MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp

31.07.08, 02:58
Nie zauważyłam podobnego wątku, a wydaję mi się, że oprócz wyjatkowo
głupich i upokarzających komentarzy, usłyszałyśmy kiedyś też te
miłe:)

Mój kumpel widząc mnie w mierzonej sukience w sklepie: jak miło
widzieć kobietę przez wielkie K. Nie powiem miło mi się zrobiło.

Wizytu u chirugra plastyka, usuwałam znamiona, jakaś pani widząc
mnie mówi: ja chcę biust jak u tej pani, talię też.
Slyszę jak chirurg jej tlumaczy, ja byłam tylko znamiona usuwać oraz
że ona ma inną budowę, że taki efekt jak u mnie jest u niej prawie
niemożliwy. Pani wzdycha i mówi: no tak, niektórzy to nie muszą u
chirurga fortuny wydawać.
    • effuniak Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 31.07.08, 11:27
      przesympatyczne
    • babajaga87 Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 31.07.08, 13:21
      Fajny pomysł na wątek! :)

      To ja wpisuję mój od 60letniej cioci:

      "No kochana, ja w twoim wieku też miałam taką ładną figurkę... Szczupłą talię,
      płaski brzuszek.. No ale TAKIEGO BIUŚCIKU to nigdy nie miałam!"
    • kociatko_biusciaste Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 31.07.08, 13:38
      Mój ginekolog... Za każdym razem, gdy bada mi biust ręcznie lub robi USG zawsze
      jest pod wrażeniem i się zachwyca tym, jaki to ja mam jędrny biust, że z takim
      biustem to mogę używać życie etc;);)

      Chyba większość facetów, z którymi sypiałam, obsypywała mnie komplementami dot.
      biustu, a jeden kiedyś powiedział (był trochę wcięty), że to fantastyczne, że ja
      po zdjęciu stanika nadal mam piersi, i że nie zostają one w staniku pod
      postacią gąbek;)
      • nariel8 Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 01.08.08, 12:14
        Z tymi gąbkami to faceci czuja się oszukiwani. W sumie to taka
        ładniejsza wersja wypychania biustonosza chusteczkami. Dodatkowo ma
        z kobiet zdjąć uczucie, że robią coś niewłaściewgo bo w końcu to nie
        one wypychają staniki one tylko kupują tak uszyty przez kogoś innego
        gotowy wyrób.

      • u-lotka Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 01.08.08, 13:01
        Kiedyś mężczyzna na pewnym forum widząc moje zdjęcie stwierdził, że mam
        wszczepione implantu. Ja z małobiuściastych(65E), żeby wszystko było jasne.
        Wiem, że sam komentarz nie jest może zbyt wyszukany, ale dzięki niemu poczucie
        własnej wartości i zadowolenie z własnego wyglądu skoczyło mi o kilka punktów.
      • dinka444 Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 27.11.11, 17:14
        mhm..może Tobie to nie przeszkadza (a nawet przeciwnie) ale ja czułabym się niezręcznie słysząc jakiekolwiek komplementy od...ginekologa. W końcu to badanie lekarskie. Nie wiem, co myśli sobie ginekolog badając kobietę, ale przynajmniej powinien stwarzać pozory..A już na pewno niedopuszczalne są takie aluzje seksualne..Za to można spokojnie sprawę w sądzie założyć.
        No, chyba że to jakiś bardzo dobry, stary znajomy ten ginekolog..Albo to jeden z facetów, z którymi sypiasz;)
        • niebieska.kokardka Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 27.11.11, 17:55
          Eeeee tam.. Ja myślę, że trzeba mieć troszeczkę dystansu do siebie.
          Moja koleżanka poszła pierwszy raz do gina i baardzo się stresowała, bo kto lubi siedzieć na samolocie? Pielęgniarka pocieszyła ją mówiąc:"Niech się pani nie przejmuje, my tu oglądamy kilkadziesiąt dziennie i nikt pani pamiętał nie będzie".
          Oczywiście mówiła to w kontekście takim, że nikt nie będzie oceniał jej anatomii i dla nich to pewnego rodzaju "chleb powszedni".
          • dinka444 Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 28.11.11, 15:01
            No właśnie..człowiek idzie do lekarza (ginekologa) z nastawieniem, że dla niego np. piersi to gruczoł plus tłuszcz plus skóra, a nie atrakcyjny atrybut kobiecy, którego się "używa w życiu".
            Takie komentarze są nieprofesjonalne, wręcz nieetyczne! Whoa, byłam w szoku jak to przeczytałam. Kiedyś słyszałam, jak kobieta opowiada podobną historię, ale myślałam, że bajdurzy..
            No chyba że naprawdę jest to jakiś bardzo, bardzo nam znany lekarz z którym jesteśmy od lat na stopie przyjacielskiej. Zakładam więc, że tak jest w przypadku koleżanki..
            Słowo daję, gdyby mi się przydarzyła taka historia, narobiłabym przysłowiowego dymu i wydaje mi się, że mogło to by sie skończyć poważnymi konsekwencjami..
    • pierwszalitera Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 31.07.08, 14:24
      Ok, to ja też coś dodam. :-) Kiedyś jak się rozebrałam, to wyraźnie zachwycony facet powiedział, że mój biust, to powinnam sobie odlać i jako rzeźbę sprzedawać. Bardzo mile faceta wspominam. :-)))
      • alxandra Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 31.07.08, 16:46
        Jakoś łatwiej przypominam sobie te niemiłe komentarze:)

        Po wspomnianej przeze mnie w wątku " głupie komentarze facetów"
        sytuacji, kiedy facet stwierdził, że jak się jest tak tłustym to się
        nie powinno rozbierać bez skrępownia, żalę się koledze. On na to:
        -Olka, czy ty z jakimś nie-facetem chciałaś iść do łóżka?

        Tak cudny był głos oburzenia w ustach kolegi:D
        • kantaberka Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 31.07.08, 21:51
          alxandra, u mnie niemal identycznie! :D

          Po idiotycznym tekście faceta, który miał być miłością mego życia, że mam za
          duże piersi i on sie jednak do tego nie przekona więc nie możemy być razem,
          żaliłam się mojemu przyjacielowi.

          Komentarz był błyskawiczny i krótki: "to gej?"
          • pierwszalitera Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 31.07.08, 21:58
            Niekoniecznie gej. Są faceci lubiący faktycznie bardzo szczupłe dziewczyny z maleńkimi biustami. To wcale nie oznaka męskości lubić obfite kształty. Nawet były takie badania, w których znaleziono, że im wyższy status społeczny faceta, tym szczuplejsze babki z mniejszymi biustami preferuje. Piszę, to tu dlatego, żeby zapobiec rozpowszechnianiu mitu, że małobiuściaste koleżanki są mniej atrakcyjne dla facetów. :-)
            • kantaberka Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 31.07.08, 22:15
              I jasne, tyle że mi chodziło bardziej o to, że w tych dwóch krótkich słowach
              pomógł mi się podnieść po takim brutalnym ciosie w twarz. :) Nie chodziło mi o
              obrażanie kogokolwiek, a jedynie o fakt, że dzięki niemu poczułam, że JA mogę
              czuć, że jestem jednak dalej dla kogoś atrakcyjna. Po prostu. :)
              • pierwszalitera Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 31.07.08, 22:28
                No bo widzisz, my wszystkie już takie nerwowe się tu zrobiłyśmy. :-) Innym spostrzeżeniem naukowców było, że upały wzmagają agresywność. Chyba coś w tym jest. :-)
                • kantaberka Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 31.07.08, 22:32
                  Innym spostrzeżeniem było w sumie, że "każde dane statystyczne da się
                  przedstawić w ten sposób, by potwierdzały to, na czym nam zależy". :D

                  Niesamowicie miło mi Cię poznać, pierwszalitero! :)

                  • pierwszalitera Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 31.07.08, 22:48
                    No, tylko proszę bez sentymentów, bo stracę opinię złej prowokatorki. ;-)))

                    Ale wpiszę cię na moją prywatną listę sympatycznych nicków. :-)
                    • pana.cotta Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 04.06.09, 18:25
                      Mam nadzieje, ze moj biust jest na tyle maly, ze sie jeszcze zalapie na jakiegos
                      dobrze ustawionego ;)
                      zartuje.
                      ja np przeczytalam ostatnio, ze mezczyzni ktorzy nie pija alkoholu tez wola
                      kobiety o malych piersiach ;)
            • yaal Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 05.08.08, 18:22
              Ciekawe, jaki byłby wynik takich badań 30 lat temu, zanim zaczęto tak nachalnie
              promować aktualny wzorzec urody...
            • babka-lancetowata Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 06.01.09, 02:19
              pierwszalitera napisała:
              > Niekoniecznie gej. Są faceci lubiący faktycznie bardzo szczupłe dziewczyny z ma
              > leńkimi biustami. To wcale nie oznaka męskości lubić obfite kształty. Nawet był
              > y takie badania, w których znaleziono, że im wyższy status społeczny faceta, ty
              > m szczuplejsze babki z mniejszymi biustami preferuje.

              Nie zawsze szczupła kobieta musi mieć mały biust i nie zawsze pulchna kobieta musi mieć duży. Ja myślę, że - tak jak w innych dziedzinach życia - najbardziej się podobają typy pośrednie, czyli ciężar ciała w normie (nie za gruba, nie za chuda) i biust raczej średni i proporcjonalny do sylwetki (ani nie mikry, ani nie monstrualny). Skrajne wartości są tylko dla koneserów;)Tak samo jak ze wzrostem ciała, za najlepszy zostanie uznany przeciętny, czyli ok. 168-170.

              A z badaniami socjologicznymi to jest tak, że w zależności od przyjętej metodologii można uzyskać oczekiwany wcześniej propagandowy wynik.
              • pana.cotta Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 04.06.09, 18:27
                chcialam nadmienic, ze przecietna brytyjka ma 160cm, a polka.. nie wiem bylo
                kiedys gdzies ale ok 160-165cm :)
              • kasiulkasp Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 22.09.09, 08:23
                Zreszta te badania sa co chwile inne:) Niedawno czytałam że większość pznów
                preferuje rozmiar 40 z zaokrąglonymi kształtami, a kilka dni później na tym
                samym forum, że faceci najbardziej lubia panie w rozmiarze 36:P zgłupiec mozna:P
                A tak poza tym, średnia wzrostu w Polsce to nie 170, ja mam 158 i moje 2 siostry
                z mama także , a nasze sąsiadki są jeszcze mniejsze:D
            • czikita1515 Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 28.01.09, 11:42
              CzYli z moim 70H/HH powinnam celowac do plebsu?:>

              oj, uwielbiam takie argumenty;)))

              Przypuszczam, iz koledze Kantaberki chodzilo raczej o to, iz MEGA
              NIEMIESKIE jest wytaczanie kobiecie argumentu takiego kalibru. Nawet
              jesli ów pan byl z wysokiej klasy spolecznej i chcial miec
              drobnobiusciasta ;) - powinien zachowac to dla siebie, a nie
              wprawiac w kompleksy bogu ducha winne dziewcze.
              • czikita1515 Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 28.01.09, 11:44
                Niemeskie, a nie niemieskie , wybacz:))

                CO do komplementow jeszcze - wczoraj slyszalam caly wieczor, ale nie
                jakies mega wyszukuane - co nie znaczy ze niemile i nie zawdzieczam
                ich Lobby. Znowu uslyszalam, ze schudlam np.;)))
    • mmm-mm Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 31.07.08, 18:52
      Uslyszalam pare razy od kolezanek: chcialabym byc taka chuda. I ze fajnie ze
      przy tym masz ksztalty, a nie jak patyczek bez talii. Kolega jak narzekalam na
      spodnie, ze musialam raz wziac wiekszy rozmiar, a nie przytylam, tylko przez
      biodra to powiedzial: No jak wybieralas wsrod dzieciecych spodni, to nic
      dziwnego ze musialas wziac wieksze niz zwykle:)
      Uprzedzam, ze nie chcialam nikogo urazic;) Bo kazda z nas jest inna i dlatego
      dostajemy rozne komplementy, no nie?
      • velika Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 31.07.08, 21:22
        Spotkanie klasowe, ja świeżo po ostanikowaniu wystroiłam się w bluzkę z wielkim
        dekoltem. Był mój kolega,którego widzę raz na rok, bo wyemigrował na wyspy.
        Zaczęłam narzekać, że mi się przytyło i muszę schudnąć, a on wpatrując się w mój
        dekolt maślanym wzrokiem powiedział: Nawet nie próbuj, jesteś taka idealna
        ....:D Jeszcze gdy byłam w liceum miałam kumpla, który podczas rozmów ze mna i
        koleżanką uporczywie gapił się na nasze biusty. Ale nigdy nie miałam mu tego za
        złe, bo robił to z autentycznym zachwytem. Chyba dzięki niemu nigdy nie miałam
        kompleksów na punkcie biustu:D
        • plica Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 31.07.08, 21:52
          kazdy moj facet. byli i obecny. "biust masz wspanialy, rozmiar idealny. akurat miesci sie w mojej dloni" :)
    • aadrianka Ma być tylko o biustach? 31.07.08, 22:34
      Bo jak nie, to ja zacytuję mój ulubiony komplement, który usłyszałam
      od swojego faceta.
      Okoliczność - powiedzmy że buduarowa
      Ton głosu - zachwyt stuprocentowy. I całkowita powaga.
      "jakie ty masz śliczne żebra!"...
      Nie był to wyrafinowany dowcip, bo powtarza to dość często. A żebra
      mam takie zwyczajne, dość szerokie i wystające:)

      Tak więc kiedy (przeważnie raz w miesiącu) ogarnia mnie chandra,
      depresja i czarna rozpacz razem wzięte na tle tego, że wyglądam
      koszmarnie i upiornie, przypominam sobie, że mam śliczne żebra i od
      razu humor się poprawia:)
    • grazyna510 Żeber AAdrianki 31.07.08, 23:27
      chyba nikt nie przebije.
      Taki komplement .....to tylko ...wydrukowac i w ramki oprawic.
      :)
      • aadrianka Re: Żeber AAdrianki 01.08.08, 06:04
        Żebra są znakomitym przykładem na to, że gusta bywają nieobliczalne
        i ludzie potrafią skomplementować taką część naszego ciała, której w
        życiu nie podejrzewałybyśmy o atrakcyjność, a co dopiero śliczność:)
        • luliluli odnośnie żeber 01.08.08, 09:50
          - masz piękne oczy, takie niesamowicie białe białka
          - piękny uśmiech - Twoję zęby są takie równe
          to dwa, które ja usłyszałam, o mało nie umarłam ze smiechu:D i
          jeszcze coś, gdy za młodu miałam krótko ostrzyżone włosy:
          - nie wszystkim pasuje taka fryzura, ale Ty masz taką kształtną
          czaszkę, że wyglądasz idealnie
          Cóż - jestem chyba bardzo NORMALNIE zbudowana:D:D:D
          • nariel8 odnośnie żębów 01.08.08, 20:13
            Ja będąc parę miesięcy temu u dentystki usłyszałam od niej po tym jak obejrzała
            mój rentgen zębów, że "mam zęby jak książki". W pierwszej chwili zaskoczenie i
            konsternacja co to ma znaczyć. A po chwili dentystka dodaje, że takie
            równiutkie. Taki komplement od specjalistki to dopiero dowartościowuje.
            Przepraszam, że nie o biuście.
          • plica Re: odnośnie żeber 01.08.08, 22:27
            ale Tobie faktycznie ladnie w tych krotkich :P
            • luliluli Re: odnośnie żeber 02.08.08, 21:06
              dzięks, plica;))
    • masza.s Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 01.08.08, 02:19
      Już to pisałam na innym wątku. Któregoś razu miałam spotkanie interentowe
      żydowskie, znałam tylko jedną osobę, parę chciałam poznać. Założyłam czarną
      spódnicę do kolan, ołówkową, czarne balerinki i nową, chabrową,ślicznie
      wyszywaną kopertową bluzkę z dość sporym, szczególnie jak na moje siedemnaście
      lat, dekoltem.
      Ale reakcje były miłe. Od milczenia mego znajomego, który urwał przeze mnie
      wątek i w końcu przeprosił i skomplementował, przez narzekania, że jestem taka
      młoda, ale "poczekaj, poczekaj parę lat", bo "masza... ja nie chcę nic mówić, to
      działa". I to było bardzo miłe, bo nie obleśne z okropnym podtekstem seksualnym,
      który by mnie speszył, ale takie lekkie, przy miłej rozmowie, nie czułam się źle
      czy przedmiotowo, przeciwnie.

      Moja mama mi jeszcze wbija, że mam piękne piersi, co jest miłe i budujące.

      I mój chłopak, jak mnie zobaczył pierwszy raz w bardziej skąpym ubraniu, to było
      "o Boże... jesteś piękna", co nadal wspominam, bo to była naprawdę piękna,
      szczera chwila.

      I jeszcze moja przyjaciółka i jej słynne "masz zajebiste cycki, kochana",
      chociaż może to brzmi wulgarnie, to momentalnie poprawia mi nastrój. :)
      • maith No widzisz :) 01.08.08, 10:33
        Skoro na spotkaniu w jakiś sposób pewnie związanym z religią nikt się Ciebie nie
        czepiał, chociaż kolega stracił wątek, to z tą Twoją opisaną gdzieindziej
        wychowawczynią naprawdę jest coś nie tak.

        O swoją drogą o tym, że podejście do kobiet z szacunkiem się opłaca stworzył
        fajny skecz Ireneusz Krosny:
        www.youtube.com/watch?v=PD9jzXwvdsk
    • maheda W przymierzalni sklepu z bielizną 01.08.08, 07:21
      Sprzedawczyni :)
      "O Boże, ale pani ma piękny biust!..."
      :)
      Albo komentarz jednego Pana "impressive", wpatrzonego maślanym wzrokiem w mój
      Antośkowy (kolor: oyster) dekolt. :)
      • effuniak raczej wniosek niż komplement 01.08.08, 08:19
        44letni kolega stwierdził kiedyś , że popatrzeć to on lubi na takie
        wiotkie kobietki ale tak "do ręki" to uwielbia mięciutki brzuszek
        swojej żonki z puszystą otulinką
        I był w tym absolutnie szczery a oczy mu całkiem zmiękły gdy o NIEJ
        mówił mimo, że raczej nie "wyrywny" do komplementowania małżonki
        I pewnie któraś pomyśli, że to rzeczywiście żaden komplement, jednak
        trzeba było go widzieć z jaką lubością to mówił ...
        • adryjanna Re: raczej wniosek niż komplement 01.08.08, 09:13
          Kiedyś bardzo zaciekle kłóciłam się z kolegą. Leciały wszystkie dawne krzywdy.
          On do mnie krzyczy "Boże, jaka Ty jesteś beznadziejna! Co Ty masz w głowie?! Nie
          mogę się na Ciebie patrzeć!" Zamrugałam zdziwiona, a on "No tak, jak zwykle, na
          oczy mnie bierzesz. Nie mrugaj, nic Ci to nie da! No dobra masz rację, mogę się
          na Ciebie patrzeć... ale tylko na oczy. I nic Ci z tego, że masz piękne i tak
          jesteś głupia!"
          W przemiły sposób rozładowało atmosferę, bo umierałam ze śmiechu przez 5minut ;)
        • arwena-g Re: raczej wniosek niż komplement 01.08.08, 09:15
          Moja przyjaciółka parę razy powiedziała z podziwem "ale masz te cycki".
          Absolutnie mi to nie przeszkadza, od razu poprawia mi humor, no bo chociaż mam
          cycki, a nie wystający brzuch czy duży tyłek ;)
          Najmilej jednak wspominam zdarzenie sprzed wielu lat, gdy byłam na imprezie z
          moim wtedy chłopakiem (dziś mężem)i nasz wspólny znajomy zwrócił się do niego z
          pytaniem wskazując na mnie "A jaki ona ma rozmiar?" No, żesz ty, jakbym była
          rzeczą! Mój luby wtedy zgiął dłoń (jakby obejmował pierś) i patrząc tamtemu w
          oczy powiedział: "Taki". Mnie zrobiło się miło, a tamtemu głupio.
          • plica Re: raczej wniosek niż komplement 01.08.08, 11:37
            arwena-g napisała:

            > Absolutnie mi to nie przeszkadza, od razu poprawia mi humor, no bo
            chociaż mam
            > cycki, a nie wystający brzuch czy duży tyłek ;)

            wystajacy brzuch i duzy tylek moga byc rownie atrakcyjne jak duze
            cycki :)
            • arwena-g Re: raczej wniosek niż komplement 01.08.08, 13:05
              No, wiem, że mogą. Tyle tylko że JA mam i wystający brzuch i duży tyłek i
              zdecydowanie wolałabym mniejsze. Ale jak się nie ma co się lubi to sie lubi co
              się ma. Dobrze, że małż lubi "jak jest za co złapać" :)
        • roza_am Re: raczej wniosek niż komplement 01.08.08, 22:50
          Masz rację Effuniak, reakcje niewerbalne są najprzyjemniejsza częścią męskich
          komplementów. Te maślane oczy, ta lubość w głosie, ach!
        • maheda Re: raczej wniosek niż komplement 03.08.08, 00:10
          Oj, tak...
          Ten zachwyt w oczach i w głosie to jest istotnie coś...
        • cookie_monsterzyca Re: raczej wniosek niż komplement 16.01.10, 17:31
          Oj tak, takie spojrzenie jest lepsze niż kilka najwymyślniejszych komplementów :)
      • roza_am Re: W przymierzalni sklepu z bielizną 01.08.08, 22:57
        Przypomniałaś mi, że ja też niedawno usłyszałam w sklepie komplement, a nawet
        dwa. Najpierw: "Wygląda Pani w tym staniku jak modelka". A potem "Powinnam Panią
        zatrudnić" - to odnośnie moich uwag do staników mierzonych przez mamę. Czyli tak
        naprawdę komplement dla Lobby :)

        Dzięki tym komplementom właściciel sklepu, a mąż kobiety, która je wygłosiła
        zaczął mnie traktować z większym szacunkiem.
    • truscaveczka Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 01.08.08, 09:30
      Cóż - dla mnie miłe jest, że mój mąż jak mi na biust patrzy, to się wysłowić nie
      umie :D
    • luliluli Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 01.08.08, 10:00
      osobisty małż podczas popołudniowego nicnierobienia w łóżku:
      - ależ Ty masz wspaniałe te... kulki mocy;)))
      mamy podobnie zwichrowane poczucie humoru, wiec mnie szalenie
      rozbawił ten tekst, w dodatku wypowiedziany słodko-maślano-
      podziwiającym głosem:)
      • mikaela2 Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 01.08.08, 10:23
        No cóż, tylko Wam pozazdrościć. Nasuwa mi się taka refleksja, że
        biuściaste znacznie częściej przyciągają miłych, ciepłych i
        otwartych facetów niż te małobiuściaste. Może dlatego, że jest się
        do czego przytulić, a oni są właśnie tacy "przytulni". W przypadku
        małobiuściastych faceci bywają chyba raczej częściej z
        tych "twardzieli". Rzeczowi do obrzydzenia. Naprawdę Wam
        zazdroszczę! Biustów też.
        Pozdrawiam.
        • luliluli Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 01.08.08, 10:31
          mikaela, nie ma co generalizowac:) mój mąż jest pierwszym i jedynym
          ciepłym facetem, na jakiego trafiłam w ciągu całego swojego życia:)
          ale żeby nie było - to bardzo rzeczowy facet, a "misiowieje" dopiero
          w okreslonych sytuacjach:D
          pe es - ja jestem w biusciastych nizinach - mój rozmiar równie
          często pojawia się na małobiusciastym forum, wiec raczej jak włoska
          mamma nie wyglądam;>
        • maith Taaa, a Ty to chyba jeszcze na LMB nie byłaś? :) 01.08.08, 10:37
          To fruwaj, najlepiej od razu do wątku rozmiarowego.
          A szybko Ci przejdą takie głupie wyobrażenia.
          www.malobiusciaste.prv.pl
        • 100krotna Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 01.08.08, 10:51
          mikaela2 napisała:

          > No cóż, tylko Wam pozazdrościć. Nasuwa mi się taka refleksja, że
          > biuściaste znacznie częściej przyciągają miłych, ciepłych i
          > otwartych facetów niż te małobiuściaste. Może dlatego, że jest się
          > do czego przytulić, a oni są właśnie tacy "przytulni". W przypadku
          > małobiuściastych faceci bywają chyba raczej częściej z
          > tych "twardzieli". Rzeczowi do obrzydzenia. Naprawdę Wam
          > zazdroszczę! Biustów też.
          > Pozdrawiam.


          To nie jest prawdziwa refleksja :)
          Miłych ciepłych facetów nie przyciąga biust a my, jako kobiety - i zaryzykuję stwierdzenie, że jak my jesteśmy miłe i ciepłe, to i faceci uczą się tacy być, nie udając twardzieli i nie wstydząc się tego.
          W większości :)

          A co do komplementów, raz mi szczęka do samych guziczków opadła, jak moja młodsza siostra mimochodem skomentowała: "jaką Ty masz świetną figurę!"
          No ale jej takie rzeczy nie zdarzają się często. (Tak naprawdę zdarzyło się jeden jedyny raz)
        • joankb Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 01.08.08, 11:01
          Zapraszamy do nas na LMB - to po pierwsze. Po drugie - ciepli, otwarci mężczyźni
          lgną do ciepłych, otwartych, akceptujących siebie kobiet. I tyle :)).
          A, co do biustu - ja z innym biustem? - wykluczone.
        • plica Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 01.08.08, 11:40
          > No cóż, tylko Wam pozazdrościć. Nasuwa mi się taka refleksja, że
          > biuściaste znacznie częściej przyciągają miłych, ciepłych i
          > otwartych facetów niż te małobiuściaste. Może dlatego, że jest się
          > do czego przytulić, a oni są właśnie tacy "przytulni". W przypadku
          > małobiuściastych faceci bywają chyba raczej częściej z
          > tych "twardzieli". Rzeczowi do obrzydzenia. Naprawdę Wam
          > zazdroszczę! Biustów też.
          > Pozdrawiam.

          eeeeeeeeee bzdura, jako malobiusciasta przyciagam samych milych i
          cieplych i otwartych. poza tym u mnie jest sie do czego przytulic :)
          to raczej nie am nic wspolnego z rozmiarem biustu :)
    • emka_waw Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 01.08.08, 11:15
      Mój mąż zawsze komplementował mój biust, a od kiedy jestem w ciąży i
      biuścisko mi migruje na kolejne literkowe poziomy, to ciągle
      przyłapuję go na maślanym spojrzeniu wlepionym w moje kształty :)

      Za to kiedyś przyparłam go do muru pytaniem, na co tak właściwie
      poleciał w pierwszej chwili, jak się poznałyśmy, i niech nie szkli,
      że na rozum, bo w takie bajki nie uwierzę. I co usłyszałam?

      "Miałaś takie piękne oczy i tak się pięknie uśmiechałaś".

      I traf tu za facetami, co im się tak naprawdę w kobiecie podoba :)
      • 100krotna Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 01.08.08, 11:46
        Hihihi, mojemu też się spodobał mój krzywy uśmiech ;)
        A ja mam zęby "każdy z innej parafii" - może cenił różnorodność?
        • emka_waw Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 01.08.08, 11:56
          Mój mąż użył też określenia "ciepły uśmiech" - on lubi "ciepłe"
          kobietki :)
      • kasiulkasp Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 22.09.09, 08:37
        Czytam i czytam i mi się przypomina:)mój mąż zapytany co mu się we mnie podoba -
        często dla żartu odpowiada że zawsze najpierw cycuszki, a potem, że mam
        ładniutką buzię i mądra jestem. Taaak. A kiedys poważnie jak zapytałam go co mu
        się we mnie na początku spodobało-poznaliśmy się na Sylwku odpowiedział, że
        biust tylko myślał, że się z nim nigdy nie umówię:P
        • kasiulkasp Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 22.09.09, 08:39
          Wiem,że za dużo pisze, ale to taki fajny wątek:D
          Przypomniało mi się tez jak z rok temu na weselu, siedziałam naprzeciwko szwagra
          - a on patrząc prosto w mój dekolt mówi: Kasiu jaką Ty masz ładną sukienkę. Nie
          powiem zrobiło mi się miło, ale i głupio - znam go od kiedy miał 14
          lat...(teraz20) Jak powiedziałam mężowi że K gapi się na mój biust to tylko
          skwitował, wiesz nie dziwię Mu się, ja też je uwielbiam:)
          • klymenystra Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 22.09.09, 14:32
            Ja tez ciagle slysze od przyjaciolek komplementy na temat mojego biustu -
            slyszalam je nawet w 75D, kiedy biust nie wygldal do konca jak trzeba. A teraz
            sa pod najwiekszym wrazeniem, kiedy wystepuje w Aragonie albo w jedwabnej la
            Senzie. Mile, nie powiem.

            Moj facet nic nie mowi, tylko wzdycha na sam widok mojego nieodzianego biustu ;)
            I nie jest to westchnienie rozpaczy.
    • nariel8 Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 01.08.08, 12:24
      Jakieś 9 miesiecy temu (zaznaczyć należy, że przed uświadomieniem)
      wybierałam się do przyjaciółki na ślub. Po przeglądnięciu szafy mój
      wybór padł na czerwoną migocząca sukienkę. Kłopot w tym, ze wiązana
      na szyi dodatkowo na plecach była wiązana tak że widać sporo pleców.
      Jak tu ubrać stanik aby nie było widac ramiączek i zapiecia na
      plecach? Silikonowe ramiączka, zapięcie przez szyje niby lepiej ale
      i tak fatalnie no i to zapięcie prześwitujące przez wiazanie. Jednym
      słowem koszmar.

      Pewnego dnia przyjechała do mnie w odwiedziny cioca pokazałam jej
      się w sukience po czym opowiedziałam o kłopocie ze stanikiem. Na to
      moja cioca powiedziała dziweczyno po co ci stanik masz ładne,
      nieobwisłe piersi możesz iść bez.

      Ale mnie te słowa dowartościowały :) Na wesele poszłam oczywiście
      bez stanika. Piersi bez niego spisały się znakomice biorą pod uwagę
      tańce i inne wywijasy. Bawiłam się znakomice.
    • girlinacoma Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 02.08.08, 15:31
      "They're the best boobs in the world!"
      Tak twierdzi mój chłopak:-)
    • adrijah Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 02.08.08, 20:47
      Kiedyś, zdaje się, że na gronie miałam wrzucone przez kilka dni zdjęcie, które zrobił mi brat jak leżałam gdzieś na trawie chyba nad wodą, a zdjęcia zrobione z przodu, więc widać było głównie twarz i biust ;) Jakiś nieznajomy do mnie napisał "masz piękny biust" i nic więcej, trochę się zdziwiłam, ale zaczepnie odpisałam "dzięki" i wtedy koleś doznał szoku, bo spodziewał się, że jak większość go zwyzywam itd. Okazało się, że jesteśmy z jednego miasta, a facet jest sympatyczny i cały czas się kumplujemy :)

      Inny kolega (z klasy z LO) jak się na klasowej imprezie spił i go ratowałam, w którym momencie otworzył oczy (akurat sięgałam jakąś herbatę czy coś z półki nad nim) i z błogim uśmiechem "mogę się w nie wtulić?". Do tej pory twierdzi, że nic takiego nie pamięta :P

      Generalnie większość facetów (znajomych) mi mówi, że bardzo chętnie by się w nie wtulili albo chociaż potrzymali :P

      Od koleżanek słyszę głównie żale "Dlaczego ja nie mogę mieć takiego biustu jak Ty?? zamieńmy się" :D
      • joankb Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 03.08.08, 12:21
        To dlaczego ja jeszcze tych koleżanek na LMB nie widzę??? Dawać je, zaraz im
        zazdrość przejdzie jak swój własny biust "po zmianach" zobaczą...
        • adrijah Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 11.08.08, 23:20
          bo dosyć opornie idzie ich uświadamianie, ale staram się :)
    • balbina_alexandra Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 03.08.08, 01:20
      Mnie chyba każdy partner komplementy prawił, często zdarzały się miłe teksty od
      znajomych płci przeciwnej. Choć ja i tak najlepiej pamiętam te przykre
      komentarze niestety :( Narzeczony nr jeden był muzykiem i grał kiedyś koncert,
      mały i kameralny w zaprzyjaźnionym klubie. Siedziałam z przodu przy stoliku,
      ubrana w proste spodnie i bluzkę z dekoltem w karo, w którymś momencie
      podniosłam się coby do toalety się udać. Podobno w tamtym momencie cała sala
      zamarła - wg jego kolegów i oczy wszystkich zwróciły się na moje popiersie :D
      ten sam narzeczony twierdził że poderwałam go na pewnej pamiętnej imprezie tylko
      i wyłącznie dzięki wybitnie głębokiemu dekoltowi - jak stwierdził dużo potem nie
      mógł oprzeć się pokusie poznania bliższego poznania owych części ciała.
      Ostatni mój dość długoletni partner, od niedawna również eks, w którymś momencie
      zabronił mi żartem się więcej odchudzać (miałam taki moment w życiu kiedy waga
      naprawdę mocno skoczyła mi do góry) "bo Ci cycki zmaleją".
      Co najciekawsze i eks nr 1 i ten ostatni zgodnie twierdzili, że to wcale nie
      biust jest tym co ich najbardziej kręci, i że wcale nie musi być duży...
      Ale może u mnie sprawę przesądził słynny wskaźnik WHR, bo on u mnie dość niski,
      jestem wąska w talii, ale za to biodra szerokie i rozłożyste :)
    • dziwna_dziewczyna Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 04.08.08, 00:42
      Czy jest na sali moderatorka?

      Żeby nie było: lekarz po informacji, że weganką jestem, uważnie obejrzał sobie z każdej strony mój biust i z zadumą zapytał: A w którym momencie diety piersi .tak. urosły?
      Po komentarzu, że to natura a nie fitoestrogeny i inne hormony, bąknął tylko, że no tak... Miło mi się zrobiło, że one tak same z siebie. A sam biust z tej dumy nieomal lewitował :)
    • madzioreck Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 05.08.08, 20:23
      No pewnie :)
      Od pani masażystki, że mam taaaki piękny biust i ona tez by taki chciała. Od
      ekspedientki w sklepie z sukniami, kiedy szukałam czegoś na wesele, i nie mogłam
      oczywiście nic znaleźć, co by nie było ciasne w biuście a w pasie w sam raz na
      ciążę. Sprzedawczyni dała suknię z gorsetem, i sznurując mnie co chwilę
      wzdychała, że taki biust super, i talia wcięta (chyba o proporcje jej chodziło,
      bo szczuplutka nie jestem). Wyszłam podbudowana jak nie wiem. No i mój
      narzeczony wielbi mój biust, raz byliśmy w sklepie z bielizną, pani dała mi 85F
      z miseczką oczywiście za małą, a pani tak mi układała te ramiączka, że niby
      dobry, a on na to, pękając z dumy: No przecież chyba pani widzi, że ZA MAŁE :D
    • kasiakaz1 Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 06.01.09, 12:58
      Na imprezie narzeczony mojej przyjaciółki usadowił się na przeciwko mnie ze
      słowami "Bo tu mam takie ładne widoki". Byłam w ślicznej czerwonej bluzce z
      bardzo głębokim dekoltem. Po imprezie rozmawiam z przyjaciółką: Ja: "nie
      przeszkadza ci jak on się gapi na moje cycki?" P: "No coś ty, ja też lubię
      popatrzeć na coś tak pięknego".
      A jeden z najmilszych komplementów usłyszałam od naszej Effuniak na spotkaniu
      lubelskim. Rozdziałąm się do mierzenia a Effuniak w tym momencie "jakie masz
      piękne piersi!!!"
    • sharivari Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 06.01.09, 23:39
      Ech... siedzę sobie zamulam, że cera się sypie, że wszystko źle, schudłam 7kg po
      miesiącu użerania się z facetem, z którym myślałam, że całe życie spędzę (taaa,
      porzucona jestem), że mi kości wystają, narzekam sobie co we mnie jest takiego
      złego, że on mnie już nie chce... po czym wchodzi dobra znajoma rodziców, i z
      wejścia na moje nieułożone włosy i bardzo-po-domu ubranie: "Aga, jak Ty ślicznie
      wyglądasz!" Niby nic takiego.... ale się przestałam czuć jak zaniedbany
      kościotrup ;p
      Niby nic, ale się postanowiłam podzielić, zwłaszcza, że chyba mi się kobitkę uda
      nawrócić ;p
    • kuraiko Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 07.01.09, 00:47
      może to dziwne, ale... mi kiedyś mama parę razy powiedziała, że mam
      piękny biust... no ale to było, jak był trochę większy. potem trochę
      zmalał i obwisł. a teraz trudno powiedzieć, czy jest podobny do
      wersji "97cm"...
    • aleksandralm Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 28.01.09, 05:07
      Moj malzonek o moich piersiach wyraza sie per "magic titties" ;) I
      ze jakbym chodzila po mieszakaniu bez gornej czesci ubrania to
      moglabym go nimi zahiptotyzowac:)))
      • beniutka_bo Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 28.01.09, 09:28
        Spotkałam się z koleżanką (jak na razie znane 80B). Po razi pierwszy,odkąd noszę
        swój prawdziwy rozmiar. A ona do mnie: Ojeeej,ale Ty schudłaś?Jak to zrobiłaś?
        No to jej mówię o LB, rozmiarówkach, itd. A ona co? Ja też tak chcę!

        A tak nawiasem:ważę tyle samo :D
    • semele2 Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 28.01.09, 10:35
      Mnie wczoraj rozbroił TŻ komplementem absolutnie niebiustowym, za to świetnie
      ilustrującym tak zwany "męski sposób myślenia". Otóż ja mam dwie lewe ręce i
      jeśli coś się da upuścić / rozsypać / rozlać, to jest duża szansa, że to zrobię.
      Rozmawialiśmy z TŻ o koleżance, która ma podobne "talenta" jak ja i trochę się
      przekomarzaliśmy. W pewnym momencie usłyszałam:
      "Kochanie, mimo wszystko nie jesteś tak niezdarna, jak ona. <chwila ciszy> Poza
      tym ciebie kocham!"

      To tak jak na gazeta.pl wisiał kiedyś tekst o tym, jakie kobiety są najbardziej
      atrakcyjne. Z Mądrych Statystyk wyszło, że spora grupa mężczyzn na pytanie "Jaki
      jest twój ideał kobiety" odpowiada "Moja".
      • szarsz [OT] 28.01.09, 11:46
        semele2 napisała:
        > Otóż ja mam dwie lewe ręce i jeśli coś się da upuścić / rozsypać /
        > rozlać, to jest duża szansa, że to zrobię.

        O, to tak jak ja. Się dorobiłam nawet przezwiska destroyer :)
        • asiek_asiekowaty Re: [OT] 27.11.11, 23:58
          Ja poza rozlewaniem, zrzucaniem i tluczeniem wsyztskiego mam wyjatkowe zdolnosci do wyrzadzania samej sobie krzywdy - zawsze sie musze potknac, walnac w rog stolu albo nabic siniaka. Eks nazywal mnie miss gracji.
    • besame.mucho Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 28.01.09, 12:14
      A ja najmilej wspominam komplement od... dwóch małych dziewczynek
      :)). Szłam kiedyś ulicą i mijałam dziewczynki, które wymyślały w co
      będą się bawiły. I usłyszałam "chodź się pobawimy, że jesteśmy w
      krainie takich pięknych dziewczyn jak ona!" z palcem wycelowanym w
      moją stronę. Bardzo mi się miło zrobiło :).

      Fajne komplementy słyszałam też jak się zakolegowałam kiedyś z
      chłopakiem z Libii, coś w tym jest, że oni tam potrafią tak gadać,
      że kobieta zaczyna się czuć dowartościowana i naprawdę piękna i
      jedyna w swoim rodzaju.

      No i mam kilku niezawodnych kolegów, z którymi lubię się spotykać
      kiedy spada mi samoocena, bo nawet jak nic nie mówią, to sam wzrok
      mi poprawia nastrój.
      • cokkaina Re: MIŁE komentarze kobiet,facetów, lekarzy itp 28.01.09, 12:28
        W ciąży mój i tak nie najmniejszy biust urósł o trzy rozmiary i tak już
        zostało:) stało się to na samym początku ciąży, jak brzuszka jeszcze nie miałam.
        siedzę więc w gabinecie ginekologa, pan mi coś tłumaczy, ale nie patrzy na mnie,
        tylko na moje piersi:) strasznie to śmiesznie wyglądało - widzę, ze biedaczek
        próbuje skupić wzrok gdzie indziej, ale nie może, że go ciągnie jak magnes to
        wpatrywania się w mój dekolt:) w pewnym momencie już nie wytrzymałam i
        wybuchnęłam śmiechem i mówię - czy mógłby pan mówić do mnie, a nie do mojego
        biustu? a gin na to - strasznie panią przepraszam, ale nie mogę się po prostu
        powstrzymać, pięknie to wygląda:):)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja