firma, jakość a cena stanika

20.04.08, 00:17
- dlaczego na rynku pierwotnym Freye i Panache są w zasadzie w tej samej
cenie, a na wszelkich aukcjach cena Freyi jest ze dwa razy wyższa ? czy są
naprawdę o tyle lepsze ? jest ich mniej na rynku ? są ładniejsze ?

- dlaczego Panache Inferno i Freya Retro Plunge są takie tanie i tak często
można je kupić na aukcjach ? kobiety kupują, mierzą i nie chcą nosić ?
dlaczego Inferno jest tyle na naszym allegro ?

- dlaczego dla biustu 34G można spokojnie dostać nowe Panache poniżej 50 zł, a
przy przesunięciu obwodu o oczko w dół na 32H te same modele (Harmony) robią
się dwa razy droższe ? w segmencie DD-G jest większa konkurencja ?

- dlaczego na Brastopie już w zasadzie nie ma wyprzedaży obcych staników,
tylko są te ich marki (Ruby Pink, Curvy Kate) ?

Jaki jest Wasz prywatny ranking marek ?
czy Freya jest lepsza od Panache ? Fayeform i R&P od Frei ?
Piszę, bo z racji ograniczonego budżetu i nieograniczonego łakomstwa wybieram
regularne polowanie na ebayu zamiast spokojnych zakupów raz na pół roku.
Generalnie staram się nie wydawać więcej niż 50 zł na stanik z wysyłką do
Polski (nietrafione stopniowo sprzedaję).
Miałam jeden bardzo udany stanik M&S, ale kolejne modele tej firmy jakkolwiek
tanie (20 - 30 zł) i ładne, okazały się niewypałami. Albo były cieniutkimi
staniczkami i nie podtrzymywały w ogóle i miałam dwie zdechłe gruszki
obciągnięte koronką, albo sztywne miski a`la damski pancerz. Mam już kilka
Panache i noszą się nieźle chociaż mogłyby być mniej zabudowane.

Teraz znudzona Panache postanowiłam zapolować na inne marki. Mam jedną
arabelkę, która leży po prostu cudownie (kupiłam ją w bravissimo na
wyprzedaży) i retro plunge, ale ono jest na specjalne okazje.
Czy wszystkie Freye są aż tak dobre ?
Wiem, że Fantasie jest bardzo dobra, że Fauve / R&P to luksus. Ale co z
Lepelem, Kalyani ?
Co z markami Brastopu ? - jak oceniacie ich stosunek ceny do jakości ?
    • kasiamat00 Re: firma, jakość a cena stanika 20.04.08, 01:03
      > - dlaczego na rynku pierwotnym Freye i Panache są w zasadzie w tej samej
      > cenie, a na wszelkich aukcjach cena Freyi jest ze dwa razy wyższa ? czy są
      > naprawdę o tyle lepsze ? jest ich mniej na rynku ? są ładniejsze ?

      Z moich doświadczeń z Tango II i różnymi Freyami wynika, że rzeczywiście Freye
      się lepiej trzymają. Co do ilości na rynku - nie mam pojęcia.

      > - dlaczego Panache Inferno i Freya Retro Plunge są takie tanie i tak często
      > można je kupić na aukcjach ? kobiety kupują, mierzą i nie chcą nosić ?
      > dlaczego Inferno jest tyle na naszym allegro ?

      Ponieważ w przypadku push-upów ciężko się dobiera rozmiar i dużo częściej nie
      pasuje. Patrz galeria i ilość niepasujących Inferno.

      > - dlaczego dla biustu 34G można spokojnie dostać nowe Panache poniżej 50 zł, a
      > przy przesunięciu obwodu o oczko w dół na 32H te same modele (Harmony) robią
      > się dwa razy droższe ? w segmencie DD-G jest większa konkurencja ?

      Wielokrotnie większa. Podobnie w segmencie 32+, te same staniki w 30E i 34E
      potrafią się na ebayu znacząco różnić ceną.

      > - dlaczego na Brastopie już w zasadzie nie ma wyprzedaży obcych staników,
      > tylko są te ich marki (Ruby Pink, Curvy Kate) ?

      Ruby Pink ewidentnie nie jest marką brastopową, jest też w Listkach i paru
      innych sklepach. Wyprzedaże innych marek się zdarzają, kilka dni temu było sporo
      Fayreformów. Tyle, że popularne rozmiary znanych marek znikają błyskawicznie.

      Prywatny ranking marek... Fantasie, Freya. Fayreforma nigdy nie miałam, Panache
      ma na mnie dużo za szerokie fiszbiny, Ruby Pink jest jednak gorszy jakościowy i
      ma szurniętą rozmiarówkę. Curvy Kate nie testowałam, ale podobno ma makabrycznie
      szerokie fiszbiny, więc odpada. Czaję się na jesienną kolekcję Maskaradek :)
      Poza tymi firmami nikt mojego rozmiaru nie szyje.

      > Mam jedną arabelkę, która leży po prostu cudownie (kupiłam ją w bravissimo
      > na wyprzedaży) i retro plunge, ale ono jest na specjalne okazje.
      > Czy wszystkie Freye są aż tak dobre ?

      Ja bym stwierdziła, że Retro to jeden z gorszych jakościowo staników Freyi.
      Zapięcie się jednak trochę brzydko rozciąga w trakcie użytkowania. Po innych
      Freyach nie widać śladów intensywnego użytkowania i prania w pralce.

      > Wiem, że Fantasie jest bardzo dobra, że Fauve / R&P to luksus.

      Fantasie jest rewelacyjne, a ten "luksus" wcale nie jest dużo lepszy jakościowo,
      tyle, że efektowniej wykończony itd. Fantasie IMO jest wygodniejsze i lepiej się
      układa.

      > Ale co z Lepelem, Kalyani ?

      Kalyani jest rozciągliwe jak cholera, Lepel szyje od 32, więc automatycznie
      wypadam poza rozmiarówkę obydwu. Tutaj nie pomogę.
      • melmire Re: firma, jakość a cena stanika 20.04.08, 01:44
        O, czyli bedac freyowcem, moge tez kupowac Fantasie? super :)
    • mauzonka Re: firma, jakość a cena stanika 20.04.08, 01:30
      Kasiamat00 już Ci praktycznie odpowiedziała, ja jeszcze dorzucę swoje 3 grosiki:

      > - dlaczego na rynku pierwotnym Freye i Panache są w zasadzie w tej samej
      > cenie, a na wszelkich aukcjach cena Freyi jest ze dwa razy wyższa ? czy są
      > naprawdę o tyle lepsze ? jest ich mniej na rynku ? są ładniejsze ?

      Myślę, że Freye sa bardziej kompatybilne z biustami (węższe fiszbiny) i ogólnie mają ciekawszy dizajn niż Panache, dlatego popyt na nie jest większy. Ale tez nie można generalizować co do Panache - na aukcjach i w mega-wyprzedażach pojawiają się w kołko te same modele: Harmony, Tango, Fiesta i Inferno. Ciężej upolować tanią Elizę czy Ophelię. Po prostu najczęstsze są modele najmniej atrakcyjne wizualnie.

      > - dlaczego Panache Inferno i Freya Retro Plunge są takie tanie i tak często
      > można je kupić na aukcjach ? kobiety kupują, mierzą i nie chcą nosić ?
      > dlaczego Inferno jest tyle na naszym allegro ?

      Bo beznadziejnie, w większości przypadków, leżą.

      > - dlaczego dla biustu 34G można spokojnie dostać nowe Panache poniżej 50 zł, a
      > przy przesunięciu obwodu o oczko w dół na 32H te same modele (Harmony) robią
      > się dwa razy droższe ? w segmencie DD-G jest większa konkurencja ?

      - Pewnie, że w dd-g jest większa konkurencja. Większość biuściastych modeli kończy się na G, sensowne rzeczy do J szyje właściwie tylko Freya i Panache i te modele można policzyć na palcach. Z tej samej przyczyny staniki w rozmiarze 34C można dostać za smieszny pieniądz - bo w segmencie a-d konkurencja jest olbrzymia.

      > - dlaczego na Brastopie już w zasadzie nie ma wyprzedaży obcych staników,
      > tylko są te ich marki (Ruby Pink, Curvy Kate) ?

      Nieprawda. Mam właśnie otwartą strone brastopu i widzę: Fayreform, Fantasie, Panache, Krisline, Ballet, Playtex i wiele innych. Ruby Pink nie jest marką własną brastopu.

      > Jaki jest Wasz prywatny ranking marek ?

      W moim rozmiarze (30H) szyją tylko Panache, Fantasie, Freya i Kalyani. Mój prywtany ranking ustala cena (nie obrastam w kasę), więc Panache na 1-szym miejscu, a Kalyani na ostatnim, bo jest podle drogi.

      Co do marek Brastopu, czyli Curvy Kate - jest tragiczna. Rozciągliwa jak nie wiem co, zamówiony strapless 65H rozciąga się do 80-kilku centymetrów, no to o czym tu gadać. Ruby Pink, którego też jest dużo w Brastopie, ma przywoita jakość i nie jest tak bardzo rozciagliwa, ale widać jednak różnicę w wykończeniu między RP a Freyą czy Panache - np. są luźne niteczki pozostałe po szyciu. RP jest ciut lepsza w wykończeniu od Krisline'a (polska nb. firma), ale zdecydowanie gorsza niż Panache.

      Lepela chwaliła sobie swego czasu Ansil - nazwała go nawet marką biustoprzyjazną:) - ale komentowała, że to rozciągliwiec.
      • magdalaena1977 Re: firma, jakość a cena stanika 20.04.08, 10:25
        > - dlaczego na Brastopie już w zasadzie nie ma wyprzedaży obcych staników,
        > tylko są te ich marki (Ruby Pink, Curvy Kate) ?
        mauzonka napisała:
        > Nieprawda. Mam właśnie otwartą strone brastopu i widzę: Fayreform, Fantasie,
        > Panache, Krisline, Ballet, Playtex i wiele innych.
        > Ruby Pink nie jest marką własną brastopu.
        Nie wiedziałam.
        A tak w ogóle to chodziło mi o ofertę w moim konkretnym rozmiarze (34G).
        KrisLine odrzucam jako polską przeciętną markę o zaniżonej numeracji. Odpada też
        Frilly Intimates , bo szyją do G a jest to podobno "małe G".
        Zostaje jedno Panache, które nie jest Inferno ani straplessem (już mam), z jeden
        Gossard. A Fayeformy są nowe i właśnie zastanawiam się czy są warte dla mnie tej
        kasy (Ł24 czyli prawie 100 zł).
        Mam wrażenie, że jeszcze rok temu było więcej angielskich marek w umiarkowanych
        cenach.
        • yaga7 Re: firma, jakość a cena stanika 20.04.08, 10:28
          magdalaena1977 napisała:

          A Fayeformy są nowe i właśnie zastanawiam się czy są warte dla mnie te
          > j
          > kasy (Ł24 czyli prawie 100 zł).

          Moim zdaniem, gdyby się okazało, że te fasony Ci pasują i masz biust
          kompatybilny z Fayreformem, to warto.
    • maith Re: firma, jakość a cena stanika 20.04.08, 04:59
      magdalaena1977 napisała:

      > - dlaczego na rynku pierwotnym Freye i Panache są w zasadzie w tej samej
      cenie, a na wszelkich aukcjach cena Freyi jest ze dwa razy wyższa ? czy są
      naprawdę o tyle lepsze ? jest ich mniej na rynku ? są > ładniejsze ?


      Jeśli z Panache jest do wyboru tylko kilka propozycji i to starszych, to nic
      dziwnego.


      > - dlaczego Panache Inferno i Freya Retro Plunge są takie tanie i tak często
      można je kupić na aukcjach ?
      > kobiety kupują, mierzą i nie chcą nosić ?
      > dlaczego Inferno jest tyle na naszym allegro ?

      Bo to sztywniaki. Czyli staniki najbardziej ryzykowne (niekompatybilność). Z
      drugiej strony wielu osobom nie da się wytłumaczyć, żeby na początek brały
      miękkie. Kupują sztywniaka, mają uwagi, ale nie wiedzą, co jest źle. Więc
      sprzedają sztywniaka, kupują miękki stanik i zaczynają łapać w czym rzecz.

      > - dlaczego dla biustu 34G można spokojnie dostać nowe Panache poniżej 50 zł, a
      przy przesunięciu obwodu o oczko w dół
      > na 32H te same modele (Harmony) robią
      > się dwa razy droższe ? w segmencie DD-G jest większa konkurencja ?

      To akurat nasza wina. Same latami "statystycznie uzasadniałyśmy" nadprodukcję
      niepotrzebnych nam rozmiarów. Jak uświadomienie dotrze pod strzechy i kobiety
      zaczną nosić swoje prawdziwe rozmiary, to to się zmieni. Na razie spora część
      kobiet jest ściśnięta w bardzo ograniczonej rozmiarówce i myśli, że tak musi
      być. Osoby dowiadujące się, że mogą nosić swój prawdziwy rozmiar najczęściej
      poza tę niby "standartową" rozmiarówkę wypadają. A firm szyjących dla nas na
      razie jeszcze jest mało. Jak zaczną powszechnie nadążać za zmianami, to i ceny
      się wyrównają.


      > Jaki jest Wasz prywatny ranking marek ?

      Freye i Fantasie i Kalyani zwykle mają problem z rozciągliwością. Oczywiście
      wystarczy zamówić przeliczony rozmiar, ale nie zawsze się da. Panache częściej
      pozwala na noszenie swojego typowego rozmiaru. Ale ma dość twarde fiszbiny jak
      dla mnie.
      Fayerform jest dla mnie do kitu, bo propozycje w G+ to jakieś babcine
      zabudowańce - w efekcie nie próbowałam.
      R&P lubię, jest elegancki, ale w Isabeli trzeba uważać na
      haft.
      Lepel jest śliczny, ale też ma trochę twarde fiszbiny.

      Z Avocado jest problem, bo potrafi się rozciągnąć, ale nie wiadomo który i o
      ile. Za to ich Grand Prix bez fiszbin - sportowy, jest super.

      Curvy Cate jest zbyt elastyczne - buja biustem.

      Gdybym miała polecać komuś dla kogo liczy się każda złotówka:
      - Fantasie - po doliczeniu się właściwego rozmiaru jest trwałe (przynajmniej
      Lily jest :) A da się tę markę upolować taniej na e-bayu
      - Kalyani słabiej, bo dręcząc Natural Charm tak samo mocno jak Lily stwierdzam,
      że nie ma tak dużej trwałości jak Fantasie, choć nic się nie dzieje wielkiego,
      ale się wyciąga
      -z R&P jestem też bardzo zadowolona, wygodne, eleganckie, choć może minimalnie
      wygodniejsze jest Lily no i w Isabeli trzeba uważać na haft, w Opulensie już nie
      -z Panache miałam krótko Tango II i wyrosłam, nie sprawdziłam zatem trwałości,
      ale nie buja biustem
      -Freyę mam krótko, ale też nie buja
      -Lepel jest śliczniejszy od Fantasie i taki delikatniejszy jest, ale jak ma być
      pewniak, to cały czas stawiam na Fantasie
      [ale UWAGA - od pewnego poziomu Fantasie zmienia się w potworka - akurat Lily
      było ok do końca, ale np. Rimini na dalsze literki to horror]
      -Ruby Pink śliczny, ale faktycznie dziwna rozmiarówka, właśnie wymieniam z
      drżeniem na inny rozmiar,
      -ale Ruby Pink uważam za lepsze od Curvy Cate (bo nie tak elastyczne)
      -Gossard Superboost ma najlepszy dekolt ze wszystkich, ale to raczej stanik
      dodatkowy
      -Miss Mandalay trochę zbyt elastyczny, choć ładny w GG.


      Generalnie za 1 grupę uznaję Fantasie, R&P i chyba Freya

      Za drugą Panache i Lepel (przez jak dla mnie za sztywne fiszbiny nieco, tracą na
      wygodzie, ale to może być mój indywidualny problem - niektórzy narzekają na
      fiszbiny za miękkie, a twarde lubią)

      Za drugą też Kalyani (choć może jak się sprawdza na modelu z bawełną, to ocena
      wyszła mi ostrzejsza)

      Trzecią jest wymieniona wcześniej reszta

      Czwartą Curvy Kate (bo elastyczność)

      Gossard trochę poza konkursem, bo jeden sztywniak to za mało do oceny
      Więcej chwilowo nie pamiętam, zasypiam ;)
    • thorrey Re: firma, jakość a cena stanika 20.04.08, 08:08
      Jako świeżo ostanikowana kupiłam sobie przekrój - Panache, Freye i
      Fantasie. ZDECYDOWANIE Fantasie jest najlepsze jakościowo - w
      Chantilly Plunge wypruwało mi się zapięcie a w Arabelli nutmeg
      (odesłałam bo za mała) widziałam, jak pruło się ta zielona
      dekoracyjna wstążeczka. Poza tym, zarówno Panache jak i Freya są tak
      jakoś "sztuczne" - W Chantilly plunge (co już zauważyła kasica) ta
      koronka jest naprawdę "plastikowa" a Rio jest całe jak worek na
      nawozy.
      Fantasie jest trochę droższe, ale wg mnei całkowicie warte swojej
      ceny - i IMHO rozciągliwość jak zwykle zależy od modelu - moje
      WIllow akurat wcal enie jest rozciągliwe i leży jak ulał.
    • yaga7 Re: firma, jakość a cena stanika 20.04.08, 08:58
      magdalaena1977 napisała:

      > - dlaczego na rynku pierwotnym Freye i Panache są w zasadzie w tej samej
      > cenie, a na wszelkich aukcjach cena Freyi jest ze dwa razy wyższa ? czy są
      > naprawdę o tyle lepsze ? jest ich mniej na rynku ? są ładniejsze ?

      dla mnie osobiście Freya jest gorsza jakościowo i brzydsza od Panache. Nie lubię dizajnu Freyi, tych wszystkich kolorków, kwiatków itp. Ale wiem, że to się bardziej podoba i podoba się większej liczbie osób, więc może dlatego są droższe.

      > - dlaczego Panache Inferno i Freya Retro Plunge są takie tanie i tak często
      > można je kupić na aukcjach ? kobiety kupują, mierzą i nie chcą nosić ?
      > dlaczego Inferno jest tyle na naszym allegro ?

      tu już dziewczyny Ci odpowiedziały.
      A ja ze swojej strony dodam, że tu akurat wolę Retro niż Inferno, bo się na moim biuście ładniej układa. I w praniu wcale się nie rozciągnęło i nie mam do niego żadnych zastrzeżeń.

      > - dlaczego na Brastopie już w zasadzie nie ma wyprzedaży obcych staników,
      > tylko są te ich marki (Ruby Pink, Curvy Kate) ?

      teraz pojawił się Fayreform :)

      > Jaki jest Wasz prywatny ranking marek ?
      > czy Freya jest lepsza od Panache ? Fayeform i R&P od Frei ?

      Dla mnie na pierwszym miejscu jest bez wątpienia Fayreform, Masquerade.
      Panache i Fantasie/Fauve na drugim, Freya na szarym końcu, z R&P miałam Opulenca i się pozbyłam, bo mi nie pasował i raczej ich staników już nie kupię.

      Miałam lepele, ballety - pozbyłam się.
      Kalyani, Curvy Kate - nie mierzyłam.
      Z droższych mierzyłam jeszcze Empreinte, ale niekompatybilne z biustem.

      Pod względem jakościowym na pewno wygrywa Fayreform.

      > Teraz znudzona Panache postanowiłam zapolować na inne marki. Mam jedną
      > arabelkę, która leży po prostu cudownie (kupiłam ją w bravissimo na
      > wyprzedaży) i retro plunge, ale ono jest na specjalne okazje.
      > Czy wszystkie Freye są aż tak dobre ?

      Ja swoje arabelki sprzedałam - no i z frei generalnie nie jestem zadowolona.

Pełna wersja