czarna.czajka 04.11.08, 14:20 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=86732690 jest na głównej gazeta.pl ;/ Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
tfu.tfu Re: Widział to ktoś? Do usunięcia 04.11.08, 14:39 hehehe, jakbym słyszała moją psiapsiółkę od nieśmiertelnej doreen :D "nie bo tu ciśnie, a fiszbiny uwierają" :D ciekawe, czy się zreformuje, czy dalej będzie sobie krzywdę robić... Odpowiedz Link
agafka88 Re: Widział to ktoś? Do usunięcia 04.11.08, 14:48 klik klik w tego linka i lobbujemy ;) Odpowiedz Link
ametyst89 Re: Widział to ktoś? Do usunięcia 04.11.08, 15:47 *wali głową w klawiaturę* O Boże stanik mnie dusi! Wychodzi na to, że albo mamy skłonności sado-maso, albo to jakaś nowa droga ascezy ;) Odpowiedz Link
paskudek1 Re: ascetyczna arabella LOL :D n/t 04.11.08, 16:48 ascetyczna arabella rozwaliła mie na łopatki:) ale z wątku wynika że powinnysmy sie do kasicy, mauzonki i butters po dolę zgłosic za propagowanie forum i blogów:) kto pierwszy po wypłatę? bo ja jednak mam za małe zasługi... ech ludzie to potrafią głupoty wymyslać Odpowiedz Link
besame.mucho Jak to? 04.11.08, 16:52 Jak to? To Wam Butters, Kasica i Mauzonka nie płacą? Ja mam stałą pensję już od dawna. Tylko cholera, muszę się upomnieć o podwyżkę, bo teraz większość tego co dostaje schodzi mi na płacenie dziewczynom, które linkują do mojego poradnika :( Odpowiedz Link
agafka88 Re: Jak to? 04.11.08, 17:02 Mi Kasica płaci w chińskich puszapkach 75B, bo tak naprawdę nie noszę ego angielskiego badziewia ;) Odpowiedz Link
paskudek1 Re: Jak to? 04.11.08, 17:24 dziewczyny błagam bo za chwile popłaczę się ze śmiechu i rozmazę ten nowy tusz do rzęs:)))) Odpowiedz Link
besame.mucho Re: Jak to? 04.11.08, 17:31 Nie przejmuj się jeśli rozmażesz. Niedawno Butters nie miała jak mi zapłacić, bo Kasica okrutnie zdarła z niej całą gotówkę za zamieszczenie linka do Kobiecych Kształtów na Stanikomanii (wiesz, to link-obrazek, za taką reklamę na Stanikomanii płaci się dużo!) i Butters zamiast pieniędzy dała mi nowy tusz. W tym samym czasie dostałam drugi tusz od Mauzonki, bo ona też nie miała pieniędzy przez Kasicę (z niej z kolei Kasica zdarła za to, że zgodziła się łaskawie wystąpić razem z Mauzonką i Mahedą w TV). Mam więc jeden tusz na zbyciu, mogę Ci dać jeśli będziesz często rozmazywała ten i przez to szybko się skończy. Odpowiedz Link
paskudek1 Re: Jak to? 04.11.08, 19:07 jak mnie dopadnie wyjatkowo złoślkiwa depresja to sobie to jeszcze raz przeczytam, po prostu boskie Odpowiedz Link
lawendowata Re: ascetyczna arabella LOL :D n/t 04.11.08, 19:07 Arabella... zdecydowanie powinni zmienić nazwę na Boa Dusiciel... ;) Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: ascetyczna arabella LOL :D n/t 04.11.08, 20:07 haha :D no fakt ;) ona taka ścisła ;) Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: ascetyczna arabella LOL :D n/t 04.11.08, 22:06 To może Anakonda? Zostanie na A. :-) Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: ascetyczna arabella LOL :D n/t 04.11.08, 22:21 anakondę mój eksio ochrzcił swego czasu "morska kobra" [OT] biorę ;) Odpowiedz Link
evaherzigova Re: Widział to ktoś? Do usunięcia 04.11.08, 16:40 Szczególnie po przeczytaniu wnikliwej analizy, uzależniającej wielkość piersi od obecności mężczyzny w domu :/ Odpowiedz Link
ametyst89 Re: Widział to ktoś? Do usunięcia 04.11.08, 19:25 Tzn, że wg tej teorii powinnam należeć do LB z najwyższej półki? Kurcze wychowywałam się praktycznie w męskim towarzystwie, a należę do niższych granic LMB, szlag ;) Odpowiedz Link
evaherzigova Re: Widział to ktoś? Do usunięcia 04.11.08, 19:48 Tak, jeżeli Twoje dojrzewanie przebiegało w otoczeniu wypranym z mężczyzn, to piersi nie urosną, bo organizm nie miał dla kogo produkować estrogenów ;) Zdaje się jednak, że te mądrości poszły już pod nóż. Odpowiedz Link
semele2 Re: Widział to ktoś? Do usunięcia 04.11.08, 22:26 To ja musiałam utrzymywać wtedy bardzo intensywne kontakty z kolegami z klasy, bo ojca dzięki Bogu mam jednego, braci net, a nauczycieli płci męskiej wielu nie miałam. Kurna, skądś mi sie musiało to 32K wziąć... Odpowiedz Link
olusimama Re: Widział to ktoś? Do usunięcia 04.11.08, 17:03 smutny wątek. Szczególnie to betonowe przekonanie, ze tylko 80A ma sens. ale nic tam nie napiszę już, bo źle się czuję. Chyba jestem podduszona ;-) Odpowiedz Link
lawendowata Re: Widział to ktoś? Do usunięcia 04.11.08, 17:37 Wiecie co, mnie najbardziej chyba smuci ta nienawiść osób w swoich wyzwolonych nieduszących 75b czy 80a czy czymkolwiek niedobranym ale wspaniałym. "Och nie znowu te nawiedzone baby" i wpisy w tym stylu :/ Odpowiedz Link
balbina11 Re: Widział to ktoś? Do usunięcia 04.11.08, 17:41 A niech tam, mogą sobie trochę jadu upuścić. Ja mam za to pewność, że za 30 lat będę miała biust na miejscu, a nie na plecach czy w innym ciekawym miejscu. I nadal będę się "dusić" w mojej antośce 30G, zamiast niegdysiejszego 75C ... Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: Widział to ktoś? Do usunięcia 04.11.08, 18:39 ale przecież my JESTEŚMY nawiedzone :D ja np. przez anastasię, inferno i harmony ;) nawiedziły mnie i nie oddam za żadne skarby ;)(najwyżej przerobię na czapeczki ;) Odpowiedz Link
maith Re: Widział to ktoś? Do usunięcia 04.11.08, 18:43 W tamtym wątku przewinęło się tyle głupich teorii, że czepianie się prawidłowego rozmiaru, to mały pikuś. Odpowiedz Link
ametyst89 Re: Widział to ktoś? Do usunięcia 04.11.08, 19:32 Przecież to wszystko co głosimy to jeden wielki spisek sekty ;) Mamy zamiar podusić stanikami wszystkie kobiety na ziemi, by w ten sposób ograniczyć liczebność społeczeństwa, zbawienie otrzymać plus bonusowe staniki od firm, których towar promujemy. Bo tylko sekta jest w stanie przeżyć te obwody ;) Odpowiedz Link
szarsz Re: Widział to ktoś? Do usunięcia 04.11.08, 19:55 ametyst89 napisała: > podusić stanikami wszystkie kobiety na ziemi, by w ten sposób > ograniczyć liczebność społeczeństwa nene, dusimy, żeby więcej samców było dla nas dostępnych :) Wszak bez faceta kobieta niczem jest... Odpowiedz Link
semele2 Re: Widział to ktoś? Do usunięcia 04.11.08, 22:32 I na dodatek uzależniamy od siebie i od tych staników. Ja na przykład już teraz nie mogę sobie nawet bez stanika po domu połazić, bo zaraz ręce i plecy bolą... Kręgosłup przywykł, że mu się zabiera balast i się buntuje, jak chcę mu z powrotem włożyć. A szkoda, przydałoby się czasem odpocząć od stanika (nie, to nie herezja, ja mam po prostu taką skórę, że mnie staniki obcierają, płyn do płukania trochę ratuje :) ). Odpowiedz Link
turzyca Re: Widział to ktoś? Do usunięcia 05.11.08, 00:29 Ja wiem ze to zabrzmi jak gledzenie nawiedzonej baby ;) (bo sama kiedys na takie patrzylam z niedowierzaniem), ale wyprobuj orzechy do prania. Mieszkam nad morzem, wode mamy upiornie twarda, a plyny do plukania sa na indeksie, wiec mozna sobie wyobrazic, jakie bylo w dotyku pranie. Dostalismy worek orzechow w prezencie i tylko dlatego zaczelismy w nich prac, sami bysmy ich nigdy nie kupili. W zyciu nie mialam takich fajnych mieciutkich recznikow! A juz zaczynaly przypominac papier scierny, dopiero po dwoch trzech uzyciach robily sie przyjazne dla ciala. Cale pranie jest mieciutkie, milusie i pachnie czysto, ale bez zapachu proszku. Teraz nawet jak pranie wymaga uzycia proszku (bo orzechy kiepsko sobie radza z uporczywymi plamami, a u nas bywaja np takie z blota i trawy, czysta rozkosz) to i tak dokladamy porcje orzechow, zeby pranie bylo mieciutkie. Tak, wiem, brzmie gorzej niz stanikomaniaczka. ;) Odpowiedz Link
turzyca do prania :) 05.11.08, 01:08 Jak to to sie oficjalnie biologicznie nazywa to niewazne, jak wrzucisz w google'a "orzechy do prania" to wyskoczy Ci multum watkow, na allegro tez mozna je kupic i maja nawet zestawy testowe po 100 gram. Przykladowy link: www.wegetarianski.pl/podstrona/czytnik.php?dzial=ekologia&artykul=77 Na jeden beben potrzebne jest ok. 8-10 polowek orzechow (czyli 4-5 calych), mozna ich uzyc nawet do 4 razy. Ja te juz pralkowo uzyte, zuzywam jeszcze do prania recznego, bo do prania recznego trzeba je najpierw zalac wrzatkiem i wtedy wykorzystuje je do ostatniej saponiny. ;) W zmywarce tez ich raz uzylam, domylo sie wszystko ladnie, ale wspollokator nie ma zamiaru uzywac, wiec chwilowo zostalismy przy chemii. My je dostalismy w prezencie od osoby, dla ktorej srodowisko naturalne jest bardzo wazne, i po raz pierwszy uzylismy na zasadzie "moze nie zaszkodzi", ale okazaly sie tak fajne, ze jak nam sie worek skonczy, to kupimy sobie kolejny. A jak czytalam zachwyty na WPDP to sie pukalam po glowie. Niewierny Tomasz. ;) Odpowiedz Link
maith Re: do prania :) 05.11.08, 01:13 Weź Ty się precyzyjnie wyrażaj ;) Jest jesień, ja właśnie dostałam wielki kosz polskich orzechów ;)) Odpowiedz Link
agafka88 Re: do prania :) 05.11.08, 01:23 maith napisała: > Weź Ty się precyzyjnie wyrażaj ;) > Jest jesień, ja właśnie dostałam wielki kosz polskich orzechów ;)) Na ciasto marchewkowe je! i na orzechowca :) Odpowiedz Link
turzyca Re: do prania :) 05.11.08, 01:29 Ty a jakie to polskie orzechy? Bo ja wiem co to sa wloskie? No i ew. greckie, ale o polskich nie slyszalam. A tak w ogole to wyrazam sie precyzyjnie, napisalam "wyprobuj orzechy do prania". Co ma wyprobowac? "Orzechy do prania". Odpowiedz Link
besame.mucho Re: do prania :) 05.11.08, 01:39 Turzyco, to zabrzmiało jak mała dwuznaczność. Moje pierwsze skojarzenie też było ze zwykłymi orzechami, bo "wypróbuj orzechy do prania" zrozumiałam jako "do prania wypróbuj orzechy" ;). I już chciałam gnać do kuchni po michę włoskich orzechów i ciskać do pralki. Odpowiedz Link
maith Do prania 05.11.08, 01:54 Ja też zrozumiałam jak Besame, żeby te orzechy do pralki cisnąć (kiedyś sugerowano dokładanie do prania kulek, które roztrzepują wszystko, żeby się nie zbijało, więc taki obraz mi stanął przed oczami) Orzechy dostałam włoskie, ale z polskiej działki, w znaczeniu miejscowe, a nie jakieś egzotyczne ;) Odpowiedz Link
turzyca ech, a to podobno prawnicy slyna z precyzyjnego... 05.11.08, 02:19 sposobu wyrazania. ;P "Wyprobuj do prania orzechy" i "wyprobuj orzechy do prania". ;) Po niemiecku nazywaja sie po prostu waschnuesse i nie ma problemu. Czy skoro ten watek pojdzie pod noz to mam przekopiowac odpowiednie kawalki gdziesik, zeby nie zaginelo? PS nie nalezy wachac mokrego prania wypranego w orzechach, bo czlowiek sie zastanawia czy na glowe nie upadl. Pachnie malo przyjemnie. Jak wyschnie to nieprzyjemnosc znika. Odpowiedz Link
agafka88 Re: ech, a to podobno prawnicy slyna z precyzyjne 05.11.08, 02:26 turzyco, moze załóż na offtopach wątek ekologiczny? może inne forumki mają jakies eko rady i porady - lubię takie rzeczy wiedzieć i wykorzystywać Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: do prania :) 05.11.08, 01:14 o rany! dla mnie to objawienie, bo ja alergik, prawie po wszystkim się drapię do krwi :( (a przecież nie będę wszystkiego ręcznie, no!) dzięki wielkie! Odpowiedz Link
alex_k Coś pozytywnego 04.11.08, 21:55 znalazlam jednak w tym wątku o małych piersiach. Ktoś wspomniał, że niedługo biuściaste będą wyskakiwać z każdej lodówki, tyle ich jest. To chyba dobrze, co? Znaczy, że lobbujemy nadzwyczaj efektywnie? Ja tam osobiście mogę co rano z lodowki wyskakiwać, o ile to poprawi poziom stanikowego uswiadomienia Odpowiedz Link
scarlet_agta Re: Coś pozytywnego 04.11.08, 21:59 alex_k napisała: > Ja > tam osobiście mogę co rano z lodowki wyskakiwać, o ile to poprawi > poziom stanikowego uswiadomienia Ja też, ale tylko latem, bo zimą wolę chyba z piekarnika... Odpowiedz Link
butters77 Re: Coś pozytywnego 04.11.08, 23:37 alex_k napisała: > Ja tam osobiście mogę co rano z lodowki wyskakiwać, o ile to poprawi > poziom stanikowego uswiadomienia :DDD Odpowiedz Link
semele2 Re: Widział to ktoś? Do usunięcia 04.11.08, 23:07 Tak sobie czytam tę kampanię na rzecz dopasowanych obwodów... Obmierzałam kiedyś dziewczynę z prawidłowo dobranym 75A/B. Miała pod biustem bodaj 77cm. Lat 19, gdzieś od 11 roku życia półprofesjonalne trenowanie siatkówki. Nie szło jej ścisnąć do 70. Za mocno umięśniona. Także uważałabym z tym lobbowaniem obwodowym, bo może być tak, że dręczymy kobietę, która jest mało ściśliwa. Miałam kiedyś jednego dnia "pod miarką" dwie kobiety o niemal identycznym obwodzie pod biustem (już nie pamiętam, może centymetr różnicy? więcej nie). Jednej mogłam strzelać obwodem w 60, drugiej w ogóle nie udało się zapiąć i trzeba było się przerzucać na 65. Mało ściśliwa była. Odpowiedz Link
klymenystra Re: Widział to ktoś? Do usunięcia 04.11.08, 23:32 Masz racje, rozne biusty sa. Ale chodzi raczej o zweryfikowanie- jesli dziewczyna nie uprawia sportu, to szanse na 75B sa male. I trzeba wziac pod uwage, ze 75B to najczesciej skorupki, ktore rozmazuja biust po klatce piersiwoej- miekki stanik moglby z tego np 75C zrobic. Jesli ktoras po zmierzeniu sie i podaniu wymiarow bedzie miec 75B, to ok. Problem w tym, ze wiekszosc 75B to rozne 65E, 60DD itd. Odpowiedz Link
maith Re: Widział to ktoś? Do usunięcia 05.11.08, 01:51 klymenystra napisała: > Problem w tym, ze wiekszosc 75B to rozne 65E, 60DD itd. Jest jeszcze gorzej - 75B to akurat rozmiar noszony przez kobiety od 60D do 75G brytyjskiego. Tak wielka jest siła przekonania, że to "średni rozmiar". Odpowiedz Link
agafka88 Re: Widział to ktoś? Do usunięcia 05.11.08, 01:53 Potwierdzam - u mnie w mieszkaniu miałam 2 75B. Jedno okazało się być 60D, a drugie 70FF Odpowiedz Link