jak skutecznie sprzedać stanik??

04.11.08, 17:16
bo albo mam pecha, albo robię coś nie tak :((( czasem myślę, że
brakuje magicznej nazwy "freya" lub "panache" i byłoby mnóstwo
chętnych :/
    • nomina Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 04.11.08, 17:24
      A ja zrobię OT: nie macie wrażenia, że odkąd sprzedaż przeniosła się na osobne
      forum, ruch w interesie jakby mniejszy?
      • evolet Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 04.11.08, 17:25
        ja myślę, że to dlatego, że ceny noszonych staników sięgają poziomu cen nowych
        staników
        • kizombalover Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 04.11.08, 17:31
          Ja myślę, że niekoniecznie, chciałam sprzedać panache jasmin za jedną trzecią
          ceny, ale nie było chętnych. Siostra małża skorzystała, ona się cieszy.
        • kotwtrampkach Re:ceny 16.03.09, 13:42
          ja się zgadzam z evolet
          1/3 ceny używanego stanika, którą zapłaciłam (kiedyś tam) to często równowartość
          aktualnej ceny lub ostatnio widzianej ceny promocyjnej. To odstrasza od naszego
          sprzedażowego lobby..
    • joana.mz Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 04.11.08, 17:43
      ja też pewnie mam pecha...
      i mam podobne spostrzeżenia do koleżanki... na Lobby jakoś szybciej
      się sprzedawało, choć może to złudzenie - wtedy wszystko w jednym
      wątku było. W każdym razie mi zdecydowanie lepiej idzie kupowanie
      niż sprzedawanie, więc mam masę niepotrzebnych staników. W końcu
      trzeba będzie na allegro wystawić.
    • agafka88 Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 04.11.08, 18:01
      Kuraiko, widzę, że Ty na giełdzie masz 2 staniki:
      gaię 70E i gossarda. Teraz powiem Ci dlaczego nie kupiłabym żadnego z nich,
      nawet jakbym nosiła ten rozmiar:

      Gaia 70E za 45 zł - na ebayu wyskakuje mi 520 staników do 10 funtów, znakomita
      większość z nich to staniki NOWE. Mogę sobie wybierać kolory, wzory i marki.
      Dlatego nie kupiłabym KREMOWEJ GAI, która nie ma najlepszej opinii na forum.

      Gossard - sama pisałaś, że kupiłaś go w ciucholandzie, ja mimo że kupuję ciuchy
      w ciucholandzie bielizny raczej bym tam nie kupiła. Poza tym dałaś za niego na
      pewno mniej niż te 15 złotych, za które go wystawiłaś. Zresztą gossardy to znane
      spłaszczacze, które na mało kim ładnie leżą, wystarczy zobaczyc w galerii i w
      wątku producenckim
      • agafka88 Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 04.11.08, 18:09
        > Gaia 70E za 45 zł - na ebayu wyskakuje mi 520 staników do 10 funtów, znakomita
        > większość z nich to staniki NOWE. Mogę sobie wybierać kolory, wzory i marki.
        > Dlatego nie kupiłabym KREMOWEJ GAI, która nie ma najlepszej opinii na forum.
        >

        520 staników w rozmiarze 32DD
      • kuraiko Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 04.11.08, 18:12
        dlatego wystawiłam gossarda na allegro ;) bo nie mam serca zdzierać
        od forumek, a sama jednak potrzebuję kasy na nowy stanik.

        co do Gai - cóż nie każdy może kupować na ebayu i nie każdy ma wąty
        do kremowego koloru :P
        • agafka88 Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 04.11.08, 18:30
          kuraiko napisała:

          > dlatego wystawiłam gossarda na allegro ;) bo nie mam serca zdzierać
          > od forumek, a sama jednak potrzebuję kasy na nowy stanik.
          >

          Na allegro i tak głównie kupują osoby uświadomione, czyli nasze forumki, które
          mogą kojarzyć tak jak ja, gdzie kupiłaś ten stanik. I dla części dziewczyn to
          może byc przeszkodą. A po tym jak zobaczyłam w Galerii jak na wiekszości osób
          układają się Gossardy, to przeszła mi na nie ochota. Ja Ci tylko wytłumaczyłam
          moje subiektywne zdanie, powody, dla których JA bym nie kupiła tych staników

          > co do Gai - cóż nie każdy może kupować na ebayu i nie każdy ma wąty
          > do kremowego koloru :P
          Na ebayu może kupować każdy, ktoma zwykłe konto - od kilku dni do paypala nie
          trzeba mieć karty kredytowej, tylko można go doładowywać przelewem - nie wiem,
          moze nawet mozna ten przelew z poczty polskiej wysłać? ;)

          Co do kremowego koloru, to może wiele osób go lubi, ale ja się wypowiadałam o
          swoich preferencjach. Myślę, że gdybyś obniżyła cenę gai to np. 30zł, to bardzo
          szybko by się znalazła chętna. Ewentualnie z gaią możesz spróbować na allegro,
          wśród nieuświadomionych gaia ma dobrą opinię ;) A rozmiar 70E kupują nie tylko
          lobbystki, więc masz szansę trafić do szerszego grona kupujących
          • kuraiko Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 04.11.08, 18:34
            nie opłaca mi się obniżać ceny o ponad połowę, skoro stanik założony
            był tylko kilka razy :(((
            pewnie i tak wystawię na allegro, ale z tego co się rozeznałam, to
            będzie miał małe szanse na sprzedaż
            • plica Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 04.11.08, 21:49
              hm. jak dla mnie zalozenie kilka razy nowego stanika obniza jego cene PRZYNAJMNIEJ o polowe.
            • drzazga1 Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 11.12.08, 21:47
              Wlasnie sprzedalam na Allegro czerwone Tango plunge za 34 zl plus
              wysylka 6 zl. Od poczatku mial za luzny obwod i za male miski, ale
              wiekszych nie robia, a poza tym juz nie byloby czasu na wymiane,
              wiec zalozylam na impreze, po imprezie wypralam i powedrowal na
              polke.

              Kupujac staniki uzywane lepiej unikac "hurtownikow", ktorzy towar
              biora najprawdopodobniej z angielskich lumpeksow, bo z reguly jest
              on bardzo znoszony, nawet jesli w opisie stoi jak byk: w stanie
              bardzo dobrym. Zdaje sie, ze dla tych sprzedawcow jest to
              jezdnoznaczne z "jeszcze sie nie rozpada".

              Dzis niezle rozsmieszyla mnie pani sprzedajaca uzywana Melisse w
              stanie, ktory ja okreslilabym jako "dosc dobry" - kup teraz 40 zl.
              Acha, obwod z metki to 65, napisala, ze rozciaga sie do 87 (!) cm i
              okreslila nizej, ze :"używany,ale nadal trzyma ścisły obwód"
              :DDDDDD
              Na szczescie wystarczy poczytac jej komentarze neutralne i negatywy,
              zeby odechcialo sie kupowac cokolwiek.

              Zreszta nowe staniki tez nie sprzedaja sie blyskawicznie, jesli sa
              powyzej 50 zl, bo po paru nietrafionych rozmiarowo zakupach dochodzi
              sie do wniosku, ze lepiej wydac wiecej kupujac w sklepie
              internetowym z mozliwosci zawrotu.
    • tfu.tfu Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 04.11.08, 18:02
      ech, trzymam kciuki. ja zaczęłam sprzedawać na ebayu, ale nie mam pojęcia czy
      cos z tego będzie. moze trzeba napisać:
      "śliczniusi staniczek dla piękniusiej kobietki. koroneczka, różyczki,
      gwiazdunie"? ;) (błech ;))
      • drzazga1 Tfu,tfu 11.12.08, 21:55
        Jak jeszcze raz trafie na poetyczny opis o koronce co "zmyslowo
        otula piersi" to... blech.;)

        W takich durnych tekstach celuja hurtownicy sprowadzajacy wagonami
        chyba uzywany i mocno zuzyty towar z zagranicy. Latwo ich rozpoznac.

        Natomiast jesli sie od takiego kupi zlachana szmatke, ktora w opisie
        miala byc stanikiem w bardzo dobrym stanie - sa duze szanse na
        odzyskanie pieniedzy, bo wiekszosc z tych cwaniaczkow nie ma
        zalozonej dzialalnosci gospodarczej, a to co robia na allegro ma jej
        wyrazne znamiona. Urzad Skarbowy tylko czeka na zgloszenia takich,
        wiec mozna im uswiadomic, ze znacznie bardziej im sie oplaca przyjac
        sluszna reklamacje.
    • agafka88 Powód dla którego nie kupuję na giełdzie 04.11.08, 18:06
      Kiedy trafiłam na Lobby, na giełdzie można było kupić mnóstwo brytyjczyków za
      ok. 30-50 zł. Teraz ceny znacząco poszybowały w górę. Ostatnio byłam
      zainteresowana pewnym stanikiem, który jak okazało się kosztował 90zł - używany.
      A ja na ebayu znalazłam taki sam, który razem z kosztami przesyłki kosztował
      75zł - dla mnie to znacząca różnica.

      Obniżenie ceny od ceny sklepowej też mnie nie interesuję, wolę dopłacić to 20% i
      mieć nowy stanik. Ewentualne poczekać na promocję w brastopie.

      To są powody, dla których ja przestałam kupować na giełdzie, ale ciągle szukam
      okazji.
    • kuraiko Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 04.11.08, 18:15
      to sorry równie dobrze mogę wyrzucić je do kubła i pociąć albo oddać
      do Brata Alberta :/
      to po co w takim razie radzicie "sprzedaj stare staniki" :/
      nie mówię, że czuję się oszukana, ale nic z tego nie mam, a co za
      tym idzie nie mam skąd wziąć kasy na nowy stanik. szkoda mi też, że
      leżą staniki które mogą się komuś na coś przydać
      • agafka88 Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 04.11.08, 18:22
        No to czekaj na kogoś, komu Twój stary stanik będzie potrzebny, cierpliwości.
        Lobby makes you feel sexy :)
        • kuraiko Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 04.11.08, 18:25
          ale ja do tej pory będę bez kasy xD
          poza tym, pewnie, że wolałabym sprzedać albo nawet oddać komuś
          znajomemu, problem w tym, że większość moich koleżanek ma mniejszy
          biust niż ja i pewnie też mniejszy obwód pod biustem. nie
          wspominając już o innych preferencjach jak "tylko usztywniane
          staniki" itp
      • m_oments Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 04.11.08, 18:28
        Ja bym się zastanowiła ile ja bym dała pieniędzy za stanik, który
        wystawiam, potem sprawdzam na allegro ten rozmiar jaki jest
        przedział cenowy używanych, nowych, i w zależności od tego jak
        szybko chcę sprzedac daję cenę wywoławczą; Sprzedałam moje używane
        biustonosze (jeszcze w rozmiarze 75C-D,70E-F), z reguły wystawialam
        od 9,9, sprzedały sie za około 9,9- max 25 zł, jest w tej chwili na
        allegro taka ilość używanych biustonoszy, że kazdy chce kupic
        taniej, jesli chcesz sprzedać szybko, daj mniejszą cenę - jedyna
        rada;
        Nie kupiłabym za taką cenę, mogąc kupić za tyle samo jednak bardziej
        polecaną freye;
        • kuraiko Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 04.11.08, 18:35
          sorry ale obniżanie ceny mi się kompletnie nie opłaca.
          • plica Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 04.11.08, 21:52
            kuraiko napisała:

            > sorry ale obniżanie ceny mi się kompletnie nie opłaca.

            no tak. bardziej oplacalne jest kiszenie stanika w szufladzie. jak wiadomo rodza sie z tego malusie kiszostaniczki, ktore tez mozna pozniej sprzedac :)
            • agafka88 Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 04.11.08, 22:41
              plica napisała:

              > kuraiko napisała:
              >
              > > sorry ale obniżanie ceny mi się kompletnie nie opłaca.
              >
              > no tak. bardziej oplacalne jest kiszenie stanika w szufladzie. jak wiadomo rodz
              > a sie z tego malusie kiszostaniczki, ktore tez mozna pozniej sprzedac :)

              Kiszostaniczki :) padłam :)
            • kura17 Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 04.11.08, 22:53
              Plica, a ja troche rozumiem Kuraiko.
              wsrod rad, jak tanio kupic stanik, jest i taka, by kupowac gdzies tanio, przez
              net, a jak nie pasuje, to odsprzedac, bez straty... tylko coraz trudniej jest
              odsprzedac ;)
              ja sama uwazam, ze ceny na forum sa wysokie...

              Ciebie tez rozmiem (tzn Twoja rade, by jednak sprzedac taniej :)

              jak akurat sprzedawalam wieksze rozmiary, z jednej strony niepopularne chyba, z
              drugiej - skoro ich malo, to powinny miec wziecie (sprzedawalam dosc tanio,
              nowe, tylko zmierzone staniki).
              ale sie musialam nameczyc, zeby sprzedac...
              ... i czasem sporo obnizyc cene...

              czyli rozmiem Was obie :)

              i nadal nie wiem, jak skutecznie, ale bez straty, sprzedac stanik (bo jak
              odpowiednio obnize cene, to wszystko sprzedam ;)
    • kumakk Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 04.11.08, 18:33
      To nie jest chyba takie proste, jak agrafka pisze.
      Tez mi sie wydaje, ze wiekszy ruch byl w watku na tym forum - sama lapie sie na
      tym, ze nie sprawdzam watkow z interesujacymi mnie rozmiarami na nowym forum.
      Nie mozna miec tez pretensji do kuraiko, ze chce sprzedac stanik za wiecej niz 3,50.
      Sama kupuje duzo stanikow - w Polsce i za granica. Nie uprawiam taktyki
      stosowanej przez niektore panie i nie nosze biustonosza ometkowanego przez 3
      dni, zeby sprawdzic czy dobrze lezy. Mierze, pokrece sie, poskacze i odrywam
      metki jesli wydaje mi sie ok. Stosunkowo czesto zdarza sie, ze na drugi dzien
      wylaza mi buly. Czyli co - mam raz zalozony stanik zakupiony za 170 zl sprzedac
      za 12,50 bo "uzywany" i "na ebayu duzo tanich"?
      Owszem, sa na ebayu czesto taniej, ale pewnosc, ze zakupy dotra ma sie wtedy,
      kiedy sie zamowi przesylke "signed for", a to w zaleznosci od sprzedawcy moze
      kosztowac nawet i 10 funtow.
      A co do lumpeksu - ja tam bielizny nie kupuje, bo nigdy na mnie nie bylo :)
      Gdyby bylo cos pieknego w swietnym stanie to bym pewnie kupila, bo mam w domu
      troche proszku do prania i w moim odczuciu taki zakup niewiele sie rozni od
      kupienia uzywanego na allegro, czy od forumki.
      Zdarza mi sie odkupic stanik od forumki, zdarza mi sie tez odsprzedac - jezeli
      ktos zaproponuje godziwa cene, ktora zadowala obie strony. Jezeli mam
      praktycznie nowy stanik sprzedac za 1/3 ceny zakupu to wole, zeby lezal - a nuz
      schudne? I jaka motywacja! ;)
      • agafka88 Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 04.11.08, 18:46
        > Nie mozna miec tez pretensji do kuraiko, ze chce sprzedac stanik za wiecej niz
        > 3,50.

        Ja nie mam do kuraiko pretensji, pokazuję jej tylko, dlaczego jej stanik nie
        sprzedaje się tak szybko jak by chciała.

        > Owszem, sa na ebayu czesto taniej, ale pewnosc, ze zakupy dotra ma sie wtedy,
        > kiedy sie zamowi przesylke "signed for", a to w zaleznosci od sprzedawcy moze
        > kosztowac nawet i 10 funtow.
        To już zależy od szczęścia, ja zamawiam tylko nierejestrowane, zamówiłam już
        ok.50 różnych paczek i jeszcze żadna mi nie zginęła - może to kwestia szczęścia,
        nie wiem. W każdym razie ewentualna strata to moje ryzyko - dawno już mi się to
        zwróciło na niepoleconych paczkach. Niestety dla wielu osób cena robi różnicę -
        dla samej kuraiko również.

        Sama ostatnio miałam ochotę kupić masakradkę z giełdy za 110zł - i uważałam to
        za bardzo korzystną cenę, gdyż forumka pisała, że kilka razy ją na siebie
        założyła. Niestety po lubelskim zlocie okazało się, że stanik ten jest na mnie
        zbyt mały. Ja naprawdę od nikogo nie oczekuję sprzedawania staników za 12,50 :)
        • nomina Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 04.11.08, 19:26
          To też nie do końca tak. Nawet za niskie kwoty (poniżej 30 zł za stanik
          kosztujący jako nówka trzy razy tyle, nie licząc kosztów wysyłek i wymian, a był
          noszony kilkanaście dni) ciężej znaleźć kupca niż kiedyś :). Np. na wątku
          Dopasowanej.pl dziewczyny marudzą o większe miski 30., a ja mam nowe (bo tylko
          przymierzone) 30HH, i to z 12 zł rabatem (czyli z przesyłką wychodzi taniej o 15
          zł niż w sklepie) - i cisza, choć kiedyś CK Princess sprzedawałam nieomal od
          ręki. W starym kramiku sprzedażowym widziałam większe zainteresowanie i u mnie,
          i u dziewczyn. Stąd refleksja...

          Poza tym, jak już zostało powiedziane, większość ofert to średnie rozmiary. Ja
          np. szukam 28JJ albo nierozciągliwe 30HH (ale czegoś innego niż ten upiorny
          różowy Panache) - i albo nie ma, albo kosztuje powyżej 25 funtów.
          Tak że zalecenie - kupuj, dobieraj i sprzedawaj, trochę się dezaktualizuje :)
          • justinehh Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 04.11.08, 20:25
            nomina- nierozciągliwe 30hh to Fiesta, Pollyanna...
            • nomina Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 04.11.08, 22:24
              Ja to jestem miłośniczką Curvy Kate, bo jej fiszbiny kończą się niżej niż brzeg
              boku i mnie nie ranią. Ale odkąd zaczęłam się zmniejszać pod biustem i weszłam w
              28, miseczek mi brakuje :).

              Moja uwaga zaś dotyczyła tego, co zawsze: porady typu kup za 10 funtów i
              sprzedaj potem, są do bani - jeszcze nie widziałam stanika na mnie za tyle, a
              jeśli chcę sprzedać za część pierwotnej ceny bardzo krótko używany stanik, to
              żeby sprzedać wszystko, musiałabym z każdego stanika odzyskiwać 10-20% (a mówię
              o stanikach używanych góra dwa tygodnie).
              Tak że doskonale rozumiem autorkę :).
      • ederlezi1981 stanik z lumpeksu? 04.11.08, 20:11
        ja miałam mieszane uczucia, ale zgadzam się z kumakkaki , że taki zakup niewiele się rozni odkupienia uzywanego na allegro, czy od forumki. A na prawie dwie stówy za nowa freyę mnie nie stać, a trafiłam pare razy cuda- fakt, nigdy na siebie (ale chociażby ten brązowy plunge z Debenhama w galerii- a dałam za niego grosze).
        Czarne tango II 30GG w lumpeksie kupiłabym nawet za 50 zł
    • kuraiko Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 04.11.08, 18:43
      np nie biorę pod uwagę wystawiania stanika na aukcję zaczynając od
      małej ceny. nie będę też dawać ceny minimalnej, bo płaci się za to
      2zł i tego już nie zwracają, nie ważne czy się sprzeda wystawioną
      rzecz czy nie, już się na to nacięłam :/
      poza tym jeśli wystawię coś od np 9zł i tylko jedna osoba wylicytuje
      np za 9,90zł, to jaki ja mam w tym interes, będę musiała zapłacić
      prowizję Allegro, a resztę kasy zostawić pewnie na opłaty za
      ubezpieczenie karty, bo z konta mogę wybierać najmniej po 20zł. jak
      znam życie, to zostałoby mi ok 7zł na koncie, niezły interes, nie
      powiem :/
      tak to sobie można wystawiać rzeczy, na które jest masa chętnych.
      ja sama wystawiłam kiedyś pewną rzecz w baaaardzo atrakcyjnej cenie
      (dla kupującego) i nabywca znalazł się w 10 minut. ale sama
      straciłam i na obniżeniu ceny (aby ktoś szybko kupił) i na prowizji.
      z tym, że była to rzecz, której nie mogłam zwrócić w sklepie, a cena
      była wysoka :/
    • magdalaena1977 Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 04.11.08, 19:31
      Trochę brakuje. W dodatku rozmiar bardzo popularny na rynku.

      Zarówno ebay jak i allegro mają funkcję szukania w zakończonych aukcjach. I
      można się zorientować, że Gaie (szczególnie używane i rozmiarach produkowanych
      przez innych producentów) są tanie. Imho za używaną dostaniesz 10 - 20 zł.

      Ja zawsze sprzedaję swoje staniki, bo:
      * jak kupuję to niedrogo - mało trzeba, żeby stanik się zwrócił.
      * wystawiam niedostępne w Polsce (tj. dostępne, ale drogo) rozmiary jak 34F czy 34G
      * wystawiam na allegro, bo nie potrafię ocenić, ile stanik jest wart, żeby
      puścić go na giełdę.
      * wstawiam w tytule aukcji rozmiar producenta i jego polski odpowiednik (Panache
      34G - 75J) wyjaśniając potem, czemu tak napisałam.
      * stawiam dwa zdjęcia - to ze sklepu i jedno real foto. Daję uczciwy opis
      używanych staników.
      * wystawiam niskie ceny wywoławcze - na dobry stanik znajdą się chętne i podbiją
      cenę, a prowizja niższa. Za nowe staniki żądam powiedzmy 19 zł za używane 9 zł.
      * daję zniżkę przy hurtowych zakupach ;-) tj. jedna cena za przesyłkę dwóch
      staników, ale to naprawdę nie jest droższe.
      * wrzucam reklamę na Lobby
    • ycik Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 04.11.08, 20:00
      Ja mam z kolei inny problem z giełdą. Chciałam upatrzyć coś dla siebie lub dla siostry i nawet kilka ciekawych ofert znalazłam. Miałam jeden przypadek, ze oferta była nieaktualna, ale nie było to zaznaczone w watku nizej- ok, to jestem w stanie zrozumiec, bo moze malo czasu minelo od zawarcia transakcji i ktos nie zdazyl albo zapomnial.
      Ale na kilka innych maili-nie pamietam juz dokladnie ile- w ogole nie dostalam odpowiedzi... Zastanawiam sie czy moje maile nie dochodza czy po prostu komus nie chce sie odpisac...
    • kura17 Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 04.11.08, 20:15
      ja na gieldzie bez problemu sprzedalam tylko nowe tango II (za 80 zl) i freye
      phoebe (za 65 zl). oraz wymienilam arablke na tigerlily (chcialam sprzedac
      arabelke, a marzylam o lily!).
      zawsze wystawialam staniki nowe, z metkami, tylko mierzone.
      kupuje na ogol tanio, sprzedaje za tyle, ile kupilam.
      rozmiary z tych wiekszych, rzadszych.
      nie udalo mi sie sprzedac nowych cally 30J (chcialam 50 zl), lily 32GG (chcialam
      60 zl), bioforma 34FF (chcialam 35 zl), tango 30JJ (50 zl). teraz usiluje
      sprzedac jedwabny autograph M&S, 34G, za 60zl, nikt nie chce ;)
      wydaje mi sie, ze to byly/sa dobre ceny, w porownaniu do innych cen na lobby...
      bo sprzedaje "upolowane", czyli tansze staniki... ale jednak chetnych nie ma...

      a ja sama przegladam oferty, ale na ogol sa dla mnie za drogie. bo to ceny
      sklepowe, a ja probuje zawsze cos kupic taniej... dlatego nie kupuje na gieldzie
      - za drogo.

      zreszta na allegro tez nie ma szalu... ja sprzedaje na ogol za ceny "wywolawcze"
      (nie ryzykuje, daje cene taka, jaka minimalnie chce uzyskac, mimo oplaty za to),
      czasem musze wystawic kilka razy...
      ... a dla siebie nie kupuje, bo czesto jest za drogo, nawet na allegro. ebay
      tanszy. zwlaszcza, ze ja place w euro, wiec mi sie oplaca, bo funt nadal tani w
      porownaniu do euro (nawet stanial przy tym kryzysie ;). ale drogi przelicznik
      funta do zlotowki powoduje, ze trudniej mi te staniki potem sprzedac...

      nie mam rady dla Ciebie, Kuraiko... bo sama mam podobne problemy... i kilka
      stanikow, ktore zalegaja szafe ;)
      • anna-pia Kura17, zarzyj na maila n/t 04.11.08, 21:51

    • mefistofelia Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 04.11.08, 20:17
      mam wrazenie, ze wiekszosc forumek przeniosla sie na allegro.
      ostatnio zalezalo mi na szybkiej sprzedazy stanika (nowego, po bardzo
      atrakcyjnej cenie, w popularnym rozmiarze) i przez 5 dni nikt sie o niego nie
      zapytal. dlatego zdjelam oferte (czy rzeczywiscie zostala wykasowana nie wiem,
      bo potem sie jeszcze ktos zglosil z zapytaniem, ale napisalam, ze jest
      nieaktualna) by wstawic na allegro. rezultat? juz po kilku godzinach mialam 10
      obserwatorow
      • justinehh Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 04.11.08, 20:26
        a moja niepopularna arabella dalej czeka na nową właścicielkę ...
      • plica Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 04.11.08, 22:05
        ostatnio przerób mam ogromny. testuje co sie da i mam praktycznie caly asortyment dostepny w miare przerobiony. co nie pasuje - sprzedaje od reki na allegro. za cene za ktora stanik nabylam, lub trace te 5-10 zł. ale mysle, ze czasem warto - bo zdobyta wiedza - bezcenna :) sprzedaje najczesciej rozmiary 65F 70DD i 70E. naprawde malo ktory stanik musze wystawiac wiecej niz raz czy dwa.
        staniki, ktore wiem, ze nie sprzedam na allegro, badz sprzedam za 5-15 zł wstawiam do watku - oddam stanik za darmo :) z gieldy mialam odzew tylko na te najtansze. np. M&S za 15 zł :)
    • cielecinka Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 04.11.08, 22:10
      nie wiem , ja się do tego zabrać nie mogę od roku. Przed ciążą bylam na wypadzie
      w Londku i w brastopie nabyłam hurtem chyba z 10 staników. I to w fantastycznie
      (teraz juz wiem) za duzym rozmiarze obwodowym 38F, 38 FF, 36G. Większość z nich
      ma metki , bo nabyłam je na początku ciąży i 2 tgodnie pozniej, w wiekszości się
      nie mieściłam.Taaa. teraz nie mam czasu wrzucić je na allegro, a do wątku
      rozmiarowego też nie wstawię bo brakuje mi ileś tam postów, by się starać o
      dostęp. A niestety przy moim małym upierdliwym gnomie to tylko czytam Lobby, a
      się za bardzo nie udzielam. W kazdym bądz razie, jak juz sie w końcu
      zmobilizuje, to je wystawie z niższą cena, niz wynika z metek. By się ich pozbyć
      i zrobić miejsce na nowe. Tylko kiedy to będzie. Poza tym mam małe obawy,ze
      wszystkie uświadomione kobietki są grubo poniżej owych 38.
      • agafka88 Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 04.11.08, 22:43
        cielecinka napisała:

        brakuje mi ileś tam postów, by się starać o
        > dostęp.

        No, brakuje Ci całych trzech meryturycznych postów na lobby. Nie przesadzajmy,
        20 postów to nie jest jakas ogromna liczba
        • cielecinka Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 05.11.08, 12:26
          ja wiem ,ze 3 to nie duża liczba. Jednak moje życie to nie tylko Lobby.
          Wcale sie nie uskarżam na brak dostępu.Szanuję zasady i całkowicie się z nimi
          zgadzam i popieram w 100%. Jak w końcu znajdę czas to opiszę stertę ciuchów z
          Bravissimo i uzyskam dostęp. Po czym pewnie zejdą mi kolejne długie tygodnie
          zanim zamieszczę ogłoszenia o moich stanikach. No cóz taki lajf osób z kiepską
          organizacją czasu.
          • kura17 Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 05.11.08, 12:52
            Cielecinka :) dobrze Cie rozumiem, ja tez pracuje "zrywowo" ;)
            na szczescie u mnie w pracy to dozwolone, ba, wiekszosc tak pracuje :)
            ale zycie poza-pracowe czasem na tym cierpi...
    • bbkk Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 04.11.08, 22:26
      Problem z nowym forum jest taki, że nie wszyscy mogą tam pisać. Na Lobby często
      staniki kupowały 'nowe' dziewczyny które dopiero co zostały uświadomione.
      • agafka88 Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 04.11.08, 22:39
        ale przecież nowe dziewczyny mogą wysyłać maile do sprzedających, to jest żaden
        problem.
        • bluemacia Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 05.11.08, 09:01
          agafka88 napisała:

          > ale przecież nowe dziewczyny mogą wysyłać maile do sprzedających,
          to jest żaden
          > problem.

          Dla mnie brak dostępu oznacza, że założycielki forum nie życzą
          sobie "podkupywania", i "podbierania" ofert przez osoby, które nie
          mają dostępu. Dlatego wcześniej kupowałam staniki od dziewczyn z
          lobby, a teraz tego nie robię.
          Udzielam się bardzo rzadko, bo nie mam wiele do napisania, jestem
          zbyt dużym laikiem w temacie staników.
          Dlatego kupuję teraz w realnym sklepie lub na allegro i tam
          sprzedaję.

          bluemacia
          • agafka88 Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 05.11.08, 10:40
            bluemacia napisała:


            > Dla mnie brak dostępu oznacza, że założycielki forum nie życzą
            > sobie "podkupywania", i "podbierania" ofert przez osoby, które nie
            > mają dostępu. Dlatego wcześniej kupowałam staniki od dziewczyn z
            > lobby, a teraz tego nie robię.
            .



            ależ właścicielki sobie to życzą! przeczytaj sobie wstępniek na nowym forum, a
            ja wkleję Ci cytat:
            "Jeśli nie jesteś uczestnikiem forum, a chcesz coś kupić, możesz skontaktować
            się z osobą sprzedającą interesujący cię przedmiot przez maila!"

            Nie ma co się obrażać, wystarczy przeczytać :)
            • bluemacia Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 05.11.08, 11:25
              agafka88 napisała:

              > ależ właścicielki sobie to życzą! przeczytaj sobie wstępniek na
              nowym forum, a
              > ja wkleję Ci cytat:
              > "Jeśli nie jesteś uczestnikiem forum, a chcesz coś kupić, możesz
              skontaktować
              > się z osobą sprzedającą interesujący cię przedmiot przez maila!"
              >
              > Nie ma co się obrażać, wystarczy przeczytać :)

              Naprawdę nie obraziłam się z tego powodu :) Wstępniak przeczytałam i
              zrozumiałam zasady. Po prostu skoro nie mogę tam pisać (szanuję
              decyzję o ograniczeniach), to znaczy, że nie ma dla mnie tam
              miejsca. Nie widzę specjalnie sensu w nabijaniu sobie na siłę ilości
              postów, skoro nie mam nic mądrego do powiedzenia :)

              Pozdrawiam
              bluemacia
              • besame.mucho Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 05.11.08, 11:42
                Bluemacia, ograniczenie dotyczy sprzedaży, a nie kupna. Gdyby miało
                dotyczyć kupna, to właścicielka Forum założyła by je w taki sposób,
                że osoba, która nie ma dostępu, nie mogłaby nie tylko pisać na
                Forum, ale też go czytać. Ograniczenie powstało po to, żeby
                ograniczyć tanie "podkupowanie" staników na serwisach typu Ebay czy
                Allegro i późniejsze sprzedawanie ich drożej na Lobby. Handel na
                Lobby w założeniu jest przyjacielską wymianą niepasujących staników,
                a nie sposobem na zarabianie. Czym innym jest kupienie na aukcji
                stanika w swoim rozmiarze, przymierzenie go, a jeśli okaże się że
                nie pasuje - sprzedanie, a czym innym kupowanie na aukcjach
                wszystkich tanich staników w najróżniejszych rozmiarach tylko po to,
                żeby potem odsprzedać je drożej lobbystkom. Takiego zachowania nie
                popieramy, dlatego na Forum kupię/sprzedam mogą zamieszczać oferty
                tylko osoby, o których (dzięki im postom) wiadomo, że czynnie
                uczestniczą w życiu Lobby, a nie tylko traktują je jako miejsce
                zarobku. (Nie zrozum mnie źle - nie oskarżam o chęć zarobku
                wszystkich dziewczyn, które mają na LB mało postów, jednak
                moderatorki "bazarku" nie są jasnowidzkami i nie mogą przewidzieć
                kto jest podkupywaczam, a kto nie - dlatego kryterium ilości postów
                stało się konieczne).
                Jeśli chodzi o kupowanie - żadnych ograniczeń nie ma. Osoby, które
                nie mają jeszcze dostępu do "bazarku" mają możliwość przeglądania
                ofert na nim zamieszczonych właśnie po to, żeby mogły napisać do
                sprzedających wiadomość i dokonać zakupu.
                • bluemacia Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 05.11.08, 12:06
                  Naprawdę doskonale rozumiem intencje założycielek forum
                  kupuj/sprzedaj. Absolutnie nie uważam, że to zły pomysł. Mało tego,
                  rozumiem, że jakieś kryteria były niezbędne z powodów, które
                  opisałaś.
                  Ale jeżeli nie mam dostępu do tego forum, to automatycznie kupując
                  stanik, gdy okaże się nieodpowiedni, nie mam tej drogi sprzedaży :)

                  Wcześniej od forumek kupiłam 4 staniki, a sprzedałam 1. :)

                  bluemacia
                  • agafka88 Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 05.11.08, 12:09
                    bluemacia napisała:

                    > Ale jeżeli nie mam dostępu do tego forum, to automatycznie kupując
                    > stanik, gdy okaże się nieodpowiedni, nie mam tej drogi sprzedaży :)
                    >
                    > Wcześniej od forumek kupiłam 4 staniki, a sprzedałam 1. :)
                    >
                    > bluemacia

                    Masz drogę sprzedaży przez allegro na przykład.
                    • bluemacia Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 05.11.08, 12:13
                      agafka88 napisała:
                      > Masz drogę sprzedaży przez allegro na przykład.

                      Ależ ja to wiem :) Wyżej wyjaśniłam tylko z jakich powodów nie
                      kupuję na wspomnianym forum :) Co nie oznacza, że czuję się
                      pokrzywdzona czy obrażona brakiem dostępu :) Co staram się w kilku
                      postach wyjaśnić.

                      bluemacia
                    • kura17 Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 05.11.08, 12:13
                      agafka88 napisała:

                      > Masz drogę sprzedaży przez allegro na przykład.

                      albo, jeszcze lepiej, opisz ten niepasujacy stanik, te 4, ktore wczesniej
                      kupilas, wymysl nowy sposob na lobbowanie, opisz wszystkie inne staniki, ktore
                      masz...
                      ... i juz bedzie tych 20 merytorycznych postow :)
                      to naprawde nie jest duzo, a upieczesz dwie pieczenie przy jednym ogniu -
                      dostaniesz wstep do bazarku, a nam na forum przyrosnie wiedzy :)
                      • besame.mucho Święte słowa :) n/t 05.11.08, 12:18
                      • bluemacia Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 05.11.08, 12:19
                        kura17 napisała:

                        > albo, jeszcze lepiej, opisz ten niepasujacy stanik, te 4, ktore
                        wczesniej
                        > kupilas, wymysl nowy sposob na lobbowanie, opisz wszystkie inne
                        staniki, ktore
                        > masz...
                        > ... i juz bedzie tych 20 merytorycznych postow :)
                        > to naprawde nie jest duzo, a upieczesz dwie pieczenie przy jednym
                        ogniu -
                        > dostaniesz wstep do bazarku, a nam na forum przyrosnie wiedzy :)

                        Stanik nie pasował, bo kupiłam w dramatycznie złym rozmiarze :) On
                        nie miał prawa pasować ;)
                        Mam naprawdę nikłe doświadczenie, stąd brak merytorycznych postów.
                        Żeby lobbować też trzeba mieć wiedzę :)

                        Spokojnie, może kiedyś "nabiję" odpowiednią ilość postów, a do tego
                        czasu będę prowadzić transakcje na allegro.

                        bluemacia
                        • kura17 Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 05.11.08, 12:40
                          ale przeciez nie-pasujacy-stanik mozna opisac!
                          jaki material, jaka rozciagliwosc, jakie miseczki itp...
                          jaka estetyka!
                          to sa tez cenne informacje, ja czasem szukam czegos, co nie jest zwiazane z
                          konkretnym rozmiarem, ale wlasnie z wygladem stanika (chocby, czy zdjecia
                          katologowe pasuja do rzeczywistosci, czy nie)

                          i nie chodzi tylko o to, zeby nabijac sobie posty, ale zeby uczestniczyc w zyciu
                          forum troche "jawniej" (tzn nie tylko czytac), zeby pomagac akumulowac ta wiedze!
                          zagladaj do watkow producenckich tych stanikow, ktore kupilas, moze ktos akurat
                          szuka jakiejs informacji...
                          ... ja wlasnie zapytalam o jedna z maskaradek (choc wiem, ze pewnie ta
                          informacja jest "w wyszukiwarce") i od razu jedna z forumek mi odpowiedziala, bo
                          akurat z tym stanikiem miala do czynienia :)
                          tak sie to forum kreci - dzieki naszej wiedzy, aktywnosci, doswiadczeniom (nie
                          tylko, ale TEZ :)
                          ja tez mam male doswiadczenie. ale zdobywam coraz wiecej. i zawsze sie dziele!
                          bo wiem, ze kiedy sie dostaje, wypada i od siebie dac :) chocby niewiele na
                          poczatku, ale jednak :)

                          a na pomysly, jak lobbowac, nie trzeba doswiadczenia! czasem wlasnie nowe
                          spojrzenie bardzo pomaga!
                          pomysl przez chwile, jakbys przekonala kogos, ze musi zmienic stanik na lepszy,
                          bo rujnuje sobie zdrowie i potem nam opisz wyniki przemyslen ;)
          • anna-pia Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 05.11.08, 13:31
            bluemacia napisała:

            > Dla mnie brak dostępu oznacza, że założycielki forum nie życzą
            > sobie "podkupywania", i "podbierania" ofert przez osoby, które nie
            > mają dostępu.

            To się nazywa "nadinterpretacja". Twój wybór - nie chcesz, to nie.
    • monika_i Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 04.11.08, 23:14
      mi sie sprzedaja na allegro, staram sie wystawiac z niska cena
      wywolawcza, ale zazwyczaj licytuja 2 osoby i sprzedaje np za 65 zl
      nowa freya. na gieldzie sie nie oglaszam, a biustonosze z ktorych
      wyroslam odwrotnie oddalam na gieldzie badz sprzedalam na allegro za
      35 zlotych. kilka biustonoszy mi sie nie sprzedalo, np 32dd kilka i
      chyba je wystawie za 10 zl, bo lepiej miec 10 zl w kieszeni niz
      nieuzyteczny biustonosz w szufladdzie.


      liczba obserwujacych wcale nie przeklada sie na liczbe ofert. i
      zauwazylam do tego ze sie baardzo ruch na allegro zmniejszyl, nie
      wiem czy to wina kryzysu czy juz sie kobitki obkupily, ale w wakacje
      duzo lepiej sie bielizna sprzedawala niz teraz. no, ale poczekam do
      grudnia na wyprzedaze masquerade jesiennej :)
      • kuraiko Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 05.11.08, 01:32
        pewnie że się nie przekłada ;) ja mam ponad 100 wejść na stronę, a
        nikt nie jest zainteresowany. chyba że ktoś czeka do ostatniej
        godziny i wylicytuje za 15,50 :P
    • butters77 A'propos nowego forum sprzedażowego 04.11.08, 23:49
      Nie prowadzę żadnych statystyk, ale nie wydaje mi się, żeby ogłoszeń na nowym
      forum było mniej - ani żeby staniki sprzedawały się wolniej. Z pewnością takie
      wrażenie wynika z faktu, że wątki poszczególnych rozmiarów są dość krótkie - ale
      zsumujcie ilości postów ze wszystkich wątków;) Osobiście dokonałam na nowym
      forum już 2 zakupów, co na LB nie zdarzyło mi się w tak krótkim czasie. Dużo
      łatwiej mi tam coś znaleźć po prostu.

      Poza tym - jako osoba sprzątająca często starsze wątki giełdowe - muszę
      przypomnieć, że zdarzały się ogłoszenia wiszące tam _miesiacami_. Ot, szybko
      przytłaczały je posty o błyskawicznych sprzedażach i pewnie mniej było widać te
      transakcje, które nie zakończyły się sukcesem;)

      Trudno powiedzieć, z czego wynika fakt, że jeden stanik sprzeda się w trymiga (i
      zgromadzi wielu chętnych), a inny - równie atrakcyjny - nie może się doczekac
      nabywcy. Sama czasem, widząc np. jakąś nową Freyę za 60 zł, zastanawiałam się,
      dlaczego nikt na nią nie poluje;) To pewnie kwestia chwilowego zapotrzebowania -
      trzeba mieć szczęście i tyle:) Albo - cierpliwość.
      • martulka_s Re: A'propos nowego forum sprzedażowego 05.11.08, 07:28
        Butters ma rację, też było różnie ze sprzedażą w starym wątku. Ja wystawiałam
        raz założone Kalyani za 60 czy 70zł i w końcu sprezentowałam koleżance bo nikt
        się nie zgłosił. Bywa. Dziewczyny radzą odsprzedawać i to jest słuszne, bo można
        choć część sumy odzyskać, ale nabywców nikt nie zagwarantuje. Z tym też się
        trzeba liczyć już na wstępie.
        • justyna-8 Re: A'propos nowego forum sprzedażowego 05.11.08, 09:18
          Ja nie mam jeszcze dostępu do nowego forum, ale je podczytuję. I dla
          mnie wątki podzielone rozmiarami są bardzo czytelne. Na stary wątek
          weszłam kilka razy i ciężko się było połapać w rozmiarach.
          • nikopolis1 Re: A'propos nowego forum sprzedażowego 05.11.08, 10:04
            Dla mnie również nowe forum jest bardziej czytelne, na starym forum nie
            sprzedałam i nie kupiłam żadnego stanika, a na nowym już 1 kupiłam:) Ja kupuję
            staniki tylko z metkami, więc albo w angielskich sklepach internetowych, albo na
            allegro (na ebay jeszcze nie kupowałam, ale mam zamiar). Ostatnio pierwszy raz
            kupiłam nowy stanik od forumki i jestem bardzo zadowolona ze stanika, z
            kontaktu, przesyłki, itd.
            • nikopolis1 Re: A'propos nowego forum sprzedażowego 05.11.08, 10:06
              zapomniałam dodać, że staniki kupuję na wyprzedażach, albo wyszukuję okazje na
              allegro:)
        • joankb Re: A'propos nowego forum sprzedażowego 05.11.08, 09:20
          Za czasów starego forum jedne staniki sprzedawałam po godzinie, inne wisiały
          miesiącami. Jeden oddałam za darmo, pozostałe leżakują i wystawię je ponownie.
          Tango wystawione w czerwcu sprzedałam we wrześniu, Pollyannę kwietniową w
          sierpniu :))
          Stąd zresztą błyskawiczny przyrost postów w ostatnich wątkach giełdowych.
          Pierwsze 100, nawet 200 postów w każdym z nich to staniki "przepisane" z
          poprzedniego.
          Teraz jest chociaż przejrzyście i posty nie narastają bez sensu.
          Co do kupowania - zaglądam na giełdę, ale poluję na konkretne modele, w
          konkretnych rozmiarach. Przeważnie starocie, nowości, jeśli już, wolę kupić w
          sklepie, z możliwością odesłania. Ceny tych staroci porównuję oczywiście z
          ebayem (na którym są starocie, ale z metkami...).
    • beauty-gosiek Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 05.11.08, 10:30
      ja tam widzę że parę sztuk posprzedawałaś skutecznie na allegro :)
      • kuraiko Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 05.11.08, 16:13
        ale to chyba nie do mnie? ;)
        • kuraiko Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 05.11.08, 16:23
          bo ja właściwie na allegro sprzedałam tylko płytę trudno dostępną w
          Polsce, w cenie bardzo atrakcyjnej (bo mój facet dwa razy to samo
          wygrał w radiu), bilet na festiwal (w momencie, kiedy był już bardzo
          drogi, a ja jeszcze kupowałam jak był tańszy, nie mogłam zwrócić,
          sprzedałam sporo taniej niż był w sprzedaży w tym momencie) oraz
          najnowszego Pottera, co mnie najbardziej boli, bo dostałam książkę w
          prezencie, podczas kiedy już miałam własną i ofiarodawca beztrosko
          powiedział "a sprzedaż sobie na allegro", czekałam kilka miesięcy i
          nadal były bardzo tanie te książki na allegro, w końcu wystawiłam za
          20zł i kupiła to osoba z mojego miasta, chyba tylko dlatego że nie
          musiała płacić za przesyłkę, z czego oczywiście prowizja dla
          allegro, a książka była nowa, nieczytana, tylko leżała sobie na
          półce :/

          tak czy owak mogę sprzedać stanik za 10zł albo mniej i z tego będę
          miała może na 4 opakowania wacików, a na pewno nie na nowy stanik,
          to już lepiej chodzić w za małych i za luźnych niż sprzedać i nie
          mieć z tego żadnej korzyści, bo za kilka zł sobie nie kupię dobrego
          stanika
          • olusimama Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 05.11.08, 18:52
            kuraiko napisała:


            > to już lepiej chodzić w za małych i za luźnych niż sprzedać i nie
            > mieć z tego żadnej korzyści, bo za kilka zł sobie nie kupię dobrego
            > stanika


            Będziesz miała, marudo, ewidentną korzyść : nie zniszczysz sobie biustu za
            małymi stanikami.

            ale jak kto woli. Ja wolę dwa dobre niż 10 złych.
            • kuraiko Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 05.11.08, 19:07
              nie, bo wtedy nie będę miała w czym chodzić, chyba że w za małych i
              za luźnych 75C które się nie nadają na sprzedaż albo przerabianym
              80B albo bez stanika co chyba jeszcze bardziej zniszczy mi biust
              • agafka88 Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 05.11.08, 19:21
                A w tej Ewie Bień jeszcze chodzisz?
                • agafka88 Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 05.11.08, 19:26
                  tfu, w gai ;)

                  A ja w poszukiwaniu biustonoszy 70E (jednak brytyjskiego, na mamę) znalazłam
                  taki oto zestaw:
                  allegro.pl/item474421103_zestaw_biustonoszy_70e.html#gallery
                  Gaia, Samanta i Ewa Bień za 30 zł ;)
                  • kuraiko Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 05.11.08, 22:00
                    aktualnie nie chodzę, bo jest przygotowana do sprzedaży. właściwie
                    został mi M&S, Samanta, czarny gossard, biała Ava z wyciętą
                    podszewką i przerobionym zapięciem. chciałam mieć coś jasnego i
                    porządnego :/
              • agafka88 Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 05.11.08, 19:37
                kuraiko napisała:

                > nie, bo wtedy nie będę miała w czym chodzić, chyba że w za małych i
                > za luźnych 75C które się nie nadają na sprzedaż albo przerabianym
                > 80B albo bez stanika co chyba jeszcze bardziej zniszczy mi biust

                Wiesz co kuraiko? Zaczynam się na Ciebie wkurzać :/ Bo do pracy iść nie chcesz,
                stanika za 10 zł nie opłaca Ci sie sprzedać (chociaż kupiłaś go za duuużo
                taniej), a jak joankab chciała Ci ZA DARMO wysłać stanik, z możliwością spłaty
                "kiedyś", to też nie chciałaś. Nawet książki, którą dostałaś za darmo, nie
                opłaca się za 20zł sprzedać. Czego Ty od nas oczekujesz? Bo pomocy nie, bo każdą
                ofertę pomocy odrzucasz. Płaczki dla płaczków nic nie wnoszą.
                • kuraiko Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 05.11.08, 22:13
                  a nie przyszło wam do głowy, że mi wstyd przyjmować coś z litości za
                  darmo, że ja nawet nie wiem czy będę miała kasę aby za to zwrócić :/
                  i co to w ogóle za hasło, że ja nie chcę znaleźć pracy, pewnie
                  pisałam to we wszystkich wysłanych i rozdanych CV i pracodawcy
                  wyczuli to instynktownie że nie chcę pracować.

                  i to moja sprawa, że kupiłam stanik dużo taniej. wiele staników na
                  allegro jest kupowanych w ten sposób, a sprzedawanych po 20-30zł
                  (zwłaszcza M&S) i nikt się o to nie rzuca, bo jak widzę, że laska
                  oferuje staniki np 65FF, 65D, 75DD, 80D itd to raczej nie sądzę że
                  to ona wszystkie je nosiła i do tego czasem z opisu nie wynika, że
                  sprzedająca w ogóle miała stanik na sobie.
                  sorry ale ja nie jestem Caritas
                  • maith No i sama widzisz 05.11.08, 23:09
                    kuraiko napisała:
                    > i to moja sprawa, że kupiłam stanik dużo taniej. wiele staników na
                    > allegro jest kupowanych w ten sposób, a sprzedawanych po 20-30zł
                    (...)
                    > sorry ale ja nie jestem Caritas

                    To tak samo, jak Twoje potencjalne klientki.
                    One też nie są Caritasem. Nie robią Ci na złość, nie chcąc kupić drożej, tylko
                    po prostu drożej im się nie opłaca.
                    • kuraiko Re: No i sama widzisz 05.11.08, 23:42
                      no właśnie to jest błędne koło :/
                      • agafka88 Re: No i sama widzisz 06.11.08, 00:01
                        A i jeszcze jedno mi się przypomniało. Przyjmijmy, że jestem Twoją potencjalną
                        klientką i szukam staników w rozmiarze 70E. Tak więc wyskakuje mi Twój gossard,
                        klikam zainteresowana, a tu okazuje się, że małomiseczkowy i będzie na mnie za mały.

                        Tak więc może tytuł aukcji powinien być w stylu: gossard 32E jak 32DD

                        I w opisie aukcji wytłumaczone, dlaczego tak sądzisz.

                        Bo tytuł tej aukcji nie dociera do Twojej grupy docelowej, jaką są osoby noszące
                        rozmiar 32DD.
                        • kuraiko Re: No i sama widzisz 06.11.08, 00:31
                          z tym, że ja nie jestem pewna na 100% czy to powinno być 32DD czy
                          też może 32D. z tego co czytałam o Gossardach, to niektóre
                          dziewczyny opisywały miski o dwa rozmiary za małe :/
                          a dla mnie tytuł 32E jak 32DD i 32D jest jeszcze bardziej
                          zagmatwany, w każdym razie wystawiam jako rozmiar z metki, a potem
                          indywidualne uwagi. bo potem mamy "kwiatki z allegro" ;)
                          • agafka88 Re: No i sama widzisz 06.11.08, 00:44
                            Ja nie myślę, że to jest powód do "kwiatków", jeżeli to jest wytłumaczone
                            logicznie. Dziewczyny robią tak na giełdzie i uważam, że to dobry pomysł.
                            Zresztą ich nikt do kwiatków nie wkleja. Przykład:
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72041&w=84318407&wv.x=2&a=86635550
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72041&w=84318407&wv.x=2&a=86437377
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72041&w=84318140&wv.x=2&a=85968182
                            A jeśli nawet miałabym wylądować w kwiatkach,to co tam, dla mnie ważniejsze,
                            żeby stanik by znalazł nabywcę (oczywiście staram się opisać stanik tak
                            uczciwie, jak tylko mogę)

                            Aby dowiedzieć się czy ten gossard jest mniejszy o 1 czy 2 miseczki radziłabym
                            po prostu poszperać w wątku producenckim.

                            Ale to Twoja sprawa jak nazywasz swoje aukcje. Po prostu zadałaś pytanie, co
                            zrobić, żeby stanik się sprzedawał, a ja udzielam na nie odpowiedzi, nie musisz
                            z nich korzystać :)

                            W kwiatkach to moim zdaniem raczej powinna wylądować aukcja w stylu "stanik
                            pasuje na 75B i C jak i 70B"
                            • kuraiko Re: No i sama widzisz 06.11.08, 01:02
                              ale w wątku producenckim byłam i jak pisałam dziewczyny przeważnie
                              oceniają miski o dwa rozmiary mniejsze. na mnie jednak to jest chyba
                              tylko 1 rozmiar mniej, trudno też porównywać stanik fabrycznie nowy,
                              a używany, bo wydaje mi się, że "bułowanie" zależy też od ścisłości
                              obwodu (jakkolwiek ten stanik jest dość ścisły i wygląda na mało
                              używany)
                              zresztą i tak nikt go nie kupi, to może wystawię drugi raz i zmienię
                              tytuł
                              • kuraiko Re: No i sama widzisz 06.11.08, 01:15
                                a w sumie i teraz mogę zmienić, ale co to da heeh
                          • agafka88 Re: No i sama widzisz 06.11.08, 00:48
                            kuraiko napisała:

                            > w każdym razie wystawiam jako rozmiar z metki,

                            i takim sposobem mało kto o odpowiednich wymiarach trafi na Twoją aukcję. Bo
                            jeżeli nosiłabym rozmiar 32D to nie chciałoby mi się szukać rozmiaru 32E, zwykle
                            szukam tylko miseczkę wyżej, a nie dwie.
                            • maith Re: No i sama widzisz 06.11.08, 14:01
                              A ja myślę, że ktoś kto kojarzy rozmiarówkę brytyjską i szuka brytyjczyków, ma
                              też gdzie sprawdzić gossarda. Dlatego dla mnie podstawą jest rozmiar z metki.
                  • plica Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 06.11.08, 07:32
                    > a nie przyszło wam do głowy, że mi wstyd przyjmować coś z litości za
                    > darmo, że ja nawet nie wiem czy będę miała kasę aby za to zwrócić :/
                    > i co to w ogóle za hasło, że ja nie chcę znaleźć pracy, pewnie
                    > pisałam to we wszystkich wysłanych i rozdanych CV i pracodawcy
                    > wyczuli to instynktownie że nie chcę pracować.

                    ha! wlasnie mi sie przypomnialo. poczatek stycznia to czas kwartalnych inwentaryzacji w marketach. jeszcze jakis czas temu, aby miec pieniadze na zbytki zarabialam uczestniczac w nich.
                    idziesz na noc do sklepu, liczysz mleko, batony i przyczepiasz kartke. taka nocka to miedzy 60 a 120 zł. zalezy ile godzin sie siedzi. Kuraiko - polecam. na pewno u Ciebie w miescie sa jakies markety i na pewno robia inwentaryzacje. zarywasz jedną nocke i masz na stanik, nawet nie z ebaya, na z dopasowanej starczy :)
                    • agafka88 Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 06.11.08, 16:35
                      plica napisała:

                      > > a nie przyszło wam do głowy, że mi wstyd przyjmować coś z litości za
                      > > darmo, że ja nawet nie wiem czy będę miała kasę aby za to zwrócić :/
                      > > i co to w ogóle za hasło, że ja nie chcę znaleźć pracy, pewnie
                      > > pisałam to we wszystkich wysłanych i rozdanych CV i pracodawcy
                      > > wyczuli to instynktownie że nie chcę pracować.
                      >
                      > ha! wlasnie mi sie przypomnialo. poczatek stycznia to czas kwartalnych inwentar
                      > yzacji w marketach. jeszcze jakis czas temu, aby miec pieniadze na zbytki zarab
                      > ialam uczestniczac w nich.
                      > idziesz na noc do sklepu, liczysz mleko, batony i przyczepiasz kartke. taka noc
                      > ka to miedzy 60 a 120 zł. zalezy ile godzin sie siedzi. Kuraiko - polecam. na p
                      > ewno u Ciebie w miescie sa jakies markety i na pewno robia inwentaryzacje. zary
                      > wasz jedną nocke i masz na stanik, nawet nie z ebaya, na z dopasowanej starczy
                      > :)


                      Plica, ten temat był już wałkowany, w 2 wątkach, ale jeden poszedł pod nóż, a
                      ten został, zaczyna się mniej więcej tu, i ciągnie dalej:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=86591568&a=86616814
                      ;)
                    • kuraiko Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 06.11.08, 17:05
                      wiesz ja właśnie już o tym pisałam, byłam gotowa zarwać niejedną noc
                      na inwentaryzacje, ale firma była bardzo niegodna zufania,
                      niesłowna, poza tym mieli nas wozić po regionie, a nie u mnie w
                      mieście i ja i dwie osoby, które ze mną podpisały umowę po prostu
                      się wycofały, bo tamta firma po prostu sobie pogrywała w kulki.
                      dlatego jestem nastawiona sceptycznie do tego typu akcji, mimo że
                      sama praca nie jest taka trudna.
                      poza tym nie chce mi się o tym gadać, chcę znaleźć stałą pracę, a
                      nie dorywczą
                • kuraiko Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 05.11.08, 22:17
                  no i poza tym, to ja nigdy nie widziałam stanika w swoim rozmiarze w
                  cenie ok. 10zł, mimo że mówimy przecież o używanych stanikach.
                  pamiętam jedną aukcję, gdzie używany stanik (do tego trochę
                  przerobiony) był wystawiony w "kup teraz" za 30zł, a na drugi dzień
                  dziewczyna zmieniła w aukcję i stanik poszedł za ponad 30zł... i
                  była to osoba z forum ;))) widocznie stwierdziła, że lepiej zarobi
                  dając aukcję i czy można ją w jakikolwiek sposób za to winić?!!
              • plica Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 05.11.08, 20:12
                > nie, bo wtedy nie będę miała w czym chodzić, chyba że w za małych i
                > za luźnych 75C które się nie nadają na sprzedaż albo przerabianym
                > 80B albo bez stanika co chyba jeszcze bardziej zniszczy mi biust

                a co za roznica? przeciez nie chcesz sprzedac dobrych tylko te niedobre na Ciebie :)
          • klymenystra Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 05.11.08, 21:17
            Nie rozumiem tego podejscia. Dostajesz za darmo i narzekasz, ze tanio poszlo?
            Troszke o skapstwo mi to zahacza.
            A co do stanikow - kto wie, moze na jeden z ebaya uzbierasz, jak sprzedasz te
            dwa. Po jaka cholere masz trzymac zle staniki, nie rozumiem. A jesli uwazasz, ze
            lepiej chodzic w zlych, niz kupic sobie jeden dobry, to chyba inne lobby czytamy.
            • kuraiko Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 05.11.08, 22:07
              no raczej nie uzbieram na jeden z ebaya, bo nikt nie chce ich
              kupić...
              a na jeden dobry trzeba mieć kasę, przecież tylko po to chcę
              sprzedać te staniki.


              a jeśli chodzi o tą książkę... cóż prezent był nietrafiony, a
              ofiarodawca nie zadał sobie trudu aby podpytać kogoś czy posiadam tą
              książkę, zwłaszcza że jestem fanką Pottera i nowe książki zawsze
              kupowałam po premierze za kasę otrzymaną na urodziny. ta osoba
              poszła po najmniejszej linii oporu kupując książkę tam gdzie ja
              zresztą za promocyjną cenę (niższą niż z okładki) i jeszcze dostała
              kupon na 10zł do wykorzystania w sklepie, więc w sumie oceniam to
              jako pójście na łatwiznę z obowiązku kupna prezentu, a nie szczerą
              chęć sprawienia mi niespodzianki, zwłaszcza że jak się okazało że
              już mam tą samą książkę, to usłyszłam lekceważąco "a to sobie na
              allegro sprzedaż" :/
              a chyba nie można mnie winić, że chciałam mieć jakiś fajny prezent
              na urodziny, nie miałam nikogo aby mu książkę oddać w prezencie, ani
              nawet sprzedać taniej, bo wszyscy mieli swoją. nie rozumiem czemu
              miałabym się cieszyć drugą identyczną książką na półce "bo dostałam
              ją za darmo". szczerze powiedziawszy wolałabym nic nie dostać, bo
              ten prezent był dla mnie objawem lekceważenia mojej osoby
              • besame.mucho Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 05.11.08, 22:12
                Kuraiko, a może było dokladnie odwrotnie? Może ten ktoś wiedział, że
                bardzo lubisz Pottera, wiedział, że często nie masz kasy i że
                niedawno wydane książki są dosyć drogie? I pomyślał, że właśnie taki
                prezent sprawi Ci największą radość?
                • kuraiko Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 05.11.08, 22:20
                  nie sądzę :/ chociaż chciałabym tak myśleć... jeśli mam być szczera,
                  to na ten prezent składały się nawet dwie osoby, które mnie naprawdę
                  dobrze znają i wiedzą, że zawsze dostaję kasę od rodziców na
                  urodziny. a poza tym to było jeszcze w okresie, kiedy dostawałam
                  kieszonkowe i nie było tak źle z kasą.
                  to moim zdaniem wyglądało tak, że nie wiedziały co mi kupić i w
                  dzień moich urodzin poszły do pobliskiego hipermarketu (wiem że tak
                  było). oczywiście dowiedziały się poniewczasie, sklep nie chciał
                  przyjąć zwrotu, więc dały mi książkę, nie okazując najmniejszego
                  zakłopotania, a wręcz obrazę na mnie że nie skaczę z radości :/ dla
                  mnie to niestety przykre wspomnienie
          • missmurder Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 05.11.08, 21:27
            > tak czy owak mogę sprzedać stanik za 10zł albo mniej i z tego będę
            > miała może na 4 opakowania wacików, a na pewno nie na nowy stanik,
            > to już lepiej chodzić w za małych i za luźnych niż sprzedać i nie
            > mieć z tego żadnej korzyści, bo za kilka zł sobie nie kupię dobrego
            > stanika

            Zależy ile tych staników, ale jak masz kilka, to nawet sprzedając za 10zł sztuka
            uzbierasz na coś chociażby z ebay'a. Poza tym, nawet jeśli te 10zł to kwota
            znacznie mniejsza niż kupna, to i tak chyba lepiej mieć jakąkolwiek gotówkę niż
            zamrożoną kasę w szufladzie? :>
            To powiedziawszy idę podłączyć baterię aparatu do ładowania, trzeba się w końcu
            pozbyć kilku starych staników. A nóż widelec ktoś będzie chciał prawie
            nieużywane, a może też i starsze włoskie 3ki ;)
            • klymenystra Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 05.11.08, 21:43
              Sadystka :)
              • missmurder Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 05.11.08, 21:49
                Wiedziałam :D że ktoś się przyczepi :)
                Cóż, jeszcze na początku roku sama się w to ładowałam. A jak ostatnio byłam w
                Intimissimi obejrzeć gatki, to było sporo chętnych na staniki. Skoro i tak robią
                sobie krzywdę, to może niektórym ganz egal, gdzie kupią. A ja kasą nie pogardzę.
                Nawet jak to będzie 10zł za sztukę ;)

                Ps. Na swoich znajomych się nie wyżywam źledobraniowostanikowo ;)
            • kuraiko Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 05.11.08, 22:09
              no właśnie nie kilka, tylko dwa sensowne do sprzedania. no właściwie
              to 4, ale nie mogę się pozbyć wszystkich, bo nie zostanie mi nic
              właściwie normalnego do chodzenia.
              nigdy nie miałam więcej niż 3 staniki na raz (no teraz mam) i nie
              jestem osobą, która ma w szufladzie "10 skorupek 75B" :/
              • missmurder Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 05.11.08, 22:59
                kuraiko napisała:

                > no właśnie nie kilka, tylko dwa sensowne do sprzedania. no właściwie
                > to 4, ale nie mogę się pozbyć wszystkich, bo nie zostanie mi nic
                > właściwie normalnego do chodzenia.
                > nigdy nie miałam więcej niż 3 staniki na raz (no teraz mam) i nie
                > jestem osobą, która ma w szufladzie "10 skorupek 75B" :/

                Moment, bo czegoś tu nie rozumiem. Nie masz żadnego stanika, który jest (w
                miarę) dopasowany?!? Tak to rozumiem...
                A poza tym, lepiej sprzedać ewidentnie złe 2 sztuki i odkładać poza tym kasę na
                nowy, lepszy, dobry. Przynajmniej moim zdaniem ;) Bo chyba nie zamierzasz tych 2
                nosić? :>
                • kuraiko Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 05.11.08, 23:41
                  tylko, że ja nie mam z czego odkładać kasy (jak na razie :P)
                  no miałam w miarę dopasowane, ale migracja i samokrytycyzm mnie
                  załatwiły :P
                  np Gai nie miałam zamiaru sprzedać, dopóki w tym samym dniu nie
                  założyłam pod tą samą bluzkę najpierw Gossarda czarnego, który ma
                  ewidentnie za luźny obwód, a potem Gai i zobaczyłam miażdżącą
                  różnicę na korzyść Gossarda, to sobie pomyślałam, że jeśli nawet ten
                  Gossard lepiej wygląda pod bluzką, to nie ma sensu chodzić w tej
                  Gai...
        • beauty-gosiek Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 05.11.08, 21:05
          masz rację, to nie o ciebie chodzi.
          Nie wiem czemu ale zawsze mylę cię z osobą o nicku kura17 :)
          • kura17 :) 06.11.08, 09:55
            pewnie dlatego nas mylisz, bo obie lubimy marudzic ;)

            tak, na allegro udalo mi sie przedac pare stanikow.
            opisywalam doswiadczenia z bazarkiem lobby, bo mialam wrazenie, ze o tym pisze
            Kuraiko :)

            ale na allegro tez nie ma latwo... u mnie licytowala na ogol 1 osoba, raz 2. jak
            zalicytowaly 3 osoby, to wygrana sie wycofala z aukcji... taki life ;)
            • butters77 Kura17 --> :) n/t 06.11.08, 15:04

              • kura17 ale tam JEST tekst w srodku :) 06.11.08, 19:36

    • kuraiko a odpowiedź na pytanie? JAK sprzedać stanik? 05.11.08, 22:23
      czy ma być
      - tani
      - atrakcyjny rozmiar
      - dobra firma
      - posiadać metki (nie wiem jakie to ma znaczenie i o jakie metki
      chodzi, papierowe czy wszywki, tzn jak widzę że używany, to mi wisi
      czy posiada wszytą metkę czy nie)
      • agafka88 Re: a odpowiedź na pytanie? JAK sprzedać stanik? 05.11.08, 22:33
        kuraiko napisała:

        > czy ma być
        > - tani

        Ja zwykle kiedy wystawiam staniki, zaczynam od bardzo niskiej ceny minimalnej,
        żeby zachęcić ludzi do licytacji. Poza tym wklepuję dany rozmiar w wyszukiwarkę
        i sprawdzam, po ile chodzą staniki w tym rozmiarze na allegro i nie wystawiam po
        wyższej niż reszta. Jeżeli stanik jest atrakcyjny, to dziewczyny podbiją go wyżej.

        > - atrakcyjny rozmiar

        No to podstawa. Łatwiej sprzedasz używane 30GG niż używane 75B, którego jest masa.

        > - dobra firma

        Też. Mając do wyboru Effuniaka, freyę, panacha i kostara, na pewno nie
        wybrałabym tego ostatniego ;)

        > - posiadać metki (nie wiem jakie to ma znaczenie i o jakie metki
        > chodzi, papierowe czy wszywki, tzn jak widzę że używany, to mi wisi
        > czy posiada wszytą metkę czy nie)

        Mi też to wisi ;)


        Wszystkie elementy, które wymieniłaś, kształtują cenę. A czasami potrzeba też
        trochę szczęścia ;)
        • kuraiko Re: a odpowiedź na pytanie? JAK sprzedać stanik? 05.11.08, 23:38
          aa jeszcze zapomniałam o tym, że powinien być ładny xD
          bo np kolor to już kwestia gustu, ja np nie kupiłabym różowego
          stanika, nawet gdyby spełniał pozostałe kryteria
    • ederlezi1981 magiczna nazwa nic nie daje 06.11.08, 09:41
      kuraiko, zajrzyj sobie na forum kupie-sorzedam- od ponad tygodnia bezskutecznie próbuję sprzedać za niewielkie pieniądze lub wymienić (zakres tego, co mnie interesuje, jest baaaardzo szeroki) czarne tango II 32GG. I cisza :-(
    • pitupitu10 Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 06.11.08, 11:45
      Kuraiko, czytałaś?
      balkonetka.pl/2008/05/06/jak-sprzedac-stanik-na-allegro/
      • kuraiko Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 06.11.08, 17:00
        no już kiedyś czytałam ;)
    • quintafalsa Allegro 06.11.08, 12:13
      Niestety, z przykrością stwierdzam, że nigdy nie udało mi się niczego sprzedać
      na giełdzie (najczęściej rozmiar 30DD, 30E)i to jeszcze gdy była tutaj.

      Zaczęłam więc wystawiać na allegro, a na forum podawać linki do aukcji.

      I jak dotąd wszystkie staniki sprzedałam.

      Moje rady:

      - tytuł aukcji: rozmiar (np. 30E(65E)/65F), marka, model, kolor(jeśli się zmieści)

      - rzetelny opis stanika:
      marka, model
      kolor: z metki, uwagi, czy wygląda tak jak na zdjęciu
      rozmiar brytyjski, europejski, polski;
      obwód rzeczywisty;
      szerokość fiszbiny;
      opis dotyczący jakości wykończenia, materiałów, detali;
      uwagi o regulowanych ramiączkach, ilości haftek;
      stan: nowy, używany (jeśli tak, to jak długo, w jakim jest stanie - bywa, że
      idealnym); jeśli reject - również to zaznaczam i opisuję uczciwie wadę
      metki: papierowe, brak papierowych, stemple reject, przecięta metka wszyta
      zdjęcia (katalogowe, jeśli to reject - zdjęcie wady)

      - dopisek przy używanym: Stanik pochodzi z domu bez zwierząt i tytoniu, jest
      wyprany i pachnący.

      - cena: nowy z metką w cenie, za jaką kupiłam; używany za pół ceny.

      - koszt przesyłki: zwykle ustalam na 5 zł + dopłata 2 zł za priorytet. Staniki
      są lekkie, a koperta do zapakowania + bąbelki zawsze w domu się znajdą
      (zachowuję z przesyłek, które do mnie przychodzą). Nie ma co zarabiać na
      przesyłkach. Najczęściej koszt wysyłanego stanika wynosi mnie ok. 4,90 za polecony.

      - wyraźna czcionka - najlepiej 14 i informacje oddzielone akapitami dla komfortu
      czytającego


      Po wystawieniu aukcji zostawiam info tutaj na forum oraz na jeszcze jednym
      forum, gdzie się udzielam.

      No, to tyle... Może komuś to pomoże. :)
      • annm Re: Allegro 15.11.08, 10:53
        Quintafalsa - fantaryscznie to napisałaś

        pełen profesjonalizm sprzedawcy....
        wszystko dokładnie opisane, wyjasnione, czytelne...
        PROFESJONALNE

        kupuje sporo rzeczy w internecie
        w tym też na alleegro
        od Takiego sprzedawcy jak TY na pewno bym kupiła (niestety ten
        rozmiar mnie nie interesuje... ;) )
    • kuraiko Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 15.11.08, 03:10
      no i triumph się sprzedał xD
    • nikopolis1 Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 10.12.08, 12:39
      Po raz pierwszy mam problem ze sprzedażą stanika, kupiłam go dla siebie chyba
      miesiąc temu, ale okazał się za mały. Nigdy nie odsyłałam stanika do sklepu
      internetowego (figleaves), zawsze bez problemu odsprzedawałam na allegro (jak
      nie trafiłam z rozmiarem), ale nie ten. Wystawiłam go już 3-ci raz i obniżyłam
      cenę, poniżej tej, za którą kupiłam. Nie był najtańszy i chyba z tego wynika
      problem. Kupiłam go za ok. 100 zł, a wystawiłam za 70, nie chciałabym go
      sprzedawać za mniej. Leży sobie w pudełeczku i czeka na nowego właściciela.
      • kwiatek04 A nasza gielda? 10.12.08, 13:15
        Dalas ogloszenie na naszej gieldzie?
        Tutaj link:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=72041
        Moze ktoras z forumek bylaby chetna :)
        • nikopolis1 Re: A nasza gielda? 10.12.08, 13:53
          właśnie w ostatniej chwili jakaś dziewczyna wylicytowała na allegro za 70 zł,
          naprawdę się cieszę i mam nadzieję, że będzie na nią dobry.Na giełdzie jeszcze
          niczego nie sprzedawałam, chyba powinnam poprosić o dostęp:)
          • antyka ja wyprzedalam wiekszosc stanikow 10.12.08, 23:31
            Wiekszosc z nich byla uzywana, ale bardzo krotko,
            w dobrym stanie (mam kupe stanikow, najbardziej eksploatuje rio i
            arabelke),
            wszystkie poszly za 30-35 zl,
            wyjatek stanowila biala pollyanna (30hh) - za 45 zl,
            ale na ebaju nie da sie jej taniej upolowac niz za 110 zl
            - przynajmniej ja nie mialam szczescia.

            Zostaly mi jeszcze 2 staniki do sprzedania - jeden nieuzywany, bez
            metek, drugi uzywany, ale krotko - w bardzo dobrym stanie. Jestem
            pewna, ze je sprzedam :) A za nie kupie jedna piekna sienne w moim
            rozmiarze ;)
    • kuraiko Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 10.12.08, 23:36
      a i mnie się w końcu wszystkie sprzedały, ale jednak po niższych
      cenach niż oczekiwałam. jeszcze mam jednego Triumpha 75C w miarę do
      rzeczy, ale bez przesady, tego chyba by nikt nie kupił ;)))
      • victoria1985 Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 11.12.08, 14:37
        a mne denerwuje to że ktoś pisze że stanik jest mało używany a metka
        jest sprana i chce z niego 70zł to jest jakies dziwne
        • annm Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 11.12.08, 16:42
          victoria1985 napisała:

          > a mne denerwuje to że ktoś pisze że stanik jest mało używany a
          metka
          > jest sprana i chce z niego 70zł to jest jakies dziwne
          Też by mnie to b. zdenerwowało..
          ale ludzie są, mówiąc łagodnie, mało obiektywni....
          i czasm po prostu.... pazerni...

          • nikopolis1 Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 11.12.08, 17:00
            ja mam w bardzo dobrym stanie 2 staniki Valisere 70B (bez metek, bo nawet te
            przyszyte odcięłam, żeby nie prześwitywały przez koronkę), w jednym z nich może
            byłam 3 albo 4 razy w drugim ok. 10, ale jakoś mam opory w sprzedawaniu
            używanych staników, bo sama też takich nie kupuję.
          • victoria1985 Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 11.12.08, 19:35
            jak można pisac ze cos jest mało używane skoro ma sprana metkę jak mam tango od
            4 mc ktore bardzo intensywnie użytkuje nie pieszczę sie z nim tylko normalnie
            piore w pralce i metka jest praktycznie nie tknięta
            • agafka88 Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 11.12.08, 19:47
              victoria1985 napisała:

              > jak można pisac ze cos jest mało używane skoro ma sprana metkę jak mam tango od
              > 4 mc ktore bardzo intensywnie użytkuje nie pieszczę sie z nim tylko normalnie
              > piore w pralce i metka jest praktycznie nie tknięta

              A ja niedawno sprzedawałam Fiestę, którą miałam na sobie dosłownie kilka razy,
              prana była 2 razy. I miała też 2x bardziej spraną metkę niż tango użytkowane od
              pół roku. Tak więc nie ma co generalizować, czasami ta metka się spiera.
              • agafka88 Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 11.12.08, 20:15
                > A ja niedawno sprzedawałam Fiestę, którą miałam na sobie dosłownie kilka razy,
                > prana była 2 razy. I miała też 2x bardziej spraną metkę niż tango użytkowane od
                > pół roku. Tak więc nie ma co generalizować, czasami ta metka się spiera.

                i chciałam tu zaznaczyć, że prałam ręcznie, jak wszystkie staniki
            • ucayali Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 11.12.08, 20:39
              Niektóre metki się szybciej spierają/blakną niż inne. Staniki piorę ręcznie w
              letniej wodzie, a metki blakną bez związku z ich wiekiem czy intensywnością
              noszenia. Przykładowo, noszony ponad miesiąc stanik Avocado ma metkę prawie
              nieczytelną. Z kolei Inferno, noszony zdecydowanie dłużej, ma ją prawie idealną.
        • kuraiko Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 11.12.08, 17:17
          mnie rozwaliła używana Freya (chyba eleanor) za sporo ponad 100zł.
          do tego to nie tak, że ta osoba sprzedawała własny stanik, tylko
          masę używanych staników w różnych rozmiarach (powiedzmy od 65D do
          80E), nie wiem czy to z jakiś lumpeksów czy co, ale cena o wieeeele
          zawyżona. osobiście nie mam nic przeciw kupowaniu lumpeksowego
          stanika na allegro, pod warunkiem, że jest dobrze opisany, dobrze
          obfocony ;) i ma przyzwoitą cenę. (ale nie ponad 100zł !!!!!!)
        • kaana1 Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 11.12.08, 20:10
          Moim zdaniem może się tak zdarzyć, że stanik jest w stanie idealnym,
          a ma dość spraną metkę. Na przykład wtedy, gdy ktoś nowy stanik
          wypierze w pralce...
          Kupiłam sobie kiedyś na ebayu stanik rio czarny w stanie idealnym,
          zupełnie bez oznak noszenia. A metkę miał bardzo spraną, choć
          czyleną.
        • jolunia01 Re: jak skutecznie sprzedać stanik?? 17.03.09, 10:58
          victoria1985 napisała:

          > a mne denerwuje to że ktoś pisze że stanik jest mało używany
          > a metka jest sprana...

          Inne osoby też uważają, że nie powinno tak być, ale zaobserwowałam w
          niektórych biustonoszach, ża naprawdę po kilku praniach (i to
          ręcznych), że wszyta metka nie dość, że się szybko spiera, aż jest
          zupełnie nieczytelna, to jeszcze się strzępi na końcach. Ostatnio
          tak mi się zdarzyło w Daliowej Orianie - po miesiącu (a nie noszę
          jej codziennie) napisy ledwie widoczne i niteczki z metki sterczą.
Pełna wersja