kot_pampasowy
11.07.09, 17:11
Dziewczyny, mam problem. Kupiłam na allegro niedawno Aragona w kolorze Champagne. Sprzedająca wystawiła go jako kolor Oyster (tak było w opisie aukcji) i wstawiła zdjęcie katalogowe Oyster. Mysląc, że to Oyster zalicytowałam, wygrałam, paczka doszła, otwieram - a to Champagne... No więc piszę do kobiety, że to nie ten kolor co w opisie i na zdjęciu, a ona mi odpisuje, że "kolor Oyster i Champagne to ten sam kolor, jest tylko niewielka różnica w kolorze tasiemki i skoro NAWET ONA (!!!) nie zauważyła różnicy, to ja tez nie powinnam i że liczy sie rozmiar biustonosza, nie kolor..."
Zebrałam już szczękę z podłogi, oczy szeroko rozwarte w reakcji na bezczelnosc ludzką już wrócily do normalnych rozmiarów i myślę teraz jak sprawę rozstrzygnąć... Czy któras z Was miała podobny problem? W regulaminie Allegro nie ma nic na ten temat, a przynajmniej się nie dopatrzyłam. Proszę o poradę co byscie zrobiły. Chcę zwrócic stanik i otrzymac kasę, ale kobieta, delikatnie mówiąc, raczej nie będzie współpracowac...