asiulka80 Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 22.02.09, 01:48 Cenię lobby za to, że podjęło tak ważny temat jak dobór stanika - jakoś nikt nigdy tak dogłębnie nie zajmował się tym tematem - a kobiety trzeba uświadamiać, bo co nie spotkam biuściastej dziewczyny to nosi nieśmiertelne 75C, z którego wszystko się wylewa. Zresztą sama bym się w takich stanikach męczyła gdyby nie lobby. Nie lubię takiego uczucia "sekciarstwa" - nie potrafię tego do końca wyjaśnić, ale ton niektórych wypowiedzi i mało elastyczne zasady (dotyczące zwłaszcza forum sprzedażowego - ma być 30 postów i basta, bo inaczej się stanika nie wystawi) trochę mnie drażni - człowiek się czuje jak w takim zamkniętym kręgu, w którym trzeba mówić pewnym określonym językiem...No, ale skoro tu jestem, to znaczy, że aż tak mi to nie przeszkadza;) Odpowiedz Link
agafka88 Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 22.02.09, 02:00 > (dotyczące zwłaszcza forum sprzedażowego - ma być 30 postów i basta, > bo inaczej się stanika nie wystawi) trochę mnie drażni Asiulko, jak długo jesteś na Lobby? na forum sprzedażowym został ustalony limit 20 (nie 30) postów ze względów bezpieczeństwa - to nie allegro, nie możesz zobaczyć wszystkich komentarzy sprzedającego, a nie chciałabyś przecież wpłacić pieniędzy za stanik i nic nie dostać? Po drugie, kiedy jeszcze na lobby był wątek kupię sprzedam, gdzie każdy mógł pisać to niestety zdażały się osoby, które pokupowały tanie staniki na ebayu i tutaj próbowały sprzedawać nam drożej - sama rozumiesz, że takiego czegoś nie można tolerować. 20 postów to nie jest dużo, a plusem jest to, że mimo braku tych 20, stanik może kupić każdy. Odpowiedz Link
agafka88 Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 22.02.09, 02:02 aaaaaa, zdaRZały!!! Odpowiedz Link
asiulka80 Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 22.02.09, 02:06 agafka88 napisała: > > (dotyczące zwłaszcza forum sprzedażowego - ma być 30 postów i basta, > > bo inaczej się stanika nie wystawi) trochę mnie drażni > > Asiulko, jak długo jesteś na Lobby? na forum sprzedażowym został ustalony limit > 20 (nie 30) postów ze względów bezpieczeństwa - to nie allegro, nie możesz zob > aczyć wszystkich komentarzy sprzedającego, a nie chciałabyś przecież wpłacić pi > eniędzy za stanik i nic nie dostać? Po drugie, kiedy jeszcze na lobby był wątek > kupię sprzedam, gdzie każdy mógł pisać to niestety zdażały się osoby, które po > kupowały tanie staniki na ebayu i tutaj próbowały sprzedawać nam drożej - sama > rozumiesz, że takiego czegoś nie można tolerować. > > 20 postów to nie jest dużo, a plusem jest to, że mimo braku tych 20, stanik moż > e kupić każdy. Ostatnim razem jak patrzyłam to było 30...ale może coś pomyliłam. Ja mam ponad 20 postów, pewnie nawet około 30 i nie zostałam przyjęta, a próbowałam kilka razy:( Ostatnio oddałam forumce dwa staniki za darmo, ale nie wszystkie nietrafione zakupy chciałabym oddawać... Odpowiedz Link
agafka88 Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 22.02.09, 02:15 właśnie zerknęłam do wyszukiwarki i na chwilę obecną wypluwa ona 23 Twoje posty, więc możliwe, że ostatnim razem miałaś ich za mało. Spróbuj zgłosić się teraz, powinno być już w porządku Odpowiedz Link
asiulka80 Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 22.02.09, 02:20 agafka88 napisała: > właśnie zerknęłam do wyszukiwarki i na chwilę obecną wypluwa ona 23 Twoje posty > , więc możliwe, że ostatnim razem miałaś ich za mało. Spróbuj zgłosić się teraz > , powinno być już w porządku ok, dzięki:) jak się wrzuciłam w wyszukiwarkę parę tygodni temu to było właśnie coś koło 23, a w międzyczasie coś tam nabiłam, więc już nic nie rozumiem...;) ale miło, że się zainteresowałaś moim zmartwieniem - spróbuję jeszcze raz...pozdrawiam:) Odpowiedz Link
hanelore Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 10.03.09, 14:16 Ostatnio dużo czasu spędzam sama. Dzięki Wam nie czuję się aż tak samotna. Zaglądam tu i wiem, że zaraz pojawi się jakiś nowy pomysł czy fajna inicjatywa. Cieszę się, że mam Was :) Odpowiedz Link
camilcia Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 17.03.09, 10:24 właściwie mogłabym przepisać parę postów poprzednich ;P pierwszy raz od lat kilku uwielbiam swój biust, ciągle się zachwycam, a miałam naprawdę wielkie kompleksy po zakończeniu karmienia i taki malutki szczegół jeszcze u mnie, mam na lewej piersi pieprzyk, delikatnie wypukły, bardzo go lubię, mąż go kiedyś nazwał 'wabik' ;P no więc ten biedny pieprzyk przez lata był maltretowany przez zbyt plytkie miski, fiszbiny wypadające akurat na nim, czasem aż bolało - a teraz oczywiście problem zniknął bo w odpowiednio dobranym staniku fiszbina sięga dalej i pieprzyk sobie spokojnie w misce siedzi :) Odpowiedz Link
kiokodyl Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 19.03.09, 16:37 Cenię lobby za to że mnie uświadomiło. I mogę przed zakupem stanika poczytać o nim i dowiedzieć się więcej, co nie znaczy, że trafiam z rozmiarem. Lubię za to, że istnieje giełda, na której mogę kupić stanik. Ale giełda ma swoje minusy. Wkurza mnie, że nieaktualne oferty często dalej "wiszą". A najbardziej denerwujące jest to, że ludzie nie sprawdzają poczty, chociaż podali maila w ogłoszeniu. A jeszcze bardziej mnie denerwuje, gdy piszę mail, że chcę kupić stanik nikt się nie odzywa a za kilka dni pojawia się post, że stanik poszedł na aukcję na allegro. Może to odnosi się bardziej do samej giełdy a nie do forum lobby, ale bardzo musiałam to napisać. Odpowiedz Link
anna-pia Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 20.03.09, 11:02 kiokodyl napisała: > Ale giełda ma swoje minusy. Wkurza mnie, że nieaktualne oferty > często dalej "wiszą". Czyli co? Jeśli osoba wystawiająca przedmiot nie napisze, że oferta nieaktualna, to wisi, bo szklana kula zepsuła się i nie podaje mi takich informacji. A jeśli napisze, to szklana kula podaje mi informację po jakimś czasie. A inne modki / adminki / zarządzające nie siedzą tam bez przerwy. Odpowiedz Link
kiokodyl Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 20.03.09, 15:43 chodzi mi o takie ogłoszenia które mają dajmy na to pół roku i ogłaszający nie napisał że są nieaktualne. Odpowiedz Link
ullencia Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 05.04.09, 10:50 Lubię za ogrom wiedzy tu zawartej, otwarte i pomocne forumowiczki. Nie cierpię za to, że od kiedy Was czytam, patrzę na WSZYSTKIE kobiety i ich staniki. Na koleżanki w pracy, kobiety na ulicy, w klubie fitness, aktorki w filmach np. wczoraj krzywiłam się na widok bielizny Bridget. To już jakieś zboczenie ;) Odpowiedz Link
cookie_monsterzyca Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 03.05.09, 18:55 Dozgonnie wdzięczna będę za uświadomienie :) Lubię za to ,że taki tu babiniec ale jednak utrzymany w ryzach , za fajne poczucie humoru i dobrą atmosferę. Z minusów, hmm, nie ogarniam jeszcze tej ilości wiedzy, masy informacji, gubię się w tych wątkach wszystkich jakoś. Odpowiedz Link
ilonamarysia Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 30.05.09, 17:48 witam.dzięki wam nawróciłam się i wiem że nie jestem "dziwadłem" pytając w sklepie o mój rozmiar;) Odpowiedz Link
lkara Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 06.07.09, 00:28 Dzisiaj odezwałam się tu po raz pierwszy z prośbą o dobranie rozmiaru i po jakiejś godzinie już wiedziałam, czego szukać. Początki bardzo obiecujące :) Odpowiedz Link
nightsong Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 03.08.09, 11:22 Nie ma dnia, żebym nie weszła na forum i czegoś nie poczytała (gorzej z pisaniem :P). Bardzo lubię tu zaglądać, cieszę się, że tworzą to forum osoby kulturalne, miłe, wyrozumiałe i pomocne. Przede wszystkim cenię Lobby za ogrom wiedzy tu zawartej i za to, że uczy mnie akceptować i wierzyć w siebie. Dzięki Wam zapisałam się np. na kurs tańca brzucha, o czym nigdy wcześniej nawet bym nie pomyślała. Fajnie, że jesteście :) Odpowiedz Link
mszn Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 02.09.09, 16:27 Naszło mnie po przeczytaniu wątków o sklepach Disera... Cenię sobie Lobby za to, że nie pozwalamy sobie tutaj prać mózgów. Że każda próba szeptanego marketingu od razu zostaje napiętnowana i nikt nie wdaje się w bezsensowne dyskusje z takimi "szeptaczami". Cenię też za to, że wszelki biznes (przedstawiciele sklepów, marek) dopuszczany jest do dyskusji tylko wtedy, gdy wykaże się odpowiednim profesjonalizmem i kulturą. Odpowiedz Link
czerwona_pomadka o tak 02.09.09, 17:07 dobrze, że zwróciłaś na to uwagę. Ja również bardzo cenię za to Lobby. Odpowiedz Link
turzyca Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 15.09.09, 23:18 To ja sie przyznam jako moderatorka, ze tez za to bardzo lubie lobby, ze u nas kazda proba marketingu szeptanego rzuca sie w oczy jakby byla napisana czerwonym markerem. Po prostu tak odbiega od poziomu przecietnej forumki, ze trudno ja przeoczyc. :) Odpowiedz Link
some_iriz Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 15.09.09, 21:16 Lubię lobby za to, że posiadłam trochę wiedzy, która, prawdę mówiąc, powinna mieć każda kobieta. Lubię też za to, że teraz, podczas oglądania teledysków/filmów/zdjęć zwracam uwagę na to, czy dana modelka/aktorka/inna dziewczyna ma dobrze czy źle dobrany biustonosz (i daje mi sporą satysfakcję, że potrafię to zauważyć). Urzeka mnie to, że lobby przygarnia każdą dziewczynę. Panuje tu przyjacielska atmosfera. Czasami aż wyobrażam sobie, że wszystkie siedzimy na kanapach przy winku i gadamy o stanikach ;D A co do wad, to już czysto techniczne sprawy. Denerwuje mnie trochę, że trudno coś znaleźć wśród tej masy wątków. Poza tym, wyszukiwarka jest dla mnie także daleka od ideału. Ale, jak to mówią, jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma ;) W każdym razie, mam nadzieję, że pobędę tu jakiś czas. Odpowiedz Link
marzka87 Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 05.11.09, 19:36 Za co lubię - co prawda dołączyłam do kobiet świadomych swojego nowego rozmiaru nie dawno, ale dzieki lobby dowiedziałam się, że: * nie ma jednego słusznego rozmiaru stanika, moje poszukiwania ideału nadal trwają(ale jaka to przyjemność:)) *że każdy biust ma swoją urodę *że biustonosze mogą być naprawdę piękne :D Forum lubię jeszcze za porządek i kulturę użytkowniczek, rzetelność informacji. Nie lubię za to że: * zwłaszcza na początku nie mogłam odnaleźć interesujących mnie informacji, trochę drażni mnie wyszukiwarka Odpowiedz Link
alladyna1986 Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 11.12.09, 02:26 Lubię lobby za to, że było pierwszym krokiem do uświadomienia.;) Pewnie jak się już rozpatrzę w tej całej nieziemskiej plątaninie, polubię je też za inne rzeczy. Nie lubię za to, że nic tu nie mogę znaleźć, nie ogarniam tych wątków, nie ma w nich żadnej hierarchii/pogrupowania, taka forma forum jest dla mnie nieczytelna...;( A z moją duszą ułożonej perfekcjonistki strasznie się męczę przy szukaniu czegokolwiek w tym zamęcie postów i tytułów: Re:Re:Re... Odpowiedz Link
renulec Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 11.12.09, 09:59 Cenię Lobby za możliwość wymiany poglądów, nie tylko na tematy "stanikowe". Za to, że znajomości internetowe zawarte tutaj mają często swój ciąg dalszy w realu, niemniej sympatyczny, przyjazny i ciepły. Wielka grupa kobiet, które nie mają interesu, by sobie szkodzić, a wręcz przeciwnie. Lubię je za konstruktywną krytykę, oparcie i motywację, jakiej mi niezmiennie, codziennie dostarcza. Za mnóstwo pozytywnych emocji. Za to, że jest kopalnią wiadomości i nieustannym źródłem wiedzy, że dzięki niemu znalazłam kilka rewelacyjnych, probiuściastych blogów które czytam codziennie, a potem (często w snach) analizuję uwagi dotyczące modeli. Przy okazji - stanowczo żądam dalszych odcinków na blogu araskela.pinger.pl ! Nie lubię, kiedy niewinna z pozoru wymiana zdań kończy się nieprzyjemnymi konkluzjami. Odpowiedz Link
buka_rozzie Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 19.08.10, 19:11 lubię lobby bo: moge się wygadac na temat staników, o którym większośc znajomych nie chce słyszeć codziennie dowiaduje się czegoś nowego ;) poznałam wiele ciekawych osób, w końcu zrozumiałam że 'wiekszego' biustu nie ma co się wstydzić ;D Odpowiedz Link
dymna Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 23.08.10, 23:23 Ja nie lubię za to czego doświadczyła także luliluli (i opisała w jednym z postów). Mianowicie: "Przeszkadza mi czasem bezpośredniość niektórych forumek w krytyce pomysłów nowych osób (np. głupie zakładanie wątków, na które można odpowiedzieć sympatycznie i z poradą w stylu "napisz w wątku takim a takim", a można też napisać "reprymendą" i jest niemiło - dla mnie to gorsza wersja)" Dla mnie to nie jest "krytyka", tylko niegrzeczne zachowanie. Czy jak kto pyta o drogę to odpowiada mu się złośliwie? Albo jak się idzie do lekarza i pytając o coś oczywistego (dla niego) to oczekuje się, ze on się żachnie i nas wyśmieje? Napisałam swój pierwszy post na tym forum i właśnie tak zostałam przyjęta. Obrzydziło mi to wszystkie plusy tego forum, których wcześniej (czytając je po cichu) widziałam sporo. Odpowiedz Link
kryklu Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 24.08.10, 09:47 To forum tworzymy my wszystkie, jesteśmy bardzo różnymi osobami, miewamy gorsze dni itd. Nie zniechęcaj się z powodu tylko jednego postu. To jest bardzo fajne miejsce w sieci :) Odpowiedz Link
klawiatura_zablokowana Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 24.08.10, 10:30 Na + *Przełamanie literofobii w społeczeństwie, ogólnie wszystkie zmiany, które lobby dało całemu rynkowi bieliźnianemu. To jest gigantyczna siła i chyba najbardziej świadoma grupa lobbystyczna w Polsce. Biuściaste są świadomymi klientkami i wymuszają na rynku dostosowywanie się do niego. Przyznam, że to zjawisko mnie fascynuje *Promowanie kobiecości w jej prawdziwym kształcie, a nie poprawionych fotoszopem wychudzonych dziewczyn o figurze 12-latki, które próbuje nam się wciskać jako ideał kobiety. Promowanie idei akceptowania siebie i swojego ciała, lubienie swoich kształtów. To w naszej kulturze promującej chudość bardzo ważne i rzadkie *O atmosferze itd. napisały już dziewczyny, nie będę powtarzać Na - *Częściowo zgodzę się z fobią przed pisaniem postów - grzecznie wyszukałam wątek o Panache, żeby zadać pytanie dotyczące stanika Panache, po czym zostałam pouczona, że na przyszłość mam umieszczać takie posty w wątku dotyczącym konkretnej linii Panache. Jakbym posiadała szklaną kulę albo chociaż sprawną wyszukiwarkę, to może bym się domyśliła. Niestety w głupocie swojej myślałam, że post będzie na miejscu. Trochę mnie to zdezorientowało, szczerze mówiąc. Na forum jest po prostu dość duży chaos, ciężko znaleźć coś o konkretnym staniku. Jak się nie zna na pamięć linii produktów i modeli różnych firm, to czasem ciężko się zorientować, o czym w ogóle mowa. *Wynika to zresztą po części ze specyfiki forum gazetowego, czyli okropnej nieczytelności postów, przefglądanie drzewek jest męczące, a opcja "pokaż wszystkie" sprawia, że nie wiem, kto komu odpisuje. No i tytuły postów w cały świat, bo większość jest po prostu odpowiedzią na post założycielski. *Teraz się pewnie maksymalnie narażę, ale denerwuje mnie notoryczne używanie rozmiarówki brytyjskiej. Nie znam jej na pamięć i nie używam, znam tylko swój rozmiar, żeby w razie czego wiedzieć, co kupić. Zresztą w postach jeszcze OK, gorzej, gdy są to materiały informacyjne, recenzje itp. Jakoś mi się średnio chce sprawdzać, czy osoba z 34FF ma podobne do moich wymiary (tym bardziej, gdy ich nie podaje). *Brak miejsca dla średniobiuściastych, na Małym jestem za duża, a na dużym za mała ;) Odpowiedz Link
roza_am Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 24.08.10, 11:45 Jakbym > posiadała szklaną kulę albo chociaż sprawną wyszukiwarkę, to może bym > się domyśliła. Niestety w głupocie swojej myślałam, Ale czemu dramatyzujesz? Jesteś nowa, to oczywiste, że dopiero rozpoznajesz forum i masz prawo popełniać błędy. Informacja na przyszłość to tylko i wyłącznie informacja na przyszłość - kwestia czysto techniczna, a nie żadna złośliwość. Chwilę tu pobędziesz, to się ze wszystkim oswoisz - i z brytyjską rozmiarówką (używamy jej, bo jest szersza od polskiej i więcej osób znajdzie w jej zakresie coś dla siebie, no i cały czas większość pro-biuściastej oferty na rynku pochodzi z brytyjskich firm) i strukturą forum. W kwestii marek i podmarek polecam spis producentów: forum.gazeta.pl/forum/w,32203,43676955,0,SPIS_PRODUCENTOW_stanikow_dla_biusciastych_LINKI.html Tam chyba najłatwiej sprawdzić co ma osobny wątek, a co jest razem. Osobne są zakładane z reguły wtedy, gdy każda z podmarek cieszy się sporą popularnością i wiadomo, że wątek każdej z nich szybko się rozrośnie. Także wtedy, gdy występują spore różnice w ofercie poszczególnych podmarek (rozmiarówka, styl, ceny) i wrzucanie ich do jednego worka robiłoby więcej bałaganu niż porządku. Odpowiedz Link
klawiatura_zablokowana Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 24.08.10, 12:19 Wyobraź sobie, że wpisałam się do wątku producentów korzystając właśnie z podanego przez ciebie spisu. Szczerze mówiąc to wynika z niego, że Masquerade jest inną firmą niż Panache. Uznałam, że być może Panache Masquerade a Masquerade to dwie zupełnie inne rzeczy. Jak się okazało, błędnie - ale jak już pisałam, nie nauczyłam się jeszcze na pamięć modeli i linii wszystkich producentów. Gdyby tytuł wątku brzmiał Panache Masquerade, byłoby o wiele czytelniej - i to jest dla was informacja na przyszłość, a nie żadna złośliwość. Skoro zwracacie mi uwagę jako osobie piszącej w nieodpowiednim wątku, to wyjaśniam, dlaczego napisałam w tym a nie innym. Jest chyba oczywiste, że nowa forumowiczka nie mająca w głowie całej oferty Panache (bo i czemu miałaby?) za bardzo się nie domyśli, że istnieje osobny wątek dla linii Masquerade i że to jest właśnie linia Panache oraz że pisanie o stanikach Panache w wątku o Panache to offtop oraz - błąd. Przynajmniej mnie się tak wydaje, że to oczywiste. Bez dramatyzowania. >Chwilę tu pobędziesz, to się ze wszystkim oswoisz - i z brytyjską > rozmiarówką (używamy jej, bo jest szersza od polskiej i więcej osób znajdzie w > jej zakresie coś dla siebie, no i cały czas większość pro- biuściastej oferty na > rynku pochodzi z brytyjskich firm) i strukturą forum. Niewątpliwie, niemniej jeśli forum ma być przydatne dla osób, które tu wchodzą pierwszy raz i pełnić funkcję informacyjną, przejrzystość i funkcjonalność jest podstawą. To rzecz jasna nie wasza wina, że struktura gazetowego forum ogólnie ssie (nie mogę się oswoić od kilku lat i dlatego raczej czytam niż piszę), ale na przejrzystość podawanych informacji już można coś poradzić. Odpowiedz Link
roza_am Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 24.08.10, 12:51 Uznałam, że być > może Panache Masquerade a Masquerade to dwie zupełnie inne rzeczy. > Jak się okazało, błędnie - ale jak już pisałam, nie nauczyłam się > jeszcze na pamięć modeli i linii wszystkich producentów. Spoko, miałaś prawo tak uznać. A wszystkie linie i modele to znają chyba tylko dziewczyny pracujące w sklepach, bądź wyjątkowe pasjonatki staników. Większość ogranicza się głównie do swoich okolic rozmiarowych i/lub swoich upodobań estetycznych. Dlatego nie musisz się tak tłumaczyć, bo nie zrobiłaś niczego złego. Ot, zwykły, mały błąd, który może się zdarzyć każdej początkującej osobie. > Gdyby tytuł wątku brzmiał Panache Masquerade, byłoby o wiele > czytelniej - i to jest dla was informacja na przyszłość, a nie żadna > złośliwość. Masz rację, to jest konstruktywny wniosek racjonalizatorski. Tylko mała uwaga - nie "dla Was", ale "dla Nas". Forum tworzymy my wszystkie, nie ma podziału na "my i wy" (przynajmniej w założeniach, fajnie by było, gdyby w praktyce także :)). To oznacza np. że nowy wątek dla danej marki zakłada ta osoba, która zauważy taką konieczność, a nie żadna "dyżurna". No i oczywiście konstruktywne wnioski racjonalizatorskie są bardzo mile widziane. Serio mówię - jak widzisz jeszcze coś, co można łatwo zmienić, a co ułatwiłoby obsługę forum, to śmiało pisz. Wyglądasz na myślącą i zaangażowaną w temat osobę, więc pewnie jeszcze nie raz uświadomisz "starej kadrze" jakieś wartościowe rzeczy. Odpowiedz Link
klawiatura_zablokowana Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 24.08.10, 13:07 Z "wami" chodziło mi konkretniej o osoby, które mają możliwość zarządzania forum :) Ja sobie co najwyżej mogę ponarzekać, że w wątkach producenckich jest zamęt, ale chyba można edytować wątek "ściągę" z linkami do dyskusji o producentach/markach/liniach? Nie jestem aż tak oblatana w strukturze forum gazetowego, dużo lepiej sobie radzę w php :) Wyglądasz na myślącą i zaangażowaną w temat o > sobę, więc pewnie jeszcze nie raz uświadomisz "starej kadrze" jakieś wartościow > e rzeczy. Hehe miód na moje serce po pierwszej wpadce ;P A na serio, to mi się rzuciło w oczy najbardziej, bo po prostu mnie samą zmyliło. Najlepsza byłaby ściąga, z której jasno by wynikało, która marka należy do którego producenta. Nie wiem, czy to wykonalne, ale nowicjuszkom na pewno by pomogło :) Odpowiedz Link
maith Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 24.08.10, 13:32 Nie stresujcie się początkowymi problemami :) Struktura for gazetowych jest taka jaka jest, dlatego musimy tu bardzo dbać o porządek, bo inaczej niczego by się tu nie dało znaleźć. Ale jakbyśmy miały najwygodniejsze w obsłudze własne forum, pewnie nigdy byście tu nie trafiły. To że ludzie wiedzą, gdzie szukać, bo także efekt promowania naszych wątków na 1 stronie gazety już w czasach, kiedy wszystkie kobiety nosiły B. Z nazwą Panache Masquerade byłby o tyle problem, że większość ludzi kojarzy marki, a nie właściciela. Dlatego szuka Masquerade pod M. No i wtedy musiałybyśmy też pisać np. Eveden Freya, a ile osób szukałoby Freyi pod Eveden. Tu już chyba w ogóle nikt. W efekcie system odwłaścicielski wprowadziłby więcej osób w błąd niż system z markami. Oczywiście można stworzyć post informacyjny, która marka należy do jakiej firmy. Czasem okazywałoby się, że firmy, do których należą kojarzone marki są w ogóle nieznane. Ale prawda jest taka, że większość nowych forumek stara się połapać w tak wielu kwestiach, że dodatkowo orientację w strukturze właścicielskiej rynku bieliźnianego pewnie rzadko kto postawiłby sobie na czele spraw do sprawdzenia :) Odpowiedz Link
klawiatura_zablokowana Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 24.08.10, 14:47 Być może. Piszę po prostu, jaki był mój tok rozumowania. Zobaczyłam aukcję na stanik Masquerade Georgiana firmy Panache, więc udałam się pod Panache, bo logika nakazywała mi przeszukać wątek producenta, nie liczyłam przecież na wątek o danym modelu :) I szczerze nie wpadłam na to, że marka Masquerade ma osobny wątek, skoro wielkimi wołami widniał napis SPIS PRODUCENTÓW. Producent to producent :) Idąc zatem "od ogółu do strzegółu" zawędrowałam na ogólny wątek Panache. Ja wiem, że spis alfabetyczny itd., ale może np. dodatkowy opis w nawiasie? W stylu "Masquerade (marka Panache)"? Wtedy jeden rzut na listę wątków i już od razu wiadomo, co, jak, gdzie i z czym się je :) Odpowiedz Link
maith Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 24.08.10, 16:06 Trafiłaś po prostu na wyjątkową sytuację :) Większość dziewczyn pisze po prostu Masquerade, spora część nawet nie wie, że maskaradki mają jakiś związek z Panache. A części firm, jeśli nazwa jest inna niż marka, prawie nikt nie zna i generalnie nie musi znać. To tak jak w samochodach. Ludzie szukają Volvo pod Volvo, a nie pod Ford (który go jakiś czas temu wykupił) a ostatnio w ogóle pod Geely (jakaś chińska firma, która tę markę odkupiła od Forda) Oczywiście niektórzy ludzie orientują się w zmianach własnościowych, ale to nie powinno być niezbędne konsumentowi do odnalezienia marki. Oczywiście pewnie najprawidłowiej by było, jakbyśmy miały tam napis "Spis marek", ale tutaj nie ma edycji, a spis jest tworzony już od bardzo bardzo dawna. Odpowiedz Link
madzioreck Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 24.08.10, 16:40 A, bo widzisz, Martuś, Jest wątek PANACHE ogólny, a powinien być może SUPERBRA. Wszystkie marki należące do PANACHE mają wątki pod nazwa marki, a marka SUPERBRA ma nazwę ogólną i w sumie faktycznie dla nowych osób jest to mylące. W przypadku EVEDENU żadna linia nie ma nazwy EVEDEN, tylko nazwy poszczególnych marek. Odpowiedz Link
kasica_k Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 24.08.10, 17:37 Tylko że do nazwy Superbra nikt się jeszcze chyba dostatecznie nie przyzwyczaił, żeby była ona rozpoznawalna. Masquerade jest młodą marką, wcześniej było tylko Panache (z czasem pojawiło się obok niego słowo "Superbra", które mało kto zauważał). W wyszukiwarkach sklepowych (np. Figleaves) nie ma Superbra, jest Panache i Masquerade. Jak zrobimy wątek Superbra, to zaraz milion forumek powie, że nie wie, co to jest, i w ogóle to gdzie jest wątek Panache :) Więc ja bym raczej była za tym, żeby pozostać przy Masquerade i Panache, ewentualnie pisać Panache Superbra zamiast Panache w tytule wątku producenckiego. Jak się Superbra naprawdę upowszechni, to możemy zacząć tytułować nowe wątki Superbra. Odpowiedz Link
roza_am Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 24.08.10, 19:18 No, ale "Panache Superbra" czy "Masquerade (marka Panache)" byłyby chyba kompromisowymi rozwiązaniami? Ja nie pamiętam żebym miała problem ze zrozumieniem zależności pomiędzy tymi markami, ale od "moich czasów" spis producentów powiększył się kilkukrotnie, więc te dzisiejsze kłopoty wydają mi się całkiem zrozumiałe. Odpowiedz Link
kasica_k Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 24.08.10, 22:48 Jasne że Panache Superbra, czy Masquerade (marka Panache) jest jak najbardziej OK, protestuję tylko przeciwko samemu Superbra, bo większość osób tej nazwy nie kojarzy. Odpowiedz Link
madzioreck Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 24.08.10, 22:58 Nie no, jasne, trzeba zrobić tak, żeby było rozpoznawalne :) Odpowiedz Link
roza_am Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 24.08.10, 15:40 ale chyba można edytować wątek > "ściągę" z linkami do dyskusji o producentach/markach/liniach? No właśnie problem w tym, że na forach gazetowych nie ma możliwości edytowania postów czy ich tytułów, nie ma też innych wygodnych narzędzi moderatorskich (np. automatycznego przenoszenia postów w inne miejsce, wyodrębniania podwątków itp.). Gdyby nie te ograniczenia, to nie marudziłybyśmy aż tak o zachowywanie porządku :) Odpowiedz Link
klawiatura_zablokowana Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 24.08.10, 22:08 Ech. Pisałam już, że nie lubię gazetowego systemu forum? ;) Odpowiedz Link
kasica_k Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 24.08.10, 22:45 De gustibus :) Dla mnie jest najwygodniejsze z istniejących - do czytania i wyszukiwania, natomiast do moderowania jest niestety fa-tal- ne. Odpowiedz Link
madzioreck Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 24.08.10, 12:02 > *Teraz się pewnie maksymalnie narażę, ale denerwuje mnie notoryczne > używanie rozmiarówki brytyjskiej. Nie znam jej na pamięć i nie > używam, znam tylko swój rozmiar Może ułatwię Ci co nieco, jeśli podrzucę tabelę brytyjską i porównanwczą: stanikomania.pl/pliki/tabela_rozmiarow.html spreadsheets.google.com/pub?key=pxpi6szJEGjb8-r-aEKk9Hw&gid=1 :) Odpowiedz Link
slotna Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 24.08.10, 21:47 > *Teraz się pewnie maksymalnie narażę, ale denerwuje mnie notoryczne > używanie rozmiarówki brytyjskiej. Nie znam jej na pamięć i nie > używam, znam tylko swój rozmiar, żeby w razie czego wiedzieć, co > kupić. Zresztą w postach jeszcze OK, gorzej, gdy są to materiały > informacyjne, recenzje itp. Jakoś mi się średnio chce sprawdzać, czy > osoba z 34FF ma podobne do moich wymiary (tym bardziej, gdy ich nie > podaje). Ja od poczatku uzywam rozmiarowki brytyjskiej, bo w kontynentalne staniki sie nazwyczajniej w swiecie nie mieszcze. Jaki sens wiec mialoby przeklepywanie rozmiaru konkretnego stanika Panache na rozmiar kontynentalny? Juz nie mowiac o tym, ze nie mam pojecia, jaki by to mogl byc rozmiar wlasciwie, bo poza Avocado, ktore i tak ma wlasna rozmiarowke, nie mierzylam jeszcze nic, co by na mnie pasowalo. Gdybym miala odpowiadajace rozmiarowo staniki europejskich firm, recenzowalabym je raczej z odniesieniem do rozmiarowki brytyjskiej niz odwrotnie. W mniejszych rozmiarach zreszta latwiej jest obliczyc odpowiednik (casus mojej mamy). Odpowiedz Link
klawiatura_zablokowana Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 24.08.10, 22:16 No ja mam dokładnie odwrotnie, w życiu jeszcze nie kupiłam brytyjczyka i dlatego szczerze mówiąc trochę olewam kwestię uczenia się tabelki brytyjskiej. Mimo wszystko skoro dążymy do stanikowego raju na rodzimym rynku, należałoby promować również (jak nie bardziej) rozmiary rodzime, żeby te 75JJ i 80R nie brzmiały tak obłędnie. Bo dla przeciętnej polskiej kobiety nawet nazwy stanikowych marek zza kanału La Manche brzmią egzotycznie, a jak usłyszy o staniku w rozmiarze 32K, to już się skutecznie zniechęci, bo stwierdzi, że nic z tego nie rozumie. Ja też na początku byłam kompletnie zdezorientowana, skąd tu 32E jak ja mam 70F i w ogóle, eee, lepiej nie będę kupować takiego stanika, bo nie trafię w rozmiar, diabli wiedzą, czy to jest to samo... wiadomo, nie da się zmusić całego forum, by używało rozmiarów polskich lub podawało za każdym razem odpowiednik w nawiasie, ale mimo wszystko trochę mi ta anglomania mąci, bo zaciemnia obraz osobie nowej czy postronnej, już i tak na maksa skołowanej całym zagadnieniem i arcyskomplikowaną kwestią rozmiaru. Odpowiedz Link
maith Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 24.08.10, 22:35 Tylko jeśli kupujesz staniki brytyjskie (np. Panache) to przyda Ci się chyba informacja, który rozmiar "z metki" to ten Twój. Bo szukając 70F wiele nie znajdziesz :) No i jakby Ci wszyscy pisali o 70F, to gdzieś byś sobie nawet znalazła info, że 70 to 32, ale pewnie kupiłabyś F właśnie. Wiedza, że brytyjskie F jest większe niż F w zwykłej polskiej rozmiarówce jest Ci niezbędna, jeśli kupujesz brytyjskie staniki. Z drugiej strony najlepsze polskie firmy też wprowadziły rozmiary z podwójnymi literkami. Odpowiedz Link
kasica_k Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 24.08.10, 22:55 Przede wszystkim _nie istnieje_ coś takiego, jak jednolita polska rozmiarówka powyżej D, więc właściwie wg której polskiej firmy miałybyśmy te rozmiary podawać? Mój rozmiar wg jednej to I, innej - J, jeszcze innej - GG, a wielu jeszcze nie wypróbowałam z przyczyn oczywistych (nie szyją na mnie) :) Odpowiedz Link
klawiatura_zablokowana Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 25.08.10, 08:57 Nie istnieje także jednolita brytyjska rozmiarówka, bo rozciągający się stanik a bardzo ściśliwy to zupełnie inne rozmiary na ten sam biust tak samo jak w PL. Odpowiedz Link
maith Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 25.08.10, 10:27 Masz rację, że kobiety nie kojarzą brytyjskich miar, jak 32. Dlatego ja np. zawsze, jak pomagam dobrać rozmiar, to piszę np. 32J czyli bryt. 70J. Żeby spolszczyć i nie pomylić z polskim 70J. Potem jest fragment bez sensu, bo o fikcji literackiej "W tzw. zwykłej polskiej rozmiarówce to by było ok. 70 O" Takich rozmiarów w polskich firmach nie widziałam, więc kolejnej dziewczynie to jest na plaster. Zatem przechodzę płynnie do Ewy Michalak, Melissy, Avocado, Kriss Line. Czyli polskich firm o bardziej indywidualnej rozmiarówce, sugerując, że warto sprawdzić swoje rozmiary na ich stronach. Rozciągliwość/ściśliwość to dodatkowa cecha. A porównując polskie firmy przy 1 obwodzie, to wielkość biustu 1 dziewczyny bywa oznaczana różnymi literkami. I Tobie jest jeszcze naprawdę bardzo prosto przy E-F. U Ciebie przesunięcie przy tym samym obwodzie będzie o najwyżej 1 literkę jakkolwiek. Dalej przesunięć robi się więcej. Plus na wiele dziewczyn do niedawna szyły tylko brytyjskie firmy. Reasumując - gdybyś chciała zmusić wchodzące tu dziewczyny do używania polskiej rozmiarówki, to wywołałabyś tylko straszne zamieszanie. Odpowiedz Link
klawiatura_zablokowana Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 25.08.10, 11:55 Przecież nie zamierzam nikogo zmuszać. Zresztą w jaki niby sposób mogłabym kogoś do czegoś zmusić przez Internet? Po prostu padło pytanie, czego nie lubię, to napisałam. Nie mam pretensji do naprawiania świata. Odpowiedz Link
klawiatura_zablokowana Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 25.08.10, 12:09 PS. Skoro mamy dążyć do tego, żeby na nas szyły polskie firmy i żeby takie staniki były dostępne w polskich sklepach (co oznacza istotne dla wielu osób kupowanie stanika w niższych cenach), to chyba tym bardziej powinnyśmy się domagać, by szyto nad Wisłą staniki do rozmiaru R zamiast zadowolić się li i jedynie sprowadzaniem bielizny z zagranicy? Czy celem Lobby jest zmiana mentalności na rodzimym rynku czy po prostu rozpropagowanie brytyjskich staników jako lepszych? Bo czasem mam wrażenie, że część dziewczyn już położyło lachę na polskim rynku bieliźniarskim i interesuje je tylko, żeby kupić jak najtaniej z UK. Odpowiedz Link
estreno Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 25.08.10, 12:28 Pewnie, że byłoby fajnie, gdyby była jedna rozmiarówka, ale tak nie ma i nie sądzę, żeby było i nie wiem, czy jest o co kruszyć kopie akurat w tym temacie. Z polskich staników noszę 75G, 75GG, 80FF, 70J. Jak dotąd mam jeden brytyjski - 32G. Na Lobby przyszłam pod koniec zeszłego roku i rzeczywiście ogrom informacji był z początku nico przytłaczający, ale stopniowo opanowałam podstawy. Jak będę szukać staników brytyjskich, to wiem, w jakie okolice rozmiarowe mam celować. Nie muszę od razu przeliczać całej rozmiarówki :) To w dużej mierze dzięki Lobby polskie firmy rozszerzają rozmiarówkę czy powstała świetna konstrukcja plunge'a Ewy Michalak. Chyba troszkę przesadzasz z twierdzeniem, że nam na tym nie zależy. I nie wykazywałabym, że w jakiejś mierze naganne jest kupowanie staników brytyjskich zamiast polskich. Mamy wolny rynek przecież. Odpowiedz Link
klawiatura_zablokowana Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 25.08.10, 13:17 A gdzie ja napisałam, że kupowanie brytyjskich staników jest naganne? :O Poza tym z nikim kopii nie kruszę, napisałam, co mi się nie podoba i tyle, przecież nikt się nie musi dostosowywać do mojego zdania, prawda? "Chyba troszkę przesadzasz z twierdzeniem, że nam na tym nie zależy." To była odpowiedź na argumenty, że nie produkuje się polskich staników w dużych rozmiarach i że rozmiar typu 80P powoduje literkofobię. To akurat prawda, ale to chyba po prostu bodziec, by lobbować dalej, by takiej fobii nie było, a rozmiar 80P zawitał nawet na polskie bazary i do osiedlowych sklepików. Szczególnie dziwnie na forum Lobby, które przecież walczy z głupimi przesądami, zabrzmiało zdanie o tym, że rozmiar brytyjski lepiej brzmi i nie powoduje tej fobii. Odpowiedz Link
madzioreck Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 25.08.10, 20:36 Szkoda, że nie trafiłaś tu trzy lata temu, kiedy chyba żaden polski producent nie miał bladego pojęcia o miseczkach większych niż G i obwodach poniżej 70, a i to nieliczni. W tej chwili Gorsenia szyje do M, Dalia do L czy K, Comexim, Milena, Melissa... I to nie jakieś Lobby ma zmienić sytuacje, a my poczekamy z założonymi rękoma co Lobby zrobi, tylko my wszystkie tworzymy to Lobby i zmieniamy świat bielizny. Ja na przykład tak, że jeździłam za własne pieniądze, poświęcając czas i dzieląc się swoją wiedza na testy do przynajmniej 3 polskich producentów, nie zliczę maili i telefonów, uświadomionych kobiet, ostanikowanych własnoręcznie kobiet, przeprowadzonych zajęć z brafittingu. Bo mnie też nie bawi, że nie mogę sobie w pierwszym z brzegu sklepie po prostu kupić stanika. Ale mogę go już kupić w moim mieście, i to polski stanik, a nie, jak 3 lata temu, zapychać z Łodzi do Krakowa na pierwszy brafitting. Odpowiedz Link
akj77 Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 26.08.10, 11:55 klawiatura_zablokowana napisała: > Nie istnieje także jednolita brytyjska rozmiarówka, bo rozciągający się > stanik a bardzo ściśliwy to zupełnie inne rozmiary na ten sam biust tak > samo jak w PL. Nie, nie tak samo. Nawet jeśli uwzględnimy różną ściśliwość modeli, to ja wiem, że np. 32H i 34GG w rozmiarówce brytyjskiej odpowiadają mniej więcej tym samym miskom - nawet jeśli to są różne modele różnych firm, np. Freya i Panache, a tym bardziej np. 36G Panache i 36G Frei to jest mniej więcej to samo. Różnice się pojawiają, ale sięgają może jednej miski i zależą od indywidualnych właściwości biustu. A w polskich rozmiarówkach? 70J Dalii (odpowiadające mniej więcej bryt. 32H) jest o dwie miski mniejsze niż 70J Effuniaka (odpowiadające brytyjskiemu 30JJ-32J) i od 70J KrisLine, która to firma z kolei nie trzyma się żadnej rozmiarówki, sama mierzyłam dwa różne modele 34GG, jeden na mnie za duży, drugie ze dwie michy za mały. Ja już nie mówię o innych firmach, bo nie szyją na mnie nic (70L, anyone?) Tak że używanie brytyjskiej rozmiarówki na forum wynika po prostu z tego, że jest ona znacznie bardziej przewidywalna od polskiej w którejkolwiek wersji. I to wszystko mówię na podstawie własnych doświadczeń w moich okolicach rozmiarowych, a nie mam jakiegoś wielkiego biustu. Nie jest to jakaś złośliwość w stronę nowych forumek o patriotycznym nastawieniu, tylko smutna konieczność wynikająca z tego, że jak powiem "polskie 75I" to na to można spytać tylko "a w której firmie?", natomiast "brytyjskie 34GG" jest jasne. Odpowiedz Link
klawiatura_zablokowana Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 25.08.10, 09:00 Dlatego przecież napisałam, że swój brytyjski rozmiar znam :) Mimo to podstawowym rozmiarem jest dla mnie polski i wolę rozmiarówkę polską, bo jest bardziej intuicyjna (70 odpowiada 70kilkoma cm pod biustem, a rozmiary 2x-3x muszę przeliczyć w głowie, żeby się zorientować, o jaki rozmiar chodzi). Odpowiedz Link
jul-kaa Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 25.08.10, 11:26 Mój rozmiar to polskie 85P. Hahaha. Na nic mi ta wiedza :) Odpowiedz Link
irenka65f Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 25.08.10, 11:32 Myślę, ze troszkę przesadzasz. Trafiłam na lobby trochę ponad rok temu, ale nie pamiętam, żebym miała jakieś duże kłopoty z przeliczaniem rozmiarów. Nic tam nie mnożę razy 2 czy 3. Po prostu zapamiętałam, że 30 to 65, a potem brytyjskie co 2, a polskie (europejskie) co 5. Przecież ciągle musimy coś przeliczać. Np. S, M, L, a u innych 38, 40, a brytyjskie 8 czy 10, 12. A polskie 38 to niemieckie 36, albo nawet 34. Ja myślę, że po pierwsze nie ma co się przywiązywać do rozmiarówki, a po drugie takie zmiany powodują mniejszą fobie literkową, więc może lepiej nie przeliczać? Odpowiedz Link
klawiatura_zablokowana Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 25.08.10, 12:04 Przesadzam z tym, że mi się to nie podoba, bo ty nie miałaś problemów z przeliczaniem rozmiarów? O__o "Nic tam nie mnożę razy 2 czy 3." Ja również nie. 2x - 3x oznacza "rozmiary od 20coś tam do 30coś tam", czyli brytyjską rozmiarówkę. "Przecież ciągle musimy coś przeliczać. Np. S, M, L, a u innych 38, 40, a brytyjskie 8 czy 10, 12. A polskie 38 to niemieckie 36, albo nawet 34." Dlatego powinno się dążyć do tego, by jedna sztuka ubrania była oznakowana wg kilku głównych rozmiarówek, a już szczególnie, jeśli jest importowana do kraju, gdzie obowiązuje inna niż w kraju producenta. Dla mnie to jest zupełnie naturalne, bo przecież importerowi powinno zależeć na tym, by klient chciał kupić jego odzież, a nie klientowi na tym, by umieć przeliczać (ja tam zresztą ciągle nie przeliczam, bo ciuchy kupuję w PL). "Ja myślę, że po pierwsze nie ma co się przywiązywać do rozmiarówki, a po drugie takie zmiany powodują mniejszą fobie literkową, więc może lepiej nie przeliczać?" Przecież chyba celem i zadaniem Lobby jest okiełznanie i oswojenie fobii literowej. Zastępowanie rozmiaru O czy P rozmiarem K lub L co ma na celu? Stworzenie pozoru, że to mniejsze czy jak? To może od razu wszystkie wbijmy się w staniki oznakowane A, dopiero będzie brak fobii literowej. Odpowiedz Link
maith Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 25.08.10, 17:29 klawiatura_zablokowana napisała: > Przecież chyba celem i zadaniem Lobby jest okiełznanie i oswojenie > fobii literowej. Zastępowanie rozmiaru O czy P rozmiarem K lub L co > ma na celu? Rolą Lobby jest w pierwszej kolejności pomoc kobietom w doborze biustonosza. Używanie rozmiarów, których te staniki nie mają na metkach na pewno w tym nie pomoże. MUSIMY używać rozmiarów firm, o których mówimy, bo inaczej to by było bez sensu. > Czy celem Lobby jest zmiana mentalności na rodzimym > rynku czy po prostu rozpropagowanie brytyjskich staników jako > lepszych? Jeśli już patrzymy od tej strony, to interesuje nas, żeby oferta była jak najlepsza. Ale ponieważ dopiero tu weszłaś, to oczywiście nie masz pojęcia o roli Lobby w zmianach polskiego rynku, bo do tego najwyraźniej nie doczytałaś, skupiając się na nieistotnych szczegółach :) Podpowiem Ci czego szukać :) Zainteresuj się pojawieniem się całkiem nowej marki Ewa Michalak, która już ma rozmiarówkę szerszą od brytyjskiej. Zainteresuj się zmianami wprowadzanymi przez takie polskie firmy, jak Avocado, Melissa, Gorsenia, Milena, czy Ewa Bień. Odpowiedz Link
klawiatura_zablokowana Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 25.08.10, 19:00 > Rolą Lobby jest w pierwszej kolejności pomoc kobietom w doborze > biustonosza. > Używanie rozmiarów, których te staniki nie mają na metkach na pewno w > tym nie pomoże. Oczywiście, co nie zmienia faktu, że nie powinno się dążyć do poszerzenia rodzimej rozmiarówki jako standardu i oswajania społeczeństwa przede wszystkim z poszerzoną rozmiarówką polską. Brytyjska powinna służyć pomocniczo, a nie dominować. > MUSIMY używać rozmiarów firm, o których mówimy, bo inaczej to by było > bez sensu. Rozumiem, niemniej podanie polskich zamienników by również niczemu i nikomu nie zaszkodziło, a wręcz śmiem twierdzić, że by pomogło nowicjuszkom. > Ale ponieważ dopiero tu weszłaś, to oczywiście nie masz pojęcia o > roli Lobby w zmianach polskiego rynku, bo do tego najwyraźniej nie > doczytałaś, skupiając się na nieistotnych szczegółach :) Oczywiście, że nie mam o was pojęcia, przecież czytam to forum i podlinkowane blogi zaledwie od 2008 roku. > Zainteresuj się pojawieniem się całkiem nowej marki Ewa Michalak, > która już ma rozmiarówkę szerszą od brytyjskiej. Tym dziwniej brzmi argument "używamy rozmiarówki brytyjskiej, bo nie ma polskiej". Odpowiedz Link
maith Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 25.08.10, 19:33 klawiatura_zablokowana napisała: > Oczywiście, co nie zmienia faktu, że nie powinno się dążyć do > poszerzenia rodzimej rozmiarówki jako standardu i oswajania > społeczeństwa przede wszystkim z poszerzoną rozmiarówką polską. > Brytyjska powinna służyć pomocniczo, a nie dominować. To może zacznij pisać do producentów > Rozumiem, niemniej podanie polskich zamienników by również niczemu > i nikomu nie zaszkodziło, a wręcz śmiem twierdzić, że by pomogło > nowicjuszkom. W czym pomoże komuś, kto nosi np. brytyjskie 70J czy 75GG przeliczanie ich rozmiarów na tzw. tabelkę Triumpha, bo to u nas robi za klasyczną polską rozmiarówkę? Podałam Ci przykład, bo ja to przeliczam. Ale pisanie o nieistniejącym np. 70 O totalnie niczemu nie służy. Chyba tylko wprowadzeniu zamieszania. Ludzie potrzebują informacji, jakiego rozmiaru mają szukać na metkach, a nie w jakimś fikcyjnym świecie, gdzie wszystkie rozmiarówki by ujednolicono. > Oczywiście, że nie mam o was pojęcia, przecież czytam to forum i > podlinkowane blogi zaledwie od 2008 roku. Od 2008 roku nie zauważyłaś zmian na polskim rynku, inspirowanych przez Lobby? :) > > Zainteresuj się pojawieniem się całkiem nowej marki Ewa Michalak, > > która już ma rozmiarówkę szerszą od brytyjskiej. > > Tym dziwniej brzmi argument "używamy rozmiarówki brytyjskiej, bo > nie ma polskiej". Rozmiarówka Ewy Michalak jest indywidualna i obowiązuje tylko u niej. Na marginesie bardziej przypomina brytyjską niż polską, bo też ma podwójne litery :) Odpowiedz Link
aadrianka Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 25.08.10, 20:04 > > W czym pomoże komuś, kto nosi np. brytyjskie 70J czy 75GG > przeliczanie ich rozmiarów na tzw. tabelkę Triumpha, bo to u nas robi > za klasyczną polską rozmiarówkę? Podałam Ci przykład, bo ja to > przeliczam. Ale pisanie o nieistniejącym np. 70 O totalnie niczemu > nie służy. Chyba tylko wprowadzeniu zamieszania. Ludzie potrzebują > informacji, jakiego rozmiaru mają szukać na metkach, a nie w jakimś > fikcyjnym świecie, gdzie wszystkie rozmiarówki by ujednolicono. > Pamiętam wątki rozmiarowe, w których ten wirtualny, tabelaryczny rozmiar polski podawano. Ba, sama popełniłam ileś takich właśnie wpisów:) Ale to było dawno, kiedy poza Avocado i Melissą nie było właściwie nic. Później jako marka objawiła się Ewa Michalak, niektóre polskie firmy zaczęły rozszerzać rozmiarówkę (ale nie ujednolicać) i ewentualnych teoretycznych odpowiedników pojawiło się więcej. Zgadzam się jednak z Maith, że wiele kobiet owo i tak nieistniejące 70O śmiertelnie przerazi. Już samo HH czy J często wystarczy, by przestraszyć. Lobbowanie u polskich firm, by poszerzyły rozmiarówkę, ma oczywiście sens, ale argumentem powinno być raczej "mam wymiary 78/112 i nie ma na mnie w waszej firmie biustonosza" a nie "powinnam nosić 70O, uszyjcie mi je". Odpowiedz Link
aadrianka Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 25.08.10, 20:32 Spróbuję doprecyzować, bo chyba wyraziłam się niezbyt jasno: kiedy jeszcze oferta polskich firm praktycznie nie istniała, podawałyśmy ten "wirtualny" polski rozmiar. Trochę, żeby pokazać, że to tylko rozmiar teoretyczny, więc i tak trzeba sięgnąć po brytyjczyka. Trochę rzeczywiście w celu oswojenia z literkami. Teraz, kiedy polski rynek rozwija swoją ofertę, okazuje się, że przeliczenia z tabeli są psu na budę, bo prawie każda firma ma własną rozmiarówkę. Nawet te "wirtualne" rozmiary byłyby więc nieprawdziwe. Tyle wątek rozmiarowy. Co do reszty forum, jaki sens ma podawanie rozmiaru, którego się nie nosi? Operujemy rozmiarami brytyjskimi, bo to mimo wszystko ciągle brytyjczyki najczęściej nosimy. Wiadomo, że Lobby powinno lobbować:) ale też jako forum _musi_ być platformą wymiany informacji o _obecnej_ (a nie tej idealnej) sytuacji na rynku. W przeciwnym razie straci cały swój impet. Odpowiedz Link
klawiatura_zablokowana Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 27.08.10, 08:19 Chyba zostałam źle zrozumiana. Nie chodzi mi o to, by kogoś zmusić, zakazać lub wyrugować rozmiarówkę brytyjską (co mi zarzucano). Chodzi o to, by używać jednak dla zobrazowania także rozmiarów polskich (nawet jeśli są "nieco" wirtualne), bo przeciętna polska kobita wchodząca na to forum naprawdę mało kapuje, o co chodzi, tam piszą o 65, a tam o 30. Odpowiedz Link
klawiatura_zablokowana Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 26.08.10, 19:13 > Od 2008 roku nie zauważyłaś zmian na polskim rynku, inspirowanych > przez Lobby? :) Dlaczego uważasz, że nie zauważyłam? Odpowiedz Link
roza_am Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 25.08.10, 19:59 > Oczywiście, co nie zmienia faktu, że nie powinno się dążyć do > poszerzenia rodzimej rozmiarówki jako standardu i oswajania > społeczeństwa przede wszystkim z poszerzoną rozmiarówką polską. > Brytyjska powinna służyć pomocniczo, a nie dominować. No, ale nie żyjemy w świecie idealnym, tylko realnym i musimy dostosowywać nasze postulaty i wyobrażenia do istniejących faktów i realnych możliwości. Konkretnie: - większość probiuściastej oferty to nadal firmy brytyjskie, - oferta polskich firm ma w mniejszy zakres rozmiarowy niż staniki brytyjskie - posługujemy się zatem tą rozmiarówką, która dotyczy większej ilości kobiet, w tym tych z krańców tabelki. Ze względu na cele Lobby dbałość o te krańce jest dla nas szczególnie ważna. Ponadto: - polska rozmiarówka tak naprawdę dopiero się tworzy. Do niedawna posługiwałyśmy się tabelami teoretycznymi i zgodnie z nimi walczyłyśmy o słynną miseczkę R. W praktyce, okazało się, że polskie firmy, które zaczęły faktycznie szyć na większe rozmiary, stosują swoje własne rozmiarówki. Ja np. zamiast teoretycznej miseczki N czy O noszę "zaledwie" K. I nie sądzę by było to skutkiem literkofobii, ale zwykłego rachunku ekonomicznego po stronie producenta. - pewnie teraz powiesz: "no to stosujmy tę rozmiarówkę wynikającą z praktyki". Pewnie tak właśnie będziemy robić, ale dopiero za jakiś sezon-dwa, kiedy te nowe rozmiary się niejako dotrą i utrwalą. Na razie na rynku są dopiero pierwsze rzuty tych nowych rozmiarów, trwa jeszcze szeroko rozumiana faza testów. Przypuszczam, że w przyszłym roku już będziemy i my, i producenci wiedzieć więcej jak się te nowe, większe rozmiary kształtują w praktyce i pewnie wtedy jakąś nową tabelę stworzymy. Do tego czasu musimy bazować na tym, co jest, a to oznacza stosowanie nadal skali brytyjskiej jako bazy. - piszesz dużo o wywieraniu presji na polskich producentów. Wywieramy. Ale także nauczyłyśmy się już, że zmiany wymagają czasu. I nie chodzi mi o zmianę myślenia, bo ta już zaszła, ale o proces tworzenia i testowania nowych konstrukcji. On naprawdę wymaga czasu i musimy ten czas firmom dać. Tegoroczne kolekcje już są całkiem godne uwagi, z wcześniejszymi było znacznie gorzej. Za rok pewnie będzie już całkiem dobrze (oby!). Ale zanim to nastąpi ... > > Zainteresuj się pojawieniem się całkiem nowej marki Ewa Michalak, > > która już ma rozmiarówkę szerszą od brytyjskiej. > > Tym dziwniej brzmi argument "używamy rozmiarówki brytyjskiej, bo nie > ma polskiej". To akurat kiepski przykład, bo Ewa Michalak stosuje własną rozmiarówkę bazującą na brytyjskiej, a nie polskiej (a właściwie to skala rozmiarów i oznaczenia SĄ brytyjskie, tylko sposób dobierana rozmiaru do osoby jest inny niż tradycyjnie). Odpowiedz Link
madzioreck Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 25.08.10, 20:43 > Oczywiście, co nie zmienia faktu, że nie powinno się dążyć do > poszerzenia rodzimej rozmiarówki jako standardu i oswajania > społeczeństwa przede wszystkim z poszerzoną rozmiarówką polską. > Brytyjska powinna służyć pomocniczo, a nie dominować. Zaraz, chwila. Forum powstało najpierw w celu wymiany informacji między dziewczynami, które nie mogły dobrać sobie stanika, więc szukały tych staników tam, gdzie dało się je kupić... a co ja niby miałam nosić na biuście w brytyjskim rozmiarze 70J (polski - 70S czy jakoś tak)? W jaki sposób miałam bazować na polskiej rozmiarówce? Od tamtego czasu wiele się zmieniło, ale w tak zwanym międzyczasie coś trzeba było nosić na wymiary 78/121. A tak na marginesie, co sama robisz w tej sprawie, poza czytaniem od 2008 roku? Odpowiedz Link
klawiatura_zablokowana Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 26.08.10, 19:15 > A tak na marginesie, co sama robisz w tej sprawie, poza czytaniem od 2008 roku? Zapytaj maith, ona wie lepiej, o czym mam pojęcie, co wiem i co robię. Odpowiedz Link
madzioreck Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 27.08.10, 01:09 Pytam Ciebie... i to nie wyjaśnia, dlaczego uważasz, że kładziemy laskę. I odnosisz się tylko do jednego fragmentu mojej wypowiedzi... Odpowiedz Link
klawiatura_zablokowana Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 27.08.10, 08:15 Nie napisałam nigdzie, że kładziecie laskę, tylko że może to sprawiać takie wrażenie. Natomiast pytanie o to, co ja robię od 2008 roku uważam za nie mające związku z dyskusją i nie na miejscu, bo nie muszę się tutaj nikomu tłumaczyć. Odpowiedz Link
maith Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 27.08.10, 13:01 klawiatura_zablokowana napisała: > Nie napisałam nigdzie, że kładziecie laskę, tylko że może to > sprawiać takie wrażenie. Zmuszając nas do tłumaczenia się. Nas czyli po prostu inne osoby, które też weszły tu parę lat temu, tylko właśnie nie położyły laski, uważając, że wszystko zrobi za nie jakieś abstrakcyjne Lobby. Nie musisz wiedzieć, co zrobiło Lobby na polskim rynku, ale jeśli powołujesz się na to, że jesteś tu od 2008 r. to trochę czasu na orientację było. Szczególnie że zmiany są naprawdę bardzo duże. > Natomiast pytanie o to, co ja robię od 2008 roku uważam za nie > mające związku z dyskusją i nie na miejscu, bo nie muszę się tutaj > nikomu tłumaczyć. Ty nie. Ty tylko oceniasz tych, którzy coś robią. Jak robią, to można ich oceniać. Stojących z boku i krytykujących się przecież nie ocenia, prawda? ;) A co do rozmiarówek Nie wiem, rozumiem że na początku wpadłaś na jakiś nieprzemyślany pomysł, ale to co piszesz dalej wygląda albo na trzymanie się danego poglądu wbrew wszystkiemu, albo na jakiś totalny brak empatii. U Ciebie to jest kwestia podania E-F Ale u kogoś potrzebującego kilku miseczek więcej podanie niby polskiej rozmiarówki będzie tylko szkodliwym wprowadzeniem w błąd, bo w większości polskich firm jej rozmiar nazywa się inaczej, ale istnieje też ten, który Twoim zdaniem koniecznie trzeba podawać, tylko w praktyce potrzebują go bardziej biuściaste kobiety. A u kogoś potrzebującego jeszcze kilku miseczek więcej to już będzie zupełnie wirtualny rozmiar, bo go w polskich firmach w ogóle nie ma. Jest za to rozmiar tych osób, tylko inaczej się nazywa. Dziewczynie, która próbuje się połapać w swoim zmienionym rozmiarze na plaster są zatem takie kłody pod nogi. Ona potrzebuje informacji, czego ma szukać na metkach, a nie w wirtualnym świecie. Pisałam wyraźnie - dajemy tłumaczenie, że 32 to 70, ale nie mnożymy bytów ponad potrzebę. I unikamy wprowadzania ludzi w błąd dla jakiejś abstrakcyjnej idei. Odpowiedz Link
klawiatura_zablokowana Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 27.08.10, 15:07 > Zmuszając nas do tłumaczenia się. Nikt nie zmusza nikogo do tłumaczenia się. To zmuszanie jest w Twojej głowie. > Nie musisz wiedzieć, co zrobiło Lobby na polskim rynku, ale jeśli > powołujesz się na to, że jesteś tu od 2008 r. to trochę czasu na > orientację było. Szczególnie że zmiany są naprawdę bardzo duże. Ale przepraszam na orientację ws. czego? Bo nie wiem, czemu non stop mi imputujesz, że nie mam o niczym pojęcia. > Ty nie. Ty tylko oceniasz tych, którzy coś robią. Przepraszam, widocznie znowu pomyliłam wątki. Wydawało mi się, że tytuł brzmi "za co lubię? za co nie lubię?" Odniosłam najwidoczniej mylne wrażenie, że ten wątek służy do oceniania właśnie. Nikogo przecież moja opinia nie zobowiązuje ani do tłumaczenia, ani tym bardziej - broń Boże - do zmiany zachowania. >Stojących z boku i krytykujących się przecież nie ocenia, prawda? ;) Jak to nie? Przed chwilą dowiedziałam się, że nic nie robię, noszenie brytyjskich staników uważam za naganne, nie mam pojęcia, co robi Lobby... trochę jeszcze było tego typu kwiatków. To nie jest ocena? > Nie wiem, rozumiem że na początku wpadłaś na jakiś nieprzemyślany > pomysł, ale to co piszesz dalej wygląda albo na trzymanie się danego > poglądu wbrew wszystkiemu, albo na jakiś totalny brak empatii. Podawanie polskich odpowiedników rozmiarów to nieprzemyślany pomysł i brak empatii? Ok, można i tak. Ja tam się nie znam, w końcu nic nie robię. > Ale u kogoś potrzebującego kilku miseczek więcej podanie niby > polskiej rozmiarówki będzie tylko szkodliwym wprowadzeniem w błąd, bo > w większości polskich firm jej rozmiar nazywa się inaczej, ale > istnieje też ten, który Twoim zdaniem koniecznie trzeba podawać, > tylko w praktyce potrzebują go bardziej biuściaste kobiety. Skoro "w większości polskich firm jej rozmiar nazywa się inaczej", to co szkodzi podawać rozmiarówki tych firm? Nie rozumiem. Widzę, że mój post wywołał jakąś idiotyczną wojnę "która rozmiarówka lepsza", a mnie chodzi od początku o to, żeby funkcjonowały OBIE na równych prawach, ponieważ dla gros polskich dziewczyn to polska rozmiarówka jest tą podstawową i raczej w Polsce będą szukały pierwszego stanika po uświadomieniu. Powszechne operowanie rozmiarami brytyjskimi im tego nie ułatwia. Nie jestem za żadnym zakazywaniem używania tej czy tej rozmiarówki, tylko uczulam na problem. > Dziewczynie, która próbuje się połapać w swoim zmienionym rozmiarze > na plaster są zatem takie kłody pod nogi. Ona potrzebuje informacji, > czego ma szukać na metkach, a nie w wirtualnym świecie. Nigdzie chyba temu nie przeczę? Zaczyna mnie męczyć dyskusja, w której ciągle wmawia mi się, że twierdzę co innego, niż twierdzę i jestem niedouczona. Osławiona miła atmosfera i kultura dyskusji chyba deczko staniały na forum. Odpowiedz Link
the_mariska Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 27.08.10, 15:29 klawiatura_zablokowana napisała: > Skoro "w większości polskich firm jej rozmiar nazywa się inaczej", to > co szkodzi podawać rozmiarówki tych firm? Nie rozumiem. Widzę, że mój > post wywołał jakąś idiotyczną wojnę "która rozmiarówka lepsza", a > mnie chodzi od początku o to, żeby funkcjonowały OBIE na równych > prawach, ponieważ dla gros polskich dziewczyn to polska rozmiarówka > jest tą podstawową i raczej w Polsce będą szukały pierwszego stanika > po uświadomieniu. Powszechne operowanie rozmiarami brytyjskimi im > tego nie ułatwia. Nie jestem za żadnym zakazywaniem używania tej czy > tej rozmiarówki, tylko uczulam na problem. Mam wrażenie, że jakoś nie możemy się tu zrozumieć. Klawiaturko, to nie jest tak, że nie podajemy polskiej rozmiarówki bo nie, czy dlatego, że wolimy brytyjczyków ;) Problem jest taki, że jednolita polska rozmiarówka po prostu nie istnieje. W czasie gdy nosiłam brytyjskie 70G pasowało na mnie jednocześnie 70G z KrisLine, 70H z Avocado, 70I z balkoników Gorsenii, 75G z Gorsenii w kroju half-cup, 70J z Mileny, 75FF z Effuniaków i o dziwo 65H z półusztywnianej Dalii, która miała wyjątkowo wielkie michy. Do Melissy, Gai, Kingi, Konrada, Samanty ani paru innnych firm które szyją większe miski nie mogę się ustosunkować, bo ich nie mierzyłam. Który z tych 7 rozmiarów powinnam uznać za 'podstawową polską rozmiarówkę' i podawać dziewczynom o zbliżonych rozmiarach w wątku rozmiarowym? Ten, który wychodzi z tabeli (70J), ale pasuje tylko do oferty Mileny? A może powinnam podawać wszystkie 7, z zaznaczeniem który odnosi się do której firmy, dodając jeszcze te firmy, które pominęłam? ;) Wydaje mi się, że to by tylko namieszało w głowie dużo bardziej niż podstawowy rozmiar brytyjski, zawsze można przecież dodać, że o rozmiar pasujący z polskich marek najlepiej zapytać się w wątku producenckim :) Odpowiedz Link
klawiatura_zablokowana Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 27.08.10, 15:56 Wydaje mi się, że to by tylko namieszało > w > głowie dużo bardziej niż podstawowy rozmiar brytyjski, zawsze można przecież > dodać, że o rozmiar pasujący z polskich marek najlepiej zapytać się w wątku > producenckim :) Wybacz pytanie nie mającej o niczym pojęcia: co to jest "podstawowy rozmiar brytyjski"? Jakiej firmy? ;) Odpowiedz Link
akj77 Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 27.08.10, 17:27 klawiatura_zablokowana napisała: > Wybacz pytanie nie mającej o niczym pojęcia: co to jest "podstawowy > rozmiar brytyjski"? Jakiej firmy? ;) Właśnie usiłujemy Ci wytłumaczyć, że rozmiarówka brytyjska jest taka sama dla różnych firm brytyjskich (są różnice pomiędzy modelami, ale nie ma globalnych różnic między firmami), natomiast polska jest inna dla każdej polskiej firmy. Nie ma czegoś takiego jak "polska rozmiarówka". Odpowiedz Link
klawiatura_zablokowana Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 27.08.10, 18:02 Serdecznie dziękuję za oświecenie! Niniejszym odszczekuję to, co napisałam o brytyjskiej rozmiarówce :) Być może gdyby ten argument padł jako pierwszy, dyskusja nie miałaby miejsca. Odpowiedz Link
kasica_k Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 27.08.10, 18:27 Ten argument padł wcześniej już kilka razy, na przykład sama go podawałam, maith też dość długo to tłumaczyła. Gdyby dało się jednolicie przeliczać brytyjskie rozmiary na "polskie", pewnie robiłyby to już dawno i polskie sklepy, i my tutaj. Odpowiedz Link
klawiatura_zablokowana Jeszcze jedno 27.08.10, 18:20 Jeszcze jedno > Ty nie. Ty tylko oceniasz tych, którzy coś robią. Jak robią, to można > ich oceniać. Stojących z boku i krytykujących się przecież nie > ocenia, prawda? ;) Wnioskuję z tego cytatu, że wg ciebie odzywać się (krytycznie) mogą tylko ci, którzy "coś robią"? Bo rozumiem, że bulwersuje cię krytyka ze strony osoby "nic nie robiącej"? Przyznam ci się, że przez chwilę miałam ochotę zacząć się tłumaczyć i wypisywać swoje skromne prywatne działania na rzecz biuściastej idei, ale po chwili zreflektowałam się. Jeśli to jest warunek uczestnictwa w waszym forum, to ja ładnie podziękuję. Nie aspiruję do prawa krytykowania ciebie, Maith ani waszego forum. W końcu nic nie robię. A nawet jeśli coś robię, nie powinno to być wyznacznikiem prawa do dyskusji czy napisania paru słów, które nie są zachwyconymi peanami. Wracam sobie do czytania. Obiecuję czasem zaglądać, forum promować będę w dalszym ciągu. Z mojej strony EOT. Krytykę odszczekuję. Odpowiedz Link
aankaa Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 25.08.10, 20:24 polubiłam za > bieliźniane zakupy sprawiają mi frajdę > odzyskałam figurę > przestałam odziewać się w chałaty, które tuszowały brak talii > po raz pierwszy od wielu, wielu lat sprawiłam sobie kiecki > polubiłam siebie taką jaką jestem > miejsce, w którym panuje forumowa Kultura przez duże "K" znielubiłam za > przeciąg w portfelu / na koncie > świadomość, że po pierwszym zachłyśnięciu się ww. plusami muszę się hamować z kolejnymi zakupami - migracja i te sprawy ;) Odpowiedz Link
indigo-rose Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 26.08.10, 20:36 Pomijając wszystko o wiedzy i o pozbyciu się kompleksów, bo to już wiele razy było powiedziane i podpisuję się pod tym :) lubię Lobby za zaufanie, jakim się możemy darzyć. Nie sądzę, żeby gdzieś indziej nieznające się w realu forumki tak chętnie wyręczały się nawzajem w zakupach :D myślę, że to nawet lepszy test zaufania niż to, że mówimy sobie o osobistych sprawach... Odpowiedz Link
akj77 Obejrzałam wpisy z 2006 r. w galerii i... 20.01.11, 19:35 ...to było jak podróż do innego świata. To, co wtedy wydawało się komentującym niezłym dopasowaniem i rozsądnym kompromisem, teraz wygląda, nie powiem już jak... te odstające na całej długości mostki, bułki, bo i tak lepiej nie będzie, zachwyty nad pierwszym na świecie fioletowym stanikiem z dużą miską, te 80-tki na 70 cm pod biustem, smętne profile. Ja też wtedy nosiłam takie staniki (feliny i triumfy od pani Hani, jakieś źle dopasowane avocado), tyle że mnie tu na LB nie było. Czy Wy pamiętacie, jak daleko zaszłyście? :-D Swoją szosą: - z pobieżnego przeglądu najlepiej wtedy wypadała Freya - co się nie zmieniło w ogóle? Tango II !!! Jest dokładnie takie samo, jak 5 lat temu. Odpowiedz Link
jessieq.pl Re: Za co lubię/cenię Lobby?Za co nie lubię? 17.05.11, 21:03 Cenię, lubię za to, że dzięki Waszym poradom znalazłam po tylu latach w końcu biustonosz, dzięki, któremu mój biust jest na swoim miejscu:) Że dzięki forumowiczkom znalazłam w swoim mieście sklep, gdzie mogę kupić biustonosze nie tylko w "standardowych" rozmiarach:) Generalnie dziękuję, za uśmiech na mojej twarzy w związku z tym, że już nie będę chodziła zgarbiona, bo biustonosz źle leży:) Odpowiedz Link