ona nie związana z biustem. Wybacz ignorancję, ale
        naprawdę trudno mi to zrozumieć
        • aadrianka Re: pierwszy biustonosz "świadomy" i... 02.04.08, 10:12
          Ja też uważałam ten tłuszczyk na styku pachy i ramienia za coś
          zupełnie nie związanego z biustem. Po kilku tygodniach w dobrym
          staniku tłuszczyk jakoś zniknął, zgarniany do miseczki.
          Jeśli jesteś osobą bardziej "puszystą" nie ma siły, trochę tkanki
          tłuszczowej tu i ówdzie zostanie, nie wmasujesz tłuszczu z całego
          ciała do stanika:) U osoby szczupłej te buły pod pacha (też nad
          fiszbiną) to po prostu zabłąkany biust. Może tez być tak, że stanik
          jest za nisko zabudowany z boku.
          • the_mariska Re: pierwszy biustonosz "świadomy" i... 02.04.08, 10:19
            A mi się właśnie wrzynały w pachę staniki mocno zabudowane z boku, więc nie
            rozumiem związku.. (Bardzo możliwe że o tej porze mam problem z czytaniem ze
            zrozumieniem ;))
            • aadrianka Re: pierwszy biustonosz "świadomy" i... 02.04.08, 10:30
              Bo ja nie o wrzynaniu w pachę, tylko o generowaniu buły pod pachą:)
              Jak stanik wysoko zabudowany, to buła wygeneruje się z przodu albo
              na plecach, nie pod pachą nad fiszbiną. Przynajmniej u mnie tak to
              wygląda.
          • agastrusia Re: pierwszy biustonosz "świadomy" i... 21.09.08, 09:40
            aadrianka napisała:

            > Może tez być tak, że stanik
            > jest za nisko zabudowany z boku.

            Raczej za wysoko ;-)
          • tfu.tfu Re: pierwszy biustonosz "świadomy" i... 20.10.08, 14:43
            jakbym wmasowała tłuszcz z całego ciała do stanika, to bym wyglądała jak 3 dolly
            parton ;) ufffffffff :D
        • charm Re: pierwszy biustonosz "świadomy" i... 02.04.08, 10:37
          > Pacha, rzeczywiście :-). A 65 z tego co kojarzę nie był z dalii. Nie
          > wiem z jakiej firmy, od razu odłozyłam go, kiedy nie mogłam zapiąć
          > na 1 haftkę z brzegu.
          A zapinałaś go "normalnie" czy sam obwód?
          Bo obwód sprawdza się zapinając np z przodu, żeby miseczki były na plecach, albo
          "do góry nogami".
          Ważne to jest o tyle, że mała miska ciągnie obwód do przodu, i sprawia wrażenie
          ciśnięcia.
          (np ja w żaden sposób nie zapięłabym się w 70E, w 70F obwód mi się wrzynał i
          uwieral z tyłu, a w brytyjskim 60J mam luz ;-))
          • natue Re: pierwszy biustonosz "świadomy" i... 02.04.08, 10:41
            A zapinałaś go "normalnie" czy sam obwód?
            Zawsze zapinam z przodu, od czasu kiedy w ogóle zaczęłam nosić
            biustonosz - ja nie umiem inaczej.
          • kuraiko Re: pierwszy biustonosz "świadomy" i... 28.08.08, 15:02
            jedna uwaga co do zapinania samego obwodu z miseczkami na plecach...
            wtedy obwód jest nieco niżej niż normalnie zapięty. a ja np mam tak
            że jestem nieco węższa te 2 cm niżej, w końcu nie mam tułowia
            prostego tylko od talii się rozszerza ku górze. więc to, że się
            dopnę bez problemu z miseczkami na plecach nie oznacza, że w
            normalnym układzie będzie tak samo. weźcie to pod uwagę ;)
    • aadrianka Re: pierwszy biustonosz "świadomy" i... 02.04.08, 09:58
      A co do semi-soft - na pierwszy "swiadomy" biustonosz lepiej wybrać
      model całkiem miękki. Łatwiej ustalić, co jest nie tak.
    • luliluli Re: pierwszy biustonosz "świadomy" i... 02.04.08, 09:58
      sama założyłam podobny wątek niedawno:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=76873000&a=76873000
      poczytaj:)
      a po miesiacu juz nic mnie nie uwiera i nie gryzie (gryzło z 5 dni
      mniej wiecej)
    • agamara1 Re: pierwszy biustonosz "świadomy" i... 02.04.08, 10:00
      mnie tak gryzla belle fantasie i po tygodniu przestala ;) tluszczyk
      zmianiel polozenie i teraz mam w tym miejscu luz ;)
    • limonka_01 Trudno powiedzieć, bez informacji... 02.04.08, 10:06
      Trudno powiedzieć, bez informacji jakie masz wymiary. Co Ci
      dziewczyny napisały w wątku rozmiarowym?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=77512101
      • natue po przeczytaniu wątku lililuli 02.04.08, 10:15
        Dochodzę do wniosku że masować, masować, masować...Rzeczywiście ten
        sam przypadek - "mięska" pod pachą. Dziękuję wam bardzo
    • natue wiem już jak wygląda wałek podpachowy! 02.04.08, 10:37
      Znalazłam na balkonetce - to właśnie to samo "mięsko" o które
      szoruje stanik. Będę walczyć :-)
    • pierwszalitera Re: pierwszy biustonosz "świadomy" i... 02.04.08, 12:43
      Ja zauważyłam jednak jeszcze jedną zależność. W nowych stanikach gryzie pod pachą przy zgarbionych plecach np. przy długim siedzeniu przed komputerem. W takiej pozycji bułka pod pachą też bardziej się uwypukla. Próbuję więc się prostować i jest znacznie lepiej. :-)
      • joanna_ff Re: pierwszy biustonosz "świadomy" i... 20.09.08, 18:37
        Zgadzam się z tobą, też to zauważyłam. Ale będzie lepiej. Ja już nie
        czuję drapania pod pachami ale noszę swój pierwszy dobry stanik od
        20 dni. Może też koronka się trochę w mojej pollyannie "uklepała".
        Bądzci cierpliwe i wytrwałe a ciałko i stanik się polubią. Mam
        nadzieję że w następnym moim staniku od razu przejdę do fazy pełnej
        kompatybilności :)
        • pinupgirl_dg Re: pierwszy biustonosz "świadomy" i... 20.09.08, 19:16
          Właśnie mam na sobie pierwszy niemal idealny biustonosz 70D Delii (powinno być
          65E/F, ale z Frei ani z Panache nic dla siebie nie znalazłam, a Delia będzie
          takie miało dopiero w listopadzie) i mam to samo. Wmasowuję to co chwilę do
          miseczki i staram się trzymać prosto (wreszcie moge!! Wcześniej jak sie
          wyprostowałam to biust dołem ze stanika wypływał) i mam nadzieję, że to przejdzie.
    • jolka-pol-ka Re: pierwszy biustonosz "świadomy" i... 20.09.08, 20:23
      Mój pierwszy "nawrócony" biustonosz to też była Dalia. Gryzła w to
      samo miejsce kilka dni jak diabli. Żaden następny stanik nie robił
      mi już krzywdy. Może pierwszy musi troche pogryźć to mięsko?
      • adriannaaa Re: pierwszy biustonosz "świadomy" i... 21.09.08, 02:03
        a ja mam inny problem, kupiłam pierwszy świadomy biustonosz -65 E (do tej pory
        nosiłam 70 C biust zaczął wypływać dołem i bokami... a po zebraniu jeszcze
        ciaśniej stanika, wypadały górą z miseczek), Żadnych bułek nie mam, ale...
        niestety fiszbiny niemiłosiernie cisną w mostek. nie wiem, czy to minie, jak
        obwód się rozciągnie? czy po prostu coś jest nie tak z modelem stanika??
        • kaczencja Re: pierwszy biustonosz "świadomy" i... 21.09.08, 02:56
          Obwód wydaje Ci się bardzo ciasny? Jeśli zapinasz go na drugą bądź trzecią haftkę, spróbuj może przepiąć na najluźniejszą. Fiszbiny możesz spróbować trochę odgiąć na mostku - często to pomaga. Zakładam, że stanik jest dobrze dobrany rozmiarowo, a te objawy z wypadaniem biustu z misek to jest opis tego, co działo się w 70C. Oczywiście możliwe jest, że po prostu kupiłaś jakiś niekompatybilny model - mnie też się to zdarzało kilkakrotnie: fiszbiny wbijały się w mostek, ale na drugi raz celowałam w inny krój innej firmy i było okay. Może podaj swoje wymiary i powiedz, co za stanik kupiłaś. Jeśli nie jesteś pewna, czy biustonosz dobrze leży, możesz wysłać zdjęcia do galerii, najlepiej tej z Lobby Małobiuściastych, bo tam jest więcej dziewczyn z rozmiarami takimi jak 65DD,E,F. Link do regulaminu galerii:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50580&w=82215844
          • adriannaaa Re: pierwszy biustonosz "świadomy" i... 21.09.08, 10:20
            dzięki za porady :) pewnie tam się udam :)
            biustonosz spokojnie mogłam zapiąć na najmniejszą haftkę, ale w końcu
            poluzowałam i zapięłam na 1. Nie pomogło za bardzo. No cóż pierwsze koty za
            płoty, jak się mówi :) W odpowiednim wątku wpiszę wymiary ( choć rozmiar
            dobierałam na podstawie strony polecanych przez stanikomanię chyba i wyszło mi
            65E/F), udam się do galerii małobiuściastych :) i może tam dziewczyny coś
            poradzą. Biustonosz kupiłam przez allegro - M&S seria Crisco. Zależało mi na
            tym, by nie był bardzo drogi, bo troche szkoda było by mi wywalić prawie 200 na
            śliczny staniczek z masquerade :), ktory okazał by się "za wielkim namiotem,
            ogłupiałaś dziewczyno, ja mam "D" a twój biust się do mojego nie umywa". Choć
            wiem, że nietypowe rozmiary są na wagę złota i pewnie ze sprzedażą nie miałąbym
            problemu.

            ps. wpadanie z misek miao miejsce przy 70C oczwiście :)
            • kaczencja Re: pierwszy biustonosz "świadomy" i... 21.09.08, 12:51
              Mnie też to wbijanie się w mostek zdarzało się w stanikach M&S - dwukrotnie, przy miękkich. Jeden był za ciasny i miał za wąskie fiszbiny, drugi był o kroju plunge i fiszbiny też okazały się niekompatybilne. Dla odmiany lekko usztywniane M&S były dla mnie superwygodne - w tej firmie co model, to inne fiszbiny.
            • m.mada Re: pierwszy biustonosz "świadomy" i... 21.09.08, 13:38
              Koniecznie spróbuj odgiąć fiszbiny na środku. Mój pierwszy stanik chciał mi
              dziurę wywiercić, a po dwóch dniach bolało nawet po zdjęciu stanika. Po odgięciu
              drutów wszystko minęło, a stanik służył mi jeszcze jakiś czas.
      • pinupgirl_dg Re: pierwszy biustonosz "świadomy" i... 22.09.08, 22:28
        Hej! Mam tą Dalię od soboty i rzeczywiście, dziś mogę ja już nosić wygodnie :).
        Super! Cieszę się.
Pełna wersja