szalicja
13.02.09, 14:18
Takie mam rozważania. Już mam sporą kolekcję brytyjczyków i dochodzę
do wniosku, że balkoniki mi nie pasują. Bardzo uwierają fiszbiny pod
pachami, a te na mostku są za wysoko, uwierają i tak rozpychają
piersi, że jest ślad. Niestety ich zaleta to super trzymanie i
kształt, jaki bnadają. I tu może moje wpadki zakupowe, bo
przymierzałam, było super więc brałam. Ponieważ przytyłam to
wydawało mi się, że niewygoda wynika z "wyrośnięcia" z biustonosza,
jednak jest inaczej.
np. mam tango plunge i pełne w tym samym rozmiarze. Pełne właśnie
poszło at kosz, bo tak wrzynało mi się w pachę, że nie da siętego
znieść a po za tym nie nadawał się do oddania bo był sprany.
Natomiast plunge idealny. Arabelka cud miód i szczyt wygody.
Ostatnio kupiona Ariza na Brastopie też "boli". No i doopa. Chyba
zrobię wyprzedaż.
A, wzrostu mam ok. 160. Ciekawa jestem, czy te niskie z Was teżnają
takie spostrzeżenia? A może to wynika z proporcji? W każdym razie
boczki są za wysokie i mostek tyż.