beata2802
27.05.08, 10:44
jestem na czarnej liście u allegrowiczki (aheller), która sprzedała
mi biustonosz, a potem jak się okazalo, ze mi nie pasuje, to bez
najmniejszego problemu oddała mi pieniądze.
chciałam kupić u mniej inny, a tu komunikat, że jestem na czarnej
liście. :(
czy ma prawo karac mnie za to, ze skorzystałam z możliwości zwrotu
produktu? przeciez prawo polskie mi to gwarantuje i na pewno nie
powinnam być zastraszana w ten sposób.
jestem świadoma, że ta użytkowniczka może czytac i pisac na tym
forum, jestem ciekawa jej uzasadnienia, jak i reakcji innych forumek.
(przepraszam, jesli zaburzyłam PORZĄDEK, KTÓRY MUSI BYĆ:), ale nie
znalazłam specjalnego wątku o problemach na allegro)