hainaut
30.10.08, 13:47
Od niedawna zrozumielam, ze w zasadzie to moje 75B moge sobie
schowac do szafy. Albo jeszcze lepiej - oddac. Moje klopoty z
wypadajacym przez miseczki biustem sklonily mnie do poszukiwac -
m.in. znalazlam to lobby.
Ale, ale.
Wg kalkulatora wyszlo mi 70D/E jakos tak pomiedzy. ;) No i o ile
przed uswiadomieniem wiekszosc 75B lezala "dobrze", nie zwracalam
uwagi na jakies tam buly, nie sprawdzalam co sie dzieje pod pachami,
tak teraz... Nie dosc ze czasem pasuje mi 70D czasem 70E, to ciagle
cos jeszcze jest nie tak. A ta miseczka troche za duza/za mala, a to
nie oge zebrac spod pach - no nijak nic stamtad nie "schodzi", a to
znow material mnie gryzie, a to obwod mnie gniecie...
A po zmianie mialo byc tak... pieknie. :P A tu dopiero jak
faktycznie zaczynam zwracac uwage... wszystko mi zaczyna... nie
pasowac. (i tu powinna byc taka ikonka co to rozklada rece w
gescie "nie rozumiem"). Uswiadamianie bywa takie bolesne.