Tabela obwodów - arkusz Fiszbiny?

30.10.08, 09:50
Dlaczego tak mało jest wpisów na Fiszbinach w porównaniu z Tabelą obwodów? Nie
wszyscy wypełniają? Przegapiłam coś - mamy nie wypełniać?

A może wypełniają tylko forumowiczki ze specjalnej listy ;) ?
    • ocisza Re: Tabela obwodów - arkusz Fiszbiny? 30.10.08, 13:01
      Ja przyznam, że dla moich dwóch pierwszych staników nie wypełniłam fiszbin,
      tylko obwody, bo nie zauważyłam tego arkusza. Potem się dowiedziałam, że jest
      jeszcze arkusz z fiszbinami, więc trzeci stanik już grzecznie wpisałam w obu
      arkuszach ;-) Niby powinnam nadrobić te pierwsze dwa, ale jakoś ciągle się nie
      składa...
    • magda_552 Re: Tabela obwodów - arkusz Fiszbiny? 30.10.08, 13:31
      Dokładnie tak. Wczoraj grzecznie poprosiłam o dostęp do tabel bo
      akurat kupiłam kilka nowych staników i mogłabym je pomierzyć. Mój
      post został usunięty, powiedziałabym nawet że niezwłocznie :). Cóź,
      6 razy prosić nie będę bo moderatorki oburzyłyby się za zaśmiecanie
      • evolet Re: Tabela obwodów - arkusz Fiszbiny? 30.10.08, 13:38
        ale dlaczego post skoro powinnaś wysłać maila i to z gazetowego? bo tak nadawany
        jest dostęp.
      • kwiatek04 @magda_552 30.10.08, 14:14
        Twoj post zostal usuniety, poniewaz jest oddzielny temat, gdzie prosi sie o
        dostep do edycji tabeli. Ja go jednak zauwazylam i wyslalam ci wczoraj
        zaproszenie na gazetowy e-mail. Potwierdz, czy go dostalas czy nie :)
      • turzyca Re: Tabela obwodów - arkusz Fiszbiny? 30.10.08, 15:08
        Magda - tytul watku byl "...(do usuniecia)"

        Nie pamietam kto napisal, ze przyznal Ci juz dostep do tabeli i wyslal MAILA,
        wiec watek jest do skasowania. To watek zostal skasowany, czemu maja smieci
        wisiec? Skoro masz zaproszenie to, o co chodzi? Juz nie mowiac o tym, ze jest
        specjalny watek zaproszeniowy, wystarczy wpisac slowo tabela do wyszukiwarki i
        Ci wyskakuje.

        A tak w ogole to watek byl przedwczoraj.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja