amelia_rose
06.01.09, 22:55
Witam wszystkie,pewnie wątek który poruszę pojawiał się tu nie raz. Mimo
wszystko mam nadzieje na dobre rady i wasze zrozumienie.
Mój problem to oczywiście biust mam 75F,jestem niska przez co wydaje się
jeszcze większy. Mój narzeczony nie widzi problemu dla niego są jak mówi"
piękne" problem w tym, że on ich tak naprawdę nigdy nie widział. Zawsze się
kryję, nie ma mowy o bliższym kontakcie przy zapalonym świetle, świetle dnia
nawet o świetle świecy!Dla mnie są one okropne, duże, mało jędrne i z
rozstępami(niestety mama nie mówiła mi jak należy o nie dbać). Nie ma dnia
żeby stając przed lustrem nie myślała o zabiegu pomniejszenia ich. A staniki??
Mam parę moich ulubionych i nawet jak kupuję nowe to ta sama firma i
model.Proszę pomóżcie mi zaakceptować siebie i pokażcie, że staniki nie kończą
się tylko na czarnym i białym kolorze.Gorąco pozdrawiam.