kamizela
16.04.08, 11:40
Błagam, pomóżcie, bo jak przedzieram się przez wątki o producentach, to
zaczyna mi migać w oczach i nie umiem z tego wydobyć potrzebnej informacji.
Mam biust wiotki po niedawnym karmieniu, nieduży i szeroki u podstawy, szeroko
rozstawiony, włażący pod pachy (wcześniej też taki miałam). Wg tabeli powinnam
nosić 65 lub 70 D, DD lub E.
Większość obwodów 70 jest na mnie za luźna.
Mierzę na razie w sklepach stacjonarnych w Warszawie i nic zupełnie nie mogę
dobrać. Większość modeli które mierzyłam (głównie Freya, Triumph i Chantelle)
stwarza następujący problem:
- jeżeli dobry jest obwód i szerokość fiszbinów, to miska jest do połowy
pusta. Biust wygląda jak galaretka wlana do połowy wysokości miseczki.
Świetnie się układa na dole, idealnie obejmuje od dołu i z boku całą pierś,
ale na górze nie ma czym wypełnić. Aż się prosi, żeby wziąć igłę i nitkę i
zrobić zakładkę z nadmiaru materiału :) Tak jest przy miskach 65E
- jeżeli przejdę na 65 lub 70 D, to jest katastrofa: miska jest czasami nadal
nie do końca pełna, a czasami pełna aż zanadto, niekiedy nawet coś wyłazi
górą a górna krawędź miski odcina piękną bułkę), a fiszbiny i tak zawsze
obejmują mi nie więcej, niż 3/4 piersi, reszta wyłazi bokiem pod pachą, są za
wąskie innymi słowy.
Czy możecie mi podpowiedzieć, w takiej sytuacji, wśród jakich modeli czy
producentów powinnam szukać? Kto robi szerokie fiszbiny i równocześnie
płytkie, niewysoko zabudowane miski, bez zapasu wolnego miejsca na górze?