irjakrk
14.12.08, 20:05
No i kurde denerwuje mnie chłop mój, jakkolwiek to żałosne.
Właśnie z nudów mierzyłam Panache Porcelain Straplessa, którego nie lubię z
wielu powodów, m.in. tego, że ma za luźny wg. mnie obwód. Mówię zatem do
chłopa (sylwester jest coraz bliżej, a ja mam cielistego straplessa i czarną
sukienkę):
- No to może ja kupię inny rozmiar jednak, jak będę kupować czarny, tak przy
okazji. Tak uważasz?
-No, ja się nie znam.
-Ale dobrze to wygląda czy źle?
-No w sumie... Ściska Cię tak strasznie, to kup sobie większy.
Może to rzeczywiście nie jest estetyczne?
Nie wiem, jemu najbardziej przeszkadza, że mnie ściska i że wystaje. Buły pal
licho, są mu obojętne...
I co ja mam w takiej sytuacji robić, skoro mu się te staniki tak nieszczęśnie
nie podobają?
(Podobają mu się tylko i wyłącznie Effuniaki)