the_mariska
18.11.08, 10:33
Wątek dedykowany głównie nowym forumkom, które są z nami od mniej niż pół
roku. Zwłaszcza tym, które przeżywają chwile zwątpienia, czy nasze chodzenie
po sklepach, listy do producentów, uświadamianie znajomych itp. ma jakikolwiek
sens. Otóż ma.
Pozwolę sobie odświeżyć wątek humorystyczny, który założyłam w marcu. Zaraz po
tym, jak pojawił się pierwszy artykuł na temat Lobby (słynne "Nie namiotom w
brudnym beżu!") i pierwsza audycja radiowa z nim związana. Zaczęłam wtedy,
dość żartobliwie, snuć przypuszczenia, co osiągniemy za lat kilka. Ale nawet w
żartach nie przewidziałam, że to wszystko stanie się tak szybko. Nie
przewidziałam, że w przeciągu paru miesięcy doczekamy się tylu wystąpień w
telewizji, kolejnych artykułów opartych na naszej wiedzy, czy choćby akcji
uświadamiającej w Babim Lecie. Ba, przez myśl mi nawet nie przeszło, że sama
wystąpię w radiu jako stanikowa ekspertka.
W chwili, gdy zakładałam ten wątek w Polsce istniały tylko dwie firmy szyjące
obwody poniżej 70 - Melissa i Avocado. Nie przewidziałam, że w ciągu pół roku
aż tyle innych firm zdecyduje się na ten krok. O naszym stanikowym objawieniu,
jakim jest Effuniak, nikt tu nawet nie śnił ;) Nie przewidziałam, że powstanie
tyle nowych sklepów, zarówno internetowych jak i stacjonarnych. Ani, że będzie
można kupić gdziekolwiek w Polsce staniki marek takich jak Curvy Cate, Ruby
Pink, Gossard, Pour Moi czy Miss Mandalay (jeszcze niedawno była u nas
dostępna tylko 'święta trójca').
Wątek humorystyczny (niestety już zarchiwizowany) znajduje się tutaj:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=77314485&a=77314485
Teraz wydaje mi się tym bardziej humorystyczny, że nawet nie wpadłam na to,
jak dużo nam uda się zmienić :)
Wyobrażacie sobie jak będzie wyglądać sytuacja bieliźniana w Polsce za,
powiedzmy, 5 lat? ;)