rico-chorzow 01.11.05, 17:24 nie w pełnej ciemności,cmentarze wyglądają najładniej,tak ja to odbieram. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
yasmin_ch Re: Chyba o tej porze, 01.11.05, 18:44 ten z ktorego kwadrans temu wrocilam byl ciemny, palilo sie kilka zniczy - oprocz mnie nie bylo nikogo.. dziwne uczucie.. Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: Chyba o tej porze, 01.11.05, 19:19 yasmin_ch napisała: > ten z ktorego kwadrans temu wrocilam byl ciemny, palilo sie kilka zniczy - > oprocz mnie nie bylo nikogo.. > dziwne uczucie.. Szkoda,że mnie tam nie było......... Cię przestraszyć;))) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko1 Re: Chyba o tej porze, 01.11.05, 20:13 Święto zmarłych dla mnie to dzień rozmyślania i refleksji. Powrotu do lat,dni i osób których już nie będzie.Których nie zobacze. Przypominam sobie tamte dni, twarze osób których nie ma dziś ze mną. Łzy się cisną same do oczu. Ale żyć trzeba dalej iść do przodu z tym co los nam niesie. Ale z pamiecią o tych co odeszli a bardziej o tych co są z nami dziś. Autor: Bunia1 z 12 poziomów Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: Chyba o tej porze, 01.11.05, 20:21 Gryfny podziynk Sonecko;),coś samś to sama wlepioua;)) Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin_ch Re: Chyba o tej porze, 01.11.05, 20:23 a ja sie wcale nie balam;-) no moze jedynie martwilam sie, ze nie uslysze ze ktos zamyka ow cmentarz Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko1 Re: Chyba o tej porze, 01.11.05, 20:33 a jakby tak bawiono się jak na cmentarzach w Ameryce Środkowej--ciekawe by to było,no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko1 Re: Chyba o tej porze, 01.11.05, 20:35 „Życie jest jak kuchnia – aby zrobić w niej cokolwiek, trzeba pobrudzić ręce” Święto zmarłych - czas zadumy nad ludzkim życiem i istnieniem, na cmentarzach ludzi tłumy stroją groby bezduszne kamienie, Znicze palą się łuna jasną, zmarłe dusze się radują, niektórzy ludzi powoli gasną, niektórzy dopiero świat pojmują, Lecz takie jest ludzkie życie pełne cierpień i radości, każdy kto kocha je skrycie, doczeka w końcu wieczności. wszystkim co odeszli... Napisany 2002.11.03 Autor: Kazik213 z 12 poziomów Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: Chyba o tej porze, 01.11.05, 20:44 yasmin_ch napisała: > a ja sie wcale nie balam;-) > > no moze jedynie martwilam sie, ze nie uslysze ze ktos zamyka ow cmentarz No.....;)),dziwne uczucie na cmentarzu?,żeby się nie bać;))bajubaju będziesz w raju;))) Przedstaw sobie,naraz "klik",brama się zamyka,i to bez żadnej pomocy,płot wysoki,znicze gasną;)),ciemno,tylko Ty i groby....... i naraz w tej ciemnej i mistycznej atmosferze.........przychodzi........no,Rico i mówi,choć idziemy na kawę albo lampkę wina?,co?nie przestraszyłabyś się;))) Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin_ch Re: Chyba o tej porze, 01.11.05, 21:06 tam jest niski plot, jesli mowimy o tym dzisiejszym cmentarzu. z kazdego cmentarza idzie sie wydostac:-) Rico, zapominasz, ze kupe czasu mieszkalam obok cmentarza i mnie one tak nie przerazaja:-) lampka wina czy kawa nie jest zla - zawsze rozgrzeja:D ________ forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=324 Forum Chorzow Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: Chyba o tej porze, 01.11.05, 21:21 Zawiodłaś mnie,chciałem Cię przestraszyć;),no i nic z tego. Odpowiedz Link Zgłoś
yasmin_ch Re: Chyba o tej porze, 01.11.05, 21:25 to ja myslalam, ze glownym celem ma byc ta lampka wina i kawa, a nie przestraszenie mnie;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: Chyba o tej porze, 01.11.05, 21:58 yasmin_ch napisała: > to ja myslalam, ze glownym celem ma byc ta lampka wina i kawa, a nie > przestraszenie mnie;-))) O,kay?;))) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko1 Re: Chyba o tej porze, 02.11.05, 20:26 Przed siebie ręce wyciągam Daleko... Wzrokiem po niebie błądzę Wysoko... Szukam cię Bracie, gdzieś przepadł? Jak pojąć można... odejście... Człowieka... Nie wiem na pewno. Czy trzeba? Gdyś postanowił - do nieba... Zbłąkaną owcą Zawitam... Ciebie serdecznie Przywitam... Aniołom szepniesz: "Przyjaciel!" Radośnie spojrzę Znów na Cię... I pójdziem razem na piwo! Anielskie!! Pyszne... - o dziwo! Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: Chyba o tej porze, 02.11.05, 21:03 Sonecko,myślis,co aniouki pijom piwo?;) Odpowiedz Link Zgłoś
sloneczko1 Re: Chyba o tej porze, 02.11.05, 21:41 rico-chorzow napisał: > Sonecko,myślis,co aniouki pijom piwo?;) może................................w końcu ja też piję ciemne piwo;) Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: Chyba o tej porze, 02.11.05, 21:51 Ja,bo na wiecor,siy pije ciymne piwo,a jasne zs rana;)) Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: Chyba o tej porze, 03.11.05, 00:01 yasmin_ch napisała: > kej sie trafi;-) Przecież napisałem jasno po angielsku -O,kay i O,kej;-))) Odpowiedz Link Zgłoś