atlantis75 05.01.09, 09:16 Jakie modele staników polecacie, by uzyskać seksowną kreskę z przodu? Podzielcie się swoim doświadczeniem :) Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
panistrusia Re: Kreska z przodu :) 05.01.09, 09:34 Na niektórych, tylko niektórych, Inferno Panache tak leży. Są też osoby, które prawie w czymkolwiek mają kreskę. Ale zastanów się jeszcze nad tym, czy ten efekt jest seksowny - raczej mamy tak wkodowywane z winy modelek w za małych stanikach - wystarczy byle co, tylko musi być za małe i sztywne. Odpowiedz Link
mag-ia1 Re: Kreska z przodu :) 05.01.09, 09:40 właśnie się ostatnio zastanawiałam,czy taka kreska to jest seksowna, czy nie? w końcu w naturze taka "kreska" sama z siebie nie istnieje:) co innego zgrabne pośladki:) Odpowiedz Link
gonzalessa Re: Kreska z przodu :) 05.01.09, 10:17 niektorzy uzyskuja tez efekt kreseczki w Coquette Masquerade lub Retro Frei. tu duzo zalezy od biustu. co do samej kwestii kreseczkowej - dla mnie osobiscie tez kreseczka jest troszeczke nienaturalna. co innego dolinka :) Odpowiedz Link
panistrusia Re: Kreska z przodu :) 05.01.09, 10:31 Ja mam bardziej radykalne skojarzenia: kreska (z odpowiednim, umożliwiającym pracę grawitacji wygięciem ciała, ew. biust ściśnięty między ramionami)= tani efekt do lansowania się na fotkach.pl i innych naszych klasach :/ Odpowiedz Link
felisdomestica Re: Kreska z przodu :) 05.01.09, 11:23 kreska = nadmiar, przelewanie się biustu, za mały biustonosz, monopierś. Takie są moje skojarzenia...od kiedy mam dwie osobne piersi czuję, że wyglądam lepiej. Odpowiedz Link
atlantis75 Re: Kreska z przodu :) 05.01.09, 11:53 Może rzeczywiscie mam tak zakodowane po latach noszenia niewymarowego stanika i ogladaniu telenoweli ;D Nie chodzi mi o kreskę typu "wylewające sie balony", ale tak jak napisała koleżanka powyżej "zgrabną dolinkę". Jak dotąd testowałam Tango II Plunge, ale drastycznie odsunęło to moje piersi od siebie, że powstał pas startowy. Dlatego pytam. Odpowiedz Link
panistrusia Re: Kreska z przodu :) 05.01.09, 12:12 Załóż bluzkę, stań przed lustrem i zobacz, co wolisz. Ja wybieram dwie piersi o własnym kształcie zamiast tworu sztucznie ugniecionego - wg mnie sylwetka dużo na tym zyskuje (np. zwęża się talia, nie ma efektu 'ta pani zaraz się udusi własnym biustem'). Kreska może i seksi, ale na co dzień taka seksiowność chyba nie jest potrzebna. Odpowiedz Link
pieczyste Re: Kreska z przodu :) 05.01.09, 13:04 Najładniejszą kreseczkę robi Inferno i mnie sie ten efekt podoba;] Żaden inny plunge (mam tango, arabelkę i leopardess) nie daje u mnie takiego efektu. Odpowiedz Link
kotwtrampkach Re: Kreska z przodu :) 05.01.09, 13:26 ja mam nawet w tango plunge :-) (za małym o 2-3 rozmiary miseczki, nie mówiąc o różnicy 6-7 -wtedy nie musi być plunge, ale przydaje się lekkie zgarbienie) Odpowiedz Link
klymenystra Re: Kreska z przodu :) 05.01.09, 16:44 Lekka kreseczke (ale nie kreche) robi mi Inferno, Retro, M&S Body Plunge i tyle. W miekkich plunge nie mam szans, robi mi sie ladna dolinka :) Odpowiedz Link
e.m.i1 Re: Kreska z przodu :) 05.01.09, 17:18 A mi kreski jeszcze nic nie zrobilo:) Nawet zaden push-up za maly o 5 rozmiarow... Jedyny raz w zyciu widzialam u siebie delikatna dolinke w plunge'u od Effuniak. Odpowiedz Link
malen.ka szukam, i szukam... 05.01.09, 18:37 modeli które robią kreseczkę i jednocześnie są odpowiednie rozmiarowo. Bardzo lubię kreski i uważam, że są seksowne. Najlepszą kreskę robi mi Coquette Masquerade. Poza tym trochę Baroque Mileny. I nic poza tym. oczywiscie z tych dopasowanych rozmiarowo :) Odpowiedz Link
velika Re: Kreska z przodu :) 05.01.09, 19:03 Mi robi coquette masquerade:) Jest oczywiście ciut za mały, tak z pół miski, ale myślę, że gdyby istniał rozmiar większy to też by robił. Odpowiedz Link