rozstaw fiszbin (piersi)?

15.10.08, 21:27
czy jest coś takiego jak rozstaw fiszbin? jak mierzyć?

bo że rozstaw piersi, to niewątpliwie, na logikę - przy dobieraniu okularów
mierzy się rozstaw źrenic

chodzi mi o ułatwienie zakupów przez net ;-)
    • olivka_01 Re: rozstaw fiszbin (piersi)? 15.10.08, 21:35
      Droga kochanico, na dobry początek udaj się na tę stronkę, najlepiej by było
      gdybyś przeczytała całość, ale najistotniejszy jest znajdujący się na dole
      strony kalkulator. Zmierz się zgodnie z instrukcją (to ważne) i wpisz swoje
      dane. Poznasz w ten sposób , mniejwięcej swój rozmiar. Zależnie od rozmiaru
      będziesz wiedziała czy najlepsze są dla Ciebie brytyjskie czy stacjonarne w
      Polsce (u nas nie ma 60tek czyli 28i 65tek (czyli 30tek) w kombinacji z duża
      miseczką).
    • olivka_01 Re: rozstaw fiszbin (piersi)? 15.10.08, 21:36
      www.bra-fitter.prv.pl
      • kochanica-francuza Re: rozstaw fiszbin (piersi)? 15.10.08, 22:08
        A proszę was bardzo:

        83 na wydechu pod biustem, 106 luźno w biuście

        Rozmiar brytyjski:

        75G (34G)

        Brytyjski rozciągliwy:

        70H (32H)

        Brytyjski ściśliwy:

        80F (36F)

        Polski:

        75J
    • piskonia Re: rozstaw fiszbin (piersi)? 15.10.08, 21:46
      Ano rozstaw jest, ale rozmiarówka raczej tego nie uwzględnia.
      Więcej na ten temat znajdziesz w tym wątku
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=74455372&a=74455372
    • effka454 Re: rozstaw fiszbin (piersi)? 15.10.08, 22:14
      Tak się zastanawiam, co dokładnie masz na myśli: czy szerokość między ramionami
      fiszbiny (szerokość U jakie tworzy pojedyncza fiszbina), czy może odstęp na
      mostku pomiędzy obiema fiszbinami.
      W zasadzie istnieją różnice i w jednym i w drugim przypadku.
      Przy tym pierwszym używamy określeń "wąskofiszbinowiec" i "szerokofiszbinowiec".
      W tym drugim przypadku dziewczyny opisując poszczególne modele (np. w wątku
      producentów) piszą po prostu, że w danym modelu jest szeroki mostek, lub że
      fiszbiny są bardzo blisko siebie.
    • dziwna_dziewczyna Re: rozstaw fiszbin (piersi)? 15.10.08, 22:21
      Nim zapytasz, poczytaj. Założyłaś trzeci wątek, a wszystko o co pytasz już zostało na forum ujęte. Doceń naszą wspólną pracę. Nie musisz nawet korzystać z wyszukiwarki, to o co pytasz jest na pierwszej, góra drugiej stronie.
      • kochanica-francuza Re: rozstaw fiszbin (piersi)? 15.10.08, 22:31
        dziwna_dziewczyna napisała:

        > Nim zapytasz, poczytaj. Założyłaś trzeci wątek, a wszystko o co pytasz już zost
        > ało na forum ujęte. Doceń naszą wspólną pracę.

        Doceniam, ale na litość boską, nie jestem Duchem Świętym i nie wiem wszystkiego!
        • kochanica-francuza Re: rozstaw fiszbin (piersi)? 15.10.08, 22:32
          kochanica-francuza napisała:

          > dziwna_dziewczyna napisała:
          >
          > > Nim zapytasz, poczytaj. Założyłaś trzeci wątek, a wszystko o co pytasz ju
          > ż zost
          > > ało na forum ujęte. Doceń naszą wspólną pracę.
          >
          > Doceniam, ale na litość boską, nie jestem Duchem Świętym i nie wiem wszystkiego
          > !
          Czyli - co już zostało napisane i gdzie. Wątki miewają mylące tytuły.
          • dziwna_dziewczyna Re: rozstaw fiszbin (piersi)? 15.10.08, 23:02
            Wątki miewają mylące tytuły. Jak np. 'kwestia wstydliwa'...
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=77308613&a=77308613
            a w pierwszej odpowiedzi, link do kolejnego wielkiego fiszbinowego wątku.
            I nie wyj, tylko korzystaj ;)
            • kochanica-francuza Re: rozstaw fiszbin (piersi)? 15.10.08, 23:07
              dziwna_dziewczyna napisała:

              > Wątki miewają mylące tytuły. Jak np. 'kwestia wstydliwa'...

              :-PPPPPP



              > I nie wyj, tylko korzystaj ;)

              Zawyć też muszę. Tyle wiedzy do przyswojenia...!
      • olivka_01 Re: rozstaw fiszbin (piersi)? 15.10.08, 22:34
        Zgadzam się moją poprzedniczką. Musiałybyśmy zadać Ci całą masę pytań by jakoś
        Ci pomóc na początku drogi. Każda z nas przez to przechodziła. Znasz swoje
        wymiary, wiesz mniejwięcej o jaki rozmiar chodzi. Poczytaj forum, przejdź się po
        dobrych sklepach stacjonarnych, ich adresy też są podane na forum a także na
        stronce bra-fittera . Pomierz różne , zbliżone rozmiary nie musisz kupować, ale
        zapamiętaj, może nawet zapisz jak się czujesz w poszczególnych rozmiarach ,
        modelach (pamiętaj by poprawnie zakładać biustonosz, tak, tak o tym też jest na
        forum a to dużo zmienia).
        • kochanica-francuza Re: rozstaw fiszbin (piersi)? 15.10.08, 22:42
          Litości, ja zawyję! Auuuuuu! Cóż za ogromna wiedza! A połowę tych sklepów i ich
          spis już mam w zakładkach...
          • mujer_bonita Re: rozstaw fiszbin (piersi)? 15.10.08, 22:43
            kochanica-francuza napisała:
            > Litości, ja zawyję! Auuuuuu! Cóż za ogromna wiedza! A połowę tych
            sklepów i ich
            > spis już mam w zakładkach...

            Wiedzy tu skarbnica ;) Nastaw się na dłuuuugie czytanie ;)
        • olivka_01 Re: rozstaw fiszbin (piersi)? 15.10.08, 22:46
          Droga kochanico, nie zrażaj się tymi trudnościami. Nauczenie się poprawnego
          dopasowywania stanika, wbrew obiegowej opini , wymaga sporo czasu. Jeżeli nie
          możesz sobie pozwolić na pomyłki zakupowe to tym więcej powinnaś poczytać.
          Niestety staniki, które są dobrej jakości i o prawdzich wymiarach kosztują
          więcej niż "tradycyjne staniki" :-( więc tymbardziej taki zakup powinien być
          przemyślany. Życzę powodzenia :)
          • kochanica-francuza Re: rozstaw fiszbin (piersi)? 15.10.08, 23:04
            olivka_01 napisała:

            > Droga kochanico, nie zrażaj się tymi trudnościami. Nauczenie się poprawnego
            > dopasowywania stanika, wbrew obiegowej opini , wymaga sporo czasu. Jeżeli nie
            > możesz sobie pozwolić na pomyłki zakupowe to tym więcej powinnaś poczytać.
            > Niestety staniki, które są dobrej jakości i o prawdzich wymiarach kosztują
            > więcej niż "tradycyjne staniki" :-(

            Nie, nie zaopatrywałam się do tej pory na bazarach. Raczej w nielubianym tutaj
            tryumphie (tryumphu?) Tylko teraz mnie na niego nie stać.
    • turzyca Re: rozstaw fiszbin (piersi)? 16.10.08, 14:35
      Jestes z Warszawy, nie?

      No to idziesz do dowolnego porzadnego sklepu prowadzacego brytyjskie marki i
      przymierzasz sobie stanik. Jesli sklep ma freye i ta freya bedzie Ci sie wbijac
      fiszbina w piers z boku, nawet gdy miska bedzie za duza, to wiesz juz ze waskie
      fiszbiny nie dla Ciebie. Jesli nie bedzie sie wbijac, to jest ok. Jesli sklep ma
      panache, to jesli fiszbina bedzie siegala tylnej czesci tego tylnego miesnia za
      pacha lub zgola jeszcze dalej (klucie fiszbin w lopatki tez mi sie zdarzylo...)
      to nie jestes szerokofiszbinowa. Proste jak konstrukcja cepa, trzeba przymierzyc
      tylko pare stanikow, najlepiej i freyi i panache, ale w sumie jeden z biegunow
      tez jest pomocny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja