lolkalolka
15.10.08, 22:33
Mam póki co jeden dobry stanik balkonetkę (Polly) i drugi jeszcze-nie-wiem-czy-zostawię plunge(Retro).
Niemniej noszę czasem bluzki bardziej odkryte i chciałabym znaleźć coś w dobrym rozmiarze, zdrowego dla biustu, ale też dającego efekt wizualny. Wiecie - kreseczka, jabłuszka... :) No marzy mi się, bo kiedyś maiłąm, a teraz nie :(
Do tej pory myślałam, ze plunge da ten efekt, ale po przymiarce Retro okazuje się, że niekoniecznie.
Wklejam Wam foto 2 starych staników, z czasów gdy miałam duuużo mniejszy (ale jędrny) biust.
img133.imageshack.us/img133/6716/pict0093mwi4.jpg
Taki stanik bym chciała znaleźć, ale nawet nie wiem jak go nazwać - plunge? Czy to już push-up?
Czarny to stary, mały Triumph, nie pytajcie po co go jeszcze trzymam, chyba z sentymentu, bo ten magiczny "klik" z przodu robił boski biust. Stanik jest miękki, choć z opcją włożenia wkładek.
Pomarańczowy jest sztywniejszy, gąbkowany, takiego sztywniaka nie chcę teraz. Chciałabym taki, który co najwyżej dół i zewnętrzne boki będzie miał lekko gąbkowane (tak jak łezka-wkładka), ale żeby pierś się nei gniotła w nim.
Wklejam te stare staniki, aby pokazać kształt, bo kombinuję, że gdybym taki znalazła w moim nowym rozmiarze (76/95=32F) to byłby ok. Pod warunkiem, że miski/fiszbiny będą raczej wąskie i mostek.
Czy dobrze kombinuję, czy źle?
Czy są takie modele z firm, które tu polecacie? Czego w ogóle szukać?