Pytanie w sprawie stanika z allegro

07.04.08, 23:39
Dziewczyny czym różnią się poza ceną te dwa biustonosze z aukcji na allegro?
Czy ten droższy to oryginał?
www.allegro.pl/item343174346_cudny_secret_115h_115h_elegancja.html
www.allegro.pl/item335726581_ladny_czerwono_czarny_biustonosz_biust115h_.html
    • ariadna007 sprzedawcą i ceną 08.04.08, 00:07
    • mama_ryba1 Re: Pytanie w sprawie stanika z allegro 08.04.08, 00:07
      Zuzalindo, nie chcę być wścibska, ale to dla Ciebie ten stanik? Bo
      130 pod biustem to Ty chyba nie masz ;-) Maheda wyliczyła Ci chyba
      coś koło 90H?
      • zuzalinda28 Re: Pytanie w sprawie stanika z allegro 08.04.08, 21:13
        mama_ryba1 nie, nie dla mnie tylko przeglądałam biustonosze na allegro i tak mi
        jakoś się te dwa skojarzyły. Tylko dlaczego ten jeden ma taka cenę?
        Ja nadal szukam ale po tych aukcjach muszę się chyba uważać by ktoś mnie nie
        nabił w butelkę.
        • mama_ryba1 Re: Pytanie w sprawie stanika z allegro 08.04.08, 21:24
          Może to z jakiegoś outletu, albo wyprzedaży "zagramanicznej"?
          Znalazłam tą firmę z metki w necie, to chyba holenderski sklep lub
          producent odzieży w dużych rozmiarach. Choć w pierwszej chwili
          pomyślałam o chińszczyźnie z bazarku :)
          • zuzalinda28 Re: Pytanie w sprawie stanika z allegro 08.04.08, 21:27
            No ten za 10,99 to na 99% z Chin bo za ta cenę to chyba nic sie nie dostanie.
            Tylko dlaczego one są identyczne? Albo podróbka albo małe kłamstewko jeśli
            chodzi o ten za cenę butikową 280. ;)
            • bluebebe Re: Pytanie w sprawie stanika z allegro 08.04.08, 21:29
              z tymi "cenami butikowymi" sprzedawcy z allegro sporo przesadzają. Ceny są chyba
              z czasów, kiedy funt było po 7,5 PLN a dany model nowością w ofercie.
    • kaana1 Re: Pytanie w sprawie stanika z allegro 08.04.08, 21:34
      Ja niedawno u pierwszej z tych pań dany kupiłam dwa staniki. Jeden z
      nich miał być "o cenie sklepowej 260zł" jak dobrze pamiętam, różowy
      lingerie. Jak go otrzymałam, okazało się, że jest to stanik, jaki
      bym mogła kupic na targu za 15zł. W dodatku nie nadawał się do
      noszenia, bo połowa miseczki i ramiączka były z mareriału bardzo
      rozciągliwego, tak, że on w ogóle nie podtrzymywał biustu.
      Strasznie sie wściekłam i odesłałam go z powrotem, prosząc o zwrot
      gotówki. Pani oddała mi pieniądze razem z opłatą pocztową.
      W tej chwili ta Pani z powrotem wystawiła ten stanik na licytacji.
      Możecie spojrzeć, przyczym na zdjęciu uprzedzam wygląda dużo lepiej
      niż w naturze:

      www.allegro.pl/item338445615_cudny_lingerie_80dd_e_cudne_cacko_.html
      • zuzalinda28 Re: Pytanie w sprawie stanika z allegro 08.04.08, 21:40
        kaana1 przykro mi, że tak sie nadziałaś. Śmiem nawet przypuszczać że to cacko,
        które ja Wam pokazałam wcale nie jest z Anglii.
        • agafka88 Re: Pytanie w sprawie stanika z allegro 08.04.08, 21:46
          masakra, różnica w cenie powala, widocznie ktoś próbuje się nieuczciwie wzbogacić. nie ma to jak kupić za 5 zł stanik za bazarku i sprzedawać kilka/kilkanaście razy drożej
          • agamara1 Re: Pytanie w sprawie stanika z allegro 09.04.08, 08:40
            bazarek bazarkiem ale 3/4 stanikow jest z lumpeksu :/
            kupilam na alegro 3 staniki i dwa tak jechaly lumpeksem ze az
            niedobrze sie robilo :/ trzeci byl nowy i nie smierdzacy ;)

            sprzedzajca nawet sie nie pofatygowala zeby je uprac :/
      • monika3411 Re: Pytanie w sprawie stanika z allegro 09.04.08, 08:18
        Jeszcze nigdy nic nie kupiłam na Allegro, ale od pewnego czasu oglądam staniki i
        dojrzewam do tego sposobu kupowania. Nawet wzięłam udział w 2 aukcjach, niestety
        zostałam przelicytowana, a ponieważ nie dostałam jeszcze jakiegoś kodu, nie
        mogłam licytować w ciągu ostatniej godziny aukcji :-( Mam wielkie opory przed
        licytowaniem używanych staników, może kiedyś się zdobędę na to, choć wątpię... W
        każdym razie zapamiętam nick tej sprzedającej i będę na nią uważać. Dzięki za
        podpowiedź :-)
        • slim.fast Re: Pytanie w sprawie stanika z allegro 09.04.08, 10:54
          Też mam różne przygody z Allegro. Raz kupiłam stanik używany (i więcej tego nie
          zrobię!) i wyraźnie był przeleżały, bo węch jeszcze mnie nie myli. Drugi raz
          kupiłam nowy, z metkami, oryginalny, to znowu przesyłka (polecony priorytet!)
          szła ponad dwa tygodnie, a sprzedająca, jako, że pieniądze zainkasowała, nawet
          nie raczyła zadzwonić na pocztę i się dowiedzieć o co chodzi, umyła ręce, mimo
          że w mailach bardzo mi "współczuła i pocieszała". Stanik w końcu doszedł,
          wystawiłam pozytyw, bo naprawdę nie miałam mu nic do zarzucenia, a ona mi
          napisała w komentarzu, że owszem, wszystko było idealnie, PRÓCZ DZIAŁANIA
          POCZTY, więc wyszło na to, że to co najmniej moja wina, że tak długo stanik
          szedł!! I jest niby pozytyw, ale z taką lekką wątpliwością, więc ja tej babki
          nie polecam:
          beauty35. Moim zdaniem to nie profesjonalne wystawiać kupującemu takie uwagi!
          • kocio-kocio Re: Pytanie w sprawie stanika z allegro 09.04.08, 11:01
            Nie miej pretensji do sprzedającej. Najwyżej za durny komentarz :o)
            Ona naprawdę nie mogła na poczcie zrobić NIC przed upływem dwóch tygodni od
            nadania przesyłki. Dopiero wtedy można reklamować.
            • slim.fast Re: Pytanie w sprawie stanika z allegro 09.04.08, 11:26
              Ja dokładnie za ten głupi komentarz mam do niej awersję, tak się nie robi, żeby
              kupującego obarczać winą, że tak długo do niego szła przesyłka, Skoro to nie jej
              wina, to chyba TYM BARDZIEJ NIE MOJA, prawda? Tak się nie robi! I dlatego
              ostrzegam przed tą panią.

              A swoją drogą zapytać na poczcie zawsze można, choć reklamację składa się chyba
              po miesiącu. p.s. Ponad dwa tygodnie minęły od nadania przesyłki, zanim do mnie
              doszła.
              • kocio-kocio Re: Pytanie w sprawie stanika z allegro 09.04.08, 11:37
                Zapytać można, ale oni nie udzielą żadnej odpowiedzi, bo sami nie wiedzą, co się
                z przesyłką dzieje, gdzie jest itd.
                Proces reklamacyjny trwa minimum 6 tygodni. Przez ten czas oni próbują znaleźć
                przesyłkę, a i tak zazwyczaj wszystko się kończy wysłaniem do adresata karteczki
                z oświadczeniem, że przesyłki nie otrzymał...
                • slim.fast Komentarz 09.04.08, 16:06
                  No ok, ja wszystko rozumiem, na całe szczęście paczka doszła, ale widzisz, nie
                  zmienia to faktu, że jej komentarz był, krótko mówiąc %&$#@&@, po tym jak ja jej
                  wystawiłam 100% pozytywa. Jak można klientowi pisać, że Z NIM wszystko było ok,
                  PRÓCZ działania poczty? Co ja mogę mieć do takiego czy innego działania poczty?
                  Ja na pewno już u niej nic nie kupię i innym też nie polecam.
                  • veev Re: Komentarz 14.05.08, 08:59
                    > Jak można klientowi pisać, że Z NIM wszystko było ok,
                    > PRÓCZ działania poczty?

                    Wiesz, można na to spojrzeć tak, że to jest komentarz do TRANSAKCJI, nie dla
                    kontrahenta, wtedy uwaga o poczcie jest jako tako uzasadniona... (głupawa,
                    owszem, ale to w przypadku Allegro niestety raczej norma).

                    Pozdrawiam :)

                    v.
                • boziaj niezupełnie 14.05.08, 10:35
                  ja kiedys wyslalam cos na zly adres (zly nr mieszkania)
                  dzwonilam na infolinie /ze strony poczty/, potem na jeszcze 5 innych
                  numerow po kolei i w koncu znalazlam przesylke w docelowej placowce
                  pocztowej
                  adresat odebrał :)
                • paskudek1 Re: Pytanie w sprawie stanika z allegro 14.05.08, 10:46
                  kocio pozwolę się z tobą nie zgodzić:) nie wiem dokłądnie jakie terminy reklamacji ma Poczta Polska, ale co do informacji co się dzieje z przesyłką to masz absolutne prawo zapytać się ich, jako nadawca, a oni maja PSI OBOWIĄZEK dowiedzieć się. Mają swoje linie wewnętrzne, numery nadania itp. i na prawdę nie problem dla nich dowiedzieć się czemu priorytet, który powinien, zgodnie z ich zapewnieniami NAJDALEJ za trzy dni być u adresata, bląka się np. ydzień albo i dwa. I wie co mówię, bo ekspertką od robienia dym na poccie zwłaszcza przy priorytetach jest moja najukochańsza tesciowa:). Jeżeli masz dowód nadania przesyłki, to poczta nikomu łaski nie robi:)
    • zazulla swiadomoscia sprzedawcy 09.04.08, 11:04
      dana5555 sprzedaje od zawsze same biustnosze, wie, ze rozmiary od F w gore sa
      chodliwe. Bardzo czesto ma znane nam angliki piszac przy nich ceny butikowe
      200-300 zl. Czasem az szlag mnie trafie, ze takie bzdury wypisuje. Ja kupowalam
      u niej dwa razy i dwa razy sie nacielam. Nie polecam jej, mimo, ze ma wielu
      zadowolonych klientow.
      • baryszka Re: swiadomoscia sprzedawcy 09.04.08, 11:13
        Ja tez raz czy dwa kupowałam i byłam zadowolona.
        W jaki sposób się nacięłaś?

        (a te ceny butikowe też mnie powalają ;))
        • zazulla Re: swiadomoscia sprzedawcy 14.05.08, 08:19
          Jeden stanik zafarbowany, drugi jak szmata z ramiaczkami jak sznurki.
      • heliamphora Dana5555 ma zawieszone konto... 14.05.08, 01:21
        ...ciekawa jestem za co? Wiecie coś o tym?

        Ma teraz nowe wcielenie - angel1123, nawet miałabym ochotę na stanik od niej,
        ale to, co opisała Zazulla plus zawieszenie konta spowodowało, że jednak sie
        wstrzymam...
        • zazulla Re: Dana5555 ma zawieszone konto... 14.05.08, 08:24
          Konto zawieszone mozna miec za nieplacenie rachunkow na Allegro.

          Co do klonow dana5555 to miala zdaje sie jeszcze pandy55 - tez zawieszone.
          • beakarp Re: Dana5555 ma zawieszone konto... 14.05.08, 08:32
            ja kupiłam u niej kostium Fantasie dla mamy: "model
            pokazowy"....materiał na tyłku był cokolwiek przetarty, metka
            totalnie sprana, a metalowe elementy zardzewiałe:/ Ona ma chyba
            dojście do jakiejś hurtowni z odzieżą używaną, i stad te "pokazowe"
            modele
            • zazulla tez mam taka teorie n/t 14.05.08, 08:44
        • akubaga Re: Dana5555 ma zawieszone konto... a inne aktywne 16.05.08, 16:14
          teraz działa z powrotem na tym koncie:

          pandy55

          www.allegro.pl/show_user.php?uid=3361833
    • beakarp Re: Pytanie w sprawie stanika z allegro 14.05.08, 08:34
      a ten tańszy stanik może pochodzić z naszego białostockiego
      outletu:) Supraśl jest o rzut kamieniem od B-stoku
    • gama2003 Re: Pytanie w sprawie stanika z allegro 14.05.08, 09:37
      Mam nieco inny problem.
      Kupiłam na allegro stanik madison rózowy, 75 F- dla mojej
      swieżouświadomionej mateczki.Przysłano mi 75 G, umówiłam się na
      odesłanie i nastepnego dnia mam telefon od sprzedającej że dostała
      pustą koperte.Na dodatek podklejoną estetycznie tasmą klejącą.Ja
      zakleiłam tylko tym firmowym zamknięciem, jak to w kopertach
      bąbelkowych.
      Na dodatek babka nie odebrała tego poleconego osobiście, tylko jakaś
      znajoma w kiosku, która nie zauwazyła ,że koperta jest pusta i ją
      przyjęła od listonosza. Podpisała się nazwiskiem sprzedającej.
      I tak- ja zgłosiłam to na policję( ubarwiłam uroczym oficerom
      dzień rózowym stanikiem w tajemniczym rozmiarze, i chyba lekko
      uświadomiłam.....ale to inny wątek i radosniejszy w całym temacie).
      Złożyłam reklamację czy co tam na poczcie- bardzo niemiłe panie,
      wrzeszczące,że od nich to wyszło-że ludzie puste koperty wysyłają,
      cegłówki i takie tam.Słowem same przyjemności.Na to ja ,że stanik na
      poczcie pakowałam tuz pod kamerą i niech moja gębę obejrzą na
      zapisie.Widać będzie,że coś do koperty włozyłam i obojętnie co to
      było - do adresata miało dotrzeć- nie dotarło.darły się,że ppoczta
      nie ponosi odpowiedzialnosci za zawatrośc- otóz ponos- w czasie
      kiedy ma to w swoich rękach.A !! i kamera była ponoć wyłączona ,na
      noc włączają, czyli napadów w dzień nie przewidują...

      Wiem,że to walka z wiatrakami, ale musiałam coś z tym zróbic,
      złodziej kradnie w białych rękawiczkach i jeszcze estetycznie
      kopertę podkleja.
      Dzis mija termin odpowiedzi poczty- nie licze na wiele.Chcę,żeby
      sprzedająca podzieliła się ze mną kosztami- przecież z jej winy
      stanik odsyłalam- źle opisała aukcje.Kurde kurde kurde.......
      • gama2003 Re: Pytanie w sprawie stanika z allegro 14.05.08, 09:42
        To ta feralna aukcja, sprzedająca w rozmowie telefonicznej wygląda
        na przejętą, ja też nie uprawiam teorii spiskowej ,ale cóz, stanik
        zniknął- był w rękach poczty 20 godzin.....

        www.allegro.pl/item343776753__freya_madison_roz_75f_cudowna_.html
        • nicol.lublin Re: Pytanie w sprawie stanika z allegro 14.05.08, 17:00
          hmm... trochę w tym twojej winy niestety. ja nigdy nie wysłałabym
          nieoklejonej koperty. ten klej wcale nie trzyma.
          ale! w tym wypadku wydaje mi się, że sprzedająca ponosi winę
          podwójną. po pierwsze wysłała zły rozmiar, a po drugie nie odebrała
          osobiście. skąd pewność, że to nie jej koleżanka buchnęła stanik?
          ona odbierając wyczułaby przez kopertę, że w środku nic nie ma.
          • gama2003 Re: Pytanie w sprawie stanika z allegro 14.05.08, 20:15
            Wiesz,rzadko wysyłam cokolwiek.Za to często kupuję i najczęściej
            jest to bielizna przysyłana właśnie w takich babelkowych kopertach,
            bez żadnego dodatkowego zabezpieczenia. Zreszta babka na ppoczcie
            nie miała zastrzeżeń co do zaklejenia-ja też sprawdzałam i trzymało
            idealnie na całej długości.I jedno mnie dziwi - zawsze takie
            dodatkowe oklejenia poczta ostemplowuje, a na tej kopercie tego nie
            było.
            Punktów takich kto i gdzie mógł wyciągnąc stanik jest kilka.
            Mnie mogą oskarżac,że posłałam pustą kopertę, ja pocztę, babkę z
            kiosku, sprzedającą.Zła jestem na siebie i cała tę sytuację....
            I szczerze odechciało mi się transakcji z udziałem poczty...
            • veev Re: Pytanie w sprawie stanika z allegro 14.05.08, 20:58
              > Wiesz,rzadko wysyłam cokolwiek.Za to często kupuję i najczęściej
              > jest to bielizna przysyłana właśnie w takich babelkowych kopertach,
              > bez żadnego dodatkowego zabezpieczenia.

              Ja sobie wydrukowałam etykietki samoprzylepne z adresem i zawsze naklejam jedną
              z przodu, jako adres nadawcy, a drugą na klejeniu koperty z tyłu, jako coś w
              rodzaju "plomby". Koszt praktycznie żaden, a efekt psychologiczno-odstraszający
              zawsze jakiś jest.

              Pozdrawiam :)

              v.
      • luliluli Re: Pytanie w sprawie stanika z allegro 14.05.08, 09:43
        kurde, ale pech:/ sama się zastanawiam, co bym w takiej sytuacji
        zrobiła...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja