Dziewczyny! Nasi tu byli! (do skasowania)

20.10.08, 15:03
pentax.org.pl/viewtopic.php?t=16107
Gdzieś w połowie piszą o nas :)
Na forum fotograficznym!
    • mujer_bonita Re: Dziewczyny! Nasi tu byli! (do skasowania) 20.10.08, 15:11
      A to nic dziwego, kiedyś widziałam wystawione do oceny fotki z sesji
      pewnej dziewczyny. W komentarzach 2 razy pojawiło się (uwaga od
      facetów) stwierdzenie w stylu 'Ładna laska, ale stanik to ma
      fatalnie dobrany - obwód nad łopatkami' + linki do forum ;)

      Jesteśmy wszędzie ;)
      • tfu.tfu Re: Dziewczyny! Nasi tu byli! (do skasowania) 20.10.08, 15:18
        ba, cały świat lobbuje na rzecz biustów ;) a co!
    • kasica_k Re: Dziewczyny! Nasi tu byli! (do skasowania) 20.10.08, 15:26
      Oj pewnie, że nasi są wszędzie :) O sprawach biuściastych pisze się na forach
      nie tylko o zdrowiu, urodzie i dzieciach, ale i np. o fantastyce, o kotach :) Po
      prostu lobbystki bywają wszędzie i wszędzie sieją ziarno biuściastej propagandy.
      I warto siać, bo skutki są bardzo konkretne - niejedna z bywalczyń trafiła tutaj
      właśnie z linka na jakimś forum, o tematyce odległej. Niektórzy stosują w tym
      celu biuściastesygnaturki :)
      • brykanty Re: Dziewczyny! Nasi tu byli! (do skasowania) 20.10.08, 15:49
        A ja pamiętam wzmianki o lobby na forum twórcow opowieści o Harrym Potterze :)
    • nikusz Re: Dziewczyny! Nasi tu byli! (do skasowania) 20.10.08, 16:14
      bo pentaksiary sa w porzadku :D
    • maith Re: Dziewczyny! Nasi tu byli! (do skasowania) 20.10.08, 17:40
      Trochę mnie tylko osłabiła słaba percepcja ich rozmówców.
      No bo: facet tłumaczy w czym rzecz, jakaś babka dodaje, że to już było, a zaraz
      za nimi wypowiada się koleś, dowodząc, że NIC nie zrozumiał i wygłasza durny
      tekst o biustach B i C (jeszcze się nie dowiedział, że 90% Polek, nieważne z
      jakimi rozmiarami, stara się nosić B lub C, czyli jego wyobrażenie o B lub C
      jest z sufitu wzięte.

      Facet uważający się za eksperta też spowodował opad macek. Pokazał ekspedientce
      na rozczapirzonych dłoniach rozmiar? On miał ubaw, a ekspedientka pewnie i tak
      podała mu 75B ;) Jako że większość kobiet to bez sensu nosi, to i jego kobita
      nie miała uwag.

      Czyli tekst się pojawił, ale odpowiadający najwyraźniej niczego nie zrozumieli.
      A skoro pojawił się kolejny raz, to chyba towarzystwo ma jakieś ograniczenia w
      percepcji.
      • kasica_k Re: Dziewczyny! Nasi tu byli! (do skasowania) 20.10.08, 19:06
        Historyjka o rozczapierzonych łapach pojawia się ZAWSZE - chyba na każdym forum
        znajduje się gość opisujący coś takiego. Ciekawa jestem, ilu z nich naprawdę tak
        poprosiło o rozmiar w sklepie z bielizną :) (nie mówiąc już o skutkach).
        • satia2004 Re: Dziewczyny! Nasi tu byli! (do skasowania) 20.10.08, 19:18
          kasica_k napisała:
          > Historyjka o rozczapierzonych łapach pojawia się ZAWSZE - chyba na
          każdym forum
          > znajduje się gość opisujący coś takiego. Ciekawa jestem, ilu z
          nich naprawdę tak
          > poprosiło o rozmiar w sklepie z bielizną :) (nie mówiąc już o
          skutkach).

          Nie dokładnie to ale osobiście byłam świakiem w parę lat temu w
          Walentynki jak dwóch 'dresiarzy' na poznańskim targowisku na Bema
          kupowało 'komleciki' swojm dziewczynom.

          Chłopak1: Chciałbym kupić coś takiego (tu wskazanie na konkretny
          model)
          Sprzedawczyni: A na jaki rozmiar?
          Chłopak1: Nooo... Noooo... Taki jak Pani... podobny...
          Sprzedawczyni: To będzie 75B (sic!)
          Chłopak2: To ja poproszę taki trochę większy.

          Przypominam, że był Luty, nie mroźny ale pani w bikini nie
          paradowała ;)
          • maith Re: Dziewczyny! Nasi tu byli! (do skasowania) 20.10.08, 20:33
            Swoją drogą to śmieszne - facet się produkuje, a baba z bieliźniaka i tak
            wciśnie mu to co wszystkim ;)

            To tak, jakby idąc do dealera samochodowego było z góry wiadomo, że komu może,
            temu wciśnie syrenkę. Komu może, czyli "ekspertom" ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja