"zamiana" obwodow - czy to ma sens? doradzcie :)

22.09.08, 09:37
poniewaz trawa jest zawsze zielensza na pastwisku sasiada, wiec ja mam ciagle
wrazenie, ze w "moim" rozmiarze jest znacznie mniej fajnych okazji, niz w
rozmiarach "sasiednich" (pisze glownie o ebay) ;)

i dlatego zastanawiam sie nad "zamiana" obwodow... wiadomo, ze robi sie to,
gdy mamy do czynienia z typowymi scisliwcami (bioform), badz rozciagliwcami
(arabella, cally itp)... mozna wtedy przeliczyc miseczki i, jak widze nawet po
sobie (arabella) jest OK.

a czy mozna by tak sprobowac robic z w miare "normalnymi" obwodami? tzn brac
obwod o oczko wiekszy (i ewentualnie podszyc, czy skrocic) lub o oczko
mniejszy (i ewentualnie nosic z przedluzka)?... jak myslicie?...

i co wtedy z miskami? standardowe przeliczenie "o dwie" (w gore lub w dol,
zaleznie od tego, czy obwod ciasniejszy, czy luzniejszy niz nasz "normalny")?...

... ta trawa sasiada tak kusi... :))
macie jakies doswiadczenia? jakies rady? z gory bardzo dziekuje! :)
    • zawsze_zielona Re: "zamiana" obwodow - czy to ma sens? doradzcie 22.09.08, 10:01
      Ja co prawda malobiusciasta, ale robie tak juz od dawna. Powod: wszystkie 60
      wygladaja na mnie jak stanik z golfem. Kupuje wiec 65 i te, ktore tego wymagaja
      podszywam. Nie kupuje 70, choc moglabym, bo fiszbiny zawsze sa za waskie. IMO
      najwazniejsze jest, by miska byla dobra. Obwod, jesli nie jest wystarczajaco
      scisly, zawsze da sie podszyc.
      • kura17 Re: "zamiana" obwodow - czy to ma sens? doradzcie 22.09.08, 10:06
        a gdy bierzesz szerszy obwod, to miske mniejsza (literkowo) o 2 rozmiary? czyli,
        na przyklad, z 28G zamieniasz na 30F? czy jednak inaczej? oczywiscie wiem, ze to
        zalezy od stanika, ale tak mniej-wiecej, jakie sa Twoje doswiadczenia (skoro tak
        robisz :)?
        • zawsze_zielona Re: "zamiana" obwodow - czy to ma sens? doradzcie 22.09.08, 10:18
          Powiem tak, normalnie kupuje 30DD i to jest rozmiar tabelkowy. Z 60 pasuje mi
          28F czyli dwie miski w gore, ale jesli przymierzam 32 to wtedy 32D, bo 32C
          (czyli dwie miski w dol) jest zwyczajnie za male.
    • yaga7 Re: "zamiana" obwodow - czy to ma sens? doradzcie 22.09.08, 10:14
      Ja mam staniki w obwodzie 34 (większość) i 32 (mniejszość).
      W zależności od modelu zaniżam o jedną lub dwie miseczki, ale to wszystko zależy
      od modelu.
      Mam staniki: 32FF, 32G, 34F, 34FF, 34G ;)
      I jeszcze do kolekcji mogłabym mieć 32GG, ale już nie wymieniałam tego modelu.
      Jak widać, wszystko jest względne i nie ma jednej określonej zasady, jak
      zmieniać miski - trzeba mierzyć, mierzyć, mierzyć :)
      • kura17 Re: "zamiana" obwodow - czy to ma sens? doradzcie 22.09.08, 15:01
        Yaga, a moglabys mi napisac, jakie modele w jakim rozmiarze Ci pasuja?... o ile
        to nie problem :)

        ja mam rio 32G i arabelle 30H, oba pasuja.

        teraz czekam na fantasie conspiracy 32G i R&P isabella 32GG...
        • yaga7 Re: "zamiana" obwodow - czy to ma sens? doradzcie 22.09.08, 17:07
          W skrócie:

          32FF, 32G - Fantasie Allure i Smoothing, inne modele > dzioby
          34F, 32G - Panache
          34FF - Masquerade (za wyjątkiem Minuetu z tegorocznej kolekcji, który mam 34G)
          34F - Fayreform
          34FF - Miss Mandalay Coco
          :)
    • bebak21 Re: "zamiana" obwodow - czy to ma sens? doradzcie 22.09.08, 10:24
      Ja często "zawyżam" obwód i na moje 73cm pod biorę 32G, bo jest dużo
      większy wybór modeli niż w rozm. 30GG/30H. Czasem muszę ten obwód
      podszyć, bo jest za mało ścisły, ale generalnie nie narzekam ;)
    • temperka Re: "zamiana" obwodow - czy to ma sens? doradzcie 22.09.08, 15:52
      Ja często tak robię przy panache ze względu na fiszbiny, które w
      rozmiarze 30ff/g są poprostu za szerokie a 32e/f juz leżą ok.
    • the_mariska Uwaga! ;) 22.09.08, 18:55
      Zamiana obwodów jest odradzana, jeżeli:
      1. Masz raczej mały biust, w dodatku niepełny u góry (Tobie ten punkt akurat
      raczej nie grozi ;)).
      2. Nawet Freyowe fiszbiny są dla ciebie czasem za szerokie (Uwaga, tolerancja
      fiszbinowa też czasem zmienia się w wyniku migracji!)
      3. Twój biust jest optycznie mniejszy niż osób o tych samych wymiarach (ma
      mniejszą objętość, a za to jest bardziej 'wysunięty' do przodu)
      4. Balkoniki w dobrym rozmiarze zakrywają ci prawie całą kulkę biustu, half-cupy
      leżą jak balkoniki, a plunge jak full-cupy. O full-cupach lepiej w ogóle nie
      mówić jak leżą ;)

      Jeżeli zauważasz u siebie podobne objawy, eksperymenty z większymi/mniejszymi
      obwodami mogą zakończyć się wielkim niepowodzeniem. Staniki w węższym obwodzie
      będą miały zbyt szerokie fiszbiny, staniki w szerszym obwodzie zbyt płaskie
      miski. W efekcie zarówno jedne, jak i drugie będą cię spłaszczać, a zwiększenie
      miseczki spowoduje tylko, że stanik będzie strasznie zabudowany, nawet dużo
      powyżej miejsca, gdzie biust się kończy.

      Problemy tego typu zazwyczaj dotykają małobiuściaste dziewczyny, ale w większych
      okolicach rozmiarowych też się zdarzają takie przypadki. Zwłaszcza jeżeli komuś
      migracja zwiększyła różnicę pomiędzy biustem a podbiuściem o ponad 10cm bez
      zmiany jego wielkości, tak jak mi. Dlatego wrzucam to moje ostrzeżenie, ku
      przestrodze ;) Ciekawe rozważania na ten temat zaczęła Joankb w pewnym wątku na LMB.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja