joankb 06.10.08, 22:01 technologie.gazeta.pl/technologie/1,81010,5775193,eBay_wychodzi_z_Polski.htm Oby konta zostały. Bez ebaya to ja nie żyję... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
fraylla Re: ebay - czytałyscie? 06.10.08, 22:15 technologie.gazeta.pl/technologie/1,82011,5775193,eBay_wychodzi_z_Polski.html Eeee, konta chyba zostają :) Odpowiedz Link
satia2004 I dobrze ;) 06.10.08, 22:18 Szczerze powiedziawszy to polski eBay był jedną wielką porażką! A konta na pewno zostaną bo system jest światowy więc nie ma się czym przejmować. -- 72/94 Odpowiedz Link
kociatko_biusciaste I źle 07.10.08, 18:26 Polski eBay nie był porażką, tylko było tam mało ludzi. Porażką (z wielu powodów) jest Allegro. Odpowiedz Link
satia2004 Re: I źle 07.10.08, 19:12 kociatko_biusciaste napisała: > Polski eBay nie był porażką, tylko było tam mało ludzi. Porażką (z wielu > powodów) jest Allegro. Nie był? Brak sortowania po rozmiarach w kategorii biustonosze jak nazwiesz? eBay potraktował Polskę jak trzeci świat - wchodząc szumnie zapowiadali, że 'nauczą Polaków jak się robi serwisy aukcyjne'. Żenada! -- 72/94 Odpowiedz Link
kociatko_biusciaste Re: I źle 07.10.08, 20:23 wchodząc > szumnie zapowiadali, że 'nauczą Polaków jak się robi serwisy > aukcyjne' Poważnie? To nie wiedziałam, nieładnie. Ale Allegro to i tak porażka. ;) Odpowiedz Link
satia2004 Re: I źle 08.10.08, 09:28 kociatko_biusciaste napisała: > Poważnie? To nie wiedziałam, nieładnie. eBay w Polsce nie zaproponował nawet połowy swojej funkcjonalności. > Ale Allegro to i tak porażka. ;) Porażka? Czemu? Jasne, że wszysto ma swoje wady ale katastrofy nie zauważyłam ;) -- 72/94 Odpowiedz Link
joankb Re: I źle 08.10.08, 09:38 Plaga podróbek, rzeczy kradzionych (praktycznie nikt tego nie pilnuje), ceny z kosmosu, słaba ochrona kupujących. Mnie wystarczy, korzystam jak już muszę i tylko z artykułów hobbystycznych, np. roślinki... Odpowiedz Link
satia2004 Re: I źle 08.10.08, 09:57 joankb napisała: > Plaga podróbek, rzeczy kradzionych (praktycznie nikt tego nie pilnuje), ceny z > kosmosu, słaba ochrona kupujących. Mnie wystarczy, korzystam jak już muszę i > tylko z artykułów hobbystycznych, np. roślinki... Podróbki to już nie wina Allegro. Są wszędzie. A co do ochrony kupujących - Allegro ma program i zwraca kasę (choć w ograniczonym zakresie) za samo zgłoszenie sprawy na policję mimo, że wcale nie musi bo stroną transakcji nie jest. IMO to i tak dużo. -- 72/94 Odpowiedz Link
joankb Re: I źle 08.10.08, 10:30 Dla mnie to są wady, w dużo mniejszym natężeniu występujące na ebayu, przy lepszej ochronie kupującego. I znam wszystkie zabawne argumenty "nie możemy”,"nie jesteśmy stroną" itp.. To jest serwis aukcyjny, nie lokalna "tablica ogłoszeń"! Nie korzystam więc, dopóki coś się nie zmieni. BTW - brak konkurencji jest rzeczą baardzo złą. Odpowiedz Link
ganbaja Re: I źle 08.10.08, 10:50 eBay wchodząc na nasz rynek popełnił wielki, kardynalny błąd. Nie zrobił badania rynku, tylko potraktował nas jak jakiś prymityw. Wiedząc, ze u nas jest mocno usadowione allegro, powinni albo zaproponować coś co by było dla niego konkurencją i w zakresie cen i w zakresie technologicznym, albo powinien wprowadzić taki eBay jak jest wszędzie na świecie. Ja na początku nie mogłam w ogóle korzystać gdyż wszystkie powiadomienia jakie do mnie przychodziły były jednym wielkim gąszczem krzaków. Poza tym nie przyzwyczajona do allegro nie potrafiłam się poruszać po portalu. Wyszukiwarka była masakryczna. W tej chwili wolę szukać na brytyjskim eBayu niż na naszym. Wg mnie firma poniosła porażkę bo nas zlekceważyła. Allegro nie jest idealne, ale jest czytelne i proste w obsłudze. Odpowiedz Link
satia2004 Re: I źle 08.10.08, 12:04 joankb napisała: > Dla mnie to są wady, w dużo mniejszym natężeniu występujące na ebayu, przy > lepszej ochronie kupującego. Hmmm... jakiej lepszej ochronie? Wszyscy tak mówią ale nikt nigdy nie podaje argumentów. > I znam wszystkie zabawne argumenty "nie > możemy”,"nie jesteśmy stroną" itp.. To jest serwis aukcyjny, nie lokalna > "tablica ogłoszeń"! Dlaczego 'zabawne'? Tak właśnie jest, takie jest prawo. Różne zarzuty pod adresem Allegro są równie rzeczowe jak narzekanie na to, że jadąc metrem nie ma widoków na miasto ;) -- 72/94 Odpowiedz Link
kociatko_biusciaste Re: I źle 08.10.08, 17:30 > > Dlaczego 'zabawne'? Tak właśnie jest, takie jest prawo. Różne > zarzuty pod adresem Allegro są równie rzeczowe jak narzekanie na to, > że jadąc metrem nie ma widoków na miasto ;) > Allegro nie wie, jakie jest prawo albo po prostu je olewa. Ich regulamin jest w wielu punktach niezgodny z prawem. Oni o prawie przypominają sobie wtedy, gdy im wygodnie. Ochrona kupujących jest praktycznie zerowa - jeśli ktoś ma spełniać te ich warunki, dzięki czemu miałby odzyskać od Allegro zwrot kasy, to równie dobrze mógłby sam dochodzić swoich roszczeń. Kiedyś tam zupełnie inaczej traktowano kupujących, czyli można było. Jednak najwyraźniej serwisowi po zdobyciu pozycji przestało zależeć. A jaką eBay ma lepsza ochronę? Choćby taką, że po rozpoczęciu sporu szybko dostajesz zwrot pieniędzy (a w przypadku Allegro spór oznacza dalszą korespondencję z kontrahentem, aż na końcu pracownik A. napisze, żebyś skorzystała z drogi sądowej), czy nie możesz otrzymać odwetowych negatywów. Poza tym Allegro czerpie korzyści z przestępstw, dopuszczając do aukcji z podróbkami czy kradzionymi rzeczami. Jeśli nie są w stanie tego kontrolować, to niech nie oferują swoich usług. Dla mnie - dno dna. Odpowiedz Link
satia2004 Re: I źle 08.10.08, 18:53 kociatko_biusciaste napisała: > Allegro nie wie, jakie jest prawo albo po prostu je olewa. Ich regulamin jest w > wielu punktach niezgodny z prawem. Oni o prawie przypominają sobie wtedy, gdy im > wygodnie. Bzdura. Pokaż punkty regulaminu niezgodne z prawem :) > Poza tym Allegro czerpie korzyści z przestępstw, dopuszczając do aukcji z > podróbkami czy kradzionymi rzeczami. Jeśli nie są w stanie tego kontrolować, to > niech nie oferują swoich usług. Jasne a eBay w magiczny sposób, na odległość odróżnia podróbkę od oryginału. Śmieszne :) Odpowiedz Link
kociatko_biusciaste Re: I źle 08.10.08, 22:37 satia2004 napisała: > kociatko_biusciaste napisała: > > Allegro nie wie, jakie jest prawo albo po prostu je olewa. Ich > regulamin jest w > > wielu punktach niezgodny z prawem. Oni o prawie przypominają sobie > wtedy, gdy im > > wygodnie. > > Bzdura. Pokaż punkty regulaminu niezgodne z prawem :) Napisanie komuś, że to, co on sądzi, to bzdura, jest dość odważne (żeby nie nazwać tego inaczej). Znasz się na prawie, że kwestionujesz to, co napisałam? Jeśli tak, to nie muszę Ci pokazywać punktów niezgodnych z prawem. A jeśli się nie znasz, to nie zabieraj głosu. > > > Poza tym Allegro czerpie korzyści z przestępstw, dopuszczając do > aukcji z > > podróbkami czy kradzionymi rzeczami. Jeśli nie są w stanie tego > kontrolować, to > > niech nie oferują swoich usług. > > Jasne a eBay w magiczny sposób, na odległość odróżnia podróbkę od > oryginału. To nie wpływa na postępowanie Allegro. Poza tym Joankb ma rację, że na Allegro (i w Polsce) taki handel ma się szczególnie dobrze. Więc eBay jakoś jednak odróżnia. > Odpowiedz Link
satia2004 Re: I źle 08.10.08, 22:44 kociatko_biusciaste napisała: > Napisanie komuś, że to, co on sądzi, to bzdura, jest dość odważne (żeby nie > nazwać tego inaczej). Nie napisałam, że to co SĄDZISZ jest bzdurą. To czy coś jest zgodne z prawem czy nie to nie kwestia tego co SĄDZISZ. > Znasz się na prawie, że kwestionujesz to, co napisałam? > Jeśli tak, to nie muszę Ci pokazywać punktów niezgodnych z prawem. A jeśli się > nie znasz, to nie zabieraj głosu. Trochę się znam i nie znalazłam w regulaminie zapisów z prawem niezgodnych. Ty raczej też nie skoro odwracasz kota ogonem zamiast odpowiedzieć na konkretne pytanie. > Joankb ma rację, że na Allegro > (i w Polsce) taki handel ma się szczególnie dobrze. Więc eBay jakoś jednak odróżnia. Kwiestia podróbek i ogromnego na nie popytu to dość mocno 'polska' sprawa. Na polskim eBayu wcale nie ma ich mniej tylko serwis jest 1000 razy mniejszy więc mniej widać. Ciężko jest porónywać przy tak ogromnej różnicy skali Odpowiedz Link
kociatko_biusciaste Re: I źle 08.10.08, 23:12 satia2004 napisała: > kociatko_biusciaste napisała: > > Napisanie komuś, że to, co on sądzi, to bzdura, jest dość odważne > (żeby nie > > nazwać tego inaczej). > > Nie napisałam, że to co SĄDZISZ jest bzdurą. To czy coś jest zgodne > z prawem czy nie to nie kwestia tego co SĄDZISZ. A... nie do końca. "Napisanie komuś, że to, co on napisał, to bzdura..." - lepiej? > > > Znasz się na prawie, że kwestionujesz to, co napisałam? > > Jeśli tak, to nie muszę Ci pokazywać punktów niezgodnych z prawem. > A jeśli się > > nie znasz, to nie zabieraj głosu. > > Trochę się znam i nie znalazłam w regulaminie zapisów z prawem > niezgodnych. Ty raczej też nie skoro odwracasz kota ogonem zamiast > odpowiedzieć na konkretne pytanie. To nie odwracanie kota ogonem, tylko dość logiczne stwierdzenia. A na Twoje pytanie (btw, to nie było pytanie) nie odpowiem - nie mam zamiaru marnować w ten sposób czasu, nie zależy mi też na przekonaniu Cie. Dobranoc. > > > Joankb ma rację, że na Allegro > > (i w Polsce) taki handel ma się szczególnie dobrze. Więc eBay > jakoś jednak odróżnia. > > Kwiestia podróbek i ogromnego na nie popytu to dość mocno 'polska' > sprawa. Na polskim eBayu wcale nie ma ich mniej tylko serwis jest > 1000 razy mniejszy więc mniej widać. Ciężko jest porónywać przy tak > ogromnej różnicy skali > Odpowiedz Link
satia2004 Re: I źle 08.10.08, 23:21 kociatko_biusciaste napisała: > To nie odwracanie kota ogonem, tylko dość logiczne stwierdzenia. A na Twoje > pytanie (btw, to nie było pytanie) nie odpowiem - nie mam zamiaru marnować w ten > sposób czasu, nie zależy mi też na przekonaniu Cie. Dobranoc. Wiem ale nie powiem! Coż za powalający poziom ;) Odpowiedz Link
kociatko_biusciaste Re: I źle 09.10.08, 20:41 Spodziewałas się, że będę teraz szukać takich punktów w regulaminie Allegro, przytaczać odpowiednie przepisy i wyjaśniać? Bez żadnej potrzeby, bo Tobie się zachciało? Chyba masz za dużo czasu. Może dla Ciebie to jest "powalający poziom" (przynajmniej nie używam słowa "bzdura" jako argumentu), jednak to nie jest forum o prawie, i ja na szczęście nie muszę niczego udowadniać jakiejś forumce. Odpowiedz Link
satia2004 Re: I źle 09.10.08, 20:54 kociatko_biusciaste napisała: > Spodziewałas się, że będę teraz szukać takich punktów w regulaminie Allegro, > przytaczać odpowiednie przepisy i wyjaśniać? Skoro napisałaś 'Ich regulamin jest w wielu punktach niezgodny z prawem' to TAK wypadałoby podać które punkty. O ile je znasz a nie rzucasz bezpodstawne oskarżenia. > jednak to nie jest > forum o prawie, i ja na szczęście nie muszę niczego udowadniać jakiejś forumce. Nie musisz. Nikt Cię nie każe wyjaśniać tylko podać te punkty, które z prawem są niezgodne, względnie z którymi przepisami. Nadal twierdzę, że NIE POTRAFISZ podać punktów regulaminu Allegro, które łamią prawo. Odwracasz tylko kota ogonem. Jakbyś znała to mniej czasu zabrałoby Ci ich podanie niż ta dyskusja. Łatwo jest rzucić taki tekst - jak pytasz o konkrety to żadnych nie ma! Odpowiedz Link
joankb Re: I źle 08.10.08, 23:15 Spora grupa zajmujących się takimi sprawami zawodowo twierdzi, że jednakże ebay walczy z tym zjawiskiem jakby energiczniej - i jakby skuteczniej. To zresztą był jeden z powodów porażki ebaya w Polsce. Na Allegro duuża jest grupa zawodowych sprzedających, i tych handlujących nielegalnymi towarami i tych udających, że wcale zawodowo nie sprzedają (US się kłania...) To oni głównie nie chcieli ebayowych mechanizmów. Brakło sprzedających to i kupujący się na ebayu nie pojawili. Ja kupuję rękodzieło, roślinki, polskie meble i mebelki, wyroby rzemieślnicze, staniki z aukcji forumek... Reszty nie tykam. Odpowiedz Link
satia2004 Re: I źle 08.10.08, 23:18 joankb napisała: > To oni głównie nie chcieli > ebayowych mechanizmów. Jakich mechanizmów? Odpowiedz Link
joankb Re: ebay - czytałyscie? 06.10.08, 22:19 Jest na głównej, ale jeszcze raz: www.tinyurl.pl/?D7UbzESx Odpowiedz Link
mi.qa Re: ebay - czytałyscie? 08.10.08, 11:17 Kiedys odwiedziłam ebay i nie mogłam sie w niczym polapać. Jak dla mnie totalny bałagan. Na allegro kupuje wszystko i nigdy nie dostałam zadnej podróbki i nie miałam problemu ze sprzedajacym. Jeżeli ktos kupuje markowe rzeczy jest w stanie sie połapać co jest podrobione. Co do biuelizny na allegro niestety jest tam duzo sklepów np. dużą bielizna, dopasowana itp, a za mało ofert prywatnych. Jeżeli chce cos kupić w cenie sklepowej to zamawiam w sklepie internetowym a nie przeczesuje aukcje. Odpowiedz Link
magdalaena1977 Re: ebay - czytałyscie? 06.10.08, 23:08 Ale to chyba oznacza, że te konta jakoś zintegrują w ramach systemu ? I dobrze, bo denerwujące było przeskakiwanie (z logowaniem) raz polski raz angielski serwis Odpowiedz Link
pandziksa Re: ebay - czytałyscie? 06.10.08, 23:38 No właśnie skoro zaczeła sie dyskusja na temat kont to moze ktos mnie świeci. mam konto na niemieckim ebayu i jakikolwioek automatyczny tekst przychodzi do mnie po niemiecku :( Wolałabym polski bądź angielski. Czy da rade zmienic język główny? Odpowiedz Link
joannea Re: ebay - jezyk 06.10.08, 23:52 pandziksa napisała: >Czy da rade zmienic język główny? Nie da. Mam to samo, konto zakladane w Holandii, wszystko przychodzi w niderlandzkim. Po przekopaniu internetu i eBayowego 'helpa' wyslalam im w koncu e-maila. Odpisali, ze bardzo im przykro, ale niczego sie z tym nie da zrobic. Polecaja w ramach polowicznego rozwiazania problemu elektroniczne translatory ;( Odpowiedz Link
ganbaja Re: ebay - jezyk 08.10.08, 10:53 Czy to oznacza, że już nie będzie eBaya po polsku? Odpowiedz Link
ametyst89 Przewalutowanie 07.10.08, 21:27 Dla mnie brak informacji o cenie w PLN będzie pewnych utrudnieniem. Chyba będę musiała sobie dodać do zakładek jakąś stronę z kursami walut albo co... Odpowiedz Link
nesene Re: Przewalutowanie 08.10.08, 02:20 www.google.pl/intl/pl/help/features.html#currency Google wprawdzie trochę zaniza ale mozna przeżyc :) Odpowiedz Link
nariel8 Nie lubię ebay 08.10.08, 10:06 Ja lubię allegro przynajmniej wszystko co zamawiałam do mnie dochodziło. Na ebay zamawiałam dwie rzeczy i już jedna zagineła. Własnie jestem w trakcie rozmowów w sprawie zaginieonej przesyłki. Przesyłka jest z USA, sprzedajacy od dłuższego czasu się nie oddzywa. Czy ktoś ma podobne doświadczenai i by coś doradził. Coraz bardziej godzę się ze stratą pieniędzy ale jeszcze próbujw walczyć o swoje. Już nigdy nic nie zamówię na tym serwise. Odpowiedz Link
wojkam5 Re: Nie lubię ebay 08.10.08, 10:10 ja póki co nie zawiodłam się ani na allegro ani na ebayu (fakt że korzystam z brytyjskiego) Z USA paczka do mnie szła 34 dni - nie wiem jak długo czekasz ale możeliwe że jeszcze jest w drodze Odpowiedz Link
nariel8 Re: Nie lubię ebay 08.10.08, 11:05 Ponoć paczka została wysłana około 12 sierpnia to już prawie 2 miesiące. Odpowiedz Link
mig_usia Re: Nie lubię ebay 08.10.08, 23:14 uuu troche dlugo...ja standardowo czekalam 2 tygodnie i wszystko dochodzilo:) w sprawie zwrotow sporow i roszczen ebay - smialo pisz na gazetowego dkladnie co i jak - moze pomoge- na lb w tym tyg zadko zagladam :( (zmiana h pracy i nie mam juz sily na regularne odwiedziny) Odpowiedz Link
wielebnna chyba poczty polskiej nie lubisz 08.10.08, 10:23 a nie ebaya bo to9 złodzieje pocztowi są winni a nie serwis aukcyjny nie doszły do mnie 3 przesyłki - za jedna oddał sprzedający a za 2 po otwarciu sporu i roszczenia paypal ściągnął z konta sprzedawcy, który się nie odzywał nie wiem, czy allegro ma takie mozliwości Odpowiedz Link
nariel8 Paczty Polskiej to ja ninawidzę. 08.10.08, 11:09 Biorę pod uwagę, że to prawdopodobnie wina PP ale jednak to zniechęca do dalszych zakupów na ebay, bo co jeśli to samo spotka inne przesyłki. Pozatym trudności w skontaktowaniu się ze sprzedajacym i odzyskaniu pieniędzy oraz małej pomocy od strony ebay w tej sprawie to druga niefajna strona medalu. Odpowiedz Link
mi.qa Re: Paczty Polskiej to ja ninawidzę. 08.10.08, 11:29 niedawno kupiłam na allegro płaszczyk dla synia z USA i czekałam ok 2 tygodni . W mailu od sprzedawcy przepraszali za opóźnienie. Różnie bywa ale jak sprzedawca unika kontaktu to ja bym juz była wnerwiona Odpowiedz Link
magswitch Re: Paczty Polskiej to ja ninawidzę. 09.10.08, 12:42 nariel8 napisała: > Biorę pod uwagę, że to prawdopodobnie wina PP ale jednak to > zniechęca do dalszych zakupów na ebay, bo co jeśli to samo spotka > inne przesyłki. Pozatym trudności w skontaktowaniu się ze > sprzedajacym i odzyskaniu pieniędzy oraz małej pomocy od strony ebay > w tej sprawie to druga niefajna strona medalu. Na przyszlosc proponuje przesylki ubezpieczone:) sa drozsze , ale masz pewnosc, ze paczka dotrze. Kupuje bardzo duzo rzeczy na ebay'u z USA i UK i dotychczas jeden jedyny raz nie doszla przesylka ( z UK do Niemiec ) Poza tym na przysylke z USA czekalam kiedys prawie 3 miesiace . Okazalo sie , ze lezala w Urzedzie Celnym . Jezeli paczka nie dotrze, mozesz zawsze wlaczyc do sprawy paypal, ktory zwroci Ci pieniadze, jezeli sprzedajacy nie bedzie mial zadnego potwierdzenia nadania przesylki. Odpowiedz Link
beata9957 ebay problem z haslem 24.10.08, 19:41 Dziewczyny pomozcie.Musze zmienic haslo dostepu do ebaya a nie wiem gdzie to sie robi normalnie slepa i tepa jestem.Nie moge nic kupic bo mi odrzuca ze mam za latwe haslo.Kobietki co z tym zrobic?? Odpowiedz Link