MASQUERADE - 2

    • kumakk ARAGON TURKUS 18.09.08, 19:09
      Malzonek nabyl mi na ebayu i tu niespodzianka - kolor jest bardzo ladny, duzo
      lepszy niz na zdjeciach. Jest ciemniejszy, bardziej elegancki i stonowany. Taki
      zgaszony niebiesko-zielony. Rozmiar typowy dla Aragona. Jak na razie podoba mi
      sie najbardziej ze wszystkich dotychczasowych Aragonow.
    • kumakk KOKIETKA nowa 18.09.08, 19:12
      dwa zaskoczenia - pierwsze to kolor. Zupelnie inny niz na zdjeciu, a juz na
      pewno nie granatowy. Raczej ciemno-morsko-zielony.
      Drugie - jakis kosmos z rozmiarami. Te poprzednia, bezowo-czarna mialam w
      typowym moim rozmiarze 32G. Nic nie bulkowalo, nawet pomimo opinni o
      malomiseczkowosci. A tu kuku. 32G nie do zaakceptowania - plytsze, mniejsze,
      34FF bulkuje, dobre dopiero 34G, ale za to luzne. Generalnie do kitu :(
      • yaga7 Re: KOKIETKA nowa 18.09.08, 19:18
        Aaa, nie strasz mnie :(

        Ja zamówiłam standardowo 34FF, jeszcze nie mam, mam mieć w przyszłym tygodniu.
        No przecież jak będę wymieniać, to się załamię.

        Mam wrażenie, że oni jakoś pokombinowali z tymi rozmiarami - może chcieli coś
        ulepszyć, a wyszło niefajnie.

        Bo rozmiarówka Minueta też jest ciut nie teges i leci do mnie 34G zamiast
        standardowo 34FF.
        • kumakk Re: KOKIETKA nowa 18.09.08, 19:36
          nie strasze. Zdecydowanie mniejsza ta wersja kolorystyczna - mierzylam 32G, 34FF
          i 34G - wszystkie mialy tak samo. Stara, bezowa kupilam "od kopa" 32G i jest
          super. 32G nowa zdecydowanie, duzo za mala - splaszczyla i w ogole do niczego. A
          mialam rownoczesnie do porwnania obie wersje kolorystyczne w tym samym rozmiarze
          i swiadkow mierzenia w Intimo :)
          34FF na pierwszy rzut oka bylo dobre, jak sie powiercilam to mi wszystko
          wylazlo. Dopiero 34G udzwignelo ciezar obowiazkow ;)
          • yaga7 Re: KOKIETKA nowa 18.09.08, 20:39
            Hm, no to zobaczymy, co będzie u mnie ;)

        • nancy_callahan Re: KOKIETKA nowa 18.09.08, 20:22
          Jesli to cos pomoże na mnie kokietka 34FF jest ok:)
          No może obwód mógłby byc lekko cieśniejszy, ale wydaje mi się, że
          miseczowo jest w normie.
          Jeśli chcesz mogę obmierzyć i podać wymiary..
          • yaga7 Re: KOKIETKA nowa 18.09.08, 20:37
            Dzięki za propozycję, ale ja tam się na wymiarach nie znam (takich jak głębokość
            miseczek itp.), bo generalnie dopiero nabiustnie widzę, jak to leży :)

            No nic, poczekam do przyszłego tygodnia i wtedy się okaże ;)
            • kumakk hehe - lekko OT 18.09.08, 22:41
              no, powiem Ci, ze ja sie tez nie doktoryzuje na wymiarach :)
              Jak to mowia nasi poludniowi sasiedzi - "fuko mne" (czyli kicha mi to) czy ma
              takie fiszbiny, czy inne, ile ma glebokosci, scisliwosci i czegokolwiek a
              fiszbiny to mi moga nawet w srodek tylka celowac, byle stanik dobrze lezal :)))))
              A juz zbija mnie z nog pytanie (np. przy okazji aukcji na Allegro) o szerokosc
              fiszbin, glebokosc miseczki itd. Mam w szafie kilkadziesiat stanikow i kazdy ma
              inne parametry. Ani mi w glowie mierzenie tego wszystkiego, bo by mi wyszlo, ze
              zaden nie powinien pasowac, a jakims cudem wszystkie dobre :))))
          • agata.ni Re: KOKIETKA nowa 22.09.08, 19:28
            ja powinnam dostać swoja w tym tygodniu. i teraz mam troche stracha ze może być
            mała :( no ale pozostaje liczyć jednak na szczęscie i mieć nadzieje ze kilka
            dni będe mogła już ją obnaszać ;)
            • agata.ni Re: KOKIETKA nowa 24.09.08, 15:20
              no i odebralam. coz jest inny niz sie spodziewalam. faktycznie kolor jest raczej
              odmienny od tego ze zdjęc co niby jest normalnie ale nie spodziewalam sie az
              takiej róznicy. jezeli chodzi o rozmiar to trudno mi sie wypowiadac. z
              maskaradek mam polke 70E i tak jest troche luźna. kokietka 65F wydaje sie jak
              narazie być oki
      • evaherzigova Re: KOKIETKA nowa 24.09.08, 19:06
        Doczekałam się wreszcie mojej Coquette. Stanik wygląda świetnie, co prawda kolorystycznie zupełnie inaczej niż na zdjęciu. Jest zdecydowanie ciemniejszy i podszyty bardzo ciemnym turkusem nie kobaltem. Ramiączka grubsze niż w Aragonie, zdobione koronką. Wizualnie świetny. Zawsze marzyłam o biustonoszu w tym stylu. Nie pozostaje mi nic innego tylko go przymierzyć.
        Obwód tego stanika to niestety nie Alcatraz. Od razu zapięłam się na środkową haftkę. Jest wygodny, trza mu przyznać, ale co będzie za parę tygodni?
        Najwyżej se pani zwęzi ;)
        Miski leżą dobrze. Lewa pierś ciut ciut bułka, ale Maszkaradkom takie rzeczy wybaczam. Zamówiłam 65G przy moich 73/94. Inne moje staniki biorę też w tym rozmiarze, mimo iż tabelka mówi co innego.
        Stanik fajnie zbiera z boków i robi mi cuda na dekolcie. Dolinką tego nie nazwę. Raczej wąwozem.
        Biust przyjmuje kształt taki jaki lubię, czyli nie kulki a raczej hm. hopki - takiej skoczni dla rowerów górskich.
        Ogólnie stanik bardzo mi się podoba.
        Spróbowałby nie, po tak długim nań czekaniu.
      • monissska Re: KOKIETKA nowa 27.09.08, 14:21
        kupiona w Peachfield, niestety do zwrotu:/
        ale... kolor piękny ,inny niż na zdjęciu katalogowym, raczej morska zieleń. Mam
        na moje 75/95 32F i przy wyproście pojawia się lekka bułka na większej piersi,
        przy pochyleniu miska odstaje dość mocno ale to pewnie wina niepełnych u góry
        piersi. Obwód zapięty od razu na ostatnią haftkę, więc mogłaby być i 30 z
        przedłużką. Największa wady - dziobuje i trochę jakby splaszcza:( poza tym miska
        jest dość zabudowana, może nie pod obojczyk ale jednak jak na plunge - mocno.
        Mam też wrażenie,że kiepsko zbiera z boków piersi;/
        Majtki - 10 za duże(na moje 95cm w biodrach), ale również przepiękne, z tylu z
        przezroczystej siateczki:)
        Dlatego z wielkim żalem ale zwracam;(
    • asiabbasia Gorset Minerva 18.09.08, 19:48
      Dziewczyny, czy któraś z Was wie, gdzie w necie (poza Bizouboutique)
      można dostać gorset Minerva? Zachorowałam na niego i przeglądam
      sklepy z uporem maniaka... i nic:-(((

      Tak więc - ktokolwiek widział, ktokolwiek wie... ;-)
    • joankb Wiosna bez Antośki?? 21.09.08, 00:22
      Wiecie, że w wiosennych zapowiedziach nie ma żadnej Antośki? Zacznijmy może
      pisać protesty... Ja nie przeżyję :)), mam tylko jedną...
      • balbina_alexandra Re: Wiosna bez Antośki?? 21.09.08, 08:25
        A można gdzieś w sieci obejrzeć te zapowiedzi? Jakiś wiosenny katalog dostępny
        online?
        • joankb Re: Wiosna bez Antośki?? 21.09.08, 10:40
          Widziałam papierowy, w sieci jeszcze nie ma, ale pewnie za moment będzie.
          • sheilunia Ale za to latem bikini na bazie Antośki! 22.09.08, 17:35
            Tak mi się przynajmniej wydawało, jak oglądałam katalog. Piękne bikini,
            granatowo-białe na bazie Antosi :D
            • evolet Re: Ale za to latem bikini na bazie Antośki! 22.09.08, 19:43
              fakt, było:)
              albo miałyśmy zbiorowe omamy:D
              bo ja bym takim bikini nie pogardziła:D
              • nancy_callahan Re: Ale za to latem bikini na bazie Antośki! 22.09.08, 20:42
                Mnie się również wydaje, że takowe widziałam, więc uprawdopadabnia
                to fakt, że w istocie było, ablo plaga zbiorowych omamów zatacza
                szersze kręgi:)
    • klaviel Aragon oyster 21.09.08, 21:00
      Dostałam właśnie z La bonity 32DD.przeszedł moje oczekiwania .Przepiękny
      zgaszony blado-różowo-beżowy,z ciemno-liliową wstążeczką.Myślałam ,że będzie
      bardziej cielisty,a tu taka niespodzianka.Rozmiarowo wydaje mi się taki sam jak
      czerwony,tzn miski w normie rozciągliwość też taka sama ,czyli dość rozciągliwy
      ale bez przesady Obwód mam o oczko większy ,bo nie było 30,(74/92),ale jest OK
      ,na pierwszą haftkę bardzo dobrze trzyma.U mnie nie robi kreski,raczej dość
      wąską dolinkę, ale bardzo podnosi do góry i piersi są cudne.
      Zachęciły mnie opisy turkusowego,ale już jest krucho z rozmiarami
      • calineczka793 Re: Aragon oyster i biała Casablanka 22.09.08, 18:16
        Potwierdzam to co napisałam moja poprzedniczka...ja też właśnie dzisiaj
        odebrałam tego ślicznego Aragona (34F) w komplecie z boxerkami
        stringującymi...zaskoczył mnie kolor - na plus...jest przepiękny...Aragon piękne
        unosi biust, rewelacyjnie zbiera...już teraz wiem, że maskaradki to moja
        marka...w sumie mam trzy...

        Razem z Aragonem dotarł do mnie z La bonity komplet białej Casablanki, którą
        właśnie mam na sobie (32FF)...pierwsze co mogę powiedzieć to to, że jak dla mnie
        straszliwie długie ramiączka...i cała mnie gryzie...nie podoba mi się w niej ta
        kokardka z tymi śmiesznymi pędzelkami (majtki mają taką samą)...

        Oba pomimo problemu rozmiarowego (vide Aragon) oraz problemu estetycznego i
        komfortowego (vide pędzelki i drapanie Casablanki)zostają - gdyż robią
        przepiękne jabłuszka...czuję się w nich na prawdę kobieco i
        seksownie:-)...dopiero teraz rozumiem o czym pisałyście...

        Na stanie mam jeszcze Polkę 34FF - oczywiście dużo za duża "w" i "pod", ale
        potrzebowałam plunge na gwałt, a była okazja...w sumie miałam ją 3-4 godzinki na
        sobie...robi mi przepiękny efekt kreseczki - małż był wpatrzony i
        wniebowzięty:-)...i teraz czaję się na ebayu na 32G...echhh szkoda, że
        Maskaradek nie robią w G+...bo w sumie najchętniej to reflektowałabym na 30H :-)...

        Od dzisiaj zostałam, już na zawsze, wielką fanką Maskaradek:-)...i powiedzmy, że
        wiem iż powinnam celować w 32G, gdyż u właśnie wyczytałam, że Casablanka ma duże
        miseczki:-)

        Pozdrawiam

        Doti

        Aaaa moje wymiary to 76/100-101, dopiero się uczę dobierać staniki i stąd ta
        dziwna rozpiętość rozmiarowa moich kochanych maskaradek:-)

        Ps. Casablanka drapie mnie już co raz bardziej...idę ją wyprać
        chyba...grrr...ciekawe czy to pomoże...
        • klaviel Re: Aragon oyster i biała Casablanka 22.09.08, 21:53
          Chyba nie pomoże,niektóre z nas mają ten problem z casablanką(ja odesłałam),ale
          chyba Boziaj pisała w tym wątku,ale wiele postów wyżej, jak sobie z tym poradziła
          • calineczka793 biała Casablanka 23.09.08, 14:12
            dzięki za info...idę szukać postów Bozisaj dot. Casablanki:-)
        • falcon_eye calineczka793 - odbierz maila gazetowego 23.09.08, 13:05
          Napisałam do Ciebie w sprawie Polki 32G

          Jeżeli nie korzystasz z maila gazetowego skontaktuj się proszę ze mną na
          stankiewicz.iwona@gmail.com to napiszę jeszcze raz.
          • calineczka793 falcon_eye i vice versa...n/t...:-) 23.09.08, 14:11

    • kumakk MINUET czekoladowy 23.09.08, 12:11
      Wlasnie przyszla przesylka - jest bosssski! Zbiera dwa jabluszka, mniam.
      Duzo ladniejszy niez na zdjeciu. POszalalam i zamowilam od razu 4 sztuki, zeby
      dobrac rozmiar :)
      Jezeli ktos jest zainteresowany, to prosze o szybki kontakt, bo za kilka dni
      odsylam 34F, 34FF i chyba 32G.
      • nancy_callahan Re: MINUET czekoladowy 23.09.08, 12:37
        A jaki rozmiar zostawiasz??
        I jakie masz wymiary jeśli mogę zapytać.
        Ja czekam i czekam na mojego minueta z dopasowanej, a jesli w końcu
        się doczekam to niewykluczone, że któryś z tych rozmiarów, które
        wymieniłaś mógłby mi podpasować (o ile ten zamówiony nie będzie
        dobry).
        Jeślibyś mogła to proszę wstrzymaj się ze zwrotem.....
        • nancy_callahan Re: MINUET czekoladowy 23.09.08, 21:08
          Kumakk - odwołuję:)
      • nancy_callahan Re: MINUET czekoladowy 23.09.08, 21:07
        Dostałam wreszcie moją przesyłkę z minuetem czekoladowy/ivory.
        Moje wrażenia na gorąco:
        - obwód bardzo luźny - wykonany z delikatnego i rozciągliwego
        materiału, chyba po raz pierwszy zabawię się w podszywanie, lub co
        bardziej prawdopodobne zlecę siostrze, bom zupełne krawieckie
        beztalencie;
        - miseczki w normie;
        - mniej wycięty ten plunge niż Polka i kokietka;
        - nie dziobuje raczej delikatnie jabluszkuje;
        - dość wysoko zabudowany pod pachą;
        - ramiączka mega długie - chyba też przydaloby się skrócenie;
        - na większej piersi lekko bułkuje, ale do przeżycia;
        - w miejscu rozpoczęcia miseczki (przy ramiączku) robi się jakaś
        dziwna zmarszczka - nie wiem czy ten model tak ma? - coś jak słynne
        zmarszki aragonowe?
        Mimo wszytsko zostaje, bo jest po prostu śliczny:))
        Moje wymiary 77/102-103, rozmiar stanika 34FF. Obwód 32 byłby
        zdecydowanie lepszy, ale miska G przy 32 na 100% robiłaby jeszcze
        większe bułki jak przypuszczam, więc alternatywy rozmiarowej do
        ewentualnej wymiany brak...
        Jak mój mężczyzna powróci z delegacji to obfocę i wrzucę do galerii
        dla zainteresowanych:)
        • yaga7 Re: MINUET czekoladowy 23.09.08, 21:14
          Ha, jak to biusty bywają różne ;)
          Na mnie 34FF na 79/103 bułkował strasznie, dopiero 34G był dobry.
          No i obwód oceniam na dość ciasny, ale ja swoje 79 mierzę naprawdę bardzo ciasno
          na żebrach ;))

          Ja chcę swój czekoladowy!!! ;))
          • nancy_callahan Re: MINUET czekoladowy 23.09.08, 21:27
            Mam nadzieję, że niebawem przyjdzie, a kolor i połączenie z tą ivory
            koronką - miodzio:)
          • kumakk Re: MINUET czekoladowy 23.09.08, 22:01
            moim zdaniem tez obwod jest ciasny (jak na maskaradki, oczywiscie), miska mala.
            na moje 74/101 dobre bylo dopiero 34G :) Obwodowo lepsze 32G, ale ta miska...
            I majtki duuuuze. Zamowilam 12 i to byl blad. Ale przynajmniej wygodne.
            • nancy_callahan Re: MINUET czekoladowy 24.09.08, 09:16
              To doprawdy zastanawiające, bo dla mnie ten obwód nie jest luźny, on
              jest tak luźny, że wręcz słyszę jego łopot:)
              Pokaże na fotach w galerii (jak już obfocę) zobaczycie same...
              A to tylko potwierdza tezę, że rozmiar przeliczony z wymiarów to
              nawet nie pół drogi do dobrze dopasowanego stanika...
              • kumakk Re: MINUET czekoladowy 24.09.08, 13:01
                albo tez przed Toba biustonosz mierzylo 10 osob, kazda pochodzila pol godziny...
                • nancy_callahan Re: MINUET czekoladowy 24.09.08, 13:15
                  Kupiony w dopasowanej i przysłany w oryginalnym opakowaniu
                  nieknaruszonym, więc ta koncepcja na szczęście odpada:)
          • yaga7 Re: MINUET czekoladowy - jest :) Coquette też :) 24.09.08, 14:23
            No i przyszedł :)
            Wersja brązowa jest taka sama pod względem obwodu i miski jak czarna, czyli 34G
            jest dobre.

            Przyszła też Kokietka i faktycznie jest morska a nie niebieska, ale może być.
            Rozmiarowo taka sama jak poprzednia Kokietka wg mnie - 34FF pasuje.

            Jeszcze tylko czekam na Hestię i Saharę ;)
            I koniec z zakupami ;)))
            • justynaaaa2 Re: MINUET czekoladowy - jest :) Coquette też :) 24.09.08, 15:36
              teraz widzę, że każdy biust jest inny :) a mianowicie mierzyłam w peachfieldzie
              różne maskaradki i Kokietkę mierzyłam 65E ale była baaardzo za mała, 65F już
              lepsze, ale robiło mi kacze dzioby trochę ;) natomiast Minuet 65E pasuje
              idealnie i z tego wynika, że mam zupełnie na odwrót niż ty :)
              czyli faktycznie biusty są baaaaardzo różne ;)
    • fraylla Antoinette - biustonosz vs. gorset 23.09.08, 22:08
      Zakochana w czerwono-czarnym biustonoszu zapragnęłam kupić gorset.
      Nie wiem tylko, jaki rozmiar? Przy 70 cm w obwodzie "pod" noszę 30F. Podobno gorset lepiej wziąć rozmiar większy (32)? Miseczkę odpowiednio mniejszą? Ktoś ma porównanie?
      • yaga7 Re: Antoinette - biustonosz vs. gorset 23.09.08, 22:20
        Czerwony gorset antośkowy mam taki sam jak rozmiar stanika - 34FF.
        Czarno-kremowy gorset antośkowy mam większy o oczko, czyli 36E. W sumie oba dobre.
        • fraylla Re: Antoinette - biustonosz vs. gorset 23.09.08, 22:32
          Dzięki za odpowiedź :) W którym się lepiej czujesz?

          Ktoś jeszcze?
          • evolet Re: Antoinette - biustonosz vs. gorset 23.09.08, 22:40
            Ja mam czarno-kremowy 32E zamawiany jakiś czas temu, jeśli stanik bym wtedy
            kupowała to by było 30FF [teraz mam stanik 30G i gorset ma przymałą miskę]. Ale
            gorset z obwodem 30 by mi chyba lepiej leżał, jeśli bym się zapieła;) bo 32
            trochę odstaje. W pasie mam ciut więcej niż pod biustem.
          • yaga7 Re: Antoinette - biustonosz vs. gorset 24.09.08, 06:52
            Oba są dobre.

            Jak kupowałam czarno-kremowy, mierzyłam też 34FF i nie mogłam się dopiąć, w
            czerwonym się dopnę -stąd moje wrażenie, że czarno-kremowy jest ściślej szyty
            niż czerwony.
            • fraylla Re: Antoinette - biustonosz vs. gorset 24.09.08, 12:53
              Bardzo Wam dziękuję :)
    • rybescu Minerva 24.09.08, 08:40
      Dziewczyny, wiecie może, czy w którymś z polskich sklepów jest jeszcze szansa na
      pojawienie się Minervy? Na pewno nie w Dopasowanej i raczej nie w Milli
      stacjonarnej, niestety. Może coś słyszałyście na ten temat?
      • ciri1971 Re: Minerva 24.09.08, 10:07
        Informacja z pierwszej ręki- lada dzień będzie w Peachfield.
        • rybescu Re: Minerva 24.09.08, 11:06
          Bardzo dziękuję za informację, bo już zaczynałam tracić nadzieję- Bellissima i
          Intimo już mi odpisały, że nie ma szans. Swoja drogą to dziwne, że nikt nie
          zakontraktował tego pięknego stanika. A wiosna w Maskaradkach zapowiada się
          kwiatowo-różowo, co bynajmniej mnie nie cieszy.
          • ciri1971 Re: Minerva 24.09.08, 11:57
            Ech, mam to samo...kwiatki i różowości to nie mój typ. Lubię takie
            kolekcje jak teraz- czerwień, czekolada, kremy...I chyba też się
            skuszę na Minerwę, chociaż naprawdę nie potrzebuję jeszcze jednego
            stanika:(
      • ucayali Re: Minerva 25.09.08, 22:35
        Minerva jest w bardzo przebranych rozmiarach w Shedar.pl, niestety na Ciebie
        rozmiaru raczej nie widzę (najmniejszy stanik wyskakuje 70FF) - ale piszę na
        wszelki wypadek, bo może jeszcze ktoś też szuka i akurat szczęśliwie trafi z
        rozmiarem, a to jedyny sklep polski w jakim widziałam ten stanik.
        • literatka00 Re: Minerva 15.10.08, 21:40
          a ta strona to jeszcze działa? szukam minervy 70FF i nigdzie nie ma buuuuu!!!!
    • morrigaine coquette a inne maskaradki (rozmiar misek) 25.09.08, 01:03
      zamówiłam sobie coquette w kolorze teal/black, rozmiar 32G przy moim 72/99 (mam
      asymetryczne piersi, lewa jest trochę większa); no i przyszła dzisiaj i jest za
      mała; niby niedużo, ale jednak na większej piersi trochę bułkuje i marszczy się
      u dolu miski przy fiszbinie od strony pachy; więc pomimo tego, że naprawdę
      baaaardzo mi się podoba, chyba ją odeślę

      moje pytanie jest takie: czy jest szansa, że zmieszczę się w jakąs inną
      maskaradkę w tym samym rozmiarze, czyli 32G? z tego co wnioskuję z wypowiedzi na
      forum aragon ma większe miski, więc tutaj pewnie mogłabym próbować; a jak ma się
      do najnowszej coquette czekoladowa polka albo nemesis - orientuje się ktoś może?
      help O_o
      • justynaaaa2 Re: coquette a inne maskaradki (rozmiar misek) 25.09.08, 10:58
        ja wielkim znawcą nie jestem, ba w ogóle znawcą nie jestem :) ale mogę ci
        napisać moje doświadczenia z mierzeniem.
        moje wymiary to 71/89-90 (zależy kiedy się zmierzę)
        kokietka 30E zdecydowanie za mała (30F ok, ale dziobała), za to minuet, hestia
        30E są idealne, aragon 30E niby ok, ale ta koronka odstawała koszmarnie, o ile
        na większej piersi jeszcze dało się ją jakoś ułożyć to na mniejszej wyglądało
        koszmarnie, a szkoda bo sam stanik piękny i ten kolor ehhhh
        polki i nemesis nie mierzyłam, bo nie było w ogóle w moim rozmiarze
        za to antośka dla mnie koszmarnie niewygodna, gniotła mi mostek przeokrutnie i
        rozpychała piersi na boki (30E lekko przy małe).
        generalnie po moim przykładzie, inne modele w rozmiarze 32G powinny być na
        ciebie ok, ale z drugiej strony yaga wyżej pisała, że kokietkę ma mniejszą niż
        minuet i też jest ok, więc to chyba od biustu też zależy :)
        • yaga7 Re: coquette a inne maskaradki (rozmiar misek) 25.09.08, 11:12
          Tak, kokietkę mam 34FF (jak aragona, antośkę, minervę), a minueta mam 34G.

          Jak patrzę na siebie w tej kokietce, to widać, że ona jest na granicy. Ale brzeg
          miski nie wcina się w pierś, tylko się delikatnie unosi, więc buły jako takiej
          nie ma.
          Na pewno kokietka jest dużo bardziej wycięta niż taki minuet, bez wątpienia.
          Po prostu ona mi się układa na biuście tak, że się w niego nie wcina, buły się
          nie tworzą, a jednocześnie sporo odkrywa.
          Myślę, że to zależy od biustu i trzeba mierzyć :)
      • evolet Re: coquette a inne maskaradki (rozmiar misek) 25.09.08, 12:24
        Ja jestem nieplungowa, ale z pozostałych to: Casablanca [i podejrzewam, że
        Minerva też, bo yaga7 pisała, że podobna] jest ciut większa od Aragona, a poza
        tym ma miski z miękkiego materiału, który może się rozciągnąć. Nemesis wg mnie
        jak Aragon. Za to jak mierzyłam Hestię [też krój jak Aragon], to dla mnie była
        wielkomiskowa i raczej tak jest postrzegana, ale był też głos, że małe miski.
      • nancy_callahan Re: coquette a inne maskaradki (rozmiar misek) 25.09.08, 14:31
        Jeśli chodzi o inną masqueradkę w tym samym rozmiarze to radziłabym
        spróbować Polki, nie wiem co prawda nic o nowym kolorze, ale mam 32G
        szarą i jest na granicy bułkowania ale jeszcze ok na 77/102-103.
        Obwód bardzo ścisły, miski chyba w normie.
        Choć jak teraz patrzę na Twoje wymiary to może być w ogóle problem z
        masqueradką dla Ciebie - gdyby były GG to inna bajka:)
        O masqueradkach GG w ogóle marzę, bo tak naprawdę to powinnam mieć u
        nich właśnie 32GG, a że nie ma to ratuję się 34FF, z tym, że przy
        Twoim 72 w obwodzie ta opcja odpada - łopotałby pewnie nieludzko:)
        Pozostaje tylko mierzyc, mierzyć, mierzyć.
        I dużo wydaje mi się, że zależy też od "konsystencji biustu", ale
        też od innych czynników jak choćby szerokośc pleców..
        • morrigaine Re: coquette a inne maskaradki (rozmiar misek) 25.09.08, 16:09
          hmm, zamówię sobie nemesis i polkę, bo najbardziej mi się podobają
          jak dojdą i przetestuję, to dam znac czy się zmieściłam :)
          • agata.ni Re: Kokietka 25.09.08, 21:29
            a ja dzis na próbe spędzilam cały dzień w mojej nowej kokietce troche co
            prawda mnie pod koniec dnia cisneła (mam 65 przy obwodzie 74) ale to moze
            kwestia przyzwyczajenia, za to mój biust wygląda w niej wyjatkowo apetycznie :D
            no i moglam przymierzać bluzki z ogromnymi dekoltami. musialam się pohamować by
            za bardzo nie zaszaleć z zakupami tak mi sie spodobał mój dekolt ;)
            • velika Re: Kokietka-30G i inne maskaradki 27.09.08, 21:35
              Byłam w Yoshi i nabyłam. Po przymierzeniu całej masy modeli w sklepie,w tym
              wszystkich maskaradek, ten bije je na głowę. Wreszcie mam naprawdę wycięty i
              niezabudowany stanik. Prześlicznie zbiera i robi świetny dekolt:) Obwód mógłby
              być ciaśniejszy, ale nie będę wybrzydzać:) Miski regularne, jak wygarnę leżą
              wzorcowo:) Jutro chyba usiądę przed lustrem i będę się na siebie gapić, bo
              kuleczki są obłędne.
              Inne maskaradki-wcześniej opisałam już nemesis i antoinette:
              -Aragon 30FF- kolor prześliczny, ale niestety koronka mi u góry odstawała.
              Ramiączka długie. Obwód standardowy
              -Sahara 30G-świetnie wygląda na żywo(wizualnie), ale podobnie jak antointette ma
              bardzo szerokie fiszbiny i kompletnie na mnie nie leży.
              -Minuet 30G-czerwono-czarny, z tego co pamiętam ,to miał chyba dość ścisły
              obwód, ale ramiączka były tak długie, że ciężko mi ocenić, czy miska była ok.
              Zwisał sobie na mnie:)
              -Polka 30G-brązowa-podobnie jak minuet, tez zwisała:)
              Dla mnie zdecydowaną faworytką sezonu jesień-zima jest kokietka, nie ma sobie
              równych:)
          • morrigaine Re: coquette a inne maskaradki (rozmiar misek) 10.10.08, 16:02
            zatem...
            i w nemesis i w polke (oba w rozmiarze 32G) zmiescilam sie bez problemu - tyle
            ze polka zrobila mi klasyczne kacze dzioby, a nemesis - hmmm... na wiekszej
            piersi lezala ok, na mniejszej - no niestety troche odstawala; wiec w koncu
            pozegnalam sie z obu i w ogole z maskaradkami...
            wyglada na to, ze panache tak ogolnie nie sa mi po prostu pisane - wszystkie
            albo zle sie ukladaja, albo uciskaja mnie fiszbiny
            eh, nie ma latwo...
    • chocochoco Masquerade Nemesis 26.09.08, 12:25
      Kupiłam go na forum sprzedam/kupie LB w rozmiarze 65G i niestety jest za mały, prawie widać mi sutki... Zasugerowałam się tym, ze dziewczyna napisała, że na 95 w biuście ma idealny miseczki, ale jak wiadomo każdy biust jest inny :-). Mój chyba się ostatnio za bardzo ujędrnił :-). Miękkie staniki noszę 65FF i są dobre, a 65G na mnie powiewa. Wystawiłam go na Allegro i nawet nie wiem na jaki rozmiar go polecać, bo mi wszystkie sztywne staniki nie leżą, a głupia zamówiłam Aragona, pewnie dziś przyjdzie i pójdzie do odsyłki. Obwód nie za ścisły, ale też nie jakiś szczególnie rozciągliwy, kolory bardziej przygaszone niż na zdjęciach, u mnie to taki half-cup jak u modelki, a nawet gorszy :|, powiększa biust, a uważam, że nie jest mi to potrzebne.
      • velika Re: Masquerade Nemesis 26.09.08, 13:29
        O widzę, że doszedł:) Szkoda, ze nie leży, na mnie był nawet leciutko za duży:)
        Głupie te biusty, każdy inny i tylko same problemy z tymi rozmiarami;) Mam
        nadzieję, że Aragon będzie ok i pozdrawiam serdecznie.
        • chocochoco Nemesis 26.09.08, 18:38
          A pieniądze doszły?? Mam nadzieję, ze tak :-). Tak to jest z tymi biustami, mój
          nie lubi żadnych sztywności i udaje wtedy większy niż jest :D. A Aragon nie
          doszedł, poczta znowu zamula.
          • rybescu Re: Nemesis 27.09.08, 23:08
            Dziewczyny, czy któraś z Was mogłaby wysłać do galerii zdjęcie w Nemesis/
            zamieścić gdzieś zdjęcie Nemesis samej i dodać do zdjęcia linka? Nie widziałam
            tego stanika poza zdjęciami katalogowymi, latem jeszcze bardzo chciałam go mieć
            (sądząc, że jest fioletowy :), teraz już sama nie wiem. Pokażcie go proszę
            takim, jakim jest naprawdę.
            • chocochoco Re: Nemesis 28.09.08, 21:58
              Specjalnie dla Ciebie zrobiłam sobie sesje i zaraz wysyłam zdjęcia do galerii w
              mojej co prawda przymałej Nemesis :)
              • rybescu Re: Nemesis 29.09.08, 10:07
                Serdecznie dziękuje, czekam z utęsknieniem, aż dziewczyny zamieszczą.
                • ksiezna_pani Nemezis czekoladowy 02.10.08, 09:45
                  Kilka dni temu byłam w sklepie Yoshi, przymierzyłam wszystkie maskaradki 36G,
                  jakie były (a było dużo) i okazało się, że najlepiej spisuje się właśnie ten
                  najbardziej wg mnie niepozorny model - czekoladowa Nemesis. Powiem szczerze, że
                  gdyby nie to, co robi z moim biustem, to drugi raz bym na nią nie spojrzała.
                  Normalnie noszę 34H, ale 36G ma przyjemnie ścisły obwód - przynajmniej przy
                  drugim dniu noszenia :) - pierwsza haftka.
            • szamsun.ka Re: Nemesis 09.10.08, 00:33
              widziałam go dziś na żywo (nie mogę odżałować, że okazał się za
              mały, bo rewelacyjnie leżał :/).
              przeglądając allegro trafiłam na zdjęcie, które dobrze oddaje jego
              wygląd rzeczywisty, w szczególności kolory (bardziej przygaszone,
              jak już parę osób pisało), tylko co do kształtu miski- jest większa
              różnica między końcówkami fiszbin, tzn. na mostku są krótrze niż
              widać zarówno na tym zdjęciu jak i na katalogowym
              img505.imageshack.us/img505/7674/nemesisdq2.png
    • balbina_alexandra Sahara? 28.09.08, 21:12
      Czy ktoś już ma, ktoś mierzył? Wydawało mi się że ktoś zamówił (Yaga?), jestem
      strasznie, bardzo ciekawa, bo po długiej walce ze sobą zamówiłam wreszcie gorset
      i majtki... i stało się, więc w zasadzie już mi wszystko jedno :) niemniej
      jednak jestem ciekawa opinii i to bardzo! Wydaje mi się, że to krój antośkowy i
      mam nadzieję, że będzie równie uroczo się na ciele prezentował (gorset A. był
      moim pierwszym gorsetem od chyba 8 lat i jestem wciąż pogrążona w zachwycie nad
      jego urodą...).
      Jak ktoś miał z Saharą do czynienia, to ja chętnie posłucham!
      • yaga7 Re: Sahara? 29.09.08, 06:48
        Tak, zamówiłam stanik, ale go nie mam jeszcze - będę mieć w przyszłym tygodniu.
        Miałabym w tym, ale wyjeżdżam.
        Na pewno dam znać, jak dojdzie.
        • yaga7 Re: Sahara przyszła :) 06.10.08, 11:52
          Wrażenia:
          - dość ciasny obwód, solidnie trzyma.
          - miski podobne do innych, podobne do antośki, podobnie szyte. Tylko materiał na
          gąbce układa się dość śmiesznie, nie przylega w okolicy mostka, tylko trochę
          odstaje - ale to nie jest wada, bo niczemu to nie przeszkadza.
          - kształt biustu ciut inny niż w antośce. Sahara bardziej spłaszcza z boków,
          zwłaszcza w miejscu, w którym z miski wychodzi ramiączko. I jak ręką przejadę
          przez całą miskę, od pachy do szczytu, to czuć takie wklęśnięcie w miejscu,
          gdzie jest ramiączko. Ale pod ciuchami tego nie widać.
          - w związku z powyższym, Sahara tworzy delikatne pionowe dzioby, tzn jak patrzę
          na biust od góry, to nie widzę zaokrąglenia, tylko takie delikatne dzioby.
          Natomiast z profilu jest ok, żadnych dziobów.
          - na pewno nie spłaszcza tak jak hestia, raczej wysuwa biust do przodu.
          - ładnie podnosi biust.

          Podsumowując - mnie odpowiada, pasuje, rozmiar ok, jestem zadowolona :)
          W związku z powyższym zastanawiam się nad gorsetem, ale to już by było
          przegięcie... ;))
          • nancy_callahan Re: Sahara przyszła :) 06.10.08, 23:29
            Wrzuć, proszę jesli możesz tę saharę do galerii.
            Bardzo jestem ciekawa jak wygląda bius, na którym leży ok, bo u mnie
            niestety (gdyż stanik śliczny) to był dramat...
            • yaga7 Re: Sahara przyszła :) 07.10.08, 08:53
              wrzucę, wrzucę - jak tylko będę mieć czas obfocić i wrzucić :)
              • yaga7 Re: Sahara w galerii :) n/t 07.10.08, 11:18
          • masza.s Re: Sahara przyszła :) 15.10.08, 19:42
            Mam dokładnie takie same odczucia. W dodatku efekt spłaszczania leciutkiego z
            boków to moim zdaniem kwestia ramiączek - porównywałam z Antośką wczoraj i
            ramiączka są jednak na trochę innej wysokości. Wydaje mi się, iż rozdwojenie
            ramiączek u Antośki spełnia nie tylko fukcje ozdobną...
            Ale u mnie spłaszczenie leciutkie, sam stanik uroczy, choć trochę jak kostium
            kąpielowy. Nie czuć, że bielizna.
      • nancy_callahan Re: Sahara? 29.09.08, 08:35
        Ja mierzyłam saharę ale biustonosz nie gorset.
        Krój jest zdecydowanei antośkowy, ale na moim biuście jak antośka
        nie wyglądała. Antośka 34FF leży na mnmie świetnie, robi z biustem
        wszystko co robić powinna porządna antośka, natomiast sahara w tym
        rozmiarze była zupełnie niekompatybilna z moim biustem (pisałam o
        tym gdzieś w tym watku tylko nieco wcześniej), spłaszczała,
        rozsmarowała piersi po całej klatce piersiowej - efekt dramatyczny.
        Nie wiem tylko czy efetk ten był spowodowany niedobrnym rozmiarem
        (32G niestety nie mieli abym przymierzyła dla porównania) czy jednak
        krojem który na pozór i dla laika antośkowy może jednak czymś się
        różni.
        Na mnie w każdym razie sahara prezentowała się tragicznie, ale mam
        nadzieję, że jestem odosobnionym przypadkiem i na Was wszystkich
        będzie wyglądała supre:)
        A wizuwalnie jest śliczna, miałam na nią wielką ochotę:)
        • rybescu Re: Sahara? 29.09.08, 10:06
          Zamówiłam Saharę, głęboko urzeczona faktem, że mam szansę na stanik w panterkę.
          Zanim jednak doszła do dopasowanej, przymierzyłam 30G w Milli i, niestety
          wyglądała na mnie fatalnie. Wizualnie sam stanik jest piekny, wierzchnia warstwa
          materiału jest luźno założona na spodniej, miła w dotyku- taka chłodna i
          uciągliwa, trochę rajstopowata. Wydawałoby się, że powinien leżeć jak Antośka,
          ale na mnie wyglądał, jakby był za mały (mam jeszcze z początków migracji
          Antośkę 30FF, która nadal, w niektóre dni jest praaaawie dobra, w Saharze 30G
          (ten rozmiar teoretycznie leży an mnie wśród Maskaradek najlepiej) coś mi ciągle
          gdzieś uciekało, trochę spłaszczało i rozsmarowywało. Ramiączka były chyba
          zamocowane zbyt blisko szyi, rozcinając mi piersi na pół (wzdłuż). Generalnie-
          piekny na wieszaku, koszmarek na mnie. Zrezygnowałam z zamówienia.
          • joankb Re: Sahara? 04.10.08, 20:21
            Miałam okazję przymierzyć stanik w rozmiarze 30F, inne maskaradki mam takie same
            albo o rozmiar większe. Mimo pozorów podobieństwa z Antośką - jest inna. Na
            pewno mniejsza, po za tym miski są płytsze, za to szersze niż Antośkowe. Mniej
            podnosi, bardziej spłaszcza. Sama nie wiem czy 30FF będzie lepsze, chyba sobie
            odpuszczę. Antośka nawet rozmiar za mała (30E), przymierzana jeszcze przed
            zakupem mojej wyglądała na mnie zupełnie inaczej.
            • blackvenefica Re: Sahara? 29.10.08, 18:15
              potwierdzam- sahara jest inna niz antoska, dziwnie duzo miejsca z
              boku miski dziwnei malo z przodu. jest jednak tak zachwycajaca ze
              postanowilam sie eni poddawac- przesunelam ramiaczka o ok 2 cm w
              strone pach(mzona to zrobic bo sa wszyte zaskakujaco daleko od pach)
              i w ten sposob zyskalam wiecej miejsca w misce. teraz boczna czesc
              miski dotyka piersi, obejmuje je a wcezsniej ten obszar byl
              niewykorzystany. tak jak wcezsniej bulkowala mniejsza piers tak
              teraz wieksza tez sie miesci (roznica miedzy piersiami to ok pol
              rozmiaru, jedna z nich jest na granicy G-GG)
      • zakletawmarmur Re: Sahara? 01.10.08, 00:19
        Ja mam gorset z tej serii. Nie mogłam się powstrzymać, gdy
        zobaczyłam, że jest w panterkę. Rozmiar 70G. Większość biustonoszy
        noszę w rozmiarze 65H (poza Curvy Kate w 60J) i ten rozmiar jest
        dobry, 65H byłby lepszy (gdyby był). Zapinam się na najciaśniejsze
        haftki.

        Ładnie leży mi w biuście, świetnie spłaszcza brzuszek ale mogę bez
        problemu wysiedzieć 6h w pociągu:-) Jednak jakoś dziwnie zaczyna się
        układać po bokach. Dość mocno odznacza mi talie a ciut poniżej
        tworzy taką bułkę. Nie jest to jednak wypchany tłuszczyk, tylko wina
        fiszbin które odstają. Może mam za krótką/wysoką talie?

        Jeśli chodzi o walory estetyczne to wszystkim się podoba. Można go
        nosić bez koszulki. Na moje 162 cm wzrostu sięga do bioder a nawet
        obejmuje je trochę. Zastanawiam się jedynie na usunięciem tego
        kwiatka z przodu bo jakoś mnie drażni optycznie…
        • zakletawmarmur Re: Sahara? 01.10.08, 00:22
          Ramiączka oczywiście musiałam skracać (tak jak we wszystkich
          panache). Są regulowane jedynie w części a szkoda...
    • bib24 Re: MASQUERADE - 2 29.09.08, 10:44
      Na dopasowanej można obejrzeć zdjęcia z wiosennej kolekcji
      masquerade!
      • chocochoco Re: MASQUERADE - 2 29.09.08, 11:01
        Nawet, nawet, ale jesienna kolekcja ładniejsza :-). Pozyjemy, zobaczymy, pewni
        na coś się skuszę .
      • ptysiowa_7 Re: MASQUERADE - 2 29.09.08, 11:16
        No rzeczywiście, jak ktoś już tu pisał, mało maskaradkowe te
        maskaradki... Nie ma w ogóle żadnego modelu z wcześniejszych
        kolekcji, ale w innej wersji kolorystycznej. Chociaż może się na coś
        skuszę, zależy, co okaże się ściśliwcem i czy któryś z tych staników
        jest miękki.
      • yaga7 Re: MASQUERADE - 2 29.09.08, 11:29
        Może się skuszę na Isis i Maię, ale to może może.
        Na pewno nie w pierwszym rzucie ;)
        • evolet Re: MASQUERADE - 2 29.09.08, 21:37
          typuję te same.
          Isis ponoć ma srebrną nitkę - trochę jej na zdjęciu nie widać.
      • nancy_callahan Re: MASQUERADE - 2 29.09.08, 12:00
        Właśnie miałam o tym pisać, że na dopasowanej w zapowiedziach jest
        kolekcja wiosenna i nawet kozystan cena zaproponowana:)
        Choć po tych ostatnic przebojach z dopasowaną to chyba nie jest
        najlepszy pomysł, znów się denerwować....
        A kolekcja na wiosnę do przemyślenia, ale na pewno na coś się
        skuszę, nie wierzę abym się oparła masqueradkom, nawet tak mało
        masqueradkowym:)
        • masza.s Re: MASQUERADE - 2 29.09.08, 15:18
          A mnie się szalenie podobają.
          • justynaaaa2 Re: MASQUERADE - 2 29.09.08, 15:25
            Mnie też bardzo - lubię takie kolorowe biustonosze :)
            Mam tylko nadzieję, że te co mi się wizualnie podobają będą też dobrze leżały,
            bo zamierzam się w jakieś zaopatrzyć na pewno ;)
            • masza.s Re: MASQUERADE - 2 29.09.08, 15:49
              Ja mam na razie dwie maskaradki i leżą na mnie wybitnie. Oby te wiosenne też
              takie były.
      • klaviel Re: MASQUERADE - 2 29.09.08, 21:19
        Szkoda,że nie ma jakiegoś nowego aragona,mam "ciągły głód" aragonów.A propos
        aragona:czy któraś ma w kolorze duck egg-na zdjęciach wygląda na popielaty,jaki
        jest naprawdę?
        • evolet Re: MASQUERADE - 2 29.09.08, 21:36
          to chodzi o ten z błękitną tasiemką? jest zdecydowanie kremowy:)
          • klaviel Re: MASQUERADE - 2 29.09.08, 21:59
            Tasiemka jest błękitna lub zielonkawa,tak wygląda na zdjęciach
            katalogowych,które widziałam.Jeśli to ten to jest ładny?
            • evolet Re: MASQUERADE - 2 29.09.08, 22:32
              mi się bardzo podobał, ale co kto lubi:)
              tasiemka błękitna.
              • klaviel Re: MASQUERADE - 2 29.09.08, 23:02
                Dzięki,evolet,ja myślę,że bardzo ładny
                • lawendowata Re: MASQUERADE - 2 29.09.08, 23:32
                  Maia ze względu na kolor mi się dziko podoba, Orion i czarna Pandora - zależy
                  jak na żywo będą wyglądać... :)
                  • agata.ni Re: MASQUERADE - 2 30.09.08, 23:08
                    jak dla mnie nowa kolekcja wiosenna przepiękna! akurat do wiosennej garderoby :)
                    szkoda ze az do lutego trzeba czekac
        • fraylla Re: MASQUERADE - 2 01.10.08, 00:58
          Ja "duck-egg" kupiłam jako "szampański" - zdecydowanie przyjemniejsza nazwa ;)
          Jest (no właśnie, trochę jak szampan ;)) kremowy, kolor tasiemki trudno mi określić, taki dosyć ciemny pastel, nie wiem, czy bardziej zielony czy niebieski.
          W sumie ładny jest :D

          PS Mi się marzy czerwony....
          • klaviel Re: MASQUERADE - 2 01.10.08, 20:41
            Teraz już wiem wszystko,zastanawiałam się czy duck egg to jest właśnie
            szampański.Szampański wiem jak wygląda.A czerwony...co Ci będę mówić.MAM!i
            wygląda się w nim ..zjawiskowo.
            Nie wiem jak to jest z tą jakością,ja nie narzekam,moje dawne biustonosze
            jakościowo się nie "umywają" do masqaradek.Mam freye ,lepele,panache,i w moim
            oglądzie maskaradki nie ustępują im jakościowo.Może jest z nimi tak jak z
            jedwabiem...jakościowo dobry ale przez swą pewną "luksusowość" nie posłuży tak
            długo jak..bawełna
    • ellena Panache Maquerade Coquette 30.09.08, 15:16
      Mam ten biustonosz od maja i jest jednym z moich ulubionych. Jest lekko
      wygąbkowany, dlatego wzięłam miseczkę większą niż normalnie czyli 34FF i to był
      dobry wybór :). Jest super wygodny, bardzo przyjemnie się nosi. Obwód i miseczki
      mimo intensywnego użytkowania nie rozciągnęły się. Jedyne co mogę mu zarzucić,
      to niespójność w wyglądzie. Miseczki i boki są koronkowe a tył ramiączek ma
      nadruki "masquerade", które bardziej pasowałyby do stanika sportowego :)
      • nancy_callahan Re: Panache Maquerade Coquette 30.09.08, 17:09
        Tak tylko gwoli ścisłości Masqeradki występują w miskach do G:(((
        Gdyby komuś po przeczytaniu tego posta wpadło go głowy, że wymarzony
        dla wielu rozmiar 32GG istnieje gdziekolwiek poza sferą snów i
        marzeń...
    • ellena Panache Maquerade Regency 30.09.08, 15:17
      Mam ten stanik od maja. Wzięłam rozmiar 34F czyli swój standardowy, jednak
      lepszy byłby 32GG. Obwód nie należy do ścisłych, miseczki uszyte podobnie jak w
      antośce, odrobinę wygąbkowane. Radzę brać większą miskę i mniejszy obwód. Jest
      super wygodny, pięknie "jabłuszkuje" piersi :) Moim zdaniem materiał którym
      podszyte są boczki stanika jest średniej jakości i dlatego trochę się mechaci.
      Być może dlatego też obwód jest dość rozciągliwy. Mimo to, polecam :)
      • ellabillie Re: Panache Maquerade Regency 30.09.08, 19:07
        Właśnie, a propos mechacenia..
        Jestem wielbicielką Masquerade, dla mnie to uroda + wygoda w jednym. Ale trochę
        zaczynam się zastanawiać nad jakością. Mój Aragon zmechacił się w obwodzie ( w
        jednym miejscu)gdzieś po 3-4 założeniu, dalej nic się nie dzieje, ale trochę
        mnie to niepokoi. Mam też 3 Casablanki, wydaje mi się, że dość sporo się
        rozciągają, a mam porównanie z Freyą. Freye noszone na okrągło, "po domu" i na
        rower ;) ani drgną, prane na okrągło. Nie wiem, czy to moje wymysły, ale wydaje
        mi się, że jakość nie dorównuje urodzie w tej marce, niestety.
        • jolka-pol-ka Re: Panache Maquerade Regency 30.09.08, 23:39
          odnośnie urody Maskaradek - żadne, ale to żadne zdjęcie nie oddaje
          ich urody. To trzeba zobaczyć na żywo, pomacać, wtedy w człowieku
          coś pęka i chce je mieć wszystkie. Jako przykład może służyć
          przekłamany kolor Kokietki. Moim skromnym zdaniem jakość w ich
          przypadku jest drugorzędna. Kolekcja bazowa ma być "na mur - beton",
          a sezonowość z góry zakłada krótkie bycie na topie (czyt.
          cieszenie się biustonoszem).
    • rockiemar jakosc maskaradek 02.10.08, 11:25
      Nie wiem czy to mi sie trafil jakis felerny stanik, czy wszystkie takie sa. Moja
      Antoska (trzeba przyznac, dosc intensywnie uzytkowana) wyglada po prostu
      paskudnie. Aksamitne ramiaczka sie poprzecieraly, wylenialy i w niektorych
      miejscach nawet poodrywaly! Czy ktoras z was ma podobne spostrzezenia?
      • ekler.ka Re: jakosc maskaradek 02.10.08, 17:53
        ja mam dokladnie takie same spotrzezenia co do mojej antoski
        brzoskwiniowo-czarnej. ramiaczka sie odrywaja,rozwarstwiaja i w ogole marnie to
        wyglada.w czarno-czerwonej juz lepiej,ale i tak uwazam,ze z ta aksamitka to nie
        jest trafiony pomysl...
        • jolka-pol-ka Re: jakosc maskaradek 02.10.08, 18:09
          Ło matko!! Dziewczyny, ale mnie nastraszyłyście! To tak ładne
          ramiączka, że mogą wyłazić skąd tylko sobie chcą. Zresztą w tym celu
          kupiłam Antośkę :(
          • rockiemar Re: jakosc maskaradek 02.10.08, 20:19
            Dlugo sie nimi niestety nie nacieszysz... Zastanawiam sie tylko w zwiazku z tym,
            czy jakas sprytna krawcowa moglaby mi nowe ramiaczka doszyc. Bo jeszcze kilka
            zalozen i bede miala bezramiaczkowca :(
            • jolka-pol-ka Re: jakosc maskaradek 02.10.08, 20:25
              Obejrzałam dokładnie mojego Aragona i nie widzę żadnych zmechaceń (
              a piorę brutalnie w pralce). Tak się zastanawiam, czy przypadkiem
              jakość Maskaradek nie zależy od partii towaru lub azjatyckiego kraju
              w którym są szyte?
              • thorrey Re: jakosc maskaradek 02.10.08, 20:32
                No właśnie ja też się zastanawiam, czy ja nie mam jakiegoś felernego
                modelu. Niby Antośka nówka-blaszka (co prawda wrzosowa, stary model,
                ale widać, że nie noszona), ale ta elastyczna tasiemka co to niby
                udaje koronkę na brzegu miseczek jest wszyta tak niechlujnie, że
                robi się słabo. Brzeg się "siepie", jest nierówny i w ogóle się nie
                trzyma prosto a zawija się do środka.
                Szew pionowy miski jest taki ordynarny i gruby, i nie wiedzieć czemu
                robi mi "odwrócone kacze dzioby", efekt zgoła kuriozalny.
                Pdejrzewam, że to źle uszyta miska.
                Nie wiem, czy to mnie się tak pechowo trafiło, czy cała marka jest
                po prostu przereklamowana.
                • ptysiowa_7 Re: jakosc maskaradek 02.10.08, 21:08
                  Też mam wrzosową i jest dokładnie tak jak u Ciebie - gruby szew
                  pionowy, mocno odznaczający się pod bluzką, i szew łączący koronkę
                  jasną z miseczkami. Koronka też się zawija do środka.
                  Co ciekawe, dopiero teraz poszłam pomacać mój gorset black/peach. I
                  co się okazuje? Szew - i pionowy, i poziomy u góry - jest dużo
                  bardziej miękki i niewidoczny, bardziej płaski i cienki - nie wiem,
                  jak to wytłumaczyć, ale jest dużo subtelniejszy niż we wrzosowej
                  wersji. Ciekawe, czy to wersje kolorystyczne tak się różnią, czy po
                  prostu zależy od partii danego modelu...
                  • ellabillie Re: jakosc maskaradek 02.10.08, 21:20
                    Oj, to szkoda, te wszystkie informacje są niedobre. Antoinette czerwona miała
                    być kolejna w mojej kolekcji, ale po przeczytaniu tego wszystkiego pewnie się
                    powstrzymam. Bo mimo niewątpliwej urody cena wydaje się nieproporcjonalnie
                    wysoka wobec tego, co tu piszecie. Wydaje mi się, ze jakość Casablanki jest ok,
                    jeśli się weźmie poprawkę na rozciągliwość obwodu. W dodatku zdarzają się po
                    niższej cenie. A za 30 funtów można znaleźć lepsze jakościowo rzeczy niż
                    strzępiące się staniki.
                    • thorrey Re: jakosc maskaradek 04.10.08, 20:27
                      Ja swoja wrzosową Antośkę dostałam w promocji za 86 PLN. I to jest
                      tyle, ile za taki stanik mogłabym zapłacić, biorąc pod uwagę jakość.
                      Owszem, nosi się fajnie, jesty wygodna, nie dźga fiszbinem w pachę,
                      pomimo tego że chyba miski za małe, podtrzymuje dobrze i nic się nie
                      wylewa, no ale razny boskie, to miało być coś specjalnego. A wyszło
                      takie sobie, do specjalnych bluzem z kwadratwym przymarszczanym
                      dekoltem.
                      Dlatego nie żałuję zakupu, ale z czerwonej zrezygnowałam.
      • ekler.ka Re: jakosc maskaradek 02.10.08, 22:15
        ja sie nie skarze na maskaradki w ogole - mam dwie polki,dwie casablanki,
        emeralda (no dobra,temu sie troche ramiaczka zmechacily...), mialam kokiete,
        aragona, regency, wszystkie sprzedalam i byly naprawde w idealnym stanie mimo
        noszenia. ale ta antoska...zwlaszcza brzoskwiniowa w moim przypadku..szkoda gadac.
        • ekler.ka Re: jakosc maskaradek 05.10.08, 17:19
          hehe,dzien po napisaniu tego posta zakladam rano czarno-czerwona antoske i co? i
          strzela mi ramiaczko!
          • rockiemar Re: jakosc maskaradek 05.10.08, 17:44
            Czyli to jednak tylko Antoski takie felerne, bo reszta raczej nikomu takich
            numerow nie... strzela;)
    • zmijunia.lbn COQUETTE 02.10.08, 12:50
      30G
      Pierwsze wrażenie pozabiustne - dwa niebieskawe garnki.
      Pierwsze wrażenie nabiustne - DOLINKA!
      Przede wszystkim rozmiar zły. Chociaż chyba najlepszy, jaki Masquerade może mi
      zaoferować. Miski trochę za małe, bułkują na większej piersi. Pomimo tego, że
      miska większa niż zwykle (G zamiast FF). Obwód za luźny, nie trzyma jak
      powinien, same wewnętrzne końce fiszbin nie przylegają do mostka. Jak podskoczę,
      stanik lata razem z biustem. :/

      Zostanie na jakieś specjalne okazje. Nie mogłabym się rozstać z tą dolinką. ;)

      Aha, wygląd samego stanika. Kolor - teal, bardziej niebieski niż zielony, ale w
      sumie nie wiadomo. Spodnia warstwa z miękkiego gąbkowanego materiału, wierzchnia
      z czarnego tiulu (czy innej firanki). Brzeg miski i ramiączka wykończone
      zgrabnym geometrycznym haftem. Między miseczkami sznurowanie i nawet estetyczna
      błyskotka.
      • evaherzigova Re: COQUETTE 03.10.08, 11:08
        U mnie po tygodniu noszenia jeszcze nie fruwa przy podskokach wraz z biustem, ale obwód błyskawicznie się rozciągnął i też przestaje przylegać na mostku :/ Będę podszywać, ale póki co wolę go nie zakładać, coby od razu nie wyrzucić. A miało być tak pięknie...
        Podobają mi się natomiast wąskie fiszbiny, solidne wykonanie (zwróciłam uwagę na wzmocnione szwy przy końcach drutów) i zbieractwo z boków.

    • kataplana fiszbiny w masqerade 03.10.08, 18:03
      mialam okazje ostatnio przyzmierzyc aragona. niestety okazalo sie ze fiszbiny sa dla mnie za waskie, co powoduje robienie sie bul pod pachami. wielka rozpacz bo stanik przesliczny i ksztaltuje moje piersi jak zaden inny. w tej chwili mam same miekkie staniki. zachorowalam na masquerade. drugim zaskoczeniem bylo to, ze przy moich wymiarach 78/100 nosze zazwyczaj 32ff, a aragon 32f byl dla mnie dobry, 32ff bylby za duzy. i teraz moje pytania...

      1. ktora z maskaradek ma szersze fiszbiny i jest nieco wyzej zabudowana pod pachami niz aragon? podoba mi sie czarna hestia i czerwono czarna antoinette. nie mam niestety szansy przymierzyc ich w sklepie stacjonarnym wiec prosze o pomoc.

      2. i w jaki mam celowac rozmiar przy tych dwoch modelach, bo znalazlam na forum ze aragon powinno sie brac miske wiekszy a u mnie jest zupelnie na odwrot.
      • bib24 Re: fiszbiny w masqerade 03.10.08, 18:41
        1. ja tez kupuje rozmiar mniejszy niz standard, wiec z tym wiekszym
        rozmiarem to nie jest regula

        2 przy 75 pod biustem kupuje 65 wlasnie dlatego, ze rozciagajac go
        do 75 rozszerzam fiszbiny. 70 jest dla mnie za waska w fiszbinach
      • boziaj Re: fiszbiny w masqerade 03.10.08, 19:13
        antośka ma szersze fiszbiny niż aragon, ale pod pachami nie jest
        wyższa (tzn pod samymi pachami obwód jest wysoki - nawet bardzo, ale
        miska z boku od strony pach jest raczej niska)
      • nancy_callahan Re: fiszbiny w masqerade 03.10.08, 22:33
        Jeżeli chodzi o aragona to jestem zdziwiona, gdyż u mnie pasował
        rozmiar normalnie dla mnie niedostępny 32G.
        Przechodząc do Twoich pytań
        1/ szersze fiszbiny moim zdaniem ma np. minuet, przy Twoich
        wymiarach mogłabyś spróbować 32G właśnie, bo ma mniejsze misiki niż
        standard.
        2/jeżeli chodzi o dobranie rozmiaru aragona to szczerze mówiąc
        odrobinkę na Twoim przykładzie zgłupiałam, ale może próba z 30G
        byłaby trafiona?? Choć przy takim rozmiarze w biuście mnie to dziwi,
        ale skoro 32FF byłby za duży??
        dla ułatwienia ja mam wymiary "prawie podobne do Twoich" 77/102-103
        i masquerade z przymusu (wobec braku 32 GG) zazwyczaj kupuję 34FF.
        zazwyczaj w obwodzie są lużnawe, ale to jedyny sposób aby miska była
        dobra:)
        • kataplana Re: fiszbiny w masqerade 03.10.08, 23:41
          dzieki wielkie za pomoc. sprobuje z minuetem. jeszcze pytanie czy antoska ma
          szersze fiszbiny niz aragon?
          • klaviel Re: fiszbiny w masqerade 04.10.08, 00:28
            Moje maskaradki aragon i antośka rozmiar 32DD mają fiszbiny takiej samej
            szerokości.Wprawdzie antośka ma je trochę wyższe ,ale szerokość na całym
            obwodzie jest taka sama
          • nancy_callahan Re: fiszbiny w masqerade 04.10.08, 12:30
            Ale w antoście fiszbiny zupełnie inaczej się układają - może
            powinnaś spróbować, albo saharę - ze mną była zupełnie
            niekompatybilna i wydaje mi się,że jedną z przyczyn mogły być
            szerokie fiszbiny.
            Nie wiem jakie są w hestii, ale stanik jest inaczej skrojony niż
            aragon, może ona by Tobie dobrze leżała.
            trzeba poprzymierzeć:)
            • fraylla Re: fiszbiny w masqerade 04.10.08, 17:52
              W rozmiarze 30F Antośka i Aragon mają tak samo szerokie fiszbiny (na tej samej wysokości), jednak fiszbiny w Antośce są nieco wyższe na mostku i sporo wyższe pod pachami. Istotną różnicą (moim zdaniem) jest odległość między fiszbinami na mostku: w Aragonie kanaliki się stykają, w Antośce (w moim rozmiarze) między kanalikami jest jakieś 6 mm odstępu. Tym samym antośkowe fiszbiny wypadaję nieco dalej pod pachami.
              Aragon bardziej równomiernie rozkłada biust na całej szerokości(co u mnie daje efekt lekkiego spłaszczenia), Antośka wypycha lekko do przodu (i do góry ;)).
              Antośka jest znacznie bardziej ściśliwa (chociaż może to wrażenie spowodowane potrójnymi haftkami?) i ma nieco mniejsze miski. Generalnie wolę Antośkę, gdybym jeszcze miała rozmiar większą...
      • balbina_alexandra Re: fiszbiny w masqerade 04.10.08, 21:36
        Wyciągnęłam wszystkie swoje i pomierzyłam, poprzykładałam i poogladalam ze
        wszystkich stron. Aragona nie mam, więc się nie wypowiem, ale mam kilka innych
        modeli. Fiszbiny we większości - Antoska, Hestia, Casablanca, sa właściwie
        takiej samej szerokości. W kwestii zabudowania pod pachą najpierw jest Antośka,
        potem Casablanca, potem Hestia. Hestia jest najbardziej zabudowanym modelem,
        fiszbiny siegają naprawdę wysoko sięgają> myslę że wlaśnie z Hestią mogłabyś
        spróbować. Mam czarną i białą, i biała wydaje mi się strasznie rozciągliwa, a
        czarna ściślejsza.
        Nieco inny uklad fiszbin mają plunge Minuet i Polka, są ciut szersze pod pachą,
        to pewnie skutkiem tego że są krótsze na mostku. Minuet mnie nieco rozczarował,
        być może faktycznie jest to wina małej miski, nei odeslę bo strasznie mi się
        podoba, ale tak jakoś inaczej sobie wyobrażalam :)
    • nowokaina123 antośka, nemezis 03.10.08, 21:38
      Dziewczyny, oświećcie mnie proszę. Czy jeśli w antośce biust mi
      tak "seksownie" bułkuje jak modelce na zdjęciu to znaczy, że stanik
      jest ok czy za mały? Buła oznacza, ze mały, tak? No, ale moze w
      maskaradach obowiązują inne zasady?
      Podobne pytanie w sprawie nemezis. Modelce - wg mnie laika - biust
      choc piękny ewidentnie bułkuje... jak to jest?
      Pytam, bo dostałam antośkę 30 F, która lezała prawie idealnie poza
      tym, ze bułeczka się na górze robiła..

      A może tym modelkom wcale nie bułkuje? Kurcze, słaba w tym jeszcze
      jestem...
      • fraylla Re: antośka, nemezis 04.10.08, 18:13
        Mam dokładnie ten sam problem z dokładnie tym samym biustonoszem w dokładnie tym samym rozmiarze ;), nie wiem, czy w tym samym stopniu.
        Mierzyłam na ostatnim spotkaniu krakowskim 30FF i chyba leżał lepiej (przyzwoiciej ;P)
        Zdania forumek były podzielone, część uważała, że lepiej leży ten mniejszy, część, że ten większy.
        W gładkich, bardziej zabudowanych bluzkach trochę mi to przeszkadza, buły w sumie praktycznie nie widać, ale denerwuje mnie sama świadomość, że FF być może leżałoby lepiej. W bluzkach z dekoltem nie przeszkadza mi to wcale, w sumie mają dekolt eksponować, więc nie ma powodu, żeby stanik im w tym nie pomagał ;). A tak serio, w bluzkach z dekoltem po prostu nie widać tego przejścia.
        • wierka123 Aragon 04.10.08, 19:48
          Bardzo proszę o podpowiedz, czy aragon w rozmiarze 30 G będzie na mnie dobry przy wymiarach 75 cm pod i 98 w biuście, czy jest ściśliwy?
          • fraylla Re: Aragon 04.10.08, 20:33
            Szampański Aragon jest rozciągliwy.
            Po kilku założeniach w 30 najlepiej się czuję zapięta na najciaśniejszą haftkę (mam 70 cm baaaardzo ściśle).
            • wierka123 Re: Aragon 05.10.08, 14:34
              A jeśli chodzi o wielkośc miseczki, mam Arabelę 30 G i Rio 30 FF ,czy aragon ma
              taką samą miskę?
              • fraylla Re: Aragon 05.10.08, 18:07
                Nie mam porównania, bo nie mam ani Arabelli, ani Rio.
                (Arabelkę tylko mierzyłam i najlepiej pasowała 28FF (normalnie noszę 30F))
                Wydaje mi się, że Aragon ma miski raczej standardowe, może minimalnie większe.
                • klaviel Re: Aragon 06.10.08, 22:45
                  Mam porównanie z Rio,Aragon jest bardziej rozciągliwy,a miski dobrze w nim mieć
                  "na styk",więc może lepiej FF.Wtedy miska lepiej leży i górny brzeg nie
                  odstaje.No i daje dobre wypchnięcie
        • nowokaina123 Re: antośka, nemezis 06.10.08, 21:46
          Powiem tak: gdybym miała ten stanik nosić solo (ewentualnie z
          szortami ;) ), to wszystko byłoby ok ;). Piersi wyglądają w nim
          cudownie i nawet ta mała buła nad miską wygląda całkiem sexi ;)
          Ale jak włożę do niego jakąkolwiek koszulkę, nawet z delkotem w
          kwadrat, to niestety, nie jest fajnie... Bułeczki wyłażą ponad linię
          stanika i mam prawie cztery piesi.
          A kolei boję się, że 30FF będzie za duże :(
          A zakochałam się w antośce na zabój...
    • jud.yta Re: Antoinette, Polka - rozmiar - porada 04.10.08, 20:25
      Zgłupiałam, przeczytałam cały wątek o Masquerade na LB i MB,
      obejrzałam Galerię i nic nie wiem :(
      W jaki rozmiar mam celować? :(
      Normalnie noszę 28G dużomiseczkowe, Arabelka, Rio, Margo, Maisie,
      Lucille 28 są dobre. Polly 28G jest mała.
      Czyli jaki rozmiar mam zamówić w Antośce i w Polce?
      Niby 30F, ale czy może 30FF?
      Pomóżcie dziewczyny, proszę.
      • boziaj Re: Antoinette, Polka - rozmiar - porada 04.10.08, 21:32
        niby mam b. podobne wymiary (69-70/91-92)i mam antoske 30F, ale
        arabelka pasuje mi 28FF, a Tobie 28G, więc IMO powinnaś sprobowac
        antoski 30FF
        co do polki to na mnie najlepiej leży...32DD (choć luźnawa i miski
        na styk)
        30-tki F i FF wygladały źle, poza tym FF była po prostu za duza
      • fraylla Re: Antoinette, Polka - rozmiar - porada 05.10.08, 18:01
        Wydaje mi się, że 30FF będzie lepsze.
        Przy ~70/92-93 Polka 30F była na mnie za mała.
        30FF lepsza, ale generalnie jestem z takimi plunge'ami niekompatybilna :( - biust spadał na dół przecięty miseczkami, a na górze było trochę pusto.
        O Antośce napisałam kilka postów wyżej :)
        • klaviel Re: Antoinette, Polka - rozmiar - porada 10.10.08, 22:03
          Widać ,że co biust to inne dopasowanie.Przy 71/92-93 u mnie polka 30F jest
          ścisła i miseczkowo dobra raczej w "stronę większej".Zastanawiałam się nawet
          ,czy E nie byłaby lepsza.Czasem rozmiar danego modelu udaje się ustalić
          wyłącznie "nabiustnie".
          • jud.yta Re: Antoinette, Polka - rozmiar - porada 10.10.08, 23:02
            A jaki rozmiar nosisz normalnie przy Frei?
            • klaviel Re: Antoinette, Polka - rozmiar - porada 15.10.08, 17:45
              Rio 30E(F mialo za duze miski),Retro plunge 30F(E troche bulkował),Saskia
              30F,innych Freyi nie miałam.
      • boziaj do jud.yta 05.10.08, 18:53
        a czyś Ty czasem nie gdynianka? chyba mi to gdzieś migneło...
        jesli tak, to mozesz antoske 30F sobie u mnie zmierzyc ;)
        • jud.yta Re: do jud.yta 06.10.08, 15:28
          A Gdynianka :)
          Byłabym Ci bardzo wdzięczna :)
          Właśnie sklep, w którym kupiłam Polkę 30FF oddał mi kasę, bo już
          ktoś przede mną ją kupił :(
          Ale mam upatrzony sklep, gdzie jest właśnie Atośka 30f i 30FF, także
          boziaj dzięki Ci dobra kobieto za wspaniałomyślność.
          Piszę na gazetowego :)
      • jud.yta Re: Antoinette, Polka - rozmiar - porada 21.10.08, 14:35
        Dzięki przymiarce u Boziaj Antośki 30F, stwierdziłam, że muszę
        jednak mieć Antośkę 30FF. Dzięki Boziaj raz jeszcze.
        Polkę zamówiłam sobie czekoladową 30F i 30FF z Curvylicious, i 30FF
        jednak lepsza.
        A szarą 30FF też udało mi się już kupić :)
    • balbina_alexandra Coquette majtki? 04.10.08, 21:46
      ktoś coś wie na ich temat? Pytam się w zasadzie musztardowo-poobiadowo, bo
      zamówiłam w zeszłym tygodniu na fishnet lingerie. Teraz pojawiły się też w
      dopasowanej, stringi i szorty, w fishnet byly opisane po prostu jako briefs. Czy
      sa duże? Zawsze biorę najmniejsze rozmiary czyli 8, bo 10 są już czasem całkiem
      spore (jesli to thongs to mogą być 10). Do tej pory majtki z brytyjskich marek
      zawsze raczej były zbyt duże, no i teraz się tak w sumie niepokoje, że może
      jednak będą za małe te kokietkowe...
      • joankb Re: Coquette majtki? 04.10.08, 21:56
        Niebieskie -w brytyjskiej normie. Mniejsze niż Antośkowe na szczęście, 8-ki na
        92 w biodrach są ok.
        • balbina_alexandra Re: Coquette majtki? 04.10.08, 22:05
          Super! Dzięki za info, mam wlasnie tyle w biodrach, czasem w porywach więcej
          nawet ale czasem i 90 się zdarza :D
    • ptysiowa_7 Hestia gorset 06.10.08, 21:43
      Wreszcie po długim oczekiwaniu przyszedł. No i niestety,
      masakrycznie za małe miski - myślę, że o 2 rozmiary (zamówiłam w tym
      samym rozmiarze co gorset Antoinette black/peach, który podobno ma
      małe miseczki). Strasznie żałuję, bo jest naprawdę piękny, haft
      cudny, perełka między miseczkami... No i funkcjonalny - odpinane
      ramiączka, odpinane paski do pończoch. Dość ścisły, ściślejszy niż
      Antoinette. Majtki są też śliczne, z przodu satyna z haftami i
      perełką, z tyłu siateczka. Zostawiam sobie je na pocieszenie. Gorset
      odsyłam, niestety nie ma już w sklepie rozmiaru, który chcę. Ale
      będę na niego polować, może na eBayu czy Brastopie się pojawi.
      • yaga7 Re: Hestia gorset 06.10.08, 22:20
        Mój też przyszedł.

        Bałam się, że będzie mieć niekompatybilne miski - bo różne opinie się pojawiają
        na forum - ale okazało się, że standardowy rozmiar 34FF jest ok i zostaje.
        Owszem, większy pewnie też byłby lepszy, ale wielkich buł nie robi. Na moim
        biuście leży dość nisko, na pewno niżej niż stanik. I chyba mniej spłaszcza niż
        stanik.
        Bez ramiączek raczej go nosić nie będę, bo już tak fajnie nie wygląda.
        • jolka-pol-ka Re: Hestia gorset 06.10.08, 22:58
          Dziewczyny pomocy! Mam od dziś gorset Hestii 65 FF. Zapięto mnie bez
          problemu, czuję się w nim doskonale, ale wyglądam tragicznie! Z
          przodu cudo, z tyłu tragedia. Leży rzeczywiście niżej niż stanik,
          stąd może nieoczekiwany efekt. Nad górną krawędzią, z tyłu wisi
          fałda sadła, które nie da się upchnąć w gorsecie. Czy jeśli wymienię
          go na 70E to coś poprawi w moim wyglądzie?
          73/96 - 65FF
          • ptysiowa_7 Re: Hestia gorset 06.10.08, 23:32
            Nie miałam tak, ale mi się wydaje, że na pewno będzie lepiej. Mam 66
            pod biustem (oczywiście im niżej, tym szerzej;), a wzięłam 70-tkę i
            jest naprawdę ścisła, podejrzewam, że nie dopięłabym się w 65-tce. I
            najciaśniej było właśnie na górze, a nie w talii.
            • jolka-pol-ka Re: Hestia gorset 07.10.08, 00:12
              Dzięki. U mnie też im niżej, tym szerzej (nawet bardzo) - stąd
              pomysł na gorset. Już umówiłam sie na wymianę.
    • monissska Aragon (niebieski) 06.10.08, 21:47
      po nieudanych internetowych zakupach byłam gotowa wydać 'stacjonarnie' te 210
      zł,żeby tylko pasował i jabluszkowal:[ niestety...
      Sam Aragon piękny - dużo ładniejszy niż na zdjęciach zarówno kolor jak i krój
      wyglądają tak...ekskluzywnie;)

      Mam jeden dobry stanik - czarną Polyanne 32F,więc zadowolona wzięłam do
      przebieralni 32F i 30F. Założyłam to 30F i jak wielkie było moje zdziwienie
      kiedy zobaczyłam pól miski puste a pod pachą coś dziwnego w formie 3 wałeczków.
      Dostałam 30DD, bo E nie było. Tragedia, miska oczywiście za mała, buło-jabłuszka
      jakie takie były, ale chyba tylko dlatego,że z miski się wylewało:D , za to co
      się działo pod pachą - przemilczę. 30E może byłoby dobre w misce ale jabłuszek
      pewnie bym nie miała, za to pod pachą dziwne walki mimo dobrego wygarnięcia
      zapewne tak. Tak się napaliłam na Maskaradki, a to już druga po Kokietce, która
      jest zupełnie niekompatybilna z moim biustem :(
      • ksiezna_pani Re: Aragon (niebieski) 07.10.08, 17:26
        Ja też mierzyłam tego Aragona, 36G (normalnie 34H), nieźle leżał,
        ale bez rewelacji. Miałam wrażenie, że miseczka jakby się obsuwa pod
        ciężarem piersi, a biust wyglądał i zachowywał się jak galareta.
        Kokietka za mała, Polka PORAŻKA totalna (i całe szczęście, że miałam
        okazję zmierzyć, bo na nią chorowałam), antośki i hestii nie było.
        Najlepiej wypadła czekoladowa Nemesis, którą ostatecznie kupiłam,
        kształt i wysokość biustu - bajeczne, jak u tej modelki na zdjęciu
        katalogowym Casablanki, ale po kilku nałożeniach mam wrażenie,że
        obwód jest niezbyt ścisły, nawet biorąc poprawkę na to, że jest
        oczko większy, niż normalnie noszę.
        Chyba po prostu nie jestem kompatybilna z maskaradkami, co i lepiej,
        mniejszy ból dla portfela. Jednak szkoda, są takie piękne...
    • nathd Problem z rozmiarem Antoski i Polki 08.10.08, 12:44
      Mam pytanie do posiadaczek Antośki i Polki. Normalnie noszę 65H lub 70G
      (staniczki Panache) i jest wszystko ok. Mierzyłam Polke 70G i była ewidentnie za
      mała, jak sądzicie powinnam celować w 75FF czy 75G? (zakładam zwężenie obwodu
      przez podszycie). Czy Antośkę też powinnam kupić miskę czy dwie większą? (czy
      może normalną?) Antoski niestety nie miałam okazji mierzyć :( Poradźcie!
    • tinoola POLKA 08.10.08, 23:20
      dane techniczne:
      kolor - silver/pink
      rozmiar - 30FF
      moje wymiary - 77/99
      wymiary stanika - 69/80

      a teraz moja opinia ;)
      Staniczek sliczny, ladne cienkie ramiaczka i dosyc scisly obwod, na
      plus mozna jeszcze dodac przystepna cene. Do minusow zaliczam zbyt
      mala regulacje ramiaczek. Biust w gornej czesci nie wypelnia ladnie
      miseczek, ktore lekko odstaja (regulacja ramiaczek nie pomaga)- ale
      to juz wina biustu niz stanika ;)

      pzdr
      t.
      • jud.yta Re: POLKA-gdzie??? 10.10.08, 18:19
        Gdzie upolowałaś Polkę 30FF?, przeszukałam już wszystkie sklepy
        (chyba) i nie mogę znaleźć.
        • tinoola Re: POLKA-gdzie??? 10.10.08, 21:28
          przepraszam Cie najmocniej, ale zle wpisalam rozmiar
          mam 32FF, ale byly tez 30FF ... kupilam na Curvylicious - w tej
          chwili widze, ze nie maja ale musisz sprawdzac bo czesto uzupeniaja
          stoki.

          pzdr
          t.
          • jud.yta Re: POLKA-gdzie??? 10.10.08, 22:48
            Zastanawiałam się właśnie jak z takimi wymiarami stanik 30FF, ale co
            biust to gust :), ale teraz lepiej :)
            Sprawdzam u nich w sklepie 2 razy dzienie, Polka brązowa jest w moim
            rozmiarze, ale tej szarej niet :(
            • fraylla Re: POLKA-gdzie??? 10.10.08, 23:19
              Jest teraz na Curvylicious:
              www.curvylicious.co.uk/bigbra.php?braID=85
              • fraylla Re: POLKA-gdzie??? 10.10.08, 23:21
                Ups, przepraszam, po wybraniu koloru "out of stock" :(
                • jud.yta Re: POLKA-gdzie??? 10.10.08, 23:31
                  :(
    • ptysiowa_7 Hestia strapless 11.10.08, 12:42
      Zamówiłam czarną Hestię z odpinanymi ramiączkami. Ponieważ gorset
      Hestia ivory 70D robił mi czteropierś (czekam na wymianę na większą
      miskę), to wydedukowałam, że stanik 65F będzie miał miseczkę o oczko
      większą niż w 70D. Co prawda, liczyłam się z tym, że obwód będzie
      luźny (mam 66 pod), ale stwierdziłam, że co mi szkodzi spróbować.
      Zwłaszcza, że jedynym straplessem w 60-tkach jest Panache Porcelain,
      o którym opinie jakoś mnie nie zachęcają. Przyszedł i... szok. Miska
      wielka, obwód... superścisły. Nie chciałam go za bardzo naciągać,
      więc przymierzyłam z przedłużką, żeby zobaczyć, czy miski ok, ale
      naprawdę miło się zaskoczyłam, że taki ścisły. Podszyty silikonem,
      więc raczej się nie rozciągnie. Miska natomiast sporo za duża, teraz
      czekam na wymianę na 65E. Z ciekawości przyłożyłam ten stanik do
      Antoinette wrzosowej, którą mam też w 65F i Antoinette ma dużo
      mniejsze miseczki.
      Wychodzi na to, że rozmiarówka gorsetu i stanika jest inna - gorset
      ma małe miski, stanik strapless duże... Loteria.
      W każdym razie, mimo że nie trafiłam z rozmiarem misek, to mogę
      polecić jako ścisły strapless i w ogóle - jak komuś się podoba
      Hestia, ale boi się rozciągliwości, to Hestia z odpinanymi
      ramiączkami jest dobrą alternatywą:)
      • panthera_tigris Re: Hestia strapless 15.10.08, 15:48
        A ja miałam wrażenie, że ten staniczek ma miseczki małe :/ Na mnie lerzał
        strasznie, przymierzałam go w 3 rozmiarach, rozpłaszczał i wyglądał jakby był za
        mały. Potwierdzam, że faktycznie jest ścisły. Bardzo żałuję, że na mnie tak źle
        lerzał bo jest bardzo ładny.
      • ptysiowa_7 Re: Hestia strapless 15.10.08, 20:18
        No cóż, nadal uważam go za ściśliwca, ale niestety muszę potwierdzić
        opinie o spłaszczaniu. Myślałam, że 65E będzie idealne, a tu zonk -
        spłaszcza fatalnie, pod bluzką wygląda to naprawdę smętnie.
        Przy okazji przymierzyłam Panache Porcelain Strapless (ale napiszę o
        nim w odpowiednim wątku) i stwierdziłam, że nie ma straplessa dla
        mnie.
Pełna wersja