kredka_niebieska
21.02.09, 15:29
Hej dziewczyny,
od ok. dwoch miesiecy jestem porzadnie "ostanikowana". Na codzien nosze
Fantasie Gabrielle 34F z moimi 86/102-3 (mam go w dwoch wersjach
kolorystycznych). Biustosz lezy dobrze, jest wygodny, dobrze utrzymuje biust.
Tyle sie naczytalam o migracji na forum, a po prawie dwoch miesiacach u mnie
prawie nic sie nie zmienilo - jesli chodzi o wymiary.
Sam biustonosz (Fantasie Gabrielle) wydaje mi sie, ze jest mniej scisly pod
biustem, ale to chyba kwestia rozciagniecia. Mimo to, nadal moge zapiac sie na
najluzniejsza haftke i jest dobrze.
Musze nadmienic, ze moj biust przed "ostanikowaniem" byl jedrny i w dobrym
stanie, teraz oczywiscie tez taki jest i nawet nie chcialabym, zeby sie
zmienial, natomiast zastanawia mnie czy moze byc tak, ze migracji nie ma lub
jest minimalna czy po prostu cos robie zle?
Dodam jeszcze, ze zakladam biustonosz wedlug instrukcji, wygarniam spod pach
wszystko do miseczki.
Jak to jest z ta migracja?