Czy widziałyście Pytanie na śniadanie?

22.10.08, 10:17
Właśnie widziałam materiał w "Pytaniu na śniadanie" w TVP2, "Duży biust, duży
kłopot?". Była pani Gessler, pan Sankowski, którzy wypowiadali się o
konieczności zmniejszaniu biustów "powyżej D" (p. Sankowski) oraz, że biust
powyżej "D" jest niesmaczny w "niektórych grupach społecznych" (to p.
Gessler). Była też właścicielka sklepów z bielizną, która wypowiadała się w
miarę sensownie (choć też używała nomenklatury "d", "h" itd.), jednak została
zakrzyczana przez resztę towarzystwa i nawet nie wyjaśniła idei dobierania
rozmiaru, czy tego, że sama literka to nie rozmiar!
Jednym słowem T R A G E D I A .
    • butters77 Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 22.10.08, 10:32
      Nie widziałam, ale rozmawiałam przez telefon z Mahedą, która oglądała (i
      nagrała) - i jej wrażenia były podobne:/

      W studiu był chirurg lubujący się w redukcjach piersi, pojawiły się wzmianki
      Gessler o tym, że "duży biust nie jest zbyt dobrze widziany" w wielkomiejskich
      kręgach ludzi sukcesu, że czasem
      przecież wygląda nieestetycznie... Naprawdę żenada, dziewczyny. Mam wrażenie,
      jakby ten program powstał 5 lat temu - tylko babka ze sklepu, napomykająca coś o
      F czy G jako rozmiarach, które są najbardziej popularne, zdołała przemycić jakąś
      treść - ale i tak ją zakrzyczeli.

      Maheda nagrała całość i postara się później wrzucić do sieci (teraz nie ma
      dostępu) - wtedy będzie okazja do komentowania.
      • semele2 Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 22.10.08, 10:39
        O, dobrze, że nagrane, ja bardzo chętnie obejrzę. Oni chyba w necie nie
        zamieszczają?

        A redukcja piersi jest, prawda, samą rozkoszą. Nie, żeby była poważną
        interwencją chirurgiczną, która boli jak jasna cholera. W żadnym wypadku. To coś
        bardziej jakby oczyszczanie skóry. Grrrrrr!
        • besame.mucho Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 22.10.08, 10:44
          > Oni chyba w necie nie
          > zamieszczają?

          Dziwisz się? Gdybym robiła takie kiepskie programy też bym ich nie
          zamieszczała, bo by mi wstyd było :-).
    • tfu.tfu Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 22.10.08, 10:34
      jak to dobrze, że nie mam telewizora ;) jeszcze lepiej, że polskiej tv w ogóle
      nie mam!
      pewnie, że jak któraś z Pań ma taką fanaberię, to sobie może zmniejszyć (kiedy
      osiągnę rozmiar jaki miała moja babcia też o tym pomyślę) ale żeby takie
      durności? ychhh
    • blondyneczka_ola Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 22.10.08, 10:36
      W "śmietniku" uprzedzałam, że będzie o biustach dużych. Całkowicie zgadzam się z
      Tobą co do oceny programu. Pamiętam też zaskoczenie Mołek co do wąskości obwodu
      przy sporych miseczkach 75GG.
      • ballerinapl Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 22.10.08, 10:38
        Ale przecież pani Gessler też ma cyce jak donice, za przeproszeniem!
        • ellena Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 22.10.08, 10:46
          Pani Gessler stwierdziła, że właśnie jej biust jest na granicy "niesmaczności",
          bo ona "MA D" (...:))))))))
          Acha i powiedziała, że po urodzeniu dziecka, każdy duży biust wygląda tragicznie
          (właścicielka sklepu gwałtownie zaprzeczyła mówiąc, że ona ma 65H (czy G, nie
          pamiętam, urodziła dziecko i biust ma w porządku). Czekałam, aż powie do p.
          Gessler - nie dziwię się, że ma Pani zniszczony biust, skoro nosi pani tak
          drastycznie źle dobrany rozmiar...
        • ewajan-2 Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 22.10.08, 10:47
          Ona mówiła ,że nosi miseczkę D!!!
          • ewajan-2 Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 22.10.08, 10:48
            No właśnie. Pani Monika została zakrzyczana ,nawet nie powiedziała jaki portal dla biuściastych utworzyła - po co oni ją zaprosili....
            • ewajan-2 Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 22.10.08, 10:50
              Nawet koleżanka , która ze mna oglądała ten program (jeszcze niuświadomiona i raczej mniej biuściasta ) była oburzona.
              Dwójka po prostu schodzi na psy .
            • butters77 Ewajan, Monika NIE UTWORZYŁA żadnego portalu 22.10.08, 10:51
              To był idiotyczny błąd prowadzącej. Monika jest właścicielką warszawskiego
              sklepu z bielizną - próbowała wbić się w rozmowę z tą informacją, ale pewnie
              była słabo słyszalna. Sklep jest stacjonarny, nie ma strony internetowej, nie ma
              wokół niego żadnego "portalu".
              • blondyneczka_ola Re: Ewajan, Monika NIE UTWORZYŁA żadnego portalu 22.10.08, 10:53
                Nie tylko prowadzącej - pod imieniem i nazwiskiem p. Moniki widniało, że jest
                założycielką portalu.
                • butters77 Re: Ewajan, Monika NIE UTWORZYŁA żadnego portalu 22.10.08, 11:08
                  Bardzo możliwe - nie widziałam programu, tylko słyszałam fragmenty. Eeech,
                  szkoda gadać:/
                  • ewajan-2 Re: Ewajan, Monika NIE UTWORZYŁA żadnego portalu 22.10.08, 11:11
                    No właśnie , wyraźnie było napisane ze to portal. Coś mi właśnie nie pasowało, bo nie podali nawet jaki. Po prostu tragedia...
                    • maith Ona to w programie ZDEMENTOWAŁA 22.10.08, 12:37
                      Powiedziała, że ona prowadzi sklepy stacjonarne (tu ulice) a nie żaden portal. A
                      w tym czasie pod nią zawiesili ich błędne info ;)
                      • ewajan-2 Re: Ona to w programie ZDEMENTOWAŁA 22.10.08, 13:10
                        W takim razie sorry - nie dosłyszałam widocznie dobrze, ale była u mnie koleżanka i chociaz nieuświadomiona, strasznie ja to wkurzyło co mówili ,więc może nie wszystkie biuściaste tak do końca uwierzą w te głupoty.
          • madzioreck Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 22.10.08, 19:32
            No, może 90D :/
    • besame.mucho Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 22.10.08, 10:42
      Na miejscu Dwójki wstydziłabym się puszczać taki program. TVN
      potrafi zauważyć, że w świadomości kobiet zachodzą spore zmiany,
      które odbijają się też na polskim rynku bieliźnianym. I dziennikarze
      z tej stacji zdają sobie sprawę, że nie mają zbyt dużego pojęcia o
      tych zmianach, więc zapraszają kompetentne osoby i dają im dojść do
      głosu. A Dwójka to żenada. Zapraszają chirurga, który chętnie
      zoperowałby nam większość Lobby Małobiuściastych (tak tak, drogie
      Małobiuściaste, powinnyście poddać się operacji zmniejszania piersi,
      w końcu nosicie miseczki aż D!), panią, dla której duży biust jest
      nieestetyczny czy wulgarny, a jedynej osobie która ma jakie takie
      pojęcie na temat bielizny (nie dało się nawet zauważyć czy ma to
      pojęcie duże czy małe - na pewno większe niż pozostali goście) nie
      daje się dojść do słowa. Też mi profesjonalny program. Ot zacofanie.
      • butters77 Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 22.10.08, 10:44
        besame.mucho napisała:
        > Zapraszają chirurga, który chętnie
        > zoperowałby nam większość Lobby Małobiuściastych

        Otóż to! Ignorancja totalna:/
        • semele2 Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 22.10.08, 10:59
          Przepraszam za wulgarną uwagę, ale uważam, że warto by zapytać tego pana, co
          sądzi o redukcji penisów. A potem, skoro wszyscy mamy być tacy sami, zacznijmy
          redukować palce (Chopin miał nieestetycznie długie), głowy (kto to w ogóle
          widział, żeby mieć dużą głowę?), stopy (tęgości obuwia to fanaberia)... W ogóle
          ostrzyżmy się wszyscy identycznie, ubierzmy się w takie same ubrania i wtedy
          dopiero będziemy piękni.
          • heliamphora A co w tym wulgarnego? 22.10.08, 11:56
            Opisałaś dokładnie moje zdanie.

            Skoro duży biust jest wulgarny i należy z niego wypruć część tkanki, to i
            długiego penisa powinno się chirurgicznie urżnąć do europejskiej średniej 13 cm.
            Za wysoki wzrost - skrócić nogi. Za szeroka stopa (i nie wchodzi do modnych,
            zaprojektowanych przez kiepskiego z anatomii projektanta bucików) - ciachnąć
            kawałek stopy jak w bajce o Kopciuszku.

            Zbyt inteligentny ktoś? Porazić mu prądem część mózgu. Wtedy najłatwiej będzie
            go namówić, żeby się poddał innym ww operacjom.
            • maith I to jest najlepsza puenta do całej tej głupoty :) 22.10.08, 12:44
              heliamphora napisała:

              > Zbyt inteligentny ktoś? Porazić mu prądem część mózgu. Wtedy
              > najłatwiej będzie go namówić, żeby się poddał innym ww operacjom.
            • kuraiko Re: A co w tym wulgarnego? 23.10.08, 02:46
              muszę powiedzieć mojemu facetowi, że jest nieestetyczny, bo jest
              powyżej średniej :DDD a sorry, ja przecież też, bo nie noszę 75B XD
      • sbarazzina Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 22.10.08, 17:11
        Jeju, to moje 65F to juz na bank nadaje sie pod noz! :)Tylko co tu
        zmiejszac??? Ja bym go tam chetnie powiekszyla ;)
        Nie mowiac juz o esetetyce tego mojego biustu eFFFF :P

        Przeciez to jest tak absurdalne, ze az smieszne!
        • kasiorekk Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 23.10.08, 09:37
          mam ten sam rozmiar i właśnie zaczęłam odkładać na wielkie swetry, a później na
          operację... dobrze, że był ten program, bo inaczej żyłabym w nieświadomości... ;)
    • matylda07 Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 22.10.08, 10:54
      Widziałam
      i zgadzam się z wami. Pani, która próbowała powiedzieć coś o rozmiarach
      została zdominowana przez resztę towarzystwa. Oglądała moja mama, którą próbuję
      przekonać do kupna nowego stanika (nie daje sie przekonać) - wyciągnęła wniosek
      z programu taki, że miseczka D jest ogromna, na mały i duży biust pomoże tylko
      operacja plastyczna i wogóle ciężki życie z takim duużym biustem, bo kręgosłup
      siada.
      Kilka zdań Pani Monik (?)o stanikach wąskich w obwodzie i literkach GG, I, mam
      wrażenie, że zostały odebrane z lekkim przymrużeniem oka i trochę zbyte (o czym
      ona mówi?)

      Ale z drugiej strony dla kogoś kto nigdy nie słyszał nic o właściwym dobieraniu
      stanika jest to zawsze coś. Jakiś ślad, może zacznie szukać i trafi tutaj.
      • ellena Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 22.10.08, 11:23
        Ja nie będąc uświadomiona po obejrzeniu takiego programu, poprawiłabym za małe w
        miskach i za duże w obwodzie 75B cieszyłabym się, że nie mam ogromnego D (teraz
        noszę 32GG) :)) Nie było w nim nic edukacyjnego...a tyle się mówi o misyjności
        telewizji publicznej...
    • nieco8 Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 22.10.08, 11:46
      Ja widziałam program. Sprostuję kilka rzeczy.
      Pani Monika, którą nawet z nazwiska przedstawiono (chyba
      Wasilewska:/), zdołała powiedzieć, że nie stworzyła żadnego portalu,
      tylko prowadzi sklapy stacjonarne na Puławskiej i Marszałkowskiej.
      Ciekawe swoją drogą czemu nikogo z tego portalu nie zaprosili?:)
      Zdołała ona powiedzieć, że w jej sklapach największą popularnością
      cieszą się 65-ki od E do I. Pokazała też śliczne staniki Kris Line.

      Niestety TVP2 juz drugi raz w Pytaniu na śniadanie podjęła nasz
      ulubiony temat i w obu wypadkach dr Stankowski mówił w tym
      kontekście o operacjach plastycznych (chyba klinika chirurgii
      plastycznej ich sponsoruje). Dawno nie widziałam programu o tak
      żenująco niskim poziomie. Biedne kobiety dowiedziały się, ze jak
      bolą je plecy, muszą sobie pomniejszyć plecy, bo w przeciwnym razie
      nie unikną operacji kręgosłupa i to licznych!

      Wiecie to dziewczyny, tak sobie wymyśliłam, że przy następnej okazji
      wizyty w TV należy do upadłego podkreślać, że przysłowiowe 75B i 75D
      powinna nosić kobieta mierząca ponad 83 cm pod biustem a w biuście
      odpowiednio 90 i 94 cm oraz podkreślić, że należy mierzyć się pod
      biustem bardzo ciasno na wydechu i zaniżać pomiar. Dla mnie to było
      największym szokiem, że zamiast 75 powinnam nosić 60 i że takie w
      ogóle istnieją. Trzeba uzmysłowić kobietom, że należy się często
      mierzyć, bo rozmiar biustu często się zmienia i zaglądać do tabelki
      rozmiarów oraz mierzyć.

      • nieco8 poprawka 22.10.08, 11:59
        powinno być "pomniejszyć biust"
        czemu tu nie ma edycji postu:(
    • kasica_k Powrót do bieliźnianego ciemnogrodu 22.10.08, 12:26
      sprzed kilku lat - tyle powiem :( W tym kontekście TVN wypada jako przybytek
      oświecenia i filar biuściastej propagandy :)
    • maith Widziałam, dno - trochę opisu i cytatów 22.10.08, 12:34
      Widziałam. Chirurg sugerujący, że duży biust, to "powyżej D".
      Był do tego stopnia niezorientowany (przykro mi to stwierdzać), że wygłosił przy
      tym pogląd, że to jest szczególnie trudne u bardzo szczupłych kobiet.
      (Powinien zobaczyć parę dziewczyn z LMB, bardzo szczupłych i noszących powyżej
      D, a potem wejść pod stół i odszczekać)

      Gesslerowa "błysnęła", że w jej nowobogackim środowisku posiadanie jej biustu
      (który określiła jako D) jest źle widziane.

      "Już przez moje koleżanki, które po prostu są lekko zamożne dzięki pracy swojej
      lub mężów, posiadanie mojego biustu jest źle widziane. To już jest trochę
      demodee, raczej panie są bardzo szczupłe [a co to ma do rzeczy!] Jeśli nawet
      powiększają biust, to do... Ceee
      maaaksyyymalnie." I jeszcze wmawiała kobietom, że duży biust postarza (no jak
      się nosi kiepskie staniki, to na pewno).

      I potem dodała jeszcze "To jest kwestia tego, że gdzieś ta granica estetyki musi
      być zachowana".

      Słyszałam już dowcipy o prymitywnych nowobogackich, ale to pobiło wszystkie. Bo
      ludzie na poziomie zdają sobie sprawę, że naturalny biust jest taką samą częścią
      człowieka, jak kolor oczu.

      Plus utrwalanie przekonania, że duży biust po ciąży musi wyglądać strasznie.
      Pani ze sklepu próbowała oponować, że ona jest po ciąży i ma 65H, to jej nie
      uwierzyła i na tym się skończyło.
      To przykre, że Gesslerowa zniszczyła sobie biust nosząc to Dee w czasie ciąży,
      ale na litość, czy ta kobieta nie ma dostępu do netu?

      Chirurg - sianie durnych stereotypów, że kobiety z dużym biustem potrzebują
      operacji, bo inaczej będą cierpiały na kręgosłup, ramiączka im się będą
      wrzynały, pod piersiami wszystko się odparzy i sport jest niemożliwy.
      To że wszystkie te problemy rozwiązuje dobrany stanik, to tej wiedzy pan nie
      potrzebuje (podobnie jak wiedzy, czy operacje są refundowane). Cóż, pracuje w
      prywatnej klinice, czego się spodziewać.
      Jedyna zaleta, to że facet powiedział o problemach przy zmniejszaniu piersi i to
      mu się chwali.
      • martvica Re: Widziałam, dno - trochę opisu i cytatów 22.10.08, 12:43
        Gessler to Magda Gessler (Wiki mówi że jej mąż jest lekarzem medycyny
        estetycznej)? Bo ja TV nie oglądam i się nie znam, ale może by do niej napisać?
        • maith Re: Widziałam, dno - trochę opisu i cytatów 22.10.08, 12:50
          No to jak Magda Gessler ma męża chirurga plastycznego, to miała powód gadania
          takich głupot - sam by sobie aż tak prymitywnie klientek nie mógł napędzać.
          Nie ma sensu do niej pisać. Albo zrobiła to celowo, albo jest aż tak...
          bezrefleksyjna.
        • turzyca Re: Widziałam, dno - trochę opisu i cytatów 22.10.08, 13:17
          martvica napisała:

          > Gessler to Magda Gessler (Wiki mówi że jej mąż jest lekarzem medycyny
          > estetycznej)?

          sobie pogooglalam za tym jej mezem.
          www.warsawvoice.pl/view/8904/ "Dr. Kozerawski practiced esthetic medicine in Canada" A tutaj trafilam na opinie kanadyjskich pacjentek. Oczywiscie teoretycznie moze byc dwoch lekarzy o tym imieniu i nazwisku, ale nazwisko bardzo rzadkie, baza pesel podaje 134 osoby - to juz Wajrakow jest wiecej - a imie tez dosc rzadkie.
          Ale, przynajmniej w Polsce, on biustow nie robi. To tyle na pocieszenie.
          Co nie zmienia faktu, ze pani Gessler pobyt na forum dobrze by zrobil. :)
          • nieco8 [ot] to z pewnością jest jej mąż 22.10.08, 17:31
            Czytałam niedawno artykuł o niej i było tam o jej mężu, z którym otworzyła
            klinikę w Polsce, ale im się nie wiodło dobrze i on wrócił do pracy w Kanadzie.
            • maith Re: [ot] to z pewnością jest jej mąż 22.10.08, 17:45
              nieco8 napisała:

              > Czytałam niedawno artykuł o niej i było tam o jej mężu, z którym
              > otworzyła klinikę w Polsce, ale im się nie wiodło dobrze i on
              > wrócił do pracy w Kanadzie.

              Bo te Polki złośliwe to się kroić nie chcą ;)
              Ale może jakby je tak zakompleksić w Tivi za państwowe pieniądze, to coś się w
              tej branży wreszcie ruszy? ;)
              • evolet Re: [ot] to z pewnością jest jej mąż 22.10.08, 19:05
                maith napisała:
                > Bo te Polki złośliwe to się kroić nie chcą ;)
                > Ale może jakby je tak zakompleksić w Tivi za państwowe pieniądze, to coś się w
                > tej branży wreszcie ruszy? ;)
                >

                Mnie tak naszło, że może by zacząć od jakichś bardziej oświeconych babeczek, do
                których to dotrze - Agata Passent? Cięty język ma, inteligentna jest, pisze dla
                TS...
              • adomix Re: [ot] to z pewnością jest jej mąż 22.10.08, 19:41
                maith napisała:

                > nieco8 napisała:
                >
                > > Czytałam niedawno artykuł o niej i było tam o jej mężu, z którym
                > > otworzyła klinikę w Polsce, ale im się nie wiodło dobrze i on
                > > wrócił do pracy w Kanadzie.
                >
                > Bo te Polki złośliwe to się kroić nie chcą ;)
                > Ale może jakby je tak zakompleksić w Tivi za państwowe pieniądze,
                to coś się w
                > tej branży wreszcie ruszy? ;)
                >
                >
                Nie tyle za państwowe co za nasze.To przecież obywatele płacą
                abonament na publiczną TV i jej,pożal się Boże,misję.
      • s4r4hk4ne Re: Widziałam, dno - trochę opisu i cytatów 22.10.08, 14:15
        Mój kolega - osobnik będący w temacie "poprawne ostanikowanie" -
        rzekł po obejrzeniu tego programu z własną dziewczyną (uświadomioną
        przeze mnie - rozmiar polski 65K): Dzwonimy do Jośki, musi sobie
        koniecznie zmniejszych obrzydliwy, źle widziany w towarzystwie biust
        w polskim rozmiarze 80J, będziesz miała kochanie towarzystwo na sali
        pooperacyjnej. ;) Obśmiał się jak norka, bo Ania przy swoim wzroście
        i figurze fantastycznie wygląda ze swoim biustem.

        Jak pani Gessler ma biust D, to ja mam B jak baletnica. ;)
    • maith Zabawna była mina prowadzącej 22.10.08, 12:42
      Zabawna była mina prowadzącej, jak chwyciła stanik 75GG. To jest Giegie? I mina
      [kurczę, przecież to nie jest wcale większe od moich misek]. A potem wyjaśnienie
      dla siebie [na szczupłej dziewczynie to pewnie wygląda tak monstrualnie jak
      miało] i na głos, że to jest raczej takie szczupłe w obwodzie...
    • blondyneczka_ola Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 22.10.08, 12:49
      Znalazłam w necie kontakt do p. Moniki Wasilewskiej z dzisiejszego odcinka :)
      www.satine.pl/catalog/contact_us.php
      • turzyca Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 22.10.08, 12:58
        Ola, warszawianki pania Wasilewska znaja. I to niestety z nieidealnej strony. O
        istnieniu stanikow brytyjskich wie od co najmniej roku. O tym ze sa lepszej
        jakosci i w wiekszym wyborze - rowniez. A jednak nadal oferuje wylacznie polska
        bielizne i do tego oszukuje mniej uswiadomione klientki przekonujac, ze bielizna
        przerabiana (bo oferuje np 60H, ktore jest po prostu przerobionym wiekszym
        stanikiem) ma takie same wlasciwosci, jak bielizna szyta w danym rozmiarze. A
        przeciez wszystkie wiemy, ze stanik w rozmiarze 85D ma inny ksztalt misek niz
        70G i skrocenie obwodu nie rozwiazuje problemu niedopasowania stanika.
        • blondyneczka_ola Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 22.10.08, 13:05
          Pochodzę z Łodzi, więc nie znam tej Pani, nazwa sklepu skojarzyła mi się ze
          znaną tu rudą@, ale to chyba nie ona. W programie zaskoczyło mnie, że były do
          programu przyniesione tylko staniki KrisLine, a żadnych brytyjskich nie było.
          Niemniej WYDAWAŁA SIĘ sensowna.
        • beatrycze123 Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 22.10.08, 17:56
          Ja tam Monike z Puławskiej 24B znam i lubię, nie zauważyłam zeby w tym sklepiku
          było duzo bielizny ciążowej, zawsze kupowałam normalną (mieszkałam 300 metrów od
          tego sklepu). Uczciwie mi powiedziała, co ma, a czego nie ma, a biustonosz
          zawsze dobrała. Moge jedynie narzekac na niezbyt duzy asortyment ( nie mogłam
          np. pomyśleć "o, chcę fioletowy stanik, na pewno tam taki będzie w odpowiednim
          rozmiarze"). No i mozna kupic tam staniki za <100 zł.
        • satine-bielizna Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 31.10.08, 01:14
          Witam, czytam Waszą wymianę zdań z dużym zainteresowaniem, ale
          niektóre opinie o mojej pracy ( oszukiwanie Klientek)!!!)uważam za
          niesprawidliwe - dlatego pozwolę sobie na ad vocem:
          prowadzę sklepy kilka lat i osobiście poznaję oczekiwania RYNKU.
          Owszem znam doskonale staniki brytyjskie (posiadam kilka modeli
          marki Freya i Fantasie) doceniam ich jakość ale wiem rownież, że
          pochodną jakości jest cena, Nie bedę się tu wdawać w szczegółowe
          kalkulacje - powiem tylko, że dla WIĘKSZOŚCI moich klientek jedynym
          rozwiązaniem jest przeróbka staników polskich producentów.
          Współpracuję z gorseciarką z wieloletnim stażem w branży i ponoszę
          odpowiedzialność za jakość i rzetelność usług moich sklepów.

          Zapraszam wszystkich niedowiarków do moich sklepów - udowodnię, że
          zwężone staniki wcale nie muszą leżeć gorzej od tych szytych
          specjanie pod rozmiar. Trzeba tylko poznać pewne tajniki...

          Monika Wasilewska

          PS. Mauzonko, na stronie satine.pl widnieje stosowna informacja skąd
          pochodzą zdjęcia i materiał źródłowy Poradnika Doskonałego :))
          • maith Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 31.10.08, 13:43
            Przede wszystkim - naprawdę bardzo dobrze poradziła sobie Pani w programie,
            występując jako jedyna iskierka zdrowego rozsądku w zalewie horrendalnej
            głupoty. Podanie naprawdę popularnych rozmiarów i przede wszystkim zatrzymanie
            tokowania o tym, jak to te biusty od D wyglądają strasznie, swoim własnym
            przykładem, wyszło świetnie i mam nadzieję, że wystarczająco dało ludziom do
            myślenia. I tu należą się Pani całkowicie zasłużone gratulacje :)

            Natomiast co do przerabiania staników - nie możemy napisać, że lepiej kupować
            staniki przerabiane z innych rozmiarów niż staniki od razu przygotowane we
            właściwym rozmiarze, bo to nieprawda.
            Dawniej, kiedy nie było pełnej rozmiarówki do wyboru, nie było innego wyjścia i
            takie usługi były bardzo potrzebne. Ale teraz dostępna rozmiarówka jest już
            znacznie szersza.

            Osobiście kibicuję polskim firmom i czekam aż wyprodukują staniki na moje 32HH.
            Ale na razie te firmy nie wierzą, że to potrafią i nawet nie próbują. W tej
            sytuacji branie całkiem innego rozmiaru tych firm, przygotowanego dla osób o
            zupełnie innej sylwetce i przerabianie go, zupełnie mi nie odpowiada. I naprawdę
            nikt nie ma obowiązku się na coś takiego godzić.

            Usługi gorseciarskie przydałyby się ewentualnie naszym forumkom, które wypadając
            z brytyjskiej rozmiarówki kupują np. odpowiadające im modele w brytyjskim 34J
            zamiast w 30M, którego nie ma. I takie osoby mogłyby się do pani zgłosić, ale
            jak rozumiem, musiałyby przynieść ze sobą to 34J, kupione tam, gdzie da się je
            kupić. Próba przerabiania na brytyjskie 30M polskich staników nie wchodzi w grę,
            ze względu na ich wyjątkowo ubogą rozmiarówkę. Zatem nawet tu nie ma za bardzo
            jak Pani polecić.
      • blondyneczka_ola Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 22.10.08, 13:02
        A jej wiedza jest chyba spora - tu poradnik jak dobrać stanik
        www.satine.pl/catalog/guaid.php Sklep specjalizuje się chyba właśnie w
        bieliznie ciążowej i dla karmiących, znalazłam stanik karmiący, niestety nie
        znam firmy i nie mogę znaleźć jej rozmiarówki :(
        www.satine.pl/catalog/product_info.php/cPath/21/products_id/109 Taki mały
        off topic ;)
        • maith Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 22.10.08, 13:10
          To że na tle Gesslerowej (z normami prymitywnych nowobogackich) i na tle
          lekarza, który ciąłby biusty "powyżej D" wypadła jako jedyna iskierka zdrowego
          rozsądku, to jedno.

          Ale to, że w swoim sklepie nie prowadzi pełnej rozmiarówki i zbyt często
          (niepotrzebnie!) oferuje kobietom staniki zwężane, kiedy na ich rozmiar są już
          dawno szyte staniki pasujące, to niestety poważny problem.
          • kkokos Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 22.10.08, 20:20
            > Ale to, że w swoim sklepie nie prowadzi pełnej rozmiarówki i zbyt
            często
            > (niepotrzebnie!) oferuje kobietom staniki zwężane, kiedy na ich
            rozmiar są już
            > dawno szyte staniki pasujące, to niestety poważny problem.


            w drugą stronę także nie ma - jak na jej sklep to ja z kolei jestem
            zdecydowanie za duża (potrzebuję 80-85 H lub I, powiedziano mi
            wprost, że takich dużych mieć nie będą)
        • turzyca Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 22.10.08, 13:10
          Jak myslisz, dostala zgode listkow figowych na kopiowanie ich strony?
          O tej dokladnie? A pierwsze obrazki sa graficzna forma tejinstrukcji.

          To wlasnie problem z ta kobieta. Ona w teorii wie. Ale nic w zwiazku z tym
          sensownego nie robi. Zamiast poszerzyc oferte o dobre firmy, sprzedaje 60H
          Dalii. Dalia tego nie szyje. To jaki to moze byc stanik? Przerobione 70E? Na
          pewno bedzie idealnie pasowac...
          • blondyneczka_ola Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 22.10.08, 13:17
            Cóż, pozostaje mi tylko podziękować za uświadomienie co do tej osobistości :)
          • beatrycze123 Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 23.10.08, 11:44
            Mozecie jej wysmarować maile, żeby sprowadziła więcej staników:
            www.goldenline.pl/monika-wasilewska5
        • butters77 Niestety, blondyneczko, 22.10.08, 13:15
          dziewczyny słusznie zwracają uwagę na pewne niedociągnięcia. Na tle dzisiejszych
          tłumoków w "Pytaniu na śniadanie" p. Monika wypadła rzeczywiście dobrze - ale
          obiektywnie biorąc, nie dysponuje ani specjalistyczną wiedzą z zakresu
          bra-fittingu (wiem to z doświadczenia niektórych lobbystek..), ani wystarczająco
          szeroką ofertą rozmiarów. Instruktaż "zaczerpnięty" z listów figowych to też
          sprawa kontrowersyjna:/
        • mauzonka Blondyneczka_ola 22.10.08, 15:16
          Kobieta z Satine wykorzystuje w swoich przymierzalniach zdjęcia ze sklepu brytyjskiego Figleaves - nie wiem, czy to do końca ładnie cudze zdjęcia jako swoje umieszczać?
    • pierwszalitera Obrzydliwe 22.10.08, 13:18
      Czytam właśnie to wszystko i powoli truchleję. Źle się dzieje w państwie polskim. Biorąc bowiem pod uwagę, że te powszechnie stosowane miseczkowe mono-rozmiary A, B, C i D wykreowane zostały przy obwodzie 75, to rozmiar 75D zaczyna być według telewizyjnej teorii na granicy patologii. Gdybym wymierzyła się jak nieuświadomiona, pod biustem na luźno, w sklepie Triumpha na przykład, to wychodzi mi według ich tabelki też D, 75D, a mój biust jest raczej mniejszy, zdecydowanie mniejszy niż przeciętna na ulicy. A jednak Deee! Gdybym miała kilkanaście lat zaczęłabym się więc garbić i hodować sobie cudowne kompleksy. Więc pomijając sprawę mniej lub bardziej dobranego stanika uważam takie audycje za społecznie szkodliwe, coś w rodzaju promowania anoreksji, albo nawet segregacji rasowej. Kompleksogenne, dyskryminujące, anytkobiece, poniżej godności człowieka, po prostu obrzydliwe. :-(
      • lawendowata Re: Obrzydliwe 22.10.08, 13:53
        Nasz e-mail - pytanie@tvp.pl ]:->

        może dużo, dużo maili? hmm? ;)
        • lawendowata Re: Obrzydliwe 22.10.08, 13:53
          to znaczy - "Nasz e-mail - pytanie@tvp.pl" :)
          • pierwszalitera Re: Obrzydliwe 22.10.08, 14:16
            Ja uda mi się zobaczyć program w necie, to napiszę im maila, bo mizoginia, popierana jeszcze przez opinotwórcze kobiety w telewizji, woła o pomstę do nieba.
    • egrunia Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 22.10.08, 14:04
      To po prostu szczyt chamstwa,noszę 60 HH i nie wydaje mi się zeby
      moje biust był niesmaczny.W sumie nie ma się co dziwić-
      jacy "eksperci" taki program.
    • anna.michal Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 22.10.08, 14:17
      No i na co było mi trafiać na Lobby - teraz mam wulgarne, niesmaczne,
      monstrualne F. ;) ;) ;) a trzeba było zostać w skorupkach 70A. :)

      Ech, z tego co piszecie to poziom programu żenujący.
      • ballerinapl Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 22.10.08, 17:22
        A mnie się wydaje że pani Gessler ma problem z określeniem stylu.
        Może faktycznie kobiety w biznesie mają problem z biustem, jeśli
        ubierają się w taki sposób że ich dekolt można określić jako "zwisy
        plackowe z przedziałkiem". Taki vulgar jak bohaterka grana przez
        Figurę w Killerze albo w innych filmach.
        Ale to już nie jest mój problem że pani Gessler nie wie, że można
        duże piersi ubrać zupełnie profesjonalnie :)
        • luincir Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 23.10.08, 08:45
          ballerinapl napisała:
          > Może faktycznie kobiety w biznesie mają problem z biustem, jeśli
          > ubierają się w taki sposób że ich dekolt można określić jako "zwisy
          > plackowe z przedziałkiem".

          Haha, bardzo mi się to określenie spodobało ;)

          Ja należę do osób, które mają "szczególny problem", bo noszę
          60-na-najciaśniejszą-haftkę-wielkie-Gieee, więc robię "wyjątkowo monstrualne
          wrażenie".
        • kociatko_biusciaste Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 24.10.08, 12:47
          Wybacz, ballerino, ale to chyba nie rozwiązuje problemu. Duże piersi mogą być
          ubrane w zły stanik, ale czy to naprawdę wywołuje "zniesmaczenie w pewnych
          grupach społecznych"? A tłuste tyłki, podwójne podbródki albo ogólna brzydota?
          Tylko piersi przeszkadzają? Kobiety w biznesie ocenia się po ich wykształceniu i
          umiejętnościach, a jeśli chodzi o wygląd - po stylu ubierania sie, a nie po
          wielkości biustu czy brzucha.
          Pani Gessler ma problem ze swoim ograniczeniem umysłowym, i tyle.
    • roza_am Kontrofensywa? 22.10.08, 20:51
      Tak mi przyszło do głowy, że może wpływ Lobby jest już na tyle duży, że
      zauważalnie spada popyt na operacje i stąd ta kontrofensywa "Lobby Operacyjnego"?

      P.S. Czy jest już gdzieś w sieci możliwość obejrzenia materiału?
      • koontza2 Kontrofensywa ?!? 22.10.08, 23:31
        ale za to w gazeta.pl -Zycie i styl, juz lepiej napisało :)
        i na pewno poczytnosć nam sie zwiekszy :o)

        pozdr.
    • missmurder Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 23.10.08, 00:35
      Ehh, miałam rano przez chwilę włączoną dwójkę, ale wydawało mi się, że o duzych biustach miało być jutro. Być blondynką ;)
      Jak przeczytałam w pierwszym poście o Sankowskim, to od razu pomyślałam o operacjach zmniejszających biust. Przecież trzeba sobie koniunkturę nakręcić, nie? Nawet kosztem nieuświadomionych kobiet :(
      Gessler nawet nie chce mi się komentować. Całość żenada...

      Ps. Ale za to podali w programie fajny przepis na marchewkowe gnocchi, który już sobie ze strony PnŚ ściągnęłam i mam zamiar niebawem wykorzystać. Już mi ślinka cieknie :D

      -
    • kasiorekk Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 23.10.08, 09:30
      ellena napisała:

      > pan Sankowski, którzy wypowiadali się o
      > konieczności zmniejszaniu biustów "powyżej D" (p. Sankowski)

      nie widziałam, ale powiedział mi o tym mój oburzony chłopak (!) - chciał do nich
      dzwonić i uświadamiać pana :D

      • martvica Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 23.10.08, 09:39
        Szkoda że nie zadzwonił, pan doktor mógłby się zdziwić ]:->
    • nimrodella Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 23.10.08, 11:39
      Ja nie widziałąm ale chętnie jak bedzie w sieci to chętnie obejrzę.
      To co piszecie o programi to skandal. To przez takie opinie i
      zachowania i ciemnotę maltretowałam swoje 60GG w 75C. I żyłam w
      przekonaniu, że nie ma dla mnie strojów kapielowych.
      A może im ktoś takim ludziom z firm stanikowych płaci? Żeby nie
      musieli większych rozmiarów wprowadzać.
      Ja rozumiem pisma kobiece. Naprawdę - sama pracuję w wydawnictwie,
      gdzie reklamodawcy oraz ich pogodne i dobre samopoczucie maja
      ogromen znaczenie. No i nie można pchać uśiwadamiajacych artykułów
      bo by sie powycofywali... rozumiem. ALE W TIVI?
      Cimnogród i podstępna propoaganda. A później jeszcze kobiety są
      nieuświadamialne i reagują opryskliwie i wrogo na chęć pomocy.
      Jasne - też bym się bała usłyszeć taki wyrok co do rozmiaru. No bio
      pod nóż trzeba lecieć - bo biust powyżej D jest źle widziany.
      Naprawdę rasizm.
    • anhes Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 23.10.08, 21:33
      A wiecie że mąz Gessler ma klinikę chirurgii plastycznej???

      No to trzeba pollobbować noe nie? pewnie że duże cycki są w złym
      guście, bo nie nabijają kasy chirurgom
    • kokainistka Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 24.10.08, 10:44
      nie ogladalam, ale ogladala moja uswiadomiona mama i zupelnie nie
      zarejestrowala durnych wypowiedzi prowadzacej i, tfu, doktora. opowiedziala mi tylko o p. monice, ktora cos mowila nawet do rzeczy. jakby uswiadomienie wlaczylo jej filtr percepcji na glupoty typu
      "pani, deee to ogromny biust jest!" ;)
      • maith Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 24.10.08, 11:26
        Bo to nie prowadząca miała tam durne wypowiedzi (ona tylko siedziała z dość
        dużym biustem wiszącym w okolicach pępka).
        Wygłupiła się Gesslerowa - to jej występ był prymitywny i żenujący. Oczywiście o
        rozmiarówce nikt oprócz babki ze sklepu nie miał zielonego pojęcia.
    • kociatko_biusciaste AAAAAAA, co to ma być ?! 24.10.08, 12:41
      ellena napisała:

      > Właśnie widziałam materiał w "Pytaniu na śniadanie" w TVP2, "Duży biust, duży
      > kłopot?". Była pani Gessler, pan Sankowski, którzy wypowiadali się o
      > konieczności zmniejszaniu biustów "powyżej D" (p. Sankowski) oraz, że biust
      > powyżej "D" jest niesmaczny w "niektórych grupach społecznych" (to p.
      > Gessler).

      Co to k... ma być?!
      Biust powyżej D jest niesmaczny w pewnych grupach społecznych? Wiadomo, że ta
      kobieta nie wie, że biust 60D to mały biuścik, i że D D nie równe, ale to nie
      jest istotne. Dla niej D to duży biust po prostu, i ona uważa, że jest
      niesmaczny w pewnych grupach społecznych? Nalezy go zmniejszyć? A może by tak
      osoby o za grubych tyłkach się odessały, o za masywnych łydkach - ociosały, a
      jak ta pani ma brzydką twarz, to niech sobie obetnie głowę? Bo co jak co, ale
      twarzy to się nie da ukryć i naprawdę może budzić zniesmaczenie w niektórych
      kręgach społecznych. Nie wiem, w jakich kręgach ta osoba się obraca, ale wygląda
      mi na taką, która pochodzi z niezbyt dobrej rodziny, a teraz sie wybiła i
      próbuje być bardziej papieska od papieża. W mojej grupie społecznej największe
      zniesmaczenie budzi głupota i kołtuństwo.
      Oczywiście, już biegnę okaleczać moje ciało, żeby wyglądać z mniejszym biustem
      bardziej... dystyngowanie? jak intelektualistka? O to chodziło tej nieszczęsnej
      kobiecie, która ma groszek zamiast mózgu?
      I, naturalnie, że wszystkie kobiety powinny sobie różne rzeczy pozmniejszać lub
      powiększyć, żebyśmy wszystkie wyglądały tak samo, bo wszelka inność jest
      niezdrowa. Najlepiej ociosajmy się do figury klocka lub palika, będzie łatwiej
      szyć dla nas worki.
      Wybaczcie mi ten agresywny post, ale gwałt niech się gwałtem odciska;)
      • kk345 Re: AAAAAAA, co to ma być ?! 24.10.08, 23:39
        Napisałam do nich protest z linkami do lobby, zobaczymy, czy ktokolwiek mi
        odpowie... To chyba dobry pomysł, by zalać ich mailami, tylko tak coś zmienimy.
      • kasica_k Re: AAAAAAA, co to ma być ?! 25.10.08, 01:12
        kociatko_biusciaste napisała:
        > W mojej grupie społecznej największe
        > zniesmaczenie budzi głupota i kołtuństwo.
        > Oczywiście, już biegnę okaleczać moje ciało, żeby wyglądać z mniejszym biustem
        > bardziej... dystyngowanie? jak intelektualistka?

        Prawdziwych intelektualistów jest niestety dużo, dużo mniej niż idiotów
        pozujących na inteligentów. W mediach prym wiodą ci drudzy.
      • maith Re: AAAAAAA, co to ma być ?! 25.10.08, 03:09
        kociatko_biusciaste napisała:

        > Nie wiem, w jakich kręgach ta osoba się obraca, ale wygląda
        > mi na taką, która pochodzi z niezbyt dobrej rodziny, a teraz sie
        > wybiła i próbuje być bardziej papieska od papieża.

        Gesslerowa niechcący zdefiniowała, o jakiej grupie społecznej mówi. Jej
        definicja pasuje wyłącznie do nowobogackich.

        > W mojej grupie społecznej największe zniesmaczenie budzi głupota i > kołtuństwo.

        U mnie to samo :) Osobiście nie cierpię jeszcze nachalnego naganiania klientek
        chirurgom plastycznym.
    • maith A pamiętacie, jak KRRiT karała za Szczukę? 25.10.08, 06:05
      A pamiętacie, jak KRRiT ukarała Polsat za występ Kazimiery Szczuki u
      Wojewódzkiego? 500 tyś. zł.
      www.wirtualnemedia.pl/article/2144451_Polsat_przegral_z_KRRiT_proces_o_Szczuke_-_zobacz_film.htm
      Co ciekawe, Szczuka nie wykazała ani śladu tej pogardy, z jaką do nas podeszła
      Gesslerowa w Pytaniu na śniadanie. Może należałoby rozważyć złożenie skargi do
      KRRiT?

      Sugerowanie, że duży biust jest niemodny (jaką by to nie było głupotą),
      wmawianie, że postarza, rzucanie hasłami w stylu "To jest kwestia tego, że
      gdzieś ta granica estetyki musi być zachowana"...
      To było obraźliwe, zakompleksiające i po prostu szkodliwe.
      A przecież to jest TV publiczna, czyli mnóstwo biuściastych dziewczyn
      zakompleksiono za publiczne pieniądze.
    • agastrusia A czy można to gdzieś zobaczyć? n/t 25.10.08, 10:29

    • alex331 Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 31.10.08, 12:13
      Jestem posiadaczką biustu w rozmiarze 70FF i wcale nie uważam go za
      ogromny, taki sobie średniaczek i na dodatek bardzo go lubię i za
      nic na świecie nie pomyślałabym o operacji zmniejszającej.
      Takie wypowiedzi „elit” i „znawców” zapraszanych do telewizji
      świadczy niestety o poziomie i wiedzy w/w wymienionych i niestety o
      słabej jakości programów w telewizji publicznej.
      A tak na marginesie wczoraj pani Szymala zapowiadała serial
      Londyńczycy na TVP1 i biust miała w okolicach pępka i aż mnie
      zabolało jak no to patrzyłam.
    • aleksandralm Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 12.11.08, 04:50
      zgroza ogarnia
      podpisuje sie rekami i nogami pod tym co juz napisalyscie i ciesze
      sie ze nigdy nie placilam abonamentu
      • eve729 Re: Czy widziałyście Pytanie na śniadanie? 25.12.08, 18:52
        Porażka. Najpierw powinni się dokształcić, a potem iść do telewizji, bo każdy
        mądry człowiek zauważy, że tylko idiota może takie bzdury opowiadać.
Pełna wersja