grazyna510 01.10.08, 22:37 no taka dumna jestem z "przestawienia" szwagierki na dobry rozmiar, ze nie moge sie nie pochwalic wiem , ze byl juz taki watek , ale nie moglam wytrzymac !!!! czujecie ta....rożnice Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
mauzonka Gratulacje:) 02.10.08, 00:32 Moje gratulacje - to spektakularny przeskok!:) W tym wątku: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=75119488&a=75119488 Kilka dziewczyn już opisało swoje doświadczenia z "nawracaniem". jak chcesz, możesz się dopisać. Odpowiedz Link
ptaszyna12 ja się pożalę :( 02.10.08, 07:55 Tamten wątek zarchiwizowali, a muszę się pożalić dla odmiany swoimi porażkami edukacyjnymi :( Koleżanka nr 1, z cyklu wybitnie-biuściasta-szczupła, nosi 75e, twierdząc, że to i tak jest już wielki stanik i po co jej większy jak tam się wszystko mieści... Koleżanka nr, z małobiuściastych, szczuplutka, twierdzi, że mierzyła 75b (teraz ma 75a) i był za duży. Wytłumaczyłam jej, że nie chodzi o samą miseczkę, że przy mniejszym obwodzie (co najwyżej 65) wszystko będzie się inaczej układać - jak beton. Nie, jej w 75a jest dobrze. Małoletnia siostra - pseudonawrócona, dała sobie wcisnąć stanik 80b,prosiła o 70d i nie spojrzała na metkę... zgroza Mama - uparcie od lat 80c, obejrzała mnie w nowym staniku, stwierdziła, że faktycznie ładnie się układa i leży jak trzeba, ale... ona to już nie będzie takich drogich staników nosiła, co innego ja, ja jestem jeszcze młoda. ;( Najbardziej mi szkoda mojej mamy! Nie chcę żeby się katowała chińszczyznami :( Podsunęłam jej forum,jest odporna na wiedzę, a naprawdę ma bardzo ładny, proporcjonalny do reszty sylwetki biust. Tyle, że nie mogę jej dać swoich staników do mierzenia, bo sama w obwód 70 to ledwo-ledwo wchodzę, mama się nie dopnie :( Co robić? Odpowiedz Link
annasi23 Re: ja się pożalę :( 02.10.08, 09:20 To może weź sprawy w swoje ręce i kup jej coś, na razie tak "na oko", a nuż widelec trafisz z rozmiarem. Jak nie, to będziesz wymieniać. Jak raz założy dobry stanik, to z 80c się pożegna Odpowiedz Link
dwa_przecinki Re: ja się pożalę :( 02.10.08, 10:17 hej, przynajmniej nikt Cię nie zwyzywał. Ja napisałam do swojej koleżanki, z którą ostatnio nawiązałam znów kontakt, o radości naiwna. W sumie na zasadzie ciekawoski, na końcu któregoś maila podałam link do "perfect fit" Bravissimo z adnotacją "wiesz, jestem teraz zapaloną lobbystką ;)" pozwolę sobie przytoczyć jej odpowiedź: "czy ci cos na mozg padlo? sprawdz, moze spochl ci..? chcesz sobie cycki powiekszac? chyba cie juz pokrecilo od tej glupoty no nic sa ludzie i sa taborety (zawsze sie zastanawialam co to wlasciwie znaczy" nie wiem, może jestem przewrażliwiona, ale zrobiło mi się cholernie przykro. Pomijając już fakt, że w linku było o dobieraniu obwodu biustonosza, a nie o dobieraniu wielkości silikonowych implantów :| Co do mnie, to już mi się odechciało nawracać garbiące się właścicielki smętnych zwisów. Ostanikowałam JEDNĄ koleżankę, 34G i opornie nawracam Mamę, reszta znajomych chyba uważa, że bredzę. Co do Twojej Mamy, to poproś, żeby się zmierzyła, chyba tyle może dla Ciebie zrobić (chociaż.. moja nie mogła, strzeliłam w ciemno, że jej 80C to może być 34FF). Potem przelicz w brafitterze i do dzieła. Staniki nie muszą być drogie, zawsze możesz udać, że kosztowały mniej niż faktycznie ;) Swojej Mamie kupiłam allegro.pl/item433868505_warner_s_75ff_czarny_stylowy.html który jest niewygodny, ciśnie ją po piersiami (to podobno oznaka za luźnego obwodu) i jest zbyt zabudowany. Fajniejszy jest ten allegro.pl/item435099640_blekitny_na_duzy_biust_m_s_34g_75g.html#photo bo ma cienkie ramiączka, fiszbiny na mostku wąsko rozstawione i jest miły w dodtyku. Na dodatek dostałam rabat 10zł, więc w sumie to kosztował 19,99zł. Nowe biustonosze kupię Jej, jak już odkryję w czym Jej najlepiej. Powodzenia :) Odpowiedz Link