Bolesławiec,Lubań,Lwówek i okolice-sklep

04.02.09, 09:00
Dziewczyny, dużo Was tu jest z tych stron? Planuję otwarcie sklepu w
niedługim czasie i zastanawiam się ile koleżanek z lobby
mnie "nawiedzi";)A może w ogóle nie ma nikogo...?
    • maith Re: Bolesławiec,Lubań,Lwówek i okolice-sklep 04.02.09, 16:14
      No, dziewczyny, wpisujcie się.
      Bo potem znowu będzie jęczenie "czemu znooowu w Warszawie?", "A u nas taka
      stanikowa pustynia".
      • izapi maith-DZIĘKI:) 04.02.09, 19:40
        ...bo ja mam ogromne chęci, zapał i w ogóle żeby sklep otworzyć, ale
        znajomi mi odradzają bo "niewiele jest uświadomionych kobiet, które
        kupią stanik za tyle kasy jak na rynku za 15 zł kupią". A tylko z
        dobrymi chęciami to ja nie wyżyję, dzieci (aktualnie jedno w
        posiadaniu) nie wykarmię;)trza mi uświadomionych klientek więc
        rozpoznanie robię w moich rejonach:)
        • turzyca Re: maith-DZIĘKI:) 04.02.09, 20:14
          Holender, az mi glupio, bo Luban i okolice to ja kocham miloscia wielka i
          czysta. A tu Ci musze dorzucic lyzke dziegciu - ci co Cie zniechecaja maja nieco
          racji. Z samych lobbystek nie wyzyjesz. Zastanow sie czym mozesz przyciagnac
          klientele nielobbystyczna. Mozna miec nadzieje, ze rozejdzie sie fama, ze "jak
          ta dziewczyna przy dworcu to jak stanik dobierze, to czlowiek zapomina ze cycki
          ma". Ale na to trzeba Ci czasu i pierwszych klientek. A kto Ci kupi stanik za
          150 zl za pierwszym razem? Rozejrzyj sie za tanszymi markami, a z dobra
          rozmiarowka, brytyjskimi i polskimi. Bo stanik za 60 zl, jak bedzie dobrze
          trzymal to kupia.
          Jak z Twoim niemieckim? Bo ja odpisujac szczuplej sredniobiusciastej Niemce
          uswiadomilam sobie, ze ona nie kupi stanika niemieckiego producenta, a polskiego
          to juz owszem. Moze z czasem udaloby Ci sie przyciagnac takze klientele z
          drugiej strony granicy?

          Nastaw sie na polaczenie sklepu stacjonarnego z internetowym, moze wrecz zacznij
          od netowego i dopiero potem przejdz do stacjonarnego. Sama policz ile tysiecy
          stanikow musisz miec od reki, to duza kasa.

          Ja Ci zycze jak najlepiej, bo naprawde bym chciala, zeby kobiety z moich
          ukochanych stron byly dobrze ostanikowane. Ale nie chce zebys sie wkopala w
          nierentowny biznes. Im trudniejszy rynek tym lepiej trzeba przemyslec strategie. :)
          • izapi turzyca!:) 05.02.09, 08:23
            Do serca sobie wziełam Twoje rady:)Wiem, że muszę zacząć od tańszych
            marek staników, że muszę mocno pomyśleć nad reklamą...niestety
            niemieckiego nie znam, ale po angielsku się dogadam:)
            Sama nie wiem...should I stay or should I go?;)Jak ktoś ma jakieś
            sugestie na w/w temat to ja chętnie "posłucham":)
            • izapi Re: turzyca!:) 05.02.09, 09:21
              Turzyca! Chciałam napisać do ciebie maila, ale ni cholery mi nie
              wychodzi pisanie na gazetowego maila, bo klikam "napisz wiadomość" i
              nijak nie mogę ciebie potem znaleźć! Przeczytałam nawet jak napisać
              maila z gazetowego, ale coś nie kumam dalej:/Może ty napisz do mnie
              i jak kliknę opcję"odpowiedz" to może mi się uda;)
              • turzyca OT maile na gazecie 05.02.09, 10:51
                nie wiem, czy jest jakis sensowny sposob wysylania maili, tez mi sie to robi,
                wiec albo po prostu recznie wpisuje nicka i dopisuje za nim @gazeta.pl albo
                jesli nick jest bardzo skomplikowany, kopiuje odpowiedni kawalek z paska adresu.
                I juz. :)
    • elrosa Re: Bolesławiec,Lubań,Lwówek i okolice-sklep 04.02.09, 16:53
      O, ja się (prawie) łapię - jestem z okolic Zgorzelca :)
      • izapi Re: Bolesławiec,Lubań,Lwówek i okolice-sklep 04.02.09, 19:35
        Ooo, Zgorzelec to bardzo blisko:))))Więc jest już jedna osóbka,
        czekam na jeszcze "kilka";)POzdrawiam serdecznie!
    • szarlotka021 Re: Bolesławiec,Lubań,Lwówek i okolice-sklep 04.02.09, 20:28
      Jeśli otworzysz sklep w tych okolicach, to daj znać. Mam tam kilka
      koleżanek. Co prawda nie czytają LB, ale temat stanikowy nie jest im
      daleki. Sądzę, że chętnie odwiedziłyby Twój sklep. Pozdrawiam i
      życzę powodzenia.
    • bluemacia Re: Bolesławiec,Lubań,Lwówek i okolice-sklep 05.02.09, 09:35
      Jeśli sklep byłby w Bolesławcu, to chetnie odwiedzę go, ponieważ
      bywam przejazdem w tym mieście.
      Natomiast sam sklep "elitarnych marek" w sensie powyżej 100 zł
      odradzam w małej miejscowości. Mieszkam w takiej i widzę, że sklepy
      z takim towarem jednak nie utrzymują się zbyt długo :(

      Ale może sklep internetowy i stacjonarny jako magazyn takiego?

      bluemacia
      • izapi Re: Bolesławiec,Lubań,Lwówek i okolice-sklep 05.02.09, 09:57
        Też myślałam żeby zacząć na początku od tych tańszych marek:)
        • bluemacia Re: Bolesławiec,Lubań,Lwówek i okolice-sklep 05.02.09, 13:33
          izapi napisała:

          > Też myślałam żeby zacząć na początku od tych tańszych marek:)

          Co prawda osobiście tych tańszych marek nie mam dobrze rozpoznanych,
          a wręcz ich nie znam w odniesieniu do rozmiaru właściwego, ale
          chętnie kupiłabym coś niedrogiego, nawet na zasadzie testu. :)
Pełna wersja