No, takich cudow jeszcze nie widzialam :)

22.10.08, 14:57
Macie pojecie, co mi sie przydarzylo? Zachorowalo mi dziecko, wiec taka bylam
zamartwiona i przejeta, ze nie zauwazylam co sie stalo. Robilam zwrot do
Bravissimo i do BeCheeky.
Dzisiaj dostalam mejla od pani Moniki z BRASTOPU, ze otrzymali ... moja
przesylke do Bravissimo. I zebym sie nie martwila, bo juz wyslali ja do
Bravissimo...
Az sobie usiadlam z wrazenia. Raz - z powodu mojej glupoty (jak mozna
zaadresowac przesylke na inny sklep, no jak???? ), a dwa - z powodu ogromnej
uprzejmosci pani Moniki z Brastopu! Przeciez mogla po prostu odeslac mi to do
Polski i musialabym jeszcze raz placic za wysylke i w dodatku by mi minal
termin zwrotu!
No, po prostu takiej zyczliwosci to w naszym kraju bym raczej nie doswiadczyla :)

PS. Zastanawiam sie tylko, do kogo wyslalam moje minuety z BeCheeky...
    • schaetzchen Re: No, takich cudow jeszcze nie widzialam :) 22.10.08, 15:04
      Musiałam 2 razy przeczytać, żeby zrozumieć że wcale nic nie zwracałaś
      do Brastopu. Coś źle ze mną... Brawa dla pani Moniki!

      PS. dużo zdrowia dla dziecka!
    • s4r4hk4ne Re: No, takich cudow jeszcze nie widzialam :) 22.10.08, 15:17
      Miło ze strony Pani Moniki.

      Kumakku, doświadczyłabyś. Ja przynajmniej raz w miesiącu dostaję
      listy do firmy, która ma podobną nazwę i mieści się niedaleko naszej
      i zwyczajnie zamiast odsyłać do nadawcy albo odnosić na pocztę,
      zanoszę do tamtej firmy. Śmiejemy się, że mają prywatną listonoszkę.
      I... ostatnio pani przyniosła przesyłkę do mnie do domu, którą
      listonosz włożył do jej skrzynki - mieszkamy jakieś 15 minut
      piechotą od siebie, a jednak kobiecie chciało się przynieść. Także i
      u nas można liczyć na życzliwość. :)
      • tfu.tfu Re: No, takich cudow jeszcze nie widzialam :) 22.10.08, 16:17
        bardzo miło :)
        w Polsce na prawdę jest masa dobrych i życzliwych ludzi :)
        chociaż dopiero w Szkocji zrozumiałam, jak to jest mieć fenomenalnych sąsiadów
        :) (może dlatego, że wszyscy jesteśmy w podobnym wieku).
        mam nadzieję, że dziecię już zdrowe :)
    • kserkses1 Re: No, takich cudow jeszcze nie widzialam :) 23.10.08, 11:44
      Doświadczyłabyś :)
      Mi Pani z Intimo4you podwiozła do domu przesyłkę, bo marudziłam że
      poczta wolna a mi nie po drodze do sklepu...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja