ciekawostka dla lubiacych kawe biusciastych

23.10.08, 15:17
Ostatnio nie mialam za bardzo czasu udzielac sie na lobby, ale dzis
przegladajac wiadomosci znalazlam cos interesujacego i pomyslalam, ze musze
sie z wami taka informacja natychmiast podzielic :)


Mała czarna chroni przed rakiem, ale...

Ze świata nauki; 2008-10-22 [PAP]

Picie kawy przez kobiety nie tylko obniża zagrożenie rakiem piersi, ale
również powoduje, że biust staje się mniejszy - udowodnili szwedzcy naukowcy.
Ostrzegają też, że duży biust u normalnie zbudowanych młodych kobiet skutkuje
wzrostem zagrożenia nowotworem piersi.

Doktor Helena Jernstroem przebadała studentki na szwedzkich uniwersytetach w
Lund i w Malmoe. Udowodniła, że codzienne picie dwóch lub trzech dużych
filiżanek kawy chroni przed rakiem, którego pojawienie się jest łączone z
występowaniem dwóch z trzech znanych wariantów genów wywołujących tę chorobę.

Jednocześnie opierając się na wynikach badań 270 kobiet, dr Jernstroem
stwierdziła, że biusty kobiet pijących systematycznie kawę i posiadających
równocześnie ten wariant genów, są mniejsze.

Dlaczego się tak dzieje? Jernstroem sądzi, że kofeina wstrzymuje rozwój wielu
komórek. Kawa zawiera m.in. roślinne estrogeny zwane fitoestrogenami z grupy
lignanów. Mają one wpływ na poziom hormonów w ludzkim organizmie, co u kobiet
może oddziaływać na wielkość biustu. (PAP)


I co wy na to? Ktora bedzie pila wiecej kawy, a ktora w ogole przestanie? :p
    • tfu.tfu Re: ciekawostka dla lubiacych kawe biusciastych 23.10.08, 15:19
      jak będę pić więcej to zejdę na zawał ;) myślę, że 2l dobowo wystarczy w
      zupełności ;)
    • elayne_trakand Re: ciekawostka dla lubiacych kawe biusciastych 23.10.08, 15:24
      No to ja już wiem, czemu mi ostatnio tak biust poleciał :(
      Pije dużo kawy, stanowczo za dużo, przynajmniej o kilka dziennie.
      Bo ja pije kawę ''zamiast'' no i chyba robi się błędne kolo - im wiecej kawy tym
      mniejszy biust -> im mniejszy biust tym mniej seksu -> im mniej seksu tym wiecej
      kawy!! Aaaaa
      ;)
      • tfu.tfu Re: ciekawostka dla lubiacych kawe biusciastych 26.10.08, 00:45
        przynajmniej masz z kim seksić :P nie bucz ;)
        (stres odbiuszcza też, jak się stresuję, to mi skóra brzydnie głównie na paszczy
        i biuście :/)
    • charissa Re: ciekawostka dla lubiacych kawe biusciastych 23.10.08, 15:38
      no ja kawę piję w ilościach nadmiernych niestety, a biust jaki był (H) taki jest
      (a nawet sie ku HH przemieszcza)


      :(
      • sheena777 badania pseudonaukowe 24.10.08, 11:50
        eee, ja jestem straszna kawoszka i pijam 5-6 kubków dziennie, a
        biust z 65GG juz na 65H skoczył. czyli horeseshit! w ogóle te
        pseudobadania nigdy się sprawdzają w przypadku mojej osoby. gdzies
        wyczytałam, ze naukowcy udowodnili ze im większy biust tym większa
        ozięblość seksualna i mniejsze potrzeby w tym kierunku... horseshit!
        jeszcze inny psedonaukowiec-ginekolog-amator udowadniał, że kobiety
        z duzym biustem mają problemy w osiągniuęciu orgazmu (rzekomo wiele
        w ogóle go nie doświadcza). horeshit do kwadratu!!! jak się ma
        kiepskiego partnera, to rzeczywiscie może być trudno ale biust nie
        ma tu nic do rzeczy. ja w każdym razie nie narzekam :):):) *blush*

        szlag mnie trafia że tyle pieniędzy marnuje się na takie bzdurne
        teorie, a ludziom powaznie chorym odmawiają dofinansowania leków.
    • roza_am Re: ciekawostka dla lubiacych kawe biusciastych 23.10.08, 15:42
      > Jednocześnie opierając się na wynikach badań 270 kobiet, dr Jernstroem
      > stwierdziła, że biusty kobiet pijących systematycznie kawę i posiadających
      > równocześnie ten wariant genów, są mniejsze.

      Mniejsze niż u pozostałych kobiet, czy mniejsze po upływie jakiegoś czasu
      (jakiego?) w grupie kobiet "kawa + gen"? A jakie biusty mają kobiety z tym
      wariantem genu, ale nie pijące kawy? Czy w zamian za korzyści płynące z picia
      dużych ilości kawy, kobiety ze szczęśliwej grupy odczuwały jakieś negatywne
      skutki jej spożywania (nadciśnienie, problemy z żołądkiem itp.)

      Jak zwykle informacja jest skrótowa i nieprecyzyjna.
    • ewik-mysza Re: ciekawostka dla lubiacych kawe biusciastych 23.10.08, 15:49
      hmm.. jakoś zawsze na tego typu badania patrzę "z pewną dozą
      nieśmiałości" ... może przy piciu kawy nie urosnąć, ale żeby zmalał?
      jakoś nie jestem przekonania do takich zależności :)
    • dziwna_dziewczyna Było w śmietniku ;) 23.10.08, 16:02
      • zmijunia.lbn Trzy razy ;) 23.10.08, 18:11

      • rockiemar Re: Było w śmietniku ;) 23.10.08, 19:21
        To sorry... widocznie gazety lekarskie sa lekko opoznione, jesli chodzi o
        swiezosc informacji (bo ta wiadomosc w dzisiejszym biuletynie byla) ;)
    • heliamphora To ja przestaję pić :) 23.10.08, 17:58
      I tak mam niezbyt duży biust w stosunku do sylwetki, jak mi się pomniejszy to
      będę wyglądała jak jabłko...
      • winter76 Re: To ja przestaję pić :) 23.10.08, 18:10
        a ja zacznę pić więcej to może Maskaradki będą w końcu w zasięgu mojego biustu ;)
    • klaviel Re: ciekawostka dla lubiacych kawe biusciastych 23.10.08, 19:56
      Wszelkiego rodzaju badania naukowe prowadzone są w jakimś celu, kierunku i od
      razu zakładają wynik.Jest on również zależny od tego kto opłaca badania.Dlatego
      ja też ,jak piszecie ,sceptycznie podchodzę do nowo odkrytej zależności,tym
      bardziej że niedawno wbijano nam do głowy ,że picie kawy niemal grozi śmiercią.A
      teraz tylko kurczącym się biustem?
      • missmurder Re: ciekawostka dla lubiacych kawe biusciastych 23.10.08, 20:23
        > bardziej że niedawno wbijano nam do głowy ,że picie kawy niemal grozi śmiercią.
        > A
        > teraz tylko kurczącym się biustem?

        Teraz nie dość, że nie grozi śmiercią, to może uchronić przed rakiem. Ciekawe,
        co wyjdzie w kolejnych badaniach ;)

        Ps. A mi jakoś zbiegło się intensywniejsze picie kawy ze zmianami stanikowymi
        i... mam 4cm w biuście więcej ;)
        • kokainistka Re: ciekawostka dla lubiacych kawe biusciastych 23.10.08, 21:23
          podejrzewam, ze dosc istotne jest JAKA kawe sie pije. rozpuszczalna to
          zmiotki z podlogi palarni, przetworzone i karcinogenne (info od
          kardiolozki). w dzialanie dobroczynne mozna wierzyc albo nie, ale kawa
          mielona napewno jest zdrowsza, z upraw ekologicznych to juz w ogole
          cud miod i orzeszki. i robi sie z niej swietny peeling ;)
          • missmurder Re: ciekawostka dla lubiacych kawe biusciastych 23.10.08, 23:17
            > cud miod i orzeszki. i robi sie z niej swietny peeling ;)

            Wiem, wiem. Niedawno znów wróciłam do tego i co dwa dni praktykuję kawowe
            peelingowanie ;) I właśnie za chwilę się zabieram do tej czynności ;) Ten
            peeling przebija wszystkie, jakie znam, no może poza cukrowym Cuccio. Choć
            zapach najlepszy ;)
            • effuniak Re: ciekawostka dla lubiacych kawe biusciastych 24.10.08, 06:01
              hehehe....
              to ja już powinnam zacząć poszukiwać sutków na plecach, pray takich ilościach
              kawki jaką przyswajam od dłuższego czasu :))))

              A może ktoś wie co innego moze mnie dłuzej w przytomności utrzymać , bo kawa
              jakoś zatraciła swoje zdolności (oszszywiście tylko legal mnie enteresuje nie
              jakieś tam .... )
              • semele2 Re: ciekawostka dla lubiacych kawe biusciastych 24.10.08, 09:24
                W sumie najbardziej niezawodnym sposobem jest wyspać się :P.
              • elayne_trakand Re: ciekawostka dla lubiacych kawe biusciastych 24.10.08, 09:29
                A probowalas Yerba Mate? to taka urugwajska herbata o dość ciekawym smaku ;)
                • effuniak Re: ciekawostka dla lubiacych kawe biusciastych 24.10.08, 10:43
                  Spróbuję , bo na sen póki co nie bardzo mogę sobie pozwolic (taki sen do pełnego
                  spełnienia :))
                  • ter-be Re: ciekawostka dla lubiacych kawe biusciastych 24.10.08, 11:14
                    Moze pij na zmiane zielona herbatke. Podobno przezdrowa, ja po niej dzialam jak
                    nakrecona, wydaje mi sie nawet, ze mam nawet jasniejszy umysl niz po kawie.
                    Dlatego pije ja tylko do poludnia, bo wypita wieczorem nie daje mi usnac. Ale
                    moze tylko ja tak mam?...

                    85/110 36FF
                    • roza_am Re: ciekawostka dla lubiacych kawe biusciastych 24.10.08, 11:29
                      Jest nas dwie :)
                      Po wypitej wieczorem zielonej herbacie nie mogę zasnąć (w dzień jest OK). Jeśli celowo piję zieloną dla pobudzenia umysłu, często dodaję cytrynę.
                      Metoda z innej beczki - energiczna, rytmiczna muzyka. Znakomicie dodaje energii.
                      A tak w ogóle Effuniaczku dbaj o siebie, bo chcemy Cię mieć jak najdłużej :)
                      • zarin Re: ciekawostka dla lubiacych kawe biusciastych 26.10.08, 12:30
                        Też polecam mate. Najlepiej przy sposobie parzenia jak najbardziej zbliżonym do
                        tradycyjnego (no, może nie należy zasypywać od razu przy pierwszym podejściu 3/4
                        pojemnika). Efekt jest bardzo mocny i przy okazji jest zdrowo.
                        Też jestem nieprzytomna bez wspomagania :).
                        Zieloną herbatę bardzo lubię, ale działanie nie do końca mnie zadowala.
                        Z niczego nie jestem tak dumna jak z tego, że po n-tej próbie udało mi się
                        odstawić pijaną litrami kawę - oczywiście nie ze względu na piersi :). Strasznie
                        wyniszcza organizm.
              • maith Guarana Effuniu :) 25.10.08, 03:18
                Ale smaczna jest wyłącznie w formie takich czeskich pudrowych cukierków chyba o
                smaku czarnej porzeczki ;)

                Natomiast najbardziej by Ci się przydało wydzielić chociaż część rozmiarówki (tę
                najbardziej przygotowaną) i puścić ją już na masówkę, szytą przez innych.
                Najpierw chociaż w jednym modelu :)
                I tak powoli zdjęłabyś sobie z barków cały ciężar.
                Bo inaczej... to co my zrobimy, jak nam Ciebie zabraknie?
                • kasica_k Re: Guarana Effuniu :) 26.10.08, 01:50
                  maith napisała:

                  > Ale smaczna jest wyłącznie w formie takich czeskich pudrowych cukierków chyba o
                  > smaku czarnej porzeczki ;)

                  Znaaam :) W niektórych energy drinkach też jest. Ale dla utrzymania koncentracji
                  najlepsza jest jednak zielona herbata, moim zdaniem.

                  > Natomiast najbardziej by Ci się przydało wydzielić chociaż część rozmiarówki (t
                  > ę
                  > najbardziej przygotowaną) i puścić ją już na masówkę, szytą przez innych.
                  > Najpierw chociaż w jednym modelu :)
                  > I tak powoli zdjęłabyś sobie z barków cały ciężar.
                  > Bo inaczej... to co my zrobimy, jak nam Ciebie zabraknie?

                  Otóż to, Ewo, zamiast obszywać pracowicie połowę forum poświęć się spokojnej
                  pracy koncepcyjnej :-) Forumki poczekają.
          • monika_a_b Re: ciekawostka dla lubiacych kawe biusciastych 24.10.08, 17:31
            [OT] Kokainistko, czy moglabys podac przepis na ten peeling kawowy?
            Dziekuje slicznie!

            Co do kawy i jej wplywu na wielkosc biustu, coz, u mnie samej nie
            zauwazylam znaczacych zmian. Ba, na wielkosc mojego biustu wplynela
            raczej lektura tego forum i zakup dopasowanych staniczkow. ;-)

            Pozdrawiam,

            Moni
          • eriu Re: ciekawostka dla lubiacych kawe biusciastych 24.10.08, 21:58
            A jak się robi peeling z kawy? Proszę o przepis!
      • kura17 Re: ciekawostka dla lubiacych kawe biusciastych 24.10.08, 13:09
        klaviel napisała:

        > Wszelkiego rodzaju badania naukowe prowadzone są w jakimś celu,
        > kierunku i od razu zakładają wynik.

        czy mozesz udowodnic to ostatnie stwierdzenie (o zakladaniu wyniku)?
    • madzioreck To aż się boję, co by było 23.10.08, 20:58
      jakbym nie ćpała tyle kawy... :D
    • turzyca aaaah, to dlatego! 23.10.08, 21:24
      odkad wyprowadzilam sie z Warszawy przestalam pic kawe - nie musze sie juz po
      prostu codziennie reanimowac od szostej rano, moge pic tylko dla przyjemnosci
      towarzysko. I od wyprowadzki z Warszawy przybylo mi w biuscie 5 cm! Wszystko juz
      jasne!
    • maith Re: ciekawostka dla lubiacych kawe biusciastych 23.10.08, 23:06
      Idę sobie zrobić kolejną kawę :)
      Mi tam biustu nie zmniejszyła, ale może chociaż przed rakiem uchroni? :)
    • luliluli Re: ciekawostka dla lubiacych kawe biusciastych 24.10.08, 08:17
      Lece robić kawe! Może będę mogła znowu wcisnąć się w za małe juz
      staniki;))))
    • semele2 Re: ciekawostka dla lubiacych kawe biusciastych 24.10.08, 09:28
      Skojarzyło mi się z ilościami kawy pochłanianymi swego czasu przez moją Mamę.
      Jedno z dwóch: albo teoria jest do kitu, bo Matuś powinna być wklęsła, a ma
      36GG, albo teoria jest dobra i dzięki kawie Matuś ma 36GG, a nie 36MM ;).

      Swoją drogą - się wydało, czemu mi tak biust rośnie...
    • xinth Re: ciekawostka dla lubiacych kawe biusciastych 24.10.08, 18:13
      Nie no, co za lipa, to mam wybierać między kawą a biustem?! O_O Kiedy ja lubię i
      jedno, i drugie
      • justinehh Re: ciekawostka dla lubiacych kawe biusciastych 24.10.08, 22:56
        Eee tam, gdyby to działało, musiałabym się zapisać do LMB; a na dobudzenie
        najlepsza jest porządna herbata, zielona też .
    • panistrusia Re: ciekawostka dla lubiacych kawe biusciastych 25.10.08, 12:12
      A jak ktoś wypija 5-6 włoskiego espresso a nie dwa kubki szwedzkiej
      rozpuszczalnej neski?
    • sineira Re: ciekawostka dla lubiacych kawe biusciastych 25.10.08, 22:50
      Mogę się tylko cieszyć, że piję 3 kawy dziennie. Same plusy widzę.
    • kasica_k Re: ciekawostka dla lubiacych kawe biusciastych 26.10.08, 01:47
      Ja żłopię jak smok. Największym problemem w trakcie leczenia się na żołądek nie
      była dla mnie konieczność żywienia się ryżem, tylko fakt, że nie mogłam popić go
      kawą. Na bezkawiu ratuje mnie zielona herbata i energy drinki, ale to nie to
      samo... tu chodzi o Ten Smak :)
    • e.m.i1 Re: ciekawostka dla lubiacych kawe biusciastych 26.10.08, 12:55
      Hmm...
      Kawy nie pije w ogole, a biust ciagle rosnie i rosnie.
      No ale na zlocie i tak mi nikt nie chcial uwierzyc w moj rozmiar ;)
    • elrosa Re: ciekawostka dla lubiacych kawe biusciastych 26.10.08, 13:10
      e tam.Kawę pijam nałogowo w ilościach hurtowych, a od pewnego czasu biust mi rośnie i rośnie.. myślałam, że to od ciasteczek ;) ale skoro przybywa mi tylko tam, to hmm.
  • onikat Re: ciekawostka dla lubiacych kawe biusciastych 26.10.08, 01:34
    Jestem nowa na forum i od razu takie dobre wieści :-)

    pozdrawiam
    Fanka kawy ;-)
Pełna wersja