kura17
18.01.09, 14:23
mam nadzieje, ze jakas dobra dusza sie nade mna zlituje...
zamowilam sobie wczoraj w nocy (wyprzedaz konczyla sie o polnocy) maskaradke,
ktora<wysylaja tylko do UK... na adres zaprzyjaznionej forumki... niestey, bez
wczesniejszego poinformowania jej... nie bylo czasu, a z jej uprzejmosci
korzystalam juz wczesniej...
... no i okazalo sie, ze jej adres w uk jest aktualny tylko do konca stycznia
:( a sprzedawca zastrzega sobie czas do 8 lutego na dostawe...
bylabym bardzo wdzieczna, gdyby ktoras angielska forumka zgodzila sie mi
pomoc... gdybym mogla podac jej adres, to moze udaloby mi sie zmienic na
zamowieniu? bo teraz jest wciaz weekend, wiec nic sie nie dzieje z zamowieniem...
oczywiscie za wysylke do niemiec przeslalabym pieniadze od razu, w formie
najwygodniejszej dla forumki...
bardzo, bardzo prosze o pomoc :)