[ot] wizualizator sylwetki- usilnie poszukuję

22.10.08, 15:17
Słuchajcie, ponieważ jest to jedno z niewielu for, na których się udzielam, a
żadne inne raczej nie jest tematycznie odpowiednie, a ponadto to dzięki Wam
czuję się lepiej w swojej skórze, to pytam Was tutaj...
Znacie może takie coś, w które to coś możemy wprowadzić rózne dane i w efekcie
zobaczyć choć orientacyjnie swoją sylwetkę?
Znalazłam kiedyś coś takiego bodajże na stronie H&M, ale było mocno
orientacyjne i nie miało różnych ważnych parametrów, w związku z czym bylo dla
mnie małowiarygodne.

Ponieważ wiem, że mam problemy z postrzeganiem siebie, swojej figury (raz
wydaje mi się, że jestem grubsza, raz- że chudsza, różnie wypadam, gdy próbuję
się z kimś porównać. Przez to jednego dnia wiem, że wyglądam potwornie i MUSZĘ
schudnąć, a drugiego- uważam, że nie jest tak źle i w sumie mogłabym troszkę
schudnąć, ale nic się nie stanie, gdy to nie nastąpi). Chciałabym w końcu
zobaczyć, jak wyglądam w rzeczywistości, jak tak naprawdę wygląda moja różnica
między talią a biustem (wpadła mi ostatnio w ręce gazeta chyba NAJ, gdzie jest
pani o róznicy 10 cm, ja mam prawie 20, a wyglądam gorzej niż ona) itp itd.

Jakbyście wiedziały o czymś takim- dajcie znać :)
    • elayne_trakand Re: [ot] wizualizator sylwetki- usilnie poszukuję 22.10.08, 15:28
      jedyne co znam to to www.mvm.com/en/index.php
      ale chyba nie jest zbyt dokladne
      • m.arta.m Re: [ot] wizualizator sylwetki- usilnie poszukuję 22.10.08, 15:40
        o, tu już jest lepiej, bo wzrost można podawać w centymetrach, a wagę w
        kilogramach, a nie w systemie brytyjskim, ale nadal jest subiektywne okreslenie
        biustu, talii, samemu trzeba okreslić, czy jest się bardziej grubiutkim, czy
        mniej niż pokazuje rysunek. U mnie to niestety nie zadziała ;)

        Szukam takiego, w którym wszędzie trzeba będzie podać dokładne wymiary.

        Ale dzięki za pomoc:)

        P.S. A pomyślałam, że może i innym, nie tylko mnie się to przyda :)
      • roza_am Dzięki za linka :) 22.10.08, 20:41
        Właśnie marzyła mi się taka zabawka. Tak dla czystej babskiej przyjemności
        pobawienia się stylami, kolorami itp.
        Ma pewne braki, ale na początek wystarczy. Dzięki!
    • besame.mucho Re: [ot] wizualizator sylwetki- usilnie poszukuję 22.10.08, 15:48
      M.arta, nie będę się rozwlekała nad tym, że pamiętam Twoje fotki z
      Galerii więc wiem, że masz fajną figurę, bo rozumiem zmienne
      nastroje, sama też czasem czuję się fajnie, a czasem jak słoń ;).
      Mam inną radę - odpuść sobie wizualizatory. Nawet jak znajdziesz
      niezły, to nie pokaże on w pełni Twojej sylwetki. Nie ma w sieci
      wizualizatorów tak dokładnych, że każą Ci wymierzać długość szyi,
      szerokość nadgarstka, podstawę piersi, odległość od obojczyka do
      pępka itd ;). Nie uwzględnią też kształtu Twoich żeber, jędrności
      skóry, dokładnego kształtu pupy i całej masy innych rzeczy, które
      wpływają na wygląd Twojej sylwetki. W rezultacie otrzymasz
      przekłamany obraz, który może Cię ucieszy, a może zdołuje.
      Na Twoim miejscu rozejrzałabym się raczej wśród przyjaciół czy nie
      masz kogoś, kto zajmuje się fotografią i poprosiła taką osobę o
      zrobienie mi kilku zdjęć w bieliźnie. Tylko uwaga - musi to być
      osoba, która ma jakieś pojęcie o zdjęciach. Nie chodzi mi oczywiście
      o super studyjną sesję z profesjonalnym oświetleniem itd, chodzi
      tylko o znajomość podstaw. Ta jest konieczna, żeby ktoś nie
      pstryknął Ci np zdjęć z góry na których będziesz miała króciutkie
      nóżki i wielką głowę ;). W każdym razie na nieźle zrobionych
      zdjęciach zobaczysz naprawdę siebie, a nie laleczkę w komputerze,
      której ciało niewiele będzie miało wspólnego z Twoim.
      • elayne_trakand Re: [ot] wizualizator sylwetki- usilnie poszukuję 22.10.08, 16:02
        O tak!! Popieram, po jednej sesji zdjęciowej zrobionej mi przez małża,
        skrzydełka wyrosły mi na długi czas :D
      • m.arta.m Re: [ot] wizualizator sylwetki- usilnie poszukuję 22.10.08, 16:08
        besame- wiem, że ta wizualizacja nie będzie nigdy odpowiadać w 100% mojej
        osobie, ale chciałam po prostu zobaczyć.
        Nie mam raczej szans wystapić w programie "Jak dobrze wyglądać nago" ;) i tam
        mieć mozliwości zostania ustawioną między dziewczyną grubszą i chudszą ode mnie,
        więc chciałam chociaż w ten sposób.

        Wiem, że mam nadwagę (kilkanaście kilo) i nie chodzi tu o to, że nie wpasowuję
        się w polskie standardy superlaski, tylko chociażby o to, że 15 kilo temu czułam
        się duuużo lepiej. No i ze względów zdrowotnych powinnam schudnąć.

        Co do zdjęć w galerii, to...ekhm...jak o nich pomyślałam, to pamiętam głównie
        takie jedno- z inferno, na którym wyglądam jakbym była w dość mocno
        zaawansowanej ciąży ;)
        Na pewno nie starałam się nigdy, żeby "dobrze na nich wypaść", więc nie wyglądam
        zbyt korzystnie ;)
        Ale dzięki za próbę podniesienia mi samooceny (z którą na ogól nie jest tak źle ;))

        W kwestii sfotografowania si w bieliżnie- w moim towarzystwie to ja mam
        największe pojęcie o fotografii, niestety ;) Poza tym w życiu bym się na to nie
        odważyła. Gdybym miała możliwość superprofesjonalnej sesji ze stylistą,
        fryzjerem, makijażystą i photoshopem- baaardzo chętnie. Ale ot tak- niiigdy ;)

        Wiem, że masz rację- taka komputerowa postać nie da mi prawdziwego obrazu siebie
        (może psychoterapia coś zdziała).
        Ale ponieważ z natury jestem ciekawska, to jak mi takie coś wpadnie pod łapki,
        to nie omieszkam wypróbować ;)

        P.S. A obwód nadgarstka akurat dzisiaj mierzyłam ;)
        • besame.mucho Re: [ot] wizualizator sylwetki- usilnie poszukuję 22.10.08, 16:15
          Ja z Galerii pamiętam w różowej Arabelce :).
          Gdybyś była moją sąsiadką to za 15 minut bym wparowała i siłą Ci tę
          sesję zrobiła bez żadnych fryzjerów i fotosopów ;).
          • elayne_trakand Re: [ot] wizualizator sylwetki- usilnie poszukuję 22.10.08, 16:20
            Ja bym mogla zrobić makijaż :) i wypozyczyc malza do robienia zdjec, bo choc
            amator to cos mu czasem wychodzi ;)
          • m.arta.m Re: [ot] wizualizator sylwetki- usilnie poszukuję 22.10.08, 16:26
            właśnie przejrzałam galerię z kweitnia- czerwca pod tym kątem i zastanawiam się,
            coś Ty tam w tej mojej figurze zobaczyła* (teraz w tej Arabelce wyglądam o niebo
            lepiej ;) ).

            I przejrzałam jeszcze pod Twoim kątem i pozwolę sobie wykrzyknąć:
            Besame! toż to Ty- ta, w której zdjęciu w Aragonie się podkochuję! ;)


            *to absolutnie nie jest żadna kokieteria, krygowanie się czy tym podobne
            • besame.mucho Re: [ot] wizualizator sylwetki- usilnie poszukuję 22.10.08, 16:47
              Po prostu pamiętam sporo zdjęć z Galerii i pamiętam, że na Twoich nie
              da się przyczepić do figury :). Skoro się podkochujesz to zainwestuj w
              Aragona - on wszystkim takie jabłuszka robi :).
        • ja_joanna Re: [ot] wizualizator sylwetki- usilnie poszukuję 22.10.08, 16:17
          > W kwestii sfotografowania si w bieliżnie- w moim towarzystwie to ja mam
          > największe pojęcie o fotografii, niestety ;)

          No to może zrób sobie zdjęcia sama?! Samowyzwalaczem i aparatem na statywie czy
          nawet dowolnym innym stabilnym podłożu. Myślę, że możesz mieć super frajdę przy
          tym. Daj sobie czas na to, wyłącz telefony, włącz fajną muzę, może wyjdzie z
          tego coś fajnego? Może pobaw się trochę - jakieś dodatki, światło, świece, czy
          co Ci tam przyjdzie do głowy. Możesz sobie zrobić bardzo proste zdjęcia -
          faktycznie żeby zobaczyć swoją sylwetkę obiektywnie ze wszystkich stron, ale
          możesz też pójść dalej za tym. No i tu nie ma się na co odważać - jesteś sama ze
          sobą i nikomu nic nie musisz pokazywać ani udowadniać, po prostu bądź sobą, ze sobą.
        • koontza2 Re: [ot] wizualizator sylwetki- usilnie poszukuję 23.10.08, 10:07
          hmm....a ja sama sobie ostatnio taka sesje zrobiłam .. i lepiej siebie
          obejrzałam niz nawet w dużym lustrze...
          No ....i niebyło tak źle jak myślałam :)
          Ale ja akurat hobbistycznie zajmuje się fotografią i miałam warunki na takie
          zdjęcia.
    • the_mariska A ja się pobawiłam trochę tym programikiem... 22.10.08, 16:44
      I rezultat mojej zabawy przedstawiam wszystkim ciekawskim :)

      Na obu obrazkach ta sama lalka stworzona na jak dokładniejsze moje podobieństwo
      (moja współlokatorka stwierdziła, że piersi jej i tak wyszły za małe, ale ja
      uważam że jest OK :)). Po lewej ubrana tak, jak zazwyczaj noszę się na codzień.
      Po prawej tak, jak bym się nigdy nie ubrała. Nawet wirtualną lalkę da się
      pogrubić złym strojem! :)

      img225.imageshack.us/my.php?image=lalkavr7.jpg
      • besame.mucho Re: A ja się pobawiłam trochę tym programikiem... 22.10.08, 16:46
        Doskonały przykład, że wizualizatory kłamią - Mariska, masz sto razy
        lepszą figurę niż ta lalka :).
      • besame.mucho Też się pobawiłam :) 22.10.08, 17:06
        Najbardziej zbliżony obrazek wygląda tak:
        img392.imageshack.us/my.php?image=picture1th9.png
        Nie uważam się za chudzinkę, ale talię mam jednak ze trzy razy
        węższą ;). I sporo szczuplejszą twarz.

        Pamiętam że kiedyś trafiłam w internecie na wizualizator w którym
        podawało się wymiary, a nie tylko ogólny kształt sylwetki. Wypadało
        odrobinę dokładniej, ale do rzeczywistego wyglądu też było daleko
        :).
        • plica Re: Też się pobawiłam :) 22.10.08, 20:52
          tez sie podawilam. ale za kazdym razem wstawiają mi za gruby tyłek nawet jak zaznaczam kształt stożka. pewnie to przez wage. hm. ide do lustra. moze faktycznie on taki :)
          • elayne_trakand Re: Też się pobawiłam :) 22.10.08, 20:54
            U mnie tak samo :(
            • plica Re: Też się pobawiłam :) 22.10.08, 21:30
              cos tam wymodziłam
              fotoforum.gazeta.pl/3,0,1525677.html
    • daslicht Re: [ot] wizualizator sylwetki- usilnie poszukuję 22.10.08, 19:51
      Oooo, ja lubię takie zabawki :)))

      Pomyslałam dokładnie o tym samym co Mariska - nawet na laleczce
      widać jak ciuchy potrafią źle leżeć. Myslałam żeby wam pokazać,
      niestety musiałam pójść na wykład i Mariska mnie ubiegła ;)

      A tu moja laleczka - podobna, tylko kurczę, czemu ta skóra taka
      zszarzała? Ja nie palę i nie pracuję z Rychem! ;) włosy też nie są
      takie szare...

      img220.imageshack.us/img220/4260/compositorrwky7.jpg
      • plica Re: [ot] wizualizator sylwetki- usilnie poszukuję 22.10.08, 20:53
        a myslalam, ze ta fryzura jest specjalnie dla mnie :)
        • daslicht Re: [ot] wizualizator sylwetki- usilnie poszukuję 22.10.08, 21:16
          No to żeby Ci było przyjemniej, to napisze że mam krótsze włosy o
          takim samym kroju (juz za ucho! to jakieś 4cm na 2 miesiące! O_o),
          tylko nie było takich do wyboru :)
          takie jak pani z reklamy Gatty, o!
          • plica Re: [ot] wizualizator sylwetki- usilnie poszukuję 22.10.08, 21:35
            ja tez mam krotsze, ale tylko troszke :)
            nie widzialam reklamy gatty jeszcze. moze w tvn 24 nie dają :)
            • daslicht Re: [ot] wizualizator sylwetki- usilnie poszukuję 22.10.08, 21:39
              Ja telewizora nie mam, więc nie wiem jak w telewizji, ale jest na
              plakatach

              taka pani jak na stronie firmy: www.sklep.gatta.pl/
              • plica Re: [ot] wizualizator sylwetki- usilnie poszukuję 22.10.08, 21:40
                o. fajne. za niska jestem na takie cudo. ale mialam troche podobne kiedys :)specjalnie na impreze bolków 2006 :)
    • agafka88 Re: [ot] wizualizator sylwetki- usilnie poszukuję 22.10.08, 20:46
      A to mój ludzik, Mariska stwierdziła, że niby podobny, wg mnie nie bardzo :)
      www.wrzuta.pl/obraz/hOmCsm1blC/a
      • elayne_trakand Re: [ot] wizualizator sylwetki- usilnie poszukuję 22.10.08, 20:56
        A dlaczego nie w effuniaku??
        ;)
        • agafka88 Re: [ot] wizualizator sylwetki- usilnie poszukuję 22.10.08, 21:13
          Bp effuniak mi się zaczął pruć(!) i muszę go oszczędzać :(
    • heliamphora A to ja jestem... 22.10.08, 21:29
      www.wrzuta.pl/obraz/xeoqaBCtyu/
      Niestety nie mieli mojej fryzury ani mojego podbródka, ale za to mieli moja
      ukochaną czarną bluzkę :)
      • magdalaena1977 Re: A to ja jestem... 22.10.08, 21:56
        heliamphora napisała:

        > www.wrzuta.pl/obraz/xeoqaBCtyu/
        Aż sobie porównałam z galerią, gdzie jesteś znacznie zgrabniejsza - te
        wizualizacje nie moja przewidzianego biustu i talii. I kręcone włosy są lepsze.
        • heliamphora Re: A to ja jestem... 22.10.08, 22:12
          Miło słyszeć, dziękuję :)

          I fakt, że ta aplikacja nie uwzględnia dużego biustu, za to chętnie powiększa
          tyłek ;)

          W wizualizacji dodałam sobie ok. 10 kg, bo wydawało mi się, że przy prawdziwej
          wadze program mnie za chudo przedstawia (pewnie się dałam wkręcić w wypaczenie
          obrazu własnej osoby). Takie wizualizacje powinien weryfikować ktoś, kto może
          spojrzeć na nas z boku... Tak samo, jak czyjąś "klepsydrowatość", "cegłowatość"
          i inne typy sylwetki...
          • plecionka Re: A to ja jestem... 22.10.08, 22:16
            Wlasnie, ja tez sie nie umiem sama obiektywnie ocenic. Jak probowalam okreslic swoj typ figury to za pierwszym razem wyszlo mi "jablko". Ok, biudra mam dosc szerokie, z tym sie zgodze. Ale maly biust? Sredni, tak, jak najbardziej, ale maly?;)
            • heliamphora Re: A to ja jestem... 22.10.08, 22:24
              A ja zawsze myślałam, że jestem jabłko. Ale jabłko wg strony Trinny i Susannah
              to duży brzuch, mały biust, drobne ramiona, smukłe nogi... A ja, jako że nad
              brzuszkiem mam takię, wychodzę jakoś na klepsydrę, w co mi się wierzyć nie chce.
              Ale nawet jak wpiszę że nie mam wyraźnej talii a mam wyraźny brzuszek i duży
              biust, to i tak wychodzi klepsydra...

              Może zrobimy sobie jakieś warsztaty, w czasie których dziewczyny z Lobby będą
              oceniały sobie wzajemnie typy sylwetki? Ja np. miałabym dużo więcej zaufania do
              oceny mojej sylwetki dokonanej np. przez Maith, niż przeze mnie samą...
              • besame.mucho Re: A to ja jestem... 22.10.08, 22:43
                A besame uwierzysz ;) ? Całej Cię nie widziałam, ale w Galerii widać
                biust i talię. IMO do jabłka Ci tak daleko jak mnie do lizaka, czyli
                bardzo :).
              • m.arta.m Re: A to ja jestem... 22.10.08, 23:01
                otak, bardzo chętnie:) (tylko może najpierw udałoby mi się pojawić na jakimś
                "zwykłym" zlocie, no...)
                wybłagałybyśmy u daslicht(?) przyjazd, przytachałybyśmy swoje ubrania i przy
                okazji byśmy mogły niekorzystne wymienić między sobą na korzystne ubrania :)
                (dobra, ja się kilku z_pewnością_niekorzystnych nie pozbędę, bo akurat je
                uwielbiam i nic mnie nie przkoena:P).
                Do tego wiem, że są wśród nas makijażystki.

                No ale i bez specjalistek damy radę- rada "zwykłej" lobbystki o niebo cenniejsza
                niż rada przyjaciółki :)

                Mmm... już widzę to zdzieranie z siebie nawzajem tych pogrubiających brzuchy,
                ukrywających różnicę między biustem a talią ciuchów... :D
          • m.arta.m no to i ja siadłam do tego jeszcze raz... 22.10.08, 22:30
            ...i dotarłam tylko do ubrania się w dżinsy i buty i już nic więcej nie
            pozwoliło mi założyć ;)
            A wygląda się tam całkiem nieźle we wszystkim, bo nagle wszystko ma dobrą
            długość, kształt, nic nie wisi, nic nie odstaje :)

            Chociaż przykład Mariski przemawia do rozsądku... ;)

            Dziewczyny- a to ADJUST YOUR FIGURE służy do zwiększania siebie, jesli uważamy,
            że jesteśmy większe niż pokazuje obrazek (taki korektor programu), czy do
            aktualizowania tej sylwetki po zmianach..?
          • kuraiko Re: A to ja jestem... 23.10.08, 03:07
            ja też przy prawdziwej wadze wyglądałam chudziej niż w
            rzeczywistości :P
    • blondyneczka_ola Re: [ot] wizualizator sylwetki- usilnie poszukuję 22.10.08, 21:41
      Też się pobawiłam :)
      www.mvm.com/en/visualsearch.php?undefined&endpoint=personalize Niestety
      nie mieli mniejszego wcięcia w talii ;)
      • blondyneczka_ola Re: [ot] wizualizator sylwetki- usilnie poszukuję 23.10.08, 21:43
        teraz poprawny link ;) mam nadzieję, że zadziała
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1526924,2,1.html trochę namęczyłam się ze
        skopiowaniem obrazka :D
    • plecionka Re: [ot] wizualizator sylwetki- usilnie poszukuję 22.10.08, 21:57
      Tez sie pobawila i nawet mi wyszlo cos dosc podobnego (chociaz i tak jestem bardziej okragla:)), ale chyba zupelnie nie umiem patrzec krytycznie, bo mam wrazenie, ze co nie wsadze na ta lalke to jest OK. Jakos w realu wybieranie ubran nie idzie mi tak latwo:P
    • kuraiko oto ja XD 23.10.08, 03:24
      to najbliższe prawdy, co udało mi się wykreować. oczywiście włosy
      nie do końca takie, pogrubiłam też się "plusem", bo po podaniu wagi
      wyszłam za szczupła niż w rzeczywistości (?), no i nie noszę takich
      długich bluzek i nie mam też "dolinki" na dekolcie, ale wielkość
      biustu chyba ok. na wakacjach zdarza mi się właśnie tak ubierać ;)
      i13.photobucket.com/albums/a286/Kuraiko_/mod.jpg
      • plica Re: oto ja XD 23.10.08, 07:25
        i nosisz trampki do spodnicy ?:)
        • wikula23 Re: oto ja XD 23.10.08, 11:57
          to i ja wkleje moja podobizne ;)
          img84.imageshack.us/my.php?image=86910354zd1.jpg
          nie powiem calkiem podobnie wygladam :)
        • kuraiko Re: oto ja XD 23.10.08, 20:39
          czasami ;) oczywiście w lecie częściej sandały, ale takich nie mieli
          w wizualizatorze :P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja