nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą!

05.06.08, 11:07
Ponieważ dużym zainteresowaniem cieszą się wątki o sprawach
niezwiązanych bezpośrednio z biustami, proponuję coś, co chodzi mi
po głowie od paru dni:

wątek o naszych zainteresowaniach!

Dzęki Wam weszłam na świetne strony, gdzie mogę zrobić sobie własne
kosmetyki, znalazłam stronę osoby, która sama robi ciuchy (faaajne),
może macie coś jeszcze?? ktoś pisał o kamieniach szlachetnych...
Podzielcie się tym z nami tu - na forum. Może macie linki do
ciekawych stron, które przydadzą się wielu z nas? Chętnie odwiedzę;)
    • ma_go Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 11:19
      Ja jestem "słomiany ogień", jeśli chodzi o hobby.
      Przetrwał tylko brydż, sportowy.
      A ostatnio, nawet dość długo-pieczenie domowego chleba.
      Linki chętnym podrzucę.
      • luliluli Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 11:22
        to podrzucaj od razu;) o chlebie zwłaszcza:p
        • ma_go domowy chleb 05.06.08, 11:49
          Podstawy, strona nie moja:
          www.chleb.info.pl/
          Forum, nie tylko chlebowe:
          www.cincin.cc/index.php?s=6fb081220222ad2c36f2b762a3cb625b&showforum=7
          Strona producenta mieszanek( z poradami), dla tych którzy boją się
          rzucić od razu na głęboka wodę.
          I tu sie pochwalę moim chlebem, który wygrał maszynę do pieczenia, w
          konkursie producenta tych mieszanek:P
          www.chlebpolski.pl/rec/rec09.html
          Z mieszank od dawna nie piekę, plecam zakup takiej maszyny/ wyrabia
          też ciasto na pierogi/, dowolnej firmy.
          Uwaga:Uzależnia!
          • joannea Re: domowy chleb 05.06.08, 20:37
            mirabelka rulez ;) korzystamy widze z tych samych stron :)
            ja tez pieke na zakwasie, udalo mi sie nawet (przypadkiem) wyhodowac zakwas
            pszenny ;) tez nie z mieszanek, tylko maka, woda i sol.
      • szelmiasta Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 11:26
        Grywałam swego czasu w brydża towarzysko, ale ekipa nam się rozpadła, niestety.
        Tęskno mi jednak czasem do jakiegoś ładnego 3 bez atu ;-).

        Ja z kolei mam lekkiego hopla na punkcie języków, książek i psów (to to nawet
        nie taki lekki hopel jest ;-)). I ostatnimi czasy staników, oczywiście :-D.
        • lukrecjabo 3 bez atu - mam dwa skojarzenia 05.06.08, 17:35
          Mój Tata i Chmielewska:)
          • grecz Re: 3 bez atu - mam dwa skojarzenia 07.06.08, 00:50
            eee..Chmielewska to wyścigi ;)
            • lukrecjabo A jakie było Jej inne hobby? Nie brydź czasem?n/t 10.06.08, 17:30

              • effka454 Re: A jakie było Jej inne hobby? Nie brydź czasem 19.06.08, 22:59
                Mnie się kojarzą wyścigi, bursztyn, suche zielsko, kilimy, znaczki (kolejność
                przypadkowa) i być może coś jeszcze, ale w tej chwili nie pamiętam :)
      • ma_go Gry karciane 05.06.08, 11:54
        Brydż tylko na żywo:)
        Pozostałe karcianki, kurnik rulezzzzzz:
        www.kurnik.pl/
    • zazulla fotografia, grafika, terrarystyka n/t 05.06.08, 11:25
    • luliluli Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 11:31
      ja podaje link dla tych, którzy chcieliby podszkolić angielski
      (konkretnie słownictwo) - codziennie dostaje sie po jednym słówku i
      jednym idiomie na skrzynkę:
      www.ang.pl/
      • gosiaplock28 Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 18:24
        zawsze mogę zaprosić na gg jeśli któraś z Was chciałaby doszkolić angielski ( moja miłość) . Ponadto kurnik- literaki i kanasta- początki... A, i czasem piszę bloga... Chciałbym nauczyc się szyć, szydełkować i robić na drutach ale podstawy.( moje małe marzenia- nierealne z powodu braku czasu i trzyletniego rozrabiaki w domu...)
        • gosiaplock28 Re: nasze HOBBY- zapomniałam dodać 05.06.08, 18:27
          Chmielewska - namiętnie... Trinny and Susannah- hobbystycznie tłumaczę dla potrzeb własnych...
          • gosiaplock28 Re: nasze HOBBY- zapomniałam dodać 05.06.08, 18:30
            gotowanie ( eksperymenty też), kosmetyki ( jestem konsultantem) i makijaże...
    • martvica Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 11:34
      Tworzenie biżuterii, na poziomie niespecjalnie zmienionym od lat, czyli
      niespecjalnym (kicz lubię, ładny i kolorowy, i wolę w sumie szkło niż kamienie).
      Kupowanie ciuchów w lumpeksach (namiętnie kolekcjonuję mhroczne gotyckie bluzki
      z dziwnymi rękawami
      Robienie zdjęć kotom i kwiatkom (jakość niespecjalna, bo wszystko na
      ustawieniach auto)
      Czytanie fantastyki (bardzo bardzo) oraz oglądanie fantastyki (jak jest okazja).
      Kiedyś bym napisała 'ogrodnictwo' ale studia mi nieco zepsuły przyjemność z
      grzebania w ziemi.
      • yaga7 Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 11:48
        martvica napisała:

        > Kupowanie ciuchów w lumpeksach (namiętnie kolekcjonuję mhroczne gotyckie bluzki
        > z dziwnymi rękawami

        szkoda, że ja nie jestem mniejsza (albo Ty większa ;)), bo mam sporo mhrocznych
        bluzek, w których nie mieszczę się w biuście, no i leżą, i leżą.... ;)
        (oczywiście jak je kupowałam, to miałam nadzieję, że jednak jakimś cudem w nie
        wejdę ;) )
        • martvica Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 12:06
          yaga7 napisała:
          > szkoda, że ja nie jestem mniejsza (albo Ty większa ;)),

          Bycie większą wychodzi mi coraz lepiej :D

          > (oczywiście jak je kupowałam, to miałam nadzieję, że jednak jakimś cudem w nie
          > wejdę ;) )

          A to ja już zaczęłam być twarda, jak mi w czymś biust źle wygląda to z żalem
          odkładam :/ Chociaż mam koszulkę którą kupiłam ze względu na rękawy (w resztę
          się mieszczę, ale z trudem i bez oddechu), i mam zamiar je odpruć i przyszyć do
          czegoś innego (taaaak, już to widzę)
          • yaga7 Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 12:18
            martvica napisała:

            > yaga7 napisała:
            > > szkoda, że ja nie jestem mniejsza (albo Ty większa ;)),
            >
            > Bycie większą wychodzi mi coraz lepiej :D

            Ale i tak do mnie brakuje Ci kilkanaście kilo ;) Masz jeszcze ho-ho zapasu ;)

            > > (oczywiście jak je kupowałam, to miałam nadzieję, że jednak jakimś cudem
            > w nie
            > > wejdę ;) )
            >
            > A to ja już zaczęłam być twarda, jak mi w czymś biust źle wygląda to z żalem
            > odkładam :/ Chociaż mam koszulkę którą kupiłam ze względu na rękawy (w resztę
            > się mieszczę, ale z trudem i bez oddechu), i mam zamiar je odpruć i przyszyć do
            > czegoś innego (taaaak, już to widzę)

            Ha! jakbym je mierzyła, to bym nie kupiła.
            Ale allegro, ebay...
            Też mialam plany przeróbkowe, ale wiadomo, nic nie wyszło.

            Czemu takie Bravissimo nie może wprowadzić linii ciuchów dla gotek? Zwłaszcza,
            że w UK mieliby na pewno świetny zbyt.
            • martvica Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 20:58
              yaga7 napisała:
              > Ale i tak do mnie brakuje Ci kilkanaście kilo ;) Masz jeszcze ho-ho zapasu ;)

              Ale chyba wyższa jesteś? Ja już ie mogę powiedzieć że ważę tyle co worek
              cementu, czyli 50 plus-minus pięć, bo zrobiło się zdecydowanie plus. Swoją drogą
              ważę więcej niż kiedykolwiek w życiu i chyba nigdy nie czułam się atrakcyjniejsza ;)

              > Ha! jakbym je mierzyła, to bym nie kupiła.
              > Ale allegro, ebay...

              Aaaa, no to tak. Tam nawet nie oglądam ;)

              > Czemu takie Bravissimo nie może wprowadzić linii ciuchów dla gotek? Zwłaszcza,
              > że w UK mieliby na pewno świetny zbyt.

              Może się boją ze to negatywnie wpłynie na wizerunek firmy? Albo im nikt nie
              zaproponował? Albo tam mają konkurencję? Albo gotki w UK nie są biuściaste?
              • yaga7 Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 21:42
                martvica napisała:

                > Ale chyba wyższa jesteś? Ja już ie mogę powiedzieć że ważę tyle co worek
                > cementu, czyli 50 plus-minus pięć, bo zrobiło się zdecydowanie plus. Swoją drog
                > ą
                > ważę więcej niż kiedykolwiek w życiu i chyba nigdy nie czułam się atrakcyjniejs
                > za ;)

                no pewnie wyższa ;)

                Ja niestety obecnie jestem w górnej granicy mojej wagi i nie do końca mi z tym
                fajnie ;|
                ech.

                > > Ha! jakbym je mierzyła, to bym nie kupiła.
                > > Ale allegro, ebay...
                >
                > Aaaa, no to tak. Tam nawet nie oglądam ;)

                Pomyśl, o ile jesteś szczęśliwsza - mniej nerwów, czy będzie dobre, czy dojdzie,
                a ile kasy więcej ;)

                > > Czemu takie Bravissimo nie może wprowadzić linii ciuchów dla gotek? Zwłas
                > zcza,
                > > że w UK mieliby na pewno świetny zbyt.
                >
                > Może się boją ze to negatywnie wpłynie na wizerunek firmy? Albo im nikt nie
                > zaproponował? Albo tam mają konkurencję? Albo gotki w UK nie są biuściaste?

                Konkurencji nie znalazłam, a procent biuściastych gotek pewnie jest podobny jak
                w reszcie społeczeństwa, czyli imho zbyt my mieli.
                No ale ja o tym pisać nie będę - i tak się cieszę, że coraz więcej czarnych
                ciuchów mają.
                • martvica Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 22:50
                  yaga7 napisała:

                  > no pewnie wyższa ;)

                  No bo ode mnie wszyscy są wyżsi (ua, co za chore słowo). No, prawie wszyscy ;)

                  > Ja niestety obecnie jestem w górnej granicy mojej wagi i nie do końca mi z tym
                  > fajnie ;|
                  > ech.

                  Ja mam BMI w porządku, ale czasem sobie przypominam o zasadzie 1xx-110=idealna
                  waga i robi mi się dziwnie tak. Na chwilę.
                  Pewnie że bym się chciała pozbyć trochę tłuszczyku z okolic brzuszka i talii,
                  ale w sumie to za leniwa jestem. Za mało mi zależy żeby się zmuszać do ruchu
                  (brrr) czy innej diety (fuj!)

                  > Pomyśl, o ile jesteś szczęśliwsza - mniej nerwów, czy będzie dobre, czy dojdzie
                  > ,
                  > a ile kasy więcej ;)

                  Kasę przepuszczam na inne rzeczy, błyskawicznie ;) A denerwuję się innymi
                  rzeczami, wychodząc z założenia że każdy powód do stresu jest dobry.
                  Poza tym w sumie to nie bardzo mam okazje do noszenia tych mrocznych rzeczy,
                  wkładam je na konwenty fantastyczne - i to tylko w Krakowie, czyli max 3 razy w
                  roku, a teraz to może raz albo wcale, bo sie organizacja sypnęła. Te bardziej
                  normalne czasem wkładam do knajpy czy coś, ale mam problem z dołami ;)

                  > Konkurencji nie znalazłam, a procent biuściastych gotek pewnie jest podobny jak
                  > w reszcie społeczeństwa, czyli imho zbyt my mieli.

                  Może im trzeba zasugerować ;)
                  Kurczę, pamiętam jak raz weszłam do sklepu z dziwnymi ciuchami w Holandii i
                  zobaczyłam sznurowane kiecki z aksamitu i tafty, nie miałam wtedy szału na
                  biuściastość, pamiętam tylko dziewczęta ogólnie duże odziane w tego typu suknie.
                  Strasznie chciałam żeby coś takiego sie pojawiło w Krakowie, nawet jeden sklep
                  był, ale się skończył :(
                  A na coś takiego choruję: tnij.org/bbde tylko nie wiem po co mi takie...
                  • yaga7 Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 22:59
                    martvica napisała:

                    > No bo ode mnie wszyscy są wyżsi (ua, co za chore słowo). No, prawie wszyscy ;)

                    no tak ;)
                    z kolei jak ja założę +15 cm, to wszyscy (prawie) są niżsi ;)

                    > Ja mam BMI w porządku, ale czasem sobie przypominam o zasadzie 1xx-110=idealna

                    O nie, tej zasady nigdy nie stosowałam i jej nie lubię :P

                    > waga i robi mi się dziwnie tak. Na chwilę.
                    > Pewnie że bym się chciała pozbyć trochę tłuszczyku z okolic brzuszka i talii,
                    > ale w sumie to za leniwa jestem. Za mało mi zależy żeby się zmuszać do ruchu
                    > (brrr) czy innej diety (fuj!)

                    Ja się zaczęłam ruszać;)
                    Efekty: większy apetyt (a diety nie stosuję ;) ), więcej bolących kości (reumatyzm) i większa waga :P

                    > Kasę przepuszczam na inne rzeczy, błyskawicznie ;) A denerwuję się innymi
                    > rzeczami, wychodząc z założenia że każdy powód do stresu jest dobry.
                    > Poza tym w sumie to nie bardzo mam okazje do noszenia tych mrocznych rzeczy,
                    > wkładam je na konwenty fantastyczne - i to tylko w Krakowie, czyli max 3 razy w
                    > roku, a teraz to może raz albo wcale, bo sie organizacja sypnęła. Te bardziej
                    > normalne czasem wkładam do knajpy czy coś, ale mam problem z dołami ;)

                    A to może trzeba by na jakieś mhroczne imphrezy ghotyckie zacząć łazić? Jakby co, zapraszam i służę towarzystwem i informacjami :)

                    > Może im trzeba zasugerować ;)

                    może tak.
                    Jeżeli kiedyś nie będę mieć co robić, a najdzie mnie wena twórcza, będę pisać ;)

                    > Kurczę, pamiętam jak raz weszłam do sklepu z dziwnymi ciuchami w Holandii i
                    > zobaczyłam sznurowane kiecki z aksamitu i tafty, nie miałam wtedy szału na
                    > biuściastość, pamiętam tylko dziewczęta ogólnie duże odziane w tego typu suknie
                    > .
                    > Strasznie chciałam żeby coś takiego sie pojawiło w Krakowie, nawet jeden sklep
                    > był, ale się skończył :(
                    > A na coś takiego choruję: tnij.org/bbde tylko nie wiem po co mi takie...

                    Suknia cudna :)
                    Aczkolwiek ja w tego typu spódnicach wyglądam jak dorodny wieloryb, więc preferuję coś krótszego.
                    Takie suknie są fajne, jak ktoś jest albo chudy i zgrabny, albo ogólnie duży. A ja tak jakoś pośrodku ;)

                    My ostatnio mielismy rozdziawione paszcze w gotyckim sklepie w Pradze ;) ach, było pięknie.
                    • martvica Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 06.06.08, 11:42
                      yaga7 napisała:
                      > z kolei jak ja założę +15 cm, to wszyscy (prawie) są niżsi ;)

                      A ja nie założę, a jak nawet założę to nie wstanę :P

                      > O nie, tej zasady nigdy nie stosowałam i jej nie lubię :P

                      No, gupia jest.

                      > Ja się zaczęłam ruszać;)
                      > Efekty: większy apetyt (a diety nie stosuję ;) ), więcej bolących kości (reumat
                      > yzm) i większa waga :P

                      Dzięki że to napisałaś, od razu mi entuzjazm opadł :D Chyba sobie zrobię pizzę
                      na obiad w związku z tym :)

                      > A to może trzeba by na jakieś mhroczne imphrezy ghotyckie zacząć łazić? Jakby c
                      > o, zapraszam i służę towarzystwem i informacjami :)

                      Wiesz, głupia sprawa, ale moja mhroczność kończy się na miłości do mhrocznych
                      ciuchów. I okresowych stanach depresyjnych. A tak poza tym to żadna za mnie
                      gotka. I zdarza mi się włożyć różowe falbanki :D

                      > może tak.
                      > Jeżeli kiedyś nie będę mieć co robić, a najdzie mnie wena twórcza, będę pisać ;
                      > )

                      Powinni przemyśleć kwestię rozszerzenia asortymentu, jakaś podlinia ciuchów dla
                      niegrzecznych dziewcząt czy coś... Kwestia zareklamowania tam gdzie trzeba, tak
                      myślę.

                      > Suknia cudna :)
                      > Aczkolwiek ja w tego typu spódnicach wyglądam jak dorodny wieloryb, więc prefer
                      > uję coś krótszego.

                      Jest obłędna, ciekawa jestem czy trudno się coś takiego szyje... Mogłabym taką
                      mieć, wisiałaby sobie w szafie a ja bym sobie wzdychała :D
                      Chuda nie jestem, ale w długich sukniach zdarza mi się wyglądać dobrze. Tylko
                      dół musi być rozszerzany (zaczęłam się zastanawiać, ale chyba to jest klucz).
                      Więc tego typu kiecka - gorsetowa góra i dół w kształcie litery A mogłaby dobrze
                      leżeć (tylko nie przychodzą mi do głowy żadne buty poza glanami ;) )
                      W ogóle, kurczę, chciałabym umieć szyć. Raz na pół roku mnie dopada, kupuję
                      Burdę, przeglądam wykroje i mi przechodzi :D
                      • yaga7 Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 06.06.08, 13:54
                        martvica napisała:

                        > A ja nie założę, a jak nawet założę to nie wstanę :P

                        e tam. Wszystko zależy od wyprofilowania ;) No i jak do tego są platformy parę cm, to obcas de facto jest niższy.

                        > Dzięki że to napisałaś, od razu mi entuzjazm opadł :D Chyba sobie zrobię pizzę
                        > na obiad w związku z tym :)

                        Smacznego i zadraszczam ;)

                        > Wiesz, głupia sprawa, ale moja mhroczność kończy się na miłości do mhrocznych
                        > ciuchów. I okresowych stanach depresyjnych. A tak poza tym to żadna za mnie
                        > gotka. I zdarza mi się włożyć różowe falbanki :D

                        Różowe falbanki też mogą być gotyckie ;)
                        Ale w każdym razie gdybyś miala ochotę, daj znać.
                        Spokojnie możesz wtedy włożyc najbardziej odjechane ciuchy i nikt się na Ciebie nie będzie dziwnie patrzyć ;)

                        > Powinni przemyśleć kwestię rozszerzenia asortymentu, jakaś podlinia ciuchów dla
                        > niegrzecznych dziewcząt czy coś... Kwestia zareklamowania tam gdzie trzeba, tak
                        > myślę.

                        Niom.
                        Byłabym pierwszą klientką :D

                        > Jest obłędna, ciekawa jestem czy trudno się coś takiego szyje... Mogłabym taką
                        > mieć, wisiałaby sobie w szafie a ja bym sobie wzdychała :D
                        > Chuda nie jestem, ale w długich sukniach zdarza mi się wyglądać dobrze. Tylko
                        > dół musi być rozszerzany (zaczęłam się zastanawiać, ale chyba to jest klucz).
                        > Więc tego typu kiecka - gorsetowa góra i dół w kształcie litery A mogłaby dobrz
                        > e
                        > leżeć (tylko nie przychodzą mi do głowy żadne buty poza glanami ;)

                        Platformy na obcasie ;)

                        > W ogóle, kurczę, chciałabym umieć szyć. Raz na pół roku mnie dopada, kupuję
                        > Burdę, przeglądam wykroje i mi przechodzi :D

                        Mnie by wystarczyło znaleźć dobrą krawcową, najlepiej 5 min drogi od domu ;) Ach, to by była poezja.

                        • martvica Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 06.06.08, 20:16
                          yaga7 napisała:
                          > e tam. Wszystko zależy od wyprofilowania ;) No i jak do tego są platformy parę
                          > cm, to obcas de facto jest niższy.

                          Mam jedne buty, dość okropne, ale jak na wysokość wygodne - z przodu 4 cm
                          podeszwa, z tyłu 8cm obcas, gruby i solidny. Same buty są paskudne, ale wyglądam
                          w nich fajnie, jakieś takie dłuuugie nogi mi się robią - spódniczka w kratkę do
                          tego i wszystkim kumplom się robią maślane oczka ;)

                          > Smacznego i zadraszczam ;)

                          Chyba mam depresję, pochłonęłam tylko połowę zwykłej porcji...

                          > Różowe falbanki też mogą być gotyckie ;)

                          W moim wykonaniu nie bałdzo :D

                          > Ale w każdym razie gdybyś miala ochotę, daj znać.
                          > Spokojnie możesz wtedy włożyc najbardziej odjechane ciuchy i nikt się na Ciebie
                          > nie będzie dziwnie patrzyć ;)

                          Hmmm, kusisz, ale co ja bym tam robiła poza mhrocznym wyglądaniem? ;) I pewnie
                          bym sie musiała umalować, a fe ;)

                          > Platformy na obcasie ;)

                          jakieś materiały poglądowe?

                          > Mnie by wystarczyło znaleźć dobrą krawcową, najlepiej 5 min drogi od domu ;) Ac
                          > h, to by była poezja.

                          Ja bym chciała prywatnego nadwornego krawca, szewca, stylistę, wizażystę,
                          ewentualnie fryzjera, fotografa i może jeszcze kucharza. Może kiedyś, jak wygram
                          w totka...
                          • yaga7 Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 08.06.08, 16:00
                            martvica napisała:

                            > Mam jedne buty, dość okropne, ale jak na wysokość wygodne - z przodu 4 cm
                            > podeszwa, z tyłu 8cm obcas, gruby i solidny. Same buty są paskudne, ale wygląda
                            > m
                            > w nich fajnie, jakieś takie dłuuugie nogi mi się robią - spódniczka w kratkę do
                            > tego i wszystkim kumplom się robią maślane oczka ;)

                            No to z tego opisu by wynikało, że to własnie platformy na obcasie ;)

                            > > Różowe falbanki też mogą być gotyckie ;)
                            >
                            > W moim wykonaniu nie bałdzo :D

                            no chyba że ;)

                            > Hmmm, kusisz, ale co ja bym tam robiła poza mhrocznym wyglądaniem? ;) I pewnie
                            > bym sie musiała umalować, a fe ;)

                            niekoniecznie, nie wszyscy się malują ;)
                            A co się tam robi? Nie wiem, my się tam spotykamy ze znajomymi, żeby się
                            spotkać, pogadać, posłuchać dobrej muzyki i potańczyć, jak to ma ochotę :)

                            > > Platformy na obcasie ;)
                            >
                            > jakieś materiały poglądowe?

                            z tego, co piszesz, wynika, że już takie masz :)
                            Ale np.:
                            www.allegro.pl/item376374014_oldschool_gothic_pin_up_lolita_platformy_demonia.html

                            > Ja bym chciała prywatnego nadwornego krawca, szewca, stylistę, wizażystę,
                            > ewentualnie fryzjera, fotografa i może jeszcze kucharza. Może kiedyś, jak wygra
                            > m
                            > w totka...

                            Hmm, no tak, sporo wymagań :D
    • ganbaja Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 11:34
      O rany...ja od roku nic tylko staniki :-(
      O, przepraszam, czytam bloga Korwina :-) oraz gram w Ikariama :-)
      • ganbaja Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 11:37
        O, jeszcze mi się przypomniało: oglądanie namiętne SG-1 i SG-A, Farscape,
        czytanie książek z epoki starożytnego Rzymu, słucham Rmf Classic no i fotografia.

        Oj, to nie tak źle ze mną :-)
        • paskudek1 Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 11:49
          ganbaja jakie książki z epoki starożytnego Rzmu masz a mysli?????? POdaj jakies tytuły czy autorów bo te klimaty tez lubię:) generalnie lubie czytać, czytać, czytać choć ostatnio się zapuściłam straszliwie. Ale jak coś ciekawego dorwę to chętnie przeczytam.
          • ganbaja Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 12:45
            Steven Saylor - 11 książek osadzonych w epoce. Znawca antyku więc masa ciekawych
            informacji przy okazji kryminalnego wątku przewodniego.
            Poza tym Życie codzienne w starożytnym Rzymie francuza Carcorpino [jeśli dobrze
            napisałam]; Bocheńskiego Boski Juliusz, rewelacyjna książka.
            • paskudek1 Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 13:23
              to juz wiem:) seria Roma sub rosa.. też czytałam, tylko że nie wszystko niestety. Seria "życie codzienne..." tez jest święte. A czytałas Swetoniusza "Żywoty Cezarów"? Świetna rzecz.
              • ganbaja Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 13:31
                Jeszcze nie, ale obecnie kolekcjonuję Krawczuka. Polecam.
                • paskudek1 Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 14:16
                  też czytałam Krawczuka:) kolka książek jakie miałam oddałam do biblioteki, bo mi sie juz za ciasno na pókach robiło.
        • zania_uk Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 12:12
          stargate? wow jestem tez wielka fanka. ogladamy namietnie z chlopakiem :)
          atlantis cale juz zaliczylismy, przymierzamy sie do kupienia calego zestawu SG1
          (10 serii) ale drogo troche.....
          • ganbaja Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 14:20
            zania_uk napisała:

            > stargate? wow jestem tez wielka fanka. ogladamy namietnie z chlopakiem :)


            My rodzinnie z synem :-)
            Już dwa razy całe 10 sezonów obejrzeliśmy, teraz drugi raz Atlantisa w
            oczekiwaniu na 5 sezon, który ma być chyba w sierpniu.


            > atlantis cale juz zaliczylismy, przymierzamy sie do kupienia calego zestawu SG1
            > (10 serii) ale drogo troche.....


            Niestety nie ma tego serialu z polskimi napisami lub lektorem.
            Niech żyje net :-)
        • zania_uk ganbaja, re stargate 05.06.08, 12:15
          jesli podoba cie sie stargate, to sprobuj tez battlestar galactica. podobne
          klimaty :)
          • ganbaja Re: ganbaja, re stargate 05.06.08, 12:46
            Wiem, wiem :-)
            Robię przymiarki.
      • zazulla gry online 05.06.08, 11:39
        ganbaja napisała:

        > gram w Ikariama :-)

        Cos jak moj Travian? Net w domu mam od tygodnia, wiec moglabym w cos pograc :)
        Gdzie Cie znajde?

        • ganbaja Re: gry online 05.06.08, 12:47
          Ikariam świat Theta. Pod znajomym nickiem :-)
    • yaga7 Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 11:46
      - staniki
      - gorsety: bieliźniane i porządne ze stalowymi fiszbinami (marzy mi się talia
      osy :P)
      - fantastyka: książki, filmy, seriale
      - seriale: fantastyczne, kryminalne
      - manga i anime - to hobby Lubego, ale na mnie przeszło, więc razem czytamy i
      oglądamy
      - mroczne koncerty, imprezy (ale w tym zakresie nie ma co się dzielic wiedzą,
      trza sprawdzić na własnej skórze ;) )
      - mroczne ciuchy, buty (ach, moje kochane New Rocki), koronki.
      - fotografia (koty, Luby, krajobrazy, typowe foty podróżnicze)
      - podróże
      - narty
      - piwo :P
      - z typowo kobiecych rzeczy pasjami jeszcze lubię wszelkie kolorowe kosmetyki
      (które kupuję w równie hurtowych ilościach jak staniki :P )

      Pewnie dla niektórych osób niektóre z powyżej raczej do hobby się nie
      kwalifikują, ale co tam ;)
      • marioladabr Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 11:54
        "- z typowo kobiecych rzeczy pasjami jeszcze lubię wszelkie kolorowe
        kosmetyki(które kupuję w równie hurtowych ilościach jak staniki)"

        Ja mam podobnie, ale dodatkowo zarabiam nimi - tymi kosmetykami, bo
        dorabiam sobie jako wizażystka (robię makijaże, czasem zdobienie
        paznokci i takie tam)
        • yaga7 Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 12:03
          Myślałam, żeby sobie zrobic jakiś kurs - tak dla samej siebie, bo lubię się
          paćkać ;)

          A to moje małe hobby uratowało mnie przed wyglądaniem na własnym ślubie jak
          karykatura samej siebie.
          Bo gdybym nie wiedziała, jak się malować, jak ja powinnam wyglądac, jak chcę
          wyglądać, to pewnie poszłabym na własny ślub z tym czymś na twarzy.
          Ale na szczęście udało mi się w ostatniej chwili zmienić wizażystkę i wyglądać w
          100% tak, jak chciałam :)
          • lawendowata Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 12:08
            Robię nałogowo biżuterię. A poza tym mam dwa koty i kocimi sprawami się
            interesuję, jeśli ktoś chce się dowiedzieć czegoś o swoim kocie lub zaadoptować
            kotka, zapraszam na forum
            www.miau.pl
            a tutaj wiedza kocia w pigułce
            forum.miau.pl/viewtopic.php?t=27018

            Poza tym kończę architekturę krajobrazu, projektuję, sadzę, doradzam ogrodniczo :)

            i odchudzam się ;)
            • yaga7 Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 12:19
              Kotami (swoimi dwoma) też się zajmuję :)

              A miau.pl znam - bez miaua nie byłoby mojego kocura :)
        • turzyca to ja zabiore eyeliner na zlot 05.06.08, 12:12
          i bede meczyc kogos tak dlugo az nauczy mnie malowac kreski na powiekach! ;)

          strasznie mi brakuje zaawansowanych umiejetnosci makijazowych :(
          • the_mariska Re: to ja zabiore eyeliner na zlot 05.06.08, 13:16
            mogę spróbować, współlokatorkę udało mi się nauczyć w pół minuty ;) Tylko kredką
            a nie eyelinerem, a to jest prostsze ;)
            • effuniak Re: to ja zabiore eyeliner na zlot 05.06.08, 13:33
              A ja sobie robię kreski na powiekach cieniem, który nakładam mokrym
              pędzelkiem.
              Bardzo ważna jest długość pędzelka(znaczy drewienka nie włosia),żeby
              nie kolebał się w ręku - to tak jak z za krótkim ołówkiem - oraz
              kształt końcówki włosia
              Cień traktuję jak zwykłą farbę wodną i maluję
              • the_mariska Re: to ja zabiore eyeliner na zlot 05.06.08, 15:21
                Genialny pomysł :) Parę pędzelków do makijażu mam gdzieś pod ręką, muszę
                koniecznie wypróbować :)
                • marioladabr ja mogę zabrać cały kufer z malowidłami 05.06.08, 18:44
                  i pokazać kilka trików... jak nakłać, mieszać, co do jakiej twarzy, oczu i ust...
                  Generalnie trening czyni mistrza i im więcej się trenuje tym lepiej wychodzi - nawet kreski.
                  • turzyca czy moge zajac pierwsze miejsce w kolejce? ;) 07.06.08, 02:01
                    Moge trenowac do upojenia, ale chwilowo to nie bardzo wiem, jakie sa kroki. :) A
                    mam taka straszna ochote sie nauczyc!
              • bruxelka11 eyeliner - patent 05.06.08, 15:22
                A ja mam taki sposób na bardzo cienkie i idealne kreseczki
                eylaynerem!
                Biorę lusterko powiększającei ustawiam je pod kontem 45% albo prawie
                na płasko na stole. Głowy nie opuszczam, twarz trzymam prosto, ze
                tak powiem :) i wtedy jak patrzę w dół w to lusterko to powieki mam
                opuszczone(prawie zamknięte), ale wszystko widzę i mogę idealnie
                namalować kreseczkę! :)Jakbym zamknęłą oko to by mi się skórka
                pomarszczyła a jakbym miała otwarte normalnie i w lusterko trzymala
                równolegle do twarzy to bym się rozmazała. W tej pozycji można
                oprzeć się łokciem o biurko i wtedy malująca kreskę ręka się ne
                trzęsie. Eylayner prowadzę po linii rzęs.
                Ufff...MAM NADZIEJE, ŻE JASNO SIĘ WYRAZIŁAM :)
                • szarsz Re: eyeliner - patent 05.06.08, 19:30
                  dobre
                  Ja na stojąco przed lustrem, ale z odchyloną maksymalnie do tyłu
                  głową. Wychodzi na to, że podobnie jak Ty, ale Twoja pozycja
                  wygodniejsza :)
    • truscaveczka Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 11:56
      Druty, szydełko, haft, slow food, gotowanie, piwo (czysto teoretycznie, nie
      pijam, ale sporo wiem), literatura, psychologia... I dużo innych rzeczy :)
      • martvica Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 12:04
        Och, o gotowaniu zapomniałam!
        No więc uwielbiam gotować, pod warunkiem że nie muszę. A jeszcze bardziej
        uwielbiam jeść :)
        • nisiaczek28 Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 12:17
          Język francuski (i tu służę pomocą, jeśli ktoś by miał problem)
          Gotowanie (szczególnie kuchnia włoska)
          Moda, stylizacja (uwielbiam dobierać ciuchy i pomagać w zakupach koleżankom)
          Kosmetyki i bielizna ( masakra, ile ja na to wydaje:) )
    • paulina_h81 motocykle 05.06.08, 12:27
      Moje najwieksze hobby to motocykle sportowe... scigacze to jest to o
      czym paulina marzy po nocach :). a powazniej mowiac, wlasnie
      zrobilam kurs prawa jazdy kat A i cierpliwie czekam na wyznaczenie
      mi terminu egzaminu panstwowego. a tutaj link do mojego marzenia

      www.dmvtestbike.com/images/Kawasaki_Ninja_250R_2008_st3pz.jpg
      (wybaczcie, nie potrafie skracac linkow JESZCZE :) )
      • yaga7 Re: motocykle 05.06.08, 12:31
        paulina_h81 napisała:

        > www.dmvtestbike.com/images/Kawasaki_Ninja_250R_2008_st3pz.jpg
        > (wybaczcie, nie potrafie skracac linkow JESZCZE :) )

        CUDO !!!

        Ja co prawda wolę podziwiać Harleye, ale ten Kawasaki jest śliczny :)
        • paulina_h81 Re: motocykle 05.06.08, 12:33
          no sliczniuchny jest, wyglada groznie, a to tylko 250:) mam dosyc
          siedzenia za Jego plecami, teraz JA JA JA!!! :) a on patrzy z duma
          jak jego kobieta kreci 8 po placu manewrowym hehehe (nawet nagral
          film komorka hehehe)
          • ma_go Re: motocykle 05.06.08, 12:51
            Z konieczności kupiłam quada(yamaha), prawie zabawkowy(tylko 125
            cm3), do robienia zakupów na działce.
            Bo rower zakopywał się po osie w piachu, albo błocie(po deszczu).
            Powiem szczerze , to wciąga:)))
            Eh, mieć tak naście lat mniej......
            • paulina_h81 Re: motocykle 05.06.08, 12:54
              nie, nie, nie, absolutnie nie mniej! motocykle to nie zabawka dla
              dzieci, a hobby dla doroslych :) tu zaleta jest wiek ehehehehe
              • ma_go Re: motocykle 05.06.08, 12:57
                hmmmmmmmmmmmmmm......ale ja mam 40+
                Odpowiedzialność (za rodzinę i takie tam inne pierdoły) mi nie
                pozwala na szaleństwa:(
                • paulina_h81 Re: motocykle 05.06.08, 12:58
                  a tam, przeciez nie musisz jezdzic 1000cc nie? ale wiesz, mama na
                  motocyklu musi byc COOL :D:D:D wyobrazasz sobie mine kolezanek i
                  kolegow twoich pociech, albo meza??? hehehehe no?:)
                  • ma_go Re: motocykle 05.06.08, 13:05
                    Mąż juz przywykł,że jestem walnięta:D
                    robilismy kiedys zawody(oczywiscie mój pomysł).
                    Kto pierwszy z basenu na działkę.
                    Ja -tą zabawkowaą Yamaha, on z młodym(pełnoletnim już) -Toyota
                    Landcruiser.
                    Jedyna szansa na wygraną-on drogą , ja na przełaj przez kartoflisko.
                    A poniewaz nie jestem herod baba, to mi prawie kierownicę z rąk
                    wyrwało na tych bruzdach.
                    Trochę strachu sie najadłam:)
                    • paulina_h81 Re: motocykle 05.06.08, 14:23
                      no to jak maz by sie nie buntowal, to powinnas juz smigac na jakims
                      moto ;)
      • effuniak Sudoku :) 05.06.08, 13:09
        Zakochałam sie w sudoku które rozwiązuję z pasją godną lepszej
        sprawy . Przy czym juz dawno przestał to być poziom podstawowy !!
        A ccco !! Taka jestem !!!
        Bo że bielizna jest moim hobby to wiadomo. Rzekłabym nawet że to nie
        hobby a zboczenie :D
        ....te koroneczki... falbaneczki.... wstążeczki i wszystkie inne
        eczki ....mmmmm .... po prostu ODLOT....
        (wiem, wiem że nie lubicie tych zdrobnień, ale - wybaczcie mi.
        proszę takie małe zboczenie)
        I jeszcze bardzo lubię fitnes , choć nie zawsze mam na to czas
        Czytać książki obyczajowe - czas jw

        A ostatnio rozsmakowałam się w rozmowach z moją (prawie)
        siedmioletnią córką ... i chyba dopiero teraz dojrzałam do roli matki
        .... ze starszym o 9 lat synem tak nie potrafiłam , a szkoda....
        • effuniak :D 05.06.08, 13:15
          Też jestem 40+(a nawet trzy plusy)
          :)
        • besame.mucho Re: Sudoku :) 05.06.08, 13:18
          Ohhh, dołączam! U mnie to nie hobby tylko lekarstwo na bezsenność - kiepsko sypiam, a jak sobie przed snem nie rozwiążę ze dwóch sudoku na komórce to już w ogóle ;-).
          • paskudek1 Re: Sudoku :) 05.06.08, 13:29
            o kurcze, ja też sudoku uwielbiam:) teraz to już miej ale kiedys to siedzałam w tym dzień w dzień... tych na komórkę nie lubię, jakos mi nie leży. Dołączam do miłośniczek sudoku
        • agata272 Re: Sudoku :) 05.06.08, 13:30
          Ja też, ja też! Sudoku wielbię namiętnie, czasem bardziej niż książki [a
          wydawało się, że to niemożliwe :)].
          • szelmiasta Re: Sudoku :) 05.06.08, 13:33
            Dołączam do grona miłośniczek sudoku :-). Teraz rozwiązuję zdecydowanie mniej
            niż kiedyś, ale dwie pracy magisterskie same się niestety nie napiszą... Ale jak
            tylko gdzieś dorwę w gazecie, to nie mogę się powstrzymać po prostu :-). I
            wszelkie krzyżówki (oprócz jolek) też. To po Tatusiu moim odziedziczyłam -
            zamiłowanie do gry w karty też :-).
            • the_mariska Re: Sudoku :) 05.06.08, 14:59
              Ech, a ja sudoku mam dosyć, bo tak się składa że mam do napisania na
              poniedziałek komputerową wersję w Javie i... kompletnie nie wiem jak się za to
              zabrać. Niedługo nie będę mogła patrzeć na cyferki od 1 do 9 ;)
        • luliluli Re: Sudoku :) 06.06.08, 07:53
          niech mnie ktoś oświeci... co to jest sudoku i o co w tym chodzi???
          ja mogę wytłumaczyć przed niedzielą, na czym polega spalony, rzut
          wolny, etc.:p
          • ewajan-2 Re: Sudoku :) 06.06.08, 08:27
            I ja dołączam do wielbicielek sudoku-to rodzinnie uprawiamy.Poza tym
            namiętnie gram w literaki na kurniku- moja rodzinka uważa że
            zwariowałam:))
          • ewajan-2 Re: Sudoku :) 06.06.08, 08:31
            A sudoku to taki magiczny kwadrat ,który trzeba wypełnić cyframi 1-
            9,ale tak aby każda cyfra występowała tylko raz w kazżdym rzędzie
            (poziomo, pionowo ,na skos)-nie wiem czy dosyć jasno to napisałam-
            poprawcie mnie jakby co:))
            • ewajan-2 Re: Sudoku :) 06.06.08, 08:40
              AAA zapomniałam ,że ten kwadrat jest podzielony na 9 mniejszych i
              jeszcze w nich nie mogą się powtarzać te cyfry- boże ,ale to ciężko
              wytłumaczyć:))
            • timisoara Re: Sudoku :) 06.06.08, 08:41
              najlepiej na przykładzie:
              www.sudoku-lamiglowki.com/
              • ewajan-2 Re: Sudoku :) 06.06.08, 08:43
                No właśnie, dzięki.
        • rockiemar Re: Sudoku :) 07.06.08, 00:12
          Ja też je uwielbiam! A w zasadzie zostalam zmuszona do ich
          rozwiazywania. Nie mialam pojecia, ze to tak wciaga:)

          Wszystko przez mojego mezczyzne, ktory uwielbia krzyzowki.
          Najwieksza przyjemnoscia jest dla niego isc rano do kawiarni,
          zamowic kawe i crossainta, rozsiasc sie wygodnie i rozwiazywac
          krzyzowki... Jako ze rzecz miala miejsce w Hiszpanii, to krzyzowki
          te jakos malo mnie pociagaly (nie maja nic wspolnego z naszymi
          panoramicznymi z gazet, sa niewiarygodnie trudne, nawet przy mojej
          bieglej znajomosci jezyka). Zakupilam wiec cos zrozumialego w kazdym
          jezyku - sudoku. I tak mi juz zostalo. Teraz oboje siadamy w
          kawiarni z kawa i croissantem, wyciagamy ksiazeczki i dlugopisy, i
          tak nam bardzo przyjemnie uplywaja poranki :)
          • dor-ti Re: Sudoku :) 07.06.08, 00:31
            To ja też zdradzę moje ulubione zajęcie....a mianowicie robótki szydełkowe. Robię różne rzeczy ale najczęściej : serwetki, bieżniki, jajka wielkanocne, ozdoby świąteczne ( gwiazdki, aniołki ) czasem sie sprzedaje to i owo. A sudoku też lubię,wciągające :-)) i kryminały czytać lubię, i różne sałatki robić i jeść :-D.
    • rybescu Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 12:51
      Kamory. Takie półszlachetne, jaspisy, chryzokolle, kwarce, kwarcyty i co tylko.
      I żeby to chociaż w biżuterii, ale nie, po co, zbieram takie... wolnostojące :)
      Chyba najbardziej niepraktyczne hobby- ani to prezentować, ani nosić, drogie,
      kurzy się, no i gdzie ja mam setkę kamieni wyeksponować?? Chłopak wzbrania się
      przed skonstruowaniem pięknej, podświetlanej półeczki z zagłębieniem na piasek z
      kamorami. No dobrze, nie półeczki, regaliku, przecież jutro Giełda Minerałów w
      Hali Ludowej, a i Lwóweckie Lato Agatowe za pasem, kolekcja się wzbogaci. Tylko
      ten dylemat: kamień, czy stanik?
    • elayne_trakand Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 12:55
      fitness
      makijaże i kosmetyki kolorowe (w PL dorabiałam makijażami)
      fantasy
      fotografia (choć ostatnio pstrykam głownie swoje dzieci i to o zgrozo automatem)
    • besame.mucho Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 13:17
      Na pierwszym miejscu fotografia - głównie portret, raczej nie studyjny.
      Zaraz potem muzyka - kiedyś grałam, od kilku lat zaniedbałam i tylko płyty i koncerty :). Z płyt głównie jazz klasyczny (z innych gatunków na pierwszym miejscu jest Grechuta :) ), koncertowo głównie jazz nowoczesny.
      Grafika (byle nie komputerowa). Rzadziej malowanie.
      Ostatnimi czasu gotowanie - zwłaszcza wokowe zabawy w chińszczyznę.
      Dołączam też do grona fanek brydża - ale zdecydowanie towarzysko, a nie sportowo.
      Kilka lat temu szyłam sporo ciuchów, ale maszyna mi się popsuła i się nie mogę zmobilizować, żeby naprawić.
      Projektowanie sobie mebli do mieszkania - ale to raczej hobby wymuszone okolicznościami, czyli brzydactwem w sklepach ;-).

      To tyle z zainteresowań dłuższych i mniej zmiennych, pojawiało się tego więcej, ale większość rzeczy mi się dosyć szybko nudzi :-).
    • paskudek1 Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 13:42
      no to dla porządku: książki różnotematyczne:) jedyne co omijam raczej to fantasy i różnego rodzaju horrory. Ale jak się zdarzy coś ciekawego... nie mówię stanowczego nie.
      Kamienie szlachetne, półszlachetne i ozdobne, głównie w bizuterii. Jak jeszcze chadzałam regularnie na giełdy minerałów to byłam oblatana, teraz sporo z głowy wyparowało. Moim faworytem jest bursztyn:)
      No i największa namiętność, warioactwo i szmergiel - Joanna Chmielewska - zycie i twórczość:) O Chmielewsiej mogę długo, namiętnie i bez znudzenia:)
    • agata272 Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 13:44
      No dobrze, to ja też się przyznam :).

      Po pierwsze - książki. Wszyscy z mojego otoczenia wiedzą, że jestem świrnięta na tym punkcie, ale już machnęli ręką. Potrafię przeczytać 3 dziennie i jeszcze mi mało. Przede wszystkim dobra literatura współczesna [głównie angielska, bo mogę sobie czytać w oryginale :), ale ostatnio doceniłam też polską i niemiecką], często fantastyka [uwielbiam Białołęcką i Sapka], ale raczej nie sci-fi, czasem powrót do dziewczyńskich korzeni [Austen, Musierowicz. L.M. Montgomery]. Ogolnie lubię dużo i często, czym więcej i częściej, tym jestem bardziej szczęśliwa, tylko czasu mało :).

      Po drugie - rower. Wykorzystuję to, że w Wawie jest gdzie jeździć, choć na pewne odcinki żeby się dostać, muszę lamać przepisy :). Jeżdżę rekreacyjnie, ale szybko - tak lubie :). Myślę o wyprawie rowerowej na Mazury w te wakacje :).

      Po trzecie - góry. Najchętniej Bieszczady [kocham, kocham, kocham!], ale Tatry i Sudety też mogą być. Kiedyś chodziłam dużo, teraz po wypadku tyle nie mogę, ale nie ma roku, żeby mnie w górach nie było :).

      Po czwarte - najnowsze - pstrykanie. Odkrywam możliwości trybu manualnego :). Dopiero zaczynam, więc nie jest to mistrzostwo świata - brakuje mi warsztatu i cały czas myślę o powrocie do analogowców w celu lepszego zrozumienia idei i zasad :)

      Po piąte - gotowanie. Pieczenie w szzczególności, choć ostatnio z braku czasu zostało odstawione na boczny tor.

      Po szóste - BILARD. Rany, jak ja to uwielbiam. Zarazili mnie w tym roku moi licealni znajomi i to tak trwa i trwa... :)
      • yaga7 Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 13:53
        agata272 napisała:

        > No dobrze, to ja też się przyznam :).
        >
        > Po pierwsze - książki. Wszyscy z mojego otoczenia wiedzą, że jestem świrnięta
        > na tym punkcie, ale już machnęli ręką. Potrafię przeczytać 3 dziennie i jeszcze
        > mi mało. Przede wszystkim dobra literatura współczesna [głównie angielska, bo
        > mogę sobie czytać w oryginale :), ale ostatnio doceniłam też polską i niemieck
        > ą], często fantastyka [uwielbiam Białołęcką i Sapka], ale raczej nie sci-fi, cz
        > asem powrót do dziewczyńskich korzeni [Austen, Musierowicz. L.M. Montgomery]. O
        > golnie lubię dużo i często, czym więcej i częściej, tym jestem bardziej szczęśl
        > iwa, tylko czasu mało :).

        To może mi polecisz coś dobrego współczesnego angielskiego?
        Chętnie poczytałabym sobie coś pisanego dobrą angielszczyzną :)
        • joannea Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 14:07
          yaga7 napisała:
          > To może mi polecisz coś dobrego współczesnego angielskiego?
          > Chętnie poczytałabym sobie coś pisanego dobrą angielszczyzną :)

          moge sie wciac? moge moge moge? czytam w oryginale z musu bardziej niz z wyboru;
          ostatnio autentycznie zachwycil mnie The Cleft, Doris Lessing. Swietny pomysl,
          rewelacyjny jezyk. Tej ksiazki sie nie cyzta, ona plynie. Gdyby nie to, ze musze
          do jutra oddac rozdzial, pewnie bym tylko ja czytala caly dzien :)
          • yaga7 Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 14:21
            Pewnie, że możesz :D

            Już zapisuję :)
        • szelmiasta Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 14:14
          Ja polecam Jaspera Fforde'a - absolutnie szalone książki, nasycone odniesieniami
          do klasycznej literatury angielskiej - ja osobiście uwielbiam :-). Zacząć radzę
          od "The Eyre Affair", a potem po kolei.
          My z kolei ostatnio zaczytujemy się książkami Stephena Fry'a - znanego z duetu
          Fry & Laurie albo z ostatniej części serialu "Czarna Żmija". Mocno pokręcone,
          ale czyta się świetnie. Polecam na początek "The Liar".
          • yaga7 Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 14:22
            Też zapisuję :)

            Czarną Żmiję oglądałam dawno - teoretycznie pana powinnam kojarzyć, ale pamięć
            mam krótką ;)

            Dzięki.
        • agata272 Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 15:20
          Dziewczyny mnie ubiegły :). Ja niezmiennie polecam Zadie Smith w oryginale - no
          uwielbiam po prostu i już, szczególnie "On Beauty".
          • agata272 Nie tylko Zadie :) 05.06.08, 15:26
            Zupełnie zapomniałam o Iris Murdoch - też uwielbiam, może zacznij od "The Sea,
            the Sea", chyba najbardziej znana :).
            • yaga7 Re: Nie tylko Zadie :) 05.06.08, 17:08
              też dopisane ;)

              Raanyy, kiedy ja to wszystko przeczytam? (Biorąc pod uwagę, że i tak już mam
              stertę... Ale w sumie ta sterta nigdy się nie kończy, jedne czytam, drugie
              przybywają ;)
          • yaga7 Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 17:08
            dzięki :)
            Dopisane.
        • gosiaplock28 Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 18:35
          Polecam : Stephen Clarke "Merde actually" . Nice ;)
          • szelmiasta Książki - polecanki 05.06.08, 18:38
            Ja bardziej polecam pierwszą część: "A Year in the Merde". Druga mnie aż tak nie
            zachwyciła, a przy pierwszej śmiałam się na głos, czytając ją w autobusie :-).
    • gwiazdka-na-niebie Zakupy na Allegro, psiaki, gotowanie oraz języki 05.06.08, 13:45
      Jestem uzależniona od zakupów w sieci (na inne brak czasu) i od psiny mojej
      kochanej. Gdy nie mam przy sobie psa choć przez kilka godzin, to strasznie mi
      źle. Psy wpływają kojąco na moje skołatane serce. Inne zwierzęta również. Poza
      tym uwielbiam uczyć się języków oraz podróżować. No i, niestety, jestem
      samozwańczym mistrzem patelni. Niestety - bo kiedy jedzenie jest smaczne, to
      zjadam przeważnie zbyt dużo. Preferuję kuchnię śródziemnomorską oraz polską ze
      śródziemnomorskimi akcentami. Uwielbiam też projektować i zakładać ogródki oraz
      je pielęgnować.
      • szelmiasta Re: Zakupy na Allegro, psiaki, gotowanie oraz jęz 05.06.08, 13:47
        Z racji filologicznego zboczenia, spytam się z czystej ciekawości: jakie języki
        dokładnie? :-)
        • gwiazdka-na-niebie Re: Zakupy na Allegro, psiaki, gotowanie oraz jęz 09.06.08, 20:25
          Francuski zawodowo, a hobbystycznie hiszpański, angielski oraz, w przeszłości,
          łacina.
      • mag.a Re: Zakupy na Allegro, psiaki, gotowanie oraz jęz 05.06.08, 17:34
        jak wytniemy ogródki i wstawimy balkony to bedzie i o mnie:))))))))))
    • szelmiasta Książkowo-specyficznie 05.06.08, 13:45
      Oprócz wcześniej już wymienionych ogółów, bardziej specyficzne hople w postaci
      Monty Pythonów i wszystkiego, co się z nimi wiąże (mamy osobną półkę z różnymi
      książkami, scenariuszami, biografiami itd.) oraz wiktoriańskiej Anglii z
      uwzględnieniem wiktoriańskiej mody (ogólnie XIX wiek w Anglii to mój historyczny
      konik). I kolekcjonowanie książek - począwszy od wszystkiego o renesansie
      (zawodowe pole działalności mojego lubego) i innych książkach historycznych
      poprzez moją kolekcję słowników (to z kolei z racji mojej profesji) skończywszy
      na naszych ulubionych autorach, łącznie z komiksami. Dużo tego jest i ciągle
      przybywa :-).
      • lukrecjabo Monty Python jest the best, kocham Ich:) 05.06.08, 16:50
        Zaczynając od "Żywotu Briana", "Sensu życia", "Świętego Gralla", poprzez
        nieśmiertelny "Cyrk", a kończąc na skeczach typy "M.P. w Ameryce" UWIELBIAM!!!!!
        • rockiemar Ja tez!!! Znam na pamiec wszystkie:) n/t 07.06.08, 00:05
    • origami_21 Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 13:48
      Jak czytam Wasze posty to wychodzi, że strasznie nudna jestem;)
      - trochę grywam na Kurniku
      - czytam, ale raczej twórczość z niższej półki, żadne tam dzieła dla
      intelektualistów, głownie Koontz i te klimaty
      - kynologia, teraz właściwie tylko teoretycznie się tym zajmuję -
      zamieniłam psy na dzieci;)
      - ogólnie owczarstwo z naciskiem na pracę hodowlaną, to
      zainteresowanie związane z wykształceniem, ale autentyczne (jestem z
      tych, co kierunek studiów wybrali z premedytacją)
      - żeglarstwo zupełnie rekreacyjnie - zaraził mnie małż, on jednak
      jest prawie profesjonalistą.
      • martvica Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 22:04
        origami_21 napisała:
        > - ogólnie owczarstwo z naciskiem na pracę hodowlaną, to

        Owczarstwo? Ale czad! :D Nie wmówisz mi że to jest nudne i zwyczajne hobby :)
        • origami_21 Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 06.06.08, 13:49
          Może rzeczywiście mało popularne, ale za to okrutnie przyziemne;)
          Może nie jestem całkiem normalna, ale jak mnie "wciungło" 10 lat
          temu, to trzyma do dziś. Tylko mi do szczęścia własnego stada
          brakuje:)))
      • luliluli Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 06.06.08, 14:15
        mam za sobą całą twórczość Deana Koontza:P moje hobby sprzed kilku
        lat - teraz pewnie napisał coś nowego:)moze wróce do tych
        straszydełek;)
    • the_mariska Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 15:13
      Muzyka - zarówno czynnie jak i biernie. Przez jakieś 7 lat śpiewałam w różnych
      chórach (chwilowo nie mam na to czasu, ale na pewno do tego wrócę), byłam w
      szkole muzycznej na wokalu klasycznym (czyli operowym), czasem pogrywam na
      gitarze (średnio) lub o zgrozo nawet na pianinie (kiepsko). Zainteresowania
      muzyczne wszechstronne - od opery po reggae i od dobrej elektroniki po metal :)

      Gotowanie, kiedy mam dla kogo gotować (dla samej siebie najzwyczajniej mi się
      nie chce). Ostatnio przeżywam fascynację kuchnią chińską.

      Rysunek - głównie portrety, grafika komputerowa- głównie plakaty/bannery/itp. -
      jedno i drugie wyjątkowo amatorsko i hobbystycznie.

      Kiedyś miałam niesamowitego hopla na punkcie tuningowania ciuchów, torebek itp.
      (za czasów 'pankowych' nabiłam sobie całe plecy dżinsowej kurtki ćwiekami co 2
      cm :), potem tuningowałam już trochę mniej agresywnie) Malowałam farbami
      akrylowymi po ubraniach, czasem uzyskiwałam bardzo ciekawe efekty przy pomocy
      wybielacza, niestety dawno się w to nie bawiłam, ale dzięki wam przypomniałam
      sobie że tak można :)

      A, no i jeszcze piwo - podstawowe zajęcie każdego studenta ;)
      • ma_go Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 15:27
        Piwo:)
        W "Bolku", na piwe i kartach, spędziłam chyba więcej czasu niż na
        zajęciach.1 rodzaj piwa, góra dwa:(, teraz to macie dobrze.
        Profesorowie też tam bywali.
        Teraz to się chyba "Elegancki Bolek" nazywa.
      • yaga7 Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 17:10
        Ja tylko tuningowałam spodnie w liceum - miałam fazę na hippie, więc wszystkie
        moje dzwony miały jakieś haftowane, naszywane dodatki.

        A teraz też mogłabym potuningować ciuchy, żeby były bardziej mhroczne i
        gothyckie, ale nie mam czasu ;(
    • s4r4hk4ne Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 15:26
      1a. taniec (z choreografią włącznie)
      1b. literatura (szczególnie niemiecka, czeska i
      południowoamerykańska) - czytam pasjami, na leżąco, wisząco,
      siedząco, chodząco (efektem ubocznym są często siniaki)
      1c. pisanie (w szerokim znaczeniu tego pojęcia)
      2. lingwistyka
      3. tchórzofretki (mam dwa "skunksy")
      4. szeroko pojęte rozrywki intelektualne
      5. wszystko, co lubię robić, a czego, z braku czasu, nie robię
      często - np. kibicowanie trzem drużynom piłkarskim, motory, itd.
      5a. hobby specjalne - tropienie absurdów i utrudnianie życia osobom
      typu "beton" (czyt. według niektórych to awanturnictwo, według
      innych walczenie w słusznych sprawach)
    • adra_19 Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 15:28
      Ja się interesuję prawie wszystkim ;) Napiszę więc tylko to, co się rzadko powtarza: sztuki walki (to ostatnio tylko teoretycznie), słuchanie podcastów, dobre kino (np. filmy Kim Ki Duka), starożytność, nauka greki i łaciny, sztuki plastyczne teoretycznie i praktycznie trochę też, herbaty, zdrowa żywność.

      A w ramach ciekawych linków:
      podkast.pl/
      • ottiss medycyna sadowa itp 05.06.08, 15:46
        moje hobby...

        -kryminalistyka :) medycyna sadowa,psychologia sadowa
        -(prosze sie nie smiac( kanal Discovery we wszystkich odslonach
        -muzyka, Nick Cave (love love ),muzyka z lat 50 i 60 takze,ogolnie misz masz

        -bielizna, uchodze za eksperta w kwestiach sexownej bielizny

        -mumie,ze wszystkich stron swiata

        -filmy,ktorych zakonczenia nie da sie przewidziec po 5,10 czy 15 min ogladania ;)

        -woda mineralna (uchodze za "pijaka")

        -kosmetyki (temat rzeka)
    • lukrecjabo Muzyka bardzo sprecyzowana 05.06.08, 16:24
      Uwielbiam słuchać muzyki, ale tylko ulubionych zespołów. Z tym hobby łączy się
      zbieranie płyt (samych oryginalnych:P), zbieranie książek o "moich" zespołach,
      namiętne ich pochłanianie, a z racji posiadanej wiedzy, "wytykanie" błędów w
      filmach dokumentalnych o danym zespole:)
      Koncerty - oczywiście "moich" zespołów - kocham szalenie (tutaj nie patrzę na
      cenę biletu, zapłacę dużo, pojadę daleko; gdyby staniki byłym takim moim hobby
      jak Deep Purple, The Rolling Stones i Pink Floyd to miałabym ich całą szafę:)
      Gra - gitara i pianino - nigdy nie osiągnę stopnia umiejętności moich idoli:(
      • yaga7 Re: Muzyka bardzo sprecyzowana 05.06.08, 17:07
        No to może byłyśmy kiedyś na tych samych Purplach :D

        Pasję koncertową rozumiem doskonale - tylko ja niestety daleko nie pojadę. Ale jak tylko będziemy mieć autko, to nadrobimy ;)
        • lukrecjabo Deep Purple około 2000r. 05.06.08, 17:21
          Nie pamiętam dokładnie daty (mam z tym problem:)), ale wtedy po raz ostatni w
          Polsce zagrał z Deep Purple John Lord. Na tym koncercie byłam, a Ty?
          • yaga7 Re: Deep Purple około 2000r. 05.06.08, 19:25
            Aa, to nie.
            My byliśmy 2003 i 2005 - własnie sprawdziłam na biletach :)
            • szarsz Re: Deep Purple około 2000r. 05.06.08, 19:31
              Ja byłam na purplach w '93 bodajże. Potem już się nie udało
              • yaga7 Re: Deep Purple około 2000r. 05.06.08, 19:42
                szarsz napisała:

                > Ja byłam na purplach w '93 bodajże. Potem już się nie udało

                Wtedy bylam w liceum i byłam grzeczna ;)
                • szarsz Re: Deep Purple około 2000r. 05.06.08, 20:17
                  A ja właśnie w liceum byłam najbardziej niegrzeczna :)
                  Później mi się odechciało.
                  • yaga7 Re: Deep Purple około 2000r. 05.06.08, 20:25
                    No widzisz, mnie odbija na starość ;)
                    Nie wyszalałam się za młodu, to sobie odbijam teraz. Ale nie narzekam.
    • paulina_h81 MICKEY MOUSE 05.06.08, 16:34
      bez bicia sie przyznam, ze zaraz obok scigaczy, moja miloscia jest
      myszka miki, ktorego uwielbiam od 11 lat i po 10 latach marzen udalo
      mi sie go wysciskac i wycalowac w Euro Disneyland'zie w Paryzu w
      zeszlym roku. Myszka jest wszedzie ze mna, wokol mnie jest jej pelno
      i kocham go miloscia bezwarunkowa:)
    • carramel psy, fotografia, Photoshop... 05.06.08, 16:35
      czyli jak na to towarzystwo mało oryginalnie :)

      Ale miłośniczkom psów (bo widzę, ze jest ich tu trochę) polecam coś, co niesamowicie wciąga - szkolenie psów metodą klikerową. Nagle okazuje się, że przy odrobinie wysiłku można mieć grzecznego, wpatrzonego w ciebie i chętnego do pracy psa :)

      Na początek polecam artykuł (a pod nim zbiór linków):
      www.pinezka.pl/content/view/2107/279/
      i forum o szkoleniu pozytywnym: www.szkoleniepsow.fora.pl/
      • szelmiasta Re: psy, fotografia, Photoshop... 05.06.08, 16:44
        Też polecam kliker :-). Swego czasu czytałam listę klikerową regularnie i
        ćwiczyłam z naszą malamutką :-). Teraz niestety za daleko mieszkam i za rzadko
        bywam w domu, ale kiedy wreszcie będę miała własnego psa, na pewno wrócę do
        klikania :-).
      • lukrecjabo Artykuł świetny, gdzieś już czytałam o tej 05.06.08, 17:10
        metodzie, jednak stosuję nadal tradycyjną naukę i muszę powiedzieć, że działa.
        Kocham psy nad życie i bardzo bolesnym ciosem była dla mnie strata mojej suni po
        14 latach. Nie mogę powiedzieć - trafiłam na wyjątkowo mądry egzemplarz. Moja
        sunia wsłuchiwała się w ton głosu i odpowiednio reagowała. Po kilku latach
        robiliśmy jej takie małe "żarciki", które uwielbiała (ze względu na emisję
        głosu) np. "słodko" i miło modulując głos nadawaliśmy komunikatowi treści
        całkowicie niezgodne z wymienioną już "słodkością", a psinia (celowy zapis)
        cieszyła się, bo reagowała właśnie na sposób mówienia. Dla ludzi
        rozróżniających już słowa było to bardzo zabawne. Ale to tak na marginesie, bo
        przecież modulacja głosu przez cały okres wychowawczy pomagała nam odpowiednio
        ułożyć psa.
        A teraz, przyznam się w tajemnicy, mam kolejną sunię, tym razem ze schroniska,
        która jest strasznie podobna do poprzedniej suni i ją równie mocno pokochałam:)
        • carramel Re: Artykuł świetny, gdzieś już czytałam o tej 05.06.08, 17:29
          Lukrecja, bo jest mnóstwo psów, z którymi żyje się i układa na tyle, na ile potrzeba, bez żadnej specjalnie metody. Ja też tak miałam, do czasu, aż trafił mi egzemplarz w postaci 9-cioletniego jamnika z odzysku ;)
          • lukrecjabo Wielorasowce europejskie:) 05.06.08, 17:40
            Masz rację, jak się trafi na mądre egzemplarze, nie potrzeba też wkładać dużego
            wysiłku, bo intuicja w zupełności wystarczy (dlatego jestem za wielorasowcami
            europejskimi;) - szczególnie suniami, bo widzę niesamowitą różnicę w ułożeniu
            psa i suki - bo one są z reguły najmądrzejsze:)
            Gdybym trafiła na psa, na którego stosowane przeze mnie metody nie działałyby,
            na pewno wezmę się za klikanie, bo ten sposób bardzo mi się spodobał.
            Pozdrawiam wszystkie Psiary:)
            • ma_go Re: Wielorasowce europejskie:) 05.06.08, 18:37
              dopisuję się do psiar:)
              moja amstaffica-hera:
              fotoforum.gazeta.pl/3,0,912539,2,76.html
              • lukrecjabo Psiary, tak trzeba chyba zatytułować ten wątek n/t 05.06.08, 18:40

    • swierszczowa1 Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 16:55
      Jestem pod wrażeniem tego wątku. Wy strasznie interesujące
      jesteście! Poczułam się jak nudziara jakaś bo nie mam nic czym
      mogłabym was zainteresować:)Skupiam się na pracy (ale ja akurat
      lubie moja pracę) i studiach. Resztki czasu poświęcam na lobby,
      filmy, piwo. Sudoku, krzyżówki i książki też lubię, ale na to
      znajduję czas głównie w pociągach (i wstyd się przyznać... na
      wykładach:))
      • lukrecjabo To znaczy, że jesteś 05.06.08, 17:45
        niesamowitą organizatorką wolnego czasu i nawet w pociągu realizujesz swoje hobby:)
        A jeśli wykłady, na których siedzisz, nie są interesujące (oooo, wiele takowych
        przeżyłam), to znaczy, że Twoje hobby jest wyższe intelektualanie niż wykład :)))
    • heliamphora Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 16:57
      Poza stanikami - zdecydowanie i na pierwszym miejscu perfumy (co widać w linku
      sygnaturkowym), zwłaszcza niszowe, a z niszowych zwłaszcza skórzane, kadzidlane,
      opoponaxowe itp. :)

      Oprócz tego sudoku, gry tetrisopodobne i inne układanki logiczne. A ulubiony
      sport - opalanie :))
      • julija_primic Re: nasze HOBBY - podzielmy się wiedzą! 05.06.08, 17:29
        ooo TETRIS - tez bardzo lubie.
        Do hobby zaliczylabym podrozowanie i latanie (tu sluze pomoca jesli
        ktos szuka promocji, leci pierwszy raz itd)
        ksiazki - rozne, ale czytam na przemian "ambitne" i "lekkie"
        jezyki
        rzeczy "papiernicze"
        wieczne piora
        i zakupy :d
        • ottiss papierniczy.. 05.06.08, 17:44
          tak wlasnie myslalam,ze cos mi umknelo w moim wyliczeniu. dzieki julija ;) kocham papiernicze stoiska i sklepy! zeszyty...a dokladniej kolobruliony <ach> ,notesy,specjalne "moje" dlugopisy itd. moja mama sie z tego smieje ;)
          • julija_primic Re: papierniczy.. 08.06.08, 22:39
            Hehe, ja mam specjalne dlugopisy, przypisane do konkretnch zeszytow (typu
            papieru) i 7 piór każde z atramentem innego koloru :) I też uwielbiam
            kołozeszyty, ale tylko w twardej okładce.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja