czy migracji moze nie byc?

21.02.09, 15:29
Hej dziewczyny,

od ok. dwoch miesiecy jestem porzadnie "ostanikowana". Na codzien nosze
Fantasie Gabrielle 34F z moimi 86/102-3 (mam go w dwoch wersjach
kolorystycznych). Biustosz lezy dobrze, jest wygodny, dobrze utrzymuje biust.

Tyle sie naczytalam o migracji na forum, a po prawie dwoch miesiacach u mnie
prawie nic sie nie zmienilo - jesli chodzi o wymiary.
Sam biustonosz (Fantasie Gabrielle) wydaje mi sie, ze jest mniej scisly pod
biustem, ale to chyba kwestia rozciagniecia. Mimo to, nadal moge zapiac sie na
najluzniejsza haftke i jest dobrze.

Musze nadmienic, ze moj biust przed "ostanikowaniem" byl jedrny i w dobrym
stanie, teraz oczywiscie tez taki jest i nawet nie chcialabym, zeby sie
zmienial, natomiast zastanawia mnie czy moze byc tak, ze migracji nie ma lub
jest minimalna czy po prostu cos robie zle?
Dodam jeszcze, ze zakladam biustonosz wedlug instrukcji, wygarniam spod pach
wszystko do miseczki.
Jak to jest z ta migracja?
    • kasica_k Re: czy migracji moze nie byc? 21.02.09, 15:34
      Może nie być :) Zmiany rozmiaru nie są obowiązkowe. Poza tym mogą pojawić się po
      dłuższym czasie niż dwa miesiące. Jeśli stanik leży OK, to wszystko robisz
      dobrze i nie masz się czym przejmować :)
    • lawendowata Re: czy migracji moze nie byc? 21.02.09, 16:19
      U mnie wymiary w sumie po pół roku się dopiero ruszyły ;) ale może to np kwestia
      przytycia :)
    • onlycoffee Re: czy migracji moze nie byc? 21.02.09, 19:05
      Ja osobiście mam nadzieję, że spektakularnej migracji uniknę - już się
      przywiązałam do nowych biustonoszy, nie chcę ich wymieniać na inne. Poza tym
      przy moim wzroście to F jest wystarczające.
      Czy migracja MUSI się objawić większym rozmiarem miseczki?
      • agafka88 Re: czy migracji moze nie byc? 21.02.09, 19:07
        onlycoffee napisała:

        > Czy migracja MUSI się objawić większym rozmiarem miseczki?

        nie musi, jak bardzo nie maltretowałaś biustu przed poprawnym ostanikowaniu, to spektakularnych przeskoków nie ma co oczekiwać:)
        • onlycoffee Re: czy migracji moze nie byc? 21.02.09, 19:18
          Yyyy, niemal 15 lat niewłaściwych staników na niezbyt jędrnym, słusznym biuście
          chyba nie podpada pod "nie bardzo" :P

          Zobaczymy, na razie po 2,5 miesiąca szaleństw nie ma (poza tą fałdą
          międzybiustną :))
    • kuraiko Re: czy migracji moze nie byc? 21.02.09, 19:18
      wiem, że były już takie tematy ;) bo sama się pytałam...
      i z tego co dziewczyny pisały, to zazwyczaj brak migracji albo mała
      migracja jest w przypadku, kiedy piersi nie były bardzo masakrowane
      stanikami, tzn dziewczyna nosiła w miarę dobre miski i nie o wiele
      za szeroki obwód i piersi nie były wtedy spychane pod pachę i
      bardzo "rozsmarowywane".
      poza tym wielokrotnie dziewczyny piszą o tym, że mimo takich samych
      wymiarów piersi się zmieniają, tzn są bardziej jędrne, kuliste,
      zbliżone itp.
      mnie się np zmniejszył obwód "pod" o 4cm, a w biuście niby 2cm+, ale
      to raczej dlatego, że przytyłam 2kg. ale zanim się obwód powiększył,
      to był taki sam lub nawet mniejszy, ale piersi się wypełniły trochę
      na górze.
    • kk345 Re: czy migracji moze nie byc? 21.02.09, 19:50
      Ja sama nie mam migracji rozmiarowej, jedyna zmiana, to przeniosłam się na
      ściśliwsze obwody z większą miską, ale wymiary pod i w biuście właściwie się nie
      zmieniły. Natomiast widzę, ze piersi po roku się uniosły, są jędrniejsze i
      wyraźnie lepiej wyglądają.
      • onlycoffee Re: czy migracji moze nie byc? 21.02.09, 20:19
        >Natomiast widzę, ze piersi po roku się uniosły, są jędrniejsze i
        > wyraźnie lepiej wyglądają.

        Uwielbiam czytać takie posty, motywują do siedzenia w staniku do od świtu do
        późnej nocy :)
        • kk345 Re: czy migracji moze nie byc? 21.02.09, 20:24
          Jak reklama Indesitu: "my pracujemy, a Ty masz wolne":-))) To nasze piękne,
          wieeeelkie staniki mówią:-)
    • maith Re: czy migracji moze nie byc? 21.02.09, 21:55
      Może nie być.
      Jest bardzo częsta, ale nie obowiązkowa :)

      Jest na tyle częstym zjawiskiem, że zmieniając rozmiar trzeba najpierw te z 2
      miesiące poczekać, a nie wpadać w zakupowy szał, a i potem wpadać weń powoli, bo
      już tyle kobiet tu płakało, że bez sensu się od razu obkupiły, a migracja im
      nowe staniki zeżarła, że ostrzegamy. Teraz następne cieszą się, że się
      powstrzymały od szaleństw, bo by miały za małe staniki.
Pełna wersja