Będzie o nas znów w rozmowach to toku!

06.05.08, 13:58
No kobitki, coś się rusza wreszcie! Dostałam dziś zaproszenie do
udziału w programie. Nie zasłużyłam na to za bardzo. Zresztą nie
pojadę, bo nie mogę. Program będzie nagrywany w czwartek w Krakowie.
Kurcze, nie mogę się doczekać! Coraz częściej poruszany jest temat
dużych biustów w mediach. Może wreszcie będziemy mogły robić
stanikowe zakupy jak normalny człowiek ;-)Brawo matkom
założycielkom! Dziewczyny, nie znam Was, ale uwielbiam za tą
rewolucję!
    • aguchniak86 Re: Będzie o nas znów w rozmowach to toku! 06.05.08, 14:02
      nieeeee!!! nieee nieee
      wczoraj pisala do mnie cycusia w tej sprawie!
      moj luby pracuje przy rozmowach
      to ma byc odcinek ratunkowy! cos im tam pospadalo i na hura kombinuja nowy temat
      a ten odcinek ma byc o KOMPLEKSACH! kobiety i kompleksy czy cos
      • szalicja Re: Będzie o nas znów w rozmowach to toku! 06.05.08, 14:11
        O kompleksach?! Podurnieli, czy jak?! A kto tu pisze, że ma
        kompleksy?! To jakaś paranoja totalna. To mnie załamałaś. W życiu
        nie miałam kompleksów z powodu biustu!
        • szalicja W mordkę, to mój atut a nie kompleks! 06.05.08, 14:17
          ...się zbulwersowałam!
        • ganbaja Re: Będzie o nas znów w rozmowach to toku! 06.05.08, 14:30
          Hm, a ja uważam, ze to rewelacja. Owszem, miałam mega kompleksy z powodu biustu
          i tu można przytoczyć cały wątek pt. Co mi dała zmiana rozmiaru stanika na
          właściwy. I na koniec podać, że od dnia....nie mam kompleksów bo mam właściwie
          dobrany stanik :-)
      • cycusia Re: No właśnie 06.05.08, 20:21
        Zgadza sie i dobrze ze wpadlam na to by do Ciebie napisac
        gdyz "pani z telewizji" powiedziała mi tylko ze program bedzie o obfitych biustach.
        Napisala tez o wynagrodzeniu.
        Zobaczyłam oczkami wyobraźni jak w moim kierunku "jadą wozy kolorewe z
        brytyjczykami" i ...
        jakaś dziwna jestem bo wole swoje długodystansowce nosić w siatkach na zakupy
        niz wypłakać sie w TVN-ową chusteczkę.
        A wy mi tu jeszcze piszecie ze daja tylko 300 !
        A moze bym uslyszała,ze mam sie nie martwic bo mam tylko duze D,
        co innego takie 70JJ To może być źródłem kompleksów :)
    • j-o-l-a Re: Będzie o nas znów w rozmowach to toku! 06.05.08, 14:30
      Wczoraj w trakcie "Rozmow..." lecial jakis napis, cos jakby "Piersi sa twoim
      kompleksem - zadzwon", czy cos w tym stalu. W kazdym razie chodzilo o zglaszanie
      sie jesli ma sie kompleksy na punkcie piersi.
      Ale jesli to mialby byc program za tydzien, to chyba za pozno na zglaszanie,
      chyba ze planuja kolejny program o piersiach.
      Czy Drzyzga ma jakies piersiowe kompleksy, ze sie tematu piersi uczepila??
      • aguchniak86 Re: Będzie o nas znów w rozmowach to toku! 06.05.08, 14:36
        nie nie , nagrani ema byc w czwartek, a kiedy to wyemituja- jeden cyc dzryzgi
        raczy wiedziec;]chodzi o uzupelnienie "rezerw";p
        co do opowiadania o "bylym kompleksie", to o dobry m staniku i pewnosci siebie
        wytna a kompleksy zostawia;p- bo przeciez o tym ma byc program:)
        i nie tylko piersi ;p
        bedzi eporgram o duzych penisach i malych penisach;p
        • gaissa Re: Będzie o nas znów w rozmowach to toku! 06.05.08, 14:43
          Wiecie co, to jest zgroza czysta.
          A potem wielkie zdziwienie, że ludzie nie akceptują swoich ciał, nie lubią
          siebie itd. A jak mają lubić, skoro są ze wszystkich stron bombardowani
          fotoszopowanymi idealnymi ciałami i wmawianiem kompleksów :(
          A kompleksy potrafią naprawdę zatruć życie, wiem coś o tym...
      • justinehh Re: Będzie o nas znów w rozmowach to toku! 06.05.08, 14:40
        Pewnie nie może sobie stanika dobrać ...
      • stary_dywanik Re: Będzie o nas znów w rozmowach to toku! 06.05.08, 14:42
        Na LMB szukali chętnych ale chyba nie znaleźli :)

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50580&w=79096769
      • roza_am Re: Będzie o nas znów w rozmowach to toku! 06.05.08, 14:48
        Jakiś tydzień temu dziewczyny na LM pisały, że jest nabór do programu o asymetrii biustu, a wczoraj to było "Jeśli wstydzisz się swoich piersi..." czy jakoś tak. Albo dzielą włos na czworo, albo przemianowali temat na bardziej ogólny.
        A może "piersiowe" tematy zapewniają dużą oglądalność i dlatego tak to wałkują.
        • karo_ka1 Re: Będzie o nas znów w rozmowach to toku! 06.05.08, 17:01
          Jeśli wstydzisz się swojego biustu - zadzwoń
          o, tak było
          już mi się nawet nie chce komentować....
      • wkroplideszczu Re: Będzie o nas znów w rozmowach to toku! 07.05.08, 18:44
        To chyba jakaś paranoja!! Czy ci idioci nigdy nie zrozumieją że z dużym biustem
        MOŻNA się dobrze czuć!! Że jedyny nasz problem to, tak jak piszecie, znalezienie
        odpowiedniej bielizny?? Że tyle kobiet, które żyją nieuświadomione masakrują
        sobie biust latami!! Stąd się biorą kompleksy, operacje i całe inne ścierwo!!
        Jedyne o czym program byłby słuszny moim zdaniem to własnie UŚWIADOMIENIE rzeszy
        szczupłych fanek rozmiaru 75B oraz 3-centymetrowej gąbki o tym, ze jednak
        miseczki nie kończą się na D!! Taka prawda!! (oburzyłam się troche...;) )
    • luliluli Re: Będzie o nas znów w rozmowach to toku! 06.05.08, 14:47
      jak łatwo robić takie "Rozmowy...":) z cyklu pirsi:
      - mam za duże
      - mam za małe,
      - mam nierówne,
      - mam nieproporcjonalne do sylwetki,
      - mam proporcjonalne, ideały,
      - mam tylko jedną pierś,
      - mam kompleksy z ich powodu,
      - nie mam kompleksów,
      - mam powodzenie z ich powodu,
      - faceci kochają biusty,
      - faceci, którzy ich nie lubią,
      - ci, co wolą małe,
      - ci, co wolą duże,
      - kobiety z duzymi sutkami,
      - kobiety ze sterczącymi sutkami,
      - kobiety z kompleksami na temat sutków,
      - kobiety po operacji piersi (tu: powiększenie i zmniejszenie w
      dwóch odcinkach)
      SZALEŃSTWO!
      • szalicja Co mi Pani odpisała... 06.05.08, 14:55
        Na zarzut, że to nie o mnie, BO JANIE MAM KOMPLEKSÓW BIUSTU, Pani
        napisała :
        "nie kompleksów, racze codziennych z nim problemów.
        bo fakt, że jest ładny i pokażny, i że jest Pani z niego zadowolona
        nie zmienia faktu, że może dokuczać jego ciężar, boleć kręgosłup,
        czy można mieć odparzoną skórę pod nim.
        innymi słowy codzienność z dużym biustem.
        tak bym to ujęła."

        a ja na to:
        JEDYNY problem jaki mnie dotyczy, to zakup odpowiedniej, ładnej,
        kolorowej bielizny. Nie mam problemów z kręgosłupem czy odpażeniami.
        Nie mam jakiegoś gigantycznego biustu. Według mnie jest całkiem
        normalny. Zazwyczaj czerpię same przyjemności z tego, jakim jest ;-)
        Myślę, że większość lobbystek się ze mną zgodzi, że przede wszystkim
        to problem garderoby i bielizny. Producenci uparli się na bezbiustne
        lub małobiustne kobiety. My mamy problem z ubraniem biustu, a nie z
        nim samym w sobie. O tym trzeba zrobić program. O UŚWIADOMIENIU!
        Nawet chirurgów plastycznych, którzy mówią o biuście "F" (nie ma
        takiego), że jest gigantyczny i nadaje się do zoperowania. O
        uświadomnieniu producentów odzieży, bielizny itp. itd.
        Z pewnością są kobiety z problemami, o których Pani pisze. Jednak
        mnie nie dotyczy.
        Dziękuję za zaproszenie, ale nie skorzystam,
        • adryjanna Re: Co mi Pani odpisała... 06.05.08, 16:09
          > Myślę, że większość lobbystek się ze mną zgodzi, że przede wszystkim
          > to problem garderoby i bielizny. Producenci uparli się na bezbiustne
          > lub małobiustne kobiety. My mamy problem z ubraniem biustu, a nie z
          > nim samym w sobie. O tym trzeba zrobić program. O UŚWIADOMIENIU!

          Ja jestem małobiustna, prawie bezbiustna (65e) i mnie też producenci bielizny
          nie darzą sympatią, o. Oni to chyba tylko 75B lubią ;) Takie z nich
          nietolerancyjne gady.
          A tak poza tym, to się zastanawiam o co tym ludziom z RwT chodzi. No bo jak
          nawet zrobią ten program o kompleksach, to w trakcie pół widowni na czele z
          psychologiem będzie mówić o tym, jakie to kompleksy są bez sensu. No to po co,
          ja się pytam, po co? Chyba tylko po to, żeby kolejna dziewczyna pomyślała
          oglądając taki program 'Kurczę, taka fajna babka ma kompleksy, to ze mną musi
          być już chyba wszystko nie tak'.
        • megiddo0 Re: Co mi Pani odpisała... 06.05.08, 18:16
          no wiesz....
          jestem malobiusciasta i jakos nie zauwazylam zeby producenci uparcie
          szyli moje 60E...
          jesli chodzi o polskich to nawet latwiej obecnie dostac maly obwod z
          duza miska niz mala
          i nie ma kobiet bezbiustnych
        • kociatko_biusciaste Re: Co mi Pani odpisała... OT 06.05.08, 18:16
          Ja w ogóle nie rozumiem, o co chodzi z tymi odparzeniami. Wiem, że jeśli stanik
          jest tak źle dobrany, to piersi mogą wysuwać się dołem i opierać o skórę
          tułowia, i co - tam mają być odparzenia??? Nie mamy ich pod pachami ani między
          pośladkami, a mamy pod/między piersiami? Kto wymyślił, że odparzenia to
          codzienność kobiet z dużym biustem???
          • chaje_shukarije odparzenia 06.05.08, 18:52
            kociatko, nie wiem jaki masz rozmiar, ale ja 65JJ i niestety doskonale wiem co
            to odparzenia na piersiach :(
            jestem dobrze ostanikowana dopiero od kilku miesięcy więc nie wiem jak to będzie
            w nowych warunkach, ale za dawnych czasów to był dla mnie ogromny problem. Przed
            znalezieniem lobby nosiłam polskie (cudem gdzieś dorwane) miękkie staniki 75I,
            które "zbierały" piersi do środka i robiły mi tzw. kreseczkę na kilkanaście cm
            (coś jak pani kanclerz Merkel na słynnych zdjęciach, tylko że przy duuużo
            większych piersiach i może, ze względu na wiek, trochę bardziej jędrnych).
            Uwierz mi, że lato to był dla mnie koszmar. Po kilku dniach upałów miedzy
            piersiami miałam bolesne odparzenia, chociaż to nawet w tym przypadku zbyt
            daleko posunięty eufemizm, bo to były po prostu palące żywe rany, które nie
            chciały mi się zagoić aż do jesieni :|
            mam nadzieję, że problem odparzeń mam już za sobą, zwłaszcza w stanikach, w
            których fiszbiny leżą mi grzecznie na mostku (np. Tango II)...
            zostaje niestety problem letnich ubrań, bo z takim biustem odpadają wszystkie
            lekkie bluzeczki na ramiączkach (a w tym rozmiarze nie ma żadnych straplessów
            ani strappy topów), ale cóż... kiedyś sobie odbiję :)
            • kociatko_biusciaste Re: odparzenia 06.05.08, 23:26
              A, to ja tak nigdy nie miałam. Mam rozmiar 60HH, J? - w trakcie ustalania po
              migracji.
              A co do letnich ubrań w połączeniu z zabudowanymi, niestety, stanikami, to nawet
              kiedys założyłam żałosny wątek na ten temat;)
              • elli04 Re: odparzenia 21.05.08, 14:02
                ja mam właśnie takie odparzenia a właściwie ciemną już teraz skórę
                między piersiami, fatalnie to wygląda, jak się tego pozbyć, jakieś
                maści, kremy???
    • agmani Re: Będzie o nas znów w rozmowach to toku! 06.05.08, 14:54
      Debilizm kolejny...

      Ale karmiac corke wlaczylam jej telewizor i tam akurat lecial rownie madry
      program. Laska byla tak strasznie gruba, ze miala miseczke H, a teraz liczy
      kalorie i tak sie cudnie odchudzila, ze ma juz tylko 80D i nadzieje, ze bedzie
      miala mniej...i cala litania, jak to jej zle bylo i jak strasznie to wygladalo.
      Chyba powinnam sie tam zglosic, zabrac swoje ubrania w rozmiarze 36, staniki
      H...i bysmy sobie pogadali. A przy tym, co ta laska opowiadala, to raczej
      powinna sie porzadnie na grzyba i takie inne przebadac, a nie cieszyc, ze kiedys
      to sie obzerala cukrem, a teraz "tylko" slodzikiem... A przeciez kazda szanujaca
      sie kura domowa w Niemczech oglada RTL i potem takie obwisy laza po ulicach, ze
      czlowiek plakac nie ma sily.
      • szalicja Re: Będzie o nas znów w rozmowach to toku! 06.05.08, 15:36
        Na koniec naszej wymiany e-mail'i Pani pogratulowała mi zadowolenia
        z własnego ciała.
        Hm...w taki sposób, że poczułam się jak mutant popromienny
        niewiadomo czemu zadowolony ze swego kosmicznego wyglądu. Czemu?
        Łaj? Pociemu i porkła? Może nie miała nic złego na myśli, może
        rzeczywiście tak myśli...? Rzeby wiedziała, jaki mam kompleks na
        punkcie tyłka, hehe
        • nocarka a ja mam kompleks ze swoim 30G 06.05.08, 15:54
          Owszem mam. Dlatego, że jak idę za zakupy bieliźniane to wiem, że wyjdę z
          pustymi rękami, że sprzedawczynie popatrzą jak na debilkę, że koleżanki mają od
          groma kolorowych ładnych staników a ja nie. I mam jeszcze kupę stresu, że muszę
          wydać kupę pieniędzy w Wielkiej Brytanii a nie w sklepie jednym z pięćdziesięciu
          w moim mieście. I jeszcze że będę musiała sporą część staników odesłać co potrwa
          tygodniami.

          O tym trzeba mówić. To są nasze kompleksy. I o tym powiedzcie w TV. O.
          • szalicja Re: a ja mam kompleks ze swoim 30G 06.05.08, 16:16
            Tak, tak. Takie problemy to ma każda z nas. Ale im chodzi o
            odpażenia pod biustem, o bóle kręgosłupa i zwisy do pasa. Myślą
            zupełnie innymi kategoriami. Gilotyna cycków i tyle. Owszem, są
            kobiety, którym rzeczywiście pomoże operaja zmniejszenia biustu. Ale
            przecież większość z nas poprostu potrzebuje wolnego dostępu do
            odpowiedniej bielizny. Gdybyśmy nie mieszkały w stanikowym zaścianku
            to tego lobby wogóle by nie było. Bo i po co? I nie gderałybyśmy, że
            takie mamy problemy. Przecież sam biust nie jest problemem tylko te
            cyckonosze a raczej ich brak!
            • turzyca [OT] Szalicja ja Cie bardzo ladnie prosze 06.05.08, 16:28
              OdpaRZyc. Jak popaRZyc, np goraca paRa z gotujacej sie wody. Ty w
              przeciwienstwie do mnie porzadnie uzywasz polskiej czcionki i mnie ta kropka po
              oczach bije. :)


              PS merytorycznie masz racje tak, ze bardziej sie nie da. :)
              • szalicja Re: [OT] Szalicja ja Cie bardzo ladnie prosze 06.05.08, 16:38
                No ja wiem, że robię byki straszne. Zawsze byłam kiepska z
                ortografii a już teraz w erze komputerów totalnie nie myślę o
                poprawności. Ale chyba ważniejszy jest sens wypowiedzi a nie
                kropeczki, kreseczki czy inne znaczki?
                • turzyca Re: [OT] Szalicja ja Cie bardzo ladnie prosze 06.05.08, 16:58
                  Ogolnie masz racje, ze sens jest wazniejszy, ale kropki, ogonki i takie tam,
                  pomagaja w zrozumieniu. A zle uzywane potwornie przeszkadzaja. Skoro juz piszesz
                  tak porzadnie, z polskimi znakami, to zgraj sobie do przegladarki latke z
                  samosprawdzaczem (spell-checkerem, slownikiem automatycznym czy jak to tam
                  jeszcze nazwac) i bedziesz miala automatycznie pozaznaczane, co jest
                  nieprawidlowe. Bardzo poreczne rozwiazanie. :)
          • j-o-l-a Re: a ja mam kompleks ze swoim 30G 06.05.08, 16:37
            Ja mam kompleksy przy 65F. Mam kompleksy, wstydze sie moich piersi, a poniewaz
            sie wstydze nie mam ochoty roztrzasac tego tematu w telewizji. Tu, anonimowo,
            moge to napisac, czemu nie. Nie rozumiem takiego prania brudow w TV.
            • szalicja Re: a ja mam kompleks ze swoim 30G 06.05.08, 16:40
              Jola, ja Ciebie rozumiem. NIgdy, przenigdy nie poszłabym do TV
              rozmawiać na temat swoich kompleksów. Wogóle ani o życiu prywatnym,
              ani o sprawach intymnych. Większość osób to chyba robi to dla
              pieniędzy, ale może się mylę...?
              • j-o-l-a Re: a ja mam kompleks ze swoim 30G 06.05.08, 17:13
                Duuuuuzo musiliby mi zaplacic za jakies zwierzenia w RwT, nie wiem, czy TVN na
                to stac ;) A jesli mysla, ze poczuje sie anonimowo jesli mi zloza okulary i ruda
                peruke to sie myla.
        • maith Szalicjo 06.05.08, 17:53
          szalicja napisała:

          > Na koniec naszej wymiany e-mail'i Pani pogratulowała mi zadowolenia
          > z własnego ciała.
          > Hm...w taki sposób, że poczułam się jak mutant popromienny

          Szalicjo, bo to była ostatnia desperacka próba zakompleksienia Cię. Skąd ona
          biedna weźmie uczestników? Musi ich sobie sama stworzyć.
    • adryjanna Re: Będzie o nas znów w rozmowach to toku! 06.05.08, 17:14
      A ja bym mogła iść do tv i powiedzieć, że jestem długim, chudym patykiem, mam
      płaskostopie, przez co krzywe nogi, krzywy kręgosłup, a teraz sobie jeszcze
      wymyśliłam aparat na zęby. Mogłabym powiedzieć o biuście, czemu nie: przy 180cm
      65e się gubi i poza tym przez kupę czasu byłam źle ostanikowana, a teraz nie
      mogę znaleźć stanika. Mogłabym też dodać, ze na zdjęciach wychodzę okropnie i
      mam niższego faceta. Mogłabym... pod warunkiem, że na koniec pozwoliliby mi
      dodać, że prawie nikt tego o czym mówię nie zauważa i że mam takie dni, że
      czuję, że mimo wad wyglądam po prostu super.

      Tylko po co to wszystko? :D
      • sheena777 zapomnij! 06.05.08, 17:27
        niestety, to że czujesz się z tym dobrze albo że nikt tego nie
        zauważa zostałoby wycięte, a ciebie pokazaliby jako nieszczęśliwą i
        zakompleksioną osobę. i to wszystko za (podobno) 300zł.

        a wiesz, ja też mam od niedawna aparat na zebach, a uśmiecham się
        jeszcze częsciej niz przed załozeniem, bo już widze w głowie obraz
        równych zabków po zdjęciu, i wiesz co? wszyscy mi mówią że mam
        cudowny usmiech:) faceci tez :):)
        ... a ja się wcześniuej martwiłam jak ja bedę wyglądac z blachami na
        zebach. :D:D:D:D
        • adryjanna Re: zapomnij! 06.05.08, 17:33
          Łoooł, serio? :)
          Ja jeszcze nie mam, ale to się zaczyna zbliżać wielkimi krokami, więc dzięki Ci
          wielkie ;) I to znowu potwierdza fakt, że wszystko zależy od podejścia :)
          • sheena777 Re: zapomnij! 07.05.08, 00:24
            oczywiście, ze wszystko zależy od podejścia. jak mam taki zły dzień
            ze czuję sie brzydka i gruba, to widzę, ze mnie tak inni widzą. np
            słyszę pytania: "co, nie wyspałaś się?" albo "oj, jakoś blado
            wygladasz bez makijażu" mimo ze makijaz mam . ale jak wychodze z
            domu z przeświadczenim ze jestem niezła laska, to nawet faceci
            jadący samochodami przyhamowują i zezują w moją stronę :D:D:D

            a aparat świadczy jedynie o tym, ze dbasz o swoje zdrowie a przy
            okazji o estetykę uśmiechu. a kiedy zakładasz?
            • adryjanna Re: zapomnij! 07.05.08, 15:44
              Wszystko w chwili obecnej jest w fazie zaciekłego planowania, szukania
              ortodonty, od którego nie ucieknę (bo już jeden taki był) i zbierania funduszy
              ;) Ale jak sobie postanowiłam tak zrobię, a kiedy, to sprzyjające wiatry pokażą ;)
              • sheena777 Re: zapomnij! 07.05.08, 16:07
                ja też od jednej strasznej baby uciekłam :) moge ci tylko doradzić,
                zebys ządała podania ostatecznej kwoty za całosc leczenia. ja tak
                mam, ze zapłaciłam i niezależnie od ilości wizyt i długości leczenia
                kwota się nie zmieni :)
                bo słyszałam ze ortodonci celowo wydłuzają leczenie i za kazdą
                wizytę kasują od 50 do 200zł. :(
        • songor Re: zapomnij! 06.05.08, 17:43

          bo aparat trzeba traktowac jako cos naturalnego (w koncu jak
          czlowiek jest chory to tez sie leczy - to i zly zgryz tez sie leczy)
          i wtedy nikt palcami nie wytyka, nie mowi glupot itd bo widzi ze sie
          to akceptuje :D
          a jaki efekt po zdjeciu ;) przez pierwszy tydzien po zdjeciu glupio
          mi sie bylo usmiechac "bo moje zeby sa takie wieeeelkiee" :D
        • agafka88 Re: zapomnij! 06.05.08, 18:51
          potwierdzam, ładnie się usmiechać a aparatu nawet nie zauwazyłam :)
          • antyka Re: zapomnij! 06.05.08, 21:53
            Ja odpisalam tak:

            Witam,
            mysle, ze pomylila mnie Pani z kims :)
            Ja jestem zadowolona ze swojego rozmiaru 65HH, wczesniej - przez
            wiele lat nosilam 85 E,
            mimo, ze obwod pod biustem mam duzo duzo mniejszy.

            Bylo mi bardzo, ale to bardzo niewygodnie, mialam mega kompleksy,
            chcialam operacyjnie zmniejszyc biust.

            Dzisiaj mam na sobie piekny seksowny komplet angielskiej bielizny
            i bardzo chetnie sie ogladam w lustrze :) i widze mloda seksowna
            kobiete,
            ktora wreszcie przestala sie garbic z powodu zle dobranego stanika.

            Czy Wy naprawde nie mozecie zrobic programu na temat dopasowywania
            stanikow?
            Na temat tego, ze tylko kilka firm robi male obwody + duze miski
            (powyzej F)?
            Mysle, ze taka wiedza bardzo by sie przydala.

            Sama "ostanikowalam" w swoim otoczeniu kilka kolezanek,
            a takze wlasne siostre.

            Wszystkie sa w szoku, ich mezowie tez. Nagle ich piersi zaczely
            przypominac kragle jabluszka
            a nie sflaczale zwisajace wymiona.

            pozdrawiam

            Anka

            PS. Moze i Pania daloby sie ostanikowac porzadnie :)
            Prosze nam podeslac swoje wymiary (pod biustem mierzone bardzo
            scisle - na wydechu, w biuscie luzno i na wdechu)
            • aadrianka Re: zapomnij! 07.05.08, 08:37
              Bardzo dobrze. Nie wystarczy napisać, że się nie ma kompleksów z
              powodu biustu - trzeba jeszcze jak krowie na rowie wytłumaczyć,
              dlaczego tych kompleksów nie ma. Może w końcu coś do nich dotrze?
            • kociatko_biusciaste Re: zapomnij! 07.05.08, 12:54
              Napisałaś do obcej kobiety i użyłaś słów "sflaczałe zwisające wymiona"???
              Może to ja jestem "ę ą", ale ja bym tak nawet nie powiedziała, a co dopiero
              napisała...
              Poza tym - naprawdę byś tak określiła swoje piersi? Bo ja nie.
              BTW, to może być nowy tytuł ich programu.
          • sheena777 Re: zapomnij! 07.05.08, 00:11
            agafka88 napisała:

            > potwierdzam, ładnie się usmiechać a aparatu nawet nie zauwazyłam :)

            hihihi, nie zauwazyłaś bo cycki były na pierwszym planie :D:D:D
    • kociatko_biusciaste Re: Będzie o nas znów w rozmowach to toku! 07.05.08, 12:56
      A w ogóle to dlaczego oni sie tak przywalili do piersi? Małe, duże, o jakich
      niedługo zrobią? Będą tez programy o tyłkach i stopach czy interesuje ich tylko
      biust? Co jest nie tak z ludźmi, którzy tam pracują?
      • s4r4hk4ne Re: Będzie o nas znów w rozmowach to toku! 07.05.08, 14:02
        Kociątko, tematy im się najwyraźniej kończą, a pani widocznie nie
        potrafi zrozumieć dlaczego nie jesteśmy zakompleksione nosząc np.
        brytyjskie 36F.
        • szalicja Re: Będzie o nas znów w rozmowach to toku! 07.05.08, 14:06
          No bo przecież duże piersi są obrzydliwe, wulgarne, nieeleganckie
          itp. itd. Tak gdzieś wyczytałam sobie...
          • s4r4hk4ne Re: Będzie o nas znów w rozmowach to toku! 07.05.08, 14:22
            Oczywiście! Obrzydliwe i wulgarne! ;) I dlatego 95% moich koleżanek
            i kolegów uważa, że mam fajny biust. :D
            • kociatko_biusciaste Re: Będzie o nas znów w rozmowach to toku! 07.05.08, 15:24
              I dlatego pewnie każdy mężczyzna, z którym znalazłam się w intymnej sytuacji,
              zachwycał sie moim biustem. O gapieniu sie w dekolt na ulicach juz nie wspomnę;)
              • the_mariska Re: Będzie o nas znów w rozmowach to toku! 07.05.08, 15:34
                To przecież gapią się dlatego, że jest taki wulgarny, nie wpadłaś na to? ;))
                • kociatko_biusciaste Re: Będzie o nas znów w rozmowach to toku! 07.05.08, 15:43
                  Faktycznie!;) Nie dość, że głupia jestem, to w dodatku zarozumiała;)
                  • ava.adore Re: Będzie o nas znów w rozmowach to toku! 07.05.08, 15:59
                    Ta głupota to też przez piersi. Przecież wiadomo, że jak cycki rosną, to się mózg mniej fałduje, nie? ;)))
                  • adryjanna Re: Będzie o nas znów w rozmowach to toku! 07.05.08, 16:08
                    Po prostu, cierpienie wszystkich kobiet spowodowane biustem, jego wielkością,
                    jakakolwiek by nie była, aż tak się nam biednym na mózg rzuciła, że śmiemy
                    myśleć, że możemy być.... (ziemia się rozsuwa)...fajne!
          • bruxelka11 Re: Będzie o nas znów w rozmowach to toku! 07.05.08, 14:24
            Obtarcia, odparzenia pod piersiami...mój Boże! A buty to nie
            obcierają i nie odparzają? Mogli by też odcinek o butach zrobić i
            ludziach, którzy się czują nieszczęsliwi spowodu bąbli na
            nogach! :)))
            • szalicja Re: Będzie o nas znów w rozmowach to toku! 07.05.08, 14:32
              O, to to! Brukselka, a np. ścisłe ściągacze w skarpetach? Choć mam
              szczupłe łydki i kolana to po całym dniu często ażbolą mnie łydki od
              tych ściągaczy. A panowie w zaszczupłych spodniach, z których
              wystaje wielkie baryło? To taka buła przecież.
              Co do "epitatów" np. dużych biustów, które przytoczyłam wcześniej;
              to opinie chyba Pań, które nam jednak zazdroszczą po cichu ;-)
              • szalicja Re: Będzie o nas znów w rozmowach to toku! 07.05.08, 14:33
                Albe byków narobiłam, zaraz ktoś mnie za to podsumuje, hihi
                • ballerinapl Re: Będzie o nas znów w rozmowach to toku! 07.05.08, 14:46
                  Widocznie taka polityka TVN :) Mała pierś - mały kłopot, duża pierś -
                  duży kłopot. Co się potwierdza i na RwT i na MBF :):):)
                  • kociatko_biusciaste Re: Będzie o nas znów w rozmowach to toku! 07.05.08, 15:28
                    Nie wiem, co to jest MBF. Jednak ja nie miałam nigdy kłopotów z moim biustem,
                    poza kupieniem bielizny na 28HH (kiedys mniej), ale na 28C zdaje sie tez nie tak
                    łatwo cos znaleźć. Najlepiej maja zawsze osoby średnie.
                    • ballerinapl Re: Będzie o nas znów w rozmowach to toku! 08.05.08, 12:13
                      MBF= Mariola Bojarska Ferenc. Też promuje wizję, że biust jest tylko
                      nieszczęściem. A szczególnie duży.
                      Ja ze swoim biustem mam ciągłe kłopoty, ale i tak go kocham :)
                      • kociatko_biusciaste Re: Będzie o nas znów w rozmowach to toku! 08.05.08, 12:49
                        Na szczęście nie znam pani Ferenc ani jej niewątpliwie świetnych
                        programów.
                        Ja mój biust też kocham:) A od kiedy jestem prawidłowo ostanikowana,
                        to kocham go wręcz fanatycznie:)
            • plecha1 Re: Będzie o nas znów w rozmowach to toku! 07.05.08, 21:25
              O, to ja! Nawet mam piękne blizny od butów w ilości sztuk czterech, po dwie na kostce. Można zrobić jeszcze za jednym zamachem program o bliznach!!! Mam ich od cholery i ciut ciut ;) Tylko jeszcze musiałabym uważać to za wadę... :P
            • ganbaja Re: Będzie o nas znów w rozmowach to toku! 08.05.08, 12:19
              bruxelka11 napisała:

              > Obtarcia, odparzenia pod piersiami...mój Boże! A buty to nie
              > obcierają i nie odparzają? Mogli by też odcinek o butach zrobić i
              > ludziach, którzy się czują nieszczęsliwi spowodu bąbli na
              > nogach! :)))


              O, i ja się wtedy chętnie zgłoszę. Mogę tak godzinami an temat tego, ze butów
              nie mogę kupić a to co widzę na sklepowych półkach doprowadziło mnie do tego, ze
              w tym roku postanowiłam problem rozwiązać i kupić sobie glany.
              Tylko jak to będzie pasowało do eleganckich spodni tego już nie mogę sobie
              wyobrazić, ale postanowiłam skończyć z butami "prawie dobrymi" tak jak skończyła
              z "prawie" dobrymi stanikami.
          • sheena777 Re: Będzie o nas znów w rozmowach to toku! 07.05.08, 16:09
            co ty czytasz, kobieto??
Inne wątki na temat:
Pełna wersja