Kto lubi full-cupy? Risercz :)

06.04.08, 00:33
Proszę o wypowiedzi osoby, które noszą staniki typu full-cup i chwalą je
sobie. Jakie mają zalety? Czy nadają się szczególnie do jakiegoś konkretnego
"typu" biustu (kształt, konsystencja, "podzieciowość")? Wiem, za co są
nielubiane, ale interesuje mnie, jakie wg Was mogą być ich dobre strony.
    • lowca.stanikow Re: Kto lubi full-cupy? Risercz :) 06.04.08, 00:43
      ja się w nich czuję bezpiecznie, opiekuńczo obejmują i podtrzymują
      ze wszystkich stron i pilnują, żeby nic nie uciekło przy nagłym
      ruchu czy pochyleniu :)
      • jaga_75 Re: Kto lubi full-cupy? Risercz :) 06.04.08, 02:01
        oświecona 3 miesiące temu- fullcupy jako jedyne mają ramiączka we właściwym miejscy, nie obcinają mi kawałka ramienia jak w przypadku balkoników, projektowanych tak, jakby kazda biuściasta miała ramiona kulturysty i szeroke bary w sam raz na ramiączka o rozstawie półmetrowym ;)
    • maith Ale dodajcie datę oświecenia :) 06.04.08, 01:20
      Bo ja też je lubiłam. Ale to było dawno ;)
      • staro Jak się nie ma, co się lubi... 06.04.08, 08:24
        ...to się lubi, co się ma... ;)

        Jasne, że zamiast full cupa bym wolała balkonetki ;) To się da
        załatwić, choć wybór malutki. Ale maaarzy mi się plunge ;) Taki
        malutki, zaledwie 36JJ ;)
    • agamara1 ja mam tylko fantasie belle 06.04.08, 09:03
      uwielbiam go glownie za piekny biszkoptowo zloty kolor i za
      ramiaczka :D
      jako jedyny stanik nadaje sie do biegania, na rower i biegi za
      dzieckiem na spacerze ;) jako jedyny ma ramiaczka tam gdzie trzeba i
      nie zjezdzaja mi z ramion przy naglych ruchach, pod tym wzglegem
      inne odpadaja w przedbiegach ;)
      zakladam go pod bardzo jasne blizki jest niewidoczny i pod bluzki
      koszulowe.
      lubie tez kszatalt piersi jaki nadaje :) jest naturalny i dobrze
      przytrzymany :) to chyba jedyny full cup ktory z checia kupie po raz
      drugi pomimo swojej ceny :D
    • monika3411 Re: Kto lubi full-cupy? Risercz :) 06.04.08, 09:15
      Zanim Was znalazłam, starałam się kupować staniki o jak najbardziej
      pełnych miseczkach, bo z nich najmniej się wylewało. No a druga
      sprawa - niczego innego o TAK MONSTRUALNYCH ;-) miskach (F w sensie)
      nie udało mi się nigdy dostrzec w ekskluzywnym Triumphie...
    • yaga7 Re: Kto lubi full-cupy? Risercz :) 06.04.08, 09:19
      Jedyne fullcupy, które mogę nosić, to Fayreformy :) W przeciwieństwie do innych
      mierzonych przeze mnie fullcupów, nadają ładny kształt i pierś w pełni wypełnia
      miskę. No i są wygodne - ale generalnie większość fayreformów jest wygodna ;)
      Z innych fullcupów mam Rigbyego, ale w nim mało chodzę, bo nie do końca jestem
      zadowolona z kształtu biustu.
      • alexxx Re: Kto lubi full-cupy? Risercz :) 06.04.08, 09:52
        Lubilam bardzo:) Przede wszytkim za ramiaczka w prawidlowym miejscu
        (w moim odczuciu ofkorsowo:) i za absolutnie doskonaly ksztalt
        piersi w nich.
    • thorrey Re: Kto lubi full-cupy? Risercz :) 06.04.08, 10:08
      Dwie rzeczy których nie lubię w balkonetkach a z czym w full-cpach
      nie ma problemu:
      1. Ramiączka, które rzeczywiście znajdują się w balkonetkach u mnie
      w jakimś nieustalonym miejscu i jakoś nie moga znaleźć sobie na
      razie dobrego położenia - albo się zsuwają z ramion, albo jadą w
      kierunku szyi i uwypuklają bułę podpachową. W full-cupach ramiączka
      są bliżej szyi, tak jakoś w bardziej "naturalnym" położeniu bez
      tendencji do jeżdżenia w prawo i w lewo. Ale myślę, że to jest wina
      mojej buły podpachowej i jak mi się uklepie, to ramiączka będą
      leżały jak należy.
      2. Full cupy są wg mnie mniej "wrażliwe" na drobne wahania rozmiaru
      piersi. Wydaje mi się, że balkonetki są bardzo kapryśne jeśli chodzi
      o bułkowanie i marszczenie - muszą mieć naprawdę idealnie dobrane
      miski żeby albo nie odstawać ablo nie bułkować w zależności od dnia
      cyklu czy też różnicy nawet 1 kg w masie ciała. W full cupach tego
      nie ma bo pierś jest bardziej "zamknięta" i te drobne różnice się
      niwelują.
    • lirio Re: Kto lubi full-cupy? Risercz :) 06.04.08, 10:35
      Ja lubię bo nie mają efektu powiększania biustu, jakoś tak lepiej trzymają i
      biust się nie buja. Tylko, że większość ma poprzeczny szew na miseczce i kształt
      piersi jest koszmarny - kacze dzioby i koszmarna Doreen Triumpha ;))))
      Móje ulubione to Ladyform Soft R i Compliment Triumpha zmniejszały mi piersi
      optycznie o rozmiar czy 2, ale niestety musiałam podszywać obwód bo minimum to
      75, a z największej miseczki E wyszłam, więc odpadają.
      Teraz mam staniki brytyjskie nie full cup, bo nie ma w moim rozmiarze i
      kategorii cenowej bez tego koszmarnego poprzecznego szycia, ale jednak piersi w
      tamtych starych leżały ciut lepiej - tylko tyle, że te mają właściwy rozmiar i
      są ładne, w przeciwieństwie do tragicznego Complimenta.
      • lirio Re: Kto lubi full-cupy? Risercz :) 06.04.08, 10:52
        Moim zdamiem full cupy zdecydowanie mają większe wzięcie i bardziej się
        sprawdzają w kategorii miseczek G i więcej.
        • maith Lirio, tak właśnie na nasze NIESZCZĘŚCIE myślą pro 06.04.08, 14:46
          lirio napisała:

          > Moim zdamiem full cupy zdecydowanie mają większe wzięcie i bardziej
          > się sprawdzają w kategorii miseczek G i więcej.

          Lirio, tak właśnie na nasze nieszczęście myślą producenci.
          Za jakie grzechy chciałabyś np. tę dziewczynę pokarać full-cupami?
          stanikomania.blox.pl/2007/09/Biusciasta-jedenasta.html
          To jest dobry stanik pod golf. Ale ile można chodzić w golfach.
          • lirio Re: Lirio, tak właśnie na nasze NIESZCZĘŚCIE myśl 06.04.08, 15:25
            Ja bym siebie chciała ubrać w full cup, a niestety w rozmiarze J nie mam prawie
            żadnego wyboru. Większość kończy się na G. Tak więc nie rozumiem czemu w grupie
            najbardziej potrzebującej ich nie ma.
            Jak ja się ubiorę w typową balkonetkę to wyglądam jak Dolly Parton w odmianie
            motelowej taniej prostytutki. Jestem w stanie zrezygnować z bardzo głębokich
            dekoltów kosztem ładnego biustu. Zresztą to wcale nie jest tak, ze każdy full
            cup wystaje z dekoltu.
            • maith Re: Lirio, tak właśnie na nasze NIESZCZĘŚCIE myśl 06.04.08, 15:38
              No nie wiem, Fantasie katuje nas full-cupami powyżej G. A ja tak lubię
              ichniejsze balkonetki...
              Ja w balkonetkach wyglądam normalnie, fajnie, wcale nie mam jakiegoś specjalnie
              dużego biustu, za to w full-cupach - jak własna babcia ;)
              • lirio Re: Lirio, tak właśnie na nasze NIESZCZĘŚCIE myśl 06.04.08, 15:48
                Fantasie ma wg mnie w dostępnych mi miseczkach paskudne babciowe full cupy, bo
                ładne innych firm kończą się na misce G ;))))
                • agastrusia Re: Lirio, tak właśnie na nasze NIESZCZĘŚCIE myśl 06.04.08, 15:57
                  a co powiesz na panache ?
                  www.bravissimo.com/products/lingerie/everyday-essentials/panache/full-cup-bras/pnf7-details.aspx?colour=Cornflower
                  • lirio Re: Lirio, tak właśnie na nasze NIESZCZĘŚCIE myśl 06.04.08, 16:16
                    Ten mi sie bardzo, bardzo podoba - zastanawiam się jak leży. Ja bardzo lubię
                    panache harmony (mam balkonik), tylko swojego rozmiaru coś nie mogę tam
                    dopasować. Zauważ, że ten pistacjowy (na wyraźnie mniejszym biuście) wygląda
                    pięknie jak full cup, a czarny (wyraźnie większy rozmiar) gorzej i ma cechy
                    balkonika. Ciekawe jaki dostałabym w moim rozmiarze?? czy różnica wynika z
                    koloru, rozmiaru??? Wg mnie ten czarny jest inaczej szyty.
                    • agastrusia Re: Lirio, tak właśnie na nasze NIESZCZĘŚCIE myśl 06.04.08, 16:48
                      Mnie z kolei zastanawia zupełnie inna kwestia w tych stanikach. Harmony
                      balkonetka ma dość szerokie łączenie miseczek natomiast full cup już nie.
                      Balkonetka ewidentnie nie dla mnie ale ten full cup mnie intryguje, szczególnie
                      niebieski.
                    • agastrusia Re: Lirio, tak właśnie na nasze NIESZCZĘŚCIE myśl 06.04.08, 16:55
                      ale zuważyłaś, że tylko na tej modelce - pistacjowy i biały tak wyglądają -
                      pozostałe trzy inaczej co mi z kolei odpowiada ;-)
                      • lirio Re: Lirio, tak właśnie na nasze NIESZCZĘŚCIE myśl 06.04.08, 17:09
                        Jak kupisz, daj znać ;))) Ja już się nacięłam na tym, że stanik z obrazka (na
                        modelce z małą miseczką) w moim rozmiarze wygląda zupełnie inaczej, jest inaczej
                        szyty. Różnica w liczbie haftek też nie jest wyraźnie zaznaczona przy opisach
                        staników, a ten sam model ma w zależności od wielkości miski 1,2 lub 3 hafki.
                        • agastrusia Re: Lirio, tak właśnie na nasze NIESZCZĘŚCIE myśl 06.04.08, 17:46
                          Za prędko raczej go nie będę miała - właśnie jestem po zamówieniu - idzie
                          karmipolli ;-)
                          Mnie te trzy haftki aż tak nieodstrazają tylko włośnie to łączenie między
                          miseczkami.
      • zania_uk Lirio, a te widzialas? 06.04.08, 11:31
        tutaj masz full cupy bez poziomego ciecia (jeden seam free, dwa z ukosnym cieciem):
        www.bravissimo.com/products/lingerie/seam-free-bras/fantasie/full-cup-bras/fa51-details.aspx?colour=Nude
        www.bravissimo.com/products/lingerie/everyday-essentials/freya/full-cup-bras/fy1d-details.aspx?colour=Nude
        www.bravissimo.com/products/lingerie/everyday-essentials/fantasie/full-cup-bras/fab2-details.aspx?colour=Black
        • lirio Re: Lirio, a te widzialas? 06.04.08, 11:46
          No właśnie, miseczki kończą się na G w tych pierszych, które mi się podobają, a
          ja muszę mieć 30J. Czaję się na tą czarną Fantasie z koronkami, ale jak mi się
          rozmiar ustabilizuje.
          • zania_uk Re: Lirio, a te widzialas? 06.04.08, 14:10
            30J... no to rzeczywiscie. jak wspomnialas ze wyszlas z E, to zalozylam ze do G
            jeszcze nie doszlas :)

            powodzenia!
    • narcyza5 Re: to chyba nie będzie na temat, 06.04.08, 10:51
      bo po zastanowieniu się wychodzi, że to konkretny model, fantasie
      belle a nie full cupy jako takie lubię. Mam czarną i to jeden z
      moich najwygodniejszych staników. Biust wygląda naturalnie, no i
      lubię jej ten elegancko-staroświecki* wygląd.
      A gdyby ktoś spotkał wersję czerwoną w rozmiarze 65f/ff będę
      wdzięczna za informację:-)


      *)hmmmmmm, powinnam napisać 'niemodny'?;-)
    • kumakk zalezy od modelu 06.04.08, 11:11
      mam gabrielke Fantasie, w ktorej fulkap lezy lepiej niz balkonetka (mam to i to,
      wiec wiem co mowie) i piekna Freye Tinkerbell jezynowa, ktora tez lezy jak
      balkonetka i w ogole na full-cup nie wyglada. Podobnie Pour Moi Provence. Takie
      fulkapy to moga byc :)
      • kryklu Re: zalezy od modelu 06.04.08, 14:07
        O , to cenne informacje !
    • ana633 Re: Kto lubi full-cupy? Risercz :) 06.04.08, 11:14
      Lubię full - cupy przede wszystkim za stabilność. Trzymają tam gdzie
      trzeba mój dojrzały, podzieciowy biust. Lubię przede wszystkim Tango
      II (mam nadzieję że to full-cup). W nim podoba mi się także kształt
      moich piersi. Mam też doświadczenia ze stanikami tego typu z
      Fantasie (nie pamiętam nazwy modelu), które były owszem wygodne,
      zbierały bułki ale rozstawiały mi brzydko biust na boki i te mi nie
      odpowiadały wogóle.
      Podsumowując - fullcup tak, ale nie każdy.
    • magdalaena1977 Re: Kto lubi full-cupy? Risercz :) 06.04.08, 11:19
      miałam fantasie belle w wersji balkonikowej i był to super stanik (tj. nadal
      jest fajny tylko za mały. )
      I rzeczywiście ramiączka leżały w nim ok. A w innych sprawiają problemy. Może
      powinnam kupic sobie jeszcze jednego full cupa ?
      Bo nie wiem czy Tango II się liczy.
    • mauzonka Też lubię, jako tako 06.04.08, 11:56
      Zalety full-cupów w punktach:
      1) na ogół szersza rozmiarówka niż w balkonetkach
      2) niskie ryzyko bułkowania w porównaniu z balkonetkami
      3) ładny kształt biustu - zależy od modelu oczywiście
      4) daje psychiczne poczucie dobrego podtrzymania w pancernej konstrukcji
    • aadrianka Jeśli Rio traktować jako fullcupa... 06.04.08, 12:14
      Dobrze, wiem, Rio ma ukośny szew, jak balkonetka, a nie poziomy jak
      fullcup. Jednak stopień zabudowania jest w moim odczuciu fullcupowy:)
      Jeśli zatem potrakujemy Rio jako fullcupa, to ja takie fullcupy
      uwielbiam:)
      • agastrusia Re: Jeśli Rio traktować jako fullcupa... 06.04.08, 15:22
        Nie wiem dlaczego tak niektórzy tak czepiają sie Rio - na mnie on wcele nie jest
        zabudowany a już na pewno nie po szyje ;-P
        • lowca.stanikow Re: Jeśli Rio traktować jako fullcupa... 06.04.08, 17:38
          no trochę zabudowany to RIO jest... ale miłość mu wszystko wybaczy :)
    • luliluli Re: Kto lubi full-cupy? Risercz :) 06.04.08, 13:51
      za to, że potargane za małymi stanikami piersi mogą w nich nabierać pięknego
      kształtu:) dla mnie ważna jest ich wartość "korekcyjna", poza tym świetnie
      nadają się do ćwiczeń - nawet stanąć na głowie można a nic nigdzie sobie nie
      pójdzie;) ponadto są wygodne i świetnie nadają się do noszenia na co dzień,
      zwłaszcza zimą, kiedy bardzo głębokie dekolty raczej odpadają, bo zimno:/ no i
      jak ktoś lubi spać w staniku to też najlepszy fulkap do tego:)
    • limonka_01 Re: Kto lubi full-cupy? Risercz :) 06.04.08, 14:18
      Są rózne full-cupy. Nie wiem, które Cię konkretnie interesują,
      napisze więc o obu.
      Full-cupy z bocznym wsparciem są bezkonkurencyjne i jeżeli chodzi o
      krój to biją na głowę balkoniki. Dlaczego? Z uwagi na piękny
      zaokrąglony kształt biustu, praktycznie do do uzyskana w
      balkonikach. Balkoniki niekiedy mają tendencję do
      robienia "podstawek pod piwo" lub kanciastego kształtowania biustu,
      w fullcupach nie ma na to szans.
      Full-cupy nazwijmy je klasyczne, czyli bez bocznego wsparcia, są
      rózne. Jeżeli chodzi o kształt piersi, to bardzo dużo zależy od
      konkretnego modelu, a konkretnie tych paru milimertów przy szwie.
      Kiepsko skrojony fullcup będzie rozstawiał piersi na boki. Mam
      jednak takie, które nie rozstawiają. Inne zalety tego kroju zostały
      już opisane w poprzednich wpisach. Jeżeli natomiast chodzi o wady,
      to klasyczne fullcupy robią płaski pas na mostku. Jednak z uwagi na
      ich inne cechy jestem w stanie im to wybaczyć.
      Często zakładam fullcupa, wówczas gdy potrzebuję czuć się cały dzień
      wygodnie w staniku, a głęboki dekolt może zostać uznany za
      niestosowny.
      Są to moje osobiste doświaczenia zebrane na modelach Fantasie,
      Rigby&Peller i Fauve. Doświadczenia innych mogą być odmienne.
      • pierwszalitera Płaski pas na mostku? 06.04.08, 14:32
        limonka_01 napisała:

        Jeżeli natomiast chodzi o wady,
        > to klasyczne fullcupy robią płaski pas na mostku. Jednak z uwagi
        na
        > ich inne cechy jestem w stanie im to wybaczyć.

        Nie mam specjalnie doświadczenia z full cupami i nie potrafię sobie
        tego specjalnie wyobrazić. Posiadam jeden jedyny, który właśnie
        rozstawia trochę na boki. Myślałam, że to przez szerszy obwód, bo to
        moja jedyna 75-tka. Ale faktycznie nie robi się jak przy wielu
        balkonetkach podstawka pod piwo i może pokonałabym moją, jakąś taką
        trochę niewytłumaczalną niechęć do fullcupów? Ale co znaczy ten
        płaski pas na mostku? :-)
        • limonka_01 Re: Płaski pas na mostku? 06.04.08, 14:43
          Wyobraź sobie poziomy przekrój przekrój przez tułów. Na mostku, w
          miejscu łączenia miseczek jest pas materiału, który przechodzi na
          pierś. W klasycznych fullcupach to przejście jest bardziej łagodne
          niż a balkonikach.
          Inaczej ten pas nazwałabym przeciwieństwiem kreseczki/dolinki między
          piersiami.
          Z fullcupów polecam Ci kroje z bocznym wsparciem (side support), np.
          wspomniana wyżej Fantasie Gabrielle, tam takiego pasa nie ma.
          Widziałam taki krój również w Fantasie Mariette, ale go nie
          przetestowałam. Zresztą Eveden chyba zauważył wady klasycznego kroju
          fullcupowego, bo swoje modele do G zaczął szyć z bocznym wsparciem.
          • pierwszalitera Re: Płaski pas na mostku? 06.04.08, 14:50
            Acha, rozumiem, to w zasadzie to, co już zauważyłam w fullcupach. Że nie robią specjalnie seksownego dekoltu. Dzięki!
            A na to boczne wsparcie to zacznę zwracać uwagę, bo mój jest bezszwowy, całkiem gładki i nadaje się właściwie tylko pod baaardzo gruby sweter. :-)
      • melmire Re: Kto lubi full-cupy? Risercz :) 01.06.08, 18:53
        A mozna dostac linki do fullcupow klasycznych i tych z bocznym wsparciem?
        chcialabym sie naocznie przekonac ktory jak wyglada, a z moja wyobraznia slabo :)
    • limonka_01 Ja lubię :) 01.06.08, 14:58
      Zamówiłam sobie paskudnego fullcupa o kroju z poziomym szwem, który za grosz nie
      zbiera biustu z boków (wersja bez side support) i jestem z niego bardzo
      zadowolona. Dlaczego? Ramiączka ma osadzone bliżej szyi i nie usiłują one
      zwiewać w stronę ramion. Jest świetny do zbierania buł z pod pach. Ekstremalnie
      wygodny, super stanik do noszenia na co dzień, taki stanik heavy-duty. Idąc na
      ekstremalną wyprawę z pewnością wezmę fullcupa, a nie jakieś Masquerade. A że
      bardzo głębokich dekoltów nie zwykłam nosić to nie przeszkadza mi jego
      zabudowanie. No i ma kolor czerwonego wina.
    • wild_orchid chyba ja do nich wroce 01.06.08, 15:05
      Po "oswieceniu" mam same balkoniki-Maskeradki, Freye, a dzis top
      Bravissimo plunge.
      I wlasnie dzis dochodze do wniosku, ze potrzebuje stanika, ktory
      bedzie mial ramiaczka blizej szyi a nie na czesciach dystalnych
      obojczykow-zlapalam sie na tym, ze musze ramiaczka poprawiac, pomimo
      dobrego obwodu i miseczki :(
    • lirio a ja się chyba wyleczyłam z full cupów 01.06.08, 15:25
      Kupiłam Fantasie Gabriell - na zdjęciu fajny full cup z bocznymi wzmocnieniami i
      ukośnym cięciem. Niestety w rozm. 30J dostałam klasyczny zabudowany na maksa z
      poziomym cięciem - masakra, bo w dużych rozmiarach ma inny krój.
      Miało być tak:
      www.bravissimo.com/products/lingerie/everyday-essentials/fantasie/full-cup-bras/fab2-details.aspx?colour=Nude
      a było tak:
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/dd3ebe77a8ff5bf8.html
      Druga fantasie niestety ma właściwości minimisera czyli rozpłaszcza biust i
      wciska pod pachy, na pewno nie jest balkonetką jak w opisie:
      www.bravissimo.com/products/lingerie/seam-free-bras/fantasie/balconette-bras/fa53-details.aspx?colour=White
      • slim.fast Re: a ja się chyba wyleczyłam z full cupów 01.06.08, 15:58
        Ale Lirio, Fantasie Gabrielle z bocznymi wzmocnieniami i ukośnym cięciem jest
        tylko do miski G, powyżej to normalny full cup bez wzmocnień i z poziomym
        cięciem. Niestety Bravissimo i inne sklepy nie umieszczają tych "subtelnych
        różnic" na swoich zdjęciach, ale wystarczy zajrzeć na stronę producenta przed
        zakupem, bo niestety, można się rozczarować, tak samo jak w przypadku Arabelli
        powyżej G i Panache Elizy powyżej G (choć Arabellę widzę, że już pokazują w obu
        wersjach). :(
      • limonka_01 Re: a ja się chyba wyleczyłam z full cupów 01.06.08, 16:12
        lirio napisała:


        > www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/dd3ebe77a8ff5bf8.html


        Właśnie rozważam zakup takowego, ale raczej na jesień, zimę. Gabrielle
        ewentualnie Serenity.
      • sorrento_8 Re: a ja się chyba wyleczyłam z full cupów 01.06.08, 18:10
        Lirio, a możesz mi napisać jak wygląda rozciągliwość obwodu i
        wielkość misek w tym modelu?
        Mam ten model na oku ;), a nie wiem czy brać rozmiar z tabelki czy
        inny po korekcie.
        • lirio Re: a ja się chyba wyleczyłam z full cupów 01.06.08, 19:07
          Normalnie nie zapinam się w 30 lub zapinam się po dłuższej walce, np. we Frei
          Rio nude nie dałam rady wcale.
          Tu się zapięłam - czyli 30 była OK. Miska na 106 w biuście czyli tyle ile mam i
          ile wskazuje tabelka rozmiaru 30J, była za duża. Niestety od razu go odesłałam
          więc więcej informacji nie mam. Wymiary 77/106.
          Wyglądał odstraszająco starobabcino:
          www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0d390ccff1f10fc3.html
    • gwiazdka-na-niebie Re: Kto lubi full-cupy? Risercz :) 01.06.08, 18:28
      Ja nie miałam w życiu jeszcze żadnego full-cupa, bo lubię koszulki na
      ramiączkach i duże dekolty. Uważam, że w mniejszych moja sylwetka wygląda
      ciężko. Ale, szczerze mówiąc, kusi mnie żeby sobie jeden sprawić do uprawiania
      sportów. Mam kilka staników sportowych, ale wg mnie za bardzo przypłaszczają one
      biust do klatki piersiowej, co powoduje u mnie efekt stykania się piersi po
      środku. Nie znoszę tego, bo wtedy poci mi się biust w rowku i jest to bardzo
      nieprzyjemne. Myślę, że w full-cupie uniknęłabym tego efektu. Ale, ponieważ
      szkoda mi wydawać kupę pieniędzy na taki mało wyjściowy stanik, to obecnie
      poluję na jakieś okazje na e-bayu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja